Dodaj do ulubionych

Wyjaśniła się zagadka zniknięcia sister52!

06.11.05, 20:57
Nie czuję się upoważniona do podawania informacji o kimś bez jego zgody, więc
napiszę tylko skrótowo, żeby uspokoić nastroje. Otóż właśnie wyjaśniła się
zagadka zniknięcia administratorki forum dla konsultantek: Sister zniknęła, bo
nagle wylądowała w szpitalu. Niedługo wraca, więc można się spodziewać że
forum znów ożyje i nowe forumowiczki zostaną przyjęte na forum. Tyle wiem.
Dziewczyny które oczekują na przyjęcie na forum - jeszcze odrobinka cierpliwości!

Przy okazji chciałabym pozdrowić wszystkie osoby, które tak "życzliwie"
zainteresowały się zniknięciem Sister, a zwłaszcza forumowiczki o nickach
katalogavon, nie_rozumiem1, one-step. Serdecznie Wam dziękuję za stworzenie
legendy o sitwie i za życzliwość wobec administratorki forum konsultanckiego i
zainteresowanie jej losem. Wysoce przyczyniło się to do poprawy atmosfery na
forum i stosunków międzyludzkich. Dziękuję jako administrator oraz w imieniu
mojej chorej forumowej koleżanki. Mam nadzieję, że jest Wam odpowiednio łyso i
czujecie ten niesmak w gębie. Dla odświeżenia pamięci proponuję ponowną
lekturę wątków o forum konsultanckim.
--
Forum Avon
Edytor zaawansowany
  • katalogavon 06.11.05, 22:04
    Zostałam wywołana osobiście, więc zabiorę tu głos. Najpierw cytat z mojej
    wcześniejszej wypowiedzi:

    > Święte prawo założycielki dopuszczać do forum kogo chce, a moje święte prawo
    > określić to jako stworzenie sitwy.

    Jak widać, myliłam się w sprawie sister52 i niniejszym to przyznaję.
    Rzeczywiście, głupio mi z tego powodu.

    Inną sprawą jest zachowanie pewnych osób (ja nie będę wymieniała) z forum
    konsultantek, które nasuwało taki a nie inny wniosek.

    Szczerze życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!


    --
    www.members.lycos.co.uk/katalogavon/
    www.katalogavon.k9.pl
    www.katalogavon2.k9.pl
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 10:49
    Hmm i z tego szpitala wysylała maile ze skanem katalogu?Ja nadal podchodzę do
    tego sceptycznie jesli zachorowała to jest mi jej żal ale przeciez nie siedzi w
    tym szpitalu aż tak długo? Zresztą nie moja sprawa ja sie na tamto forum nie
    próbowałam zapisać ciekawiło mnie czemu nie są przyjmowane dziewczyny zaczęła
    się wojna o katalogi a że zawód mam taki jaki mam to widziałam "spisek" Co do
    sitwy to wiem, ze tak jest i ze tylko niektóre konsultantki dostają skany a
    niektóre nie ale już się nie będę wypowiadać bo to nie moja sprawa.I zdrowa
    zyczę każdemusmileA łyso mi nie jest i w buzi mam akurat smak kawy.Pozdrawiam
  • khaki3 07.11.05, 10:54
    Nie rozumiem jednej rzeczy.Dziewczyna jest chora tak?To po co jeszcze pisac o
    jakichkilwiek sitwach?Po co jeszcze wytykac ze mialo sie racje czy nie
    mialo.Chicarica poinformowala kulturalnie ze Sister jest chora,lezy w
    szpitalu.To zamiast jeszcze jeczec ze sa spiski i inne rzeczy to moze zyczmy
    dziewczynie szybkiego powrotu do zdrowia i usciskajmy ja serdecznie.

    Ja osobiscie zycze Sister( pomimo ze jej nie znam a choroba kazdego czlowieka
    jjest choroba i kazdego trzeba wspierac) duuuzo zdrowia,i zycze jej zeby szybko
    wracala do domu.


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • veea 07.11.05, 10:56
    <ale przeciez nie siedzi w tym szpitalu aż tak długo?> .........

    bez komentarza...
    nie rozumiesz też że ktoś może nawet miesiącami chorować?
    a skąd wiesz od kiedy jest w szpitalu...
    Znieczulica kompletna i brak samokrytycyzmu
    Pozdrawiam,
    Veea

  • khaki3 07.11.05, 11:01
    Veea to nie znieczulica tylko jakies chore podejscie do zycia!!!!!

    Jak juz nie ma czym sie bronic to broni sie nawet glupota ( niekiedy tez swoja)
    Nie ma co sie przejmowac takimi pierdulkami.I co najciekawsze to jest to ze
    powinni im byc glupio a nie jest.To sie nazywa tupet
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 11:07
    Rozumiem,ze można długo chorowac chodziło mi o to , że jak wysyaąa maile to w
    szpitalu nie byla
  • chicarica 07.11.05, 11:08
    Bardzo proszę, już nic więcej nie pisz, OK?

    Sister, trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia!
    --
    Forum Avon
  • chicarica 07.11.05, 11:05
    Powiem krótko: jesteś psychiczna. Bardzo Cię proszę, skończ już działalność na
    tym forum. Nic do niego nie wnosisz, tylko kłótnie i przykrą atmosferę.

    NIE WIEM jak Sister wysyłała katalogi, być może najpierw miała awarię komputera
    a potem wylądowała w szpitalu, nie wiem a nawet gdybym wiedziała, to nie czuję
    się upoważniona do informowania o tym na publicznym forum, stan zdrowia jest
    sprawą intymną każdego człowieka więc jak Sister wróci, to wyjaśni, jeśli
    zechce. Natomiast Twoje dociekania są po prostu niesmaczne - inne konsultantki
    szczerze martwiły się o forumową koleżankę, a Ty nadal węszysz jakieś sitwy.
    Przykre to i na tym forum nie ma miejsca na takie intrygi i obrabianie d.
    nieobecnym, więc bardzo proszę, zamilcz sama, żebym nie musiała Cię banować, bo
    tym razem faktycznie przegięłaś.
    --
    Forum Avon
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 11:16
    Ok już się nie odzywam i nie bronię bo nie mam po co?Wezwałaś mnie do raportu
    do odpowiedziałam to wszystko.Psychiczna nie jestem.Wojen żadnych nie
    rozpętywałam jedynie brałam w nich udział.Możesz mnie zabanować żaden problem
    dla mnie to forum nie jest moim życiem nie będe płakac.D... nikomu nie obrabiam
    jestem poprostu szczera i pisze co myśle.I nikogo nie obraziłam snułam tylko
    przypuszczenia.Jeszcze raz zyczę wszystkim zdrowia i dobrej zabawy na forum
    pozdrawiam
  • miszczynia 07.11.05, 18:13
    nie_rozumiem1 napisała:
    > Hmm i z tego szpitala wysylała maile ze skanem katalogu?

    Gdybyś przeczytała list od Ani, a nie rzuciła się od razu na katalog, to nie
    zastanawiałbyś się teraz skąd był wysłany.
    Poza tym współczuję Ci, że masz tak wypaczone spojrzenie. Może lepiej już teraz
    pomyśl o zmianie zawodu, albo wizycie u lekarza.
    Biedna nie_rozumiem1, żyjesz we własnym piekle.
    --
    Pozdrawiam!
    miszczynia
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 18:40
    Wiesz ja nie dostałam nigdy listu od Ani i nie rzuciłam sie na katalog nawet
    nigdy o niego nie prosiłam. Chicarica prosiła mnie abym się nie wypowiadała na
    jej forum i ja sie z tym zgadzam jej piaskownica ma prawo rządzic ale nie
    pozwolę na sobie jechać. Sprawdziłam swoje posty b. dokładnie i 3 z nich
    dotyczyły niewpuszczania na forum konsultantek jendak nikogo w nich nie
    obraziłam wyraziłam tylko swoje przypuszczenia do tego każy ma prawo.I jak
    każdy człowiek mam prawo się mylić. Do kawiarenki sister nie wysyłałam, nie
    wyzywałam jej przeze mnie nie zachorowała wyraziłam zal z powodu jej choroby
    życzyłam zdrowia /miliony ludzi ląduja codziennie w szpitalu w b.ciezkim
    stanie i watpie zeby któraś z Was martwiła się ich losem jeśli nie jest to ktoś
    z Waszej rodziny czy przyjaciel/. Biedna to bym się czuła gdybym nie miała
    wyobraźni nie naskoczyłam na Ciebie ani Ci nie ublizyłam więc po co Ty mi
    dokopujesz? Zyje z własną cudowną rodziną a nie w piekle. A tak na marginesie
    Chicarica uważasz, ze te wypowiedzi coś wnoszą?Bo wg mnie są prowokujące a
    jednak nie proponujesz innym bana? Bądz bezstronna jak to deklarowałaś.I
    właściwie to ja powinnam czuć się dotknięta bo nazwałaś mnie psychiczna a moja
    buzię - gębą. Nigdy powtarzam NIGDY nie atakowałam nikogo ani nie wyzywałam
    jeśli nie podoba Ci sie, że walczyłam o katalogi czy o dostęp do tamtego forum
    to napisz to wprost.A straszenie banem jest raczej dziecinne przeciez mozna
    zmienic nika a ja raczej nie wypowiadam się często i wystarczy mi podczytywanie
    więc ....Mimo wszystko pozdrawiam wszystkie uczestniczki forum
  • hepinka 07.11.05, 22:43
    poniekąd sama sobie zaprzeczasz

    nie_rozumiem1 napisała:

    > Wiesz ja nie dostałam nigdy listu od Ani i nie rzuciłam sie na katalog nawet
    > nigdy o niego nie prosiłam. ... [ciach]
    > Nigdy powtarzam NIGDY nie atakowałam nikogo ani nie wyzywałam
    > jeśli nie podoba Ci sie, że walczyłam o katalogi czy o dostęp do tamtego forum
    > to napisz to wprost.

    to walczyłaś o katalogi ale nie rzucałaś się na nie i nawet o nie nie prosiłaś?
    jakiś bład logiczny ... suspicious
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 23:11
    Chodziło o ideę katalog dla wszystkich. Nigdzie nie ma mojego postu z prośbą o
    katalog. I nigdy nie dostałam zadnego maila od Ani więc nie mogłam się rzucać
    na katalog. A w walce o katalog dla wszystkich nie atakowałam jesli nikt mnie
    do tego nie sprowokował a juz na pewno nikogo nie wyzwałam. O ile dobrze
    pamiętam prosiłam nawet zeby nie wyzywac innych jeśli wyskoczą z prośba o
    skan.Jesli juz czytasz te moje wypociny to poczytaj do końca a nie zarzucaj mi
    bład logiczny. Jeśli znajdziesz gdzieś moja prosbę o katalog to przyznam się,ze
    jestem tylko pusta panna która nie marzy o niczym innym jak o skanie nie moze
    bez niego życ i co tylko chceszsmileSpokojnej nocy
  • hepinka 08.11.05, 09:42
    nie śledzę każdego Twojego wpisu bo mam ciekawsze zajecia
    ale czytając repost gdzieś wyżej widzę w nim błąd albo brak logiki w wypowiedzi
    tylko tyle i aż tyle, ale dzięki za uświadomienie big_grin
  • hepinka 08.11.05, 09:57
    jasne smile
  • khaki3 07.11.05, 11:28
    Dziewczyny!!spokojnie!bez nerwow!!Czekajmy az Sister wroci.Jesli bedzie chciala
    sama nam wytlumaczy!Jesli nie to uszanujemy jej prywatnosc i nie bedziemy
    dociekac.Teraz najwazniejsze jest jej zdrowie bo to bardzo cenna rzecz.Nie ma
    sensu sie klucic i przekrzykiwac.Chicarica,Veea nie denerwujcie sie zlosc
    pieknosci szkodzi.Najlepiej ignorowac pewne chamskie zachowania.Pozdrawiam
    serdecznie i duuzo sloneczka dzisiaj Wam zyczesmile
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • hepinka 07.11.05, 11:34
    a my czekamy na Anię smile
    --
    pozdro smile
    GG 2183325
  • one-step 07.11.05, 16:18
    Przepraszam bardzo, ale mi wcale nie jest łyso, bo ja tylko pytałam i nie
    wydawałam własnych sądów!! Zastanów co piszesz... Rozumiałam sytuacje sister i
    nie wysyłałam jej do kawiarenki jak kilka innych osób, a że zapytałam to chyba
    nic złego? Ale widze, że tu nawet o nic pytać nie można, bo się wszyscy plują!
  • one-step 07.11.05, 17:25
    Pozatym to jak kilka innych dziewczyn martwiłam się o nią bo naprawdę jej długo
    nie było. Ale najlepiej jest kogoś osądzić po przeczytaniu jednego wpisu.

    Szczerze zyczę Sister szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że jak wróci
    na to forum to wszystko wreszcie będzie tak jak ma być smile
  • one-step 07.11.05, 17:27
    aaa i jeszcze jedno zapomniałabym...!
    Gębe to możesz mieć a Ty nie ja... !!
  • khaki3 07.11.05, 18:43
    Dziewczyno uspokuj sie!!To tylko takie powiedzenie.A Ty odrazu sie rzucasz!Nie
    przystoi takie zachowanie dziewczynie.Jesli tak samo odnosisz sie do swoich
    klientek( jesli jestes KK) albo do swojej KK to naprawde tragedia.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • one-step 07.11.05, 20:01
    Khaki czy to było do mnie..?suspicious
  • khaki3 07.11.05, 20:03
    Tak do Ciebie.Jesli jestes osoba kulturalna to poprostu spokojnie wytlumacz
    pewne niejasnosci i nie rzucaj sie do innych ludzi.Skoro uwazasz ze masz racje
    to nie dyskutuj z innymi ludzmi tylko wytlumacz swoja postawe i swoj punkt
    widzenia.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • one-step 07.11.05, 20:05
    Nie pozwolę by ktoś z którym ja nigdy nie mam do czynienia nazywał moje usta
    gęba, ani nasuwał mi myśl, ze jest mi łyso i czuje niesmak w ustach. Prztkro
    mi, ale tak nie jest. Wygląda na to, ze na tym forum wszystko musi być
    podpasowane Chicarice i nikt nie ma prawa powiedzieć czegoś złego w jej
    kierunku. Może i to jej forum, ale jak i reszta dziewczyn mamy swoje prawa...
  • chicarica 07.11.05, 21:43
    Punkt pierwszy: jeśli nie jest Ci łyso i nie czujesz niesmaku w gębie, to tym
    gorzej o Tobie świadczy, bo znaczy to że nadal nie pojmujesz, delikatnie mówiąc,
    niestosowności tego co nawypisywałaś do tej pory o Sister w świetle przyczyn jej
    nieobecności na forum.

    Punkt drugi: nie obchodzi mnie kto i co złego wypisuje tutaj na mnie, wiele już
    złych rzeczy, kłamstw i bredni wypisywano o mnie na tym forum i kilku innych i
    nijak mnie to nie dotknęło. Nie pozwolę jednak, by na moim forum obrabiano tyłek
    osobie nieobecnej z tak przykrego powodu i nie mogącej się bronić. Tego właśnie
    dotyczyła moja prośba o zamilknięcie skierowana do nie_rozumiem i tę samą prośbę
    ponawiam do Ciebie.
    Jeśli o mnie chodzi, możesz sobie pluć jadem w kierunku mojej osoby, w żaden
    sposób mnie to nie rusza. Co do praw, owszem - mają je te forumowiczki, które
    COŚ wnoszą na forum, chociażby opinie o kosmetykach czy jakieś ciekawe pytania.
    Osoby które tylko awanturują się o katalogi i sieją plotki o spiskach niech
    sobie same ocenią, jakie dokładnie mają prawa.

    Punkt trzeci: odnośnie banowania i wracania na forum pod innym nickiem...
    Widzisz, droga nie_rozumiem1, człowiek mający ten wspomniany smak w gębie i
    odrobinkę godności, gdy zauważa że jest w jakimś kręgu persona non grata, po
    prostu dyskretnie opuszcza towarzystwo, nie czekając aż go wyproszą. Cham
    natomiast, wyrzucony drzwiami, wróci oknem - pod innym nickiem. Było tu już
    takich paru, chcesz zasilić te nędzne szeregi?...

    To by było na tyle, bardzo proszę zakończyć te kłótnie o sitwę.
    --
    Forum Avon
  • nie_rozumiem1 07.11.05, 22:23
    Obraziłaś mnie kolejny raz ja Ciebie ani razu. Sama sobie odpowiedz kto
    zachowuje się jak cham. A skoro na kilku forach jak sama przyznajesz na Ciebie
    jadą to daje to cos do myslenia. Juz pisałam nie moja piaskownica Ty tu
    rządzisz ale nie pozwole się zastraszyć ani dawać się obrażać.Jeżeli banujesz
    za szczerość no to naprawdę jesteś obiektywna. No i widać, że są tu równe i
    równiejsze.Fajnie.Kończę temat i "karierę" na Twoim forum ale jesli jeszcze raz
    ktoś mnie obrazi to odpowiem pod tym czy pod innym nikiem nie ma to dla mnie
    znaczenia. A gdybyś nie zauważyła to próbowałam pogodzić konsultantki i
    klientki nie raz a nie wszczynałam awantury. Nigdy nie prosiłam o katalog.
    jeśli cos miałam dzieliłam sie z innymi każdy kto do mnie napisł dostała co
    chciał jeśli miałam do tego dostęp.Ty mnie sprowokowalas do wypowiedzi więc się
    nie dziw, ze zareagowałam.Pozdrawiam
  • chicarica 08.11.05, 10:55
    Prawdę mówiąc, przejrzałam archiwum i Twoja "kariera" polegała wyłącznie na
    awanturach o katalogi, wymyślaniu historyjek o spiskach i obrabianiu tyłka
    Sister, więc forum bez Ciebie raczej nie straci. I nie, nie zauważyłam żebyś
    próbowała kogokolwiek pogodzić.
    Nie wydaje mi się, bym kogokolwiek obrażała, natomiast sama chyba widzisz że Cię
    nie zabanowałam, więc nie możesz mi zarzucić tłumienia krytyki. Prosiłam tylko o
    zamilknięcie w kwestii Sister, po to tylko byś się już nie kompromitowała snując
    kolejne wyssane z palca domysły, ale skoro nie czujesz sama z siebie takiej
    potrzeby i nie masz poczucia że chlapnęłaś coś niestosownego, to przykro mi, ale
    Ty masz problem, nie ja, choć może lepiej że nie zdajesz sobie z tego problemu
    sprawy.
    Co do tego że na kilku forach mnie nie lubią - przyjrzyj się proszę, jakie to są
    fora. Chodzi o forum Oriflame niejakiego roberti, a także forum szyliderka. Dla
    mnie ich nienawiść to komplement - żeby zrozumieć co mam na myśli, poświęć
    chwilkę na poczytanie wspomnianych forów.
    --
    Forum Avon
  • nie_rozumiem1 08.11.05, 12:22
    Wiezsz co?Ja już mam dość. A dla Ciebie mam jedną radę. Sprawdz w słowniku ci
    znaczy awanturować się a co negocjowac.Do katalogów mam stały dostęp nie mam
    tylko skanera więc po co mi awantury? Pozdrawiam
  • gosik288 07.11.05, 20:13
    Kiedyś (dawno,dawno temu) byłam często na tym forum i należałam do forum dla
    konsultantek jednak byłam zmuszona odłączyć internet i moje stare konto poszło
    w niepamięć. Widzę, ze namieszało się tu z powodu nieobecnosci Sister, jednak
    życze jej szybkiego powrotu do zdrowia, bo wszyscy tu na nią czekają.
    Pozdrawiam wszystkie klubowiczki smile
  • khaki3 07.11.05, 20:41
    Nazwanie czyichs ust geba to tylko przenosnia.Dosadne nazwanie.Moze troszke
    podyktowane irytacja.Zreszta nie bede wypowiadala sie za Chicarice.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • one-step 07.11.05, 20:57
    Z tego co mnie w szkole uczyli to ludzie mają usta, a nie gęby.
  • khaki3 07.11.05, 21:01
    A nie znasz powiedzenia Gdyby nie te zeby to by byla d... z geby?

    Oczywiscie nie chodzi mi tu o zadne porownanie.Ale poprostu
    uzyla "mocniejszego" slowa.Zeby dosadnie powiedziec to co mysli.Nie ma co sie
    obrazac,unosic honorem.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • one-step 07.11.05, 21:03
    Znam to powiedzenie jednak nie rozumiem po co je przytaczasz? Zostałam
    wymieniona w poście Chicarici więc mam prawo do wypowiedzenia własnych poglądów
    i obrony przed bezpodstawnym oskarżeniem.
  • chicarica 07.11.05, 21:45
    Jest takie powiedzenie: "Czuć niesmak w gębie". Tyle i tylko tyle.
    --
    Forum Avon
  • one-step 07.11.05, 21:49
    Powiedz mi gdzie ja coś oświadczyłam o Sister! Jak pokażesz mi taką moją
    wypowiedź to przyznam się do rozsiewania plotek o nieobecności adminki forum
    dla konsultantek. Uważam, że każdy może o coś zapytać, to chyba nic złego?!
    A to, ze to forum nalezy do Ciebie nie znaczy, ze możesz innym ubliżac. Nic do
    tego Cię nie upoważnia.
  • chicarica 07.11.05, 21:51
    Tak, tak, TYLKO PYTAŁAŚ. Z tym, że pytania sformułowane były dość wrednie i coś
    sugerowały.
    Bardzo proszę, koniec dyskusji na ten temat, ok?
    --
    Forum Avon
  • khaki3 07.11.05, 21:50
    Ehhhhhhh nie rozumiem was.chicarica przedstawila sytuacje w jakiej jest teraz
    Sister.Zamiast sie wyklucac i przekrzykiwac powinnyscie poprostu zyczyc
    szybkiego powrotu do zdrowia i koniec tematu.A wy swoje.....
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • one-step 07.11.05, 21:54
    Życzę bardzo szczerze Sister powrotu do zdrowia, bo jest nam tu niezbędna... wink
    A co do naszej dyskusji też uważam, ze trzeba ją zakończyć, nie chcę się
    kłócić, bo to bez sensu, jednak nie lubię gdy ktoś mnie oskarża o coś czego nie
    zrobiłam. Jednakże przepraszam te dziewczyne które mój wpis odczytały
    jako "naskok" na sister, to naprawdę nie miało tak wyglądać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka