Dodaj do ulubionych

Wygrany zakład

20.07.09, 14:21
Witam!
Chciałabym prosić Was o pomoc. Wygrałam zakład z chłopakiem a nagroda jest następująca: będzie mi usługiwał cały tydzień. Może macie jakieś propozycje? Bo nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy. Co mógłby ciekawego dla mnie zrobić:> cos w stylu zrobienie pysznego śniadania etc. :D
Edytor zaawansowany
  • justysialek 20.07.09, 14:51
    Przyślij go do mnie - mam okna do umycia.
    --
    My pretty mouth will frame the phrases that will
    Disprove your faith in man
  • skarpetka_szara 20.07.09, 16:13
    Goraco jest to moze niech cie wachluje?
  • gobi05 20.07.09, 18:34
    noszenie zakupów za tobą,
    pomoc przy robieniu ciasta,
    masaż stóp...

    --
    Edukacja - wyrównać szanse. Ale szanse do czego?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=82480115
  • wanilinowa 20.07.09, 21:06
    gobi05 napisał:


    > pomoc przy robieniu ciasta,

    och nie! to byłoby zbyt okrutne!

    --
    :)
  • jane-bond007 20.07.09, 21:15
    dla konsumujących? :P
    --
    tylko zdechłe ryby płyną z prądem ;)
  • jane-bond007 20.07.09, 19:40
    zlec mu:
    przygotowywanie kapieli
    prasowanie ciuchow na kolejny dzien
    zaplanowanie wycieczki na weekend ;)
    codzienne deserki niespodzianki :P

    tez sie z moim zaloze :D

    --
    tylko zdechłe ryby płyną z prądem ;)
  • ehlanna 20.07.09, 20:54
    Wszystko mi się podoba, ale z tym prasowaniem to bym nie ryzykowała. Jakoś nie
    wydaje mi się, żeby ktokolwiek lepiej wyprasował moje ciuchy niż ja:P
    Ale jeśli autorka ma do swojego faceta megazaufanie-na tyle duże, że nie boi się
    zlecić mu prasowania jej własnych ciuchów, to... WOW.
  • jane-bond007 20.07.09, 21:06
    no wiesz, ja dalam przyklad z wlasnego podworka ;) moj prasuje i
    robi to dobrze, tylko zwykle uwaza iz ja to robie lepiej -
    terefere... :)

    moze mu rzucic sterte jego wlasnych ubran - niech pocwiczy - a jak
    nabierze wprawy to dac mu cos mega odpornego na zniszczenie,
    poponuje cos lnianego albo dzinsy :)
  • posh_emka 20.07.09, 20:41
    Ja bym sobie porządny masaż całego ciała zażyczyła i kto wie co jeszcze.....
    --
    Racja jest jak doopa-każdy ma swoją ;)
  • lesku1 20.07.09, 21:06
    trzy minety codziennie
  • jane-bond007 20.07.09, 21:12
    haha ;) szczegol
  • laluniaaa 20.07.09, 23:42
    hmmm...parę rzeczy od razu przyszło mi do głowy,ale to TWÓJ
    chłopak ;)
  • aurelia_aux 20.07.09, 23:47
    ha ha z moim też zawsze wygrywałam zakład o TYDZIEŃ nie jednokrotnie dawał mi
    wygrać :D chyba to lubił ;-)

    A życzyłam sobie codzienne masaże całego ciała, robienie zakupów,
    przygotowywanie niespodzianek, robienie kolacji, wychodzenie na spacery z moim
    psem i ogólnie wypełnianie wszystkich moich obowiązków ;-)
    Jak, że się kiedyś moja mama zdziwiła gdy mój wtedy obecny facet mył okna kiedy
    ja popijając bacardi arbuzowe oglądałam telewizje;-)
  • justysialek 21.07.09, 12:11
    > A życzyłam sobie codzienne masaże całego ciała, robienie zakupów,
    > przygotowywanie niespodzianek, robienie kolacji, wychodzenie na
    spacery z moim
    > psem i ogólnie wypełnianie wszystkich moich obowiązków ;-)
    > Jak, że się kiedyś moja mama zdziwiła gdy mój wtedy obecny facet
    mył okna kiedy
    > ja popijając bacardi arbuzowe oglądałam telewizje;-)

    Waham się czy to napisać, bo się boję, że mnie wszyscy posadzą o
    przechwałki... ale czy naprawdę musicie wygrać zakład, żeby to
    wszystko mieć?! To na co dzień wasi faceci was tak nie traktują?!
    Kurczę, mój to jest chyba z innej planety!

    Co prawda nie jest tak, że "usługuje" mi bez przerwy i wypełnia za
    mnie wszystkie obowiązki ale ciągle robimy coś dla siebie nawzajem,
    takie miłe niespodzianki i pomoc przy codziennych obowiązkach,
    wyręczanie w różnych czynnościach bez proszenia to norma.

    --
    My pretty mouth will frame the phrases that will
    Disprove your faith in man
  • potworski 21.07.09, 00:02
    Każ mu zbudować wehikuł czasu w łazience. Następnie przenieś się w czasie o
    tydzień wstecz - do momentu, kiedy się zakładaliście. Wiedząc już, że wygrasz
    podbij stawkę=tym razem, że będzie ci usługiwał przez 10 lat. Po wygranej
    rozkażesz mu wybudować na podwórku koło szopy piramidę ku twojej czci=będziesz
    miała gdzie jarać szlugi, żeby cię rodzice nie nakryli.

    ethenna19 napisała:

    > Witam!
    > Chciałabym prosić Was o pomoc. Wygrałam zakład z chłopakiem a nagroda jest nast
    > ępująca: będzie mi usługiwał cały tydzień. Może macie jakieś propozycje? Bo nic
    > ciekawego nie przychodzi mi do głowy. Co mógłby ciekawego dla mnie zrobić:>
    > ; cos w stylu zrobienie pysznego śniadania etc. :D
  • ehlanna 21.07.09, 10:32
    Czlowieku!! Jesteś wielki!! Takiemu facetowi to bym mogła usługiwać całe życie!
  • twojabogini 21.07.09, 14:17
    Masaże, sprzątanie, dopieszczanie jest okej, ale takie bardzo w
    standardzie. Może coś bardziej ekscytującego, albo niegrzecznego,
    takiego, żeby musiał przełamać jakieś swoje tabu (oczywiscie nic na
    siłę i nic upokarzającego)? Jeśli nigdy nie widziałaś jak "to" robi
    sam - możesz zażądać takiej uslugi ;)
    Na pewno część czynności mógłby wykonywać nago, ale nie tych
    erotycznych, tylko codziennych - (podłogę umyć,oczywiście szmatą,
    nie mopem...). Potem zabawa ;) Oczywiście liczy się tylko twoja
    przyjemnośc, a jak panu się zrobi za przyjemnie - przerywasz zabawę
    aż ochłonie.
    Mój, jak tylko wygram, będzie musiał obejrzeć ze mną "Przeminęło z
    wiatrem" razem z seqelem, który jest jeszcze dłuższy. Z przerwami na
    moje przyjemności i przynoszenie drinków...



  • twojabogini 21.07.09, 14:20
    W ramach zaskakiwania pomysłami mozesz też urządzic każdy dzień w
    innym klimacie - w jednym wszystkie uslugi są romantyczne, w drugim
    pragmatyczne, w trzecim seksualne, w czwartym masz czuć się jak
    księżniczka i żądać wysokiego standartu obsługi, w piątym ma sam
    zgadywac twoje zachcianki i wykazywac się pomysłowością, szósty - ja
    tam bym powtórzyła te seksualne, na pewno się tym nie zmartwi. Ale o
    klimacie dnia dowiadywałby się dopiero rano. Siódmego dnia chyba
    dałabym mu odpocząć...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka