Dodaj do ulubionych

Nigdy nie miałem dziewczyny przyjaciół

27.09.09, 22:08
Mam 22 lata, studiuję , jestem dopiero na 2 roku bo byłem na dziennych i nie
zdałem, moje życie to jedna wieka pustka, nie dość że miałem problemy w szkole
to nigdy nie miałem przyjaciół, moi rodzice od zawsze mówili że w moim życiu
najważniejsza powinna być nauka, no i się uczyłem aż dostałem się na dzienne
super studia, po których miała być praca zarobki, całe dzieciństwo upłynęło
pod znakiem nauki, miałem może 2 kolegów którzy do mnie przyszli, nigdy nie
miałem koleżanek, moi rodzice zawsze martwili się o mnie i nie chcieli abym
wychodził na imprezy, dyskoteki, fakt że nie jestem jakoś super przystojny bo
mam 174 wzrostu ale spoglądam na ludzi w moim wieku i dziwie się sam sobie
dlaczego taki jestem, teraz próbuje już wszystkiego zapisałem się na basen mam
zamiar nauczyć się tańczyć, już sam nie wiem co zrobić aby zdobyć choć paru
znajomych, kolegów, kogokolwiek poznać tak aby móc z nim porozmawiać wymienić
więcej słów, sam już nie wiem co robić, gdy patrze w lustro to zastanawiam się
czy moje życie się już skończyło i czemu jestem taki jaki jestem
Edytor zaawansowany
  • cris1987.22 27.09.09, 22:11
    Nie wiem co mam robić dodam że studiuje na UŁ, naprawde napisałem to bo mam już
    dosyć tego wszystkiego,
  • elokwentna_marysia 27.09.09, 22:13
    idź mieszkać do akademika smile))

    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • elokwentna_marysia 27.09.09, 22:16
    staniesz się towarzyski, rozrywkowy, poznasz smak piwa, a i nauka Ci lepiej
    pójdzie wbrew pozorom w grupie szybciej się uczy smile)
    chyba, że studiujesz coś z pamięciówki, jak techniczny kierunek to tylko
    AKADEMIK Twoją szansą na rozwój wink)
    --
    DOLCE & GABBANA the one - mój zapach
  • cris1987.22 27.09.09, 22:32
    Tu też jest problem bo studiuje już teraz zaocznie, wynajmuje pokój, pracowałem
    w markecie na produkcji i nikogo nie poznałem, ja chyba nigdy nie będe normalny,
    do klubu sam nie pójde bo jakoś głupio, sam już nie wiem co robić
  • lenka-7 27.09.09, 22:57
    Jesteś prawie w moim wieku,a odniosłam wrażenie jakbym czytała post
    staruszka.Zycie dopiero zaczyna się dla ciebie,marysia trafnie ci
    poleciła akademik,a przecież w grupie na studiach też pewnie kogoś
    fajnego masz.Ja pojechalam studiować do innego miasta i też nikogo
    nie znałam,ale poradzilam sobie i tego tobie życzę,pozdro.
  • ewelina9797 28.09.09, 13:19
    Witaj. Ja też studiuję w Łodzi. Moja historia jest całkiem inna niż Twoja,
    dlatego nie chcę się tu wymądrzać i pisać, że ja też tak mam albo dobrze cię
    rozumiem.
    Zresztą zrozumienie drugiego człowieka wcale nie jest takie proste...

    Nie mniej jednak ja także zawsze miałam problemy z zapoznawaniem innych ludzi. I
    w przypadku mojej osoby rady w typie: "weź się w garść", "wyjdź do ludzi" nigdy
    nie odniosły skutku. Owszem, próbowałam. Zajmowałam się wieloma rzeczami,
    zmieniałam środowiska, ba! nawet mieszkałam w tak polecanym akademiku! Ale co z
    tego?!
    Wszędzie byłam w stanie przybierać różne maski udawać przez chwilę, że czuję się
    w porządku. Ale nigdzie nie mogłam być sobą... Przemęczyłam się prawie rok w tym
    nieszczęsnym akademiku i przez to straciłam tylko resztę zapału do studiów.
    Niestety przed sobą i swoimi pragnieniami się nie ucieknie, a moje bynajmniej
    nie znalazły jeszcze swojego ujścia czy spełnienia. I tak sobie czekam... Może
    kiedyś trafię w końcu we właściwe towarzystwo, spotkam ludzi, z którymi będzie
    mi po prostu dobrze...

    Naprawdę nie ma sensu dawać tych uniwersalnych rad... One nie zawsze się
    sprawdzają. Nie są lekarstwem na wszystko i dla każdego.


    Cóż, pozostaje mi tylko życzyć Ci, żebyś tez w końcu poczuł się dobrze wśród
    ludzi. I jeśli masz ochotę, pisz: tu lub na maila.
    Forum to też jakaś szansa za nawiązanie kontaktów...

    POZDRAWIAM
  • claire.ampres 28.09.09, 14:43
    Ewelino, z tego, co piszesz wyłania mi się trochę taki obraz błędnego koła.
    Próbujesz wyjść do ludzi (np. mieszkając w akademiku), ale nie wytrzymujesz tam,
    bo Twój pobyt polega na przybieraniu masek, jak sama napisałaś. a ludzie bardzo
    szybko wyczuwają maski, tzw. "spięty tyłek" i tym ich odstraszamy. odstraszając
    ich, coraz bardziej zamykamy się w sobie i coraz bardziej spinamy a maski coraz
    grubsze i mocniej przytwierdzone. i koło się zamyka.

    bardzo Ci życzę, żebyś trafiła na takie towarzystwo, o którym marzysz, jednak
    pamiętaj, że kiedy na nie trafisz, oni mogą nie przebić się przez te maski.
    rozumiesz?

    zacznij od siebie, wyluzowania, polubienia siebie ze swoimi wadami (bo nie ma
    osoby bez wad przecież). kiedy będziesz w zgodzie z sobą, innych zacznie to
    przyciągać, a Ty nie będziesz na siłę robić rzeczy, które Cię uwierają, a mają
    na celu wyłącznie znalezienie kogoś.

    nie wiem, czy nie zagmatwałam, ale życzę najlepszego!

    podobnie z autorem wątku - Cris, nikt Ci nie każe biegać samotnie po klubach.
    zaczątek planu masz, trzymaj się go i powodzenia!
  • rozmowy_w_sieci 01.10.09, 15:26
    Świetna rada. Mądrze dziewczyna napisała. Nie każdy odnajdzie się w akademiku -
    jeżeli nie jesteś bardzo towarzyski, to mógłbyś się tam po prostu męczyć.
    Podobnie jest z klubem - masz ochotę, to idź, nie - to sobie odpuść.
    Lepiej poszukaj wartościowych for i tam poznaj ciekawych ludzi.
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    rozmowywsieci.ugu.pl/
  • sebtrom 28.09.09, 14:52
    wiesz z dziewczyną przyjaciól lepiej ostrożnie - bo jakbyś miłą dziewczynę
    przyjaciół i się o tym dowiedzieli....to różnie bywa smile
    a powaznie czasem trzeba zagadać, wyjsc do ludzi
    to forum też działa - popatrz jak obce osoby starają sie wesprzeć i rowiać Twoje
    problemy...
    a jak popatrzysz uważniej to już masz z kim się zapoznawać
    uszy do góry brachu smile
  • li_sa_li 28.09.09, 14:59
    Proponuje na poczatek wchodzic miedzy ludzi i obserwować.Sztuki
    komunikowania mozna sie nauczyc, oswioc, a od tego tylko krok do
    nawiazywania znajomosci, których tak bardzo Ci brak.Nie umiesz to
    obserwuj i jeszcze raz obserwuj.Nie masz skad brac przykładów -
    obserwuj jak robia to inni. Tylko róż sie bez wyszukiwania szeregu
    powodów....a nóz -widelec wsród nich bedzie - ONA smile

    Jak chcesz moge Ci kopa zapalic na poczatek-MŁODY ;pppwink
  • sebtrom 28.09.09, 15:15
    ot obserwatorka smile
    czyli jak kiedyś zobaczę laskę gapiącą się jak sroka w gnat w otoczenie to
    będzie li_sa_li smile
    no to już wiem jak cię poznać smile)))))))
    hahahahahahah
    kopa na szczęście - nie zaszkodzi smile
  • li_sa_li 28.09.09, 15:21
    ha ha ha ;pppp jasne, akurat mnie wsród tłumu zobaczysz ostatnia;ppp
    wink
  • sebtrom 28.09.09, 16:42
    li_sa wiem ze meżczyźni niewieścieją ale pisac do mnie w formie żeńskiej to
    lekka przesada smile
    jak nie wierzysz to udowodnię....
    no smile
  • li_sa_li 28.09.09, 18:17
    a gdzie niby tak napisałam?...ale udowodnic mozesz ...slij fote
    (swoją)smile<-----zobacz jak pięknie sie usmiecham
  • sebtrom 28.09.09, 18:22
    li_sa_li napisała:

    > ha ha ha ;pppp jasne, akurat mnie wsród tłumu zobaczysz ostatnia;ppp
    > wink

    a tu własnie smile
    ale teraz widze ze pewnie zjadłaś ogonek z "ą"
  • tetika 28.09.09, 18:29
    Dobrze zaczales od tego zapisania sie na basen i na tance.Matko tanczacy facet to marzenie 80% kobiet i mowi ci to kobieta ktora ma syna w Twoim wieku, wiec uwierzyc musisz na slowo smile
    Nic nie rob na sile, poprostu badz soba.Kazdy z nas znajduje znajomych w wiekszej lub mniejszej ilosci w zaleznosci id charakteru i upodoban.
    Najpierw daj sie poznac , na pewno ktos bedzie chcial Cie blizej poznac. A jak sie juz oswoisz z sytuacja to zagadaj do kogokolwiek kto Tobie psuje z charakteru badz usposobienia, niewazne czy chlopak czy dziewczyna.Narazie przeciez szukasz tylko fajnych znajomosci.
    Pozwol sobie spokojnie przechodzic we wlasnym tempie wszystkie etapy przyblizania sie do znajomych a po jakims czasie nawet nie bedizesz pamietal ze wogole miales taki problem.Pozdrawiam cieplutko.
  • jennie 03.10.09, 02:48
    tetika napisała:

    > Dobrze zaczales od tego zapisania sie na basen i na tance.Matko tanczacy facet
    > to marzenie 80% kobiet

    prawda :d


    --
    ::wirklich ist nur, woran wir glauben::

    www.bookcrossing.com
  • sebtrom 28.09.09, 18:49
    no w sumie jak się tak mocno zastanowię ja też nigdy nie miałem dziewczyny
    przyjaciół sad
    tak więc nie jesteś sam smile
    pozdro
  • rozmowy_w_sieci 01.10.09, 15:28
    A chciałbyś mieć? Niektórym prościej poznać ludzi w sieci...
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    rozmowywsieci.ugu.pl/
  • rozmowy_w_sieci 01.10.09, 15:23
    A może w internetowych znajomościach pójdzie Ci lepiej. W sieci także siedzą
    wartościowi ludzie. Warto spróbować - zajrzyj do nas.
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    rozmowywsieci.ugu.pl/
  • vidmo76 03.10.09, 06:53
    Tak koleś ledwo wydukał posta jednego tu, a u Was walnie sto i znajdzie sobie
    super kolegów! Hehe
    Ja se dziś polazę na forum twe, i się zobaczy jakie cudowne one!
    --
    suspicious
  • rozmowy_w_sieci 04.10.09, 12:35
    A i proszę bardzo. tongue_out
    Przecież można tam pisać o czym się chce, nikt nie każe mu się (od razu tongue_out)
    zwierzać z najskrytszych sekretów.
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    www.rozmowywsieci.ugu.pl
  • kubaa238 06.10.09, 14:02
    Skorzystaj z pomocy internetowego biura matrymonialnego:
    iduo.pl
    I wreszcie odnajdź miłość. Znajdziesz tam wiele wspaniałych kobiet w Twoim
    wieku, a któraś z nich może być tą jedyną.
  • sebtrom 06.10.09, 17:45
    człwiek napisze posta i od razu 10 reklam...ludzie są pod tym względem obrzydliwi...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.