Dodaj do ulubionych

siłownia & aerobik

03.09.09, 10:20
Witam :-)

co lepiej zwalczy przyrost masy w okolicach brzucha, ud, pupy i nie
seksownych motylków - z Waszych doświadczeń - aeorobik czy ćwiczenia
w siłowni - raz w tygodniu?

Miłego :-)
Edytor zaawansowany
  • woda.na.mlyn 03.09.09, 10:23
    Ani jedno, ani drugie - musisz przede wszystkim zmodyfikować dietę.

    Ćwiczenia będą bardzo pomocne, ale po pierwsze raz w tygodniu to
    zdecydowanie za mało, po drugie gdy nie zmienisz sposobu odżywiania
    to gwarancji sukcesu nie będzie.

    Gdybyś jednak nie miała wyboru - to zdecydowanie siłownia w
    pierwszej kolejności
  • najta 03.09.09, 10:27
    Wg mnie lepszy jest aerobik. Siłownia jest raczej nudna (dla mnie) no i czasem
    nie chce się ćwiczyć, więc nic nie zdziałasz. Porządny aerobik da Ci więcej.
    Przede wszystkim grupa ćwiczących pań będzie dla Ciebie bardziej motywująca,
    będzie Ci głupio obijać się. Warto wybrać ćwiczenia aerobowe oznaczone symbolem:
    BPU - brzuch, pośladki, uda. To oznacza, że największy nacisk kładzie się na
    ćwiczenie tych partii ciała. Sama na coś takiego chodzę :D I po trzech zajęciach
    widocznie zredukował mi się cellulit na udach. Tylko, że ja polecałabym chodzić
    na to 2-3 razy w tygodniu. Raz to trochę za mało.
  • venettina 03.09.09, 10:44
    To zalezy od osoby. Jednych bardziej motywuje grupowe machanie
    rekami i nogami pod dyktando trenerki, inni wola samodzielnie
    uslatlic rytm i kolejnosc cwiczen.

    Jesli chodzi o aspekt czysto fizyczny: areobik jest bardziej
    nastawiony na spalanie tluszczu, silownia na ksztaltowanie ciala i
    rozwoj konkretnych miesni.
  • dzikoozka 03.09.09, 10:30
    raz w tyg. to za mało.
    Najlepiej połączyć sobie bieganie (w parku, na bieżni) rowerek i
    ćwiczenia na siłowni.No i dieta jakaś musi byc.
    --
    -------
    Oto ja kobieta - - perpetuum mobile zagłady :)))
    definicja by masher :)
  • sundry 03.09.09, 10:36
    Jeśli myślisz o aerobiku,czy innych ćwiczeniach w grupie, to
    odpowiedz sobie na pytanie, jaka jest twoja kondycja, bo nie mając
    choć minimalnego wytrenowania, nie dasz rady. Ja po 10 minutach
    stepu miałam ciemno przed oczami i więcej nie poszłam.
    --
    "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
    groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój
    miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
  • hermina25 03.09.09, 10:41
    siłka,do ponad dwóch lat uczęszczam :)
    do tego biegam,pływam,jeżdżę na rowerze i w efekcie mam świetne ciałko...
    Na siłkę chodzę 2 razy w tyg,ćwiczę głownie brzuch (górne i dolne
    partie),pośladki,uda,ręce...
    Na basen uczęszczam raz w tyg...biegam 2-3 razy w tyg...na rowerze rzadziej i
    bardziej rekreacyjnie,jak ma więcej czasu.
    Nie odchudzam się ani trochę,ale staram się odżywiać zdrowo,dużo warzyw
    owoców,unikam smażenia i panierowania mięsa.
    Ale jeśli najdzie mnie ochota,to zjadam talerz placków ziemniaczanych z duża
    ilością śmietany...
    Waga 54,wzrost 164,ostatnio ciągle chudnę przez pracę :(
    --
    nie jestem optymistką,twardo stąpam po ziemi...ale za to głośno krzyczę-
    niemożliwe nie istnieje!!!
  • forumowicz_pospolity 03.09.09, 11:14
    hermina25 napisała:

    > siłka,do ponad dwóch lat uczęszczam :)
    > do tego biegam,pływam,jeżdżę na rowerze i w efekcie mam świetne ciałko...
    > Na siłkę chodzę 2 razy w tyg,ćwiczę głownie brzuch (górne i dolne
    > partie),pośladki,uda,ręce...
    > Na basen uczęszczam raz w tyg...biegam 2-3 razy w tyg...na rowerze rzadziej i
    > bardziej rekreacyjnie,jak ma więcej czasu.
    > Nie odchudzam się ani trochę,ale staram się odżywiać zdrowo,dużo warzyw
    > owoców,unikam smażenia i panierowania mięsa.
    > Ale jeśli najdzie mnie ochota,to zjadam talerz placków ziemniaczanych z duża
    > ilością śmietany...
    > Waga 54,wzrost 164,ostatnio ciągle chudnę przez pracę :(

    napisz jeszcze jakie ksiązki lubisz czytać
    czy wolisz wiadomosci w tvp czy w tvn
    oraz jak widzisz rozwój sytuacji w Iraku w ciągu najblizszych 18 miesięcy
    ??
    --
    "Janas chyba zmienił zdanie, choć Brożek był juz rozebrany"- Szpaku
  • hermina25 03.09.09, 11:28
    forumowicz_pospolity napisał:

    > napisz jeszcze jakie ksiązki lubisz czytać
    > czy wolisz wiadomosci w tvp czy w tvn
    > oraz jak widzisz rozwój sytuacji w Iraku w ciągu najblizszych 18 miesięcy
    > ??

    A coś taki zgryźliwy?A proszę bardzo...żeby nie było,na każde nawet głupie
    pytanie-mam odpowiedź...

    literatura piękna, rosyjska,niemiecka,fantasy...Ulubiona książka "Wilk
    Stepowy"H.Hessego :)
    Fakty tvn!
    Jeśli chodzi o wojnę w Iraku...cóż walka z terroryzmem to jedno,a chęć
    poszerzenia przez USA swoich wpływów na bliskim wschodzie i udowodnienie
    hegemonii militarnej to tylko przykrywki,mające na celu opanowanie ekonomiczne
    złóż ropy naftowej...
    Szans na poprawę sytuacji nie widzę żadnych,zwłaszcza w ciągu najbliższych 18
    miesięcy...

    Coś jeszcze? ;)))

    --
    nie jestem optymistką,twardo stąpam po ziemi...ale za to głośno krzyczę-
    niemożliwe nie istnieje!!!
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:30
    > A coś taki zgryźliwy?A proszę bardzo...żeby nie było,na każde nawet głupie
    > pytanie-mam odpowiedź...
    >
    > literatura piękna, rosyjska,niemiecka,fantasy...Ulubiona książka "Wilk
    > Stepowy"H.Hessego :)
    > Fakty tvn!
    > Jeśli chodzi o wojnę w Iraku...cóż walka z terroryzmem to jedno,a chęć
    > poszerzenia przez USA swoich wpływów na bliskim wschodzie i udowodnienie
    > hegemonii militarnej to tylko przykrywki,mające na celu opanowanie ekonomiczne
    > złóż ropy naftowej...
    > Szans na poprawę sytuacji nie widzę żadnych,zwłaszcza w ciągu najbliższych 18
    > miesięcy...


    eee to nuda, poglądy oprócz tego hessego jak 90% społeczeństwa z wyższym/średnim
    wykształceniem
    --
    Cycki to zajebista rzecz, powinna je mieć każda kobieta. (by bash.org.pl)
  • hermina25 03.09.09, 11:36
    a co się będę udzielać o sytuacji na bliskim wschodzie w wątku o
    aerobiku?Notabene w momencie,kiedy siedzę w pracy ;)
    Generalnie jestem za wojną w Iraku,jak już o to pytasz...Tyle,że to bardzo
    śliski temat,jak wypowiem się subiektywnie co o tym myślę,to zwymyślają mnie od
    rasistek ;)
    --
    nie jestem optymistką,twardo stąpam po ziemi...ale za to głośno krzyczę-
    niemożliwe nie istnieje!!!
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:37
    dawaj, nie krępuj się! połowa polaków to rasiści tylko większość to po prostu
    ukrywa/nie jest tego świadoma
    --
    Zachowaj spokój! Denerwowanie się to płacenie własnym zdrowiem za głupotę innych.
  • hermina25 03.09.09, 11:40
    jestem świadoma swojego rasizmu...tyle,że nie graniczy on z fanatyzmem,a to
    różnica.Bardzo chętnie pogadam na ten temat,aczkolwiek w chwil obecnej muszę
    zająć się projektem nowej promocji i obdzwonić przedstawicieli handlowych
    --
    nie jestem optymistką,twardo stąpam po ziemi...ale za to głośno krzyczę-
    niemożliwe nie istnieje!!!
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:50
    eee, czyli jednak nuda
    --
    Cycki to zajebista rzecz, powinna je mieć każda kobieta. (by bash.org.pl)
  • forumowicz_pospolity 03.09.09, 11:35
    hermina25 napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    > > napisz jeszcze jakie ksiązki lubisz czytać
    > > czy wolisz wiadomosci w tvp czy w tvn
    > > oraz jak widzisz rozwój sytuacji w Iraku w ciągu najblizszych 18 miesięcy
    > > ??
    >
    > A coś taki zgryźliwy?A proszę bardzo...żeby nie było,na każde nawet głupie
    > pytanie-mam odpowiedź...
    >
    > literatura piękna, rosyjska,niemiecka,fantasy...Ulubiona książka "Wilk
    > Stepowy"H.Hessego :)
    nie czytałem, ponoc bardzo dobra

    > Fakty tvn!
    > Jeśli chodzi o wojnę w Iraku...cóż walka z terroryzmem to jedno,a chęć
    > poszerzenia przez USA swoich wpływów na bliskim wschodzie i udowodnienie
    > hegemonii militarnej to tylko przykrywki,mające na celu opanowanie ekonomiczne
    > złóż ropy naftowej...
    > Szans na poprawę sytuacji nie widzę żadnych,zwłaszcza w ciągu najbliższych 18
    > miesięcy...
    >
    > Coś jeszcze? ;)))
    >


    tak

    jaki rower kupic - gary fischer marlin, mbike renegade 0.5 czy moze
    jakiegos specialized w podobnym zakresie cenowym?
    jak widzisz najblizsze 6 miesiecy na swiatowych giełdach?
    co sądzisz o szansach naszych koszykarzy w Eurobaskecie?



    --
    "To już ostatnie sekundy! Giuly... szuka szczęścia między nogami Campbella" - Szpaku
  • sumire 03.09.09, 10:49
    raz w tygodniu niestety nic nie pomoze ;)
  • hotally 03.09.09, 11:15
    Stawiam na siłownie i po ćwiczeniach godzina na areobach (np. rowerek) i przejść
    na dietę niskowęglowodanową.

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:32
    hotally doedukuj się najpierw na temat niskowęglowodanowej diety a później ją
    polecaj - zamiast słuchać jak ciele trenerki.
    --
    Nie dyskutuj z idiotą. Sprowadzi Cię do swojego poziomu, a następnie pokona
    doświadczeniem.
  • puszysta_gimnazjalistka 03.09.09, 11:37
    Godzinne ćwiczenia areobowe połączone z dietą niskowęglowodanową to jak
    smarowanie piaskiem.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • mahadeva 03.09.09, 11:20
    bieganie, 2 razy w tygodniu po 10km, choc aerobik tez jest ok
  • hotally 03.09.09, 11:34
    bieganie obciąża stawy- lepsze są rolki

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:36
    rolki i NW - tylko z trenerem.
    --
    Mogę nie zgadzać się z Twoim zdaniem, ale będę bronił Twojego prawa do
    wypowiadania go.
  • hotally 03.09.09, 11:38
    co to nw?

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:45
    nordic walking
    --
    Cycki to zajebista rzecz, powinna je mieć każda kobieta. (by bash.org.pl)
  • puszysta_gimnazjalistka 03.09.09, 11:40
    Rolki amatorsko to żaden wysiłek w porównaniu z biegiem, takie udawanie, że się
    ćwiczy.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 11:48
    puszysty chcesz się ze mną spróbować na rolkach?:)
    po oswojeniu się z utrzymywaniem równowagi i niskiej pozycji robi się z tego
    naprawdę ambitny sport, tylko trzeba mieć zaparcie bo są dość nudne. jeśli
    nastawiasz się na trening, a nie rozmowę z kolegami to spokojnie można trenować
    nawet w strefie beztlenowej.
    --
    Mason i cyklista. All rights reserved.
  • puszysta_gimnazjalistka 03.09.09, 11:55
    Ale gdzie ? Na ścieżkach rowerowych z kostki ?
    Masz jakieś miejsca z dobrym asfaltem i bez samochodów ?

    > można trenować nawet w strefie beztlenowej.

    Pewnie można, ale bieganie jest do takiego treningu znacznie poręczniejsze.

    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 12:08
    no ja mam w poznaniu długą prostą bez samochodów gdzie systematycznie spotykają
    się rolkarze i cisną w tę i z powrotem. samochody w wakacje nie jeżdżą, bo to
    kampus UAM na Morasku, czyli miejsce gdzie docierają tylko studenci. jak bedzie
    w roku akademickim to się zobaczy, bo dopiero się tutaj przeprowadziłem.
    wcześniej jeździłem po malcie, względnie dobra nawierzchnia, pętla bodajże 7 km
    i można cisnąć bo zamknięta dla samochodów. niestety dużo rowerzystów i
    pieszych, więc tutaj raczej trzyma się strefe tlenową. no jest jeszcze cytadela,
    tam też są miejsca gdzie można pojeździć i mniej ludzi.

    jeśli chodzi o bieganie to faktycznie jest poręczniejsze bo da się je uprawiać
    wszędzie, no ale ja tam jednak lubię moje kolana, więc od biegania dla biegania
    raczej stronię. W tą jesień zamierzam zacząć, ale to tylko ze względu na
    dziewczynę która chce razem ze mną trenować, a to jedyna dyscyplina całoroczna
    nie wymagająca dużych nakładów finansowych.
    --
    Cycki to zajebista rzecz, powinna je mieć każda kobieta. (by bash.org.pl)
  • puszysta_gimnazjalistka 03.09.09, 12:13
    Co Wy wszyscy z tym wpływem biegania na kolana ?

    Lewe kolano mam w rozsypce, nigdy mnie od biegania nie bolało, wliczając w to 40
    km po asfalcie.

    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • mason_i_cyklista 03.09.09, 12:17
    no to
    a) masz dobre buty
    b) masz dobre kolana
    c) jesz dużo galaretek i żelek
    d) biegasz w terenie i po asfalcie

    ja się dużo nasłuchałem o problemach od biegania - wprawdzie nie występują u
    każdego ale ja tam wolę nie ryzykować, jeśli są jakieś realne alternatywy
    --
    Zachowaj spokój! Denerwowanie się to płacenie własnym zdrowiem za głupotę innych.
  • princess_yoyo 03.09.09, 11:51
    kardio - bieznia, rower, aerobik (2-3 razy w tygodniu) plus:

    pilates
    body pump (rodzaj zajec ze sztanga i ciezarkami, mniej nudne od
    silowni)
    yoga - na efekty yogi trzeba poczekac

    zasada jest prosta kardio spala tluszcz a reszta ksztaltuje sylwetke
  • sabrilla 03.09.09, 22:25
    Moim zdaniem siłownia. Ale tylko gdy pogadasz z trenerem i ustali Ci
    indywidualny program ćwiczeń. Plus do tego, nie wiem chociaż długi i szybki
    spacer codziennie. Polecam też grę w tenisa (polecam, co lubię:-) ze dwa razy w
    tygodniu. Tyle, że to dość kosztowna impreza (kort, ewentualnie trener).
  • saganna 03.09.09, 22:32
  • aurelia_aux 04.09.09, 00:48
    ja Ci polecam siłownie.
    U mnie zdziałała cuda (ojjj na prawdę cuda:D już po 3miesiącach) ale wiązało się
    to z przejściem na dietę wysoko białkową i PRZYNAJMNIEJ 3x w tygodniu na
    siłownie tak na 1,5h, trener dobierze Ci ćwiczenia dobre dla Ciebie.
  • alteralter 18.12.09, 12:29
    Nie trzeba być od razu mistrzem aerobiku, żeby schudnąć. Dieta białkowa - bardzo
    wskazana. Ja akurat wspomagam się białeczkiem z hellhound.pl najlepiej
    multipower, universal albo muscletech. Możecie mnie krytykować, ale dopóki same
    nie spróbujecie, to się nie przekonacie. Te odżywki to po prostu koncentrat
    białka, więc są zupełnie nieszkodliwe. Taki kubek z mlekiem i odżywką dostarczy
    tyle białka co duża jajecznica, jednak bez tłuszczu i cholesterolu, więc nie
    dość, że nie szkodzi, to wręcz działa korzystniej niż serki czy jajka
  • yoko0202 18.12.09, 13:35

    --
    „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
    się z nami nie kontaktują.”
    ALBERT EINSTEIN

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka