Dodaj do ulubionych

nie wiem co zrobic

13.04.09, 14:46
Nie wiem co robic... dzisiaj moja dziewczyna uderzyla mnie w twarz... troche sie posprzeczalismy... a ona uderzyla mnie reka w twarz...

co mam zrobic?!
Obserwuj wątek
    • kolia3_ltd Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:06
      a mozesz napisac o co sie posprzeczaliscie?i dlaczego Cie uderzyla
      (moze powiedziales cos wyjatkowo bezczelnego).
      Ja dalam mojemu bylemu w twarz ale jak mnie na maxa juz wkurzyl.noi
      zalezy co tez wtedy mowil,robil sam.
    • iwona334 to samo co robia kobiety :) 13.04.09, 15:14
      czyli uciekac, gdyz gdy raz Ci przylozyla
      - to zrobi to i raz nastepny.

      Z drugiej strony, jezeli to np. delikatna kobitka i bije nie za
      mocno - to da sie z tym zyc.

      Radze wiec wywazyc sytuacje :)))
    • idasierpniowa28 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:15
      No wlaśnie, trochę za mało " danych" żeby jakoś się ustosunkować do
      sytuacji. Napisz może szczególowiej o co konkretnie poszło. Czy
      Twoja dziewczyna jest wyjątkowo " porywcza" :D czy może
      doprowadzileś ją do ostateczności
      --
      Jeżeli co drugi pomysł wydaje ci się genialny- dopij wódkę i idź
      spać :P
      mój suwaczek
    • ethomas Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:28
      Heh przeczytałam sobie odpowiedzi i mu wyszło jakie to baby
      dwulicowe są. Bo jakby to kobieta się skarżyła, że ją facet uderzył
      to by było tu 100-postowe piekło w stylu "rzuć go natychmiast, co za
      idiota" a tak mamy "oczekiwanie na dalsze dane". Osobiście nie
      dopuszczam podnoszenia ręki na nikogo. Są inne metody. No ale sam
      znasz okoliczności, swoją kobietę i swoje zachowanie... i moze u Was
      w związku to dopuszczalne :-)
      • ca.melia Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:30
        przyłóż coś zminego żeby śladu za dużego nie było.
        --
        "Ten, lub ci, którzy stworzyli nas dla siebie, powinni zadbać o coś
        więcej. Samo przeznaczenie nie wystarczy, to zbyt mało. Trzeba
        czegoś więcej. "
      • karolinawww26 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:34
        hmm moim zdaniem to nie dwulicowosc tylko praktyczne myslenie bo widzisz kobieta jest z natury mniejsza i slabsza wiec to pewnie pobicie nie bylo ..zreszta policzek to uderzenie w czyjas dume,ego dosc wymowne i sybmoliczne,zapewne w odwecie za zdrade,czy jakas inna forme obrazy ...czasem takie dzialanie moze byc spowodowane nerwami i jest zazwyczaj jednorazowe ..pobicie to cos innego przynajmniej ja to tak rozumiem
        • ethomas Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:41
          Ależ ja doskonale rozumiem o co Ci chodzi. Tylko tak sobie myślę, że
          to jednak nie do końca fair jest, no bo jak, dajemy kobietom
          przyzwolenie na policzek jak się wyraziłaś, a przecież większość
          spraw na tym forum w temacie "facet mnie pobił" nie przedstawia
          sytuacji skatowania a policzka właśnie i to już jest dla
          forumowiczek powód na wyklęcie faceta ze społeczeństwa. I tak jasne
          facet jest silniejszy bla bla bla, ale czy kobiety same
          nie "wywołują wilka z lasu" policzkując swoich facetów a jak
          im "nerwy puszczą" to się użalają na forum????
          --
          pozdrawiam
          Ewelina
          Tony .
          • kolia3_ltd Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:45
            to nie jesty dwulicowosc bo jesli by napisala to kobieta tez bym tak
            samo zapytala o co poszlo.bpo dla mnie np.aborcja do konana za
            plecami faceta to tez jest argument ze facet moglby dac liscia
            kobiecie-to bym zrozumiala.wiec to wszytsko zalezy od sytuacji.
            • ethomas Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:47
              Widzisz a ja uważam, ze nawet dokonanie aborcji za plecami faceta
              nie upoważnia do "dania liścia", bo można to rozwiązać inaczej, ale
              oczywiście co człowiek to opinia
          • karolinawww26 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:48
            widzisz ja wcale nie potepiam mezczyzn ktory spoliczkowali swoja kobiete ,o ile
            to bylo raz w nerwach (kazdy bledy popelnia)...moim zdaniem zasady sa takie
            same dla kobitek jak dla facetow ...mozna wybaczyc policzek,szturchniecie itp. w
            nerwach , ktore bylo jednorazowe i nie spowodowalo zadnej fizycznej krzywdy w
            stylu zlamanego nosa ...inna sprawa jest taka ze jak facet sie porzadnie wkurzy
            to nawet owym policzkiem moze niechcacy swej pani ow nos przestawic a wiekszosc
            wkurzonych pań co najwyzej lekko zadrapie delikwenta..poprostu bicie biciu nierowne
            • ethomas Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:53
              Myslę, że koniec końców stoimy po jednej stronie barykady :-).
              Piszesz bowiem, że nie potępiałabys faceta za jednorazowy policzek
              tak samo jak nie potępiałabyś kobiety. Jedyna różnica to taka, że ja
              nie dopuszczam takiego działania od żadnej ze stron. W mojej
              pierwszej wypowiedzi chodziło mi raczej o tych, a raczej te, które
              linczują tu na forum każdego faceta, który podniesie ręke na
              kobietę, a gdy kobieta to uczyni, to wtedy najpierw trzeba "rozważyć
              okoliczności". To trochę dwulicowe jednak :-)
              --
              pozdrawiam
              Ewelina
              Tony .
              • karolinawww26 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:58
                oj widzisz mi sie wydaje ze ta dwulicowosc wynika z tego jak wiele
                kampanii(zreszta bardzo szczytnych)typu "bo zupa byla za slona" widzialysmy i
                jak wiele razy rozni eksperci mowili o tym by wspierac bite kobiety..dlatego gdy
                slyszymy o tym ze maz spoliczkowal zone zaraz mamy przed oczami obraz domowego
                kata i niewiele osob (np.Ty )potrafi zrozumiec ze nie zawsze tak musi wygladac
                rzeczywistosc
            • kolia3_ltd Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 15:53
              tez wg mnie zasady sa takie same dla kobiet co dla mezczyzn-w
              przyczynach dania w twarz.
              i tez uwazam ze jesli facet szturchnal kobiete lub uderzyl za cos
              powaznego i tylko wtedy,to nie oznacza ze ogolnie bedzie dalej
              bil.bo panuje taka opinia ze jak 2 uderzy to i wiecej.ale to nie
              zawsze tak jest.uwazam ze jestu rownouprawnienie i jesli powpod jest
              powazny,facet tez moze dac liscia kobiecie.
              • kolia3_ltd Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 16:00
                wiadomo kazdy jest inny bo ma inne zdania,wartosci ale ja mam liste
                rzeczy ktore pozwalalyby na uderzenie kobiety/faceta;
                -aborcja
                -zdrada
                -przezwisko ostre rzucone do osoby
                zycie to zycie i sa jeszcze gorsze sytuacje.Moze sie np.zdarzyc ze
                miedzy rodzinami byl jakis konflikt i w bojce mlodych mezczyzn
                (np.braci pary obu stron-nie lubia sie)ktos kogos tak uderzyl ze
                tamten sie przekrecil to wowczas co?chyba okladanie piesciami juz
                wchodziloby w gre...
                zycie to zycie,nawet swoich reakcji nie znamy do konca.dopiero jak
                sie znajdziemy w jakiejs strasznej sytuacji.
                • ethomas Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 16:08
                  Oki już się odczepiam. Myślę, że użycie dość mocnego słowa
                  dwulicowość spowodowało szybką reakcję. Tak jak piszesz, każdy ma
                  swój system wartości. Mój osobisty nie przewiduje bicia. I uwierz mi
                  nie jestem 20-letnią siksą "co to nic o życiu nie wie" ale nadal
                  uważam, ze policzek niczego nie rozwiązuje. Przeszłam w swoim zyciu
                  kilka konkretnych awantur z facetami i jeden z moich "byłych" się,
                  że tak powiem zamachnął jakby chciał mnie uderzyć. To mi w
                  zupełności wystarczyło, żeby się z nim pożegnać.
        • wrr2 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 20:05
          > hmm moim zdaniem to nie dwulicowosc
          A moim zdaniem to dwulicowość. Jak była tu historia histeryczki, która po
          kolejnej awanturze i rzuceniu czymś tam w faceta została spoliczkowana, po czym
          facet błagał ją o wybaczenie, to też facet został odsądzony od czci i wiary, i
          mnóstwo osób twierdziło, że na pewno będzie ją katował.

          Tu mamy sytuację podobną. I co? Głosów krytycznych wobec dziewczyny jakoś
          niewiele. Za to są próby dociekania, czym facet mógł zawinić (w tamtym wątku
          twierdzono, że nie ma znaczenia co laska zrobiła i jak się zachowywała).
    • pijawka_lekarska Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 18:38
      Rzuć ją. Nic nie usprawiedliwia przemocy fizycznej. Niezależnie, kto się jej
      dopuści. Jeśli cie uderzyła, to znaczy że ma poważne problemy z wyrażaniem
      emocji negatywnych. I zrobi to po raz kolejny.
      No, chyba, że lubisz od czasu do czasu dostać w twarz.
    • amira43 Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 19:52
      unlordzie,musiałes byc bardzo beee:-DDD
      ja na Twoim miejscu,padłabym na kolana i błagała o wybaczenie;-DDD
      jesli masz troche godnosci,zdrowego rozsaku i myslisz głowka ,a nie peniskiem,to
      skup sie i pomysl,co powinienes zrobic?
    • kolia3_ltd Re: nie wiem co zrobic 13.04.09, 20:51
      no juz bez przesady z tym delikatnym traktowaniem kobiet.w
      dzisiejszych czasach niektore kobiety sa bardzo dominujace i
      dyryguja facetami,w koncu ich okladaja i co?facet ma stac bo nie
      moze?on jak i ona to tez czlowiek,ma swoja godnosc i prawa...juz nie
      badzmy takimi idealistami ze kobiet nie bije sie nawet kwaitkiem,nie
      wazne jakie swinstwo ona by zrobila,to on nawet ja nie moze
      szarpnąc..wszytsko jest takie ladne na pokaz,kazdy taki sie idealny
      pokazuje ale tak naprawde facet tez ma uczucia i moze zareagowac.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka