>
> O miłość trzeba dbać, trzeba ją nieustannie pielęgnować, trzeba
wkładać w nią
> mnóstwo wysiłku i czasu, cały czas starać się...
> Gdyby ta osoba była Ci przeznaczona, nie trzeba by było się o nią
starać,
> walczyć itd.
To co piszesz, to dwa przeciwstawne zdania. Zgodnie z pierwszym
trzeba dzialac. Zgodnie z drugim siedziec z zalozonymi rekami.
A moze czasem trzeba postarac sie bardziej?
Troche zdziwila mnie ta powszechna krytyka w tym poście, bo sama
znam przypadki ze zebranie o milosc zakonczylo sie sukcesem iwszyscy
sa szczesliwi.Ale oczywiście dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Nie pisze zeby sobie dodac nadziei, bo jakos nie wierze, ze cos moge
wskorac. Wazne jest dla mnie, że zawsze walczę w życiu do konca.
Nigdy sie nie poddaje.
Chcę mieć po prostu czyste sumienie, ze podjełam probe.
Ale czy ja podejme to nie wiem, na razie siedze z zalozonmi
rekami....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.