Dodaj do ulubionych

Przymusowa opłata na dział. oświatowo-kulturalną

25.10.17, 12:38
Dostałem dzisiaj pismo ze Spółdzielni Mieszkaniowej, że z mocy prawa, zgodnie z nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zostałem członkiem Spółdzielni. OK, zostałem to zostałem, ani mnie to ziębi ani grzeje, chociaż wcale nim być nie chciałem. Spółdzielnia powołując się na statut żąda teraz ode mnie wpłaty w wysokości 300 zł na cele oświatowo-kulturalne i społeczne. Niby nie jest to jakaś powalająca kwota, ale z jakiej racji mam płacić za coś, z czego nie korzystam. Przecież to jest jakaś komuna. Takie opłaty powinny być dobrowolne. Rozumiem, że są i muszą być opłaty eksploatacyjne i remontowe. Ciekawe, czy poza tym 300 zł nie będę miał teraz dodatkowo, co miesiąc do czynszu doliczonej kwoty na działalność oświatowo-kulturalną? Co o tym sądzicie? Czy ktoś z Was też takie pisemko otrzymał?
Edytor zaawansowany
  • mojjo 29.10.17, 21:27
    Też coś takiego otrzymałem i średnio mi się ta opłata podoba. Szczególnie, że współwłaścicielem mieszkania jest moja żona i oboje zostaliśmy członkami spółdzielni, więc oboje mamy zapłacić po te 300zł. Trochę to absurdalne.
  • nemowazny 30.10.17, 23:05
    Ludzie , mieszkańcy, sąsiedzi.
    Przecież na stronie spółdzielni jest napisane ze komu nie przysługuje prawo do lokalu........ całe jest pismo
    to nie jest członkiem spółdzielni i nie musi płacić żadnej opłaty.
    Wystarczy że napiszecie ( a nie zadzwonicie) do zarządu by Wam odpisali czy jesteście członkami spółdzielni czy tez nie i na podstawie jakich praw.
    A jak dostaniecie odpowiedź to się wtedy odezwijcie tutaj lub na FB na Targówek, Bródno, Zacisze - Hyde Park
  • krzychp77 31.10.17, 12:23
    Coś nie do końca chyba rozumiesz, co jest napisane na stronie spółdzielni. "Członek spółdzielni, któremu w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy tj. 09.09.2017 r. nie przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu albo prawo odrębnej własności lokalu... traci z tym dniem członkostwo w spółdzielni."
    Ja mam mieszkanie spółdzielcze własnościowe i wg. nowej ustawy z automatu staję się członkiem spółdzielni. Wcześniej, żeby zostać członkiem spółdzielni trzeba było zapłacić wpisowe. Teraz zgodnie z ustawą wpisowego spółdzielnia nie może pobierać ale poradziła sobie pobierając opłaty za działalność oświatowo-kulturalną i tym samym w piękny oto sposób ominęła niewygodne zapisy ustawy
  • nemowazny 08.11.17, 08:03
    krzychp77 Chciałbym się Pana spytać, a z czego Pan wywodzi to swoje mniemanie, że ma pan tytuł prawny spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu?
    Jeśli taki tytuł może powstać tylko wtedy kiedy w dacie jego powstawania spółdzielnia była właścicielem lub współwłaścicielem ( nie mylić proszę z użytkownikiem wieczystym) gruntu.
    Oczywiście ja się mogę mylić, dlatego warto jest zadać pytanie w spółdzielni z żądaniem dokumentów urzędowych potwierdzających że spółdzielnia jest właścicielem gruntu.
    Poniżej orzeczenia w tym temacie
    USTAWA KODEKS CYWILNY z dnia 23 kwietnia 1964 roku
    Art. 47 § 1. Część składowa rzeczy nie może być odrębnym przedmiotem własności
    i innych praw rzeczowych.
    Art. 48 Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych
    gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem
    związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.

    W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    Trybunał Konstytucyjny w dniu 30 marca 2004 roku – sygn. akt K 32/03 :
    „Na gruncie legis latae nie może jednak budzić wątpliwości niedopuszczalność ustanawiania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu na nieruchomości niebędącej własnością spółdzielni. ( … ) Nie jest też możliwe ustanowienie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu na części składowej nieruchomości – budynku albo niestanowiącego odrębnej nieruchomości – lokalu.
    Jako ograniczone prawo rzeczowe spółdzielcze prawo do lokalu obciąża całą rzecz, co wyklucza możliwość odrębnego kształtowania stanu prawnego gruntu w stosunku do części składowych nieruchomości i obejmujących je obciążeń”.
    Sąd Najwyższy w dniu 21 lipca 2004 roku – sygn. akt V CK 676/03 :
    „Przydział członkowi spółdzielni mieszkania w budynku, który w momencie dokonania przydziału
    nie był własnością spółdzielni, jest nieważny. Nie można przyjmować, że sam fakt posiadania budynku przez spółdzielnię upoważniał ją do ustanowienia lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku będącym przedmiotem posiadania”.
    Sąd Najwyższy w dniu 16 stycznia 2009 roku – sygn. akt III CZP 133/08 :
    „Rozwiązanie to
    ( na pisemne żądanie członka spółdzielni, któremu przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, położonego w budynku wybudowanym na gruncie, do którego spółdzielni nie przysługuje prawo własności lub użytkowania wieczystego, spółdzielnia jest obowiązana zawrzeć z tym członkiem umowę o przekształcenie przysługującego mu prawa w spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu )
    jest sprzeczne z regułą, że spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego może być
    ustanowione tylko w budynku stanowiącym własność lub współwłasność spółdzielni ( Art. 9 ust. 2 u.s.m.; poprzednio Art. 213 § 1 prawa spółdzielczego i Art. 135 § 2 ustawy z dnia 17 lutego 1961 roku o spółdzielniach i ich związkach ). A contrario : takie prawo nie może być ustanowione w budynku niestanowiącym własności lub współwłasności spółdzielni, konsekwentnie więc, nie może być również przekształcone w prawo rzeczowe ograniczone. Należy zatem uznać, że Art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 roku o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz zmianie niektórych innych ustaw narusza zasady przyzwoitej legislacji wywodzone przez Trybunał Konstytucyjny z Art. 2 Konstytucji R.P. (np. wyrok z 21 marca 2001 r. , K 24/00, OTK 2001, nr 3, poz. 51). Zastosowanie tego przepisu nie może zatem prowadzić do powstania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu”.
  • nemowazny 08.11.17, 08:22
    Warto to obejrzeć i posłuchać www.youtube.com/watch?v=1UGPDZyOniU
  • bernard81 19.12.17, 21:17
    Może czas podjąć uchwałę o likwidacji tych domów kultury i zamianie ich na lokale użytkowe, albo przekazaniu ich dzielnicy. To co się teraz dzieje to czysta komuna.
  • nemowazny 21.12.17, 08:22
    Każda taka myśl, która ma na celu uporządkowanie układu korupcyjno-kolesiowskiego, który służy tylko i wyłącznie garstce ludzi do wzbogacania się kosztem mienia publicznego jest jak najbardziej zasługująca na pochwałę i realizację. Trzeba pisać do urzędu dzielnicy targówek i informować burmistrza tejże dzielnicy Sławomira Antonika o tych nieprawidłowościach, bo może być tak, że nie jest tego faktu świadomy. On wiadomo, że ma możliwość i może zadać pytanie do SMBródno do byłego członka przez ostatnie trzy kadencje Przewodniczącego Rady Nadzorczej Sławomira Antonika, o wyjaśnienie tego faktu.
  • moniarojek 22.01.18, 12:26
    Witam mój mąż właśnie dzisiaj dostał takie pismo i dokładnie zareagował jak Pan.A może warto zastanowić się czy ta Spółdzielnia jest nam w ogóle potrzebna , są przecież dobrze działające wspólnoty mieszkaniowe które same decydują o wysokości opłat można zasięgnąć "języka "a wtedy pan prezes nie będzie nas zaskakiwał wymyślonymi opłatami ,bo przecież istnieje dzięki nam
    pozdrawiam Monika mieszkanka Bródna od zawsze 22,01,2018
  • nemowazny 29.01.18, 22:46
    Grupa na Fb odpowie na Twoje pytania Targówek, Bródno, Zacisze - Hyde Park
    to nie jest żadna spółdzielnia tylko grupa oszustów, dziajaca metoda na " prezesa" nic nie płacić czytać internet i pisać
  • hansk 30.01.18, 19:47
    trzeba koniecznie przyjść na Walne Zebranie w tym roku może jak nas będzie więcej przekonanych że Spółdzielnia to MY a nie Prezes to swoimi głosami przegłosujemy dla nas mieszkańców korzystne uchwały.
  • orion1999 07.11.18, 21:40
    Co można z tym knotem zrobić, płacicie czy czekacie na komornika.
  • marteski 30.11.18, 09:04
    Ja też dostałem takie pismo w 2017 roku. Po lekturze tego postu nie zapłaciłem. Wczoraj odebrałem list polecony z SM, że jak nie zapłacę w ciągu 14 dni to wystąpią na drogę sądową bez dalszych wezwań.
    Ktoś już to przerabiał i z jakim skutkiem?
  • krzychp77 27.12.18, 13:27
    Nie zapłaciłem, minął ponad rok i jak na razie żadnego ponaglenia ani straszenia nie było.
  • oxenstierna 09.01.19, 11:05
    Witam

    Mam pytanie czy jest już jakiś wyrok sądu w sprawie tej złodziejskiej opłaty na cele kulturalne?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka