Dodaj do ulubionych

Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu.

21.02.08, 16:41
Pamiętacie? Nawet płyty i śpiewniki z tymi "hitami" wydawali.
A może jest na forum ktoś, kto tam jeździł? :)
Edytor zaawansowany
  • ewa9717 21.02.08, 17:39
    Ja nie, ale że od nas kole stówy do Kołobrzegu, z zakładów pracy
    organizowano wycieczki autokarowe. Kosztowało to grosze albo i nic,
    chętnych zawsze mrowie, rodzice się też ze dwa razy załapali.

    Repertuar obśmiewano (chyba faktycznie tylko piosenki o żołnierskiej
    onucy tam brakło), ale były i prawdziwe hiciory: "Powołanie"
    Rodowiczki czy "Przyjedź, mamo, na przysięgę" Trubadurów. Mnie się
    najbardziej podobał zawsze "Harmonista na stopniach
    Reichstaaaaaaagu" (to jest wszystko, co z tej piosenki potrafię
    zaśpiewać).
    O, jeszcze mi się przypomniało: Dana Lerska i coś o wrzosach: "
    Wrzosy, wrzosy, lila mgła..."
  • hajota 21.02.08, 17:56
    > O, jeszcze mi się przypomniało: Dana Lerska i coś o wrzosach: "
    > Wrzosy, wrzosy, lila mgła..."

    ..tam we wrzosach chłopak padł.
    O poranku kroplą rosy
    zapłakały nad nim wrzosy".

    I jeszcze:
    "Bo moje oczy są granatowe,
    bo w moich oczach granatów pęk,
    które mi kiedyś dziad mój zostawił,
    gdy musiał nosić w plecaku lęk".

    Albo
    "Szli na zachód osadnicy
    szlakiem Wielkiej Niedźwiedzicy,
    karabiny i haubice
    powiesili w cieniu brzóz".

    Wyobrażacie sobie tę haubicę wiszącą na brzozie?
  • ewa9717 21.02.08, 18:09
    Tych oczu z granatów pękiem nie pamiętam, ale osadnicy na zachód to
    się spiewałooooooo...
  • luccio1 26.03.08, 21:49
    hajota napisała:
    > karabiny i haubice
    > powiesili w cieniu brzóz".
    >
    > Wyobrażacie sobie tę haubicę wiszącą na brzozie?

    O ile pamiętam, w tekście było:
    "...karabiny i rusznice
    powiesili w cieniu brzóz".
  • hajota 03.04.08, 14:10
    > O ile pamiętam, w tekście było:
    > "...karabiny i rusznice
    > powiesili w cieniu brzóz".

    Fakt, wersja z rusznicami była bardziej rozpowszechniona. Ale "haubice"
    słyszałam na własne uszy, a ktoś nawet obśmiał je w felietonie.
  • luccio1 03.04.08, 14:40
    hajota napisała:
    > "haubice" słyszałam na własne uszy, a ktoś nawet obśmiał je w
    > felietonie.

    Pod wpływem słowa "haubica" zaskoczyła klapka - na chwilę oddalam się od
    festiwalu kołobrzeskiego do książki Ludwika Jerzego Kerna "Ferdynand Wspaniały".
    Ów Ferdynand (pies, wyposażony przez autora w duszę i inne cechy ludzkie) miał
    przemawiać do żołnierzy - jako generał..
    Że absolutnie nie wiedział, co mówić, podpowiedziano mu naprędce, żeby
    powiedział "cokolwiek wojskowego".
    No i powiedział: "Hau!...", "Hau!...", "Hau-bica!"
  • a_weasley 20.03.09, 10:32
    hajota napisała:

    >> O ile pamiętam, w tekście było:
    >> "...karabiny i rusznice
    >> powiesili w cieniu brzóz".

    > Fakt, wersja z rusznicami była bardziej
    > rozpowszechniona.

    Po prostu taki tekst ta piosenka ma.

    > Ale "haubice" słyszałam na własne uszy,

    No ba, ktoś nie pamiętał dobrze tekstu, obiło mu się kiedyś o uszy, że w wojsku
    coś takiego jak haubica jest, a się rymowało.
    A żeby jeszcze miał wiedzieć, co to jest haubica? No nie wymagajmy za dużo. On
    jest artysta, a nie żołnierz...
  • luccio1 21.02.08, 20:36
    Żołnierz dziewczynie nie skłamie,
    chociaż nie wszystko jej powie.
    Żołnierz zarzuci broń na ramię -
    wróci, to resztę dopowie...

    Wstęgą szos, miedzą pól złoconych,
    polną ścieżką, poprzez las... -
    po ten kwiat, po ten kwiat czerwony,
    kiedy przyszedł na to czas...

    Grupa "No To Co". Był to akurat rok 1968 - m.in. rok V Zjazdu PZPR
    - stąd śpiewano to z cokolwiek zmienionym refrenem:

    ...na ten zjazd, na ten zjazd czerwony,
    kiedy przyszedł na to czas...
  • luccio1 21.02.08, 20:38
    I jeszcze były teksty pisane według nowej, "ludowej" gramatyki:

    Witaj nam Polsko,
    MYŚMY SĄ WOJSKO
    biało-czerwone...
  • ewa9717 21.02.08, 21:25
    A na którąż to stronę Zosieńka miała otworzyć okienko? :-)))
  • hajota 21.02.08, 22:19
    Na wschodnią oczywiście :-)
  • a_weasley 07.06.09, 16:31
    Luccio1 napisał:

    > I jeszcze były teksty pisane według nowej, "ludowej" gramatyki:
    > Witaj nam Polsko,
    > MYŚMY SĄ WOJSKO

    no i co tu jest nowego? Ludowa owszem, ale dlaczego cudzysłów? Sam
    słyszałem na Śląsku "kaj tyś jest?"
    Ale ja nie o tym. Znalazłem teledysk. Współczesnej roboty. No
    dobrze, nie teledysk, tylko pokaz slajdów...

    link

    ___________________
    Listy starego diabła do młodego
  • ewa9717 22.02.08, 01:33
    Masz, prawie dzieło naukowe. I ten żelazny garnitur kołobrzeskich
    wykonawców!
  • luccio1 20.03.08, 23:17
    Co roku, gdy się zbłądzi na program Pekinu w językach obcych w okolicach 1
    sierpnia (Dzień Chińskiej Armii Narodowo-Wyzwoleńczej), można usłyszeć stosowny
    program muzyczny.
    Budowa oraz instrumentacja utworów nie różni się niczym od tego, co znamy z
    Kołobrzegu - tyle, że słowa są niezrozumiałe.
    Tutaj pomaga wykład tekstu, poprzedzający zawsze emisję każdego kolejnego
    utworu. Oczywiście najbardziej "swojsko" brzmi taki wykład po rosyjsku:

    "Jeżedniewno, kogda my wychodim na granicu, my idiom mimo kładbiszcza naszich
    pawszich towariszczej i kładiom na mogiłach biełyje cwiety.
    Naszi towariszczi wmiestie s nami wieczno patrolirujut granicu!" -

    albo:
    "Diewuszki-sołdaty szagajut. Miesto raznociwetnych płatiej na nich
    tiomnozielionyje formy. Na szapkach sijajut krasnyje zwiozdy..."
  • cromwell1 22.03.08, 15:29
    luccio nie pieprz
    z dyskografii wychodzi mi 1972 rok jako "najbardziej przebojowy" dla festiwalu w
    kolobrzegu
    poszukam na emulu piosenki "moj noktowizor"
    zwroccie uwage ze po roku '81
    spadla ranga festiwalu

    "chabry z poligonu" jest najbardziej wnerwiejaca piosenka pewnej
    bliskiej mi osoby;)

    pzdr.



  • luccio1 22.03.08, 21:49
    cromwell1 napisał:
    > zwroccie uwage ze po roku '81
    > spadla ranga festiwalu

    Nic dziwnego.
    Obojętnie, kto z jakiej perspektywy patrzy - zaczęło się wówczas dziać w Polsce
    1000 innych ważniejszych rzeczy.
    Tak naprawdę początkiem tych "ważniejszych rzeczy" był dzień
    16 października 1978 - po tej dacie nic nie było takie, jak przedtem
    (pamiętam ten dzień - naprawdę poczułem wówczas, że historia przyspiesza, albo
    lepiej: że ruszyła z martwego punktu, w którym została zatrzymana!).
  • luccio1 25.03.08, 17:29
    I jeszcze jeden przykład:

    "Wojsko idzie n a s t o ł ó w k ę.
    Po co wojsko idzie tam?
    Wojsko idzie na stołówkę
    by kondycję żołnierz miał.

    Wojsko idzie, wojsko śpiewa..."
  • luccio1 26.03.08, 10:59
    Jeszcze było coś takiego"

    "...polski żołnierz szedł w bój i zwyciężał.
    I na polach Lenino,
    i pod Monte Cassino
    rosła sława polskiego oręża!

    Za nasz spokojny dom,
    za życie matek, żon -
    bronili naszych miast i wsi
    aż do ostatniej kropli krwi!"

    Był to koniec Gomułki - ten sam czas, w którym "No To Co" szło "Po ten Kwiat
    Czerwony" -
    a Załuski w "44-ym" obłudnie żałował żołnierzy, którym nie dane było dojść do
    Kraju "najkrótszą drogą", czyli razem z Armią Czerwoną;

    kiedy pod Monte Cassino żołnierze byli już w porządku - tylko ich Dowódca, gen.
    Anders, w dalszym ciągu nie;

    kiedy wolno było czcić bohaterów Powstania Warszawskiego - młodych ludzi
    cynicznie wykorzystanych przez zbankrutowanych graczy politycznych;

    i kiedy już wolno było przedstawiać bohaterstwo żołnierzy polskich
    przeciwstawiających się miażdżącej przewadze wroga w kampanii jesiennej 1939 r.
    - przedstawiać w całości do wieczora 16 września, po tej dacie już tylko wybiórczo
  • luccio1 26.03.08, 22:33
    Jeszcze była taka piosenka - też sam koniec lat 60.:

    "Gdy bomby lecą na nasz dom,
    dzieci wietnamskich słyszę płacz...".

    Śpiewał jakiś głos kobiecy - nie pamiętam, kto.
  • luccio1 01.04.08, 15:13
    ...Najlepsze suknie
    szyje bezsprzecznie
    nasza krawcowa
    z Floty Powietrznej.

    La, la, la, la,
    dziewczyna ma
    srebrnoniebieskie maszyny ma...

    (to miało być o kobietach-pilotach).
  • asdaa 14.07.10, 19:00
    Stanisław Guzek z zespołem Blackout
    www.youtube.com/watch?v=IbU_uT2zI3o&feature=PlayList&p=12454ABDBF119E02&playnext_from=PL&playnext=1&index=26
    ale mam wrażenie, że Kubasińska również to śpiewała
    --
    -----

    www.youtube.com/watch?v=ktL8TUuIgRE
  • luccio1 29.03.08, 19:57
    Tam, gdzie się pasą chmurek baranki
    na srebrzystej nieba łące,
    wiatr rozwija jedwabne bańki,
    spadochrony łopocące.

    Ach kogóż to figlarny wiatr
    z niebieskich ścieżek w dół prowadzi?
    Ktoś wyląduje, buzi da,
    potem do domu odprowadzi...

    Na niebie cień przesuwa się,
    podniebni chłopcy są już blisko.
    I wszyscy teraz widzą że
    z kwiatkami stoisz na lotnisku.

    Utwór nosi tytuł "Spadochrony". Śpiewał go pod koniec lat 50. Tadeusz Skrzypczak
    - znany znacznie lepiej jako wykonawca piosenki "Siedem czerwonych róż".

    Piosenka "Spadochrony" zaistniała w domu dzięki płycie "Dla każdego coś miłego"
    - longplay 25 cm, zawierający 10 utworów, z których żaden nie zdołał się
    przebić, wszystkie popadły w zapomnienie natychmiast po prawykonaniu.
    Płytę kupił Tato w r. 1969 - była przeceniona z 30 zł na 5 zł.
  • luccio1 29.03.08, 22:46
    Na 20. rocznicę Powstania Warszawskiego pojawiła się piosenka, z której
    przypominam sobie tylko urywki:

    "Dzień dobry, Nike ... maleńka Nike ... z wiązką granatów biegłaś ulicą...".

    To musiał być rok 1964 - w tym bowiem roku odsłonięto w Warszawie znany pomnik
    autorstwa Koniecznego.
  • luccio1 29.03.08, 22:49
    I było jeszcze coś takiego:

    ... a na miejscu
    które grom strzaskał,
    w górę dumnie unosi miecz,
    i woła Nike Warszawska:
    Polska - to Wielka Rzecz!
  • cromwell1 31.03.08, 14:58
    drogi luccio idzie ku lepszemu
    wczoraj dowiedzialem sie
    ze festiwal zyje
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34887,4514484.html
    zmienlo sie prawie wszystko
    procz zolnierskiej nuty

    pzdr.
  • ewa9717 31.03.08, 15:16
    A jakie pole do popisu dla twórców! po piosenkach o żołnierskiej
    menażce czy onucy coś o nowoczesniejszym natowskim wyposażeniu...
  • woman-in-love 01.04.08, 17:13
    czytam z zaciekawieniem, bo unikałam starannie :-)
    --
    ,
  • germanio 01.04.08, 17:56
    W stanie wojennym puszczano cos takiego:

    Gdy Polska da nam rozkaz
    Stanie caly narod nasz jak szeroki mlody las
    Zglosimy sie do wojska
    Zeby socjalizmu bronic wraz...
  • a_weasley 20.03.09, 10:28
    germanio napisała:

    > W stanie wojennym puszczano cos takiego:

    > Gdy Polska da nam rozkaz
    > Stanie caly narod nasz jak szeroki mlody las
    > Zglosimy sie do wojska
    > Zeby socjalizmu bronic wraz...

    Którą to piosenką zresztą ponoć zrobiono autorowi piramidalne świństwo.
    Dostarczył dla potrzeb Kołobrzegu '81 piosenkę, która miała szansę w ówczesnych
    warunkach stać się hitem. Tę właśnie, tylko ostatni wers był "żeby wrogom mężnie
    spojrzeć w twarz".
    I tylko ktoś dokonał "drobnej" zmiany...
  • luccio1 21.06.09, 16:02
    > Gdy Polska da nam rozkaz
    > Stanie caly narod nasz jak szeroki mlody las
    > Zglosimy sie do wojska
    > Zeby socjalizmu bronic wraz...

    Niechby nawet było:
    > Gdy Polska da nam rozkaz,
    > Stanie cały naród nasz jak szeroki młody las!
    > Zgłosimy się do wojska,
    > Żeby wrogom mężnie spojrzeć w twarz!

    - to jeżeli piosenkę lansowano w 1981 r., mogło chodzić o sytuację przyszłej
    (już niedługo) ofensywy Układu Warszawskiego na Zachód.

    Nasuwa się analogia z pieśnią sowiecką:
    > Jesli zawtra wojna,
    > Jesli zawtra pochod,
    > Bud' siegodnia k pochodu gotow!

    - którą było słychać wszędzie w całym Sojuzie począwszy od r. 1940!
    (według Wiktora Suworowa ["Lodołamacz"] ZSRR planował rozpoczęcie "wielkiej
    ofensywy wyzwoleńczej" w kierunku zachodnim w lipcu 1941;
    warto przypomnieć zdanie tegoż Autora z tejże książki:
    "Żołnierz nie potrzebuje rozkazu, by rozpocząć wojnę w obronie Ojczyzny!").

    NB: latem 1981 można było czytać z ulicy porozwieszane na budynkach wszystkich
    jednostek wojskowych transparenty z hasłem:
    "Socjalizmu bronić będziemy tak, jak broni się Niepodległości Polski!".
    Co to oznaczało - pokazał 13 grudnia 1981 - i dni, tygodnie, miesiące i lata
    następne...
  • a_weasley 22.06.09, 13:01
    luccio1 napisał:

    > > Gdy Polska da nam rozkaz
    > > Stanie caly narod nasz jak szeroki mlody las
    > > Zglosimy sie do wojska
    > > Zeby socjalizmu bronic wraz...
    >
    > Niechby nawet było:
    > > Gdy Polska da nam rozkaz,
    > > Stanie cały naród nasz jak szeroki młody las!
    > > Zgłosimy się do wojska,
    > > Żeby wrogom mężnie spojrzeć w twarz!
    >
    > - to jeżeli piosenkę lansowano w 1981 r., mogło chodzić o sytuację
    przyszłej
    > (już niedługo) ofensywy Układu Warszawskiego na Zachód.

    Powiem więcej. Gdyby chodziło o to właśnie, toby piosenka poszła w
    wersji pierwotnej. To, że stało się tak, jak stało, wskazuje, że
    chodziło o "zagrożenie wewnętrzne".

    > Nasuwa się analogia z pieśnią sowiecką:
    > > Jesli zawtra wojna,

    Niektórym to się wszystko z jednym kojarzy.

    --
    "Marysia mała pierdolca miała,
    Pierdolca jasnego jak śnieg.
    Gdziekolwiek biegła Marysia mała,
    Pierdolec rozsadzał jej łeb”.
    (J.Grzędowicz, Wilcza zamieć)
  • ewa9717 22.06.09, 13:07
    Fakt.
  • luccio1 02.04.08, 21:02
    I jeszcze:

    Już lat dwadzieścia pięć
    powoli, dzień po dniu,
    rozkwita nam Ojczyzna
    jak pęk czerwonych róż...

    XXV-lecie PRL:
    wielka feta zorganizowana przez Gomułkę, który jeszcze nie zdawał sobie sprawy,
    że jego czas dobiega kresu.
    25 lat - a więc o całe pięć lat więcej, niż przetrwała Polska "międzywojenna",
    "burżuazyjno-obszarnicza", "sanacyjna", "faszystowska"...
    Tymi pięcioma latami można było udowodnić wyższość socjalizmu
    (mimo drobnych braków zauważalnych w życiu codziennym),
    niezbędność sojuszu ze Związkiem Radzieckim (nazywanego wprost "życiodajnym")...
    - i wiele, wiele jeszcze innych rzeczy.
  • luccio1 03.04.08, 13:00
    W tym samym roku 1969, kiedy Gomułka świętował XXV-lecie PRL,
    w Hiszpanii generał Franco obchodził 30. rocznicę zakończenia wojny domowej.
    Hasłem przewodnim jubileuszu było:
    "30 aňos del Paz" - "30 lat pokoju".
    Mam w oczach znaczek wydany z tej okazji. Czysty socrealizm: na pierwszym planie
    maszt wysokiego napięcia, w tle dojrzewające zboża, dymiące kominy, jakiś
    pociąg-torpeda...
  • hofzet 14.05.09, 23:53
    Błagam_kto to śpiwał i jaki tytół piosenki ? A może ktoś ją ma_tyle lat tego szukam.
    Już lat dwadzieścia pięć
    powoli, dzień po dniu,
    rozkwita nam Ojczyzna
    jak pęk czerwonych róż...
    ...Chłopcy i dziewczęta chodzą ulicami w oczach mają niebo czyste jak aksamit...
  • kwiecien45 25.07.09, 22:42
    Halina Frąckowiak i ABC:

    "Już lat dwadzieścia pięć
    powoli, dzień po dniu,
    rozkwita nam Ojczyzna
    jak pęk czerwonych róż...
    ...Chłopcy i dziewczęta chodzą ulicami w oczach mają niebo czyste
    jak aksamit...

  • hofzet 14.07.10, 13:01
    POMOCY ! + Nagroda_ kto ma albo pomoże poszukać mi tej piosenki, czyli Już lat
    25 w wykonaniu H. Frąckowiak i W. Gąsowskiego_wynagrodzę.
  • luccio1 16.04.08, 19:49
    Była też taka piosenka:

    "...czuwać ktoś musi
    na polskiej granicy.
    Mój Chłopiec jej strzeże
    z swym psem...".

    Śpiewał piękny sopran.
  • luccio1 19.03.09, 21:41
    Kiedy znajdziesz się w Jednostce
    Masz problemów sto,
    Oczy Ci latają wkoło
    Nie wiesz, co jest co.

    Nie wiesz, która lewa noga,
    Gdzie do kuchni drzwi...
    Wielu rzeczy nie wiesz jeszcze -
    Lecz wyjaśni Ci:

    Kapral Cię nauczy,
    Kapral wszystko powie!
    Dba o Twoją smukłą linię
    I o Twoje zdrowie.
    Wiadomości wszelkie
    W jednym palcu ma.
    Wszystko wnet się robi proste
    Jak dwa razy dwa!

    Z czego składa się haubica
    On najlepiej wie.
    Jak poruszać się w terenie -
    Zaraz dowiesz się.

    On nauczy trafiać w tarczę
    I przyrządzać sos,
    I co robić, by z gardzieli
    Czysty wydać głos.

    Kapral Cie nauczy
    Bo to dusza-człowiek!
    Dba o Twoją smukłą linię
    I o Twoje zdrowie.
    Wiadomości wszelkie
    W jednym palcu ma.
    Bardzo fajny z niego chłopak
    Kapral na sto dwa!

    Tego nie było, o ile pamiętam, na żadnym winylu. Dopiero niedawno wpadłem na ten
    utwór, słuchając albumu 4 płyt CD z wyborem archiwalnych nagrań z koncertów na żywo.
    Był to taki "ogarek diabłu".
  • luccio1 21.03.09, 01:51
    I jeszcze jedna "perełka":

    Czekajcie mnie, Mamo,
    Czekajcie mnie, Tato;
    Przyjadę na urlop,
    Kiedy minie lato!

    Sierżant tu na ojcem,
    Kapitan nam mamą;
    Prawie tu jak w domu -
    Jednak nie tak samo!

    Kupcie mi ubranie!
    Stare już za małe;
    Bo jak wejść w poprzednie
    Gdy awans dostałem?

    Wy Dziewczyny drżyjcie,
    Bo nas kapral gania,
    By każdy miał piątkę
    Z ostrego strzelania!

    A jak zleci zima,
    Po niej druga minie,
    Pójdzie Starszy Rocznik
    Grzać się przy Dziewczynie!

    Czekajcie mnie, Mamo,
    Czekajcie mnie, Tato;
    Przyjadę na urlop,
    Kiedy minie lato!
  • luccio1 21.03.09, 14:21
    "Nadejdziesz od strony mórz...":

    Nie będzie chciał przez Ziemię iść
    Tą drogą już nikt.
    I w huku bomb, i w świście kul,
    Przez ogień i dym.
    I zejdziesz tu na skrzydłach mew
    Na Ziemię, na świat:
    Człowieku, który zjawisz się
    W dniu, gdy zabraknie nas!

    Nie będziesz chciał przez Ziemię iść
    Tą drogą co my.
    I w huku bomb, i w świście kul,
    Przez ogień i dym.
    I zejdziesz tu na skrzydłach mew
    Na Ziemię, na świat:
    Człowieku, który zjawisz się
    W dniu, gdy zabraknie nas!

    Nasze Słońce świecić będzie Ci!
    Już jutro: nasze niebo będzie niebem Twym!
    Już jutro: nasza Ziemia będzie Ziemią Twą!
    I przynieś ludziom Pokój, na który tak czekają
    O poranku, we dnie w nocy, od lat...


    Nadejdziesz tu z wołaniem fal
    Co biją o brzeg,
    Gdy zatopimy w morzu hełm,
    I tarczę, i Miecz.
    Ucichną fale wielkich wód,
    Ucichnie szum rzek.
    Uniesie Cię ławica ryb
    Z dna morza na żółty brzeg.

    Nie będziesz chciał po Ziemi iść
    Tą drogą co my.
    I w huku bomb, i w świście kul,
    Przez ogień i dym.
    Bitewny pył opadnie z pól,
    I z wiosek, i z miast.
    Odkryjesz świat, na nowo świat,
    I łąkę, i ten las...

    Nasze Słońce świecić będzie Ci!
    Już jutro: nasze niebo będzie niebem Twym!
    Już jutro: nasza Ziemia będzie Ziemią Twą!
    I przynieś ludziom Pokój, na który tak czekają
    O poranku, we dnie w nocy, od lat...

    A jeśli przyjdziesz w morzu krwi
    Groźniejszy, niż dziś?!

    Tekst napisał Leszek Andrzej Moczulski. Całość wpisuje się w pacyfistyczny
    bełkot, towarzyszący i na Zachodzie, i na Wschodzie, wojnie toczącej się w
    Wietnamie (wojna ta latem 1969 zmierzała już do klęski Zachodu, z czego nie
    wszyscy jeszcze zdawali sobie sprawę - było to już ponad rok po "ofensywie Tet"
    i wymuszonej rezygnacji Johnsona z ubiegania się o drugą kadencję prezydencką);
    nieco "blizej" - było to także już po starciach radziecko-chińskich na wyspie
    Damańskiej/Czengbao (walczyły tam po obu stronach: sowiecki sprzęt i sowiecka
    doktryna).

    Co w tekście interesujące:
    "Ucichną fale wielkich wód, ucichnie szum rzek..." -
    - a zatem: pokój = spokój, cisza, bezruch;
    innymi słowy: jutro takie samo jak dziś, pojutrze takie samo jak jutro - itd.;
    można stąd odczytać tęsknotę za tym, aby odchodząc ze świata, odejść z takiego
    samego jak ten, który zaczęło się poznawać jako dziecko... - rzecz w normalnych
    warunkach już w latach 60./70. XX w. niemożliwa.

    "I przynieś ludziom Pokój, na który tak czekają..." -
    - czyżby przyjście Nowego Człowieka miało być po prostu powtórnym przyjściem
    Chrystusa na Końcu Czasu? (no, ale On nie zapowiadał przyniesienia pokoju...).

    Zdanie pytające na końcu wyraża niewiarę w możliwość urzeczywistnienia tego
    wszystkiego, o czym była mowa w całym tekście wyżej.




  • a_weasley 20.03.09, 10:35
    To akurat była fajna piosenka i bardzo życiowa - w pierwszej zwrotce szeregowiec
    zazdrości plutonowemu, w drugiej plutonowy kapitanowi, w trzeciej kapitan
    generałowi, zawsze myśli "Takiemu to dobrze" + uzasadnienie, dlaczego...

    "...a gdy generał do domu zmierzał,
    Ujrzał dziewczynę, a z nią żołnierza,
    Spojrzał spod ciężkich, zmęczonych powiek,
    A co pomyślał - no, kto odpowie?

    - Takiemu to dobrze!"
  • croyance 10.06.09, 21:33
    Luccio, a co powiesz na armie turecka i muzyke, jaka graja np. w
    mauzoleum Ataturka? Czysty soc-real, ale nietypowy jednak ...
    --
    'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
    violent videos (...). Nobody worries about kids listening to thousands
    - literally thousands - of songs about broken hearts and rejection and
    pain and misery and loss'
  • czysty_jogurt 16.04.09, 02:53
    To ci niespodzianka.
    Dopiero teraz odkrylem, ze piosenki (PIESNI) wojskowe Chinskiej Republiki
    Ludowej byly wykonywane na Festiwalu Piosenki Zolnierskiej w Kolobrzegu.
    Lepiej pozno niz wcale....
    --
    P. Czym sie rozni jogurt od NIEKTORYCH autorow postow?
    O. Jogurt ma kulture.
  • luccio1 16.04.09, 16:44
    "Chiński Kołobrzeg" to przenośnia.
    Chodziło mi o tożsamość stylu, środków wyrazu, towarzyszącej ikonografii...
  • a_weasley 07.06.09, 16:33
    Zwierze_Futerkowe napisało:

    > Pamiętacie? Nawet płyty i śpiewniki z tymi "hitami" wydawali.

    Wpadł mi ostatnio jeden w ręce, bogaty m.in. w teksty Ernesta Brylla
    (do muzyki Katarzyny Gaertner pisywał on), i uderzył mnie jeden
    tekst - "Parsęta" Przymanowskiego. Rok to był 1977 chyba. Teraz
    wzmianka o wsparciu św. Jerzego w walce nie robi żadnego wrażenia,
    ale że wtedy Prz. coś takiego napisał, a cenzura puściła, szokuje.

    --
    Wigilia w Norze
    Listy starego diabła do młodego
    "Bufetowa ogłosiła ostatnio, że w Warszawie nie ma korków. Swego
    czasu zastanawialiśmy się, na czym jedzie Gabriel Janowski, ale musi
    to być jakiś szajs w porównaniu z tym, co obecnie bierze HGW".
    ("Wprost")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka