Dodaj do ulubionych

Bródno we wspomnieniach? Co pamiętacie?

03.06.08, 23:23
Jestem z rocznika 73 rodzice wprowadzili się w 71 z Grochowa tam
było zielono tu dopiero osiedle w powijakach...,oglądając ostatnio
stare swoje zdjęcia stwierdzam że nie pamiętam ... jak to nasze
osiedle wyglądało....

Co pamiętacie z czasu dzieciństwa na Bródnie?
Jakie ono było? Bródno oczywiście.

Pamiętam starą pętlę na Toruńskiej jak przez mgłę budowę trasy -
wtedy mnie to nie interesowało. Fajnie się tam chodziło na spacery
na wrotkach jeździło...
Pamiętam małe drzewka - teraz już dorosłe...Biegałam w przełajach w
parku. Takie były jakieś małe...
Oczywiście pamiętam jeszcze stadion Poloneza (obok mieszkam)i
festyny ... jakie się odbywały....
A jeszcze ... puste pola białołęki teraz jest tylko pole czerwonych
dachów....

Mam parę starych zdjęć ale niewiele i jakość ich pozostawia wiele do
życzenia
Edytor zaawansowany
  • szymciolo1 04.06.08, 19:29
    Ja, od 79 mieszkam na Podgrodziu. Nadal pamiętam widok z okna na pola i las
    Bródnowski. Teraz szpetne nowe bloki, zaśmiecone i zajeżdżone trawniki i centrum
    handlowe w oparach spalin samochodów zmierzających na białołękę. sad(((
  • 1robi 05.06.08, 19:18
    o już przestań marudzić!big_grin

    ja pamiętam Głębocką i dawny blaszany przystanek przy Centrum Handlowym ,jeden
    samochód na godzinę i stary Jelcz na dwiesmile
    Toruńska w budowie z wielkimi przestojami,Tramwaj na Annopolu jeszcze jeździł
    dołem zanim zbudowali wiadukt nad trasą,zakłady mięsne.
    Bazarek na Wincentego.Bloki brudne niepomalowane,basen na Balkonowej stary w
    rozsypce. Parkingi na Rembielińskiej [teraz Osiedle Rembielińska],stare
    miasteczko do nauki jazdy przy Topoplowej.pętla przy Odrowąża-stara
    jednojezdniowa plus małe rondo żaba,działki przy murze cmentarnym,brak Budowlanej

    To były czasysmile)

    --
    os.Bródno Center
    warszawskie stowarzyszenie www.forumrozwoju.waw.pl
  • lelu 05.06.08, 20:26
    A ja pamiętam czasy przedosiedlowe, a więc prehistoryczne (rocznik
    1950, urodzony na Bródnie i mieszkający w tm samym domu od urodzenia-
    list ten piszę w pokoju w którym wydałem pierwszy wrzask). Drzewa w
    ogrodzie są moimi rówieśnikami. Nie ma już bruku i lamp naftowych,
    nie ma wozów węglarzy, specjalnej bryczki do rozwożenia pieczywa.
    Nie ma wielu rzeczy, ludzi. Są wspomnienia. Nie oznacza to, ze
    kiedyś bylo lepiej. Było inaczej.
  • yattawawa 10.06.08, 11:00
    na nadwislanskiej pamietam miasteczko ruchu - byla gorka do
    zjezdzana na sankach, boisko do pilki, bylo gdzie wyjsc posiedziec
    polazic z dzieciakami, byl olbrzymi kasztan z ktorego zawsze mialem
    garsc kasztanow - mialem 10 lat i bylo super - a pod koniec lat 90
    sprzedali toto i zbudowali osiedle uncertain
    i te palki teraz parkuja mi pod blokiem mimo ze maja swoj parking
    podziemny
  • mili28 10.06.08, 18:23
    Kiedyś to były dobre czasy, pamiętam działki obok bloku
    rembielińskiej 2, kiedyś się tam chodziło zrywać owoce i do starych
    niezamieszkanych domków.
    Albo blaszak co dziś jest Globi, kiedyś mowiło się na to duży sam, a
    dziś to już Globi. Za to na mały sam mówiło się na dzisiejszą Omegę
    (dla tych co nie wiedzą sklep przy bibliotece, Rembielińska 6a)
    Pętle na Odrowąza też pamiętam, a pamietacie jak po Bródnie jeździła
    linia 34.
    A kukuruku pamiętacie
    *gumy z Kaczorem donaldem i formułą
    Oranżada ze słomką w torebkach

    Dobrze, że dzis te bloki są choć trochę ładniejsze, odnowione, ale i
    tak z niektórych kolor schodzi.


    --
    To moja skrzynka mili28@o2.pl
    To móje słoneczko 6907925
  • telimena30 10.06.08, 22:54
    ja pamiętam gościa z brodą o imieniu Jezus czy Jezusek, chodził i
    dzieci straszył
  • pieskuba 12.06.08, 16:39
    Mieszkał/mieszka przy Ogińskiego 9, straszył w całej okolicy :o)
    --
    pieskuba
  • bodziach 18.06.08, 10:36
    Najsłynniejszy jego zwrot to: "Do widzenia, kup se trąbkę do
    pierdzenia" wink
  • pmb5 21.04.09, 09:55
    E tam straszył. Był niegroźny. Często widziałem jak pomagał towar do sklepu przenosić. Potem stał z kubkiem kawy czy herbaty i popijał. Teksty miał dobre:
    'Pracuje i milion. Nie pracuje i też milion. To po co ku*** pracować?'.
    Wstyd się przyznać ale jako dzieciak drażniłem go, rzucaliśmy raz w niego kawałkami gliny to co się potem dziwić, że straszył?
    Mi szkoda 'krzaków' na tyłach parku. To było miejsce gdzie bawiłem się jako smarkacz. Do tej pory jak chodzę koło drzew owocowych to wspominam sobie 'oo tu były dobre jabłka a tam gruszki'. Sporo drzew które lubiłem wycięto część załatwiły wichury i inne nieszczęścia.
    Pamiętam jak okolice urzędu gminy nie istniały big_grin, tam był koniec cywilizacji, zacisze to był już inny świat dla nas, za polami. Blok na Kowalskiego był samotnym, wysuniętym bastionem brudna, jeździliśmy tam na rowerach. W okolicach Malborskiej (tak mi się wydaje teraz, mogło to być dalej za Toruńską) była regularna wieś, konie, kury, cisza i spokój.
    Mój blok na Wyszogrodzkiej okładali ociepleniem z blachy i waty szklanej z 10 lat, kontenery robotników były ulubionym placem zabaw.
    Z innych wycieczek rowerowych nad kanałek pamiętam jak na Annopolu nie było Coca-Coli. Pamiętam też, że sporo ludzi chodziło kąpać się 'na patelnię' czyli do portu praskiego. I stały tam takie pordzewiałe barki.
  • yattawawa 12.06.08, 13:02
    no 34 jezdzilo na wole - moja babcia miala dzialke na jana
    kazimierza - w wekendy latem sie jezdzilo i wracalo z kubelkiem
    malin, porzeczek, agrestu ehh...
  • xerocaa 09.07.08, 17:23
    Yatta!
    a to może to ty odkrecasz im te kołpaki, za to że parkują tobie pod
    płotem? wink
    A tak na poważnie, to samemu czasem się wku... jak na moim ulubionym
    miejscu ktoś zaparkuje! W Oslo to było nie do pomyślenia. Miałam
    samochód z niebieską rodzinną gwiazdką i wszyscy mówili mi dzień
    dobry!
  • sibeliuss 09.07.08, 17:26
    Wróć tam.
    --
    fitness & foto
    ---------------
  • sibeliuss 12.06.08, 17:11
    Domy w parku, zamiast Wyszogrodzkiej 4 ogromny dół (miał tam stać 20
    piętrowy blok, ale zasypali te fundamenty - tylko schodnik skręca do
    jezdni tak jak omijał budowę), domy przy torach tramwajowych, bruk
    na Julianowskiej, tam gdzie Rembielińska 20 był plac i przyjeżdżało
    wesołe miasteczko, pożar basenu w 1981 r, uruchomienie linii 118,
    szklarnie tu gdzie Zielone Zacisze, mostek na Kondratowicza był
    drewniany, budowę komisariatu, żwirówkę zamiast Rembielińskiej, masę
    rzeczy pamiętam.
    --
    estabilishment & foto
    ---------------
  • 1robi 13.06.08, 19:26
    a zdjęcia?

    --
    os.Bródno Center
    warszawskie stowarzyszenie forumrozwoju.waw.pl/
  • pele84 13.06.08, 20:02
    Ja pamietam, ze... juz byl taki watek i cieszyl sie sporym zainteresowaniem.
    Zatem polecam cofniecie sie o kilka stron i odszukanie.
  • radeom 13.06.08, 23:17
    był o slangu smile
  • antolka73 13.06.08, 23:17
    Osobiście zdjęć mam niestety bardzo niewiele i kiepskiej jakości a
    Wy?
    To co tak z pamięci mam na pewno to:
    - parę zdjęć z wysokości 8 piętra z widokiem na miejsce gdzie
    obecnie wznosi się basen Polonez (takie tam z budowy trasy T) z
    różnych okresów
    a także gdzieś z Chodeckiej z kasztanami wielkości ... kasztanowych
    dzieci a nie to co terazsmile

    Macie jakieś zdjęcia? na fotoblogu Zacisza są fajne fotki ale
    dotyczą oczywiście Zacisza - też trochę historycznych i
    wspólczesnych tych samych miejsc...
    Może by warto coś takiego i o Bródzienku stworzyć?

    Pozdrawiam Dorota
    Moja ojczyzna to ... Bródno smile
  • sibeliuss 18.06.08, 09:14
    1robi napisał:

    > a zdjęcia?
    >
    Mam tylko kilka w archiwum rodzinnym.
    --
    estabilishment & foto
    ---------------
  • magoo_king 18.06.08, 10:01
    sibeliuss napisał:


    > tam gdzie Rembielińska 20 był plac i przyjeżdżało
    > wesołe miasteczko,

    absolutnie nie, wesołe miastczko zawsze rozkładało się tam gdzie
    teraz jest "katedra" św. włodzimierza

    > żwirówkę zamiast Rembielińskiej, masę rzeczy pamiętam.
    żwirówka owszem,

    i jeszcze ten "małpi gaj" tam gdzie teraz "katedra", bazar i
    parkingi. polana na której wiele osób miało wakacje. i gość z
    kapustą w miejscu obecnego "PB". Stare piękne czasy, aż łza w oku
    się kręci.

    --
    ... ja wiedziałem, że tak będzie...

    Mam tak samo jak TY, miasto moje, a w nim ... (L)
  • sibeliuss 18.06.08, 10:08
    Nie "katedra" czy tylko "Malbork".
    Tam wesołe zaczęło być po zrobieniu parkingu w miejscu R.20.
    Jestem rocznik '73, a Ty?
    --
    estabilishment & foto
    ---------------
  • magoo_king 18.06.08, 17:50
    Już nie pamiętasz ??
    '77
    pamiętam jak jeszcze parkingu nie było, ale wesołego nie kojarzę.
    Mogę się mylić, więc dopytam starszej.
    --
    ... ja wiedziałem, że tak będzie...

    Mam tak samo jak TY, miasto moje, a w nim ... (L)
  • sibeliuss 24.06.08, 13:07
    4 lata w pewnym wieku to sporo.
    I pytałeś?
    --
    estabilishment & foto
    ---------------
  • christine.p 22.04.09, 00:50
    To ja dopiszę - wesołe miasteczko rozstawiało się tam, gdzie jest teraz kościół św. Włodzimierza i część bazarku (oczywiście, przy Kondratowicza) - tego jestem pewna
  • yattawawa 19.06.08, 01:12
    a pamietacie moze poborzanska po nieparzystej stronie wysockiego? za
    przychodnia weterynaryjna - szlo sie ulica pod torami kolejowymi -
    stal kiedys prawdziwy parowoz - teraz jest tam dom opieki spolecznej
    chyba
  • magoo_king 19.06.08, 04:54

    -yattawawa napisał:

    > a pamietacie moze poborzanska po nieparzystej stronie wysockiego?
    za
    > przychodnia weterynaryjna - szlo sie ulica pod torami kolejowymi -
    > stal kiedys prawdziwy parowoz - teraz jest tam dom opieki
    > spolecznej chyba

    jak dom opieki to adres chyba Kiejstuta

    --
    ... ja wiedziałem, że tak będzie...

    Mam tak samo jak TY, miasto moje, a w nim ... (L)
  • sibeliuss 24.06.08, 13:08
    Dom opieki został przeniesiony na Oliwską 3, do dawnego hotelu dla
    kolejarzy.
    --
    estabilishment & foto
    ---------------
  • gdosia1 19.04.09, 23:20
    a pamięta ktoś te ruiny za starym bazarkiem co wystawały z terenów
    kolejowych, potem je zburzono.jakiś dworzec chyba?
  • f.l.y 20.04.09, 12:40
    a pamiętacie traktory na polu PGR vis a vis muru cmentarnego przy
    Wicentego?
    kiedyś ten zielony kawałek ziemi był uprawiany, dlaczego teraz nie
    jest? (jakoś wykorzystywany)/oprócz parkingu na 1.listopada/

  • regata7 24.06.08, 11:39
    wyjdę na dinozaura wink, ale pamiętam Toruńską z "kocich łbów" -
    teraz tam jest parking... budowę nowej Toruńskiej, wiaduktu nad
    torami kolejowymi, pętlę autobusową 169 na Toruńskiej, stary,
    drewniany mostek nad torami kolejowymi (obok szkoły - teraz klub
    fitness), pętlę tramwajową (działającą!) na starej Wysockiego i
    budowę torowiska na Rembielińskiej.
    Wesołe miasdteczko zwykle rozkładało się mniej więcej tam, gdzie
    teraz bazarek. Zanim urządzono park bródnowski i postawiono obok
    wieżowce, były tam pozostałości po sadach i dawnych siedliskach -
    resztki domków, komórek, płotów...
    A moi rodzice, którzy wprowadzili się na Bródno w 1962 roku
    pamiętają pasące się krowy w miejscu większości obecnych osiedli.
    Dobrze wspominają dawną Wysockiego - tam mieszkały rodziny
    przedwojennych kolejarzy i tramwajarzy, najgorszy był Annopol,
    ówczesne slumsy.
    Do dziś mieszkają w tym samym mieszkaniu, w jednym z bloków przy
    Toruńskiej (między Toruńską a Skrajną). Były to drugie bloki na
    Bródnie - pierwsze zbudowała Elektrociepłownia dla swoich
    pracowników po drugiej stronie Skrajnej.



    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • gilzeusz 04.07.08, 20:41
    Pamietam Brodno pelne ludzi, zycia i pomimo, a moze wlasnie dlatego
    szarzyzny dnia codziennego oj...np. nieotynkowane szare bloki smile
    jakies weselsze niz dzis.
    Pamietam, ze dzieciaki biegaly po calym osiedlu, bez obaw o wlasne
    zdrowie (choc pewnie nasze mamy sie martwily).
    Pamietam oranzade w butelkach z korkiem i taka z torebki jedzona na
    sucho.
    Pamietam, ze nie bylo komputerow a czas wolny spedzalo sie na
    drzewach lub grajac "w noge".
    Pamietam miasteczko ruchu przy Nadwislanskiej.
    Rosly tam drzewa owocowe - takie zdziczale jablonie.
    Wlezlismy tam z kolega i wspolnie wypalilismy paczke papierosow.
    Tak nam sie zakrecilo w glowie, ze nie moglismy zejsc.
    Moze dzieki temu nie pale...
    Pamietam butelki mleka rano pod drzwiami (ciagle je ktos podkradal).
    Pamietam Brodno na ktorym mieszkalem 33 lata.
    Teraz szukam swojego miejsca majac za plecami osniezone szczyty gor,
    a przed soba Pacyfik.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • telimena30 05.07.08, 23:24
    gilzeusz nie masz już czego żałować, ciesz się że Cię tu nie ma...
  • przemyslaw.burkiewicz1 07.07.08, 13:52
    Ja pamiętam szeroko zakrojoną akcję wymiany oświetlenia ulicznego.
    Wielkie ciężarówki z wysięgnikami i stary pełne nowiutkich lamp
    ulicznych zaległy na bródnowskich arteriach smile
    W 1990 albo 1991 roku oprawy typu OUR-700 wzdłuż ulic Kondratowicza,
    Bazyliańskiej i Wysockiego wymieniono na czechosłowackiej (!)
    produkcji lampy sodowe typu Ambassador. Rtęciowe (białe) światło
    zastąpiło światło sodowe (żółte).
    Z kolei na Chodeckiej latarnie typu OUR (model "łyżka) wymieniono na
    produkowane do dziś lampy OUS250 "Strada".
    Jedyne rtęciówki zachowały się na Malborskiej. Ciekawe, jak długo
    jeszcze będą oświetlać tę ulicę.
  • guuferek 07.07.08, 14:29
    nudna jesteś....
    --
  • ola 20.04.09, 13:16
    przed parkingiem na Rembielińskiej 20 były gęste krzaki w których
    bawiłam się w wojnę
    Wesołe miasteczko przyjezdzało obok - mniej więcej tam gdzie teraz
    jest kościół.
    A mój blok - zanim go obłożyli blachą - był paskudny, szary, z
    pustaków.
    W Parku były długo fundamenty po stojących tu wcześniej domach.
  • mili28 21.04.09, 00:13
    A pamiętacie jak przy Rembielińskiej 2 do balkonowej jeździły samochody, znaczy
    się była to taka osiedlowa uliczka, na której czasami trzeba było uważać.
    Działki też były dobrym miejscem na zabawy.

    Po niedzielnych mszach chodziło się na lody do Betulli na Wysockiego.

    To moja skrzynka mili28@o2.pl
    To móje słoneczko 6907925
  • pmb5 21.04.09, 10:04
    A pamiętacie cud na Bródnie? big_grin
    Maryja w koronach drzew tam, gdzie teraz stoi kościół w którym ksiądz dzwoni
    piątek czy światek o 6 rano (a przynajmniej robił to jak jeszcze na
    Kondratowicza wynajmowałem), nie pamiętam pod jakim wezwaniem.
  • wers12 16.01.10, 21:19

    Ten sławny cud nad murem

    Największe nasilenie tegoż było w okresie wiosenno-letnim 1986 r.
  • sophy.r 21.04.09, 10:18
    też jestem z rocznika 73. moje najbardziej wyraziste wspomnienie to
    przeprowadzka w czasie stanu wojennego. akurat przenosiliśmy się z
    chodeckiej na rembielińską (termin gonił), a wszystko nagle stanęło,
    zamarło, nie było taksówek, autobusów, po prostu nic. A nam zostało
    już niewiele rzeczy do przeniesienia (meble pojechały wczesniej), i
    pamiętam że ciągnęłam swoje rzeczy na sankach przez potężne zaspy
    przez cały park bródnowski!!! nawet chodniki nie były za bardzo
    odśnieżone, ja nie do końca rozumiałam tę całą sytuację,
    zapamiętałam to dużo bardziej jako przygodę
  • tjbazuka 22.04.09, 10:07
    Czolem.
    Rocznik 1964 sie klania smile
    Moje rewiry i wspomnienia z lat dziecinstwa :
    basen na Budowlanej. Byly zbiornik wodny ,kawal dziury betonowej a
    potem zrobiony na jedan z najlepszych basenow w Wawce .Otoczony
    wielkimi drzewami. Super kameralne miejsce. Wolalem basen na
    Budowlanej od Namyslowskiej.
    Klub sportowy 'Reduta'.
    Kocie łby na Syrokomli.
    "Gorki" przy Nadwislanskiej.
    Sady przy Rembielinskiej.
    Tramwaje na Wysockiego.
    'Semafor' jedna z lepszych knajp po tej stronie Wisly.
    'Smrek' jedna z najgorszych piwiarni tez po tej stronie Wisly wink
    Orenzada z porcelanowym kapslem od wytworni Norina.
    Dom kultury 'Swit' i sekcja sportowa w pingla. Pinpongowe "Derby"
    byly z Polonezem. Silna ekipa to fakt ale lomot od nas dostawali.
    No i oczywiscie kino 'Świt' - filmy i koncerty rockowe .
    smile




  • christine.p 22.04.09, 13:31
    Kocie łby były chyba też na obecnej Bazyliańskiej (pamiętam jak przez mgłę) - na Kondratowicza, do torów tramwajowych był asfalt.
    Pamiętam troszkę stare tramwaje (też jak przez mgłę), z drewnianymi ławkami i drzwiami, które same otwierały się i zamykały przy każdym hamowaniu i ruszaniu - strasznie głośno dzwoniły...
    Kiedyś była pętla tramwajowa przy murze cmentarnym (Budowlana róg Odrowąża).
    Za Kondratowicza były pola, sady, łąki - jako dziecko zbierałam tam szczypiorek big_grin a owoce rosnące na drzewach nadawały się do jedzenia, orzechów włoskich też było sporo.
    Stały tam resztki domków (właściwie resztki ścian).
    Taksówkarze z Centrum często nie chcieli jechać na Bródno - niektórzy nie wiedzieli gdzie to jest, a inni wiedzieli, ale twierdzili, że to daleko - krążyły też plotki o tym, że na Bródnie jest niebezpiecznie.
  • coyoti44 25.04.09, 20:06
    Kilka ciekawych wspomnień w mojej głowie ugrzęzło.
    Pierwsze, to duże pole ze zbożem w miejscu, gdzie stoi obecny Carrefour oraz
    pasące się krowy. Pamiętam, że raz jak byłem mały to byczek mnie pogonił przy
    tamtejszej rzeczce. Doskonale pamiętam również jak budowano pętlę autobusową
    oraz trasę toruńską, na której uczyłem się jeździć na rowerze. No i klasykiem
    był tzw. "szum", czy też "7 mostek" za trasą Toruńską, gdzie o stałych porach
    spuszczano wodę. Pamiętam także lata świetności boiska za Krasnobrodzką 13,
    gdzie między klasowe mecze się rozgrywało, z kwadratowymi bramkami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.