Dodaj do ulubionych

DLACZEGO NIKT NIE SPRZATA TEGO SNIEGU??!!

12.01.10, 10:48
co sie dzieje? czemu nie wywożą z ulic śniegu? czy w tym kraju nikt
nie mysli juz?
a spóldzielnia Bródno mysli tylko o swoje miejsce pracy, cała
krasnobrodzka zawalona sniegiem, chodecka to samo.nie ma gdzie
zostawic auta bo wszedzie góry sniegu.koszmar
Edytor zaawansowany
  • f.l.y 12.01.10, 11:23
    pożycz łopatę od gospodarza domu i zrób sobie miejsce na samochód
  • jonka71 12.01.10, 11:27
    własnie gospodarz domu zasypał moj samochod do okna!
    bo stałam pierwsza z brzegu. wiec mam do bagaznika sobie ten snieg
    zgarnac czy na ulice?
  • ola 12.01.10, 11:45
    jestem w 9 m. ciazy i jeżdzę na podeszwach po tej brei z 3-letnim
    dzieckiem na ręku.
    Wózek po tym nie przejedzie.
    Też mam chwycić za łopatę i wykopać sobie przejście do samochodu?

    Chodniki pod śniegiem, parkingi pod śniegiem.
    Przecież ktoś za to bierze pieniądze!
    Parking kosztuje mnie 160 zł miesięcznie. Mam go jeszcze sama
    odśnieżać?!
  • 1folio 12.01.10, 11:48
    Trzeba mieć dobre nieprzemakalne buty.
  • yattawawa 12.01.10, 11:51
    jak sie jest w 9 miesiacy ciazy i ma szare komorki to sie nie wylazi
    w takich warunkach na dwor.
    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile
  • ola 12.01.10, 12:00
    bardzo mądra rada.
    a kto zrobi zakupy?
    a kto odbierze starszaka z przedszkola?
    a kto wyjdzie z psem?
    kto zawiezie na uczelnie prace semestralną panu profesorowi?

    Yattawawa, jeśli chcesz to wszystko zrobić za mnie, bedę bardzo
    szczęśliwa!
    bo już na badania KTG do szpitala chyba za mnie nie pojedziesz.
  • yattawawa 14.01.10, 23:44
    przynajmniej 3 rzeczy z wymienionych moga zrobic inni - w koncu
    bedac w 9 miesiacu jestes uprzywilejowana. Uprzedzajac pytania - sam
    bylem w takiej sytuacji.

    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile
  • jonka71 12.01.10, 12:03
    pewnie niech sie zamknie w domu i czeka az sluzacy przyniesie jej
    chleb, popadacie ze skrajnosci w skrajnosc.
    ktos za oczyszcze nie chodników i ulicy odpowiada. wiec niech sie
    wezmie za robote
  • yattawawa 14.01.10, 23:46
    ze sluzby dadza rade wszystko odsniezyc
    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile
  • mamawaw 13.01.10, 19:19
    no przegięłaś!!!
    przed napisaniem taki bzdur zastanów sie dwa razy
    Ola ma racje !mamy nie wychodzić z domu dlatego ze jesteśmy w ciąży
    to proszę załatw nam bezpłatna opiekę nad dziećmi etc.!!!
  • skiela1 13.01.10, 20:42
    "to proszę załatw nam bezpłatna opiekę nad dziećmi etc.!!! "

    I znowu te wymaganiasmile))
  • lavelial 13.01.10, 23:24
    bez sensu rozwija się ten wątek , zima jest super , śnieg niech
    sobie pada ,ale fakt faktem że ktos bierze pieniądze za odśnieżanie
    ulic i powinien się z tego wywiązywać. i faktem jest że wiele osób
    odśnieża swe auta przeżucajac śnieg na auta stojące obok - to
    świństwo lub jak kto woli kukułstwo wink
    a jeśli chodzi o to jak radzą sobie mamy to nie powinni zabierać
    głosu ci co dzieci nie mają lub mają ale ich obowiązki skupiaja sie
    na odwiezieniu/ przywiezieniu dziecka z przedszkola samochodem ,
    naprawdę ciężko porusza się z wózkiem po chodnikach które sa
    nieodśnieżone i ciażko jest ciągnąć sanki po odśnieżonych a jak
    doją do tego jeszcze zakupy i koniecznośc poruszania się
    komunikacją to naprawdę jest ciężko .
    i nie ma co debatowac czy ktoś robi z siebie sierote czy nie ciąża
    plus oblodzone chodniki to nie jest dobry zestaw jeśli ktoś w ogóle
    myśli , wyobraźcie sobie wywrotkę na brzuch - tragedia aż nie chcę
    myśleć jakie mogą być konsekwencję .
    pozdrawiam Lavcia
  • f.l.y 14.01.10, 11:46
    a może matce ciężarnej z 3letnim dzieckiem, co to wyjść musi z
    psem, zawieźć pracę itd, to ojciec dzieci mógłby chociaż te zakupy
    do domu przynieść?
    lub odgarnąć śnieg przy samochodzie...?

    autorkę wątku zapytałam, czy nie może sobie sama tego śniegu
    odgarnąć przy samochodzie, bo jaka sytuacja ze śniegiem jest każdy
    widzi i pracy przy odśnieżaniu jest sporo, być może cieć/służby
    miejskie na nadążają..

    czy wyjściem jest kwilenie na forum i czekanie na odśnieżenie
    miejsca parkingowego?

    miałam podobnie, odśnieżających nie było na osiedlu 3 dni, owszem
    można się wkurzać, ale odśnieżyć musieliśmy sobie sami..

    ps' ciąża to nie choroba, matkowanie również - noszenie wózków po
    schodach klatek, ciągnięcie sanek, wnoszenie wózka do autobusu to
    nie są czynności niewykonalne w tym stanie...
    dzisiejsze mamy/przyszłe mamy są b.często 'zmanierowane'
    (wykluczając te z zagrożonymi ciążami)

  • f.l.y 14.01.10, 11:56
    hau smile
  • f.l.y 14.01.10, 12:17
    Piesia, nie nerwujsia..zobacz, słoneczko świeci smile

    i daruj 'starej matce' te kilka słów prawdy wink
  • pieskuba 14.01.10, 12:33
    Fly, to nie kwestia bycia matką "starą" czy "młodą". Bo akurat jak
    moje młodsze dziecko było bardzo małe, to też mieliśmy zimę ostrą i
    śnieżną. Małżonka nie było tygodniami, bo pracował poza Warszawą,
    więc trzeba było rano wstać, młodsze dziecko obudzić, ubrać,
    starszego dopilnować, młode zapakować w wózek i brnąć z tym wózkiem
    przez śniegi po kolana, dodatkowo z psem na smyczy do całkiem nie
    blisko położonej drogi. Zazwyczaj gdzieś w połowie pot lał się po
    mnie strumieniami i nie mogłam złapać tchu. Było to upiorne, bo
    potem trzeba było wrócić a za 4 godziny wykonać całą operację od
    nowa. A potem za dwie godziny na zaęcia dodatkowe. Daleko. I z
    powrotem. Jakbym miała być jeszcze dodatkowo brzuch do targania, to
    z pewnością wyzionęłabym ducha i nie rozmawiałybyśmy sobie tu
    milutko. Dlatego lekkko mnie irytują takie uwagi o rozpieszczonej i
    wydelikaconej kobiecie w dziewięciomiesięcznej ciąży, która swoją
    trzylatkę (czyli w pełnym oprzyrządowaniu jakieś 20 kg) powinna
    nieść przez zaspy z pieśnią na ustach, sama odziana w grube ciuchy i
    nie widząc własnych nóg. Albo delegować wszelkie zajęcia i obowiązki
    na bliżej nieokreślonego "kogoś". Czasem kogoś takiego po prostu nie
    ma! Każdy jest mądry w kwestii ciąży i jej "lekkości" a już
    najbardziej to eksperci płci przeciwnej.

