Na każdej stacji kolejowej w dziurach, które rościły sobie pretensje do bycia miastem, na dworcach kolejowych funkcjonowały bary dworcowe.
Takie poczekalnie z bigosem, ciemnym piwem i flaczkami, smutne jak cały PRL.
Pamiętacie smutne i zazwyczaj cuchnące bary dworcowe?
23.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.