Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Hobby   Herbata z musztardówki   Pierwsze miłości

Pierwsze miłości

Autor: jarkoni 16.11.11, 18:52
Jak to kiedyś bywało?
Ja pierwszą narzeczoną miałem w przedszkolu, zawsze leżakowanie razem, nawet próby dziecięce zabawy w hmmm.. doktora w parku. Potem ogromna miłość na początku podstawówki, płakałem długo jak szkołę musiała zmienić.
Potem długo nic. A potem(to dziś niewyobrażalne dla nastolatków) wkładaliśmy sobie liściki za rynny przy swoich domach, takie z wyznaniami i z umawianiem się. Chodzilismy do róznych szkół, telefony były, ale stacjonarne i zawsze zainteresowanie kto i po co dzwoni.. Żadnych komórek,esemesów, internetu..
Same miłosne problemy z kontaktem.
A jak już człowiek prawie dorosły w liceum, to problemy ze wspólnym wyjazdem pod namiot. Nawet jak wmawia, że z kolegą jedzie... ;-)

--
forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.