Dodaj do ulubionych

Czy LPR się dostał do Rady Dzielnicy?

13.11.06, 19:04
Mam nadzieję że nie..
Edytor zaawansowany
  • adam-bronisz 13.11.06, 19:28
    wszystkie opcje powinny być obecne w Radzie Dzielnicy. Ale czy są ? Dowiemy się
    za 2-3 dni,
  • malwina701 20.11.06, 22:12
    LPR nie mógł dostać się do Rady dzielnicy z prostego powodu. Są to w
    wiekszości /chodzi o"wodzów" na Targówku/ ludzie b. źle wykształceni, albo z
    wtórnym analfabetyzmem. pod wodzą H. Wielądka nic dobrego nie może sie im
    przytrafić. Ten człowiek jako radny b. kadencji robił wstyd swemu kołu i
    partii. Wszyscy o tym wiedzieli, ale niewiele osób mu to mówilo w oczy.
    Wystarczyło przejrzeć ich ulotki, gazetę -goniec czy jakoś tam, a przeciętny
    człowiek pękał ze śmiechu. Poza tym ich otoczenie i sposób doboru list
    kandydatów w poszczególnych okręgach- kolesiostwo to za mało, by wygrać!!!!!111
  • malwina701 20.11.06, 22:24
    Martusia?narzeczona-kogo wie ten co trzeba! też się nie dostała. nie wystarczy
    widac "wspomagać" starego brzydala!jeszcze sie z niej wyśmiał, a to juz fe
    panie stary, schorowny brzydalu
    sukcesy osiąga sie głową
  • mk968 21.11.06, 16:02
    P Sylwia poznała się kto to taki ten kto się poznał musiał odejść pomijam
    siebie ale p MAMAJ ?
  • przemyslaw.burkiewicz1 23.11.06, 23:36
    Można więcej szczegółów?
    --
    TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ WARSZAWY-ODDZIAŁ BRÓDNO
    ul. Bazyliańska 1, 03-206 Warszawa
    tel. 022 811-99-56 (śr. 13.00-16.00)
  • mk968 24.11.06, 12:28
    Radny MAMAJ nie znalazł sie na LISTACH LPR nie chciano go tam zaproszono go do
    PISu i dostał mandat 6 miejsca
  • monisia971 01.12.06, 16:36
    Mamaj sidzi na pasku tych co mu załatwili robotę i to jaką
  • mk968 01.12.06, 16:51
    raczej ks z Wysockiego wydał komendę i babcie pomaszerowały
  • mk968 13.11.06, 21:30
    a ja WOŁAM NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE na 1000%
  • ziulek2 16.11.06, 22:03
    a może 3xnie?
  • monisia971 02.12.06, 19:26
    Taki drobny fakt pewnie wszystkich rozzśmieszy.przed wyborami spotkałam
    leciwego kandydata LPR do naszej rady, mówił,że nie chciał, ale go wstawili na
    drugie miejsce, bo nie mieli kogo
    pytał co tu robic, bo on się wstydzi roznosić ulotki.zapytałam czemu pyta o to
    mnie, a nie swoich "wodzów"
    Ot i jedna z przyczyn "wygranej"
    W tym samym okręgu LPR miała dwie mocne osoby, ale lokalni "wodzowie" jedną w
    chamski sposób wyrzucili z partii/łamiąc statut/a druga sama nie chciała z nimi
    zostac. Ot i druga z przyczyn "wygranej" A jest ich dużo więcej!!!!!!!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka