Dodaj do ulubionych

Rozliczenie ogrzewania

27.09.13, 11:39
Czy dostaliście już rozliczenie ogrzewania?Totalna katastrofa,przekręt na wielką skalę,w moim bloku każdy ma potężną niedopłatę rzędu 500-800 zł,nawet sąsiad który nie miał włączonych grzejników bo przebywał za granicą.
Edytor zaawansowany
  • sibeliuss 27.09.13, 12:24
    Poprosiłem o dodatkowe rozliczenie. Mieszkanie 38 m2, dopłata 880 zeta.
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • happ_y 27.09.13, 12:40
    Ja mam zwrot podobny jak w latach poprzednich i mniej więcej na takim poziomie jak sobie wyliczyłam, więc u mnie ok.
    --
    „…ja naprawdę nie mam charakteru matki polki z krzyża zdjętej samarytanki szczęść boże życzącej przechodniom na ulicy.” by hygata
  • lawkeeper 27.09.13, 13:08
    Ja miałem rok wcześniej zwrot 140 zł, w tym roku mam niedopłatę 75 zł. Mieszkanie 43m kaloryfer w kuchni trwale zakręcony, w jednym pokoju prawie nie grzeje, a w drugim jest odkręcony przez cały sezon grzewczy.
    Liczyłem, że w związku z tym, że sezon grzewczy był długi to, że będzie jakaś mała nadpłata, a tu trzeba jeszcze im dopłacać sad
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • olajosz 27.09.13, 17:47
    Właśnie dowiedziałam się od znajomej z Krasnobrodzkiej,że złożyła protest w administracji,ma 4 500 niedopłaty,jakiś absurd.
  • bounty1 29.09.13, 23:49
    W zeszłym roku musiałem dopłacić 1700 zł, ciekaw jestem ile w tym roku. Tylko dwa lokale w moim bloku nie mają podzielników - mój i sąsiada 2 piętra wyżej. W zeszłym roku sąsiad rekordzista miał do dopłacenia ponad 3000 zł. To jest rozbój w biały dzień. Pani w ADM tłumaczyła że podzielniki mają sens tylko wtedy kiedy mają wszyscy w bloku - bo inaczej ktoś sobie otworzy okna w mieszkaniu i miałby płacić za grzanie tyle samo co ktoś kto "oszczędza". Czy tylko ja widzę absurd w tym rozumowaniu? Przecież "ciepła" nie da się zmierzyć bo na kaloryferach nie ma żadnych przepływomierzy ani niczego innego. De facto każdemu jest dostarczana ta sama ilość ciepła do kaloryferów, więc czemu każdy ma płacić inaczej? No i wyszło na to, że razem z tą dopłatą w skali całego roku za ogrzanie 2-pokojowego mieszkania 40 metrów zapłaciłem 5500 zł czyli więcej niż znajomy mający 150-metrowy dom pod miastem. W dodatku ciekawe kto płaci za grzanie klatek schodowych?
    --
    regards,
    *bounty*
  • bounty1 29.09.13, 23:50
    Przepraszam 4500 a nie 5500
    --
    regards,
    *bounty*
  • bubu2350 05.10.13, 16:59
    Mam podobną sytuację. Praktycznie jestem cały czas na wyjazdach i nie ma mnie w domu. Okna mam od wschodu i mieszkam w środku bloku. Rury które idą w łazience zupełnie mi wystarczają jako źródło ciepła. Wystarczy, że cały czas jest otwarta. Dopłata przyszła mi prawie 1200 zł + 900 zł zaliczki to prawie 2100zł. Sąsiadka mieszkająca na rogu bloku z oknami na zachód i nieszczelnymi oknami ma tyle samo dopłaty. Wybieram się do adm w tygodniu na pogawędkę. Skąd te stawki i na jakiej zasadzie działają te przekaźniki. W bloku obok prywatna firma zarządza budynkiem i opłaty są o wiele mniejsze razem ze stawkami za eksploatację podstawową i innymi! Może adm chce postawić następny blok dla swoich bliskich? Nie wiem i też zapytam. Na pewno nie wolno odpuszczać!!! Pozdrawiam
  • magdakg7 05.10.13, 17:42
    Podoba mi się taka postawa, w razie czego mogę iść się wykłócać z Panem/PAnią. JA miałam do dopłaty 1600 zł,ale nie tylko o to mi chodzi, głównie o logiczne wyjaśnienie zasad działania tych podzielników- dlaczego np zasłony maja być do parapetu i inne pierdoły. Ludzie, to mam cały wystrój mieszkania zmienić, bo jakieś g.. nam poinstalowali? W jednym pokoju ustawione na 3 - lodowate żeberka, w drugim na 2 - ukrop. WTF? myślę że ktoś coś spartolił i to nieźle, albo za pomocą pogodynki robią nas w balona. Znajomy mówi że za 5000 rocznie ogrzewa cały dom jednorodzinny ( nie za wielki, ale jednak to nie mieszkanie 50 m)! Ja w tym sezonie zapłaciłam razem ok. 3000. Mam marznąć? Czy spółdzielnia mi zwróci koszty leczenia dzieci? Termomodernizacja miała polegać na ZMNIEJSZENIU pobierania ciepła a co za tym idzie kosztów utrzymania, zdaje sie że SM powinna była dostać solidne dopłaty z racji zainstalowania tego badziewia. I wszystko poszło na premie dla panów prezesów?
    A i jeszcze porada pani z SM: niech pani na noc zakręca. Może w ogóle nie grzać?
  • skat62 13.10.13, 16:19
    Mam podobną sytuację proszę o kontakt
  • skat62 15.10.13, 10:05
    Proszę o kontakt w sprawie rozliczenia za centralne ogrzewanie
  • marki76 21.10.13, 16:12
    witam.dostałam rozliczenie za ogrzewanie...summmmmmmmma 1400 zł jakis absurd...jakis pomysł co z tym zrobic.?napisze reklamacje do spółdzielnii,ale co dalej......jak rozmawiałam z Pania w administracji to powiedziała ze reklamacji jest mało tylko 15smile i ja nie mam najgorzej bo inni maja po 3 tys....czy to jest odpowiedz
  • mojjo 21.10.13, 22:41
    Rok temu też miałem niedopłatę ok. 1400zł (Balkonowa), ale, jak się okazało, wynikała ona z tego, że nie dokonano w moim mieszkaniu odczytu (w 2 terminach nie było nikogo w domu), więc policzyli mi ryczałtem po maksymalnych stawkach pewnie. W tej sytuacji chciałem umówić się na odczyt podzielników i tu ciekawostka, bo okazało się, że firma która rozlicza ogrzewanie jest z Katowic i jeśli chcę, aby dokonano odczytu poza wyznaczonymi terminami, muszę zapłacić za przyjazd pracownika. Firma liczy sobie za przejechany kilometr i indywidualny odczyt kosztowałby mnie jakieś 400-500zł (chyba że znalazłoby się więcej takich osób, wtedy koszt zostałby rozłożony na wszystkich). Oczywiście podziękowałem za odczyt, ale na szczęście udało się to jakoś rozsądnie załatwić ze spółdzielnią, bo umówiłem się, że nie będę uiszczał niedopłaty, a w tym roku zostaną rozliczone 2 sezony grzewcze. Trochę miałem obawy, jak to ostatecznie wyjdzie, ale w wyniku rozliczenia miałem, tak jak się spodziewałem, nadpłaty 150 i 180 za każdy rok. Pracownicy w biurze na Rembielińskiej zachowali się w tym przypadku całkiem rozsądnie i byli pomocni, muszę przyznać.
  • antybandzior 04.10.13, 15:22
    w kuchni możesz grzać, tam nie ma liczników smile
  • beti_deb 29.09.13, 22:46
    Ja mam tak jak w tamtym roku prawie 500 zł nadpłaty. W kuchni zakręcony na stałe, w pokoju włączony kilka razy. Krasnobrodzka.
  • magdakg7 02.10.13, 22:19
    do tego : ciepłe flanelowe gacie, kufaja i do przodu- w końcu po cos mamy ten postęp! a tak na serio- płacąc takie kokosy za obsługę (syf na klatkach w gratisie), eksploatację , remonty ( mieszkamy jak w Wersalu), to powinniśmy zapieprzać po domu w bikini! tak wysokich opłat nie ma Centrum!
  • lawkeeper 03.10.13, 12:32
    Ludzie więcej zrozumienia...przecież SM musi z czegoś zorganizować hajs na bajońskie wynagrodzenie dla prezesa, zarządu, przewodniczącego Rady Nadzorczej (de facto pełniącego - patrz pobierającego wynagrodzenie - również funkcję burmistrza naszej dzielnicy), pozostałych członków RN, a także przerośniętą administrację.

    Postawmy się w roli prezesa - może chciałby zmienić samochód na coś nowszego (może Maybach), to przecież z samego zawyżonego czynszu nawet przy tak wielu budynkach i mieszkańcach to nie starczy i trzeba po prostu co roku zorganizować "odpowiednie" rozliczenie C.O. smile
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • olajosz 04.10.13, 07:32
    Według mojego rozeznania wśród znajomych z Bródna wychodzi,że te bajońskie sumy niedopłat są tylko na Podgrodziu.
  • magdakg7 04.10.13, 11:29
    albo nasze osiedle posiada największą liczbę niepłacących lokatorów, albo coś się dzieje na węźle. czy Państwo też długo czekaja aż z kranu popłynie ciepła woda?rozumiem z rana ,ale w ciagu dnia też tak jest, a przeciez płaci sie za ciepłą , myjąc sie lodowatą. I jeszcze jedno- czy u Państwa kaloryfery na korytarzach też są tak wrzące? da się to jakoś przykręcic? przecież nie chodzimy tam na wpół ubrani.
  • lawkeeper 04.10.13, 13:08
    Tak, to prawda, że nasze osiedle ma największe zadłużenie ze wszystkich w ramach SM Bródno (był jakiś raport z sumami przed Walnym Zgromadzeniem), ale też jest chyba największe (nie wiem może os. Kondratowicza jest większe ?).

    Co do wody - ile razy to samo pomyślałem wchodząc do wanny...przecież płacę za ciepłą wodę a z kurka leci zimna.

    Porównywałem ostatnio składniki czynszu z innymi Spółdzielniami w Warszawie i wynika z tego, że w innych SM biorą trochę więcej za eksploatacje ogólną, ale nasza SM "Bródno" bierze największe zaliczki z tytułu zużycia wody i C.O.
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • antybandzior 04.10.13, 15:26
    przedwczoraj rozliczenie ciepła przyszło, mam nadpłatę, więc od czynszu odliczę nieco ponad 300 pln, chociaż liczyłem na więcej tym bardziej że w porównaniu do zeszłego sezonu grzewczego zaoszczędziłem ponad 100 jednostek, ale widać oszczędności konsumują nieustanne podwyżki, jeszcze czynszu za październik nie płaciłem a już dostałem nową podwyżkę od 1 stycznia, to jest rozbój!
  • orion1999 04.10.13, 20:42
    Na oś.wysockiego podwyżka już od listopada ogromna i chyba 3-cia w tym roku.
  • lawkeeper 04.10.13, 21:07
    A za co ta podwyżka ? U nas na Podgrodziu była w październiku właśnie za ogrzewanie - ok. 10 zł
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • marki76 23.10.13, 18:01
    A może cała sprawe trzeba zgłosic do rzecznika konsumentów?mowie o ogrzewaniu tzn rozliczeniu,bo tak naprawde spóldzielnia ma to daleko w du............
  • magdakg7 23.10.13, 18:36
    Rozmawiałam przedwczoraj z panią z administracji, z działu technicznego, zajmującego się konkretnie ogrzewaniem. Była, o dziwo , bardzo pomocna. Zanim rozpętam wojne z podzielnikami, mam zamiar zastosować sie do jej porad, może i Państwo spóbujecie- a nuz coś da?
    Otóż: Sprawdzić szczelność okiem ( były wymieniane juz stosunkowo dawno)
    Sprawdzić, czy kaloryfery nie są zapowietrzone ( czy grzeją równo)
    Sprawdzić termoregulatory- czy przy ustawieniu na 2 juz sa ciepłe, u mnie np nie, nastawienie na 4 powoduje podgrzewanie do 25 stopni, 2-3 do 21- czyli tyle ile powinno być. Jeśłi nie jesteśmy pewni, czy to badziewie działa , lepiej "na pałe" wezwać konserwatorów ze spółdzielni, mówiąc że nie działaja- sprawdzą i wymienią regulatory- nie zaszkodzi a moze pomóc. No, i jak juz zrobimy te rzeczy, nastawić gdzieś ogrzewanie na całą noc na 2-3, uprzednio spisawszy stan podzielnika, sprawdzic , ile nabije do rana, jeśli to będzie duża liczba, jest to podstawa do reklamacji u Metrony,ze podzielnik jest do d.... Pani stwierdziła,że powinno być ok. 20 jednostek od początku tego sezonu, u mnie w najmniejszym pokoiku, gdzie było włączane może z 10 razy na godzinkę, nabiło juz 95 jednostek(!). jeśli okaże sie ,że moje podzielniki sa sprawne, wywalam je , lepiej zapłacić nawet tego tysiaka za ryczałt i grzać do woli, niz 1600 zgodnie z odczytem i siedzieć w mrozie.
  • marki76 23.10.13, 18:52
    ha u mnie nabił 111............a był włączony kilka razy na b.krótko............zastosuje sie do powyzszych sugestii i tez sprawdze....a spółdzielnia jest zobowiazana do wymiany termoleguratorów?a i mam jeszcze pytanie czy my dostalismy certyfikaty jakosci naszych podzielnikow?czy mamy pewnosc ze maja homologacje itd....?\
  • magdakg7 23.10.13, 19:48
    Nie wiem nic o certyfikatach, bo to cholerstwo było zakładane , kiedy jeszcze tu nie mieszkałam, a termoregulatory zgodnie z info otrzymanym od tej pani, mają byc wymienione za darmo.
  • magdakg7 23.10.13, 20:06
    Aha, jeśli jest ciepło , to sprawdzenie termoregulatorów będzie niemożliwe, bo zadziała pogodynka. CZyli trzeba poczekac aż zewnetrzna temp. spadnie do zdaje sie 15 stopni (ostatnio w ciągu dnia było nawet 20)
  • lawkeeper 23.10.13, 22:48
    Co do "konserwatorów ze spółdzielni" u mnie byli i zamiast zdjąć i wyczyścić grzejnik (prawdopodobnie zapowietrzony i ma osady) to tylko w niego postukali i poszli. "Pomocni fachowcy" ze Spółdzielni tak zawsze robią, więc ich wzywanie większego sensu nie ma...

    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • magdakg7 23.10.13, 23:56
    Jest, bo jesłi mimo wymiany termoregulatorów i odpowietrzeniu grzejników, podzielniki będą źle pracowały, należy wystąpic o ich wymiane do metrony- chyba juz to pisałam, takie sa procedury, nie można z góry zakładać że nic sie nie uda i marznąć, może pan ma taki zamiar- ja nie. Zresztą, jeśli nie był pan zadowolony z pracy specjalistów, trzeba było nie podpisywać protokołu. MOże ma pan jakies konkretne rady-co robić żeby było ciepło, w cenie nie zbliżonej do ogrzewania willi 2oo metrowej?
  • bubu2350 24.10.13, 00:10
    Witam Państwa,

    zrobiłem mały teścik i w małym pokoju włączyłem farelkę. Farelka chodzila ok 30 min i po tym czasie impuls poszedł do góry o 1. Kaloryfery są wyłączone i na dworzu dzisiaj jest ciepło. Jaki jest tego wszystkiego sens? Zużyłem prąd i jeszcze będę musiał zapłacić za ciepło, które niby dał mi kaloryfer. Czyli ciepło, którego PGNiG Termika tak naprawdę nie wytworzyło a dawny SPEC nie przesłał. Wnioski same się nasuwają. Ja osobiście chciałbym zobaczyć jak wyglądały umowy ale nie mogę się doprosić o login na ich stronę gdzie podobno takie dokumenty sa do wglądu. Macie może Państwo informację jak taka umowa wygląda???
  • lawkeeper 24.10.13, 10:26
    Mam dostęp do doków, ale tam nie ma umów SM z innymi podmiotami, tylko wybrane regulaminy, protokoły, uchwały,...
  • magdakg7 24.10.13, 11:32
    to cudo wykrywa ciepło, jeśli by Pan suszył włosy suszarką przy kaloryferze , miałby Pan wskazanie.
  • marki76 24.10.13, 18:18
    No to co robimy?Może jakiś wspólny plan?
  • magdakg7 24.10.13, 18:56
    JA na razie próbuje wezwać tych "speców" - okna już uszczelnione. Żeby potem nie powiedzieli,że źle użytkuje, a mam pretensje. Jeśli wszystko będxzie sprawdzone, szczelne i działające, to nie ma cudów- duże wskazanie będzie świadczyło o tym,że podzielniki robia nas w ......wuja. Jutro juz nie zdążę, w przyszłym tygodniu zadzwonię i zamówię panów. Dam znac , co zrobią. p.s. Jak na razie odkryłam,że ŻADEN z moich termostatów nie działa, bo dopiero na 4/5 zaczynaja grzać kaloryfery ( czyli rąbią mi do temp. 25-27 stopni)
  • bubu2350 24.10.13, 20:35
    Witam,

    ja jutro składam odwołanie. Nie wolno odpuszczać!

    Pozdrawiam smile
  • marki76 26.10.13, 15:59
    No to czekam na wiesci......Ciekawa jestem co powiedza?
  • jg46889 26.10.13, 21:11
    To jest standard, że przy 2-3 kaloryfery są zimne, a przy 4-5 zaczynają grzać. Mam tak samo. Zgłaszałem to kiedyś konserwatorom, też postukali młotkiem w kaloryfer i poszli sobie.
  • magdakg7 26.10.13, 23:05
    no to najwyższy czas, żeby to przestało być standardem. tak samo jak dyktat pijaków i podrostków zapluwających korytarze, którzy już dawno powinni mieszkać w barakach, bo i tak nie płacą. ale to inna sprawa, mi podzielnik w kuchni, przy wcale nie włączanym kaloryferze, nabił 4 jednostki. nie zapłacę za ...uja!!!!
  • lawkeeper 27.10.13, 09:56
    @ magdakg7, nie zapłacisz to Ci odsetki naliczą. Z mafią ze spółdzielni nie łatwo jest wygrać. A co do niepłacących to jednak spółdzielnia szybko ich eksmituje - u mnie na bloku co tydzień wiszą nowe ogłoszenia z przetargami na mieszkania z których spółdzielnia eksmitowała lokatorów. Kiedyś mieli problem z mieszkaniami zastępczymi (jeśli przysługiwało) lub lokalami tymczasowymi, ale jak Antosik został burmistrzem to jakoś te lokale znajdują.
    --
    BUFETOWEJ DZIĘKUJĘ ZA TRASĘ TORUŃSKĄ (i WARSZAWĘ) CIĄGLE W BUDOWIE sad
  • magdakg7 27.10.13, 10:21
    A ja się postaram , nie moze być tak że licznik nabija przy wyłączonym grzejniku, wiem że Pan wątpi w system , ale mnie można sie dawać, bo rąbią nas wszędzie. Co do eksmisji, dał mi Pan nadzieje,że niedługo te obszczymury (dosłownie) wylecą stąd z hukiem, oby!
  • lawkeeper 27.10.13, 13:28
    Jako doświadczony w boju ze Spółdzielnią mogę doradzić, aby w pismach reklamacyjnych do SM informować, że w przypadku braku pozytywnego rozpatrzenia sprawy zostanie ona skierowana na drogę cywilną do Sądu Rejonowego. Nasza "kochana" SM ma dużo za uszami i wtedy łatwiej jest osiągnąć pozytywne rozwiązanie.
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • marki76 30.10.13, 20:03
    i co dalej??????
  • bubu2350 30.10.13, 20:27
    Witam,

    udało mi się razem z sąsiadem złożyć odwołanie do spółdzielni. Do tego złożylismy wniosek o wgląd do umowy z istą oraz o faktury za ogrzewanie bloku. Mieli nieciekawe miny i oczywiście pierwsze pytanie było: a poco?. Także czekam na odpowiedź z ich strony. 07.11. na Wybrańskiej 13 mamy spotkanie z przedstawicielami isty. Chętnie się na nie wybiorę.
  • skat62 31.10.13, 06:18
    Witam mam podobny problem .Naoisałem pismo do Rady Nadzorczej i nie dostałem odpowiedzi.Wydaje mi się , że potrzebne są sprawy sądowe by móc to rozwiązać
  • marki76 31.10.13, 17:17
    witam.Jest szansa zobaczenie Waszej reklamacji?Jak to wygląda...Bo jak ja napisałam ze uważam że cos jest nie tak to poprostu zostałam olana w spółdzielnii. Jak będzie trzeba złoże jeszcze raz i chętnie sie spotkam z przedstawicielami isty...Czym nas wiecej tym lepiej..Znam ludzi którzy dla spokoju postanowili zapłacic po 2 tys[takie mieli rozliczenie]ale ja uważam ze nie tędy droga.Mi nikt nie daje kasy od tak sobie......
  • magdakg7 31.10.13, 21:48
    Ja mam elektroniczne, nie działa. Te wyparkowe, czy coś tam takiego, to może tak.
  • magdakg7 30.10.13, 20:59
    Mam pytanie na troszke inny temat. Dziś (wreszcie) eksmitowali sąsiadów nie płacacych i w dodatku dewastujących klatkę. Wszystko byłoby super, ale te mendy śpią teraz na korytarzu, razem ze swoimi meblami!Jak to jest , do cholery możliwe??? do tej pory mieszkałam w brudnym , obskurnym bloku, a teraz to juz slams!!!!!!!!!! Co robić???
  • lawkeeper 31.10.13, 09:25
    @magdakg7 Próbowaliście dzwonić na policję ? Zresztą SM sama powinna zadziałać, bo jak oni sprzedadzą mieszkanie na licytacji jak bezdomni mieszkają na korytarzu.
    Teraz po eksmisji to nie są żadni lokatorzy, tylko bezdomni, więc policja powinna zadziałać.
    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • magdakg7 31.10.13, 11:26
    Już wiem, dali im termin do 6. ,wiec do tej pory ich bambetle będą na korytarzu sad i dali im też mieszkanie na Pradze Płd. Mają gdzie spać i waletują tutaj... Jeszcze tylko czekam na kupy na korytarzu... Ale mogę sama dzwonić na Straż Miejską- tak mówi dyrektor osiedla. Dziwne że inni lokatorzy wcale nie zwracają na to uwagi... A ja kiedy otwieram drzwi wchodzę dosłownie w ich poduszki.
  • marki76 04.11.13, 16:51
    ktos ma jakies newsy z frontu???????????komuś sie udało w logiczny sposób wytłumaczyc ceny za ogrzewanie?piszcie
  • nnowy197 19.10.16, 00:48
    Kochani..nie rozumiem ludzi którzy piszą że nie mieli dopłaty więc ogrzewania jest ok.tylko czy przeliczyliscie ile w roku płacicie za ogrzanie małego mieszkanką.taki roczny koszt w zaliczkach to około wypiek.według Was to jest ok?za bloki?małe ulotki gdzie przykrecamy kaloryfery żeby zaoszczędzić?litości bo dla mnie spółdzielnię należy podać do TV-może tam coś wyjaśnią. kupuja ogrzewanie-tylko szkoda ze my tych rachunkow nie widzimy.a sumy na rozliczeniach sa kolosalne za poszczegolny blok
  • ewa.mama 04.11.13, 17:32
    ja nie mam mega dopłat, na poziomie zeszłego roku, więc uznaję że ok
    ale miałam źle działający termostat, tj. piszczał, słabo reagował
    nie miałam problemu ze zgłoszeniem i wymianą, ekipa wydawała się kompetentną
    w chwili obecnej termostat wymienia się bez konieczności odłączania całego kaloryfera, spuszczania wody
    na nowym urządzeniu zakres temp następujący:
    * - 6stC; 1 - 9,5stC; 2 - 13stC; 3 - 16,5stC; 4 - 20stC; 5 - 23,5stC; 6 - 28stC
  • bubu2350 04.11.13, 23:34
    Witam,

    07.11.2013 u mnie w asministracji na Wybrańskiej jest spotkanie z Istą. Wybieram się tam razem z sąsiadem. Dzisiaj opracowaliśmy kilka pytań. Raczej nie liczę na wiele ale warto zobaczyć kogo wyślą i z jakimi argumentami! Nie wiem jak u Państwa ale u mnie na rozliczeniach z isty co roku jest inna powierzchnia bloku podana co jest kompletna bzdurą. Przprowadziłem lekki wywiad wśród prywatnych firm zarządzających i pierwszy raz o takim czymś słyszeli. Wyczytałem również, że według norm europejskich na jednym węźle nie może być tyle podzielników założonych ale to jeszcze będę potwierdzał.
  • marki76 07.11.13, 17:17
    i jak po rozmowach z ista?
  • stanislawperkoz 08.11.13, 15:28
    pewnie ich wrzątkiem polali smile
  • bubu2350 08.11.13, 16:37
    Witam,

    wrzątkiem nie było kogo polać. Firma przysłała panią księgową, która tak naprawdę nie miała wiedzy technicznej i odsyłała do techników albo spółdzielni. Na większość pytań odpowiadała: "nie wiem" albo "trzeba to sprawdzić". Oczywiście mają odpowiedzieć na odwołanie ale to raczej nic nie da. Zostaje wniosek do sądu. Jedna Pani, która też była z reklamacją podpowiedziała żeby udać się do Ministerstwa Budownictwa. Zgłosić problem, żeby zlustrowali SM. Jeżeli ktoś chciałby się spotkać w celu rozmowy na temat co robić dalej, połączyć siły itd. podaję maila do siebie: tracy48@poczta.onet.pl. Myślę, że temat jest na tyle poważny, że warto się spotkać. Ode mnie z bloku są dwa mieszkania i będę starał się namówić więcej. Taka moja propozycja.

    Pozdrawiam
  • magdakg7 08.11.13, 17:02
    Propozycja świetna, ale to nie mój rejon sad jest ktoś z Krasnobrodzkiej?
  • bubu2350 08.11.13, 17:52
    Spółdzielnia ta sama smile
  • magdakg7 08.11.13, 19:38
    Ale my mamy Metronę nia Istę- jak to sie stało?
  • bubu2350 08.11.13, 20:25
    Acha, no to już w ogóle ciekawe ale problem jest podobny.
  • liwilla8 08.11.13, 21:56
    Zgłaszam się, nie z Krasnobrodzkiej ale też Podgrodzie. Bardzo mi się podoba ta propozycja i jestem jak najbardziej gotowa aktywnie działać. Cieszę się że jest nas więcej.
  • bubu2350 08.11.13, 22:29
    Cieszy mnie to bardzo smile Jednego maila już dostałem. Poczekamy kilka dni może będzie więcej chętnych i ustalimy spotkanie na Bródnie. Ja jeszcze pochodzę po sąsiadach i postaram sie kogos namowić.
  • olajosz 09.11.13, 07:23
    Moja znajoma jest z Krasnobrodzkiej,ta,która ma niedopłatę 4 500 zł,przekażę jej te informacje.Jak do tej pory, od czasu złożenia reklamacji w administracji,nikt się do niej nie odezwał.
  • frek 09.11.13, 22:31
    Szukając wpisów o sprawach spółdzielczych trafiłem na opis Waszych zmagań z oszustwami podzielnikowymi – bo tak trzeba nazwać sposób rozliczania opłat za energię cieplną za pomocą tego badziewia!

    Problem nie dotyczy tylko Waszej spółdzielni ale bardzo wielu w Polsce. Dlatego proponuje zawiązanie grupy spółdzielców, którzy zaczną skutecznie walczyć z Istami, Metronami itp., oraz zarządami spółdzielni, które najpierw namawiają członków spółdzielni do wyrażenia zgody na założenie podzielników, bo będą oni płacić mniej za ogrzewanie a potem, po zainstalowaniu podzielników, zaczynają się przysłowiowe „schody”. Tu trzeba działać w bardzo dużej grupie wobec doskonale zorganizowanego lobby podzielnikowego w postaci STOWARZYSZENIA
    D/S ROZLICZANIA ENERGII ZGODNIE Z JEJ ZUŻYCIEM oraz prezesów spółdzielni, którzy firmy podzielnikowe (zapewne nie bezinteresownie) wpuścili do swoich spółdzielni.
    Co ciekawsze, w Warszawie sjest wiele spółdzielni, które nie zainstalowały podzielników i opłaty ryczałtowe są w nich za ogrzanie metra powierzchni nawet dwukrotnie niższe niż w spółdzielniach, w których są podzielniki.

    Podajcie do siebie kontakty to przekażę Wam materiały na temat rozliczeń i ewentualnie wyroki sądowe w sprawach o rozliczanie ciepła za pomocą podzielników.
  • lawkeeper 10.11.13, 11:16
    Coś jest na rzeczy. Moim zdaniem to jakiś grubszy wałek na skalę całego kraju. Chcą zamydlić oczy ludziom reklamami z akcją społeczną, że to niby my źle korzystamy i dlatego tyle płacimy:


    --
    BUFETOWA MUSI ODEJŚĆ !!!
  • frek 11.11.13, 09:02
    Sądząc po "zainteresowaniu" niniejszy wątkiem, sprawa wcale nie jest taka ważna dla członków spółdzielni Bródno. Podobnie jak dla wielu innych - będziemy płakać, płacić i nic nie robić. Oprócz pisania na forum..
  • liwilla8 11.11.13, 10:31
    Przykra sprawa, ale przyznaję że masz rację. Widzę że dwie - trzy osoby chcą naprawdę coś zrobić a reszcie wystarczy narzekanie. Zastanawiam się czy to charakterystyczne dla naszego narodu czy dla starszego pokolenia - pokornie pozwalać się krzywdzić i cieszyć że nie jest gorzej. Osobowość ofiary - znam wiele takich osób.
    Mnie też tak uczono w dzieciństwie, ale na szczęście w porę zrozumiałam jakie to bzdury.
    Może uda nam się jednak zrobić cokolwiek nawet w tak małym gronie?
  • frek 11.11.13, 10:57
    Niestety, ale jest to cecha Polaków - i tych starszych ale i młodych, którzy przecież maja według mnie i siły do walki i chyba stosowna wiedzę. Ale w naszym narodzie lepiej narzekać i nic nie robić - tak już jest i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. No i czekać, aż sprawę załatwią inni.

    Niemniej we własnym interesie nie należy oglądać się na innych i coś samemu robić - zatem proponuję jakieś porozumienie oszukiwanych na podzielnikach nie w ramach jednej tylko spółdzielni ale w całej Warszawie celem prowadzenia wspólnej walki z Istami, Metronami itp.
  • magdakg7 11.11.13, 12:10
    Ja mam ostatnio zero czasu, kiedy miałam, nikt się nie odzywał. Ale próbuję zawołać hydraulików na ten tydzień, zaobserwuję co sie będzie działo po wymianie tych termoregulatorów. Jak na razie wszystkie mam zepsute (pisałam już i tym). W razie czego mój mail: madzia.g.30@wp.pl
    Ogrzewanie nie jest jedynym problemem, jeszcze brak remontów , zaszczane, zaflegmione (przepraszam za dosłowność) klatki , opłaty za windy, smród, palenie na klatkach, psie odchody, brak domofonu itd.
  • szymciolo1 11.11.13, 13:46
    Niestety Bródnowskie społeczeństwo statystycznie nie należy do najmłodszych, więc zakres korzystania z komputerów jest często ograniczony. Na młodszych osiedlach np. osiedla Skarbka z Górka wygląda to trochę inaczej.

    Co prawda ja mam szczęście i dzięki lokalizacji mieszkania mam zawsze nadpłaty za ogrzewanie, ale w przypadku moich rodziców tak różowo już nie jest. Więc chętnie zapoznam się z materiałami które posiadacie w tej sprawie: szymciolo@o2.pl
  • magdazet56 08.01.14, 17:48
    Witam,
    Jeśli to możliwe, proszę o przesłanie materiałów, o kt. Pan wspomina.
    W moim niespełna 40m mmieszkaniu przyszło mi niedopłata ponad 2 tysiace. JAKIŚ ABSURD!!!!! Blok jest ocieplony, oszczędzało się zużycie ciepla, zawsze były małe niedopłaty, a teraz mam zapłacic ponad 2 tys.??? PRzeciez łącznie z miesięcznymi zaliczkami, wychodzi kwota 3500zł!!!! Za te pieniądze ludzie ogrzewają wielkie domy, a nie małe mieszkanie... Spółdzielnie zasłaniają się regulaminem rozliczania, ale przeciez nie trzeba wielkich wyliczen, żeby stwierdzić ,że ktoś próbuje ukraść nam pieniądze z portfela.... Polska rzeczywistość....
    Pzdrawiam i z góry dziękuję za przesłanie materiałów, jeśli to jeszcze możliwe.
  • lawkeeper 08.01.14, 20:04
    Jestem ciekawy jak będzie wyglądała sytuacja w tym roku z rozliczeniem. Nie wiem jak Wy, ale ja jeszcze w ogóle nie włączałem kaloryferów w mieszkaniu w tym sezonie grzewczym. Nie wierzę jednak w to, że spółdzielnia masowo w tym roku wyliczy wszystkim nadpłatę.
  • szymciolo1 08.01.14, 20:15
    Wzrosną koszty eksploatacyjne, albo tych kaloryferów które są na korytarzach/klatkach schodowych
    i się wyrówna...
  • lawkeeper 09.01.14, 13:02
    No właśnie, czytałem artykuł o jakieś innej spółdzielni, gdzie ludzie specjalnie w bloku nie odkręcali kaloryferów, a jeden z lokatorów kilka razy skorzystał i grzał kilka dni przy większych mrozach z centralnego ogrzewania. Dostał bardzo wysoką niedopłatę, bo okazało się, że tam spółdzielnia ma przed sezonem ustaloną kwotę którą musi zapłacić Dalki i cenę jednostki dla spółdzielców liczyła według wzoru: umówiona kwota do przekazania Dalki podzielona przez łączne zużycie. W związku z tym, że mieszkańcy mało korzystali to cena jednostki była bardzo wysoka. Kto z nich nie korzystał z kaloryferów to nie miał nadpłaty, bo one w całości pokryły ogrzewanie na korytarzach. Kto skorzystał miał jak u nas mega niedopłatę.
  • marki76 12.11.13, 16:21
    Reklamacja złożona spółdzielnia ma to w nosie zero kontaktu....cisz nic....i co teraz?termin płatnosci do końca listopada...Pisac podanie o rozłożenie na raty?nie płacic czekac?co dalej??????do kogo mam sie zgłosic zeby wymienili mi regulatory przy kaloryferach?
  • lawkeeper 12.11.13, 18:56
    Zgodnie ze statutem Spółdzielni mają obowiązek odpowiedzi na pismo w ciągu 2 miesięcy. Z doświadczenia wiem, że w trudnych sprawach odpowiadają właśnie przed upływem tego czasu. Kiedyś na jedno z moich pism nie odpowiedzieli w terminie 2 mies., napisałem kolejne pismo z informacją, że w związku z brakiem odpow. w terminie przewidzianym w statucie SM sprawę skieruję do Sądu Rejonowego - odpowiedź była już następnego dnia po złożeniu pisma.
    BTW - nie wiem jak tu to działa, ale w prawie cywilnym jeśli reklamacji zawiera żądanie reklamacyjne i nie uzyskasz na nią odpowiedzi w regulaminowym czasie bądź informacji o wydłużeniu czasu odpowiedzi ze wzgl. na skomplikowany charakter sprawy to ta reklamacja automatycznie uznawana jest jako rozpatrzona pozytywnie.
  • marki76 12.11.13, 20:29
    w REKLAMACJI NAPISAŁAM PROŚBE O SPRAWDZENIE ODCZYTÓW LICZNIKA I EWENTUALNYCH BŁĘDÓW.Pani która przyjmowała pismo stwierdziła ze mam sprawdzic czy odczyt na licznikach jest taki sam jak na rachunku.Bo jezeli jest to nie mamy o czym rozmawiac.Czyli reklamacja polega na tym ze oni nic nie robia.Podałam tel do kontaktu z nadzieja ze sie odezwa...i co?cisza......czyli w naszej spółdzielni nie ma czegos takiego jak reklamacja.
  • magdakg7 12.11.13, 21:46
    to dziwne, bo mi kiedyś przesłali reklamację do Metrony, która stwierdziła , oczywiście, brak nieprawidłowości, ale nie odesłali mnie przynajmniej z kwitkiem, tzn. nie do końca smile
  • frek 12.11.13, 23:53
    Na ewentualne spotkanie w sprawie podzielników zdobądźcie regulamin rozliczania ciepła - Bródno powinno go mieć! Bo jeśli porównacie swoje rozliczenia z regulaminem to może okazać się, że Metrona po prostu wylicza coś, czego się nie da wyliczyć!
    A tak jest w przypadku, gdy w budynku ktoś nie ma podzielników lub komuś ich nie odczytano. Wówczas rzecz sprowadza się raczej do rozwiązywania przez Metronę jednego równania z dwiema niewiadomymi. Kto pamięta trochę matematyki ze szkoły podstawowej ten będzie wiedział, o co chodzi. To po pierwsze.

    Po drugie, aby walczyć z oszustwami podzielnikowymi, trzeba poznać trochę teorii o rozliczaniu zużycia ciepła przy pomocy tych "urządzeń" co pomoże zagiąć przemądrzałych pracowników spółdzielni i Metrony.

    W jednej ze spółdzielni na Ursynowie udało mi się tak "wyedukować' ofiarę podzielników, że Ista (inny rozliczyciel) obniżyła jej opłatę o przeszło 700 złotych! Warto zatem powalczyć.
  • magdakg7 12.11.13, 20:29
    W sprawie wymiany do pionu technicznego- powinni przysłac specjalistów.
  • nnowy197 19.10.16, 00:51
    Najlepiej podać to oszustwo do Telewizji..niech by się wziął ktoś w końcu za nich
  • nnowy197 19.10.16, 00:51
    Jestem pierwsza na liście żeby to zrobic
  • maddeth 14.01.14, 20:11
    Witam wszystkich

    Niestety, nie znalazłem wcześniej tej dyskusji na forum, ale sami przeżywamy to samo. Krasnobrodzka, 2000 zł niedopłaty, mieszkanie mało grzane, nawet chłodno. napisałem odwołanie, dziś przyszło pismo z zarządu że wszystko jest ok przecież. A to nienormalne że ludzie grzeją tak samo a jedni mają niedopłatę inni nadpłatę. Jeśli ktoś chce razem walczyć dalej proszę o kontakt na adres maddeth@o2.pl,

    ręce mi już opadają

    pozdrawiam serdecznie
  • nusia35 17.01.14, 15:49
    Witam,
    chętnie przyłączę się do walki ze spółdzielnią i firmami oferującymi podzielniki typu Metrona. Co prawda nie jestem z okolic Bródna lecz Ochoty, nie zmienia to faktu, że trzeba działać wspólnie, niezależnie od miejsa zamieszkania.
    Nam zmieniono podzielniki na elektroniczne i 47,5 ogrzewamy za 3200!!! do tego ogrzwamy sąsiada z dołu bo on nie grzeje ale wszyscy mają to gdzieś.
    Chętnie zapoznam się z posiadanymi materiałami, wyrokami sądowymi (jeżeli ktoś ma jakieś przykłady) bo jestem sama zdecydowana na zlożenie pozwu do sądu jeżeli znajdę przykłady wygranych takich spraw.
    Bardzo proszę o kontakt na maila nusia_26@o2.pl
  • frek 19.02.14, 14:28
    Dzisiaj po 16-tej w Jedynce Polskiego Radia Janusz Weiss będzie rozmawiał rzekomo z kimś znającym się na zagadnieniu o rozliczaniu ciepła przy pomocy podzielników.

    Swoją drogą utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że większości autorów wpisów w tym wątku na temat licznych nieprawidłowości rozliczeń ciepła tak zależy na korzystnym dla nich rozwiązaniu problemu jak wielu z nas na zeszłorocznym śniegu! Zdaje się, że w świadomości wielu z nas pokutuje przekonanie, że wystarczy napisać coś na ten temat i następnie żyć w błogim przeświadczeniu, że zrobiło się wszystko co należało aby ukrócić podzielnikowe oszustwa.
  • magdakg7 19.02.14, 15:32
    Tak, ma Pan rację , wielu tu pisze, a jeśli trzeba przedsiębrać kroki- cisza. Ja właśnie otrzymałam odpowiedź z SM że odmawiają mi dostępu do WSZELKICH dokumentów spółdzielni. TO SKANDAL!!! Jeśli znajdzie się ktoś, kto chce ze mną ciągnąc sprawę dalej ( nie chodzi jedynie o ciepło, ale tez remonty , opłaty, itp.) proszę napisać, spotkamy się i ustalimy plan działania. Piszę poważnie i proszę o odzew ludzi , którym zależy.
  • frek 20.02.14, 09:43
    Nie wiem, czy takie wpisy jak ostatni magdykg7 traktować można poważnie?

    Wysłałem kilka maila na adresy kilku osób zabierających głos w sprawie oszustw przy rozliczaniu ciepła i deklarujących chęć wspólnych działań ale odpowiedzi otrzymane jedynie od dwóch osób raczej nie zachęcają do włączenia się mojej osoby w problem i wykorzystania posiadanych przeze mnie materiałów gdyż są znowu niczym innym jak biadoleniem nad obojętnością sąsiadów, którym wszystko jest obojętne.

    Według mnie są to nadal jakieś pozorne działanie mające na celu jedynie samouspokojenie się a nie determinację aby problem rozwiązać. Rozumującym tymi kategoriami napiszę tylko, że jeśli sami nie zadbają o swoje sprawy to inni też tego nie uczynią! I sami najwięcej stracą na swoim braku zdecydowania.

    Nie wystarczy kolejny raz napisać na forum, że postępowanie spółdzielni jest SKANDALEM tylko podjąć określone działania bo przecież od dawna widać, że te wypisywanki obchodzą zarząd spółdzielni jak śnieg sprzed kilku lat. Nie będzie to łatwe ale stwarza jakieś szanse w przeciwieństwie do ciągłego zamieszczania kolejnych wpisów w wątku.

    Zatem magdokg7 - jeśli rzeczywiście masz chęć walki o swoje, to skończ z pisaniem na forum i oglądaniem się na sąsiadów i skontaktuj się ze mną wysyłając po prostu do mnie maila .
  • magdakg7 20.02.14, 10:13
    No nie, ja nic nie robię??? już wysłałam pismo do SM, ale w pojedynkę , bo nikt się nie zgłosił, a jeśli do Pana nie wysłałam maila, to tylko dlatego ,że być może mi umknął Pana adres, do kilku osób wysyłałam i nie było odpowiedzisad Zatem , jeśli może Pan podać maila jeszcze raz , byłabym wdzięczna. Pozdrawiam, Magda
    p.s. nawet dwie osoby, to już mały sukces, bo nie uchodzi się wtedy za pojedynczego pieniacza.
  • forumowicz44 20.02.14, 10:20
    WSM w części swoich bloków usunął podzielniki (kapilary) i zamontował w mieszkaniach elektroniczne mierniki ciepłą. Montowane są na wejściu wody do kaloryfera. Może by i spółdzielnia na Bródnie coś takiego zamontowała. Niestety nie jestem członkiem spółdzielni więc ze mną nikt w administracji czy spółdzielni na ten temat nie chce rozmawiać.
  • magdakg7 20.02.14, 10:22
    Ja też nie jestem, ale mamy prawa, bo jesteśmy właścicielami, szkoda,że SM nie chce tego respektować- bo im wygodnie. Jeśli chciałby pan o coś zawalczyć- proszę o kontakt.
  • forumowicz44 20.02.14, 10:27
    mała korekta - licznik elektroniczny wisi na kaloryferze między żeberkami ale widać ile nabił jednostek i codzienni można sobie sprawdzić cyferki a nie jakieś słupki nie wiadomo czego
  • frek 20.02.14, 16:10
    Ludzie, nie dajcie się dalej wodzić za nos i nie piszcie, że na grzejnikach wiszą teraz jakieś elektroniczne liczniki! To są nadal podzielniki a więc w żadnym wypadku nie jakiekolwiek mierniki. Tylko w porównaniu ze starszym badziewiem, mają one wyświetlacze elektroniczne i tylko tyle.
  • forumowicz44 20.02.14, 20:30
    Są zdecydowanie lepsze niż kapilary z metrony. Widzisz przede wszystkim jak licznik bije, masz mozliwośc interwencji w sezonie grzewczym jezeli uważasz że nabija za dużo jednostek. A z obennego g_wna nic nie jestes w stanie odczytać.
  • forumowicz44 03.02.15, 10:00
    Dziś na bloku przy Chodeckiej była informacja, że jutro tj. 4.02 o godz. 18.00 w kościele w dolnje sali przy ul. Echa Leśne jest zebranie w sprawie odczytów/ogromnych dopłat do c.o. za sezon grzewczy 2013/2014. Podpisany komitet społeczny.
  • hansk 03.02.15, 19:31
    Takie sprawy koniecznie trzeba zgłosić do porządku obrad na Walnym Zebraniu, zgłaszajcie te sprawy, ja sama zgłoszę to do porządku obrad. Dla poprawy humoru obejrzyjcie link , www.youtube.com/watch?v=xw8-g20_WiQ
  • chodecka10 04.02.15, 22:43
    Witam,
    czy ktoś z forumowiczow był dziś na spotkaniu? Podpisaliście się pod pozwem zbiorowym?
  • frek 07.02.15, 07:11
    Po wpisach po spotkaniu w kościele a raczej ich braku widać, że znowu z pomysłu walki z podzielnikowym oszustwem raczej nic nie wyjdzie!
    Bo albo chce się z tym rzeczywiście walczyć albo owszem, chce się mniej płacić ale już nie chce się nic zrobić aby skończyć z tym oszustwem. Garska kilku osób nie dokona cudów bo zarządowi będzie w takiej sytuacja łatwo wmówić innym, że to są jacyś frustraci, którym nic się nie podoba.

    Sprawa nie kwalifikuje się na pozew zbiorowy, zapomnijcie o tym! Ponadto nawet jeśli tak by było, to sprawa będzie się ciągnąć latami.

    Jedyne wyjście, to totalna mobilizacja, pójście na walne, nieudzielenie zarządowi absolutorium i odwołanie go na walnym. Może wtedy rada nadzorcza pójdzie po rozum do głowy i zajmie się sprawą. A jeśli nie, to i RN trzeba będzie pogonić. To najszybsza i najtańsza droga rozwiązania problemu.

    Zgodnie z taktyką firm rozliczających podzielniki, ustala się takie zaliczki opłat za ciepło, aby część mieszkańców miała zawsze zwroty i ci będą bronili podzielników do upadłego!
  • libetka68 14.02.15, 15:05
    Szanowni Państwo
    To ja byłam organizatorką i prowadziłam w/w zebranie. Dlatego w kościele, bo nigdzie indziej nie znalazła się sala na kilkaset osób. A było tych osób ok.500. Dodatkowo liczyłam na uszanowanie miejsca i spokojny przebieg spotkania. Niestety, spółdzielnia podesłała nam "łamistrajków", którzy nam wprowadzili zamieszanie i rozwalili zebranie a szkoda, bo wcześniej prosiłam aby takich delikwentów wziąć pod rączki i delikatnie wystawić za drzwi. Ale emocje wzięły górę.
    Zdążyłam tylko przekazać ludziom czym są tak naprawdę podzielniki kosztów.
    1. Nie są urządzeniami pomiarowymi więc nie mierzą ilości pobieranego ciepła
    2. Są urządzeniami laboratoryjnymi, które mają za zadanie sprawdzić, jak reagują materiały budowlane na zmianę temperatur przy różnicach powyżej 4 stopni. ( W naszym przypadku różnica między kaloryferem a powietrzem w mieszkanie - niezależnie od tego czy w mieszkaniu jest 10 czy 25 stopni.) Tak więc tego rodzaju urządzenie nie ma nic wspólnego z prawidłowym wyliczeniem kosztów pobranego ciepła, ponieważ ono niczego nie liczy. Dlatego nie powinno się znaleźć w naszych mieszkaniach.
    3. Jednostki podzielnika lecą w górę przy każdym wietrzeniu mieszkania. Do życia potrzebny jest nam tlen. Czy mamy świadomie narażać się na niedotlenienie mózgu i robienie z nas matołów, co byłoby na rękę spółdzielni bo matołami łatwiej rządzić i wysysać nas z ostatnich zaskórniaków.
    4. Podzielniki kosztów służą tylko do podziału kosztów w bloku. I nie jest ważne ile kto zapłaci - bilans ma wyjść na 0. A reklamacje są odpierane wszelkimi sposobami albo wcale się na nie nie odpowiada (jak w przypadku moich 3 reklamacji)
    5. Podzielniki miały skłonić ludzi do oszczędzania. Nic bardziej błędnego! Spółdzielnia kontraktuje ciepło na blok (w każdym kolejnym roku prawie tak samo, nie zauważyłam tendencji zniżkowej) i od razu płaci. Czy oszczędzamy czy nie i tak musimy zwrócić spółdzielni kwotę już zapłaconego rachunku.
    Od października walczę o ponowne rozliczenie os."Kondratowicza" ale już sprawiedliwie z metra kw. Byłoby to już trzecie rozliczenie, bo pierwsze księgowość natychmiast odesłała do Techemu z powodu ogromnych różnic kominowych - ogromne nadpłaty i ogromne niedopłaty. To co zostało rozesłane do ludzi to już było po "spłaszczeniu kosztów". Czy 2+2 po spłaszczeniu będzie się równało 3? Księgowość to matematyka a ostatnie rozliczenie z matematyką nie ma nic wspólnego.
    Razem z koleżankami z Komitetu Społecznego byłyśmy na wielu spotkaniach z Zarządem i Kierownictwem Osiedla. Nic nie zwojowałyśmy. To jak walenie głową w beton. Tych ludzi nawet nie interesuje ustawa "Prawo energetyczne", na podstawie której powinien być opracowany regulamin opłat za co. A ten regulamin to dosłownie groch z kapustą. Już opracowują nowy, który zawiera kilka poprawek "spłaszczających koszty" natomiast ponownie nie liczący się z wytycznymi w/w ustawy.
    Na ostatnim zebraniu Komisji Technicznej, gdzie wylądowało moje ostatnie pismo, dyskusja trwała ok godziny. Długo wyjaśniałam wszystkie błędy popełniane przez spółdzielnię i Techem.
    Skończyło się na tym, że zaproponowano mi założenie podzielników na rok na próbę. Podzielników, z którymi walczę! Lub żebym ew. oddała sprawę do sądu.
    Zaproponowali również, aby ludzie sami pozdejmowali podzielniki. Jeżeli będzie to więcej niż połowa bloku to się podzielniki zdejmie i zacznie rozliczać po równo z metra kw. ( i to jest dla wszystkich sprawiedliwie i najtaniej). Tylko spróbujcie przekonać tych, którzy wyciągając pieniądze z kieszeni sąsiadów, mają duże nadpłaty.
    Członkowie Komitetu Technicznego zapomnieli, że spółdzielnia to przede wszystkim spółdzielcy. Prezes, zarząd, pracownicy administracji to są nasi pracownicy, którym płacimy pensje, i to wcale niemałe.
    Najwyższy czas ukrócić tę samowolę. Dlatego musimy się zorganizować bo w pojedynkę nikt nic nie zdziała.
    Na liście osób poszkodowanych mam już ok. 400 osób. Nie mogę z każdą osobno załatwiać spraw.
    Proponuję:
    1. Zorganizować w każdym bloku zebranie i wybrać przedstawiciela bloku.
    2. Przedstawiciele bloków spotykają się ze mną i wybieramy Komitet Społeczny
    3. Wspólnie z przedstawicielami bloku załatwiamy sprawy na zasadzie "Co dwie głowy to nie jedna"
    W efekcie mojej pracy od października 2014r. zgromadziłam wiele wiedzy na temat działalności spółdzielni, nawiązałam wiele kontaktów, zaplanowałam dalsze posunięcia. Żeby osiągnąć wspólny cel musimy mądrze współpracować. Ale współpracować mogę jedynie z przedstawicielami bloków.
    Frog dobrze radzi. Do Walnego mamy niewiele czasu. Trzeba rozszerzyć nasz ruch i na Walnym odpowiednio zadziałać.
    Kontakt do mnie:
    tel. 602 672 633 mail: bio_nat@vp.pl

    Ps. Panie frog, nie wystarczy przesłać mi trzech dokumentów i podać namiary na tutejsze forum, żeby wypominać mi, że nic nie robię, bo nie znalazł Pan mojego wpisu. Zapewniam Pana, że zrobiłam więcej niż się Panu wydaje. I wypominanie mi, że niepotrzebnie się Pan naszą sprawą zajął jest co najmniej nie na miejscu.
    Pozdrawiam
    W międzyczasie koleżanki mi się wykruszyły i zostałam sama. Zdrowie mi siadło, i to poważnie.
    Niemniej chciałabym poprowadzić sprawę dalej.
    W tym celu
  • frek 15.02.15, 08:42
    Libetko68, nigdy nie powiedziałem, że Pani nic nie robi w sprawie podzielników. Powiedziałem natomiast, że nie wróżę sukcesów w walce z podzielnikowym oszustwem jeśli będziecie Państwo to czynić tak, jak dotychczas tj. walczyć praktycznie indywidualnie. Choćby z tego powodu, że środowisko firm rozliczających ciepło przy pomocy podzielników (Techem, Ista itp.) jest doskonale zorganizowane, wie jak skutecznie lobbować za swoimi interesami itp.

    Bez szerokiego nagłośnienia licznych nieprawidłowości w rozliczaniu ciepła przy pomocy podzielników choćby za pomocą takich forów internetowych jak Bródnio na stronie GW i zainteresowania problemem bardzo dużego grona oszukiwanych członków spółdzielni trudno będzie coś osiągnąć i to szybko. Procesy sądowe to ostateczność, trwają one latami, do tego trzeba ponieść koszty a wynik może być niepewny, zwłaszcza, gdy pojawiają się tzw. biegli, często nie mający pojęcia o problemie.

    Dlatego najszybszym sposobem zlikwidowania podzielnikowego problemu jest determinacja członków spółdzielni, którzy powinni sobie przypomnieć, że obiecano im że po zainstalowaniu podzielników zapłacą mniej, że będą płacić za faktycznie zużyte ciepło. A potem okazuje się, że jedni mają zwroty a inni kolosalne dopłaty mimo, że nic nie zmienili w sposobie ogrzewania swoich mieszkań. A ci, co mają zwroty, nie zdają sobie sprawy, że są one wynikiem nie ich oszczędnego korzystania z ciepła ale przeważnie odpowiedniego ustalenia wysokości zaliczek. Bo gdyby ustalono je np. w trzykrotnej wysokości obecnych, to chyba wszyscy w danym budynku mieliby zwroty! To jest po prostu bardzo prosty chwyt psychologiczny firm rozliczających ciepło.

    Sama Pani libetka68 nie da rady wygrać walki z podzielnikowym oszustwem – tu potrzebne jest szerokie wsparcie oszukiwanych tak jak i ona sąsiadów. Ale z tym jest już znacznie gorzej bo jak zwykle wielu z nas chętnie skorzysta z tego, co wywalczyli za nich inni ale sami niezbyt chętnie chcemy o coś walczyć czy pomóc tym, którzy za nas chcą i mogą to robić. Radzę zapoznać się z niezwykle trafnym opisem funkcjonowania ogromnej rzeszy członków spółdzielni mieszkaniowych w ostatnim numerze lokalnego tygodnika PASSA z 12 lutego br., do którego podaję link: www.passa.waw.pl/2220,jak-to-wszystko-wyglada-naprawde.html

    Stawiana za wzór innym spółdzielnia mieszkaniowa Służew nad Dolinką nie ma zainstalowanych w swoich zasobach podzielników (rozliczenia ryczałtowe z metra kwadratowego) a mimo tego opłaty za ciepło są w niej niższe niż w sąsiednich spółdzielniach, które zainstalowały u siebie podzielniki.

    Mam nadzieję, że moje uwagi odnośnie perspektyw skutecznej walki z podzielnikowym oszustwem pozwolą właściwie zrozumieć moje wypowiedzi na ten temat i przyczynią się do szerokiego wsparcia przez innych walki (na razie samotnej), jaką podjęła Pani libetka68.
  • libetka68 15.02.15, 16:42
    Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Całkowicie się z nią zgadzam. Teraz zapraszam poszczególne osoby z listy poszkodowanych z rachunkami i przeliczam im ile mogliby zapłacić za c.o. gdyby nie mieli podzielników. Szok. Zwroty zamiast wysokich niedopłat. I zachęcam - Chodźcie do sąsiadów i pokazujcie. Niech inni też nauczą się czytać swoje rachunki i przekonają się jak ich spółdzielnia oszukuje. Przecież nie zrobię kursu czytania rachunków. Może ich wreszcie szlag trafi i ruszą się z wygodnych i niedogrzanych mieszkanek.
    Pozdrawiam
  • bziszek 15.02.15, 18:39
    Wiem jedno, zasada "płacę za to co zużyłem" jest sprawiedliwsza niż "płacę za metraż". Trzy lata temu kiedy kupiłem mieszkanie z zasobów SM Bródno (55 m kw.) przez pierwszy rok nie miałem podzielników (poprzedni właściciel wybrał opcję ryczałtu) i koszt ogrzewania wyniósł ok. 2500 zł. W następnym roku, po zainstalowaniu podzielników, ok. 660 zł, a za zeszły rok - 774 zł. Mieszkanie jest środkowe, ostatnie zimy raczej ciepłe, grzejniki włączamy sporadycznie bo prawie cały czas i tak mamy temperaturę ok. 20-21 st. Celsjusza. Jeżeli ktoś lubi mieć cieplej (choć nie wiem po co bo to niezdrowe), a jeszcze do tego wietrzy mieszkanie przy rozkręconym termostacie, to niestety stąd się m. in. biorą problemy z wysokimi rachunkami. Pomijam jakieś błędy w rozliczeniu czy nieprawidłowo działające podzielniki. To co mnie martwi to praktyczny brak możliwości weryfikacji prawidłowości ich działania. Po wymianie grzejników i podzielników na elektroniczne mam wrażenie, że dużo szybciej "uciekają" kolejne jednostki ciepła.
  • frek 16.02.15, 09:49
    Bziszku, to co piszesz na temat rozliczania opłat w Twoim mieszkaniu za ciepło przy pomocy podzielników świadczy o tym, że bardzo mało wiesz na ten temat!

    Po pierwsze, nie płacisz za to, co rzeczywiście zużyłeś – masz mieszkanie środkowe, grzejniki wyłączone dość długo to wobec tego ogrzewają Cie sąsiedzi z otaczających Twoje mieszkanie mieszkań!. Żyjesz zatem na cudzy koszt!

    Po drugie – to, że teraz płacisz znacznie mniej mając zainstalowane podzielniki niż poprzedni właściciele mieszkania, którzy płacili ryczałtem, świadczy tylko o tym, że w Spółdzielni jest najprawdopodobniej regulamin rozliczania ciepła wyraźnie dyskryminujący tzw. ryczałtowców, najpewniej wbrew obowiązującemu Prawu energetycznemu. Bo przy podanej przez Ciebie powierzchni mieszkania koszt ogrzania m. kw. jego powierzchni wynosił przed zainstalowaniem podzielników aż 3,79 zł co jest dwa razy więcej niż w niektórych spółdzielniach warszawskich, w których nie ma podzielników!

    Masz jedynie rację w tym, że mieszkańcy nie mają możliwości kontrolowania przez siebie prawidłowości wskazań podzielników. Co do szybszego zliczania jednostek przez nowe podzielniki nie będę się wypowiadał, bo do tego potrzeba stosownych danych w celu porównania.

    Generalnie, spółdzielnie i firmy instalujące i rozliczające podzielniki w wielu wypadkach korzystają z pozycji silniejszego i dlatego działania podjęte prze libetke68 mające na celu zlikwidowanie nieprawidłowości przy rozliczaniu zużycia ciepła przy pomocy podzielników są jak najbardziej wskazane i zasługują na bardzo szerokie wsparcie oszukiwanych członków.
  • warszawa1944 17.02.15, 22:18
    Ja od 2óch lat nie włączam w ogóle kaloryferów. W razie potrzeby grzeje kominkiem elektrycznym. Wychodzi taniej niż CO, ale rocznie za CO w czynszu płacę 1200 zł, we wrześniu przy zerowych stanach liczników zwracają mi tylko ok. 700 zł. Wychodzi na to, że rocznie za samą możliwość odkręcenia kaloryfera płacę 500 zł (kominek elektrycznym z wyświetlaczem lcd był tańszy). Co do Walnego Zgromadzenia w zeszłym roku na części dla Podgrodzia było mniej osób niż mieszka w pojedynczym jednym bloku 12 piętrowym (ok. 60 osób na całe osiedle), gdzie pewnie w połowie byli to członkowie oczekujący czyli pracownicy i rodziny zarządu.
    Przy okazji polecam: temidacontrasm.info/category/wiadomosci/
  • invisiblemai 02.12.16, 16:22
    Witam mieszkam w Dabrowie Górniczej, blok 10 piętrowy. No i przyszło rozliczenie za c.o. Niedopłata 35 zł ok nie dużo, ale w okresie 2015/09/01-2016/08/31 zużyłem tylko 30 jednostek co daje nam kwotę 15,50 zł
    Za ogrzanie pierd....bloku mam płacić 810 zł niech mi to ktoś wytłumaczy:

    60% koszty stałe, cena jednost 17,46- zużyte jednostki 46,400 = 810,22

    40% kosztyzmienne, cena jednostkowa 0,52 zużyte jednostki 29,600 = 15,50

    Co za pierdol.... złodziejstwo
    Niech mi to ktoś wytłumaczy jak to działa. Bo gdybym grzał cały sezon to na koniec musiałbym wziąć kredyt ?!
  • kredka.zielona 05.12.16, 22:11
    nie wiem jak to działa, w ubiegłym roku musiałam się zapożyczyć na rachunek za CO, prawie 3 tys zł musiałam dopłacić, w tym roku już tylko 550 zł, ale mam nowe kaloryfery i pomierniki znowu zapierniczają jak głupie, a ja przykręcam to w jedną to w drugą..
  • nnowy197 19.10.16, 01:00
    Do telewizji ich podać to się im do dupsk dobiora
  • pablobrek 10.12.16, 09:14
    Na facebook działa grupa o nazwie podzielniki won. Liczy dużo osób . Jest tam wiele informacji na temat podzielników i rozliczeń ciepła . Na razie jest grupą zamkniętą ale po 21 grudnia 2016 zmieni charakter na otwarty .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka