Dodaj do ulubionych

Podwieczorek przy mikrofonie

06.02.12, 19:29
Dawno,dawno temu - kiedy ludzie jeszcze nie mieli telewizorów...To brzmi jak bajka ale to było. Radio było tym co bawiło.Kto słuchał?
--
mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Edytor zaawansowany
  • voxave 06.02.12, 19:37
    Ja się przyznaje do słuchania--radio to było coś--ono nas uczyło,bawiło,usypiało--teraz juz po nim --jest nudne, same zachodnie utwory....
  • ewa9717 06.02.12, 19:45
    forum.gazeta.pl/forum/w,16256,78229423,,programy_radiowe.html?v=2&wv.x=1
  • kizuk 06.02.12, 20:25
    Ewa,dzięki za wyciągnięcie z archiwum.Chwilę wspomnień przeżyłam...
  • kizuk 06.02.12, 20:15
    A kto nie słuchał?To była chyba jedyna taka rozrywka.Kierdziołek,"Rolska do tablicy",Malinowski z panem kierownikiem...
  • ewa9717 06.02.12, 20:35
    No i inne "Wesołe autobusy", "W Jezioranach"...
  • aga-kosa 06.02.12, 21:27
    "Jeleń chodzi po rykowisku i ryczy" - to bardzo często cytuję w dzisiejszych czasach..
    Kazimierz Rudzki - pełna kultura języka.
    Wtedy spotkałam się z twórczością Załuckiego. aga
  • matylda1001 07.02.12, 00:59
    ,,60 minut na godzine,, pamietacie?
    Para - męt pikczers, na przykład:
    - fajny film wczoraj widziałem
    - momenty były?
    - no, maszszsz...

    albo:
    www.youtube.com/watch?v=ALLIFx49kbQ&feature=related
    --
    Nie lubię wegetarian, bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
  • voxave 07.02.12, 02:23
    Będąc młodom lekarkom.....
  • ewa9717 07.02.12, 08:41
    I cudny Andrzej Waligórski w swoich zieleniach...
  • kizuk 07.02.12, 13:46
    Jak Waligórski,to studio 202 w moim lokalnym radiu,razem z teatrem studia 202.Cudo.Niby studio istnieje,ale bez A.W.i J.Kaczmarka.:(
  • ewa9717 07.02.12, 14:17
    No i bez Ewy Szumańskiej...
    I bez Włodka Plaskoty...
  • aga-kosa 07.02.12, 15:28
    Wracałam z Poznania i w Akademii rozrywki dali Kazimierza Rudzkiego. 2 02 była jego kolejna rocznica śmierci. Powtórzyli kwadrans dla poważnych. Jakie to było wyraźne MERCEDES SZEŚĆ. :) aga
  • zas_ale_pyra 07.02.12, 17:08
    Cie choroba!
    Więcej nie trzeba.
    --
    "Jod leberke, plyndze, szabel,szneki z glancem, wuchte babek..." (zas ale po naszymu, z Pyrlandii).
  • kizuk 07.02.12, 17:29
    W sobotnie wieczory Mama wkładała do pieca bułeczki drożdżowe,a do mnie,kończącej sprzątanie wołała:5 minut! Siadałyśmy i zaczynała się wizyta u Matysiaków.Cóz to były za emocje! Izaura wysiada.;)
    Klemens Kolasiński całował rączki panny Zosieńki,Stach żenił się z Wisią,A stary Matysiak z Wojtkiem Grzelakiem przekraczali normy w swojej fabryce.
    Wiele lat potem,kiedy usłyszałam głos Fijewskiego,albo Janczara,przypominałam sobie zapach drożdżówek i schnącej kuchennej podłogi wyszorowanej ryżową szczotką do białości.
    To był czas,kiedy w radiu leciały pieśni masowe,pogadanki ideolo i programy oświatowe ,dlatego każda odmiana to była atrakcja.
  • kapitan_marchewa 07.02.12, 17:35
    Oj, kolega Kierownik..
    Gdzie znaleźć jak grali w brydża?
    --
    "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
    By Terry Pratchett.

    forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
  • kapitan_marchewa 07.02.12, 17:37
    NO JEST :-)
    www.youtube.com/watch?v=SM3HGvxItQk
    --
    "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
    By Terry Pratchett.

    forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
  • a_weasley 12.12.14, 09:40
    Co prawda już w mniej chodliwym czasie, w soboty o 13:10, a czasy, kiedy mieli siedmio- albo i ośmiocyfrową publiczność, dawno minęły, ale nadają, 3000-któryś odcinek, podobnież najdłużej nadawana audycja cykliczna w dziejach radia na świecie.

    Kizuk napisała:

    > W sobotnie wieczory Mama wkładała do pieca bułeczki drożdżowe,a do mnie,kończąc
    > ej sprzątanie wołała:5 minut! Siadałyśmy i zaczynała się wizyta u Matysiaków.

    U mnie też się tego za Gierka całą rodziną słuchało.

    > To był czas,kiedy w radiu leciały pieśni masowe,pogadanki ideolo i programy ośw
    > iatowe ,dlatego każda odmiana to była atrakcja.

    E, bez przesady. Pieśni masowej zagłady to stalinizm, za Gomułki odpuściło, a właśnie zaraz po Październiku pojawili się Matysiakowie - w pierwszym odcinku stary Matysiak rozplanowując wydatki odkłada parę złotych "na Węgrów".

    --
    Po co komu latarnia morska na kółkach?
  • iryska2604 13.12.14, 21:12
    www.youtube.com/watch?v=2IJs3DwLk0I
    trochę tego jest na you tube
    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • marcin_95 08.02.12, 03:47
    Ledwo co pamiętam, leciało w niedzielne popołudnia. Jako ciekawostkę dodam, że to była bardzo stara audycja, z tradycjami – nadawano ją już przed II wojną światową, a w planowanej nowej siedzibie Polskiego Radia (była budowana w miejscu, gdzie potem stanął Supersam; do wybuchu wojny wykonano zaledwie fundamenty) nawet zaplanowano kawiarnię, z której nadawanoby ten program.
    Na stronie rcn.giezet.org/ można znaleźć archiwalne nagranie duetu „Friko i Koko” (opisane jako „Program rozrywkowy, najprawdopodobniej jakiś kabaret”).
  • iryska2604 10.02.12, 18:30
    Oj czasy ,czasy...Lezka sie w oku kręci.Teraz nas katują Mariolką a to mnie nie śmieszy.
    --
    mieć w górze niebo a w sobie spokój...
  • sagittarius954 13.02.12, 19:21
    Jeziorany szły w niedzielę , pamiętam, bo około 12 podawany był obiad a jak był rosół to ja z tymi kluskami zostawałem sam na ławce , bo rodzina od stołu juz odstapiła a ja zaleznie od humoru rodziców musiałem jeść aż skończe , i kończyłem nieraz o 15 , skrzep babcia zabierała do garnka , odgrzewała i zawsze mniej mi na talerzu zostawało i tylko przez otwarte okno dobiegały mnie poszczególne audycje radiowe az do koncertu życzeń . i oczywiście była albo kara , czyli na popołudniowy spacer nie szedłem do lasu ,albo nagroda na ramie z ojcem rowerem pod stację na loda jechałem :D
    [URL=http://tinypic.pl/a784i89c19hl][IMG]http://tinypic.pl/i/00161/a784i89c19hl_t.jpg[/IMG][/URL]
  • letsgohejho 16.04.12, 18:29
    Ja nie pamiętam tych czasów (mam zaledwie 25lat) ,ale jako ze od dziecka zbieram taśmy szpulowe (takie hobby) tak się złożyło że trafiło mi się parę taśm z nagranymi "Podwieczorkami przy mikrofonie" może nie są 100% kompletne ,ale to zawsze lepsze niż nic , bo jak sprawdzałem niemożliwym jest znalezienie czegoś więcej jak paru słów na ten temat.

    Dzisiaj nagrywałem jeden z nich jako mp3 (jako prezent dla starszej Pani której uczę pracy na komputerze) i tak z ciekawości sprawdziłem co "google" wiedzą na ten temat i w sumie znalazłem tylko ten temat.

    Tak więc jak ktoś chcę sobie powspominać to zapraszam (wrzuciłem na wrzutę , jakoś nic lepszego nie przyszło mi do głowy)

    w423.wrzuta.pl/audio/9bM290JaDYO/430_podwieczorek_przy_mikrofonie
    Później jak znajdę chwile poszukam i nagram jeszcze inne części :)
  • aga-kosa 17.04.12, 10:04
    Letsgohejho, ślicznie Ci dziękuję za wrzucony "Podwieczorek przy mikrofonie".
    Masz wspaniałe hobby, którym sprawiłeś wiele wspomnień, uśmiechu i powrotu do w miarę beztroskiej młodości. Już zapomniałam, że był też Cwynar ze swoimi piosenkami. Pamiętam: Rolska do tablicy, Brusikiewicz, Załuckiego z charakterystycznym krótkim oddechem, no i mojego idola - choć w tamtych latach tak się nie mówiło - Kazimierza Rudzkiego.
    Dziękuję Ci. Jeśli bedziesz wrzucał kolejne taśmy to pewnie nie tylko ja będę się cieszyć. Posyłam uśmiechy. aga
  • zas_ale_pyra 17.04.12, 18:55
    No i jeszcze Jerzy Ofierski, jako niezapomniany Sołtys Kierdziołek z Chlapkowic.
    "Cie choroba..."
    --
    "Jod leberke, plyndze, szabel,szneki z glancem, wuchte babek..." (zas ale po naszymu, z Pyrlandii).
  • tova_81 06.12.14, 23:59
    Witaj,
    poszukuję nagrań "Podwieczorków..." na prezent dla moich rodziców, ale nie mogę nigdzie w necie znaleźć (Ty też o tym wspominałeś, że jest problem :)) Czy mógłbyś przesłać na ten adres: tova_81@wp.pl to co masz w swoich zbiorach?
    Z góry bardzo dziękuję
    Pozdrawiam
    Marta
  • someone555 05.11.18, 18:58
    Cześć letsgohejho, poszukuję nagrań "Podwieczorku przy mikrofonie" dla mojej babci. Czy masz może nadal nagrania, o których wspominałeś i czy byłbyś skłonny wysłać je, bądź zamieścić nowy link do nich? Pozdrawiam :)
  • plater-2 07.12.14, 16:34
    "Matysiakowie" kojarza mi sie z weekendami u Babci...
    Babcia robi zacierke do kolacji (takie kluseczki szarpane z ciasta zagniecionego -maka-sol-woda ktore sie wrzuca do goracego mleka), na kolanach, na fartuch kladzie scierke, na tym miske pelna tej zacierki...
    I sluchamy razem przygod Matysiakow.

    Stach spiewa "Kasie bocian przyniosl mi", potem "Tam jest Polna gdzie pole, i jest Dolna, bo w dole, a na Piwnej jest piwno, a na Krzywej jest krzywo. lecz kto powie dlaczego, taka nazwa jak ta ? Dobra widac dobrego wiecej tutaj niz zla".

    Matysiakow zaczeli nadawac w 1956, wcale nie byly to czasy lejacej sie z radia propagandy. Byly fajne audycje - lekcje jezykow, nawet lacina ! "Radiolatarnia", Radiostacja Harcerska.
    W niedziele sluchowisko dla dzieci.
    Jak sie bylo chorym do mozna bylo o 9, 10 i 13 sluchac audycji dla szkol. O 13 powtorzenie tego, co bylo o 9.00.
    Jeszcze w latach 1980, na urlopie wychowawczym korzystalam z tego. Dzieci moje sluchaly, jak mi sie spodobalo o 9, to o 13 nagrywalam na tasme i sluchalismy potem do znudzenia.

    Telewizor mielismy to juz na studiach bylam. Sporadycznie sie wlaczalo. Na teatr TV, czasem film, czasem nowatorskie programy "Wszystko za wszystko", "Kariera"... Dzienniki byly nie do strawienia.
    Za Gomulki fajny program "Malzenstwo doskonale" - Gruza i Fedorowicz to prowadzili... Kto pamieta ????
  • aga-kosa 12.05.15, 11:44
    Jak się wgoogla "Podwieczorek przy mikrofonie" to dali tam wiele archiwalnych nagrań. Polecam. :) aga
  • horpyna4 12.05.15, 14:30
    Chyba w zeszłym roku ("chyba", bo czas szybko leci) nabyłam uroczą książkę za całe 6 zł. Było to w sklepiku z kawą i ksiażkami na peronie dworca Warszawa Śródmieście, a wydana kilkanaście lat temu książka to "Świadek koronny" autorstwa Jerzego Ofierskiego.

    Książka jest świetna - wspomnienia z czasów PRL. Naprawdę polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.