Dodaj do ulubionych

Komplementy od mężczyzn - jakie?

22.06.09, 17:34
Kobiety - jaki największy, najcenniejszy w Waszym odczuciu komplement
usłyszałyście od mężczyzny?
Szczerze powiem, że czasami słyszę tanie komplementy przechodząc ulicą, czy w
kawiarni i dziwie się, czy mężczyzn nie stać na coś bardziej wyrafinowanego?
Edytor zaawansowany
  • 22.06.09, 17:39
    Wiesz co, ja już wolę komplement bez pomysłu ("jesteś ładna") od
    megabanału bez pomysłu ("twoje oczy są jak gwiazdy"). Rzeczywiscie,
    faceci są często mało kreatywni w tej dziedzinie, ale mnie szczerze
    mowiąc wymyśle komplementy nie są potrzebne do szczęścia, wystarczy,
    że są na poziomie.
  • 22.06.09, 18:01
    Ja dostaje codziennie worek komplementow od meza typu: ladna masz
    twarz, ladnie wygladasz, itd...
    Ale chyba komplement ktory najbardziej utkwil mi w pamieci byl od
    przypadkowego goscia. Wracalam sobie wtedy z pracy, i mialam
    swietny nastroj. I oczywiscie ja nigdy nie moge skrywac emocji
    wiec smialam sie od ucha do ucha jak idiotka, ale co tam - bylam
    szczesliwa. A on, naprawde spontanicznie: "rozpogodzilas mnie
    swoim usmiechem" Fajne to bylo.
  • 22.06.09, 21:03
    kiedyś od taksówkarza, wracając z knajpy: wygląda pani i pachnie tak, jak
    powinna wyglądać i pachnieć prawdziwa stuprocentowa kobieta
    :)

    ostatnio usłyszałam, że mam piękne oczy - niby banalny komplement, ale
    powiedziany po całym weekendzie spędzonym wyłącznie w łóżku; w takiej sytuacji
    mogłabym się spodziewać różnych tekstów poniekąd nawiązujących do udanego
    weekendu, ale to mnie powaliło:)
  • 23.06.09, 10:59
    Dymem papierosowym i potem:)?
  • 23.06.09, 12:18
    just-for-fun napisała:

    > Dymem papierosowym i potem:)?

    na szczęście w knajpie był ogródek letni, więc powyższe doznania zapachowe
    zostały tym razem zaoszczędzone
  • 22.06.09, 19:12
    "Jesteś najinteligentniejszą kobietą, jaką znam."
  • 23.06.09, 10:56
    e powiedziałeś CZŁOWIEKIEM ?'

    I nazwałam jeszcze znajomego (żartobliwie, ale chyba nie kupił ;))
    mizogynem

    Mam jednego znajomego mniej
    ;)

    --
    'Chciałbym jej dać tyle przyjemności ile jest drzew na Ziemi'
    by libido7 (09/06/09)
  • 22.06.09, 19:27
    Jednemu chłopakowi tak się spodobałam, że się speszył i zaczęły mu się trząść
    ręce. To było strasznie sympatyczne, że mogę wywołać takie emocje :) Ale
    najfajniejsze komplementy dostaję od mojego chłopaka, dzięki niemu czuję się jak
    ósmy cud świata :)
    --
    Nie jestem ekspertem
  • 22.06.09, 19:28
    "Jaka ty jesteś mądra, Liisa" oraz "Gdy robisz tę minę, jesteś podobna do Sandry
    Bullock".
    --
    Człowiek jest wyspą - ktoś kiedyś rzekł. Dryfuję więc po morzach. Morzach głów,
    morzach słów, morzach ust, po falach ciał zdobytych na jeden raz. Chodzę co
    dzień na własny brzeg, dalej już nie i patrzę w dal. Bezludna jest wyspa mojego
    "ja".
  • 22.06.09, 19:55
    "masz ogień w sobie"
    i od mojego kumpla, jak się w towarzystwie zwierzałam, że szukam faceta, który
    będzie mądrzejszy ode mnie - "no to masz przej...ane", wykrzyknięte spontanicznie.
    Chociaż w sumie miał rację i to jest smutne ;)

    Aaaa, i jeszcze jak się żaliłam kumplom, że mój facet marudzi i robi sceny, że
    nie jestem atrakcyjna i nie dbam o siebie - jak jeden mąż spontanicznie
    wybuchnęli śmiechem. Poczułam się jak królowa seksu i bogini piękności ;)
    --
    Adoptowałam smoka. Wy w niego klikajcie, a ja go będę karmić zupą ogórkową z
    termosu.
    http://dragcave.net/image/248u.gif
  • 22.06.09, 19:58
    Ja kiedyś usłyszałam, mając doła, że mam się absolutnie niczym nie przejmować,
    bo jestem zajebista. Pomimo że słowo takie jakie było, owo zapewnienie było
    szczere i spontaniczne i postawiło mnie do pionu :)
    --
    Zanim zaczniesz planować swoje przyszłe ścieżki, przemyśl, dokąd warto je
    wydeptać. Pamiętaj, aby zawsze łączyły Cię z domami przyjaciół. Zostaw także
    jedną donikąd... I wypatruj, kto nią przyjdzie.
  • 22.06.09, 20:05
    Ja też takie lubię, najbardziej - komplementy w dowolnej formie właśnie wtedy
    kiedy ich potrzebuję :)
    --
    Adoptowałam smoka. Wy w niego klikajcie, a ja go będę karmić zupą ogórkową z
    termosu.
    http://dragcave.net/image/248u.gif
  • 22.06.09, 19:55
    jesteś moim ciasteczkiem! mniaaam;-)
  • 23.06.09, 09:03
    Ojej, mój też mówi do mnie, że jestem jego ciasteczkiem i mnie zaraz
    schrupie... Czy mam się martwić? ;-)
  • 22.06.09, 20:16
    Od mojego mężczyzny usłyszałam wiele pięknych komplementów, nie będe
    się wszystkimi dzielić, zostawie je dla siebie, ale jeden który
    bardzo zapadł mi w pamięć: 'z Tobą chcę się zestarzeć' :)
  • 22.06.09, 20:48
    O ten jest fajny, rzeczywiście:).
  • 22.06.09, 20:32
    Niedawno, jak miałam dól rozmiarów Kanionu Kolorado, mąż
    przyjaciólki, bez podtekstów powiedział, ze fajna laska ze mnie.
    Nie ważne były słowa - on tak rzeczywiście myślał, to było szczere i
    nic ze tym nie kryło się, żadne ukryte intencje.
    Bardzo potrzebowałam wtedy takich słow i do końca życia nie zapomnę.
  • 22.06.09, 20:35
    Nieważne.
    Jak można edytować posty? Mam problem bo nie piszę bezwzrokowo....
  • 22.06.09, 21:26
    od mojego chłopaka usłyszałam kilka razy ze jestem najpiękniejszą istota jaką kiedykolwiek widział. to takie proste słowa i choc ja nigdy nie uwazałam siebie za szczegolnie piekna i słyszac to pomyslalam sobie ze chyba w takim razie za duzo w zyciu nie widział (zawsze jestem gotowa na złosliwosc wobec samej siebie eh...) to po tych słowach poczułam sie piękna i wyjątkowa :)
  • 22.06.09, 21:40
    "nigdy nie bylo mi tak dobrze jak z Toba, uszczesliwiasz mnie" :)


    --
    "Niebezpiecznie jest wierzyc w to, ze cos trwa wiecznie..."
  • 22.06.09, 21:49
    Lalka jestes jak tajfun.
  • 22.06.09, 22:31
    ...że kończę jego zdania.
    --
    pomyślę o tym jutro...
  • 23.06.09, 10:58

    --
    'Chciałbym jej dać tyle przyjemności ile jest drzew na Ziemi'
    by libido7 (09/06/09)
  • 23.06.09, 01:18
    Nie pamietam komplementow;)
    Moze ich nie ma?:) MOj facet mi mowi mile rzecz, ale to sie nie liczy, bo facet
    wlasny zawsze ma znieksztalcony obraz.
    Od inncyh generalnie slysze, ze jestem taka pozytywnie zakrecona i szalona i
    pelna enrgii. I ze napelniam ludzi pozywtyna energia.
    A tak sie pochwale;)
  • 23.06.09, 08:42
    A czy słyszycie komplementy z książek?
    "Kocham ziemię po której Ona stapa", "Jesteś jak perła"; "Twoje oczy
    są jak gwiazdy"
    Co takiego też macie przyjemność słyszeć?
  • 23.06.09, 09:40
    A to na pewno byłaby przyjemność? ;)
  • 23.06.09, 12:26
    Kiedyś, od współpracownika: Kiedy twoja poprzedniczka odeszła z
    ptracy, ogromnie żałowałem. Już nie żałuję.
  • 23.06.09, 13:00
    komplement, który mnie rozbawił do łez i zapamiętam go chyba na zawsze, to od
    faceta dopiero co poznanego w dyskotece: "po raz pierwszy widzę laskę, która ma
    takie ładne oczy jak ja".

    to co mnie rusza zawsze gdy mówi mi to mój mężczyzna: "dziękuję, że jesteś". to
    wystarczy za wszystkie komplementy świata :)
  • 23.06.09, 13:31
    Mnostwo miłych rzeczy usłyszałam od otoczenia oh ah;-) nie pamietam wiekszosci
    ale zdarzało mi sie słyszec od przypadkowych facetow ze jestem piekna, ze
    powinnam miec wiecej dzieci bo są ładne, wczoraj rozbawiła mnie starsza kobita
    którą tak przeraziły moje skórzane spodnie ze szła za mną rzucajac komentarzami
    w stylu śliczna ale za odwazna.
  • 23.06.09, 13:43
    Trochę słyszałam i słyszę komplementów (i bardzo to lubię:)
    Ale najbardziej rozbroił mnie taki:
    Zrobiłam własnie coś głupiego, ja: ale ze mnie dupa
    Kolega (patrząc na mnie z zachwytem): Noo...



    --
    Skąd macie takie fajne teksty na dole... Ja nie mam...
  • 24.06.09, 08:22
    O taaak:). "Dziękuję, że jesteś" też jest dla mnie ważny.
  • 23.06.09, 14:37
    po bardzo ostrej kłótni wyszłam do drugiego pokoju,a mój facet
    przyszedł po chwili i powiedział:Przepraszam.Przeciez wiesz,ze
    jestem w tobie cały czas tak samo zakochany(w sierpniu 10 rocznica
    ślubu,młodo wyszłam za mąż).Wzruszyło mnie to trochę,bo ostatnio nie
    działo sie między nami najlepiej,dopadła nas rutyna,mamy dwoje
    małych dzieci i mieszkamy na emigracji,przez co praktycznie wcale
    nie poswiecamy sobie czasu.
  • 23.06.09, 17:10
    od faceta kolezanki, w sumie mojego kolegi: "chcialbym miec taka siostre jak ty".
  • 23.06.09, 17:50
    Będąc już mężatką od ponad roku i z 5-miesięcznym brzusiem ciążowym - usłyszałam
    - w tej chwili zabieram panią z tym dzidziusiem, a mąż niech się martwi ;)
  • 24.06.09, 19:15
    ostatnio moj chlopak ktory sie przyjazni z moim bratem uslyszal od brata
    "chcialbym taka dziewczyne jaka jest moja siostra" :)
    gdy odwiedzalam mojego brata w szpitalu uslyszalam od doktora ze "pewnie zaraz
    po studiach wyjade za granice bo takie piekne kobiety uciekaja za granice" a ja
    nie zamierzam sie stad ruszac, szybko go oswiecilam:)
    moj chlopak czesto mi mowi komplementy ze jestem piekna, ale ostatnio ze znam
    sie na tylu rzeczach ze on juz nie musi nic czytac ani sie uczyc- ja mu i tak
    wszystko dokladniej opowiem:)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.