Dodaj do ulubionych

Podziękowania dla Sióstr - proszę o opinię

27.05.09, 14:25
Moje dziecko razem z kilkorgiem innych sześciolatków niedługo
pójdzie do zerówki, obecnie, odkąd skończyło dwa lata, uczęszcza do
Ochronki prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr. My, rodzice
chcielibyśmy podziękować oficjalnie, podczas Mszy Świętej na
znakończenie tej ochronki Siostrom - wychowawczyniom. I
przygotowałam taki oto tekst:

Kochane Siostry. Trudno mi dziś znaleść słowa, które były by dość
piękne, aby w imieniu nas, rodziców podziękować Wam za Waszą pracę,
poświęcenie, za serce i miłość, którą ofiarwoałyście naszym
dzieciom. Nasze podziękowanie to wdzięczność, to obietnica, że wasza
praca nie pójdzie w zapomnienie. Towarzyszyłyście im od
najmłodszych lat, ucząc nie tylko cyfr i literek ale przede
wszystkim jak być dobrym człowiekiem, małym chrześcijaninem, ucząc
miłości do Boga i bliźniego.Dzieki Waszej pomocy kształtowała się
ich osobowość i wrażliwość. Co dzień nasze dzieci zaskakiwały nas
swoją wiedzą i umiejętnościami zdobytymi tutaj w tej Ochronce.
Przedstawienia z ich udziałem, które oglądaliśmy nie raz wzruszały
nas do łez i na długo pozostaną w naszej pamięci.
Czego mogę w imieniu rodziców Siostrom dziś życzyć? Życzę z całego
serca zadowolenia z pięknej pracy, którą wykonujecie , nie
zaznawajcie kłopotów i trosk, bądzcie pogodne i uśmiechnięte.
Niech Pan Bóg Wam błogosławi we wszelkich dobrych poczynaniach, a
Maryja otacza nieustanną opieką. Drogie Siostry, będziemy o Was
pamiętać w modlitwie. Dziś wiemy jedno ' Bóg zapłać to za mało'.

I to tyle, dalej "...ciemność widzę ...". Co by zmienić, co dopisać,
może jakiś cytat na wstępie , ale jaki. Proszę o opinię i z góry
dziękuję.

--
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43710&w=71816265
Edytor zaawansowany
  • mama_kasia 27.05.09, 15:43
    najlepiej jest tak, jak Ci serce dyktuje smile
  • mader1 27.05.09, 16:44
    przecież to długi tekst smile żadnej ciemności tam nie widzę smile
    --
    Dopóki walczysz - jesteś zwycięzcą św. Augustyn
    Tam ciągle giną chrześcijanie!
  • melapela2 01.06.09, 10:55
    Wyrzucić cały tekst.
    Nie, nie w ogóle smile ale poza mszę. Zdecydowanie! Msza to nie czas na
    żadne kwiatki, wierszyki i inne laurki. Podziękować można po mszy.
  • mmilki 01.06.09, 13:41
    zamiast-
    wzruszaly nas do lez-wpisalabym wzruszaly nas gleboko,
    zamiast -zaznawajcie klopotow i trosk,
    wrzucilabym cos w stylu radosnym,
    np.doznajcie duzo szczescia,
    ostatnie zdani tez bym wyeliminowala- wpisalabym,za wszystko
    serdeczne Bog zaplac...

    poza tym bardzo ladnie,
    ale napisz jak uwazasz,to tylko mala sugestia,

    tez podziekowalabym poza Msza sw,
    pozdrawiam...
  • pieskuba 01.06.09, 14:10
    Jeśli "Bóg zapłać" to na pewno nie za mało :o)) Poza tym, zanim
    tekst trafi do rąk dzieci zamieniłabym "znaleść" na "znaleźć" w celu
    uniknięcia kompromitacji w oczach młodego pokolenia :o)

    A poza tym bardzo ładnie.
    --
  • mmilki 01.06.09, 15:04
    o ile dobrze zrozumialam,teks jest dla siostr od rodzicow,bo dla
    dzieci to chyba za powazny,
    a co do Bog zaplac,to wlasnie mialam na mysli,ze to na pewno nie za
    malo.smile
  • mmilki 07.06.09, 00:49
    ...no i jak sie udalo...
    wszystko dobrze ?
  • zuzanka79 09.06.09, 19:09
    Msza i pożegnanie jest dopiero w poniedziałek. Oczywiście, że
    podziękowania będą poza Mszą Św. ale jeszcze w kaplicy Sióstr. Żeby
    tak oficjalnie i podniośle było. Z reguły te podziękowania odbywały
    się już podczas wspólnego ucztowania i jakoś tak poprzednie uciekły
    mojej uwadze, więc żeby było miło i każdy pamiętał postanowiłam je
    włączyć w część oficjalną. Treść przemówienia została w zasadzie bez
    zmian. Tak więc relację zdam we wtorek.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43710&w=71816265
  • melapela2 10.06.09, 08:37
    Poza mszą, czyli po błogosławieństwie i rozesłaniu?
    Mam nadzieję, że tak.
    W mojej parafii jest zwyczaj odprawiania uroczystych mszy w
    najrózniejszych intencjach, w tym m.in. z okazji imienin
    poszczególnych księży. Księży jest dużo, więc i takich mszy niemało.
    Po komunii (przed błogosławieństwem i rozesłaniem) wszystkie grupy
    parafialne składaja księdzu zyczenia. Grup jest duzo, kazda chce
    wygłosić swoja laurkę i trwa to niewiele krócej niż trwała msza.
    Koszmar sad
  • zuzanka79 12.06.09, 11:38
    Oczywiście, że będzie krótko w końcu to msza dziękczynna w
    podziękowaniu za cały rok "przedszkolny". I taka to jest uroczystość
    bardzo kameralna, więc nikt więcej nikomu dziękował nie będzie.
    Krótko, zwięźle i na temat, kwiaty, upominek i ... koniec. Doszliśmy
    z rodzicami innych przyszłych zerówkowiczów do wniosku, że nie mam
    sensu dziękować na poczęstunku, bo ... dzieci biegają po placu
    zabaw, ojcowie pilnują grilla, część mam kroi co popadnie, inne
    zajęte rozmową jak na pikniku i ... tak jakoś dziwnie to w ubiegłych
    latach wyglądało.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43710&w=71816265
  • zuzanka79 15.06.09, 21:55
    Obiecałam relację, więc napiszę kilka słów.
    Tak jak zostało mi zasugerowane poprosiłam księdza, by umożliwił mi
    powiedzenie kilku słów. Moment ten nastąpił już po
    błogosławieństwie. Było tak jak przewidywałam : krótko, zwięźle i na
    temat. Ponieważ ja bardzo "uczuciowa" jestem nie obeszło się bez
    łez, ale inne mamy też ukradkiem ocierały łzy, i siostry zakonne się
    popłakały i nawet Matka Przełożona potem do mnie mówi: Pani to tak
    pięknie powiedziała, tyle serdeczności i wzruszenia. Cóż mi
    pozostało powiedzieć : powiedziałam to, czym natchnął mnie Duch
    Święty.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43710&w=71816265

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka