Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Kobieta   psycholog?

psycholog?

Autor: rosa_de_vratislavia 01.09.09, 22:40
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
manna2008 napisała:

> Nidgy nie przeprowadzałam takiej rozmowy. Jak siebie znam to
skończy
> się na poniżaniu się i łzach.

Wypij nerwosol, może się nie rozpłaczesz.


> Ale za bardzo mi na Nim zależy, teraz
> widzę jak się zmieniłam.

A jak się zmieniłas? Co mu zawdzięczasz?
Bo piszesz, jakbyś była uzależnioną ćpunką (a on narkotykiem).


> Boję się wręcz, że jak wystarczająco się nie upokorzę to będę
> każdego dnia wspominać, że nie spróbowałam.

Ok, to próbuj. Zawsze to jakaś (bolesna) lekcja, kolejne życiowe
doświadczenie.

> gorzej być już nie może. I tak się już nic nie
> będzie liczyło jak On odejdzie.

A tak serio i życzliwie: poszłabyś do psychologa i opowiedziała mu o
wszystkim, co czujesz, jak postrzegasz tego chłopaka i relację z nim?
idź ZANIM zdecydujesz się na tę rozmowę.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.