nastala--weszły tkaniny ze sztucznego włókna.
Koszule* non iron* czy tak jakoś---narszscie nie musialam ciagle prasować.
Kupilam pare sztuk i woooollllnnnooość.
Jak sobie dzisiaj przypomne to byly obrzydliwe....:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.