Dodaj do ulubionych

Pytania na temat s.b. MLM, biznesu...

24.01.04, 08:51
Witam!

Tu proszę o wpisywanie wszelkich pytań dotyczących biznesu, po paru
miesiącach opracujemy FAQ naszej działalnosci, praktyczne porady itp...



Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
MLM, biznes po godzinach...

Pozdrawiam i zapraszam!
1szylider
Obserwuj wątek
      • 1szylider Re: Pytania na temat s.b. MLM, biznesu... 25.01.04, 23:02
        masikm napisał:

        > Witaj,
        > W takim razie ja mam pytanie. Jaka metoda pozyskiwania konsultantów sprawdza
        > się najbardziej? Czy ktos ma jakieś opracowane metody np. serie ogłoszeń
        > prasowych, polecenia przez znajomych, ogłoszenia w internecie itp.
        > pozdrawiam

        Witam!

        Ja myslę, że nalezy łączyc różne metody: ogloszenia, net, czat, kontakt
        osobisty, polecenia, promocje, ulotki,
        zapraszanie, zagadywanie itp wszystko, co tylko może przyjść do głowy...

        Jedną swoja dyrektorke znalazłem pracując w głebi u konsultatki złowioenje w
        innej sieci, inną z ogłoszenia, jeszcze inna przez kontakt osobisto-rodzinny,
        ważne jest aby wychodzic z ofertą do ludzi i potem pracować z nimi...

        Odracajac nieco zagadnienie możemy zadać pyatnie gdzie najlepiej znaleźć
        kochanke, żonę..?
        Gdy masz być z nią szczęsliwy, to metoda bedzie obojetna, czy na imieniach
        cioci, na dyskotece, z ogłoszenia towarzyskiego, na balu sylwestrowym, w
        biliotece, pubie...

        Myslę, że nalezy docierac wszędzie gdzie tylko jest to mozliwe, gdzie są
        iteresujący Ciebie ludzie.




        Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
        MLM, biznes po godzinach...

        Pozdrawiam i zapraszam!
        1szylider
          • 1szylider Trudno powiedzieć, to nie jest jednoznaczne 26.01.04, 17:40
            masikm napisał:

            > Witam,
            > To wszystko prawda, ale która metoda Ci się najlepiej sprawdza, z której
            metody
            >
            > masz najwiecej osób?



            Witam!

            Bo tak bywa iz jakas metoda przynosi znakomite rezultaty, a potem...

            Okazuje sie mniej skuteczna.

            A czemu tak sie dzieje nie wiem...

            Może przyczyna tkwi w nas samych, bo znudzilismy sie i zaczynamy popadać w
            rutynę?

            Jak już powiedzialem moje najlepsze konsultatki znajdowalem w rozny sposób, w
            rózny sposób pracowalem z nimi, może dzieki temu zachowalem świeżośc do
            dzisiaj, bo wiem, ze wkrótce wypróbuje nastepne pomysły, zastosuje nowe
            warianty...

            Ja myslę,że nie metod najlepszych, są tylko z róznym powodzeniem zastosowane!

            Tylko jedno jest niezmienne: trzeba pozyskiwać nowych klientów i nowych
            konsultantów, więc kazda metoda jest dobra gdy jest skuteczna.

            Jeden z największych światowych lierów mówil mi, że on co 3-6 mcy zmienia
            radykalnie swoja doktryne pracy, więc ważna jest kretywnośc i elastyczność,
            pozatem w roznych srodowiskach z róznymi osobowościami trzeba pracować inaczej,
            więc za każdym razem będzie to inna mieszkanka metod...

            A teraz zadanie domowe: wymysl do jutra 5 metod rekrutacji i wpisz je na forum.

            Oczywiście ostanie zdanie nie jest adresowane tylko do Maksima, ale równiez do
            Ciebie mówię Sliczna Dzieweczko, co chcesz być gwiazdą nastepnego Balu
            Dyrektorów...

            Może potrafisz podac na forum nawet 6 metod?

            A zalożymy sie?

            Pewnie nie jesteś tak kreatywna, aby na jutro podać 7(?) metod...



            Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
            MLM, biznes po godzinach...

            Pozdrawiam i zapraszam!
            1szylider
            • lablafox Re: Każdy ma swój czas 26.01.04, 23:03
              na pełnienie jakichś ról życiowych.
              Z Oriflame spotkałam się po raz pierwszy 12 lat temu.
              Byłam klientką.Proponowano mi współpracę , odmawiałam skutecznie.
              Teraz jestem konsultantką .Umowę podpisałam nieoczekiwanie dla mnie samej
              13.10.03 odmawiając wcześniej prawie pół roku. To był impuls. Pracuję z
              radością .
              Dziś podpisałam umowę z dziewczyną , która odmawiała mi w X/03, tłumacząc
              mi ,że to jest bez sensu, w XI/03 takie zarobki ją nie interesują, w XII/03
              otrzymała katalog i stwierdziła ,że nie kupi nic, bo nie ma takiej potrzeby.
              Dziś sama zapytała o "krem zimowy ", stwierdziła,że lepiej sie wchłania niż
              krem Nutrogeny , na propozycję bycia członkiem Klubu Oriflame stwierdziła ,że
              każdy grosz zawsze się przyda .
              Po cóż ten przydługi , osobisty wstęp . A no po to by pokazać ,że NIE nie
              oznacza nigdy NIE ostatecznego . Jest to tylko NIE na dzien dzisiejszy .
              • 1szylider Re: Każdy ma swój czas 30.01.04, 01:01
                lablafox napisała:

                > na pełnienie jakichś ról życiowych.
                > Z Oriflame spotkałam się po raz pierwszy 12 lat temu.
                > Byłam klientką.Proponowano mi współpracę , odmawiałam skutecznie.
                > Teraz jestem konsultantką .Umowę podpisałam nieoczekiwanie dla mnie samej
                > 13.10.03 odmawiając wcześniej prawie pół roku. To był impuls. Pracuję z
                > radością .
                > Dziś podpisałam umowę z dziewczyną , która odmawiała mi w X/03, tłumacząc
                > mi ,że to jest bez sensu, w XI/03 takie zarobki ją nie interesują, w XII/03
                > otrzymała katalog i stwierdziła ,że nie kupi nic, bo nie ma takiej potrzeby.
                > Dziś sama zapytała o "krem zimowy ", stwierdziła,że lepiej sie wchłania niż
                > krem Nutrogeny , na propozycję bycia członkiem Klubu Oriflame stwierdziła ,że
                > każdy grosz zawsze się przyda .
                > Po cóż ten przydługi , osobisty wstęp . A no po to by pokazać ,że NIE nie
                > oznacza nigdy NIE ostatecznego . Jest to tylko NIE na dzien dzisiejszy .

                Witam!

                No jasne, że tak...

                Składa się to wiele róznych przyczyn:

                1. Sceptycyzm
                2. Brak czasu
                3. Brak potrzeby

                Natomiast bardzo często ta sama droga powtarza sie już w Klubie: ktos wstepuje
                by kupować dla siebie taniej, potem siła rzeczy robi sie wokól niego grono
                klintek, potem którejś kuzynce mówi, że zamiast wysyłac jej przez pól Polski
                zapisze ja do Klubu by kupowala se taniej...

                Potem olśni ja kolejny produkt, pokaz kosmetyczny, albo zadolona klienntka,
                wdzięczna konsultatka...



                Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
                MLM, biznes po godzinach...

                Pozdrawiam i zapraszam!
                1szylider

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka