• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Dlaczego jestem sam :( Dodaj do ulubionych

  • 25.04.11, 18:05
    Witam!! Dzisiaj chciał bym poruszyć temat samotności mam 21 lat i jestem samotnikiem poświęcający się ponad wszystko kobietą lecz bez wzajemności a to boli, człowiek odaje wszystko co ma, poświęca wszystko co ma dla kobiety która i tak woli innego, jestem człowiekiem który szanuje bardzo kobiety i nie traktuje ich jak pomoc domowa gdyż wierze w równouprawnienie, z wykształcenia jestem technikiem gastronomji więc sam sobie gotuje, sprzątam, zmywam itp. Ale niestety życie nie obdażyło mnie szansą zakochania się a raczej miłości z drugiej strony.
    Edytor zaawansowany
    • 25.04.11, 18:09
      damian21p napisał:

      > jestem samotnikiem poświęcający się ponad wszystko kobietą
      Sam sobie odpowiedziałeś na pytaniesmile

    • 25.04.11, 18:37
      A może zwyczajnie jesteś brzydki, to czasem wiele tłumaczy.
      • 25.04.11, 18:43
        noajdde podaj swoje gg to Ci pokaże jak wyglądam.
    • 25.04.11, 18:52
      Ok więc jak ktoś chce odrazu zobaczyć jak wyglądam zapraszam na mój profil na uf stronie
      • 30.04.11, 10:41
        za bardzo nadskakujesz babkom a one to wykorzystuja to proste . Czasami trzeba troche dystansu
        --
        Z nadzieja na lepsze jutro big_grin
    • 30.04.11, 17:10
      może z powodu błędów ortograficznych? tongue_out
    • 07.05.11, 10:50
      Witaj.Mam, 38 lat i też jestem sam.W życiu tak już jest,że trzeba szukać miłej kobiety.Chociaż nie jest łatwo znaleźć kobietę.Z którą pójdziemy w stronę słońca,który ludzie prozaicznie życiem zwą.
    • 18.05.11, 09:07
      Ja bedąc w Twoim wieku miałem podobne rozterki i watpliwosci. Ale zrozumiałem dzieki wielu osobom, których los postawił na mojej drodze życiowej, że zwiazek to nie wszystko, że zycie w samotnosci tez moze być piekne i cudowne. I moszedłem ta drogą. Dzisiaj nieweiel czasu brakuje mi do 40. Mam wysze wykształcenie. Tez doskonale sobie radze z domowymi obowiazkami. I pomimo tego, ze spotykałem w swoim zyciu wiele kobiet to jednak nie miałem powodzenia u tych atrakcyjnych i inteligentnych, tych, ktore gwarantowały udany zwiazek w 100%. Moje oferty były bardzo szybko rzucane do kosza bez głebszej i wnikliwej analizy. I tak patrzac na moje zycie z dystansu to moze powiem, ze wole byc singlem, niz zyc jako rozwodnik czy w zgorzkniałym i zgnitym zwiazku bez rokowan na przyszłość. I nie ma tego złego co by na dobre nie wyszlo.
      Moze i Ty popatrz sie na swoje zycie z punktu widzenia samotności. Bo moze tak masz miec ułożone zycie i nic na to nie poradzisz. Bo moze samotnośc jest Twoim przeznaczeniem a los robi Ci na przekór. I głową muru nie przebijesz. Głowa do góry. Wiesz mi, ze samotnośc moze byc o.k. Zalezy tylko jak do niej podejdziesz.
      • 18.05.11, 22:05
        Jakie przeznaczenie????! Co to w ogóle jest PRZEZNACZENIE?Nie ma czegoś takiego..
        • 18.05.11, 23:24
          Możliwe że nie ma przeznaczenia ale są inne zjawiska, niekiedy bardzo podobne.
          Jeśli mężczyzna jest mało atrakcyjny to będzie miał raczej skromne szanse na znalezienie partnerki. Jeśli ktoś jest bardzo biedny to będzie miał małe szanse na zmianę swojego losu. Jeśli ktoś urodził się w niewłaściwym miejscu na Ziemi to czasem nawet można przewidzieć co jest mu przeznaczone.
          • 21.05.11, 09:27
            Masz racje. Generalnie zgadzam się. Ale pozwole sobie na ustosunkowanie sie do Twoich 2 przypadków.
            1. Kwestia bogactwa. No fakt rzeczywiscie jestem biedny. Nie mam wysokich zarobków. Jeszcze sobie sredniej klasy samochodem. I posiadam pewne oszczednosci, ktore przy skromnym zyciu (ktore mnie satysfakcjonuje) starczy mi do konca zycia.Z reszta mam hobby, ktore daje mi tez troche dochodu. Wiec o.k.
            2. Jesli zas chodzi o urodę to ta kwestia jest dość (jak dla mnie) ciekawa. Z wygladu jestem brunetem o niebeiskich oczach i ok 178 cm wzroście. Noramalna (wysportowana) budowa ciała. Dla starych panien i rozwódek jestem mało atrakcyjny i konkrencyjny. Męzatki zaś maja całkiem inne zdanie. Zatem jak to zrozumieć??? I nie chodzi mi tutaj o robienie sobie autoreklamy. Nie mam 100% zamiaru. Ale o.k.
            • 22.05.11, 18:47
              piorex12 napisał:

              > Masz racje. Generalnie zgadzam się. Ale pozwole sobie na ustosunkowanie sie do
              > Twoich 2 przypadków.
              > 1. Kwestia bogactwa. No fakt rzeczywiscie jestem biedny. Nie mam wysokich zarob
              > ków. Jeszcze sobie sredniej klasy samochodem. I posiadam pewne oszczednosci, kt
              > ore przy skromnym zyciu (ktore mnie satysfakcjonuje) starczy mi do konca zycia.
              > Z reszta mam hobby, ktore daje mi tez troche dochodu. Wiec o.k.
              No to nie tak źle. Ja nawet tego nie mam.

              > 2. Jesli zas chodzi o urodę to ta kwestia jest dość (jak dla mnie) ciekawa. Z w
              > ygladu jestem brunetem o niebeiskich oczach i ok 178 cm wzroście. Noramalna (w
              > ysportowana) budowa ciała. Dla starych panien i rozwódek jestem mało atrakcyjny
              > i konkrencyjny. Męzatki zaś maja całkiem inne zdanie. Zatem jak to zrozumieć?
              > ?? I nie chodzi mi tutaj o robienie sobie autoreklamy. Nie mam 100% zamiaru.
              > Ale o.k.
              Wiesz, ogólnie facet średniego wzrostu i normalnej budowy jest potencjalnie atrakcyjny. Mniej lub bardziej. Dla znudzonych mężatek to zresztą w sam razsmile
              U mnie niestety zainteresowanie nie występuje ani ze strony wolnych ani mężatek, rozwódek, kogokolwiek. I myślę że to w dużym stopniu przez skrajnie nieatrakcyjną budowę ciała.
              • 25.05.11, 06:40
                Na pewno nie należe do milionerów. Moze tez i dlatego, iz jestem jedynakiem.
                Mam niestety "cholerną" wadę, ze nie mam w swoim zwyczaju rozwalac cudze związki, czy włazic z "butami" w cudze życie. I dlatego byc moze męzatki wiedzą o tym. Dlatego są przekonane, ze nie pójde na jakakolwiek zdradę. Traktuje je jako obiekty, którymi nie jestem powaznie zainteresowany. Ograniczam się tylko do "kolegowania się". I nic poza tym. I moze dlatego mam u nich jakiegolwiek poważanie i uznanie. I jak pokazuje moje zycie taki facet jak ja (budowa ciała czy wygląd) nie ma wbrew Twoim opinią żadnego powodzenia u wolnych kobiet. Panuje opinia, ze jak żadna go do chwili obecnej nie chciała to dlaczego ja mam go chcieć?
                • 29.05.11, 22:34
                  piorex12 napisał:

                  > Panuje opinia, ze jak żadna go do chwili obecnej nie chciała to dlaczego ja mam go chcieć?

                  A to już nieco inna kwestiasmile Jak dowodzą badania (podobno były takie prowadzone), kobiety wolą mężczyzn zajętych, szczególnie zaobrączkowanych. Zgodnie z regułą - skoro inna kobieta go wzięła to znaczy że jest oksmile
            • 23.05.11, 16:20
              tam w pkt. 1 zamiast wyrazy "jeżdzę" wpisałem "jeszcze".
    • 21.05.11, 11:37
      big_grin.....masz 21 lat i mówisz,że jesteś samotny?!Daj sobie czas-warto.
      • 22.05.11, 18:48
        Ja bym tutaj uważał. Bo on mi wygląda na takiego co za 5 lat napisze dokładnie to samo.
        • 22.05.11, 23:02
          Ja na ten przykład mógłbym w ten sposób pisać przez ostatnie 20 lat tongue_out
    • 23.05.11, 12:45
      Fakty są takie, że dla kobiet nie należy zbyt wiele poświęcać.

      Jeżeli jesteś interesujący (nie tylko chodzi o wygląd ale o całokształt) to one i tak będą do ciebie lgnąć, bez większego poświęcenia z twojej strony. Wtedy możesz właściwie wszystko - spóźniac się na spotkania, nie mieć dla nich czasu, zbywać je półsłówkami w różnych sytuacjach a jak je w czymś istotnym zawiedziesz to i tak dadzą ci drugą, trzecią i czwartą szansę. Wiele z nich wybaczy ci też zdradę a i gdy będziesz je maltretował psychicznie to sporo z nich nadal przy tobie będzie. wink

      Natomiast jeżeli interesujący nie jesteś to żadne poświęcanie się dla kobiet nic ci nie pomoże. Niektóre się z tobą umówią ale to tylko z grzeczności, robiąc wielką łaskę. Oczywiście jest szansa, że jakiejś dziewczynie zaimponuje to twoje poświęcanie się dla niej ale nie jest ona zbyt wielka.

      Tak więc jedynie co możesz zrobić to próbować jakoś zwiększyć swoją atrakcyjność, pewnośc siebie itp. Daruj sobie nadmierne poświęcenia oraz bycie miłym i grzecznym bo tym, za przeproszeniem, gówno osiągniesz. smile
      • 23.05.11, 13:07
        big_grin oplułam monitor !!!! ech! Chłopaki marudzicie,wyolbrzymiacie---ręce opadają.
        • 23.05.11, 19:36
          mało powiedziane...oni pieprzą głupoty...ale to ich sprawa...widocznie tak lubią, na ostro big_grin
          --
          Prawda nie zawsze jest tym samym co głos większości.
          Bari Improv
          8455313
      • 23.05.11, 18:45
        Hyhy no tak to mniej więcej wygląda. Ciekawe dlaczego niektórzy są tym strasznie zaskoczeni albo nawet zbulwersowanibig_grin
      • 23.05.11, 19:02
        Przystojni mają życie usłane różami, brzydcy, usrane kolcami. Tak mi się jakoś debilowato zarymowało. Gdybym był debilem ale przystojnym na pewno nie byłbym sam. Dziwi fakt, że kobiety nie chcą tego przyznać i śmieszą historie w stylu "facet to świnia". Świnia czy nie, ważne, że był przystojny, u takiego kobiety są w stanie baaardzo wiele zaakceptować.
      • 23.05.11, 20:53
        Hmm wiesz może czemu kobiety się tak ciskają jeśli napisać im trochę prawdy?

    • 23.05.11, 21:48
      a dlaczego ja jestem sama?
      • 23.05.11, 22:09
        uważaj...bo zaraz Cię chłopcy zdiagnozują wink
        --
        Prawda nie zawsze jest tym samym co głos większości.
        Bari Improv
        8455313
        • 23.05.11, 22:20
          echhhh... trochę mnie poniosło, ale skoro inni mogą zadawać pytania, to czemu nie ja.

          Ale wszyscy milczą. Ciekawe, jak to rozumiećwink
      • 23.05.11, 22:20
        1. chcesz być;
        2. jesteś zbyt wybredna;
        3. masz zbyt duże wymagania;
        4. wszyscy wartościowi są już zajęci, to co zostało do niczego się nie nadaje;
        5. inne, jakie?

        • 23.05.11, 22:25
          mogę być ewentualnie mało atrakcyjna psychofizycznie.
          Albo ktoś klątwę na mnie rzucił.
          • 23.05.11, 22:34
            A ja psychofizycznomaterialnie crying
            • 23.05.11, 22:46
              diagnoza poszerza sie o skomplikowane słowa.
            • 23.05.11, 23:06
              ..myślałam,że przed skokami lekarze muszą wyrazić zgodę suspicious

              ---psychofizycznie ???
              • 23.05.11, 23:15
                neologizm na potrzeby wypowiedzi.

                staram się wyrażac zwięźle i konkretnie
                wink
          • 23.05.11, 23:04
            Na mnie też klątwę. Na pewno.

            --
            "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
            • 23.05.11, 23:15
              zła karma też jest niezłym wytłumaczeniem.
            • 23.05.11, 23:29
              Wkręcajcie sobie dalejsmile Przyczyny są zwykle dość prozaiczne i łatwe do wyjaśnieniasmile

              • 24.05.11, 19:10
                a cóż to za przyczyny, prozaiczne i łatwe do wyjaśnienia?
                • 24.05.11, 20:04
                  Mógłbym napisać o swoim przypadku ale już to przecież znacie tongue_out
                  • 24.05.11, 20:15
                    napisz kiedyś coś, co nas zaskoczy!
                    • 24.05.11, 20:20
                      lepiej nie...pewnie by to było coś z tej samej półki wink
                      --
                      Prawda nie zawsze jest tym samym co głos większości.
                      Bari Improv
                      8455313
                      • 24.05.11, 20:26
                        niee... to by nas nie zaskoczyło.
    • 24.05.11, 23:01
      Bo dupy nie dajesz....,oni tylko jednego chcąsmile
      --
      "Boże spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce "
      http://th.interia.pl/10,oianglia,06a9e26983177/4d07de33daad1_200.jpg
      • 25.05.11, 10:10
        czy ja wiem. Kto chce ten chce. A zresztą podstaw się do szablonu i zrozumiesz dlaczego

        Cechy wyglądu związane z atrakcyjnością fizyczną mężczyzny:

        1. Symetryczna twarz i symetryczne ciało – asymetria ciała i twarzy może być informacją o chorobach. Wiadomo także, że wraz z wiekiem rośnie asymetria budowy ciała – twarze i ciała ludzi starych są znacznie bardziej asymetryczne niż młodych.
        2. Czysta, zdrowa skóra – oznaka zdrowia.
        3. Wzrost – jest silnie skojarzony z autorytetem; na przykład mężczyzna przedstawiony jako "profesor Kowalski" wydaje się ludziom wyższy (przeciętnie o 6 cm) niż mężczyzna przedstawiony jako "pan Kowalski". Kobiety wydają się być bardziej wrażliwe na postawę wyprostowaną niż na wzrost, chociaż oba są elementami atrakcyjności. Wydaje się to wiązać z preferencją dla mężczyzn, którzy poprzez swoją postawę prezentują pewność siebie, siłę fizyczną i dużą wytrzymałość. Niedawne badania wykazały, że kobietom bardziej podobają się mężczyźni średniego wzrostu, gdy biorą pod uwagę długoterminowe zaangażowanie, podczas gdy przy podejściu krótkoterminowym preferowani są mężczyźni wyżsi. Preferencje kobiet zależą również od fazy cyklu miesiączkowego, przy czym wyżsi mężczyźni wydają się im bardziej atrakcyjni w czasie dni płodnych.
        4. Niska różnica między talią i biodrami, oraz duża różnica między talią a barkami – wąskie biodra w stosunku do talii, a także węższe niż barki związane są z obecnością męskiego hormonu płciowego – testosteronu.
        5. Zdrowe zęby – cechy twarzy mężczyzny, które sugerują jego dojrzałość, zdrowie i dominację kojarzone są z atrakcyjnością.
        6. Duży podbródek – zarysowuje się w okresie dojrzewania.
        7. Płaski brzuch.
        8. Jędrne pośladki.
        9. Wyraziste oczy.

        Ad. 5. Teraz już wiem dlaczego moja dentystka na mnie nigdy nie spojrzy smile

        Wykazano, że kobiety preferują bardziej umięśnionych mężczyzn w czasie dni płodnych cyklu miesiączkowego, a mężczyzn o bardziej "kobiecych" cechach w trakcie reszty cyklu. To zróżnicowanie przemawia za hipotezą, która zakłada ewolucyjną korzyść dla kobiet, które raczej wybierają na ojców mężczyzn, którzy są bardziej umięśnieni niż nawet najlepszych opiekunów.

        A zatem na polski: spełniasz nawet wszystkie warunki poza jednym które spełnia ten od chwilki zapomnienia smile
        • 27.05.11, 19:58
          Ciekawy ten artykuł na Wiki, z którego to wziąłeś smile
          Ale widzę, że wciąż trwa w Was wiara, że związek=wygląd+kasa (dodawanie jak wiadomo jest przemiennetongue_out)
          A tak wielu pięknych bogatych ludzi jest nie do wytrzymania przecieżwink
          --
          zdrava-vyziva.abecedazdravi.cz/mrkev
          • 28.05.11, 09:30
            "A tak wielu pięknych bogatych ludzi jest nie do wytrzymania przecież" - to nieistotne, nie są sami.
            • 28.05.11, 15:31
              Nie wiem, czy samotność (mężczyzny) u boku pustej idiotki jest lepsza od samotności solo. W zasadzie sprowadza się to do prestiżu i seksu za pieniądze. Taka idiotka nawet nie musi być wierna, w niczym nie różni się to od sponsoringu...
              Jestem kobietą i jest to dla mnie obleśne i bez sensu.
              Jakbym była tym hipotetycznym bogatym facetem, toby mnie taki układ też na pewno nie bawił.

              --
              zdrava-vyziva.abecedazdravi.cz/mrkev
              • 28.05.11, 16:47
                Myślę, że ktoś kto jest w związku nie zastanawia się nad tym, dlaczego jest z kimś tak często jak ktoś kto nigdy w nim nie był nad tym dlaczego musi być sam. Kobiety w jednych kochają urodę, w innych pieniądze. Każdy z tych atrybutów określa tą czy inną osobę. Brak atrakcyjnych atrybutów = samotność.
                • 29.05.11, 23:25
                  Ktoś, kto jest w związku, zastanawia się nad tym, dlaczego jest z kimś drugim.
                  Nie o częstotliwość przecież w przemyśleniach chodzi.
                  --
                  zdrava-vyziva.abecedazdravi.cz/mrkev
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.