    Jeśli zaś chodzi o panie, to czasem mam wrażenie, że zapomniał wół
    jak cielęciem był.

    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • pieskuba 14.01.10, 12:35
    I z tego wynika, że ilu ludzi, tyle "prawd". Każdy przeżył co
    innego, każdy ma własną prawdę.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • f.l.y 14.01.10, 12:43
    ano, rację masz - życie jest życiem, jeden ma łatwiej drugi
    trudniej, ale jeden bierze życie jakim jest i nierozkwila po
    świecie jak mu to ciężko... smile

    zróbmy sobie przerwę i napijmy się kawy smile


    ps'dlaczego ja Cię mam wciąż za 'siusiumajtkę'? a Ty już Matką
    jesteś smile coś mi się ubzdurało w głowie chyba, żeś Ty młode
    dziewczę jest... smile/co właściwie jedno nie wyklucza drugiego smile /

    a propos śniegu - idzie odwilż wink
  • pieskuba 14.01.10, 12:51
    Hłe, hłe, w tym roku radośnie kończę 40 lat!!

    A w owych czasach to bym sobie nawet pokwiliła, ale po to, żeby ktoś
    pogłaskał po łebku i powiedział, że będzie lepiej a nie dał kopa w
    okolice ogonka, bo to mnie mocno demotywuje. Ale nie wpadłam na
    taki pomysł. Teraz widzę, że to nawet lepiej. Nie ma co liczyć na
    głaskanie :o(

    O, kawa dobra rzecz. Przerwa też. A miła pogawędka i nadzieja na
    odwilż są nawet lepsze!!

    pieska

    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • f.l.y 14.01.10, 13:51
    o, dżizas...toś tylko trzy lata młodsza ode mnie smile

    ps' życie zaczyna się po 40tce wink
  • pieskuba 14.01.10, 13:57

    > ps' życie zaczyna się po 40tce wink

    też mam takie podejrzenia :o)
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • lolaaudiola 14.01.10, 22:14
    Hłe, hłe, w tym roku radośnie kończę 40 lat!!

    ja też niestety.... i wcale się z tego nie cieszę sad
  • pieskuba 14.01.10, 22:16
    Martwienie się nic nie zmieni a przy pozytywnym podejściu jest
    szansa na fajną imprezę :o)
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • kalowiec 14.01.10, 22:33
    ehm moze jakiś gang bang? albo bukkake? to jest prezent dopiero...
  • lolaaudiola 15.01.10, 08:51
    no cóż 40-stka... impreza z pewnością będzie udana. wystarczy fajne
    towarzystwo i trochę "dopalacza" cokolwiek to znaczy wink Na szczęście
    to jeszcze pół roku smile
  • yattawawa 14.01.10, 23:49
    a nie na 2 tygodnie przed rozwiazaniem zapieprzac po kolana w sniegu
    niosac 3 letnie dziecko. Bo trzeba? Gowno trzeba a potem bedzie
    placz i pretensje do calego swiata. Jedyne co trzeba to wiedziec
    kiedy nalezy powiedziec stop i nie robic z siebie chrystusa narodow.
    Meza nie ma zeby zrobil zakupy? Babci nie ma zeby wziela 3 letnie
    dziecko na spacer, zwlaszcza w takiej sytuacji??
    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile
  • pieskuba 15.01.10, 09:34
    Yattawawa, to co napisałeś świadczy o tym, że Ty robiłeś zakupy i że
    mieliście babcię do pomocy. Tymczasem ilu ludzi, tyle sytuacji. Męża
    może nie być, babcia może być bardzo daleko. Może też nie żyć na
    przykład.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • yattawawa 15.01.10, 18:40
    wybacz, ale w sytuacji prawdopodobnego zagrozenia ciazy przez
    dzwiganie ciezarow szuka sie pomocy wszedzie gdzie tylko mozna.
    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile
  • skiela1 15.01.10, 19:05
    Ale wtedy nie byloby na co narzekacsmile
  • sibeliuss 12.01.10, 13:44
    ola napisała:

    > jestem w 9 m. ciazy i jeżdzę na podeszwach po tej brei z 3-letnim
    > dzieckiem na ręku.

    W 9 miesiącu dźwigasz 3 letnie dziecko? No bardzo mądra jesteś.
    --
    Spódnice & spodnie
  • ola 12.01.10, 15:21

    a mam wyjście?
    Sama nie przejdzie jak ma śnieg po pas...
  • sibeliuss 12.01.10, 13:45
    jonka71 napisała:

    > co sie dzieje? czemu nie wywożą z ulic śniegu? czy w tym kraju
    nikt
    > nie mysli juz?
    > a spóldzielnia Bródno mysli tylko o swoje miejsce pracy, cała
    > krasnobrodzka zawalona sniegiem, chodecka to samo.nie ma gdzie
    > zostawic auta bo wszedzie góry sniegu.koszmar

    Ale to są ulice w gestii miasta a nie SM Bródno, jak się nie znasz
    to nie pisz bzdetów.
    --
    Spódnice & spodnie
  • kowcia 12.01.10, 17:02
    ja dzisiaj wózek z dzieckiem nosiłam - kawalkami nie dawało sie przejechac,
    widac niektóre chodziki są "nikogo" bo całe zawalone były.
  • skiela1 12.01.10, 20:04
    kowcia napisała:

    > ja dzisiaj wózek z dzieckiem nosiłam - kawalkami nie dawało sie przejechac,
    > widac niektóre chodziki są "nikogo" bo całe zawalone były.

    No bo kto jezdzi wozkiem po sniegusmile
    Do tego sluza sanki.
    I lzej i dla dziecka fajniej.
  • lavelial 12.01.10, 20:41
    z sankami też cieżka sprawa , jeden nieodśnieżony chodnik a trzy
    tak , dzisiaj widziałam jak mamy nosiły sanki z dziećmi bo i po
    śniegu na trawniku nie da się ciągnąć - jest wyżej niż dziecko na
    sankach wink
    a tak swoją drogą to piękna mamy zimę smile)))
  • ola 12.01.10, 20:45
    hurra!
    pod moim blokiem odśnieżyli.
    I nawet wywieźli to co zgarnęli.
    Trzeba zrobić szybko zapasy zanim znów zasypie...
  • skiela1 12.01.10, 20:53
    No widziszsmile
    az 3 chodniki odsniezone ! smile

    a ludziska i tak widza ten jeden nieodsniezony.
    Takie zimowe malkontenctwowink

    Jest zima wiec snieg sypie,trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i cieple butywink
  • lolaaudiola 12.01.10, 21:32
    a dla mnie jest super. zimowe opony, spore umiejętności w "obsłudze"
    samochodu i jest extra. kobity, ciąża to nie choroba ani kalectwo.
    ja też byłam i akurat w zimmy rodziłam i śniegu było jeszcze
    wiecej... O rany co za jakieś kaleki życiowe te przyszłe matki...
  • ola 13.01.10, 09:29
    jak czytam takie pierdoły to mi się słabo robi!
    Załozę się, że 2 dni po porodzie wygrałaś Tour de France!

    Szkoda komentować...
  • lolaaudiola 13.01.10, 10:15
    ola napisała:

    > jak czytam takie pierdoły to mi się słabo robi!
    > Załozę się, że 2 dni po porodzie wygrałaś Tour de France!
    >
    > Szkoda komentować...
    myslę że teraz przesadzasz... nie wygrałam żadnego Tour de France. I
    nie mówię żeby kobiety w 9 miesiącu biegały w maratonach i to po
    śniegu. chodziło mi tylko o to żeby nie robiły z siebie ofiary losu.
    jak jest zima to zdarza sie że jest śnieg i trzeba sobie jakoś
    radzić a nie użalać się nad sobą....i swoim "nieszczęśliwym"
    żywotem.
  • pieskuba 13.01.10, 10:38
    Zamilcz, zanim w swej bezczelności zabrniesz dalej.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • skiela1 13.01.10, 16:05
    pieskuba napisała:

    > Zamilcz, zanim w swej bezczelności zabrniesz dalej.

