Dodaj do ulubionych

fajnie że jestescie... tak tylko chcialam napisać

18.12.09, 21:34
Edytor zaawansowany
  • sensi_spring 18.12.09, 21:35
    I vis-vis..smile))
    --
    "...take a moment if you dare...catch yourself a breath of
    air...there's another life out there...and you should try it..."
  • petea1 18.12.09, 21:37
    aaa, tak jakoś mi....dzięki za dobre słowo Sensi
  • sensi_spring 18.12.09, 21:39
    Peti...jak tak Ci jakoś...to pomyśl..ile osób o Tobie myśli ciepłosmile
    Balti Cię tu wywoływał muzycznie..ja dbam o Twoje zdrowie..smile
    Usmiechnij się choć ciut..
    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • petea1 18.12.09, 21:42
    masz rację Sensi,jesteś kochana smile
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 21:54
    Petiiiii smile

    A ja Ci na LP PR III Poznańską piosenkę zadedykowałem, nieśmiało się łudząc że
    Cię zwabię smile

    Chodź i puść nam jeszcze parę kawałków, proszę. Dla Ciebie mogę sobie szybką
    trepanację zrobić i bedę całkiem jak ten Tówj blondynek z Rubbetts, chcesz ? smile

    No chooooooodź smile

  • petea1 18.12.09, 21:57
    no i jak Cię nie kochać?
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:21
    smile)))))))

    Chodź to rąbniemy autobus i przejedziemy się z Wodzem i resztą chłopaków wink
  • petea1 18.12.09, 22:24
    ale Twój Wódz to nie mój Wódz! tylko autobusu żal
  • z_oddali 18.12.09, 21:40
    Petea, co się dzieje?
    Wesprzeć?smile
  • petea1 18.12.09, 21:43
    nie wiem, jakaś deprecha
  • z_oddali 18.12.09, 21:51
    Poszukaj dobrych, nawet małych rzeczy wokół siebie. Drobnostek, które rozjaśnią
    chwilę. Zły dzień minie...smile
  • petea1 18.12.09, 21:56
    staram się,ale dlaczego więcej jest złych niż dobrych dni? nagrzeszylam czy co?
  • sensi_spring 18.12.09, 22:03
    Peti...nie znajdziesz na to odpowiedzi...Trzeba przetrwać i
    już...inaczej się nie da..Wierzę i wiem, że dasz radęsmile
    --
    "so...if you're careful...you won't get hurt...but if you careful
    all the time...then what's it worth...?"
  • petea1 18.12.09, 22:05
    cholera, muszę, ale .........
  • z_oddali 18.12.09, 22:05
    Petea, nie jest, tylko na te gorsze bardziej zwracamy uwagę, rozpamiętując, a po
    drodze gubimy, to, co dobre.
  • petea1 18.12.09, 22:08
    staram się nie gubić dobrego, ale wiesz, nie zawsze to wychodzi
  • z_oddali 18.12.09, 22:11
    Wiem, wiem, ale będzie dobrze smile Petea, zobaczysz jeszcze będziesz się uśmiechaćsmile
  • petea1 18.12.09, 22:14
    pewnie tak, ale na razie nie potrafię
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 21:57
    Peti smile

    Dla Ciebie zrobię sobie dyspensę w 5-tygodniowym detoksie i zaraz przytargam
    trochę płynnego chmielu. Dla Ciebie Leszek - trafiłem ?

    Dla Sensi zdaje się ten noooo - Sheridanek, a co dla Was, Dziewczyny ?

  • petea1 18.12.09, 21:59
    hmmm, Żywiec, ale i tak jestem wdzięczna!
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:24
    Żywiec ?? A jak to przeczyta ktoś z Twoich ziomali ?!?!

    Jakby co to moja Rh0- nie gryzie się z żadną inną, więc wiesz gdzie mnie szukać smile



  • petea1 18.12.09, 22:29
    trudno.... Lech na drugim miejscu!
    Wieeem gdzie Cię szukać, ale bądż na posterunku!
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:13
    Siewie ! smile
  • sensi_spring 18.12.09, 22:01
    gyubal_wahazar napisał:

    > Peti smile
    >
    > Dla Ciebie zrobię sobie dyspensę w 5-tygodniowym detoksie

    No i co na to kaloryferek?wink
    >
    > Dla Sensi zdaje się ten noooo - Sheridanek

    O to to..smile Fenkssmile (zauważyłeś...zna się te języki obce;D)>
    >


    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:27
    > No i co na to kaloryferek ? wink

    Za extra 200 brzuszków da się przebłagać

    > O to to..smile Fenkssmile

    Et jor komend, milejdi smile
  • sensi_spring 18.12.09, 22:34
    gyubal_wahazar napisał:


    > Za extra 200 brzuszków da się przebłagać

    Miodziosmile) (ale nie masz zatrzymania krążenia po 200-ym?);D>

    >
    > Et jor komend, milejdi smile

    Ehh...tu jednak wielki światwink)


    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:15
    > Miodziosmile) (ale nie masz zatrzymania krążenia po 200-ym?);D>

    Jak rozłożę te 200 na miesiąc, to raczej nie
  • sensi_spring 18.12.09, 23:18
    gyubal_wahazar napisał:


    > Jak rozłożę te 200 na miesiąc, to raczej nie

    Potrafisz się pastwić...tyle liczenia teraz przede mnąwink..200 na m-
    c...m-c ma przeciętnie 30 dni...;D


    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:25
    Sensi, tylko błagam Cię na wszystko : nie przeciążaj tą buchalterią tej
    wykształconej główki zanadto, bo się jeszcze w łazience zatrzaśniesz i znów
    trzeba będzie latać po łom do dynamicznych przedsiębiorców z okolic nocnego smile
  • sensi_spring 18.12.09, 23:31
    gyubal_wahazar napisał:

    > Sensi, tylko błagam Cię na wszystko : nie przeciążaj tą
    buchalterią tej
    > wykształconej główki zanadto, bo się jeszcze w łazience
    zatrzaśniesz i znów
    > trzeba będzie latać po łom do dynamicznych przedsiębiorców z
    okolic nocnego smile

    Właśnie mi przypomniałeśbig_grin I znowu W-wa...jak miałam 10 lat byłam na
    wycieczce...i w dawnym hotelu Warszawa zatrzasnęłam się w łaziencebig_grin
    Siedziałam tam do momentu,aż Tata zorientował się, że córki nie ma
    za długobig_grin

    P.S. Ja pamiętam o tych chichrających się znaczkach...i czekam na
    wyjaśnieniawink))


    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • z_oddali 18.12.09, 22:04
    Gyubal Łagodnego coś poproszę smile
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:29
    > Gyubal Łagodnego coś poproszę smile

    Cześć z_oddali smile

    To może jakie maciato (brrrrrrr) z prądem ? smile
  • emi-26 18.12.09, 21:45
    Jasna cholera, skad ja to znam...ale uszka do górysmile
  • petea1 18.12.09, 21:46
    znasz to? to nie dobrze, lepiej żebyś nie znała Emi
  • emi-26 18.12.09, 21:50
    Znam...bardzo dobrze...Peti
  • petea1 18.12.09, 21:58
    wiesz, wolałabym żeby nikt oprócz mnie nie miał takich dołów....
  • emi-26 18.12.09, 22:01
    a ja bym wolała, żeby nikt NIKT nie mial takich ani wiekszych, aini
    mniejszych dolow nie mialsmile
    Peti, będzie dobrze..smile
  • petea1 18.12.09, 22:04
    Emi - nawet nie wiesz jak takie słowa pomagają!
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:03
    Cześć Petismile ale od czego masz nas? Najlepszą pod słońcem grupę wsparciasmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:07
    wiem Olcia, i to co napisalaś to prawda!
  • emi-26 18.12.09, 22:08
    o to tosmile
  • petea1 18.12.09, 22:11
    mówiłam Wam że jesteście kochani?
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:15
    oj już bo przyzwyczaję się i będziesz musiała mi to często mówićsmile

    masz za to buziaka kiss
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:20
    no masz! to nie wiesz o tym? suspicious
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:22
    hehehee czekałam na tosmile dzięki smile lalalala ależ mi się humor poprawił, a już
    miałam położyć się,
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:25
    Ty się nie kładź! teraz? w takim momencie???
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:29
    hehehe gdzie bym śmiałasmile imprezkę zaraz rozkręcimysmile a co tam:p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:35
    no tak, człowiek w depresji i a tu rozkręcają imprezkę sad
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:39
    eee dziecino Ty masz piątkowy spadek formy przed wikendem;p a nie depresjęwink
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:45
    Olka, pozwól mi się poużalać, cale życie muszę być twarda a nie miętka, to
    przynajmniej tu mogę być sobą (ale przyznaję Ci rację)
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:48
    Ok masz tą dyspensę...ale pamiętaj tylko na dzisiaj;p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:49
    przyjmuję warunki... a co
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:53
    Ha !!!ale wiesz pilnuj się dziecino;p mam Cię na okusmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:51
    Dziewuchy co Wyz tą twardością, jak rany ?!?!?!?!

    Twardy to ma być facet a i to tylko miejscami !

  • sensi_spring 18.12.09, 22:54
    Byle nie w pięściachwink
    --
    "call my name and save me from that dark...save me from the nothing
    I’ve become..."
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:58
    > Byle nie w pięściachwink

    Szczegółowe lokalizacje pozostawiam Waszej wyobraźni wink
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:04
    ehhh męczysz tak wieczorową porąsmile pobudzasz wyobraźnię, ehhh;p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:49
    > eee dziecino Ty masz piątkowy spadek formy przed wikendem

    Jakim we cant'em , huh ? Ja jeszcze długo can, a Wy - Dziewczyny ? smile
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:55
    Mnie pytasz? przy mnie Pudzian to pyłsmile taką kondychę mambig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:00
    Olcia...tylko błagam Cię....nie zasypiaj w 44 sek.big_grin
    --
    "so...if you're careful...you won't get hurt...but if you careful
    all the time...then what's it worth...?"
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:06
    Po tym jak się kolega Najman sadził onegdaj, fajnie byłoby mu Dziadami teraz
    pojechać 'a jego imię 40 i 4' i kita na motorynce zanim chłopak zajarzy.

    Hmmmmmm, wnosząc z niezmąconej myślą gładzi tego czółka, w sumie nie trzeba by
    sie było nawet specjalnie spinać z ta kitą
  • sensi_spring 18.12.09, 23:00
    Do 2-iej jeszcze wciąż dalekowink
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:05
    Noooo dobrasmile ale nie zapominajcie o mniesmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:17
    smile
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:19
    A co to za zawadiacki uśmiech widzę?;p hę?;p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:26
    Mam jeszcze taki wink ale tylko na specjalne okazje wink
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:33
    co za powabny uśmiechsmile ale teraz to jedynie w celach edukacyjnych przywołany?smile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:33
    smile
    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • sensi_spring 18.12.09, 22:35
    Olcia nawet nie myśl o chrapaniu;D Jutro odeśpisz w robocie;D
    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:41
    Bestio łokrutna skąd Ty wiesz,że jutro praca? A co w sobotę też mogę poobijać
    się to co,że w pracy:p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 22:44
    Stąd, że po pracy czekam na Ciebie z kolacją;D
    Możesz..masz moje błogosławieństwowink
    --
    "so...if you're careful...you won't get hurt...but if you careful
    all the time...then what's it worth...?"
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:49
    Patrz 1na lampka a zaćmienie, że szok:p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 22:53
    No...i ja bym jutro samotnie siedziała przy suto zastawionym
    stole...ehh...miłość..;D
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:59
    Sensi, tylko wiesz dobrze oznakuj miejsce lądowania bo ja dzisiaj z tą białą
    chusta spaliłam akcję...Biało wokół a ja macham jak szaloooona:p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:02
    Ja Ci zrobię lądowisko jak w Miami Vicebig_grin
    --
    "call my name and save me from that dark...save me from the nothing
    I’ve become..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:06
    hahahaha na to liczyłam przywołując wspomnienia dzisiejszego wieczorusmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:08
    A widzisz...chcieć to móc jednakwink)
    --
    "...take a moment if you dare...catch yourself a breath of
    air...there's another life out there...and you should try it..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:12
    I o to chodzismile fajnie jutro mam "randkę" fiu fiu już widzę zazdrosne spojrzenia
    na forumiebig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:19
    Olcia..nie zwracajmy uwagi na zawistne spojrzenia;D
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:28
    hehehe ok ja tam wysoki próg odporności mamsmile jakby co smile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:34
    A ja się znieczulę;D
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:38
    Sensi wiesz mnie długo nie musisz namawiaćsmile ale zazwyczaj z umiarem wink
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:44
    Będziemy namawiać się z umiarem...wink
    --
    "call my name and save me from that dark...save me from the nothing
    I’ve become..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:46
    Ahaaa już to widzębig_grin może mam się specjalnie- odświętnie ubrać? a może jakieś
    specjalne życzenie co do trunków?smile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:50
    Olcia, zaakceptuję Cię we wszystkimwink...i ze wszystkimwink
    --
    "so...if you're careful...you won't get hurt...but if you careful
    all the time...then what's it worth...?"
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:54
    big_grin zapamiętano i zapisano smile asssasaaaa
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 19.12.09, 00:02
    Czy my już jesteśmy parą?;D
    --
    "call my name and save me from that dark...save me from the nothing
    I’ve become..."
  • petea1 18.12.09, 22:46
    nie mów? jutro idziesz do pracy? o, to sorki za ten nocny dyżur -odwojuję!!
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:50
    A sem idem, alem nie chcem, więc spoko loko jakom przełożona klasztora radę se damsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:37
    Siemasz Olcia smile

    > imprezkę zaraz rozkręcimysmile a co tam:p

    A dałoby się strącić jakoś to 2-gie ramiączko ? wink

  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:42
    Decyzja godna rozpatrzenia, ale proszę o jakieś podanie czy coś:p Organ
    decyzyjny- znaczy się ja z domu lolka&olcia ;p- mam 30 dni na rozpatrzenie;p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:55
    > mam 30 dni na rozpatrzenie;p

    Kiedy do mnie wena do podania przyleci dopirusz jak się wzmiankowane strąci wink
    Strącaj i na jutro rano masz podanie jak malowanie. OK ?
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:01
    Przypomnębig_grin
    a która z muz to Twoja? może ją do porządku doprowadzę;p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:21
    > a która z muz to Twoja? może ją do porządku doprowadzę;p

    Taka w kusej kiecce i z lirą. Przeciągu zawsze narobi jak cholera ale czasem
    kawałek natchnienia też przypadkowo przywlecze, więc się nie mogę skarżyć zanadto
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:30
    > Taka w kusej kiecce i z lirą.

    Znaczy się wybierasz najlepsze kąskibig_grin mniamsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:34
    A Ty znowu głodna?;D Dziewczyno...opamiętaj sięsmile))
    --
    "so...if you're careful...you won't get hurt...but if you careful
    all the time...then what's it worth...?"
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:39
    Tak tylko poczułam głęboką potrzebę lubieżnego oblizania się:p
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:51
    A kysz Ty lubieżnico;D
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:56
    E tam taka mała lubieżnica, ale i pora właściwa dzieci już dawno śpiąbig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 19.12.09, 00:04
    No nie wiem...jak będziemy chodzić ze sobą...to Ci na takie ekscesy
    nie pozwolęwink))))
    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:34
    Ja tam nie słyszałem, a Wy Dziewczyny ??

    One też nie, Peti ! wink

    Masz kogutka pacyfikuję nim dzisiaj wszystkie smutki, poddając przy okazji w
    wątpliwość własną orientację, ale co jest warte życie bez fermentu

    blue-angel.wrzuta.pl/audio/5Uw1lUJqc8S/ballada_-_wycinanki

  • petea1 18.12.09, 22:41
    nooo, aż takiego poświęcenia nie wymagam, ale doceniam smile
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:44
    > Masz kogutka pacyfikuję nim dzisiaj wszystkie smutki, poddając przy okazji w
    > wątpliwość własną orientację, ale co jest warte życie bez fermentu

    Aaaaaa ubiję Cię uwielbiam kogutka;p no normalnie jakiś spisek dzisiaj na forumiebig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:12
    a cosmile i mi dzisiaj udało się coś mądrego skrobnąćsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:11
    Więc uszka do góry maleńka z nami nie zginieszsmile tu zawsze jest ktoś gotowy do
    pomocysmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:15
    wiem Olcia! i dzięki za slowa otuchy!
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:19
    Proszę sobie to w zeszyciku zapisać: Polecamy się na przyszłość, w nocy o
    północy i kiedy tylko zajdzie taka potrzebabig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:21
    ok, 4 rano się tu zjawiam -i masz być!!!!!
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:25
    ja i o 3 dla Ciebie będęsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:31
    No.... ale pozwól że sprawdzę suspicious
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:46
    Proszę bardzosmile na mnie jak na Zawiszysmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 23:02
    > Proszę bardzosmile na mnie jak na Zawiszysmile

    Tej ... Bydgoszcz ? Jeśli w tym sezonie, to ... wink

    (jak Liska się na to napatoczy, to będę mieli co robić na Lindleya)
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:40
    > ok, 4 rano się tu zjawiam -i masz być!!!!!

    W kalendarzu gregoriańskim pojecie 4 rano nie występuje. Więcej, to taki
    oxymoron nawet.

    4 w nocy - tak
    4 po południu - też

    Ale rano zaczyna się od 11-tej (słownie : jedenastej).

    No dobra, w Poznaniu od 10. GMT+0 tam chyba u Was, nie ? wink
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:47
    > W kalendarzu gregoriańskim pojecie 4 rano nie występuje. Więcej, to taki
    > oxymoron nawet.

    O tym nie wiedziałam? gdzie taką tajemną wiedzę sprzedają???smile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 22:50
    Olcia, dołączają gratis do zgrzewek zapewne;D
    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:58
    To no fair!!! Tyle kasy co ze mnie wyciągnęli, a magicznej wiedzy w gratisie nie
    dali, no normalnie pikietę u mnie pod browarem zrobię;p ( ciekawe czy za free
    kilka beczek piwa mi dadzą jak tak za protesty i pikiety się zabiorę ;p)
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • sensi_spring 18.12.09, 23:04
    Taaak...i kartę stałego klientawink
    --
    "call my name and save me from that dark...save me from the nothing
    I’ve become..."
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:08
    To i tak mało napędzam im sprzedaż, 50% produkcji w moim brzuchu lądujebig_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:48
    i tak oto się wymigałeś ;-(
  • margot1530 18.12.09, 22:14
    Peti uszy do górywink Jutro będzie nowy dzień a ten odejdzie w cień..zapomnieniawink
    Posłuchaj jakiejś dobrej muzyki, ciepła kąpiel, pogadaj z ludźmi na forum i
    przejdą złe myśli. Każdy ma czasem gorsze dni byleby nie za długo..Będzie dobrzewink
  • petea1 18.12.09, 22:17
    chyba tak zrobię -dzięki Marg!
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:42
    Słusznie prawi Margoś smile

    Co zamawiała celem wzroku wyostrzenia ? smile
  • sensi_spring 18.12.09, 22:15
    Peti..wszyscy tu niżej i wyżej podpisani stanęliby za Tobą muremsmile
    Wysłuchają..przytulą...pocieszą...podadzą pomocną dłoń...i kufel
    piwawinkW naszych
    szeregach..supermani...spidermani...batmani...kobiety-koty...i takie
    tam...Z każdą troską..niepokojem..wal do nas jak w dymbig_grin

    --
    "...every day for us something new...open mind for a different
    view...and nothing else matters..."
  • petea1 18.12.09, 22:23
    no właśnie walnęłam jak w dym i trochę mi głupio z tego powodu...
  • sensi_spring 18.12.09, 22:24
    Głupio?..patrz ilu ludzi Cię potrzebujesmile
    --
    "...my spirit's sleeping somewhere cold...untill you find it
    there...and lead it back home..."
  • petea1 18.12.09, 22:31
    hmmm, raczej ja Was...
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:26
    > no właśnie walnęłam jak w dym i trochę mi głupio z tego powodu...

    co głupio? jakie głupio, oj Ty Ty Ty...nie ma głupio dobrze, że napisałaśsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
  • petea1 18.12.09, 22:33
    ale no wiesz, gadam o swoich dolach, to nie takie proste
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:48
    I bardzo dobrze gadaj a zobaczysz, że lepiej się poczujeszsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:24
    Bo my tu jak w piosence: kiedy jedno spada w dół drugie ciągnie je ku górzesmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • petea1 18.12.09, 22:36
    o kurcze, nie przypominaj mi tej piosenki bo ryczę przy niej
  • lolcia-olcia 18.12.09, 22:53
    no już <podchodzi, przytula, daje buziaka>
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • gyubal_wahazar 18.12.09, 22:47
    ... baletnice, piosenkarki a nawet IT-metalowiec sztuk 1, ale zawsze smile

  • mary171 18.12.09, 22:56
    dla pocieszenia powiem Ci, ze ja od 7.30 do 22 siedziałam u stomatologa wink
    Kuruj się kobieto i na piwko się umawiamy smile

    --
    F CK all I need is U wink
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:09
    Mary ale to tak za karę??? oj Ty niegrzeczna;p ja tylko rózgę dostałam, ale
    obiecuję poprawę w razie "W" big_grin
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • mary171 18.12.09, 23:23
    za karę za moje głupie niechodzenie wink ząbki się mszczą na mnie okrutnie wink
    --
    F CK all I need is U wink
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:26
    Biedactwo, ja już dreszcze na samą myśl o Panu Ząbku...
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:03
    Ba! najlepsi z najlepszychsmile
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`
  • lolcia-olcia 18.12.09, 23:14
    Jesteś Rybeńko?big_grin <moja Pani od matematyki w podstawówce tak na nas mówiła>
    --
    `Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo
    będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów.
    Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
    Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca.`

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka