• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Co zrobic by wyglądac sexy? Dodaj do ulubionych

  • 17.06.09, 18:20
    Macie jakies swoje sposoby, aby wyglądac sexy?
    Jakie ciuchy, buty, bizuteria...
    Kurcze, ostatnio tak wogóle nie myslalam, chciałam wygladac
    elegancko, kobieco czy młodzeonczo..a sexy?? szczuplutka nie jestem
    i nie czuje sie juz bardzo sexy, a chcialabym, tak na codzien..
    Macie jakieś swoje spodoby?
    :)
    --
    "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
    "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych
    oczach"
    Zaawansowany formularz
    • 17.06.09, 18:21
      momentalną poprawę przynoszą szpilki.
      --
      chłe, chłe
      • 17.06.09, 18:48
        o to to!

        także staranny manicure, sukienka, pończochy. ale szpilki przede wszystkim.
        • 17.06.09, 18:50
          Zgadzam sie. Tylko trzeba umieć w nich chodzić.
          • 17.06.09, 18:51
            żadna z nas nie urodziła się ze szpilkami na nogach.
            --
            chłe, chłe
            • 17.06.09, 18:57
              Ale niektore radzą sobie w szpilkach nieźle, a inne, nawet po dłuzszym
              uzytkowaniu, nie potrafia sie "nauczyc".
              • 17.06.09, 19:01
                bo jak ktoś łazi całe życie w portkach jak chłoporobotnik, to potem i na
                szpilkach chodzi jak chłoporobotnik w szpilkach.
                --
                chłe, chłe
                • 21.06.09, 16:30
                  Można zakładać szpilki do portek, można do kiecki nisić płaski
                  obcas. Ja często chodzę w sukienkach, ale obcasów nie noszę nigdy. I
                  wcale nie łażę jak chłoporobotnik, w płaskich butkach też można
                  chodzić kobieco.
                  • 21.06.09, 17:16
                    teraz powiekszenie cyckow wiele nie kosztuje, a efekt murowany
                    • 21.06.09, 22:09
                      efekt murowany? chyba silikonowy raczej
                  • 22.06.09, 20:13
                    Moim zdaniem należy być sobą...łatwo mi pisać ;). Nie nie nie! Nie
                    zgadzam się! Nie tylko w szpilkach można wyglądać kobieco i sexy!
                    Róznie dobrze mogą to być ładne sandałki lub ozdobne
                    klapki+manicure&pedicure,jakiś fajny ciuch,delikatny make-up. Trzeba
                    znaleźć w sobie coś fajnego i to podkreślić...zgadzam się z
                    figgin1 :).Pozdrawiam.
          • 22.06.09, 22:45
            julyana napisała:

            > Zgadzam sie. Tylko trzeba umieć w nich chodzić.


            właśnie. widziałam taką kaczkę w szpilkach, że byłam w szoku.
            szła na sztywnych i szeroko rozstawionych nogach. wyglądała wręcz antyseksi.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg
            Owsiak do Wałęsy: wskaż, a strzelę z "baśki"
    • 17.06.09, 18:51
      kabaretki, czerwona szminka
      --
      bo za każdym sukcesem faceta stoi jakaś kobieta
    • 17.06.09, 18:53
      Sexy to przede wszystkim twoja osobowosc i pewnosc siebie.
      • 17.06.09, 18:54
        I oczywiscie tajemniczy usmiech na twarzy.
      • 17.06.09, 18:58
        aha, to stąd pewnie te stada pewnych siebie babochłopów. ogromnie sexy.
        • 17.06.09, 19:04
          Skoro twoje skojarzenie z "pewność siebie" to "babochłop".;)
          • 17.06.09, 19:08
            wcale nie moje, odniosłam się do opinii jakoby podstawą seksapilu była pewnośc
            siebie.
            • 17.06.09, 20:20
              Moim zdaniem jest, co nie znaczy, że każda pewna siebie osoba jest seksowna.
    • 17.06.09, 19:25
      Dzięki dziewczyny, zainspirowalyście mnie.
      Wpadłam na taki pomysł: króciutka sukieneczka, czarne obcisłe dzinsy
      i szpilki-dosc swobodnie ale juz bardziej sexy:)
      --
      "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
      "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych
      oczach"
      • 17.06.09, 20:25
        króciutka sukieneczka, czarne obcisłe dzinsy
        > i szpilki-dosc swobodnie ale juz bardziej sexy:)


        chodzi Ci o tunike? sorry ale w sukience i dzinach sexy sie nie
        wyglada
        --
        tylko zdechłe ryby płyną z prądem ;)
        • 18.06.09, 09:55
          nie zgodzę się, wszystko zależy, jaka to tunika.
          --
          chłe, chłe
          • 18.06.09, 18:31
            czy tunika i sukienka to jedno i to samo???
            --
            tylko zdechłe ryby płyną z prądem ;)
      • 22.06.09, 14:58
        martola80 napisała:

        > Dzięki dziewczyny, zainspirowalyście mnie.
        > Wpadłam na taki pomysł: króciutka sukieneczka, czarne obcisłe
        dzinsy
        > i szpilki-dosc swobodnie ale juz bardziej sexy:)

        Albo sukienka albo spodnie - wkładając obydwa naraz będziesz
        wyglądać jakbyś nie mogła się zdecydować w co się ubrać :P
        --
        I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian
        because I hate plants. - A. Whitney Brown
    • 17.06.09, 20:24
      Trzeba uwazac, zeby nie przedobrzyc. Znam kilka takich, co przez ten swoj ped do
      bycia sexy wygladaja jak panienki spod latarni. Nie ma co przesadzac, uwazam
      tez, ze sexapil to nie tylko wyglad.
      • 17.06.09, 20:29
        Może być sexy i wulgarnie (styl Angeliny Jolie z lat młodzieńczych), ale gdy
        jest sexy, wulgarnie i tandetnie zarazem (Doda) - to już jest dramat.
    • 17.06.09, 20:30
      TO musi być w Twojej głowie, ubrania biżuteria są tylko dodatkami:)
      --
      www.youtube.com/watch?v=3WV5sc8xorU&feature=related
      • 18.06.09, 09:18
        Dzięki dziewczyny,
        wiesz, tunika a krociutka sukienka to to samo jak dla mnie, własnie sobie
        obcinam sukienke i robie z niej tunike.(oczywiscie musi byc krótsza od nawet
        króciutkiej sukienki-no fakt).
        Kiedys czułam sie sexy. Ostatnio jakby schowałam swoją seksualnośc do podziemi.
        Mam nadzieje ,m ze uda mi się ją odgrzebac.
        Wczoraj zapytałam faceta co mogłabym zrobic zeby być sexy? A on się roześmiał i
        powiedział, że ja wcale nie musze być sexy...???!!!!!
        No ładnie...
        Jestem za gruba o jakies 10 kg, mam budowe gruszki(olbrzymia pupa) i do tego się
        garbię...jestem chyba całkiem aseksualna dla niektórych facetów....mojemu tez
        podobają się typowe "laski"....
        Oczywiście nadrabiam twarzą i pogodą ducha, ale jesli spojrzec tylko na
        ciało...porażka.
        Własnie to musi byc w głowie. A żeby się to zrodziło w głowie na początku
        pomagają jakies ciuszki, to tak jakby próbowac się wcielać w jakąś rolę poprzez
        założenie kostiumu. Ubierać sie seksy, co pomoże czuć się seksy i pomoże się
        nauczyć jak się czuć seksy.:)a przez to jak BYĆ seksy.:)
        Musze się za siebie zabrać!

        --
        "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
        "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych oczach"
        • 18.06.09, 09:35
          I tak sie jeszcze zastanawiam, że samo tycie może być objawem chęci odsunięcia
          od siebie swojej seksualności, takie "okoptowywanie" się.
          Może odgrzebanei swojej seksualnosci pozwoli na lepsze zajęcie sie swoim ciałem.
          Wogóle bardzo mnie interesują sprawy seksualności kobiecj, Dużo fajnych
          artykułów było ostatnio w zwierciadle no i czekam na książkę pani Olgi Heller.
          --
          "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
          "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych oczach"
          • 21.06.09, 22:07
            gdyby tak było, to wszystkie grubaski swiata stroniłyby od seksu a
            wszystkie szczypiorki były by seksoholiczkami. a tak przeciez nie
            jest:)
          • 22.06.09, 08:50
            ech laska :)
            Zmien faceta na takiego, który bedzie uwazał cie za sexy bo cos mi
            sie wydaje, że to w tym główny problem. Z tego co piszesz, podobasz
            sie facetom. Tylko ten twoj jakos przestał widzec w tobie "mroczy
            przedmot pożądania"



        • 22.06.09, 00:57
          >Wczoraj zapytałam faceta co mogłabym zrobic zeby być sexy? A on się >roześmiał i
          >powiedział, że ja wcale nie musze być sexy...???!!!!!


          Zmienic faceta.
          --
          Komunikaty niewerbalne stosują się same. B.Bujak
        • 22.06.09, 14:24
          zdecyduj się na jakąś jednolitą pisownię (chyba jednak sexy, choć osobiście nie
          znoszę tego słowa). ale na temat: garbienie się i ponętny wygląd moim zdaniem
          się wykluczają, prawidłowa, wyprostowana postawa to coś, czego nie zastąpią
          szpilki, mini ani inne atrybuty... choć szpilki pomagają w prostowaniu się.
    • 18.06.09, 09:44
      Spódnica badź sukienka, szpilki, pończochy, świetna dobrze dobrana
      bielizna i odpowiednie myślenie:).
      • 18.06.09, 10:47
        Kabaretki i czerwona szminak nie są wcale sexy - zwłaszcza jak
        panna ma chude nogi i założy czarne kabarteki - porażka.

        Kabaretki sa sexowne tylko w sypialni - takie z dużymi oczkami i
        założone bez bielizny.


        • 18.06.09, 11:11
          misiu.stefan napisała:

          > Kabaretki sa sexowne tylko w sypialni - takie z dużymi oczkami i
          > założone bez bielizny.

          Ja nosze kabaretki,poza sypialnia.Wszystko zalezy z czym sie je
          zestawi.
          --
          " You cannot run away from a weakness.You must fight it out or
          perish.And if that be so, why not now and where you stand?"
          • 18.06.09, 11:13
            Ja też. Na blade nogi z siniakami jak znalazł.
            --
            chłe, chłe
    • 18.06.09, 11:04
      Przede wszystim mam SWOJ wlasny styl,dopasowany do mojej figury i
      osobowosci; w ktorym czuje sie pewnie,a jak wiadomo pewnosc siebie
      dodaje sexappeal'u ;)
      --
      " You cannot run away from a weakness.You must fight it out or
      perish.And if that be so, why not now and where you stand?"
    • 18.06.09, 11:15
      martola80 napisała:

      > szczuplutka nie jestem
      > i nie czuje sie juz bardzo sexy

      zacznij od nadwagi, potem już jakoś pójdzie

      doradzam szpilki, mnie to kręci i innych facetów też, ale najpierw sadło

      --
      pl.youtube.com/watch?v=Gdvrzw1RFr0
      • 18.06.09, 11:40
        Dokładnie, własnie to sobie uswiadomiłam..kobietki ci powiedzą, że tak tez można
        wyglądac pięknie a faceci myslą swoje...
        --
        "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
        "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych oczach"
        • 18.06.09, 11:57
          martola80 napisała:

          >kobietki ci powiedzą, że tak tez możn
          > a
          > wyglądac pięknie a faceci myslą swoje...

          naoglądałaś się za dużo TVN Style, "otyła" wyklucza "seksowna"


          --
          pl.youtube.com/watch?v=Gdvrzw1RFr0
    • 18.06.09, 11:48
      Skromniej jeśc, biegac, kształtowac swoje ciało na siłowni aby bylo jędrne i
      prężne i kupić sobie wystrzałowe czarne szpilki!!!!!!!!!!!!!
      --
      "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
      "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych oczach"
      • 18.06.09, 11:58
        martola80 napisała:

        > Skromniej jeśc, biegac, kształtowac swoje ciało na siłowni aby bylo jędrne i
        > prężne i kupić sobie wystrzałowe czarne szpilki!!!!!!!!!!!!!

        o widzisz, głos rozsądku: bieganie jest znakomite na tuszę, nieprzypadkowo
        najwięksi biegacze są chudzi przeraźliwie ;) szpilki obowiązkowo


        --
        pl.youtube.com/watch?v=Gdvrzw1RFr0
        • 18.06.09, 12:01
          A co facet powinien zrobic aby pociagal kobiete.
          • 18.06.09, 12:29
            Musi byc bardzo męski albo wyglądac jak 1mln $ ;)
            --
            "Gdy wszyscy myślą tak samo to znaczy, że nikt nie myśli"
            "Dobra decyzja to taka, która podnosi moją wartość we we własnych oczach"
            • 19.06.09, 07:01
              Kobieta jest odbierana za bardziej ponętną kiedy sama tak się czuje
              w swoim ciele... pewność siebie jest sexy :)

              Ja najbardziej czuję się sexy z podkręconymi rzęsami, czarnymi
              kreskami na górnych powiekach (u nasady rzęs - to optycznie je
              zagęszcza) i z długimi falowanymi włosami lekko zasłaniającymi
              twarz.

              Jeśli chodzi o strój to - dla mnie podstawą jest odpowiednio
              dobrany fason spodni podkreślający pupę i akcentujący jej walory.
              Dobija mnie jak widzę kobiety, które są atrakcyjne, ale mają na
              sobie spodnie sprawiające, że ich pośladki przypominają worek
              ziemniaków... polecam proste bluzki koszulowe - zwłaszcza czarne -
              w nich zawsze wygląda się sexy, zwłaszcza po rozpięciu kilku
              górnych guziczków :)

              Do tego np. chodzenie stawiając stopę przed stopą - wówczas
              bioderka fajnie się kołyszą.

              Prócz tego zapach... ja osobiście nie znoszę perfum... w sumie
              nigdy nie znalazłam nic dla siebie, albo są za słodkie, albo
              przytłaczające... zamiast tego używam masełka o zapachu mango Body
              Shop (wspaniale poprawia nastrój) i wtedy każdy kto się ze mną wita
              mówi, że ślicznie pachnę, a ja czuję się atrakcyjna :)

              Uwielbiam kobiece dłonie... warto robić regularnie peeling by były
              gładziutkie i smarować je po każdym myciu kremem do rąk. Dla mnie
              najfantastyczniejszy jest ogórkowy firmy Ziaja :) a paznokcie -
              2mm, owalne - pomalowane mlecznym niekryjącym lakierem :)
          • 23.06.09, 02:44
            bakejfii napisała:

            > A co facet powinien zrobic aby pociagal kobiete.

            Chwycic mocno za reke, zaprzec sie nogami i napiac miesnie...
    • 21.06.09, 16:21
      co jest istotne. Nieważne czy kieca będzie czerwona czy w kwiatki. Istotne jest
      to aby uwypuklała to co trzeba. Czyli biust i tyłek. Oczywiście nic po kiecy,
      gdy ciało jest aseksualne.
    • 21.06.09, 18:49
      długo nożną i super urodziwą dziewuszką. Wtedy facetom płoną ślepia bez perfum,
      bielizny, czarnych pończoch i obficie lanych feromonów. Feromony to młodość i
      uroda. Seksowna grubaska po trzydziestce, ważąca powyżej 60 kilogramów, to jak
      rower na kwadratowych kołach, lub disco polo w ośrodku głuchoniemych. Jeśli
      kogoś podnieca, to tylko zboczeńców. Długie szczupłe nogi, wąskie biodra i cera
      nastolatki, to cały sekret powodzenia.
      • 21.06.09, 19:27
        "cera nastolatki" czyli trądzikowa? :-)
        • 22.06.09, 01:15
          pociag.osobowy napisała:

          > "cera nastolatki" czyli trądzikowa? :-)

          Z ust mi wyjęlas.
          Poznac, jaki to znawca kobiecej urody sie wypowiada.

          --
          Komunikaty niewerbalne stosują się same. B.Bujak
        • 22.06.09, 08:22
          Cera trądzikowa, to następstwo obżerania się białkiem zwierzęcym i sacharozą.
          Tłuste ciało, tłusta cera, tłusta dusza!.
      • 21.06.09, 19:28
        Brutalne! - dziewczyny, idziemy się wieszać
        ważę 65 kilogramów...........
        --
        Ja też nie latam LUFTHANSA!
        • 21.06.09, 20:56
          dietę białkową+ćwiczenia. efekty są szybkie a ona czuje się lepiej. 65kg to sporo.

          mania_28 napisała:

          > Brutalne! - dziewczyny, idziemy się wieszać
          > ważę 65 kilogramów...........
          • 22.06.09, 22:49
            Spoko, zwlaszcza jak sie ma 1.80 wzrostu ...
            --
            'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
            violent videos (...). Nobody worries about kids listening to thousands
            - literally thousands - of songs about broken hearts and rejection and
            pain and misery and loss'
      • 21.06.09, 20:54
        wielkie. hmmmmm ...
      • 22.06.09, 14:33
        badania potwierdzają właśnie, ze faceci wybierają kobiety o szerszych biodrach
        (nie mylić z tłustymi), co jest oczywiście uzasadnione biologią:) a poza tym
        facet po 40 lub starszy uganiający się za nastolatką lub dwudziestką jest dla
        mnie śmieszny. a wysoka kobieta ważąca 60 kg wcale nie jest grubaską, jest tylko
        zdrowa i prawdopodobnie wolniej się zestarzeje niż anorektyczki.
    • 21.06.09, 20:25
      ja maluję paznokcie na głęboki, czerwony kolor :)
    • 21.06.09, 21:02
      golę nogi :D
    • 21.06.09, 21:18
      Niektore kobiety tak po prostu maja. Czasami nawet moga nie byc do konca
      swiadome, ze tak oddzialuja na innych. Oczywiscie sukienka, buty na obcasie i
      dobre perfumy moga byc tu dodatkowym atutem, ale nie sa koniecznoscia. Niektore
      kobiety po prostu z urodzenia maja jakis taki urok, charyzme, seksapi i tego nie
      da sie wyuczyc czy osiagnac za pomoca samego stroju czy innych gadzetow ;-)
    • 21.06.09, 21:20
      Ładnie wyeksponować biust odpowiednio dobranym stanikiem tak żeby
      piersi nie opadały w kier pach :). Podkreślać talię jeśli się ją
      ma . To samo dotyczy pośladków. Faceci zwracają uwagę na ładną
      buzię , włosy i PIERSI ! Nogi są potem.
    • 21.06.09, 21:24
      u mnie sprawdza się dopasowana sukienka i eleganckie buty na obcasie (broń boże
      szpilce) delikatny makijaż, rozpuszczone włosy
      --
      Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
      odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
    • 21.06.09, 21:28
      A ja powtorze czyjes pytanie - co ma zrobic facet, by wyglądać
      sexy? :)
      Oczywiscie poza napelnieniem portfela.
      • 21.06.09, 21:32
        hmm...może zrobić całe mnóstwo rzeczy i nie być sexy albo w ogóle(no, prawie)
        się nie starać i być
        osobiście preferuję mocno zarysowaną szczękę, zarost, zielone oczy uśmiech i
        inteligencję tudzież poczucie humoru wysportowaną sylwetkę...no i fajnie jak
        ładnie pachnie
        • 21.06.09, 23:26
          > hmm...może zrobić całe mnóstwo rzeczy i nie być sexy albo w ogóle(no, prawie)
          > się nie starać i być
          > osobiście preferuję mocno zarysowaną szczękę, zarost, zielone oczy uśmiech i
          > inteligenc


          No właśnie! A nikt nie napisał, że kobieca seksowność to także inteligencja.
          Może dlatego, że tak trudno znaleźć inteligentną kobietę?
          • 21.06.09, 23:28
            przeczytaj tytuł wątku w jaki sposób wyglądać na inteligentną?
            --
            Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
            świecie jest o jednego drania mniej (TC)
            ze specjalna dedykacją dla...
          • 22.06.09, 00:33
            Skad taki nik? Z wietnamu?:)
    • 21.06.09, 22:06
      tez nie jestem szczuplutka, ale będę!i sexy też będę! tylko po pierwsze trzeba w
      siebie uwierzyć, po drugie postawić sobie cele, a po trzecie konsekwentnie
      zacząć je realizować - metodą małych kroczków. ja ostatnio zapisałam się na
      salsę - podobno dobrze działa na kobiece, sexowne ruchy. do tego kupiłam sobie
      preparat na odchudzanie - slim 15 i zaczęłam stosować dietę south beach. poza
      tym warto chyba zafundować sobie jakąś nową fryzurkę, wizytę u kosmetyczki czy
      po prostu kupić nowy lakier do paznokci:)
    • 21.06.09, 22:51
      Obcasy, obcasy, obcasy!!!
      • 21.06.09, 22:53
        Wysokie oczywiscie :)
    • 22.06.09, 00:57
      Ja lubię wyglądać dziewczęco i świeżo :)

      --
      Życie jest fajne. Ale fajniej jest, kiedy żyje się fajnie :)
      aluh.fotolog.pl
    • 22.06.09, 09:00
      Nie chce mi się wszystkiego czytać, ale odpowiedź i tak jest jedna: sexy jest
      się w głowie. Albo czujesz się tak, albo nie.

      To mogło by być wszystko, ale dodam mały komentarz:

      Jeśli czujesz się sexy, to możesz wystąpić w kombinezonie roboczym i będzie OK.
      Jeśli nie, to ciuszki, fryzury, tipsy, perfumy itp. nic nie pomogą. Najwyżej
      będziesz wyglądała jak lala albo, co gorsza, dziwka.
    • 22.06.09, 09:00
      choć czasem i to nie pomaga
      • 22.06.09, 11:34
        o, toż to święta prawda :D
    • 22.06.09, 11:33
      Co zrobić żeby wyglądać sexy? Jest wiele czynników, które wpływają
      na to, że czujemy się i wyglądamy seksownie. Większość pewnie wie,
      że jest to sposób ubierania się, zachowania, a nawet ton głosu.
      Szpliki wydłużające nogi, ubrania dopasowane na naszą sylwetkę,
      kobiecy sposób poruszania (lekkie kołysanie biodrami ;) ). Te
      sposoby można wypracować... lub nie. Bo sexapeal, to coś, co jest w
      nas, to nasze rysy twarzy, nasza budowa ciała, nasze feromony(!),
      przede wszystkim nasze geny :) Dlatego istnieją kobiety, które w
      rozciągniętym podkuszulku, zaspane, rozczochrane( czyli niezależnie
      od sytuacji) wyglądają seksownie (szczęściary :D) A niektóre,
      chociaż byś ubrała w najlepsze ubrania, szpilki, nie będą wyglądać
      seksownie bo np. ich sposób poruszania się jest całkowicie
      nieatrakcyjny.
      To taki mój punkt widzenia:)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.