    Dlaczego jestes niemila?
    Akurat w tym przypadku loloaudiola ma racje.
  • pieskuba 13.01.10, 16:10
    Jestem niemiła, bo nie ma racji. To, że sama śmigała w ciąży jak
    wyścigówka i czuła się świetnie nie znaczy, że wszystkie inne
    ciężarne mają tak samo.

    pieskuba
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • antybandzior 13.01.10, 16:59
    dokładnie, oczywiście są potencjalne mamusie co to tylko kwękają i
    stękają, ale to nie jest norma, a jeśli to tak to uważam że lola
    jest do bani kierowcą bo to baba
  • pieskuba 13.01.10, 10:12
    Lola, nieśmiało sugeruję okład ze śniegu na rozpalone czółko.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • lolaaudiola 13.01.10, 11:05
    pieskuba napisała:

    > Lola, nieśmiało sugeruję okład ze śniegu na rozpalone czółko.
    sama sobie przyłóż.

    kolejna niemota na forum. idź sie przewietrz i nie zapomnij wziąć
    swojego pieska co go chyba nazwałaś Kuba. co za kretyńskie imię dla
    psa! gwoli przypomnienia to jest imię ludzkie a nie zwierzęce....
  • pieskuba 13.01.10, 11:12
    Co za proste myslenie! Mój pies nie nazywa się Kuba, ach, jakie
    zaskoczenie! A lola dawniej mówiono na milicyjną pałę i ja tu widzę
    pewną analogię.

    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • lolaaudiola 13.01.10, 11:16
    aleś wymyśliła...ale będziesz zawiedziona.nie zaskoczyłaś mnie.
    przypuszczałam że łatwo Tobą manipulować... Miłego spaceru...w
    śniegu wink
  • lolaaudiola 13.01.10, 12:44
    ok. już lecę wink)
  • kowcia 13.01.10, 07:11
    skiela1 napisała:

    >
    > No bo kto jezdzi wozkiem po sniegusmile
    > Do tego sluza sanki.
    > I lzej i dla dziecka fajniej.

    Sanki ciągnęłam za sobą z drugim dzieckiem smile
  • pieskuba 13.01.10, 10:16
    Zaraz Ci ktoś poradzi ciągnąć dwoje dzieci na jednych sankach i
    będziesz musiała wytłumaczyć kolejnemu teoretykowi Wyższej Szkoły
    Opieki nad Dzieckiem, dlaczego nie mogłaś tego zrobić. Tak jak Ola
    tłumaczyła, czemu nosi dziecko, co dla każdego dzietnego jest jasne
    jak słoneczko.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • skiela1 13.01.10, 16:10
    pieskuba napisała:
    Tak jak Ola
    > tłumaczyła, czemu nosi dziecko, co dla każdego dzietnego jest jasne
    > jak słoneczko.

    Przerazajace,ze kazdy dzietny jest tak lekkomyslny jak ciezarna lola.
  • sibeliuss 13.01.10, 17:03
    pieskuba napisała:

    > Możesz rozwinąć, bo nie chwytam?

    Nie udawaj smile
    --
    Spódnice & spodnie
  • mamawaw 16.01.10, 10:16
    zamiast prawić nam morały weźcie łopaty w dłoń i dajcie dobry przykład
    a dobre rady odnośnie ciąży i malutkich dzieci wsadźcie sobie w kieszeń!!!!
  • yattawawa 16.01.10, 16:06
    zatem przestancie marudzic na forum i zagoncie swoich facetow do
    odsniezania. polecam rowniez rozpuszczanie sniegu w garkach na
    kuchni.
    --
    NIE dla terrorystow z warszawskiej masy krytycznej smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka