> >
> > A tak serio i życzliwie: poszłabyś do psychologa i opowiedziała
mu
> o
> > wszystkim, co czujesz, jak postrzegasz tego chłopaka i relację z
> nim?
> > idź ZANIM zdecydujesz się na tę rozmowę.
>
> Ale co mi pomoże rozmowa z psychologiem? Jak rozumiem po tej
> rozmowie odechce mi sie walczyc o Niego?
> A ja czuje jakas zwierzeca potrzebe, zeby zrobic z siebie idiotke i
> pokazać mu że mi BARDZO na Nim zależy.
to zrob to, przynajmniej zobaczysz jak bardzo jemu na tobie nie
zalezy. to lepsze niz zebys sie zameczala.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.