jesienia gonili nas w szkolach do zbierania ziemniakow w PGR-ch.Nie ma żadnyc ulg--wzszyscy klasami do zbierania.
Jak potem bolal kregosłup.
Potem pare groszy dostaliśmy na wycieczke.
Na koniec palono ognisko i piekliśmy troche ziemniaków----ale my dzieci tak byliśmy zmęczeni,że nawet jeśc nam sie nie chciało....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.