Dodaj do ulubionych

Ulica Suwalska - opinie poprosze

13.06.05, 22:28
Witam
Razem z moją drugą połową myślimy nad kupnem mieszkania w okolicy ul.
Suwalskiej. Dzis tam bylismy i bardzo nam sie spodobalo, duzo zieleni, bardzo
dobry punkt komunikacyjny, cisza. Mam w zwiazku z tym 2 pytania do Was.

1) Jak jest w tej okolicy? czy jest bezpiecznie? Jakie argumenty ZA ma to
miejsce a jakie PRZECIW?

2) Interesuje nas przede wszystkim mieszkanie wielkosci 46-50 m najelpiej 3
pok, w 4 pietrowym budynku. Czy słyszał ktos z was o jakiejś ofercie?

Pozdrawiam
Zbyszek
Edytor zaawansowany
  • sloggi 13.06.05, 22:31
    Sprecyzuj okolicę - to długa ulica i ciągnie się meandrami przez całe osiedle.
    Poza tym pytanie o bezpieczeństwo są śmieszne, bo nikt nie napisze o swoim
    miejscu zamieszkania krytycznie jeśli ma honor - bo ptak w swoje gniazdo nie sra.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
    DYSKONTY
  • zozolik 13.06.05, 22:40
    sloggi napisał:

    > Sprecyzuj okolicę - to długa ulica i ciągnie się meandrami przez całe osiedle.

    za pasazem na przeciwko parku

    > Poza tym pytanie o bezpieczeństwo są śmieszne, bo nikt nie napisze o swoim
    > miejscu zamieszkania krytycznie jeśli ma honor - bo ptak w swoje gniazdo nie sra.

    ja prosząc o opinie miejsca gdzie mieszkam szczerze bym odpowiedzial, kiedys
    bylo bezpieczniej, teraz mozna zarobic ...
    Nie chodzi tu o honor tylko o zwykla wypowiedz, czy mieszkaniec Suwalskiej i
    okolic jakie opisalem wyzej czuje sie bezpiecznie.
    Nie chce byc nie mily czy robic z siebie wariata na tym forum, chcialbym uzyskac
    informacji o tych okolicach z wiadomych wzgledow.


    Pozdrawiam
    Zbyszek
  • sloggi 13.06.05, 22:45
    Bródno ma poza nim samym złą opinię, niestety niczym nie podbudowaną i nie
    popartą. Gdy słyszę kalumnie o naszym osiedlu pytam mówiących co ich złego tu
    spotkało i wtedy zaczyna się kombinowanie - że przecież wszyscy wiedzą, a to
    jest bzdura. Bródno nie odbiega bezpieczeństwem od innych warszawskich osiedli.
    Praktycznie co wieczór spaceruję lub jeżdzę na rowerze i takich jak ja jest
    wielu, nie widziałem nigdy żadnego rodeo, nie słyszałem o rytualnych mordach i
    ukamienowaniach.
    Obecne Bródno jest niebrzydkim (jak na lata budowy) osiedlem o fatantastycznej
    ilosci zieleni, drzewa mają już ponad 30 lat i są po prostu piękne.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
    DYSKONTY
  • zozolik 13.06.05, 23:11
    Dziś właśnie zwróciłem uwagę, na zieleń jaką dysponują bródnowskie osiedla, są
    wręcz oszałamiające. Drzew jest bardzo dużo,
    A znajdzie sie osoba z okolic suwalska(za pasazem handlowym) ktora wypowiedziala
    by swoja opinie?
    Moze inne miejsca sa godne polecenia? inetersuja nas osiedla z zabudowa 4 pietrowa

    Pozdrawiam

  • sloggi 13.06.05, 23:19
    Dodam tylko, że zabudowa 4 piętrowa jest zgrupowana przy:
    - okolice Suwalskiej (Turmoncka, Łojewska, Wybrańska, Bazyliańska, Krasiczyńska),
    - Żuromińska, Boliwara (moja okolica),
    - Nadwiślańska.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
    DYSKONTY
  • alcarin 13.06.05, 23:21
    Czy masz na mysli pasaz handlowy, w ktorym jest przychodnia Zdrowie? W tej okolicy, na Suwalskiej
    wlasnie, mieszkaja moi tesciowie. Faktycznie, duzo zieleni, dobry punkt komunikacyjny, jest gdzie
    zrobic zakupy, pojsc do lekarza, blisko bardzo ladny park. Jedynym minusem, ktory moze przytrafic sie
    wszedzie, sa stali bywalcy murka na tylach pasazu handlowego, ale oni sa nieszkodliwi. Z tego co wiem,
    to nigdy nikomu nie zrobili krzywdy. Poprostu, organizuja sobie spotkania towarzyskie na powietrzu smile
    Gorzej jest jesienia i zima. Moi tesciowie maja ten niefart mieszkania w klatce, w ktorej co chwila ktos
    psul domofon i w koncu wiekszosc lokatorow przestala widziec sens kolejnej naprawy tego ustrojstwa.
    Dlatego w zimne wieczory lokalna mlodziez czesto przychodzi wlasnie na ta klatke na piwo i papierosa.
    Niestety zachowuja sie glosno i zostawiaja po sobie smietnik. Taki niefart i tyle. To jedyny minus
    (wedlug mnie i mieszkajacych tam osob), ale przeciez w innych klatkach moze byc inaczej. Mam tam
    tez znajoma, ktora mieszka na parterze. Nie ma krat w oknach, czesto nie ma jej w domu, a nigdy nie
    miala wlamania. Za to moi tesciowie mieszkaja na pierwszym pietrze, a ktos wlazl do nich po
    piorunochronie, kiedy na godzine wyszli do sklepu smile Zycie i tyle. Tak samo moze byc i na Mokotowie i
    na Zoliborzu.
    Powiem szczerze, ze jesli mialabym kupic mieszkanie na Brodnie w starym budownictwie, to
    wybralabym wlasnie te niskie bloczki na Suwalskiej lub na Hieronima (przy banku pekao sa).
  • zeppelia 14.06.05, 10:18
    Ja osobiście miewam obawy jedynie w okolicach Podgrodzia a szczególnie ulicy
    Tokarza.. Na Suwalskiej (róg Chodeckiej) miszkałam wiele lat, teraz mieszkam
    przy Kondratowicza (okolice Łabiszyńskiej) i z ręką na sercu moge powiedzieć że
    Suwalska to bardzo przyjazna ulica, spaceruje nią codziennie z córką. Poza tym
    Bródno się chyba w ogóle zmieniło diametralnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
    Źli ludzie założyli rodziny i paraduja teraz z potomstwem a nie z kolegami wink
    --
    1156072
  • dario05 14.06.05, 10:56
    > Ja osobiście miewam obawy jedynie w okolicach Podgrodzia a szczególnie ulicy
    > Tokarza.

    Zupełnie niepotrzebnie droga Zeppelio. Mieszkam tam od 7 lat i nic
    niebezpiecznego się tu nie wydarzyło. Codziennie wychodzę z psem między
    pierwszą a trzecią i jest cichuteńko jak makiem zasiał. Żywej duszy na
    podwórkach.
  • zozolik 14.06.05, 15:28
    Przez wasze wypowiedzi jeszcze bardziej zaczyna mi sie podobac w tej okolicy.
    grunt to mila atmosfera i mili sasiedzi smile

    Dzis albo jutro podjade jeszcze obejrzec okolice o ktorych pisal sloggi,
    widzialem je z daleka jadac samochodem,

    Jestescie wszyscy bardzo pomocni mi wypowiadajac sie na temat tego posta.

    Mieszkanie i okolice jego wybiera sie praktycznie raz, conajwyzej dwa razy w
    zyciu i wybranie odpowiedniego miejsca jak dla mnie jest rzecza bardzo istotną.


    Pozdrawiam
    Zbyszek
  • zozolik 15.06.05, 08:12
    Witam

    A moze ktoś z was albo znajomych/rodziny ma do sprzedania jakies m4 ?
    oczywiscie w okolicach jakie byly wyzej wymieniane


    Pozdrawiam
    Zbyszek
  • alcarin 15.06.05, 12:41
    Ja mam do odstapienia tylko udzial na 68m na Malborskiej smile Ale musialbys uzbroic sie w cierpliwosc i
    poczekac z przeprowadzka do przyszlych wakacji. Jeszcze rok temu tesciowa chciala sprzedac
    mieszkanie na Suwalskiej, ale tesc sie nie zgodzil, bo bardzo dobrze mu sie tam mieszka smile
  • zozolik 15.06.05, 22:39
    Witam

    ehhh szkoda, bo jestesmy raczej zdecydowani i nie mamy poki co zadnych
    interesujacych ofert sprzedazy

    Pozdrawiam
  • marusia27 18.06.05, 15:21
    Kupuję mieszkanie na Suwalskiej, na zamkniętym osiedlu. Może ktoś z Was tam
    mieszka? Proszę o opinie.
  • radykal 20.06.05, 16:32
    Czy w Tzw Korczakówce ???
    Nie jest to najszczesliwszy wybór
    Nie chodzi o okolice , tylko o stan techniczny mieszkań
    Ta inwestycja niestety posiada duzo niedoróbek budowlanych związnach z
    klopotami finansowymi wykonawcy itp ...
    usuniecie ich bedzie trwało jeszcze ładnych pare lat ( kasa kasa kasa )
    Ale to kwestia ceny ...
    Zamiast tego wolałbym kupic mmieszkanie w 4 pietrowym bloku z lat 70-tych
    gdzie na klatce jest 10 mieszkań w przypadku gdy w bloku sa wymienione
    wszytskie instalacje ( kan , CO , woda , gaz ) , budynek jest ocieplony i
    mieszkanie nie jest zapuszczone ( np . nowa stolarka okienna , podłogi itp )
    Ale to moja opinia ....

  • zozolik 20.06.05, 19:26
    To jest to "ładne" zamkniete osiedle pomiedzy
    Suwalska/Łojewską/Łabiszyńską/Chodecką? Z zewn przyznam sie szczerze, że
    podobało sie nam jak byliśmy na tym osiedlu.
  • badziewiak_leon 20.06.05, 19:58
    Jeśli łaska zwróć uwagę na inne, nieco podstarzałe już "nowe" osiedla na
    Bródnie. Moim zdaniem warte zainteresowania są okolice ul. Wysockiego (osiedle
    na Nadwiślańskiej, okolice Syrokomli, Julianowskiej i Ogińskiego, Palestyńska -
    choć to ostatnie - zdecydowanie za blisko torów kolejowych, ale za to
    odseparowane zupełnie od blokowiska). Z pewnością odbywa się tam rotacja
    mieszkaniowa, a tereny są chyba bardziej przestrzenne niż na rzeczonej
    Suwalskiej - poza tym te stare niskopiętrowce to efekt archtektury gomółkowskiej
    - cztery pokoje - razem 19m i do tego ciemna kuchnia. Jak na całe życie, to
    chyba nie warto.

    No i niestety - nie zawsze jest tu pełna sielanka, bezpieka i komfort psychiczny.
  • hasmi 29.06.05, 09:03
    Pamiętam jak sam jeździłem i oglądałem mieszkania na Bródnie - okolice
    Malborskiej, Rembielińskiej, Chodeckiej i w końcu Wysockiego.
    Owszem, opinia ciagnie sie za Bródnem niewesola ale skad sie bierze? nie wiem.
    Sam mialem opory ale nie zaluje i kazdemu kto sie pyta polecam.
    Bezpieczeństwo takie jak w każdej innej dzielnicy. Albo się trafi na jakiegoś
    podchmielonego matoła albo nie. To kwestia "szczęścia" smile

    Fakt, zieleni jest mnostwo, to ogromny plus. Wszystko co niezbędne do życia w
    zasięgu maks 2 przystanków autobusem, wiec i na piechotke nie ma problemu.

    Zdecydowałem sie w końcu na Wysockiego. Nie ukrywam, że niestety kasa tez
    wchodziła w grę. Fajniejsze są okolice malborskiej, krasiczynskiej (tam jakos
    społdzielnia dba o otoczenie) ale bylo zdecydowanie drozej - na Wysockiego
    spoldzielnia nie przyklada sie do zachowania porzadku, albo jakos im to nie
    wychodzi, a szkoda. Do tego dochodzi jeszcze kawałek bloku na rogu wysockiego i
    bazyliańskiej która nie podlega społdzielni i wyglada srednio a na nieszczescie
    jest na samym "wierzchu".
    Z tymi minusami zyje sie jednak spokojnie, nie liczac wybijania szyb od czasu
    do czasu na klatce.

    Jeszcze nie wiem jak z edukacja pociech, bo nie posiadam ale za jakis czas
    pewnie dowiem sie i tego

    --
    Forum Bródno - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16112
  • alcarin 23.06.05, 14:25
    Tez slyszalam nienajlepsze opinie o tym osiedlu. Podobno nie sprawuje sie najlepiej pod katem
    technicznym - cos nie tak ze scianami i izolacjami: w duze mrozy w niektorych mieszkaniach bywal
    szron na scianach wewnatrz mieszkan i cos nie tak przy oknach. Tesciowie znaja stamtad dwie rodziny,
    jedna sprzedala mieszkanie juz jakies dwa lata temu (wlasnie oni bardzo chcieli kupic lokum moich
    tesciow), a druga planuje ten manewr.
  • agnesea77 29.06.05, 13:12
    ja mieszkam w tzw Topolowym (siostrzana inwestycja korczakówki tej samej
    spółdzielni)
    absolutnie nie polecam
    chociaż osiedle z zewnątrz wygląda może i zachęcająco posiada mnóstwo ukrytych
    wad, które na dłuższą metę są męczące
    przykłady? proszę bardzo: pękające ściany, szron na ścianach w zimie, wilgoć na
    ścianach, wypaczone okna, zimą nieodgarnięte zaspy śniegu przez które nie da
    się przejść przez osiedle (ekipa sprzątająca woli siedzieć w altance
    śmietnikowej paląc papieroski), przeciekające garaże, ochrona, która bierze
    pieniądze a nic nie robi (ostatnio wypuścili złapanego na gorącym uczynku
    złodzieja przed przyjazdem policji, a dosłownie kilka dni temu z garażu
    podziemnego wyjechał cały samochód), no i moja ulubiona udręka - lokatorzy w
    wynajmowanych mieszkaniach, którzy ponieważ nie są u siebie wszystko mają w
    d... - czystość, kulturę, spokój...
    do tego wszystkiego administracja i głównie administratorka osiedle, niejaka
    pani Grazyna (nazwiska nie pamiętam) nasze skargi, uwagi, prośby, groźby ma
    gdzieś i od czterech lat nic się nie zmienia...
    ktoś mógłby powiedzieć to po co tam mieszkasz? ano po to, że jak się władowało
    kasę to teraz się ma...
    pozdrawiam i radzę się dobrze zastanowić smile))
  • arteziusz 19.08.05, 10:47
    Całkowicie się zgadzam z tymi opiniami dotyczącymi spółdzielni (a raczej mniej
    administracji) Główny problem to niestety prezes spółdzielni który niewiadomo
    jak jest jeszcze prezesem skoro "wali w rogi" swoich spółdzielców, a Ci podobno
    go wybrali... (pozostawiam bez komentarza).
    Niestety jedynym sposobem dochodzenia swoich praw jest sądzenie się ze
    spółdzielnią, ale nie w pojedynkę tylko zebrać się w większa grupę. Myk tylko
    jest taki ze jak wygrasz to i tak zapłacą za to spółdzielcy czyli my wszyscy i
    koło się zamyka.

    Jeżeli chodzi o usterki które opisałaś to z tego co wiem podlegają one rękojmi,
    którą Wy macie w przeciwieństwie do Korczakówki. Tam spółdzielnia nie zadbała o
    wadium gwarancyjne i wypłaciła całą kwotę wykonawcy który to co ciekawe po
    odebraniu kasy zbankrutował :.
    Co do samego osiedla to nie mam nic złego do powiedzenia - polecam. Mieszkam na
    tym osiedlu wiele lat, jeszcze pamiętam ugory i budowę Trasy Toruńskiej. Sporo
    zieleni, bezpieczeństwo jak wszędzie, bajki o „Trójkątach
    Bermudzkich”, „Pekinach” itp. Są tu mocno przesadzone, to nie Stalowa i nie
    Brzeska a i na Ursynowie spokojniej wcale nie jest. Wszędzie można trafić na
    rządnego przygód małolata, albo amatora spragnionego cudzej własności.
    (wszędzie jest dobrze dopóki nas tam nie ma). Sporo sklepów osiedlowych, blisko
    centra handlowe (do wyboru jakie kto lubi), bardzo dobry węzeł komunikacyjny.
  • warunia 23.06.05, 14:16
    ja też dwa miesiące temu kupiłam tam mieszkanie, jeszcze nie do końca się
    wprowadziłam, ale żadnych ukrytych wad nie widzę i jęzeli chodzi o Bródno to
    bardzo dobry punkt
    --
    www.gazeta.pl
    Gazetka
  • marusia27 23.06.05, 22:11
    Trochę mnie podbudowałaś, powyższe odpowiedzi nie były zbyt pochlebne. A jak
    okolica? Ja pewnie w lipcu się wprowadzę, więc pytam tak na zaś...
    Pozdrawiam serdecznie.
  • warunia 24.06.05, 12:50
    Wychowałam się na tym osiedlu, później pomieszkiwałam trochę w różnych
    miejscach i uważam, że na Bródnie jest tak jak wszędzie, trochę dresa,
    obszczymurków i normalnych ludzi - nie ma się co stresować, ja zamieszkam tam
    dopiero około września, ale bywam na Bródnie codziennie i jeszcze żyjęsmile

    W którym bloku będziesz mieszkać - A, B, C, D czy E? Jeżeli możesz napisz ile
    wyszło Ci z metra za to mieszkanie.
    Pozdrawiam
    --
    www.gazeta.pl
    Gazetka
  • marusia27 27.06.05, 20:32
    Witam,
    Będę mieszkać w C. Za metr wyszło ok. 3600. Nie wiem czy to na Bródnie
    standard... A Ty ile zapłaciłaś za m2?
    Może już na Suwalskiej uda nam się kiedyś spotkać?, choćby na ławeczce przed
    blokiem, jak są... bo na to nie zwróciłam uwagi.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego "wprowadzania".
    Marta
  • warunia 04.07.05, 15:54
    ja w D, na ławce raczej się nie spotkamy bo na terenie Korczakówki raczej nie
    ma, ale może w innym miejscu, u mnie wyszło za metr prawie 4tys.
    Do miłego zobaczenia
    --
    www.gazeta.pl
    Gazetka
  • olida 05.07.05, 11:23
    Hej dziewczyny
    jako "stara" mieszkanka Korczakówki zapewniam was, że ławeczki na terenie
    osiedla są smile Ale jest tak blisko do parku, ze praktycznie z nich nie
    korzystam.
    Ja również bardzo chętnie się spotkam. Mieszkam w A, a więc chyba wszystkie
    będziemy w różynych blokach smile
    Jeśli macie ochotę się spotkać dajcie znać. Ja jeszcze do końca sierpnia na
    macierzyńskim, a potem do pracy, niestety.
    --
    Olida i Iwo 28.02.2005
  • warunia 05.07.05, 15:49
    ja bardzo chętnie, ale zamieszkam tam najwcześniej pod koniec września, teraz
    bywam na Bródnie jedynie przelotem po odbiór córki od babci - może skontaktujmy
    się na maila gazety
    pozdrawiam
    --
    www.gazeta.pl
    Gazetka
  • marusia27 10.07.05, 08:16
    Chętnie, jak już się wprowadzę dam znać.
    Pozdrawiam.
    M
  • marusia27 27.06.05, 20:37
    A Ty w którym bloku kupiłaś?? Może będziemy sąsiadkamiwink))
  • michkos 26.06.05, 18:48
    Choć mieszkam przy pętli na Podgrodziu, to jednak z moim małym synkiem (4
    miesiące) bardzo dużo teraz jeżdżę wózkiem po Bródnie i często właśnie Suwalską
    (na całej długości), bo jest tutaj dużo zieleni, mały ruch samochodów i ludzi.
    Jak to się mówi - cisza, spokój, klimat ... Myślę, że to dobre miejsce to
    mieszkania. Moja kumpela kilka lat temu też tu kupiła mieskanie i nie słyszałem,
    żeby narzekała.
  • djpiotrass 27.06.05, 20:44
    Ja mieszkam na suwalskiej od urodzenia.
    Powiem to tak:
    Bezpieczeństwo:
    można dostać w łep(jak się bardzo w oczy człowiek rzuca)
    Cisza:
    w dzien to rybka, czasami muza gra z bloków(ale ja tych amatorów zagłuszam)a w
    nocy zdarza się, ze są biby na podwórkach
    Zieleń:
    Jest
    Ogólnie nie jest źle, da się spokojnie żyćsmile
  • olida 27.06.05, 22:46
    Ja mieszkam na Korczakówce. Jestem bardzo zadowolona z okolicy, jest cicha i
    spokojna. Polecam. Oczywiście leci muza czasem z okolicznych okien, ale gdzie
    nie leci? Samochód zostawiam często na ulicy (zwykle w garażu) i tez nigdy nic
    sie nie stało. Odpukać. Moim zdaniem jest bezpiecznie. Natomiast dobija mnie to
    że ludzie nie dbają o swoje otoczenie - na przykład niszczą trawniki czy
    płotki, ale tak chyba jest w wielu miejscach.
    --
    Olida i Iwo 28.02.2005
  • nikita1978 13.07.05, 13:13
    Bródno to bardzo piekne zielone osiedle, blisko do :ikea, macro, mcdonald,
    carfure, media markt, Kino!! i basen z fajową zjezdzalniawink Park w ktorym mozna
    usiasc poodpoczywac, poopalac sie, niezły bazarekwink Słuzba zdrowia tez
    dopisujewink trasy rowerowewink lasek brodnowskiwink Osiedle samo w sobie jest super!
    Tylko ludzie czasami wykolejeni (mowa o lumpach) ale ich juz wszedzie mozna
    spotkac. Ale jak juz mialabym kupowac nowe mieszkanie na Bródnie to polecam
    bloki tuż koło lasku brodnowskiego..niewiem czy jeszcze bedzie jkies miejsce
    ale warto zerknąc. Nie podobaja mi sie szczególnie bloki ktore są budowane w
    srodku podwórza..starsznie ciasno,..mozna zajrzec z okna do sąsiadawink

    Ogólnie polecam.
  • tribeka 17.11.05, 22:01
    Przeprowadziłam się na Suwalską z masteczka pod Warszawą. Mieszkam
    na "Korczakówce" i bardzo sobie chwalę. Miło i spokojnie. Wszędzie blisko. A
    historie o niebezpiecznym bródnie są mocno przesadzone. Wykonanie mieszkań na
    Korczakówce - fakt kiepskie. Ale mieszka się super. POLECAM. smile Pozdrawiam
    wszystkich sąsiadów smile Czy jest jakieś forum Korczakówki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka