Dodaj do ulubionych

no bo ja... bo ja...

11.10.09, 18:38
Chciałam napisać, że...
już nigdy, przenigdy nie będę niemiła dla nikogo...
nie będę żartować, droczyć się.
Noooo i
no bo ja...
bo ja... nie chcę skazywać nikogo na banicję!

Li_sa_li, sądzisz, że ... taki akt skruchy, żalu wystarczy? smile
--
ENIGMA - mój zapach
Edytor zaawansowany
  • li_sa_li 11.10.09, 18:43
    hahahahahahahahaha,On na banicje zesłac sie nie dawink)))

    napisza w odpowiedzi mi, w temacie ze to z dedykacją dla Sabtromawink

    ps: tylko nnie wiem czy własnie o to chodz bys sie nie droczyła ani
    nie zartowała , malenka nie głupiej;-D
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 18:49
    no ale... jakby mial sie tułać po obcych , nieprzyjaznych forach, gdzie pełno
    harpii, które męża szukają wink żal mi się Go zrobiło wink)
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 18:52
    Jak chłopak będzie miał trochę oleju w głowie to Ci inną pokutę wymyśli : dyby,
    potem trochę wybatoży a na koniec nabije na pal wink
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 18:56
    a nie mógłby .... klapsa dać i zapomnieć o sprawie ?smile musi w dyby? to dość
    niewygodne...
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • li_sa_li 11.10.09, 19:02
    Pojechaliscie hehehehe , no ładniewink
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 19:06
    Dobra, dyby i batożenie może odpuści a pala za żadne skarby
  • li_sa_li 11.10.09, 19:09
    boshe co Wy tacy ugodowi, a było tak fajnie hehewink
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:16
    nie umiem się ustosunkować do ...pala, kary z palem...
    to nie ta epoka, a taniec przy rurze nie mógłby być? wink
    najmę hostessę! najlepszą w te klocki wink
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • li_sa_li 11.10.09, 19:06
    Maryska , na Twoim miejscu zaczełabym sie bac, sab., jak wiadomo
    oleju troche w głowie ma , wiec jesli Ten kólega z dziwnym nickiem
    ma racje to...hoho hehhehewink)))))
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:11
    olej może i ma ale dyby? no weź, kto w dzisiejszych czasach ma dyby w domu? big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 19:26
    Para imadeł da radę. Pożyczę Sebtromowi, jak da popatrzeć
  • sebtrom 11.10.09, 19:29
    hmmmmm pokrewna dusza ?
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 19:32
    No robię co mogę, Stary, bo się tu na Ciebie szykują. Chcą Ci zabronić polowań
    na sąsiednich forach - dasz wiarę ? Bierzesz te imadła ?
  • sebtrom 11.10.09, 19:53
    mnie tam inne fora specjalnie nie ciągną ale o tym sza...troche niepewności nie
    zawadzi smile
  • vidmo76 12.10.09, 06:43
    elokwentna_marysia napisała:

    > kto w dzisiejszych czasach ma dyby w domu? big_grin

    Jak kto ma, ja mam całkiem nowy sprzęt, funkiel nówka nie śmigane!! smile W szepce
    stoją i na leprze czasy czekają.
    Wypożyczyć!!
    --
    suspicious
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 06:49

    pejczyk, kajdanki z futerkiem zrozumiem gdy ktoś ma ale DYBY? wink)
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 19:17
    li_sa_li napisała:

    > Maryska , na Twoim miejscu zaczełabym sie bac, sab., jak wiadomo
    > oleju troche w głowie ma , wiec jesli Ten kólega z dziwnym nickiem
    > ma racje to...hoho hehhehewink)))))

    Mój nick jest dziwny ? Ale przynajmniej nie zaśpiewuję Św.Mikołajem 2.5 m-ca
    przed terminem, coolyez_hanko wink
  • li_sa_li 11.10.09, 19:24
    kólego, nie pyskuj;pwink

    Moij nicek Ci sie ze Sw. Mikołajem kojarzy?( bo nie wiem czy dobrze
    zrozumiałam )

    Poprosze tłumacza wink
  • gyubal_wahazar 11.10.09, 19:39
    Noooooo li_sa. Przegięłaś. Chyba będę musiał skoczyć po następną parę imadeł.

    A 'hoho hehhehewink)))))' - to nie Św Mikołaj ? To niby co ?
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:41
    Li_sa_li nie pisz czasem, że renifer! big_grin

    --
    ENIGMA - mój zapach
  • li_sa_li 11.10.09, 19:57
    hahahahhaahahahhahahahahahahahahahhahahahahahahahahaahahahahah....jes
    tescie walnieci - OBOJE;-DDDDDDDDD
  • sebtrom 11.10.09, 19:14
    ha klapsy czyżby...
    nie, memento oświadczenikus.....
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:23
    ora et labora - jakoś tak to leciało.
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • sebtrom 11.10.09, 19:30
    no i już mnie przezywasz mimo ze taki grzeczny jestem smile
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:36
    wcale, że nie... bo napisałeś doswiadczenicus i mnie się skojarzyło z
    laboratorium z doświadczeniami a to na łacinę przełożyłam i wyszlo coś innego
    ale...samo wyszło, nie to, ze ja chcialam. no.

    --
    ENIGMA - mój zapach
  • sebtrom 11.10.09, 20:02
    o rany Mario...taka mięciutka ?
    aż dziwne smile
    ponoć kobiety są najpiękniejsze kiedy proszą...
    smile
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 12:44
    ja proszę w różny sposób...
    1. wpierw trzepotam rzęsami , błagalny wzrok wbijam w tego co mi może...
    gdy to nie skutkuje
    2. tupię nóżką lewą (mańkut) z obrażoną minką odwracam sie na pięcie, licząc że
    zawoła za mną..
    gdy nie woła...
    3. stosuję szantaż...
    big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • sebtrom 12.10.09, 18:20
    hmmmm to mozę roziń jeszcze ten szantaż....ciekawe, ciekawe.....
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 19:27
    nie mogę, regulamin forum zabrania wink
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • sebtrom 12.10.09, 20:45
    ło rany dałaś się okiełznać jakiemuś nędznemu regulaminowi ?????????????
    no zaskoczony jestem
    bardzo
  • buena_luna 11.10.09, 18:59
    hahahahaah.....Qrczę dziewczyny, nie wytrzymam.... to temat na wątek o tytule
    "WYBACZ MI ON LINE" brakuje mi tylko rzewnej muzyki i bukietu kwiatów....;-D
    p.s.
    brakuje tylko konkursu audiotele kto jest na tak a kto na nie i pytanie : "jak
    ma postąpić Marysia?"...wink
    --
    "...Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem..."
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:02
    hahahahahahahahah zawsze, ale to zawsze Twoje teksty czytam i wybucham... salwą
    śmiechu!
    Oddaje Ci mój przydomek "elokwentna" Tobie On sie należy!!! smile

    z wyrazami szacunku,

    Joanna
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:44
    POSŁUCHAŁAM Cię smile))) WIDZIAŁAŚ????
    Dzięki za podpowiedź! smile
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • buena_luna 11.10.09, 20:00
    elokwentna_marysia napisała:

    > POSŁUCHAŁAM Cię smile))) WIDZIAŁAŚ????
    > Dzięki za podpowiedź! smile

    hihihiih....widziałam....i szczęka mi opadła ze..... wzruszenia łzy zalewają mi
    klawiaturę...<chlip, chlip,>...Marysiu jesteś urocza jak przepraszasz...wink

    a tak na marginesie to żeby tak od razu Mecem po uszach....ech..Marysiu, Marysiu
    (dziewczynko gratuluję bezlitosnej taktyki)...... gdyby tak kibice się
    przepraszali to stadionów by nam przybywało;-D
    --
    "...Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem..."
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:10
    Czytałyście ?
    To moja wina, jam temu winna...
    Co ja mam teraz począć, wszyscy mnie znielubią...

    --
    ENIGMA - mój zapach
  • mary171 11.10.09, 19:14
    zaraz wszyscy znielubią wink
    --
    F CK all I need is U wink
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:21
    3/4 ? smile reszta to ... jednorazowego wątku bywalcy.
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • mary171 11.10.09, 19:23
    Nie wiem o co lata jak mówią ale jakby co na moje stawiennictwo mozesz liczyć wink
    ale na grochu z Tobą klękać nie będę smile
    --
    F CK all I need is U wink
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:42
    ale wody podasz? gdyby zaszla potrzeba? ufff big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • elokwentna_marysia 11.10.09, 19:55
    Miło mi bylo z Wami, dziękuje za dotrzymanie towarzystwa ale ja się pożegnać
    muszę. Milego reszty wieczoru.
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • sebtrom 11.10.09, 20:03
    smile
    dobranoc
  • tapatik 11.10.09, 21:21
    O co chodzi?
    Jak by mi ktoś zabronił żartów, to bym chyba wyśmiał.
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 06:52
    zaczęło się w innym wątku... długo by opowiadać big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • fallen86 12.10.09, 07:00
    elokwentna_marysia napisała:

    > zaczęło się w innym wątku... długo by opowiadać big_grin

    Mamy czas... wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 12:40
    w wersji kinowej czy jako serial? wink
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • fallen86 12.10.09, 18:23
    elokwentna_marysia napisała:

    > w wersji kinowej czy jako serial? wink

    Kinowa wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 19:26
    a będzie Ci sie chciało czytać? wink bo to.... romans jest w ... trzech aktach wink
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • fallen86 12.10.09, 20:49
    Tak, będzie mi się chciało wink
    Pisz Marysiu - bo ja tu z ciekawości zaczynam sam sobie dopowiadać historię tongue_out

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 21:18
    masz Colę, popcorn? big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • mary171 12.10.09, 21:23
    Dawaj Marysia wink nas tu wiecej podglada...tylko ja bez biletu za kotary wink
    --
    F CK all I need is U wink
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 21:27
    Zaczęła się pakować, wrzucała na oślep do walizki swoje rzeczy, jeszcze kosmetyki
    i już może wezwać taksówkę. O dziwo, znosząc walizkę nie czuła ciężaru bagażu,
    drobna, ale zdeterminowana kobieta może udźwignąć wiele. W taksówce zwykle
    wdawała się w dyskusję z kierowcą, była gadułą, lecz tym razem pogrążona w
    swoich myślach, nieprzytomnym wzrokiem patrzyła za okno...
    Była córką dyplomaty, którego widywała w czasie świąt, który był niczym anioł
    stróż; nie widzisz go, ale wiesz, że jest. Wychowywali ją dziadkowie według
    przedwojennych zasad.
    Dworzec, obskurny, pełen ludzi. Ludzi szarych, bez wyrazu, czekających w
    zamyśleniu, przechadzających się. Pociąg miała za godzinę, rozejrzała się jakby
    teraz dopiero uświadomiła sobie gdzie jest i po co tu jest. W dworcowej
    restauracji zamówiła herbatę. Spojrzała wokół jakby szukając punktu, na którym
    skupi wzrok, by znów oddać się wspomnieniom...
    Wyszła za mąż za młodego, choć znudzonego życiem, starca.
    Miarowy stukot kół pociągu usypiał, zmrużyła oczy, by nikt ze
    współpasażerów jej nie zagadywał.
    Pracowała w biurze projektów, jej pasją, zawodem było wyczarowywanie
    pięknych domów. Architektura jedyna jej miłość.
    Gdy już dotarła na miejsce była noc. Krynica nocą jest taka piękna,
    pamiętała dokładnie... Była tu zimą, jeździła na nartach, uczestniczyła w kuligu
    z pochodniami... Wracała do miejsca gdzie była szczęśliwa, gdzie przez tydzień
    świat miał jego imię... Czy uzyska spokój w miejscu,w którym poznała znaczenie
    słowa namiętność??
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • fallen86 12.10.09, 21:34
    Ciekawe wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 21:38
    Hotel, mimo, iż stał na tym samym miejscu, co kiedyś na wprost Jaworzyny
    Krynickiej, okazał się zupełnie inny. Dowiedziała się od taksówkarza, że nie
    pozna tego miejsca po tym jak spłonął, właściciel się zmienił
    dokonał zmian zarówno na zewnątrz jak i w środku. Piękny hol z
    kominkiem, fortepianem urzekł ją. Sprawnie załatwiła sprawy w recepcji,
    zostawiając dowód dostała klucz od pokoju – na parterze tuż za
    recepcją. Podeszła do okna, szarpnęła firanką, wyszła na balkon,
    spojrzała na stok i usłyszała jego śmiech, jej śmiech...Trwała by tak
    wpatrzona, zasłuchana we wspomnienia, gdy komórka rozpoczęła wygrywać
    jej ulubioną, ale w tej chwili irytującą melodie. Wiedziała, kto dzwoni.
    - na litość boską czy nic ci nie jest? Jesteś już w hotelu? Czemu nie
    zaczekałaś pojechalibyśmy razem, samochodem ... ; poirytowany,
    zdenerwowany mąż z troską w głosie krzyczał na nią
    - jestem już na miejscu, dotarłam bez najmniejszego kłopotu, wrócę w
    niedzielę; odpowiedziała cicho
    - przyjadę po Ciebie i tak bym się nudził denerwował czekając na Ciebie,
    a tak..
    - dobrze, wyślę Ci sms z adresem hotelu, jestem zmęczona, miałam wziąć
    prysznic, gdy zadzwoniłeś, wiec ..- zawiesiła głos celowo
    - tak, przepraszam, dobrej nocy kochanie...
    - dobranoc. Nie chciała go słuchać, wiedziała co chce jej powiedzieć,
    Następnego dnia wstała wcześnie, przed śniadaniem chciała pospacerować.
    Historia, jakich wiele pomyślała. Była tu 5 lat temu w podróży poślubnej
    ze swoim mężem, ze swoim pierwszym mężem. Poznali się na studiach, mieli
    wiele wspólnych zainteresowań, spędzali coraz więcej czasu ze sobą
    odkrywając, że lubią chodzić po górach, lubią jeździć na nartach, lubią
    chodzić na basen, wreszcie zdali sobie sprawę, że dobrze im razem...
    Ślub wzięli cywilny, w obecności bliskich, nie było żadnego wesela... i
    tak naprawdę od ślubu wszystko zaczęło się sypać... Zbyt duży
    temperament obojga powodował, że burzliwe, zbyt burzliwe było ich
    małżeństwo. Gdy po pół roku ich związek był fikcją, uciekli od siebie.
    On wyjechał za granicę, ona pozostała w kraju. Spotkali się kilka razy w
    ciągu tych kilku lat, na jakimś pogrzebie, na obronie pracy doktorskiej,
    czasem dzwonił z życzeniami. Ona wyszła za mąż. A on miał się właśnie
    dziś ożenić….
    Przyjeżdżając tu do Krynicy, myślała, że go tu spotka…
    A teraz?
    Teraz wróci do męża będzie żyła cicho u jego boku.
    Temperamentu swego nikomu już nie pokaże, o namiętnościach jeno
    wspominać będzie...
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 21:47
    Kiedyś popełniłam to opowiadanie...
    Chcialam pisać do gazet dla kobiet, niestety nikt tego nie kupił big_grin
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • buena_luna 12.10.09, 22:00
    Marysiu....kolejną część bajki o Despocie Vidmo piszesz TY!!!wink
    nie protestuj! nie masz wyjścia... nie odpuszczę Ci, po tym co przeczytałam...
    no way!!!;-D

    --
    "...Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem..."
  • fallen86 12.10.09, 22:47
    Wciąga...
    Pobudza wyobraźnie wink

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • vidmo76 13.10.09, 06:41
    buena_luna napisała:

    >kolejną część bajki o Despocie Vidmo piszesz TY!!!wink

    O proszę, proszę, czego to się człowiek dowiaduje.
    Jak opozycja weźmie się za pisanie bajki, to despota skończy w lochach
    ciemnych!! wink
    --
    suspicious
  • fallen86 12.10.09, 22:36
    elokwentna_marysia napisała:

    > Kiedyś popełniłam to opowiadanie...
    > Chcialam pisać do gazet dla kobiet, niestety nikt tego nie kupił big_grin

    Ha!
    Ukrywa się nam tu talent wink
    Mogę liczyć na autograf gdy będziesz już sławna big_grin no i darmowy egzemplarz
    książki big_grin

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • vidmo76 16.10.09, 22:26
    Och elokwentna daj nam wolna rękę, na dalszą kontynuację tego dzieła swego.
    A wiara dołoży wszelkich starań, byś zaraz potem została nominowana do nagrody
    Nobla z dziedziny literatury! wink
    --
    suspicious
  • buena_luna 16.10.09, 22:39
    ta...jasne...Vidmo juz ma wizję jak wprowadzić więcej dramaturgii do Twojego
    opowiadania....popękane rury w hotelu, popsuta winda, brudne sztućce i pęknięte
    lustro w holu....
    ;D
    --
    "...Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem..."
  • elokwentna_marysia 17.10.09, 07:50
    możecie kombinować do woli z opowiadaniem, lubię Was czytać i Wasze telenowele smile)
    --
    ENIGMA - mój zapach
  • fallen86 12.10.09, 21:24
    Mam wodę żywiec zdrój tongue_out

    --
    Przez to ze żył "we własnym świecie" nie miał nikogo oprócz swojego świta...
    Świat się "zawalił" a on umarł...
  • elokwentna_marysia 12.10.09, 21:33
    na trzeźwo tego ... nie strawiszwink dodaj setkę do tej wody wink
    --
    ENIGMA - mój zapach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka