Ok, teoretycznie to kłopoty w zwiazku generuja skoki w bok. A mnie
sie ostatnio kumpela zwierza - żona, matka, happy rodzinka i
wszystko gra - ze brakuje jej tego ulotnego uczucia zakochania,
szybkiego romansu... gada jak facet w kryzysie wieku średniego ;-)
że nie chce nic burzyc, chce mieć dalej tego męza i tą sama rodzine,
tylko troche jeszcze.. poczuć ekscytacji? szaleństwa? zobaczyć, że
komuś siępodoba? wiec może nie tylko faceci sa stworzeni do
monogamii?........
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.