Dodaj do ulubionych

Oddam duszę w dobre ręce:-)

22.09.09, 14:20


bez paktu z diabłem.
Kiedy jest żle, kiedy smieje sie do łez, kiedy Ty smiejesz sie chce
sie smiac z Toba, kiedy płaczesz chcę byś wiedział/ła ze jestem z
Toba by przetrwać te cieżkie chwile.
...a potem bawmy sie, zyjmy, chwytajmy chwile, zyjmy jak nigdy dotąd
z pasją.....odnajdujmy horyzonty nam nie odkryte, motywując sie i
wspierając wzajemnie.
Pragne by zycie nie miało tyle szarości, tęcza przeciez ma tyle
pieknych barw.Odkryjmy je na nowo

Kiedyś w taka Przyjażn wierzyłam....

...ze mimo wszystko bedzie ta znajomosc trwała wiecznie ale mimo to,
znowu sie nie udało.

Chcę odnaleść siebie taka jaką byłam i mimo, ze nie umiem juz, to
sie postaram na nowo.Bo bez Przyjazni - ginę, marnie zepchnieta na
krawędz beznadzieji

A ja tak bardzo chce zyc pełna piersią...
...nie pozwól mi byc byle kim. dam duszę w dobre ręcesmile
Autor: li_sa_li☺ 22.09.09, 14:15 Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz

bez paktu z diabłem.
Kiedy jest żle, kiedy smieje sie do łez, kiedy Ty smiejesz sie chce
sie smiac z Toba, kiedy płaczesz chcę byś wiedział/ła ze jestem z
Toba by przetrwać te cieżkie chwile.
...a potem bawmy sie, zyjmy, chwytajmy chwile, zyjmy jak nigdy dotąd
z pasją.....odnajdujmy horyzonty nam nie odkryte, motywując sie i
wspierając wzajemnie.
Pragne by zycie nie miało tyle szarości, tęcza przeciez ma tyle
pieknych barw.Odkryjmy je na nowo

Kiedyś w taka Przyjażn wierzyłam....

...ze mimo wszystko bedzie ta znajomosc trwała wiecznie ale mimo to,
znowu sie nie udało.

Chcę odnaleść siebie taka jaką byłam i mimo, ze nie umiem juz, to
sie postaram na nowo.Bo bez Przyjazni - ginę, marnie zepchnieta na
krawędz beznadzieji

A ja tak bardzo chce zyc pełna piersią...
...nie pozwól mi byc byle kim.
Edytor zaawansowany
  • fallen86 22.09.09, 14:53
    Hmmm, ładne.

    4.Akurat - Kiedy wrócę tu

    Wyruszam w drogę, daleką drogę
    Trwać niby bezpiecznie już dłużej nie mogę
    Chcę odkryć to, co zakryte przede mną
    Chce szukać tego, choć może nadaremną
    Chcę poznać prawdę o sobie samym
    Kim jestem, co robię tutaj między wami
    Zostawiam wszystko, co wspominam najmilej
    Bo choć ważne było, to tylko na chwilę

    Porzucam to, co było najciekawsze
    Bo cieszyło mnie, jednak nigdy na zawsze [x2]

    [refren]
    Kiedy wrócę tu
    Jeśli wrócę kiedyś
    Jeśli znajdę to
    Po co szedłem wtedy

    Jeśli zapytacie
    To odpowiem wam
    Żyję, kocham, ufam
    I prawdę już znam [x2]

    Udaję się sam na najwyższy szczyt
    Gdzie nie ma półprawd i nie przetrwa nikt
    Gdzie wszystko widać od góry w dół
    Gdzie ujrzę całość, a nie prawdy pół
    Spędzę w ogromnym lesie długie tygodnie
    Zapomnę to, co proste i wygodne
    Gdy wszystkie demony podejdą blisko
    Gdy cisza i ciemność przerośnie wszystko

    Wtedy pójdę dalej, jeśli starczy mnie
    Tak trudno jest zbudzić się po długim śnie [x2]

    [refren]


    autor słów utworu: Akurat
    kompozytor: Akurat

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 14:59
  • fallen86 22.09.09, 15:10
    Fallen, fallen... indifferent
    Że niby ja odpowiadam na anons? suspicious

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 15:23
    i żyli długo i szczęśliwie wink))
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • li_sa_li 22.09.09, 15:41
    fallen86 napisał:

    > Fallen, fallen... indifferent
    > Że niby ja odpowiadam na anons? suspicious

    Nie, ze niby pomyślałam ze odebrałes moje słowa jak słowa jakiejś
    piosenki;p wink
  • fallen86 22.09.09, 16:13
    li_sa_li napisała:

    > Nie, ze niby pomyślałam ze odebrałes moje słowa jak słowa jakiejś
    > piosenki;p wink

    nie odebrałem ich tak... wink tylko znalazłem fajną piosenkę to jej tekst wkleiłem wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 15:26
    wiosna czy ki piernik, że Cię bierze na amory aaa? wink)
    zasadniczo to Ci kibicuję, a co! Miej sobie w sercu maj, wesołe posty pisz i
    niech mnie się radość Twa udziela smile
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • li_sa_li 22.09.09, 15:44
    Maryśka!

    to na anons miłosny wyglada?

    kuzwa.

    Ja o wspaniałych znajomosciach pisze a nie o miłosci damsko-
    meskiej ...buuuu;-(

    O ludziach, ktory jak i mi brak bratnich dusz...ech ...znowu coś nie
    tak sformuowałam skoro zle to odczytujecie;-(
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 15:48
    wyjątkowy to anons, poszukiwaczki duszy bratniej.
    Gdy dusze zdobędziesz, ciało posiądziesz w mgnieniu oka wink))
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • li_sa_li 22.09.09, 15:57
    elokwentna_marysia 22.09.09, 15:48 Odpowiedz
    wyjątkowy to anons, poszukiwaczki duszy bratniej.
    Gdy dusze zdobędziesz, ciało posiądziesz w mgnieniu oka wink))

    Marysiu, wiec w mojej cwanej naturze, bój się. Dla Ciebie nawet
    lesba moge byc;ppppppp < zart > big_grin
    Wiec pielegnuj swoje ciało, a teraz odkryj dusze ( oczywiscie na
    poczatek według Twoich interpretacji ) ;ppppppp smile
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 17:22
    li_sa_li napisała:

    > elokwentna_marysia 22.09.09, 15:48 Odpowiedz
    > wyjątkowy to anons, poszukiwaczki duszy bratniej.
    > Gdy dusze zdobędziesz, ciało posiądziesz w mgnieniu oka wink))
    >
    > Marysiu, wiec w mojej cwanej naturze, bój się. Dla Ciebie nawet
    > lesba moge byc;ppppppp < zart > big_grin
    > Wiec pielegnuj swoje ciało, a teraz odkryj dusze ( oczywiscie na
    > poczatek według Twoich interpretacji ) ;ppppppp smile

    intrygujesz mnie, moja pani wink))


    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • li_sa_li 22.09.09, 17:53
    elokwentna_marysia 22.09.09, 17:22 Odpowiedz
    li_sa_li napisała:

    > elokwentna_marysia 22.09.09, 15:48 Odpowiedz
    > wyjątkowy to anons, poszukiwaczki duszy bratniej.
    > Gdy dusze zdobędziesz, ciało posiądziesz w mgnieniu oka wink))
    >
    > Marysiu, wiec w mojej cwanej naturze, bój się. Dla Ciebie nawet
    > lesba moge byc;ppppppp < zart > big_grin
    > Wiec pielegnuj swoje ciało, a teraz odkryj dusze ( oczywiscie na
    > poczatek według Twoich interpretacji ) ;ppppppp smile

    intrygujesz mnie, moja pani wink))

    nie chciej bym napisała co mam na mysli;pppppp...bo zgorszenia siac
    nie chce ;pwink))))))
  • fallen86 22.09.09, 16:16
    li_sa_li napisała:

    > to na anons miłosny wyglada?
    >
    > kuzwa.
    >
    > Ja o wspaniałych znajomosciach pisze a nie o miłosci damsko-
    > meskiej ...buuuu;-(
    >
    > O ludziach, ktory jak i mi brak bratnich dusz...ech ...znowu coś
    > nie tak sformuowałam skoro zle to odczytujecie;-(

    Hmmm, podobne do anonsu - zdecydowanie lecz delikatne w swej formie, jak
    delikatny wiatr owiewający twarz wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 16:27
    Ale mnie nie interesuje konsumpcjonizm cielesny jak Marysia
    sugeruje.Zadne powierzchowne podchodzenie do człowieka, równiez
    jest mi dalekie. Dlatego mowa w tytule jest o duszy, którą poznaje
    się kiedy interesuje nas człowiek a nie jego powierzchownosc.
    Mam poprostu dość instrumentalnego podchodzenia do "jednostki"
    nastawianiu sie w tym na cos co tak naprawde nie ma wartośi.
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 15:49
    ale przyznaj się, czy nie? big_grin
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • li_sa_li 22.09.09, 15:59
    Nie
  • fallen86 22.09.09, 16:27
    W porównaniu do tego samego tematu / wątku na drugim forum to tu lipa jest...
    Małe zainteresowanie... indifferent

    Dyktatorze Vidmo, jest Pan!?

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 16:33
    Fallan, jeszcze chwila a powiem Ci ...wypchaj sie ;p

    Robie to co uważam za stosowne i słuszne, siedzenie na forum to
    marny substytut.Bierność mnie powoli "zabija" wiec o co Ci chodzi?
    Ja nie ukrywam, ze na innym forum tez to napisałam!
  • fallen86 22.09.09, 16:50
    Chwila... Szanowna Forumowiczko w żadnym fragmencie mojej poprzedniej wypowiedzi
    nie powiedziałem że to złe iż ten sam post jest na innym forum - oznajmiłem
    tylko i wyłącznie iż na TYM forum jest mały ruch w porównaniu do tego drugiego.
    Poza tym nawet jeżeli bym tak myślał a tak nie myślę to moje danie i tak nic nie
    znaczy bo forum jest dla wszystkich - wiec tym bardziej dziwi mnie takie jakby
    tłumaczenie się z pazurem...
    Skąd ta drażliwość?

    Nigdy nikomu nie mówiłem co ma robić,
    Nigdy nie zmieniałem nikogo i nie będę tego robił, ani tym bardziej mówił co kto
    ma robić.

    Mao coś nas na forum...
    Dobrze że Marysia się odezwała bo już się zaczynałem martwić...

    Pozdrawiam pozytywnie! wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • vidmo76 22.09.09, 16:59
    Spokojnie wiara właśnie z miasta wróciłem, dyktator jest już wśród was!!
    Ale patrzę spoglądam i się zastanawiam o co wam chodzi! big_grin
    Chyba wolność wam uderzyła do głowy, co ?!
    Muszę kawy się napić, a potem zobaczymy.
    --
    suspicious
  • tetika 22.09.09, 17:06
    Dziewczyny koniec tego uzalania, dopiero za miesiac dwa jak bedzie plucha i szaro i zimno , wtedy mozna. Narazie zamiast poetyckich wynurzen i smuteczkow zapraszam na spacer do parku.popatrzcie wlasnie pomalu zaczynaja zolknac liscie a jeszcze( juz chyba tylko dzis niestety) jeszcze letnia pogoda.Cudownie byloby wziac ktoras pod reke i pospacerowac plotkujac i wdychajac wczesnojesiennie zapachy.Mam serdecznie dosc siedzenia albo w domu , albo w pracy , ktora ze mna idzie??
    --
    Uśmiechnij sie
  • vidmo76 22.09.09, 17:12
    Ja dziś nigdzie sie już nie wybieram, mam dosyć.
    Ale jak nie jesteście zmęczeni to proponował bym wam rower, dla mnie jest jak
    narkotyk!
    Czasem mnie wykańcza ale co tam, niema jak pojeździć i poszaleć na Mazurskich
    bezdrożach .
    --
    suspicious
  • fallen86 22.09.09, 17:18
    vidmo76 napisał:

    > Czasem mnie wykańcza ale co tam, niema jak pojeździć i poszaleć na
    > Mazurskich bezdrożach .

    Święta prawda! smile
    Można wiedzieć w jakim rejonie zamieszkujesz? tongue_out
    (nie nie podrywam Cię tongue_out)
    Często bywałem w okolicach Pisza - miło tam mijały wakacje big_grin

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 17:29
    vidmo76 22.09.09, 17:12 Odpowiedz
    Ja dziś nigdzie sie już nie wybieram, mam dosyć.
    Ale jak nie jesteście zmęczeni to proponował bym wam rower, dla mnie
    jest jak
    narkotyk!
    Czasem mnie wykańcza ale co tam, niema jak pojeździć i poszaleć na
    Mazurskich
    bezdrożach .
    --
    suspicious
    Re: Oddam duszę w dobre ręcesmile
    fallen86 22.09.09, 17:18 Odpowiedz
    vidmo76 napisał:

    > Czasem mnie wykańcza ale co tam, niema jak pojeździć i poszaleć na
    > Mazurskich bezdrożach .

    Święta prawda! smile
    Można wiedzieć w jakim rejonie zamieszkujesz? tongue_out
    (nie nie podrywam Cię tongue_out)
    Często bywałem w okolicach Pisza - miło tam mijały wakacje big_grin

    Tez uwielbiam rower, własnie na nim się załatwiłam i nie moge sie
    pozbyc przeziębieniasad
  • fallen86 22.09.09, 17:33
    li_sa_li napisała:

    > Tez uwielbiam rower, własnie na nim się załatwiłam i nie moge sie
    > pozbyc przeziębieniasad


    Może zwyczajnie pomoże śmiech / uśmiech? smile
    Kilka godzinek na forum w doborowym towarzystwie i humorek będzie pod niebo się
    wybijał a i z przeziębieniem powinno być lepiej wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 17:26
    tetika napisała:

    > Dziewczyny koniec tego uzalania, dopiero za miesiac dwa jak bedzie
    plucha i sz
    > aro i zimno , wtedy mozna. Narazie zamiast poetyckich wynurzen i
    smuteczkow zap
    > raszam na spacer do parku.popatrzcie wlasnie pomalu zaczynaja
    zolknac liscie a
    > jeszcze( juz chyba tylko dzis niestety) jeszcze letnia
    pogoda.Cudownie byloby
    > wziac ktoras pod reke i pospacerowac plotkujac i wdychajac
    wczesnojesiennie zap
    > achy.Mam serdecznie dosc siedzenia albo w domu , albo w pracy ,
    ktora ze mna
    > idzie??

    No właśnie o to mi chozi Tatiko, tego strasznie mi brak -stad moj
    wąteksad
  • li_sa_li 22.09.09, 17:24
    fallen86 napisał:

    > Chwila... Szanowna Forumowiczko w żadnym fragmencie mojej
    poprzedniej wypowiedz
    > i
    > nie powiedziałem że to złe iż ten sam post jest na innym forum -
    oznajmiłem
    > tylko i wyłącznie iż na TYM forum jest mały ruch w porównaniu do
    tego drugiego.
    > Poza tym nawet jeżeli bym tak myślał a tak nie myślę to moje danie
    i tak nic ni
    > e
    > znaczy bo forum jest dla wszystkich - wiec tym bardziej dziwi mnie
    takie jakby
    > tłumaczenie się z pazurem...
    > Skąd ta drażliwość?
    >
    > Nigdy nikomu nie mówiłem co ma robić,
    > Nigdy nie zmieniałem nikogo i nie będę tego robił, ani tym
    bardziej mówił co kt
    > o
    > ma robić.
    >
    > Mao coś nas na forum...
    > Dobrze że Marysia się odezwała bo już się zaczynałem martwić...
    >
    > Pozdrawiam pozytywnie! wink

    Dziwne bo ja odebrałam Twoja wypowiedz dokładnie tak samo jak TY
    moją .Bo z drugiej strony na co komu mowienie o czymś co jest
    widoczne zarówno mi jak i Tobie do tego w dosc dziwnym tobnie( to
    odnosnie tego drugiegi forum)?
  • fallen86 22.09.09, 17:27
    Zdaje się że każdy z nas doszukuję się w wypowiedzi drugiej osoby czegoś czego
    tak na prawdę tam nie ma... wink

    Wracając do tematu "anonsu" ładnie napisane... wyjątkowo pozytywne wink
    Że tak powiem przyciągające smile

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • li_sa_li 22.09.09, 17:31
    Autor: fallen86☺ 22.09.09, 17:27 Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz cytując Odpowiedz

    Zdaje się że każdy z nas doszukuję się w wypowiedzi drugiej osoby
    czegoś czego
    tak na prawdę tam nie ma... wink

    Wracając do tematu "anonsu" ładnie napisane... wyjątkowo pozytywne wink
    Że tak powiem przyciągające smile

    Raczej nie do konca pozytywnie skoro tyle ludzi czuje
    sie "oburzonych";-/
  • fallen86 22.09.09, 17:34
    li_sa_li napisała:

    > Raczej nie do konca pozytywnie skoro tyle ludzi czuje
    > sie "oburzonych";-/

    Nie warto słuchać innych wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 17:43
    ja sie nie oburzam, podziwiam.
    Prawdą jest, że każda zdrowa, normalna kobieta chciałaby mieć przyjaciela, który
    wysłucha, zrozumie, dobrze doradzi...
    poczucie bezpieczeństwa da, że nie jesteśmy osamotnione.
    Owszem, nazywam Cię lisicą, bo moim zdaniem kiedyś ta przyjaźń skończy sie może
    małżeństwem, albo choćby w łóżku bo ... ja nie wierzę w damsko-męską przyjaźń,
    jeśli mężczyzna nie jest z kamienia a kobieta nie przypomina żaby...
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • fallen86 22.09.09, 17:46
    elokwentna_marysia napisała:

    > ja nie wierzę w damsko-męską przyjaźń, jeśli mężczyzna nie jest z > kamienia a
    kobieta nie przypomina żaby...

    a ja wierze...
    Czyżbym żył w mylnym przeświadczeniu że taka przyjaźń istnieje?

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 17:50
    może Ci z północy są bardziej zimnokrwiści, jak my z południa wink))
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • fallen86 22.09.09, 17:52
    To się przeprowadzę tongue_out

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 22.09.09, 17:52
    na Marsa? wink))
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • fallen86 22.09.09, 17:55
    Jak już to na Venus by sprawdzać tą teorie o przyjaźni damsko - męskiej wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • vidmo76 22.09.09, 19:05
    Tyran i despota pomieszkuje w Gołdapi, miejscowości oddalonej o 3 km od
    granicy, państwa byłego o nazwie ZSRR, a do Pisza to spory kawałek mam.
    --
    suspicious
  • fallen86 22.09.09, 19:14
    Miło smile
    Jakiś taki alkohol? Tzn przemyt istnieje? smile
    Wiem że nie te rejony ale w Zamościu 0.5l Białej / Niemiroffa było za 15zł big_grin

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • vidmo76 22.09.09, 19:53
    Hahahahahaha no Ty to masz tę wyobraźnie, jesteś dobry, bardzo dobry!
    Co drugi dom to jakaś meta!
    Podaje cennik 0,5 litra czegoś tam 10 zł, rozlewka 0,5 litra 8 zł, ale chodzą
    słuchy, że ponoć jakiś fajans można kupić za 6 zł, ale bym raczej nie polecał.
    Papierosy marki JIN LIG od 4,50 do 5 zł za paczkę.
    Ceny jakieś takie drogie, bo na granicy z roku na rok coraz ciaśniej i wiza
    potrzebna jest coś o wartości ponad 1000 zł
    --
    suspicious
  • fallen86 22.09.09, 19:58
    JIN LIG, Brilant itp itd - hehe, miłe wspomnienia big_grin
    Samogon big_grin
    Hehe, muszę znów kiedyś zawitać w tamte rejony...

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • srebrnalza 22.09.09, 19:55
    li_sa_li napisała:

    >Chcę odnaleść siebie taka jaką byłam i mimo, ze nie umiem juz, to
    >sie postaram na nowo.Bo bez Przyjazni - ginę, marnie zepchnieta na
    >krawędz beznadzieji

    podpisuję się pod tym obiema łapkami li_sa_li i życzę Ci mnóstwo
    szczęścia i radości, na pewno Ci się uda smile
    --
    ..Z całej tej historii taki oto morał płynie
    Gdzie aniołek czarny nie może pośle cud dziewczynę..
  • li_sa_li 22.09.09, 20:09
    srebrnalza napisała:

    > li_sa_li napisała:
    >
    > >Chcę odnaleść siebie taka jaką byłam i mimo, ze nie umiem juz, to
    > >sie postaram na nowo.Bo bez Przyjazni - ginę, marnie zepchnieta
    na
    > >krawędz beznadzieji
    >
    > podpisuję się pod tym obiema łapkami li_sa_li i życzę Ci mnóstwo
    > szczęścia i radości, na pewno Ci się uda smile

    Dzieki srebrzanko, chociaz Ty mnie na "dzien dobry" nie podejrzewasz
    o ...cholera wie o co ...o jakies podwójne dno.
  • srebrnalza 22.09.09, 20:28
    > Dzieki srebrzanko, chociaz Ty mnie na "dzien dobry" nie
    podejrzewasz
    > o ...cholera wie o co ...o jakies podwójne dno.

    nie w żadnym wypadku, nie ze wszystkiego się w życiu żartuje.
    --
    ..Z całej tej historii taki oto morał płynie
    Gdzie aniołek czarny nie może pośle cud dziewczynę..
  • vidmo76 22.09.09, 20:30
    Jak to! Jacy to niegodziwcy, odważyli się podejrzewać Cię o jakieś dno!! Powiedz kim są Ci nędznicy! A resztę swych marnych dni skończą w piwnicach mych ! wink
    --
    suspicious
  • fallen86 22.09.09, 22:12
    vidmo76 napisał:

    > Jak to! Jacy to niegodziwcy, odważyli się podejrzewać Cię o jakieś dno!! Powied
    > z kim są Ci nędznicy! A resztę swych marnych dni skończą w piwnicach mych ! wink

    Do niczego się nie przyznam tongue_out

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • claire.ampres 23.09.09, 11:36
    li_sa_li, na początku mocno się zdziwiłam reakcjami na Twojego posta, dla mnie
    przyjaźń damsko-męska również jak najbardziej ma rację bytu, znam ją z autopsji.
    ale potem do mnie dotarło, czemu podejrzewa się Ciebie o to drugie dno -
    prawdopodobnie dlatego, że Twój anons jest w konwencji poetyckiej dość, a zwykle
    poetyckość = romantyczność, a romantyczność = romans, wiadomo. no i to oddawanie
    duszy...
    tak czy siak, ja Ci wierzę i tego Ci życzę, żebyś przyjaciela znalazła. dla mnie
    również życie bez przyjaźni jest tylko marną podróbą życia. powodzenia! smile
  • li_sa_li 23.09.09, 15:53
    Autor: claire.ampres☺ 23.09.09, 11:36 Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz

    li_sa_li, na początku mocno się zdziwiłam reakcjami na Twojego
    posta, dla mnie
    przyjaźń damsko-męska również jak najbardziej ma rację bytu, znam ją
    z autopsji.
    ale potem do mnie dotarło, czemu podejrzewa się Ciebie o to drugie
    dno -
    prawdopodobnie dlatego, że Twój anons jest w konwencji poetyckiej
    dość, a zwykle
    poetyckość = romantyczność, a romantyczność = romans, wiadomo. no i
    to oddawanie
    duszy...
    tak czy siak, ja Ci wierzę i tego Ci życzę, żebyś przyjaciela
    znalazła. dla mnie
    również życie bez przyjaźni jest tylko marną podróbą życia.
    powodzenia! smile


    Dziekujesmile
    Pragne nadmienic, ze ja nie napisałam ze Przyjazn z męzczyzną mnie
    interesuje tylko i wyłacznie. W pierwszym zdaniu jest napisane "chce
    byś wiedział/ła"(czy jakos podobnie, nie moge cofnąc by sprawdzic bo
    mi komp dzis szfankuje), wiec to równiez i jednoczesnie oznacza ze
    zalezy mi na Przyjazniach-znajomosciach obojga płci.Cenie sobie
    relacje z kobietami, nie wiem nawet czy nie bardziej.Wynika to moze
    z tego, ze nie mam porównania bo takowej nie miałam choc moze przez
    chwile mi sie wydawało, ze jednak mam Przyjaciela - mezczyzne.
    Ktoś zasugerował, ze oczekuje mesko-damskiej Przyjazni i lawinowo
    poszłooooo.Z jednej strony podatnosc na tą sugestie byc moze wynikła
    z tego, ze wiekszość ( nie wszyscy )poszukują swojej połóweczki i
    tym samym swojej Miłości.Ja mam męża, wiec nie szukam w tej postaci-
    znajomości( co tez było mi zasugerowane )Niewątpliwie kolejnym
    czynnikiem takiego a nie innego odbioru mojego watku był fakt, ze
    kazdy z nas tego samego potrzebuje w mniejszym lub wiekszym stopniu
    a jak wiedomo miłośc jest w roznych postaciach, ja chce tej
    najszlachetniejszej - Przyjazni.
    Co do sformułowania "dusza" jest juz chyba jasne, ze skoro Przyjazn
    wchodzi w rachube to jest oczywistym chyba dla kazdego, ze to
    pokrewienstwo przede wszystkim duszy.Zwierzamy sie z najskrytszych
    marzen, planów, problemów otwierając przed kims dusze, serce.W
    zwykłych relacjach wykazujemy sie przede wszystkim umysłem,
    intelektem pokazuja siebie ale nie z głebi nas samych.
    Amen.
    smile
  • leito170 22.09.09, 23:52
    Może w takim razie warto zacząć aktywnie szukać miłości. Bezczynność nic Ci nie
    da, a z pewnością nie pomoże w poszukiwaniu tego jedynego. Wiem, że to trudne.
    Pozornie może wydawać się łatwe, ale faktycznie tak nie jest.
    Mam jednak nadzieję, że Ci się uda.
    Jeśli chcesz to spróbuj szukać miłości z pomocą internetowego biura
    matrymonialnego: iduo.pl
    Powodzenia
  • hekserakt 23.09.09, 00:18
    Może bym i przyjął ten dar, ale Ty do spowiedzi nie chodzisz tongue_out
  • taki_nick 23.09.09, 10:09
    "Oddam duszę w dobre ręcesmile"

    li_sa_li ja nawet tego nie skomentuję bo ręce opadają smile
  • li_sa_li 23.09.09, 15:56
    taki_nick napisał:

    > "Oddam duszę w dobre ręcesmile"
    >
    > li_sa_li ja nawet tego nie skomentuję bo ręce opadają smile

    Nalezało isc dalej, a na przyszłość proponuje właśnie tak uczynic.
    Idz i nie zauważaj.

    Pozdrawiam ...i Pa.
  • rozmowy_w_sieci 23.09.09, 16:04
    Chętnie przyjmiemy. smile
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    rozmowywsieci.ugu.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.