Dodaj do ulubionych

do bylych i obecnych liderów

13.02.09, 14:24
Słuchajcie mam pytanie jak podoba wam sie praca jako lider?Czy
wszystko popieracie?
Edytor zaawansowany
  • 13.02.09, 17:03
    ja właśnie rezygnuję, tyle można się napocić i narobić, a nic z tego
    się nie ma... w dodatku jak jest się kandydatem na lidera to jest
    się nikim i nic się ci nie należy, dlatego kończe tą robotę i
    zostanę dalej tylko konsultantką smile a o pierwszą, jedyną i ostatnią
    wypłatę to musiałam tak walczyć i oczywiście żadna oms mi nie
    pomogła.. interesowały sie tylko ilościa umów... jest jeszcze wiele
    innych moich obiekcji, ale to nie jest chyba te forum... przecież
    wszyscy to czytają...
  • 13.02.09, 17:22
    To moze wymienimy sie namiarami i popiszemy bardziej prywatnie zeby
    nie czytala tego cala Polska?Ja mam podobnie tylko zstanawiam się
    czy praca oms faktycznie tylko na tym polega czy tylko ciagna z nas
    zyski.Z mojego doswiadczenia konusltantka moze sporo wiecej zarobic
    niz lider ktory musi byc na zawołanie dla firmy i ciagle sie
    podporzadkowywac a jak nie to slyszy za chwile cie wyrzuca.odezwij
    sie fumfela
  • 13.02.09, 17:37
    przeczytałam Wasze opinie to już teraz zupełnie nie wiem co zrobić uncertainMoja
    liderka zaproponowała mi abym była liderką ja sie nakręciłam wink a po Waszych
    opiniach tutaj teraz wychodzi na to , że nie ma co sie pchać na lidera wink
    --
    GG 9409403 my.oriflame.pl/oriflame-monika-konsultantka
  • 13.02.09, 19:51
    Nie podjęłam tego tematu zeby wystraszyć wszyskie osoby chętne na
    liderów ale ja osobiście nikomu nie polecam.W pewnym momencie
    przestaje sie to wszystko oplacac bo pomyslmy logicznie ile z nas
    moze byc konsultantkami?A przeciez na tym polega praca lidera na
    szukaniu nowych konsultantek.W pewnym momencie zauwazysz ze wkolo
    ciebie sa same konsultantki i twoja praca sie konczy.Firma cie
    ponagla bo wkoncu podpisalas umowe i musisz sie wywiazac i
    rezygnujesz a twoje dziewczyny czyli twoje konsultantki przechodza
    pod inne osoby i ktos bierze kase za twoja prace wiec tak naprawde
    to nie wiem jaki w tym sens.Nie wiem co mam robic.moje mozliwosci
    sie skonczyly i zaczynam doplacac do interesu a to juz przestaje byc
    zabawne.Niech sie kazdy dobrze zastanowi zanim zostanie liderem.
  • 13.02.09, 19:54
    Ja byłam liderką pół roku miałam pod sobą 20 osób a najwyrzsze wynagrodzenie
    jakie dostałam to było 400 zł bo dostałam jakiegos bonusa a tak to po 100-150 zł
    napocić sie trzeba strasznie nie ma mowy o innej pracy bo musisz byc
    dyspozycyjna bo bez przerwy na jakiś prospekting cie ciągną. W sumie zyski marne
    a pracy ogrom. Bez przerwy chca umowy i żeby ci nitk nie wypadał bo terz jest
    wrzask i oczywiscie zawsze to twoja wina
  • 17.12.16, 00:21
    Właśnie mnie wyrzucili i napisz jak masz życzenei do mnie aisak8@wp.pl
  • 13.02.09, 19:02
    dobrze sie zastanów czy chcesz być... ja też się na to nakręciłam i
    to chyba była moja najgorsza decyzja... przez to zraziłam się do
    całej firmy, nawet do COK mi się nie chciało jeździć. OMS dręczy
    tylko telefonami i wymaga Bóg wie czego za nic, bo wysiłek i włożona
    praca jest bezcenna. Ja byłam liderem roku czasu i dostałam jedną
    wypłatę i to musiałam dzwonić do Warszawy aby się o nią upomnieć...
    A nie chce już wspominać ile zainwestowałam w mianowania, na pewno
    to mi się nie zwróciło. Avon wisi mi dalej kasę, no ale nie należy
    mi się ona bo przecież jestem tylko kandydatem na Lidera.
  • 13.02.09, 19:03
    i to prawda, że jako Konsultantka można więcej zarobić i to są
    zdecydowanie pewniejsze pieniądze...
  • 13.02.09, 22:19
    dziękuję dziewczyny za radę smile już teraz wiem co zrobię . Zgadzam się z Wami ,
    że w koło masę konsultantek jest i moje wątpliwości właśnie z tym sie wiązały uncertain
    Pozostanę przy byciu konsultantką i tyle smile
    --
    GG 9409403 my.oriflame.pl/oriflame-monika-konsultantka
  • 14.02.09, 10:24
    Jak narazie nikt nie powiedzial pozytywnie o pracy lidera wiec cos w
    tym jest wiadomo to jest jakas praca ale sluchajcie czy da sie wyzyc
    przez miesiac za te juz powiedzmy 200 zl?Ja sie wlasnie wycofuje z
    pracy lidera wole byc konsultantka i mam zamowienie to ok i zawsze
    cos zarobie nie to poczekam na nowy katalog ale nikt mnie za to nie
    opiepsza.A co do wypowiedzi osoby ktora miala 20 osob to trzeba bylo
    ciagnac na starszego lidera byly o wieksze pieniadze z tym ze trzeba
    bylo miec jeszcze kilku liderów pod soba.
  • 13.03.09, 16:51
    Tak Was czytam moje drogie byłe i obecne Liderki i zastanawiam się w jakim celu wypisujecie takie bzdury? Po pierwsze jesli pracujecie i mianujecie KK to z całą pewnoscia dostajecie od firmy wanagrodzenie. Wiadomo od poczatku że aby otrzymac status lidera należy wystartować z 5 aktywnymi konsultantkami i obrotem 2000zł w tym wysokośc własnego zamówienia. Za zamowienie własne nikt nie zabiera Wam pieniedzy, zarabiacie jak kazda konsultantka, prócz tego zbieracie jeszcze bonusy i procentowo zarabiacie od zamowień Waszych konsultantek. Wiadomo, że im jest ich wiecej, tym wieksze zarabiacie pieniądze. Poza tym żadna z Was nie wspomniała że co kwartał firma ogłasza konkursy z nagrodami i to nie byle jakimi... łącznie z zaproszeniem na konferencję. Tak sie zastanwaiam czy aby czasem nie brakuje Wam cierpliwości i zapominacie że początki zwykle bywają trudne. Dajcie sobie troszkę czasu, poświęccie się odrobine tej pracy, zbudujcie sobie zespół konsultantek a zobaczycie że to całkiem fajne i opłacalne zajecie.
    Pozdrawia Was zadowolony pracujący od półtora roku Lider smile)
  • 14.02.09, 22:25
    ja jestem zadowolona tongue_out ale ja ogólnie jestem osobą która nigdy nie narzeka, dla
    mnie Avon to samorealizacja i robienie tego co uwielbiam, praca z ludźmi,
    kosmetyki... no i dodatkowe pieniądze
  • 15.02.09, 13:56
    ja podobnie jak kolciag jestem zadowolona. To prawda są trudne dni
    ale nic w życiu nie ma za darmo. Jeśli myślałyście że praca lidera to
    kopalnia złota i że za samo bycie liderem będą wam płacić to zmiencie
    swoje myślenie. Poza tym będąc liderem macie tyle kosmetyków że
    możecie w nich pływać i to prawie za darmo, a jak je sprzedacie to
    można mieć całkiem niezłą kasę smile Jak wejdziecie na starszego lidera
    albo menadżera to wtedy zobaczycie jaka kasa z tego leci. Tak jak w
    każdą firmę, którą się zakłada, tak i w Avon trzeba zainwestować,
    żeby później zarabiać. Te które są chętne niech się jeszcze
    zastanowią...
  • 15.02.09, 14:48
    Ja tyle co mogę powiedzieć to fakt, iż aby dostać się na te poziomy Liderów, o
    których piszesz to trzeba nieźle nakombinować się.
    LEWE zamówienia, latanie z raportami sprzedaży do COK, by zrobić LEWE zakupy na
    te osoby, by nie wypadły z raportu + cała internetowa LEWIZNA: sklepy, aukcje
    internetowe - to w 95% są Liderzy i Klubowicze, którzy muszą pozbyć się towaru,
    a potem na bankiecie szczycić się, do jakiego to oni poziomu doszli.
    Wiem, co mówię, bo mam pod sobą Liderów i już mnie drażni to, jak widzę jak oni
    "pracują". Te "poematy" w NOVA TY o Liderach, którzy w pół roku doszli do
    poziomu Menedżera, mają samochód itd. W obecnych realiach, gdzie Konsultantka
    jest w każdy metrze kwadratowym naszej miasta, gdzie nie ma biura / zakładu
    pracy, by nie było kilku KK - znalezienie uczciwie i samodzielnie pracują kadry
    nowych KK, nowych Liderów jest niemożliwe! W latach 95-2000, w sumie nawet do
    2003 roku był najlepszy okres do znajdowania nowych osób chętnych do pracy,
    które płacili 25zł wpisowego i nie była ta opłata dla nich przeszkodą. Teraz
    jest za darmo, z prezentami i nikt nie pcha się drzwiami i oknami do Avonu.
    Sprzedaż Avonu w Polsce spada co roku, mało która OMS robi plan założony przez
    firmę, a śmiem twierdzić że żadna go nie robi. Liderzy odchodzą, bo praca ich
    więcej kosztuje niż daje zarobku, a jak zrobią to w porę to jeszcze pracują jako
    Konsultanci, a gdy popadną w długi i zakopią się w tonie kosmetyków, które
    zamawiają na lewo na swoich Konsultantów, to wówczas zostają z długami i problemami.
    Jako OMS śmiało mogę powiedzieć, że nie warto pchać się na Lidera obecnie. Nie
    namawiam swoich Konsultantek na to, chyba, że same się tym interesują i mają
    możliwości, bo można stracić dobrą Konsultantkę czy nawet Klubowiczkę Róży i nie
    mieć ani Lidera ani KK/KR.
    A opłaty są, podatki, ZUS, telefony, wszelkie koszty, a i życie prywatnie też
    kosztuje.
  • 15.02.09, 15:41
    Krystell z twojej wypowiedzi zrozumialam ze jestes OMS i bardzo
    dziekuję Ci za rzetelną wypowiedź.Z racji pozycji powinnas bronic
    Avonu a jednak dobrze znasz sytuacje Avonu i głośno o tym
    powiedzialas.Nic dodac nic ujać to jest cała prawda o avonie.Zasady
    w avonie sa takie a nie inne ale kazdy chce i robic jak najlepiej
    tyle ze zamiast zarobku popada sie w dlugi a co do tych kosmetyków
    to nie samymi kosmetykami sie zyje dlaczego firma nie przelozy tego
    na pieniadze tylko wyrecza sie kosmetykami ktore maja pod
    dostatkiem.Poza tym ludzie ile potrzebujemy tych kosmetyków?Przeciez
    lider a juz napewno nie konsultantka dostaje za darmo kosmetyki
    tylko musi cos za nie zaplacic a przeliczcie ile ma firma obrotu z
    zamowienia calego naszego okregu?Kosmetyki avonu ok sa fajne ale
    praca juz na umowe nie wyglada tak ciekawie.Ja tez mialam przypadek
    ze moja OMS powiedziala musisz podomawiac dziewczynom bo nie
    dostaniesz wyplaty.To jaki ja mam na tym interes ze wykupuje
    kosmetyki za ktore mam zaplacic i potem martwic sie co z nimi
    zrobic.Dziekuje bardzo.Pozatym jak swoje zamowienia przekaze mojej
    kadrze to dla siebie bede musiala sama zamawiac a w koncu mialam
    zarabiac.Tym bardziej teraz gdzie lider musi miec 250 zl a z tym to
    czasami sama mam problem bo nie mam takiej konsultantki ktora
    zamawialaby co miesiac z katalogu na spora kwote.
  • 15.02.09, 16:02
    Dziwię się takim osobom co jeszcze w takim razie robia w firmie.
    Praca lidera jest jak każda inna z tym, ze jako lider możesz zarobić
    więcej. Pracuję zawodowo i zajmuję się od roku liderowaniem. Mam
    grupę 60 Konsultantek. Wypłata ok 600-900 zł na katalog. Taki poziom
    wynagrodzenia mam od 6 katalogów wcześniej to było ok 400. Prosty
    rachunek bo jest 17 wypłat. Ale pracować trzeba codziennie. Nikt
    mnie do pracy nie goni, bo wykonuję ją dobrze. Z tego co
    przeczytałam, że macie po 200 zł i ciągle się was OMS czepia. Wcale
    jej się nie dziwię, bo jakby dla mnie pracowały takie obiboki i
    krętacze to też bym się wściekała.
  • 15.02.09, 16:04
    I wcale nie dokładam zamówień swoim Konsultantkom.
  • 15.02.09, 17:29
    w takim razie przypuszczam, że jesteś z mniejszego miasta, w którym
    nie ma zatrzęsienia konsultantek, w krakowie np. jest ich naprawdę
    mnóstwo i ciężko znaleźć osobę, która nią nie jest lub nie ma
    konsultantki wśród znajomych czy rodziny, naprawdę rynek w większych
    miastach nasycił się avonem właśnie ze względu na dużą ilość okręgów
    które robią "łapanki konsultantek" w każdym hipermarkecie, galerii
    czy biurze okręgowy, wybacz ale troszkę przesadzasz z tymi
    obibokami..
  • 15.02.09, 19:53
    dokładnie to co napisałaś to DUŻA przesada mieszkam w warszawie nie jestem
    liderką i nie mam zamiaru dlatego ze ty naprawdę co 3 osoba w mojej okolicy jest
    konsultantką albo ktoś z jej rodziny ty niema komu sprzedawać a co już mówiąc
    werbować konsultantki moim zdaniem w tych miejscach gdzie jest już przesyt
    konsultantek takie jak duże miasta typu Warszawa, Kraków czy Gdańsk Avon
    powinien zmienić taktykę przestać gonić w ślepe zdobywanie konsultantek a
    postawić na lepsze wynagradzanie tych które już ma widzę ogromną rotację liderów
    na sobie jestem w Avonie od 1,5 roku a mój lider zmieniał się 13 razy więc coś
    tu chyb a nie halo bo tak naprawdę to nie wiem do kogo mam się zgłosić z jakimś
    pytaniem czy problem i odpowiedzi szukam na forach i pisząc do Avonu ze strefy
    bo każda liderka ma w nosie te konsultantki które są i zamawiają liczą się tylko
    nowe i nowe co jest dla mnie chore jak widzę co się dzieje woków mnie w samym
    moim małym bloku są 4 konsultantki .... w pracy 3 w szkole to nawet nie liczę
    niedługo to będzie tak ze będę sprzedawać kosmetyki wyłącznie rodzinie bo nie
    będzie kompletnie komu .... niech chi z Avonu zahamują i pomyślą nad tym co
    robią bo nie tędy droga zdobywanie nowych kk nie przełoży się na wzrost
    sprzedaży na dłuższą metę bo każda nowa kk w dużym mieście po prostu wygryza
    inna ....
  • 15.02.09, 20:52
    rozśmieszyło mnie te okreslenie 'obiboki'... bo to nie od tego
    zależy, bo nie wszyscy mają tyle szczęscia aby trafić na dobrą grupę
    konsultantek. Ja miałam pod sobą dziewczyny, które naprawdę bardzo
    chciały być konsultantkai, a za kązdym razem zrezygnowane mówiły, że
    nie maja szans na duże zamówienia, bo w ich otoczeniu jest już po 3-
    4 KK, a one nie będą im się "wcinać". Ja wiem, że niektóre OMS,
    Starsi Liderzy itp bez skrupułów zabieraja sobie klientów, KK itp,
    ale sorry nie wszyscy są tacy. A Avon nie obchodzi to, że dużo KK ma
    problem z zamówieniam, bo teraz tych KK jest jak grzybów po deszczu,
    dla nich się liczy tylko zysk i kasa, kasa, kasa. Niestety ktoś
    wcześniej powiedział prawdę, że nikt się Tobą w Avonie nie
    intersuje, gdy już jesteś w tym wszystkim, kobiety są zawiłe, nawet
    nie możesz liczyć na niczyją pomoc. A pierwsze pytanie mojej oms to
    było ile mam umów. Przepraszam ,ale ja Liderzy nie distają takie
    wynagrodzenia, aby zapominać o całym świecie i tylko się zajmować
    kosmetykami i pozyskiwaneim KK, bo wokół tego świat się nie kreci..
    Może OMS i jakieś inne stasze liderki maja darmowe kosmetyki, ale ja
    jako Lider żadnych darmowych kosmetyków nie dostawałam, więc nie
    wiem jakim sposobem ktoś je dostawał, chyba że osoba ta miała na
    myśli displeye, ale przecież to nie są kosmetyki za darmo....
  • 15.02.09, 20:55
    a zresztą wniewia mnie strasznie takie cwaniactwo oms i klubowiczek
    róży... Ostatnio wpadła do mnie znajoma nie wiedząc, że się zajmuję
    Avonem, wyjęła katalog i proponowała kosmetyki. Okazało się, że
    pomaga zbierać zamówienia jakieś OMS, a za to kupuje u niej
    wszystkie kosmetyki za połowę ceny... skąd taki upust? I jak tu się
    nie denerwować? Przecież my nie mamy szans z osobami, które maja
    takie rabaty...
  • 15.02.09, 21:22
    Kochane spokojnie mamy prawo wypowiedzi na tym forum ale po co sie
    denerwowac...Jak narazie avon jest oceniany negatywnie pod wzgledem
    pracy jako lider.Jak juz pisalam niektorzy zasłaniają sie ze lider
    dostaje tansze kosmetyki a ja uwazam ze praca to praca i liczy sie
    zarobek a nie tansze kosmetyki.Owszem mozna je potem sprzedac ale to
    kolejny problem jak je rozreklamowac i sprzedac najlepiej po cenie
    netto zeby szybko sie tego pozbyc czyli tak naprawde nie ma zadnego
    zarobku.Nie oszukujmy sie.Ktos tu wypowiedzial sie ze duze miasta sa
    przesycone konsultantkami...to prawda ale ja jestem z mniejszej
    miejscowosci i tu tez sie sporo zbyt sporo konsultantek np na mojej
    ulicy sa 4 konsultantki w zasadzie wszyscy sie znamy wiec nie pojde
    im odbierac klientek bo zreszta ich klientki nie bardzo chca z nich
    rezygnowac.W mniejszych miejscowosciach jest problem z praca z
    zatrudnieniem i osoby owszem zamawiaja z avonu ale to sa symboliczne
    kwoty i czasami jest problem z uzbieraniem zamowienia na 200 zl.Poza
    tym powstalo tyle konkurencyjnych firm kosmetycznych ze niektorzy
    rezygnuja z avonu i chca spróbowac kosmetyki innych firm.Nie zmusze
    nikogo zeby zamawiał u mnie bo takim podejsciem stracilabym
    wszystkie dotychczasowe klientki.A ktos napisal ze po co jestesmy
    skoro nam sie nie podoba juz odpowiadam chociazby dlatego zeby nie
    oddawac komus za darmo osoby konsultantki ktore do tej pory udalo
    nam sie pozyskac bo w ich pozyskanie poszly nasze pieniadze.
  • 15.02.09, 23:46
    ... a wygląda to tak:

    OMS ma plany sprzedaży, które musi rozłożyć na własne KK (czyli te, które
    mianowała osobiście) i na Liderów, których ma pod sobą.
    Mamy nakreśloną (czyli narzuconą odgórnie) wysokość następujących parametrów:
    - aktywność kadry
    - średnie zamówienie
    - wysokość obrotu okręgu
    - ilość aktywacji myAvon, doładowań myAvon
    - ilość wniosków o kartę kredytową Avon
    - często narzuconą sprzedaż określonego produktu czy danej serii (bo to jest
    nowość i firmie zależy na sprzedaży)
    - i inne mniej istotne
    Poza tym najważniejsze są umowy, czyli ile okręg pozyskać nowych KK. I to jest
    całe sedno sprawy, bo obecnie znalezienie nowych KK, które będą same zamawiać to
    jest wyczyn na miarę rekordu świata. Jeśli już jakaś dusza zgodzi się wyjąć
    dowód osobisty to mamy 80% sukcesu, bo te brakujące 20% to tylko zamówienie,
    którego jeśli ta nowa dusza nie złoży to samemu to robimy, bo mamy z tego kasę -
    nie tylko stałą kwotę za tę osobę, ale także procent od jej sprzedaży plus
    bonusy za np. to, że rozpoczęła program TPS itd. itp.
    Ale wracając do liderowania ...
    To, że są Liderzy, którzy nie kombinują są to na pewno, ale to jest może parę
    procent ogólnej liczby Liderów. Jestem w piątek w COK kupuję nowe katalogi
    04/2009 i co widzę. Grupę Liderów, którzy już dobijają na konta KK zamówienia.
    Dwa dni wcześniej też Liderzy uruchamiali w COK konta swoich Konsultantek, które
    były nieaktywne i miały na raporcie pozaznaczane na którą osobę złożyć
    zamówienie. I co ja mogę zrobić ? Nic nie robię, bo inne OMS, by mnie
    zlinczowały. Jest w Avonie tzw. grupa nacisku, która robi co chce i to narzuca
    innym. I taka grupa jest wśród OMS, gdzie jest jedna, która skończyła jakieś
    studia nie w kierunku ekonomii i handlu, ale najczęściej filologii i pięknymi
    słowami prawi kazania pozostałym jak musimy walczyć z nałożonymi planami i jak
    kombinować.
    I podjęto, że OMS i jej Liderzy muszą składać zamówienia na konta swoich KK
    nieaktywnych - i tutaj udawało się obejść nawet 10zł opłatę za małe zamówienie w
    COK, dzięki także różnym układom. Składa się zamówienia z odbiorem w COK na
    takie KK, by zrobiły TPS - oczywiście taka KK nie wie, że my to robimy, a
    prezenty zostają dla nas, które my odsprzedajemy.
    O takich i innych LEWYCH KOMBINACJACH mówi się tylko tym Liderom, którzy są
    zaufani i nie wypaplają na zewnątrz o takim procederze. Jednak pozostali Liderzy
    to widzą i uczą się tego samego i tak interes kręci się. Potem w biurach
    odsprzedaje się te produkty po kosztach, na stolikach itd.
    I jak Lider nie ma dużej kasy na początku to tonie w długach, bo jak zamówi
    paczkę na taką KK to musi w terminie zapłacić, bo inaczej upomnienie trafi do KK
    i afera gotowa.
    Liderzy między sobą też walczą, przepisują KK, a jak nie mogą przepisać to dają
    jej prezent i mówią - "masz, brata, mamę - któreś z nich pod innym adresem ? to
    założymy na nich konto i będziesz już u mnie". I wówczas konto tej KK umiera
    śmiercią naturalną, a pojawia się w innej postaci u innej Liderki.
    Najgłupszą rzeczą, jaką może zrobić Liderka jest przemianowanie wszystkich
    swoich klientek na KK. Bo jak nie wyjdzie jej z liderowaniem to nie ma do czego
    wracać. I wówczas jest pozostawiona sama sobie i w 99% przypadków rezygnuje ze
    złości całkiem z Avonu, nawet nie chce kupować produktów Avonu.
    Liderowanie w obecnej chwili to jedna wielka pomyłka, bo bez kombinowania nie da
    się dojść na wyższy poziom Lidera, na którym są konkretne pieniądze. Bez
    LEWIZNY, LEWYCH FAKTUR, LEWYCH ZAMÓWIEŃ nie dojdzie się wyżej, bo same
    napisałyście jakie zagęszczenie jest KK w Waszych okolicach i tak jest w całej
    Polsce. A przecież Avon nie jest jedyną firmą w Polsce. Jest tysiące firm, setki
    sklepów i ludzie otwierają się na nowości. A gdy Konsultantka mało zarabia, nie
    ma kasy na próbki, szkolenia to i Klientka jej podziękuje i pójdzie do sklepu.
    Ale co to obchodzi dyrekcję Avonu, która zamiast walczyć z Allegro, lewiznami,
    zamiast wspomagać Liderów, Klubowiczów, Konsultantów to tylko szuka nowych KK.
    Da im prezenty, torebkę i co dalej ...
  • 16.02.09, 11:02
    oj mylisz się, sama jestem coraz wyżej, niedługo starszy Lider a ŻADNEJ LEWIZNY
    NIE PROWADZĘ !! OMS też wcale tak łatwo nie ma, więc nie wiem skąd te wasze
    pomysły i teorie confused

    Jasne, są tac co kręcą na lewo i prawo, ale im się to nie opłaca, a ja mam coraz
    lepszy zarobek, kosmetyki dla Siebie, a jak już pisałam żadnych przekrętów ani
    sprzedaży bóg wie gdzie nie prowadzę

    Wszystko zależy od Twojej grupy, ale trzeba ją umiejętnie budować, a nie
    mianować kogo popadnie bo to nie ma sensu

    Co do Warszawy... bez przesady, sama działam na jej terenie i stwierdzam że w
    niektórych miejscach ciągle brakuje KK !! To że wiele osób zapisanych jest do
    Avon nie znaczy że każda z nich działa i jest aktywna...

    Albo zazdrość albo lenistwo, ale złe wyobrażenia i wygórowane oczekiwania... to
    są moje wrażenia po tym jak czytam wasze posty sad
  • 16.02.09, 15:31
    Ja moja droga nie mam wyobrażeń i myślę, że nasze przedmówczyni też takowych nie
    mają. Pracuję w Avonie niemal od początku jego istnienia w Polsce i przeszłam
    już tyle różnych dyrektorów, sposobów kierowania, że wiem, co piszę, a piszę tak
    jak jest.
    To, że Ty kolciag działasz - jak piszesz - uczciwie - i możesz z ręką na sercu
    powiedzieć, że wszelkie przekręty i lewizny nie były ani razu Twoim udziałem -
    to tylko pozazdrościć i pokazać jako modelowy przykład. Jednak teoria to jedno,
    praktyka drugie i jak widzę w Avonie jedno z drugim ni jak nie może się zetknąć.
    Na pewno praca jest wymagana na pozycji Lidera, jak i na mojej pozycji OMS.
    Siedząc w domu i paradując z torebką po sklepach lub w COK nic nikt nie
    osiągnie. Jednak Ci, którzy tak prężnie działają i w pół roku robią sprzedaż
    swoich grup, by zostać Menedżerem to, ale przepraszam uczciwie nie jest
    zrobione. Wiem, bo mam niestety w grupie taką osobę i widzę, jak działa:
    sprzedaż w sklepie, na Allegro, sklep internetowy, a w domu istny magazyn
    kosmetyków. Jednak poza mną i może 2-3 Liderkami nikt o tym nie wie i wszyscy
    chwalą jaka ta Liderka jest obrotna. A prawda jest inna.
    Idzie - tak jak my OMS - do COK z listą swoich KK i "tłucze" zamówienia. Tak
    kręci się interes. Nowe Liderki nie mają pieniędzy na takie inwestycje, więc
    trudno mówić, że one tak robią - a przynajmniej nie na taką skalę.
    Ale Liderzy, którzy mają ponad 50 osób i tacy, którzy nie mają już gdzie
    podpisywać nowych umów tzw. działających, czyli na ludzi, którzy sami zamawiają
    - to tworzą umowy fikcyjne, na które sami wyrabiają sprzedaż. Zapraszam do COK w
    Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie czy Katowicach. Szczególnie gdy kończy
    się katalog. Warto także poobserwować Liderki mające dyżur w COK, bo wówczas na
    kasach w COK nabija się zakupy ludzi, którzy nie są w Avonie, a przychodzą z
    tzw. ulicy. Oczywiście faktura są na ludzi z okręgu takiej Liderki i ona płaci
    potem hurtem na koniec dnia lub w inny umówiony sposób.
    I wierzcie mi, ale to jest tylko niewielka część tego, co się dzieje w Avonie i
    jak odstawia się LEWIZNĘ i wszelkie PRZEKRĘTY.
    Temat w sam raz do telewizji, jak firma rzekomo pomagająca kobietom, robi niezły
    interes omijając prawo (np. rozliczanie godzinowe co robię ja jako OMS mimo, że
    nie mam umowy o pracę, a umowę cywilną).

    I na koniec moja szczera rada - nie określaj innych osób jako leniwych, mających
    "złe wyobrażenia i wygórowane oczekiwania", bo Avon jak podpisywałaś umowę jako
    KK, a potem jako Lider też kreślił Ci obietnice w taki sposób, że obecnie w
    skrytości serca sama przed sobą przyznaj czy spełniły się tak szybko jak to
    obiecywano. Ja robię swoje, ale nie znam żadnej OMS i Lidera, a znam ich od tylu
    lat bardzo wielu, by byli w 100% uczciwi i nie robili tego, co opisałam.
  • 16.02.09, 17:34
    cóż, ja nikogo nie nazywałam leniem, napisałam tylko że tak mi się wydaje...
    przepraszam jak kogoś uraziłam. Jeżeli faktycznie dzieje się tak jak mówisz jest
    to przykre sad ale ja nie mam zamiaru dopłacać do interesu więc w moim wypadku
    żadne lewizny w grę nie wchodzą, mam też pewnie szczęście co do mojej grupy, ale
    jak napisalam, wiem że niektórzy liderzy mianują całe rodziny i kogo się tylko
    da... no i wiadomo że muszą robić na nich zamówienia bo gdzie każdy z rodzinki
    co katalog zamówi kosmetyki za 150 zł, ale nie mialam pojęcia że to aż na taką
    skalę jest rozpowszechnione.

    Co do obietnic Avon, jestem wielką optymistką ale i realistką, więc ich
    obietnice z góry założyłam że są bardzo 'naciągane', w razie czego wolałam się
    pozytywnie rozczarować smile i tak też się stało

    ale znam ludzi i wiem że niektórzy sobie wyobrażają cuda i dziwy jak już liderem
    zostaną, podpiszą pięć umów i myślą że kasa będzie płynąć potokami... a tak nie
    ma, napracować się trzeba, ale ja uważam że przede wszystkim żeby dobrze robić
    to za co się bierzemy, trzeba lubić to robić i umieć, więc osoby które są
    nieśmiałe, mają problemy z zapoznawaniem nowych ludzi czy w ogóle nie lubią
    pracy grupowej nie mają po co startować na lidera czy KK, a takich jest pełno
  • 22.02.09, 01:25
    Witaj Kolciąg i znów Cię popieram smile Też jestem liderem, lewizn nie robię, sensu
    nijakiego to nie ma smile A konsultantki mam przede wszystkim takie, które kupują
    zarobkowo a nie dla siebie. I wciąż spotykam się ze stwierdzeniami tak
    kandydatek na konsultantki jak i samych klientek, że w ich otoczeniu brakuje
    Konsultantek Avon.

    Cieszę się, że choć Ty jesteś pozytywnie nastawiona, bo gdy czytam te negatywne
    opinie, robi mi się przykro. Może praca Lidera nie jest prosta, ale nie
    niemożliwa do wykonywania. Zawsze znajdują się kandydatki spragnione współpracy
    z Avon.

    --
    „Firmy mają osobowości tak samo jak ludzie. Szczęśliwym trafem moja osobowość
    pasuje do osobowości tej firmy”
  • 23.02.09, 14:55
    Dziewczyny jestem z Wami! Kalociąg i Countess pozdrawiam
  • 23.02.09, 14:51
    Wniosek jest jeden
    Lider to menedżer zarządzający grupą ludzi. Jeśli kombinujesz lub
    pozwalasz sobie na to by ktoś cię zmuszał do kombinowania to
    niestety to nie jest praca dla ciebie.
    Ja jestem liderem jak już wcześniej pisałam. Poświęcam codziennie 3
    godziny na liderowanie i efekty mam. W tym katalogu czyli 3/2009 mam
    już 6 podpisanych umów. Nikt mnie do niczego nie namawia, nie robię
    zakupów na KK ani nic podobnego. Prawie wszystkie moje KK są
    przeszkolone i dlatego są systematyczne.
    Tylko uczciwym podejściem można zarobic. W innym wypadku masz 300 zł
    pensji i wszystko musisz wydac w COKu na zakupy nieaktywnych KK. To
    jest w takim razie wolontariat. Ale wolontariuszy też należy
    szanowac.
  • 23.02.09, 14:56
    Przykro mi Krystell ale ja dla takiej szefowej bym nie pracowała.
    Sama demotywujesz swoimi słowami. Dzięki Bogu za moją szefową!!!!
  • 03.04.09, 00:00
    Krystell, czytam to co piszesz i oczom nie wierzę, jestem OMS z
    wieloletnim stażem, zadowoloną OMS mimo tego jako mamy teraz
    rynek.OMS z upadkami i wzlotami jak każda. I chcę napisac tylko
    jedno - wstyd mi za Ciebie. Ogromnie wstyd.
  • 03.04.09, 15:10
    Wstyd za co ? Że napisałam prawdę, a nie chowam głowy w piasek jak struś jak
    każda OMS czy większość Liderów ? Proszę o konkrety.
    Sądzę, że sama tak robisz i K A Ż D A OMS tak robi!
    Zajrzyj do COK to się przekonasz. Na innym wątku inna Liderka agatux też pisała
    o tym i inni Liderzy, tylko, że 99% ludzi w Avonie nie ma odwagi cywilnej do
    tego się przyznać, bo lepiej oszukiwać innych.
    Już nawet spotkałam się z określeniem - im bliżej COK tym kombinowanie większe
    albo takie, które w sumie mi się nie spodobało (choć jak ulał pasuje do wielu
    osób), ale już krąży (w nawiązaniu do serialu Brzydula - specjalnie obejrzałam
    wczoraj, by sprawdzić): Liderki i OMS są jak Wioletta Kubasińska - proste,
    próbujące strojem nadrobić brak wykształcenia i wiedzy, a te parę groszy które
    im Avon rzuci powoduje, że czują się co najmniej jak Dyrektorzy Avonu. I nie
    wiem czy śmiać się czy płakać, ale taką opinię wystawiły nam 2 Dywizyjne.
    Mi jest wstyd za oszukiwanie ludzi, które ma miejsce w Avonie. Wstyd mi za OMS /
    LS, które wykorzystując naiwność ludzi składają na nich zamówienia, by tylko
    mieć aktywność, by zdobyć tandetny prezent z Avonu i szczycić się jaki to nie
    poziom osiągnęły.
    Jeśli ta Liderka agatux rzeczywiście ruszy sprawę poprzez jakieś media to mam
    nadzieję, że Avon w Polsce obudzi się i ta rozdymana nadęta bańka pęknie i
    wszystko wróci do normalności.
  • 04.04.09, 00:03
    Krystell,
    a co wg Ciebie jest normalnością? Bo tak piszesz, że się pogubiłam
    już.
    Piszesz, że nie miałaś szczęścia do DMS. No trudno. Ale kto Ci broni
    pracować tak jak tego chcesz? No chyba, że Twoja praca nie przynosi
    wtedy wyników? Nie stawiam takiej hipotezy. Pytam tylko.

    Co do chowania głowy w piasek to dziwi mnie tylko, że zarzucasz to
    innym a sama nie występujesz pod nazwiskiem. Jeśli będziesz wśród
    tego 1 %, o którym piszesz to chapeau bas.
    Tak, tak ja oczywiście pod swoim nie występuję (ale taki zwyczaj na
    tym forum).
    Tylko ja wchodzę w buty hipokryzji.

    To powtórzę pytanie, choć mam świadomość, że trudno będzie bez
    emocji, tak na chłodno na nie odpowiedzieć: Co wg Ciebie będzie
    normalnością? Jak ma wyglądać normalność w firmie handlowej (a nie
    non-profit)? Konstruktywnie poproszę.

    Pozdrawiam.
  • 05.04.09, 02:24
    Jak miło znowu powitać paragrat2222 na forum! smile

    Co do nazwiska to - jak sama zauważyłaś - nikt na tym forum nie występuje pod
    nazwiskiem. Umieszczenie go równałoby się - zarówno w Twoim, jak i moim i innych
    przypadku z wyrzuceniem z Avonu. Oczywiście nie za to co piszemy, bo Avon nie
    będzie publicznie wchodził w taką polemikę, by upublicznić coś, do czego nie
    chce się przyznać, ale za cokolwiek, by pozbyć się osób, które wiedzą dużo,
    mówią dużo - za dużo ...

    Pisanie o normalności w Avonie w Polsce na chwilę obecną to jak szukanie suchej
    wody. Rozumiem, że szukasz przepisu na normalność w Avonie - co to by było
    według mnie.
    Po pierwsze firma handlowa - zarówno Avon, jak i nasze firmy, które prowadzimy
    jako OMS / Liderzy - to firma, która prowadzi sprzedaż dla osiągnięcia zysku,
    zgodnie z najprostszą definicją. Idąc tym tropem oznacza to, iż sprzedając
    produkty chcemy osiągnąć zysk, a sprzedaż poniżej kosztów np. na Allegro nie
    spełnia tego przypadku, choć bezpośrednio wpływa na inne czynniki np. wysokość
    aktywności, bonusów, itp.
    Po drugie firma handlowa musi posiadać procedury, czyli jasne przepisy
    warunkujące sprawny przebieg danych operacji - zarówno operacji fiskalnych,
    handlowych, jak i marketingowych. Czy w Avonie dla OMS / Lidera są takowe
    procedury ? Nie ma. Jest tylko umowa i regulaminy akcji / konkursów itp., ale
    sama umowa nie przewiduje wielu spraw, nie zabezpiecza praw osób biorących
    udział w obrocie handlowym, czyli KK-LS-OMS. Ktoś może nam wypowiedzieć umowę,
    ale dokładnych kryteriów nie znamy. Możemy odbierać paczki bez upoważnienia, ale
    co z ochroną danych osobowych i odpowiedzialnością prawno-finansową za złożone
    zamówienia bez wiedzy zainteresowanych osób, czyli tych osób które na które
    robię zakupy. I takich przykładów jest bardzo wiele.
    Po trzecie w przypadku Avonu brak jest takiego procesu szkoleniowego zarówno z
    metod sprzedaży, jak i metod pozyskiwania nowej kadry, które byłyby jasne,
    czytelne i realne do realizacji w chwili obecnej. Brak jest naturalnego kontaktu
    na linii OM/LS -> DMS. Pod pojęciem normalny kontakt rozumiem dwustronny
    kontakt, a nie tylko DMS -> OMS/LS, czyli narzucanie planów, wymaganie, brak
    dyskusji, analizy, pomocy i odniesienia się do konkretnego terenu pracy. Ktoś
    może powiedzieć - "Tobie pewnie marzy się pełny luz". Ależ skąd. Rozumiem
    wymagania, ale nikt w pracy nie jest robotem. W końcu powinna być dyskusja,
    informacja z jednej strony, z drugiej, informacja zwrotna itd. W Avonie
    ewidentnie tego brak. Pisałaś zresztą o tym sama w swoim wątku o Armii.
    Temat można dalej rozwijać, ale każdy myślę wie o co chodzi.

    Jeśli chodzi o moją relację z DMS. Nie jest idealnie, ale myślę, że żadna DMS
    nie jest idealna. Każda ma swoje wady i zalety. Ja podjęłam decyzję spory czas
    temu, iż idę swoją wytyczoną drogą, bo w końcu nie jestem pracownikiem na umowę
    o pracę, który ma wpisane - "praca od godz. 0.00 do godz. 24.00", a tak często
    rozumie się pracę OMS/Lidera. Mam do wykonania plan i z tego mogę być
    rozliczana, a czy zrobię to w jeden tydzień zamiast dwóch, czy w 2 tygodnie,
    zamiast 3 to już mój schemat i sposób działania. I to jak najbardziej przynosi
    efekty, jednak jest ale, co do poruszanych przeze mnie spraw wcześniej.
    Nie popieram i nie zgodzę się na wymuszanie na mnie, na moich LS, by sprzedawały
    nielegalnie towar na prospektingu, na Allegro (tak, tak - są takie propozycje),
    w biurze czy w COK. Jeśli moja LS ma zmienić się w kombinatora, który będzie
    siedział i zamawiał produkty na swoje nieaktywne KK, by zrobić plan, a potem
    rozłoży stragan na targu, by to sprzedać - to gdzie jest tu sens szukania nowej
    kadry ? Mam porównanie działania Avonu na przestrzeni ponad 15 lat i widzę jak w
    ostatnim okresie utrzymuje się w Avonie trend spadkowy w wielu czynnikach. Pan
    Dyrektor SPrzedaży cieszy się z przyrost kadry o 9500 osób, tylko pytanie ile z
    tych osób będzie zamawiało normalnie dalej, a ile to typowe "słupy", na które
    często od pierwszego zamówienia sprzedaż robi Lider ?
    Sama spory czas temu - jeszcze za czasów p.Starkowej zrobiłam kilka takich
    lewych zamówień, ale wówczas miałam inną dywizyjną, która miała syndrom "zero
    nieaktywnych KK" i bez tego nawet nie było mowy, by wyleczyć ją z tej choroby.
    Jednak nie bawię się od tamtej pory w robienie list nieaktywnych, dawanie kartek
    w COK, by dziewczyny natłukły mi lewych faktur, a ja żebym inwestowała w tonę
    produktów. Robię tak, by mój okręg działał według uczciwych zasad, choć za
    nikogo nie będę ręczyć - człowiek sam sobie potrafi czasami nie wierzyć, a co
    mówić o obcej osobie, jaką jest LS.
    Jak pisałaś o Armii to mogę przyrównać obecną sytuację w analogiczny sposób -
    Armia wymagana reformy i wyszkolenia oraz takich zasad walki, by nie okazało
    się, że strzelamy nie do wroga, a do siebie, jak to ma miejsce teraz.
  • 07.04.09, 09:10
    Nie daj się sprowokować, to na pewno nie ten sam paragraf, co wtedy.
    Ktoś się podszył.
    Rób swoje, obnażaj te lewizny.
    Powodzenia od kapitana w stanie spoczynku od 2 lat.
    Ponieważ nie chciałam tego firmować własnym nazwiskiem - odeszłam.
    Poza Avonem też jest życie. Kto nie musi - niech tam nie pracuje.
  • 07.04.09, 22:05
    wiesz, wiele osób nie musi a chce, bo dla wielu osób to ciągle przyjemność...
  • 17.02.09, 13:33
    Ja jestem liderem od pół roku. Moja kadra to 13osób z tego 10 -aktywnych.
    Mówicie ze ciągle was gonią żeby przynosić umowy ciągają na prospektingi itp
    Czytając wasz komentarze i porównując je do moich doświadczeń muszę powiedzieć
    ze to chyba zależy od oms i od lidera który jest nad nami.
    Ja osobiście na prospektingu byłam raz więcej nie pójdę - i nikt mnie nie zmusi.
    Na szkolenia chodzę i na spotkania - tylko wtedy jak mam czas i mi się chce - i
    jest fajnie dowiem się nowych rzeczy, i pogadamy sobie razem jest zabawnie.
    Co do umów- na spotkaniach się pytają ile mam, czy będa mianowania itp:
    Ale tak naprawdę nasza umowa lidera polega na tym ze mamy mieć minimum
    5konsultanek aktywnych <150zł i od zespołu mieć zamówienie 2tysiące i nic więcej
    ... wiec tak naprawdę jak nie chcecie robić więcej to nie musicie.
    A poganiają bo każda dywizja ma przydzielony cel z góry. OMS nas gonią mo w
    ciągu jakieś katalogu dywizja ma zrobić np:50 mianowań jeśli to zrobi dostaniesz
    tak jak było za katalog 17,01,02 50szt biżuterii. Ja zrobiłam 4 mianowania wiec
    dostane 4 zestawy biżuterii =) wiec coś za coś - nie chce to nie robię. Teraz za
    mianowania będą plecaki jak dywizja zrobi cel - dla mnie opłacalne zachęcające
    Mówicie ze więcej można zarobić jako konsultantka.
    Według mnie nie każdy lider jest konsultantem -wiec ma te same przywileje + te
    dodatkowe
    -pieniądze od grupy nie są to mega wielkie pieniądze jak ma sie mały zespół
    -zestawy nowości - na których samych zarabiam nawet do 200zł miesiecznie
    -zestawy mini display 6szt w roku - na tym tez można zarobić też

    dla mnie lider rewelacja.
    Dla mnie nagrzej ma OMS bo to on dostaje wykłady ze w dywizji czy w okręgu jest
    mało zamówień ze jest dużo usunięć itp. A my tak naprawdę możemy mieć to gdzieś.
  • 17.02.09, 13:58
    Teraz jestem powaznie zaskoczona.U mnie jest zupełnie inaczej bo u
    mnie ciagle rozchodzi sie o umowy.Jak jestem liderem pol roku tak
    nigdy nie dostalam zadnej bizuterii tylko na poczatku za 8 mianowan
    dostalam torebke batyckiego ktora dzis mozna otrzymac tylko
    skladajac zamowienie jako nowa konsultantka.Poza tym ja mam 5 osob
    aktywnych i 2000 zl obrotu ale nie mam nikogo nowego to oms
    powiedziala ze musze cos zrobic bo inaczej nie przedluzy ze mna
    umowy i mnie wyleje.Malo tego co do prospektingu szefowa powiedziala
    musze tak pracowac bo podpisalam umowe i musze sie wywiazywac.Do
    tego mamy tutaj miec jakies szkolenia z prospektingu gdzie ktos z
    warszawy bedzie stal nade mna i patrzyl jak poszukuje nowe osoby i
    jak z nimi rozmawiam.Z doswiadczenia wiem jak osoby obce nie lubia
    takich prospektingów wiec uciekalam od tej formy
    poszukiwania.Wolalam plakaty ulotki przez znajomych przez ogloszenia
    a teraz odgornie narzucaja mi jaka mam forme stosowac.Na domiar tego
    musze byc dyspozycyjna i odpowidac na kazdy tel, uczestniczyc w
    spotkaniach, wyjazdach na konferencje bo tak wypada a przeciez to
    miala byc praca dodatkowa i to firma powinna dziekowac za kazda nowa
    osobe ktora w dzisiejszych czasach chce sie tym zajmowac.Jest masa
    osob ktore juz kiedys byly konsultantkami ale juz niechca wracac
    wiec tym samym mniej jest potencjalnych nowych konsultantek.Ile bym
    umow nie miala to nie dostaje zadnych prezentów o tum oms mnie nigdy
    nie informowala.
  • 17.02.09, 14:01
    Co do tych dodatkowych promocji to ja moge tylko 2 razy w roku
    zamowic mini display a od 2/2009 katalogu dopiero po tym jak
    zamianuje 4 osoby, a co do pakietu nowosci to jesli w poprzednim
    katalogu zamianuje conajmniej jedna nowa konsultantke.Te zmiany
    weszly od katalogu 2/2009.Czy u was tez tak jest????
  • 17.02.09, 16:28
    tak jest wszędzie z tymi zmianami justys23beauty

    wiele zależy od tego jaki Lider jest nad tobą i od OMS... także jak dla mnie
    kiedy sama OMS jest niezadowolona ze współpracy z Avon, to jak jej liderzy i KK
    mogą być zadowoleni, jej humor udziela się jej podopiecznym i koło się zamyka

    ja już kilkakrotnie pisałam że mam wspaniałą OMS, zawsze mogę na nią liczyć, ale
    to też nie znaczy że mamy wykorzystywać nasze OMS'ki, samemu trzeba coś pomyśleć
    i podziałać

    co do prospectingu - mi się bardzo podoba ta forma, byłam już kilkukrotnie na
    takich akcjach i na pewno jeszcze nie raz się pojawię, ale to znowu zależy od
    tego jak, gdzie i z kim taki prospecting się odbywa

    Co do umów to w naszym okręgu nikt nikogo do niczego nie zmusza, między
    Liderami, KK i OMS są bardzo dobre relacje... szkoda że nie wszędzie tak jest, w
    końcu to też jest dobra reklama firmy sad a kiedy ludzie widzą że między KK,
    liderami i innymi członkami Avon sa niesnaski to zaraz nastawiają się negatywnie
  • 17.02.09, 16:54
    Jak moge miec dobre stosunki z moim liderem i oms kiedy sa nagrody
    za mianowania a ja ile bym nie miala mianowan to nie dostaje zadnych
    upominków.To jest nie fair zebym pracowala na konto oms a ona tyle
    co ma mi do powiedzenia to ile mam nowych umow ale o bonusach nie
    zdążyła mi powiedziec.
  • 17.02.09, 19:31
    no to faktycznie super OMS, ja na Twoim miejscu bym jej powiedziała że to jest
    nie uczciwe zachowanie z jej strony sad

    zawsze można też zmienić OMS zapisując się w innym okręgu tongue_out
  • 17.02.09, 20:29
    Jestem liderem od pol roku a tak naprawde nic nie wiem o tej firmie
    o zasadach.Zaufałam OMS i myślałam że ona dobrze mną pokieruje.Teraz
    troche opadły mi checi na dalsza współpracę bo zapewne wiele
    stracilam na korzyść innych.Dobrze ze jest to forum i mogę
    dowiedzieć się rzeczy o których nie miałam pojecia.Łącznie miałam
    około 20 osób pod sobą a mimo to nigdy nie dostałam zadnego upominku
    zadnej biżuterii czy coś w tym stylu.Czuję się oszukana i
    wykorzystana.
  • 17.02.09, 21:07
    kolciaq fajnie że masz takie wsparcie, tylko pozazdrościć sad ja też nigdy o
    takich bonusach nie słyszałam i żadnego nie dostałam sad wszystko zgarniają
    sobie, pazerne baby... mnie moja oms zmusila nawet na podpisanie wniosku na
    karte kredytową, mimo że mocno się broniłam, położyła przede mną wniosek i już
    raz dwa podpisuj nie musisz aktywować... a teraz nawet na nie wszystkie mi sie
    patrzeć nie chce, tym bardziej na moją omskę i muszę martwić się gdzie rozwiązać
    umowe z tą kartką kredytową, bo do Avonu na pewno nie pójdę...a tak idąc jeszcze
    w kierunku wsparcia przez oms ( ktoś napisał, że nie można się nimi wyręczać
    itp, ale od tego one są żeby pomagać i małej kasy za to nie dostają). Któregoś
    razu był mi strasznie potrzebny przewodnik dla Konsultantki do zamianowania i
    tylko spytałam gdzie moge go dostać.. to jak się rzuciła do mnie, że co ja
    myslę, że ona bedzie mi za 3 zł fundować ten przewodnik... hehe po pierwsze
    nawet jej o to nie prosiłam, a po drugie nawet jeśli by mi go dała to chyba by
    nie zbiedniała tym bardziej, że w coku ma całą szafę tych przewodników. Więc ja
    dalej będę się twardo upierać, że się to nie opłaca, warunki pracy akurat u mnie
    są beznadziejne. Panie oms zarabiają tysiące, wymagają od Liderów nie wiadomo
    czego, a przewodnika za 3 zł żalują... paranoja tongue_out
  • 22.02.09, 15:12
    zazwyczaj takie rzeczy pisze w gazetce na liderów .. teraz jakoś wchodzi ze
    plecaki będą z jakieś firmy i co najważniejsze bez logo firmy Avon - całkiem
    fajne. Moja OMS wysyła zawsze na maila nam.
  • 17.02.09, 22:24
    Jestem liderem ponad rok a tak naprawde starszym liderem. Mam pod soba 40 konsultantek i 3 liderów. Współczuje dziewczyną które nie mają oparcia w swoich oms. Moja OMS zawsze służy mi pomocą, radą i potrafi zarazić entuzjazmem. Piszecie że OMS pytają was tylko ile macie umów ale na tym polega ich praca. One mają odgórnie ustalone plany które muszą wykonać. Mają telefony od DMS i one chcą wiedzieć ile bedzie umów ile usunięć czy reinstalacji. Wieć wcale się nie dziwie że zadają takie pytania. Miałam takie katalogi że nie miałam żadnej umowy ale nie było żadnych pretensji czy czegoś podobnego. Wypłaty są różne i chyba każda się ze mną zgodzi że zależą one od naszego zaangażowania i jaką oferte w katalogu nasze klijentki znajdą. Jestem bardzo zadowolona z pracy w Avonie i napewno z tego nie zrezygnuje pozdrawiam
  • 17.02.09, 22:30
    Moja OMS rozesłała nam tj. liderom z mojego okręgu, mejle z akcją prezenty za
    rekomendacje. Aby je otrzymać, cała grupa musiała się postarać i wykonać liczbę
    mianowań określonych w regulaminie. Raz nam się nie udało - widziałyśmy raport,
    ale następnym razem nie poddałyśmy się i wspólnie wywalczyłyśmy biżuterię. Każda
    dostanie tyle, ile mianowań wykonała w kat. 17 i 01. Będzie ona prezentem dla
    osób, które poleciły nam nową konsultantkę, a ta przy pierwszym zamówieniu
    osiągnęła 1 TPS. Dziewczyny się cieszą i dzięki temu chętnie polecają nowe osoby.
    Odnośnie przewodników konsultantki, słyszałam, że OMS dostaje 3 szt. za darmo co
    katalog. Nigdy nie wymuszam przewodników, ale sama je zamawiam. Jak kogoś
    mianujesz, to przy wypłacie oddają pieniążki, które na niego wydałaś - w
    raporcie zaznaczają to jako bonus 3 zł.
    Pozdrawiam ciepło!
  • 18.02.09, 00:08
    z tego co zrozumiałam to fumfela chiała się dowiedzieć od oms jak go zamówić a
    nie go dostać za darmo tylko się niezrozumiały

    ja miałam okazję zostać liderem nawet byłam na spotkaniu z oms by się dowiedzieć
    na czym to polega ale mimo wszystko ciesze sie ze się nie dałam w to wkręcić po
    1 tak jak pisałam przesycenie konsultantek w moim otoczeniu po 2 to ja nie mam
    daru przekonywania az takiego by kogoś w to wkręcić jestem zadowolona z bycia
    konsultantką ale wątpię bym kogoś do tego przekonała moim zdaniem liderowanie w
    Avonie jest bardzo złe rozwiązane znacznie lepiej mi się zdaje było by gdyby
    zlikwidować całą tą piramidkę liderów i walkę miedzy nimi o nowe kk i wprowadzić
    możliwość by każda kk tworzyła sobie zespół niejako osób jej pomagających bez
    żadnych limitów ze tzreba mieć 5 konsultantek pod sobą itp znam wiele
    konsultantek które uważają podobnie jak ja np mam jedną znajomą która mogłabym
    namówić na zostanie konsultantką ale mi się to zwyczajnie nie opłaca specjalnie
    dla tego liderem nie zostanę a jak ja bym dostawała procent od jej zamówień to
    by było super myślę ze takim sposobem Avon znalazł by więcej konsultantek niż
    przez ciągłe nękanie liderów

    wiem że istnieją jakieś prezenty za polecenie osoby na konsultantkę ale jakoś
    mnie to nie zadowala ze dostane naszyjnik czy cos jak mogłabym dostać za taka
    konsultantkę cos cały czas (jakiś 5%od jej sprzedaży) to by było coś .....
  • 21.02.09, 22:10
    czyli normalny MLM, jak w większości firm sprzedaży bezpośredniej -
    i to bardzo polecam, niekoniecznie swoją firmę, żeby nie było wink po
    prostu marnujecie się w tym Avonie smile tak jest w większości
    normalnych firm - grupę może budować każda konsultantka, na terenie
    całego kraju, a nie tylko w swoim okręgu, i ma za to pieniądze, a
    nie jakąś biżuterię czy kosmetyki, które musi na siłę sprzedać - bo
    lider to lider, a nie akwizytor! i nie musi mieć 5 konsultantek z
    zamówieniem na 150 zł, może mieć jedną konsultantkę i też dostanie
    od tego %.
    --
    Zarabiaj z Oriflame
    E-booki, audiobooki, prasa online
    Bogatą kobietą być
  • 21.02.09, 22:17
    nie kuś tak bo się przerzucę smile a nie mam po co bo na moim 'terenie' Ori jest od
    zarąbania więc za wiele bym nie zdziałała sad
  • 14.03.09, 10:12
    Ja osobiście byłam namawiana do zostania liderem i nawet przez pewien czas
    'zapaliłam' się do tego pomysłu...
    ale odbierając paczki w COK i obserwując jak inne Liderki odbierają 'lewe'
    zamówienia za 5 czy 6 konsultantek, wywożąc te wielkie kartony...
    zniechęciłam się. nie lubię takiej lewizny i nie mam ochoty wśród takiej grupy
    osób się obracać. Ja nie umiałabym tak kombinować, a i swojego przyzwolenia nie
    mam zamiaru dawać na takie zachowania.
    Praca konsultantki mi odpowiada bardziej. nie żebym miała jakieś gigantyczne
    zarobki i masę klientek, ale tez nie traktuję Avonu jako podstawowego źródła
    dochodów.Nie przeczę, że na pewno są i uczciwe Liderki czy OMS, ale jest to z
    pewnością mniejszość
    --
  • 14.03.09, 19:25
    bez przesady z tą lewizną, dziewczyny, to wcale nie muszą być lewe paczki,
    chociaż takowe też się zdarzają, ale nieraz jest to po prostu przysługa, OMS lub
    lider odbierają dziewczynom paczki i im rozwożą

    z mojego okręgu żadna liderka nie zajmuje się lewizną, bo to się najzwyczajniej
    nie opłaca, na dodatek ile taki lider musiał by mieć zamówień żeby natrzaskać 6
    paczek na swoje kk po 150 + paczka dla siebie za 250 smile

    a wielu liderów zajmuje się tylko i wyłącznie liderowaniem, i mają problemy z
    uzbieraniem tych 250... także już nie róbcie z liderów samych oszustów, nie
    generalizujcie

    to zupełnie tak jak są osoby które mówią że kupiły 1 krem z Avon, on je uczulił
    czyli cała firma jest do dupy... żałosne i śmieszne za razem uncertain Jak się nie zna
    czy nie wie jak to dokładnie wygląda to nie ma co tak generalizować i od razu
    wszystkich postrzegać w 1 sposób
  • 22.02.09, 01:40
    No, rewelacja smile Byłaś chyba o ile dobrze pamiętam LS w Avon i co naprawdę
    uważasz, że opłacało by się posiadać jedna KK, od sprzedaży której dostawało by
    się procent?
    Czy Wy w ogóle wiecie jak oblicza sie taki procent od sprzedaży?
    Przecież to śmieszne!

    --
    „Firmy mają osobowości tak samo jak ludzie. Szczęśliwym trafem moja osobowość
    pasuje do osobowości tej firmy”
  • 22.02.09, 22:39
    nie, nie byłam LS w Avon. nie zrozumiałaś, o co mi chodzi. u Was
    chyba jest tak, że jak harujecie cały katalog i macie tylko 4
    konsultantki, to nie dostajecie NIC za swoją pracę - dobrze
    rozumiem? w Oriflame i w innych firmach dostajecie premię nawet
    wtedy, gdy macie jedną konsultantkę. nie mówię o tym, czy to się
    opłaca, czy nie. nastolatce, która chce mieć kilka zł na swoje
    kosmetyki - tak.
    --
    Zarabiaj z Oriflame
    E-booki, audiobooki, prasa online
    Bogatą kobietą być
  • 23.02.09, 14:24
    nie we wszystkich MLM tak jest, ja bym powiedziała że w mniejszej ilości
    dostajesz bonusy nawet jeżeli masz tylko 1 KK pod sobą... ale może to zależy od
    tego z jaką firmą ma się styczność.

    Avon zniesie kody w końcu, jest to coraz bliżej więc i tutaj nie będzie z tym
    problemu, jednak ja wolałabym mieć kogoś ze swojego 'terenu' - nie mówię tu o
    terenie przydzielonym przez firmę, ale o swoim 'terenie', gdzie mieszkam pracuję
    itd... gdyż wtedy takiej osobie mogę pomóc jeżeli potrzebuje pomocy znacznie
    częściej niż kiedy będę współpracować z osobą z 2 końca polski smile

    każda firma ma swoje plusy i minusy, wszystko wydaje się super w Ori kiedy
    samemu się tam nie pracuje ale moje koleżanki które w Ori są KK też nie mało
    narzekają smile zawsze się coś znajdzie tongue_out

    mam mieszane uczucia co do Avon... ale w gruncie rzeczy to jestem zadowolona z
    bycia KK i przynosi mi to wiele satysfakcji, a dla mnie to jest najważniejsze,
    nie jest to dla mnie 'praca' tylko hobby
  • 06.03.09, 14:32
    Przepraszam, pomyliłam się! Myślałam, że byłaś, Ty pewnie tylko kk byłaś?
    Rozumiesz dobrze, mimo, że dla mnie 4 kk to nie harówka, ale masz rację!
    Naprawdę nie przeszkadzają Ci braki w Oriflame? Ja mam uczulenie na niektóre
    kosmetyki,bo gdyby nie to bym do Was dołączyła!

    --
    "Gdybyś usłyszała tysiąc razy – nie uda Ci się. To wiesz co? Rób nadal wszystko
    jak najlepiej potrafisz i pokaż, jak bardzo się mylili. Sukces jest największą,
    dostępną, ludzką zemstą!”
  • 14.03.09, 15:05
    Dużo jest zarzutów dotyczących robienia lewych zakupów przez liderki albo OMS.
    Wydaje mi się, że to nie do końca tak jak myślicie...
    Jestem z mniejszego miasta, w którym nie mamy COK. Zawsze gdy kończy się
    katalog, to naszym klientkom przypomina się, że jeszcze coś by chciały. OMS
    ratuje nas i zbiera od nas te domówienia, jedzie do COK, robi zakupy, a potem
    przywozi i rozlicza się z nami. Oczywiście, że mogłaby wszystko kupić na siebie,
    ale to nie takie proste, bo każda chce mieć fakturę, by ewentualnie robić zwrot,
    gdyby coś było nie tak, innym znów brakuje tej kwoty do prezentu w TPS itd.
    Jeśli chodzi o paczki, to domówienia, albo paczki wstrzymane z powodu braku
    płatności też wysyłamy na odbiór w COK, gdy nie ma już terminu regularnej
    dostawy. Nasza OMS przywozi nam je, bo nie każda ma możliwość aby jechać 1,5
    godz. do COK-u, a potem tachać stamtąd swoje pudło. Tak wygląda rzeczywistość w
    mniejszych miastach. Zależy nam na klientach, a nasza OMS pomaga nam jak może.
    Bez lewizn.
  • 14.03.09, 20:40
    Proszę Cię, nie przesadzajmy!
    W KAŻDYM okręgu są przekręty! To, że Tobie wydaje się, że jest inaczej to już
    Twoja sprawa. Idź do COKu, gdy kończy się katalog - zobaczysz co się dzieje, w
    każdym COK są dyżury Liderek i COKi sprzedają klientom z ulicy (!!!) kosmetyki,
    ale pracownicy nie dają paragonów tym klientom, bo nabijają to na konta
    Konsultantek z okręgu tej Liderki, która ma dyżur albo tej, która ma dobre
    układy z pracownikami. Wystarczy tylko podpuścić kogoś z Urzędu Skarbowego, by
    zrobił taki kontrolowany zakup i Avon jest ugotowany.
    W mniejszych miastach jest tak jak opisujesz + to, o czym ja napisałam. Bo przy
    okazji OMS i LS robią zakupy na konta niczego nie wiedzących Konsultantek. A
    swoją drogą to uważasz, że jak KK brakuje do TPS to OMS czy LS z własnej
    kieszeni jej dołożą i dadzą prezent ?
    Oczywiście, że nie ! Same zrobią paczkę i go sobie odbiorą w większości przypadków.
  • 15.03.09, 11:25
    W zupełnosci zgadzam się z AGATUX z tego co wyczytałam to KOLCIAG
    popiera w zupełnosci avon a prawda jest taka ze konsultantek jest
    masa i teraz już jest ciezko znaleźć duże grono konsultantek.Owszem
    trafiają się jeszcze które chcą spróbować ale po kilku katalogach
    przestaja składac zamowienia bo nie maja od kogo brać zamówien bo
    juz te osoby zamawiają u kogoś innego i one te nowe konsultantki
    poprostu odchodzą ale liderka chce nadal na niej zarabiać i
    kombinują jak mogą nawet nie informujac o tym swojej konsultantki ze
    zamawia na jej konto.I stad tez pojawiły sie te problemy z allegro
    bo najpierw nazamawiaja liderki potem nie maja co z tym robic wiec
    ciach na allegro zeby tylko sie tego pozbyc bo zasypałyby sobie caly
    dom kosmetykami.Zreszta ten temat był juz poruszany.A avon sie
    cieszy bo ma zbycie kosmetyków.Nie sadze ze wszystkie osoby tak
    robią czasami poprostu je na to nie stac zeby robic mega zakupy w
    ciemno ale zwykle chodzi o jak najwieszy zarobek badz prezenty.W
    mniejszych miejscowosciach jest to zdarzenie nagminne.Jasne ze jesli
    ktos spóźni sie z opłaceniem rachunku za poprzednia paczkę moze
    przekierowac paczke na COK ale nie oszukujmy sie to jest dobry
    sposób na zamydlenie oczu.I zawsze jest zwalane na opóźnioną
    zaległość a tak naprawde chodzi o nabicie zamówien.Za chwilę gdy
    wejda opłaty za upomnienia od firmy za zaległe faktury to zas sporo
    osób zrezygnuje bo wiele osób nie placi regularnie a liderki beda
    walczyc zeby ciagle wliczały sie im do kadry.W kazdej pracy mozna
    robic przekrety tylko po co zeby pokazac jaka to ja jestem dobra i
    jakie mam zamowienia.Moim zdaniem ten interes pomału przestaje sie
    opłacac bo jest nas klientek masa i smiem powiedziec ze chyba tyle
    samo konsultantek co potencjalnych klietek wiec zeby uzbierac
    prawdziwe zamowienia trzeba naprawde byc w tym dobrym i niezle sie
    naszukac dobrych klientek.
  • 06.01.16, 14:58
    Ja jestem liderem od 06.2015 i nie narzekam jest ok wszystko jasne pomoc oms jak najbardziej kiedy nie zadzw.napisze zawze jest porada
    ktoś chetny na kk zapraszam kasia5248@amorki.pl
  • 19.02.16, 18:15
    hmm być albo nie być o to jest pytanie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.