Dodaj do ulubionych

Nie pasuję...

16.01.13, 08:23
Właśnie, nie pasuję do tych czasów. Do tych gierek słownych, udowadniania swojej elokwencji i luzu. Nie jestem towarem, który na siłę chce się reklamować... Chciałabym tak po prostu poznać kogoś, porozmawiać, to takie łatwe, a tak trudne w tych czasach. I pewnie pomyślicie, że ja taka, że pies z kulawą nogą... A ja Wam powiem, że na brak adoratorów nie narzekam. Ale nie chcę zawierać kontraktów i być piękną laleczką, żeby facet mógł się nią pochwalić w towarzystwie. Smutne to, ale czasami uroda przeszkadza. Wiem, jak to skomentujecie i wiecie co? - trudno, to nic nie zmieni. To tylko zabawa słowem... Tu też chyba wszyscy są właśnie po to. Żeby się dobrze bawić. A ja? Jak wspomniałam, nie pasuję do tych czasów...
Edytor zaawansowany
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 09:31
    Między tymi wszystkimi adoratorami nie ma tego właściwego??musisz być cierpliwa.
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 13:51
    To była taka trochę prowokacja. Mój czwarty wpis, w którym przemyciłam informację na temat wyglądu... Wiadomo, o gustach się nie dyskutuje, ale efekt jest. W ciągu 5 godzin od porannego wpisu otrzymałam 4 wiadomości na priv. A do tej pory żadnej. I co panowie? Jednak wygląd to podstawa, prawda? A jeśli jeszcze umie zliczyć do czterech, to już warto się zakręcić... Tylko gdzie tu romantyzm?
  • czarny.onyks 16.01.13, 13:57
    bo wbrew pozorom każdy szuka atrakcyjnej osobywink

    tylko, że dla każdego ta atrakcyjność będzie inna...
    moglibyśmy wrzucić swoje fotki tutaj.....ale czy to ułatwi...raczej nie....
    a bez zdjęć jeszcze gorzej, bo ludzie się boją...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:00
    Boją??a czego konkretnie bo nie rozumiem...
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 13:58
    Ja do Ciebie nie pisałem więc wypraszam sobiewinkhehe,gdzie romantyzm??zapytaj tych którzy Cie zaczepiają bardziej lub mniej skuteczniewink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:00
    Najmocniej przepraszam. Nie ta gałązka... Ale w sumie na pytanie mógłbyś odpowiedzieć, jeśli jesteś facetem...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:03
    Już odpowiadam.
    Potrzebujesz romantycznego mężczyzny,tak?tylko że przez literki jakiemukolwiek facetowi ciężko bedzie to okazać.Cechę jaką jest romantyzm weryfikuje się na podstawie realnych spotkań a nie krótkich rozmów np tu..
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:10
    Ciebie też zauważyłam. Piękne słowa w charakterystyce, romantyzm w czystej postaci... Ale poczytałam trochę i mam wrażenie, że sam sobie przeczysz, bo Ty to trochę taki lowelas jesteś, co?
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:13
    Nic o mnie nie wiesz,więc cokolwiek napiszesz bedzie tylko Twoim domysłem lub wytworem wyobrazni.
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:15
    Wyobraźnia pracuje...
    A wracając do początku: to tylko gra słów. Nic więcej...
  • hashimotka88 16.01.13, 14:53
    zatem ja powiem o swoich domysłachwink Mogę?
    A czemu nie, kto mi broni, to tylko domysły i można się mylić. Choc ciężko coś o kims powiedzieć, znając go tak krótko, 1 miesiac i tylko wirtualnie ale próbuję.

    Wyszeptany....
    według mnie jest romantyczny, przystojny chyba również i ma troche wielbicielek ale nigdy nie trafia na swoją właściwą. trochę w nich przebiera bo szuka tej, którą ma w swoich myślach.
    W jego wrażliwosci, romantycznosci przeszkadza mu natura chłopa, trochę rządzi nim duży popęd a raczej chęć przekazania swoich genów jak największej ilosci partnereksmile Coż niby dobrze bo jak się ma dobry materiał niby warto go przekazać, tak natura stworzyła to i tak musi funkcjonować. No i przez tą swoją naturę wyszeptany gubi swoja romantycznosć, wrażliwość. IMO.
    wybacz jesli sie mylę ale zaznaczyłam to tylko domysły i kompletnie Cie nie znamsmile
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:57
    hahahahaha!!!haha,naplułem do kawy przez Ciebie!!!!wink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • hashimotka88 16.01.13, 15:02
    Wybacz że spowodowałam aż taki efekt, efekt motyla - trzepot skrzydeł motyla może wywołać burzę piaskową, w tym przypadku to było chyba tsunamibig_grin
    Nie wiedziałam, że aż tak bardzo się pomylęwink
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 15:30
    Nic nie szkodzi Hashismileluzik...
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:59
    No właśnie, jak tu trafić na Tego, którego ma się w myślach? Pięknie to ujęłąś...
    Wyszeptany, trafiłeś? Pewnie nie, bo by Cię tu nie było...
  • hashimotka88 16.01.13, 15:09
    No i tu cały szkopuł jak tarfić na tego odpowiedniego co ma się w myśli.
    Może za dużo nie wymagać. Może wymagać tylko najważniejsze rzeczy bez których wiadomo, że było by ciężko normalnie funkjonować. Ja mam takie swoje kryteria, które muszą być spełnione i wcale nie jestem wymagająca.
    Kiedyś napiszę kogo szukam i jak ma wyglądać mój Paź królowej, wcale nie chodzi o wygląd zew.
    Tu akurat mam chyba najmnijesze wymagania. Jeden warunek musi być wyższy ode mnie, mieć szerokie ramiona i duże dłonie. Reszta... po prostu żeby nie był jakiś anormalny. Nie miał uszkodzonych skrzydełek czy połamanych czułek.
    Kiedyś może mnie na bierze na mój barwny opis o moim Paziu Królowejsmile
  • zakochana_jane 16.01.13, 15:14
    Zostaje, chyba tylko czekać ....
  • hashimotka88 16.01.13, 15:20
    > Zostaje, chyba tylko czekać ....

    nie wiem co dokładnie miałaś na mysli, jesli tego motyla co ma nam usiąść na ramieniu. To tak, trzeba czekać ale najlepiej na łącewink
  • zakochana_jane 16.01.13, 15:42
    Chyba będę musiała sobie botki i rękawice puchowe odziać, żeby się odmrożeń podczas tego czekania nie nabawić wink

    No ale jak się w te wszystkie puchy poubieram, to jak on mnie rozpozna wink

    smile
  • hashimotka88 16.01.13, 17:22
    Przypadkowo ale na seriosmile zapodałam sobie jakiś filmik na yt, tak zeby coś po prostu obejrzeć.
    I przypadkowo po wcześniejszej rozmowie pojawił sie ten filmik, wierzycie w przypadki?

    Jest w nim tyle mądrości i oczywiście humoru.
    Jaki przepis na tego jedynego, jest tutaj:

    www.youtube.com/watch?v=RnZq6odv5JI
    Chyba nie warto ustalać sobie jakieś kryteria, miłość rządzi się własnymi prawami.
    Ten nasz wymarzony może takim nie być. W chwili kiedy się nie domyślacie miłość do WAs przyjdzie.
    A taki jeden "gbur" może być właśnie tym jedynym, Jeśli tylko odkryjemy w nim piękno, które on utracił.
    Co tu dużo mówić, lepiej po prostu obejrzećsmile

    Miłego oglądania, jeśli ktoś się skusi, myślę że wartosmilesmilesmile
  • zakochana_jane 16.01.13, 19:30
    Ehhhhh ....
  • mayenna 16.01.13, 19:19
    Majtki ciepłe włóż i pod tyłek coś weźsmile
  • zakochana_jane 16.01.13, 19:22
    No ba, to już obowiązkowy zestaw kalesonów i podkolanówek z marynosa wink

    A pod tyłek, no cóż chyba się rozłożę na therma-rescie big_grin
  • mayenna 16.01.13, 19:53
    A jak przysypie z góry? Moze parasol?
  • zakochana_jane 17.01.13, 10:27
    E tam parasol wink
    Ja proponuję rozbić marmocika smile
    Testowany na Shishy zimą. Trójpałąkowa konstrukcja, aerodynamiczny kształt i zewnętrzny stelaż powodują że namiot jest bardzo odporny na najsilniejsze wiatry. Tropik z filtrem UV zapewnia odporność na silne promieniowanie ultrafioletowe. Wyposażony w cenne drobiazgi: śniegołapy, kilkanaście kieszonek we wnętrzu i odblaski ułatwiające rozbicie lub lokalizacje namiotu w nocy. - opis producenta big_grin

    Jestem tak zdesperowana i przygotowana na wszelkie tam panujące warunki atmosferyczne suspicious
  • mayenna 17.01.13, 10:57
    Ale nie będzie cię widać i urody nie wyeksponujesz dostatecznie. A jak tu nam zapodano, to jest klucz do sukcesusmile
  • karmelova30 16.01.13, 16:37
    Brak odpowiedzi na moje pytanie jest bardzo znaczący.
    Albo nie znalazłeś, co znaczy: spadaj...
    Albo znalazłeś, co też znaczy spadaj, ale w innym kontekście...
    A jeśli znalazłeś, to trzymaj mocno przy sobie, dbaj o nią i ciesz się nią, bo jesteś o Nią bogatszy...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 16:51
    Cukiereczku,za dużo myśliszwink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • tdf-888 16.01.13, 16:52
    o tobie myśli! smile
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • karmelova30 16.01.13, 16:54
    Czyli jednak coś tam jest na rzeczy... To co Ty tu robisz, Dropsiku?
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 16:57
    Ja???podlewam kwiatki,a co???wolno mi!!!wink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 17:00
    Czyli: spadaj...
    Dobra, spadam.
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 17:29
    oj tam od razu spadaj...tak się nie mówi do kobiety.
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 17:33
    A jak się mówi? Szepcze się?
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 17:48
    Przemierza się myślami między wschodem wzruszenia a zachodem słów,które tkwią w zakamarkach ludzkiej metafory..Może to być szept albo szelest zakwitłych w mroku kwiatów,tak jak wiatr który milczy niepocieszony nadchodząca burzą tak i ja zamilknę by nieświadomie oddać się rozkoszy zwanej namiętnością...a potem wstane i pójdę tam gdzie horyzont ziemi zanika w horyzoncie nieba..

    Było romantycznie?he?
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 18:20
    Bardzo romantycznie... Szkoda, że nie dla mnie.
  • tdf-888 16.01.13, 14:30
    on lovelas? eee, kreuje się tylko na takiego a w rzeczywistości smutna pipka co ucieka przed spódniczkami big_grin
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • karmelova30 16.01.13, 14:35
    A Ty to mnie już skreśliłeś, czyż nie?
    Myślę, że Wyszeptany to taka nieodkryta wyspa... Ale jeśli ucieka, to faktycznie trudna sprawa...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:37
    O masz tu fajnego chłopa wyżejwinkelokwentny,inteligenty,romantyczny,wesoły i przystojnywinkczego chcieć więcej...tylko działać.
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:39
    To Ci podpowiada Twoja wyobraźnia? Moja jakoś milczy na jego temat.
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:42
    Działaj dziołcha bo Ci go która sprzątnie sprzed nosa i będzie po ptokachwink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 14:45
    Nie podobają mi się jego preferencje w kwestii biustu. Nie mam szans, już to przerabialiśmy...
  • tdf-888 16.01.13, 14:49
    a ty się uczepiłaś tego biustu.. pisałaś, że jesteś atrakcyjna fizycznie, więc zakładamy, że wszystko proporcjonalnie do siebie pasuje, no już bez fanatyzmu z tymi cyckami.
    a czy wysłałabyś mi zdjęcie? smile
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • karmelova30 16.01.13, 14:52
    A co, chciałbyś się poślinić do fotki realnej kobitki, a nie sztucznego tworu grafików?
    A jeśli chodzi o proporcje... Raczej tak, wszystko pasuje...
  • tdf-888 16.01.13, 15:00
    poślinić? sztucznego tworu? grafików? wiesz, że to nieładnie odpowiadać pytaniem na pytanie? zadałem pytanie, czy wysłałabyś mi zdjęcie a ty bombardujesz mnie jakimiś innymi smile
    zatem jak? brak odwagi wystawić się na ocenę? smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • karmelova30 16.01.13, 15:01
    Po prostu nie mam ochoty, Piękny. A jestem panią swojej woli i swoich zachcianek...
  • tdf-888 16.01.13, 15:03
    a nie można było tak od razu odpowiedzieć a nie histeryzować?
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • karmelova30 16.01.13, 15:09
    Może jestem przed okresem...
  • tdf-888 16.01.13, 15:16
    w swoim zacietrzewieniu nawet nie zauważyłaś, że ja wcale zdjęcia nie chciałem, tylko zadałem ci pytanie teoretyczne, czy byś wysłała tongue_out
    ojjj coś mi się zdaje, że z tą urodą trochę koloryzujesz a z romantyzmem to już na pewno, bo zbyt nerwowa na romantyczkę jesteś wink
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • karmelova30 16.01.13, 15:18
    Zacietrzewienie? Ja sie z Tobą tylko minimalnie droczę, Piękny... Pewnie dla Ciebie ładna bym nie była, nie Twój typ, myślę...
  • tdf-888 16.01.13, 15:20
    potrafię docenić piękno.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • karmelova30 16.01.13, 15:21
    To zaiste szlachetna cecha u mężczyzny.
  • tdf-888 16.01.13, 15:23
    gdzie pracujesz?
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • tdf-888 16.01.13, 15:30
    wysyłam ci piosenkę z dedykacją dla ciebie, żebyś wiedziała, jaką muzykę lubię. a ty jaką?

    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • tdf-888 16.01.13, 14:47
    skreśliłem, bo wcześniej nie wiedziałem, że jesteś nie z warszawy
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • hashimotka88 16.01.13, 14:03
    Dobreeeeebig_grin

    Też kiedyś spróbuje tej metody bo do mnie nikt nie piszę na priva a jestem atrakcyjnasad
    a co jak się jest atrakcyjną osobą ale nie biorącą się za poszukiwania
    Czy to już nie jest prowokacjabig_grinbig_grinbig_grin
    Ciekawe spostrzeżeniewink
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 14:07
    Załóżmy,że facet tutaj przyzna się'tak jestem romantyczny,uwielbiam to i tamto",zepnie się i przekaże Ci tę informacje w najlepszy dla siebie sposób,czy to Ci będzie wystarczyło????nie bo liczy sie wiek,miejsce zamieszkania,wygląd,pasje,itd itp..
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • hashimotka88 16.01.13, 14:26
    Nie odpowiem Ci na to pytanie bo z reguły nikogo nie poznawałam wirtualnie. Był tylko taki jeden przypadek ale kupę lat temu, jak byłam nastolatką.
    Dla mnie facet nie musi sie do niczego przyznawać, wystarczy, że będzie pisał a ja w etnsposób go poznam. Dużo pisał. Choć są takie przypadki, gdy ktoś nawet nie musi dużo pisać a ja od razu bym sie na nim poznała i pewnie bym się szybko spotkała w realu.
    Sama nie wiem bo tylko raz spotkałam sie z wirtualnym więc dużo na ten temat nie mogę powiedzieć.
  • karmelova30 16.01.13, 14:32
    Chyba na początku musimy siebie wzajemnie zaintrygować po prostu... I zgadzam się z Tobą, czasami od razu można wyczuć, że nadajemy na tych samych falach. Poznawanie się jest fascynujące samo w sobie, bo drugi człowiek jest sam w sobie niezwykle interesującą materią...
  • yzek 16.01.13, 14:30
    Zbrzydnij. Albo sama zacznij szukać. Narzekać, że się ciągle zdarzają niewłaściwi; bardzo wygodne.

    Y.
  • karmelova30 16.01.13, 14:37
    A co ja tu robię, Mądralo? Zbrzydnij... Dobre sobie. Lubię siebie i akceptuję swój wygląd. Myślę, że faceci to czują, stąd taki wabik...
  • tastefully7 16.01.13, 16:19
    Karmelova, tak patrząc z boku, to dużo pretensji w Twoim pisaniu. Faktycznie, trochę tego luzu brak...
  • tdf-888 16.01.13, 16:24
    na wyluzowanie polecam kawałek

    smile z pracy juz taste?
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • tastefully7 16.01.13, 20:14
    tdf-888 napisał:

    > smile z pracy juz taste?

    Cześć Tede smile

    Tak, wtedy z pracy smile
  • tdf-888 16.01.13, 20:31
    eee nie zrozumieliśmy się znowu smile te moje językowe elipsy sprawiają, że ludzie nie ogarniają do końca intencji smile to miało znaczyć: 'cześć, z pracy już (wróciłaś) taste?' smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 20:34
    tdf-888 napisał:

    > eee nie zrozumieliśmy się znowu smile te moje językowe elipsy sprawiają, że ludzie
    > nie ogarniają do końca intencji smile to miało znaczyć: 'cześć, z pracy już (wróc
    > iłaś) taste?' smile

    A ja odpisałam, że tak, wtedy z pracy (wróciłam), o tamtej porze.
    To Ty mnie nie rozumiesz, Tede smile
  • tdf-888 16.01.13, 20:40
    bo wtedy to zabrzmiało mniej więcej tak: 'tak, wtedy z pracy (pisałam)' tongue_out
    ale rozumiem, że chodziło o 'wróciłam'.
    chodzisz do pracy w regularnych godzinach?
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 20:42
    Tak, w regularnych.
  • tdf-888 16.01.13, 20:45
    czyli nie jesteś lekarką (a wyglądałaś mi na lekarkę).
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • tastefully7 16.01.13, 20:46
    Taaak? Z której strony wyglądałam na lekarkę? smile
  • tdf-888 16.01.13, 20:47
    na tym zdjęciu, no lekarka jak byk smile
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • tastefully7 16.01.13, 20:49
    Eeeeeee.
  • tdf-888 16.01.13, 20:59
    no to kto?
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • karmelova30 16.01.13, 16:34
    Przyznaję rację. Się wyluzuję dzisiaj jak zajączek... Od czego by tu zacząć?
  • tdf-888 16.01.13, 16:40
    lubisz używki?
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 16:41
    proponuję takie cośwink
    www.youtube.com/watch?v=dLHxAJceL8o
    ekstra,nie??wink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • noajdde 16.01.13, 17:14
    "Smutne to, ale czasami uroda przeszkadza."
    Wyobrażam sobie. Powiedz to księżniczko tym skazanym na samotność brzydulom.
  • karmelova30 16.01.13, 17:21
    Jak feniks z popiołów...
  • wyszeptany-o-zmroku 16.01.13, 17:30
    Noa też jest romantykiem,tylko jeszcze o tym nie wiewink
    --
    "Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
  • karmelova30 16.01.13, 17:39
    Romantyczny brzydal... Wow!!
  • noajdde 16.01.13, 18:06
    Lubisz się naśmiewać z brzydkich? Na pewno. Kto nie lubi.
  • karmelova30 16.01.13, 18:23
    Brzydota, piękno... Powiem tak, wolałabym przytulić się do ciepłego męskiego ramienia niż podziwiać nieskończenie piękny posąg. Jednak zdaję sobie sprawę, że zrozumiesz z tego tylko to, co zechcesz zrozumieć...
  • tdf-888 16.01.13, 19:06
    no ja też nie pasuję, kiedy powinienem.. nie spasowałem dziś i odpadłem z turnieju. jestem wkurwiony na siebie i kompletnie rozmontowany.
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • hashimotka88 16.01.13, 19:14
    o jakim turnieju mówisz, Tede, jeśli można wiedzieć??
  • tdf-888 16.01.13, 19:15
    pokerowym
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • zakochana_jane 16.01.13, 19:19
    big_grin big_grin big_grin
  • tdf-888 16.01.13, 19:22
    a czego rży?
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • zakochana_jane 16.01.13, 19:25
    A no tak mi się skojarzyło smile

  • tdf-888 16.01.13, 19:31
    ech no bo kurde: przy stole 9 osób, ja dostaję na rękę aq obie kier, podbijam, a gość za mną mnie przebija, to sprawdzam. na flop spada a k i coś tam, więc mam top pare i damę jako kikera. gość postawił, to ja go przebiłem allin, no i miał ak. oczywiście mogłem to antycypować, ale zabrakło opanowania a raczej nie chciałem, żeby to było prawdą.
    no i choy ;/ a taką fajną pozycję miałem.
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • zakochana_jane 16.01.13, 19:38
    Mhm mhm .... no tak no tak ... no oczywiście ... no niech to .... smile
    Zdarza się smile
    A ja już myślałam, że ty na jakiejś randce byłeś czy cóś suspicious
    A ty hazard uprawiałeś ...

  • tdf-888 16.01.13, 19:47
    jaki hazard?? to gra umiejętności.smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • hashimotka88 16.01.13, 20:19
    Też kiedyś grałam w pokera ale chyba kiepsko mi szło bo duzo zapałek starciłambig_grin

    A Ty co straciłeś, Tede?
    Co z tym jerzykiem, bo nadal nie wiem o co chodzi, nie odp misuspicious
  • tdf-888 16.01.13, 20:28
    straciłem szansę wygranej.
    jerzyk - chodzi o polskiego tenisistę jerzego janowicza i błagam nie dopytuj już więcej na ten temat smile
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • hashimotka88 16.01.13, 20:50
    > jerzyk - chodzi o polskiego tenisistę jerzego janowicza i błagam nie dopytuj ju
    > ż więcej na ten temat smile

    A na który temat? Poker czy tenis?
    Akurat tego jerzyka też znamwink sama od tego, sory tamtego roku zaczełam grywać w tenisawink
  • beja_81 16.01.13, 19:20
    Do tych czasów, czy do tego forum?

    > Tu też chyba wszyscy są właśnie po to. Żeby się dobrze bawić.

    Czemu dobra zabawa miałaby przeszkadzać w tym, by kogoś poznać?

    --
    Varsovie
  • midnight_lightning 16.01.13, 19:45
    jedne ładne kobiety narzekają, że są brzydkie, a inne narzekają, że ładne ... kobiecie nigdy nie dogodzisz...

    ja pasuję ...
  • midnight_lightning 16.01.13, 19:51
    a tak poważniesmile

    taki problem łatwo rozwiązać: godzinę mniej przy nakładaniu makijażu, stary, rozciągnięty golfik, jeansy, buciki na niskim obcasie, odsiejesz plewy, zostaną Ci, którzy widzą piękno twego wnętrza.

  • tastefully7 16.01.13, 19:58
    Tylko jeszcze nie trafiłam na swoją połówkę smile
  • mayenna 16.01.13, 20:14
    tastefully7 napisała:

    > Tylko jeszcze nie trafiłam na swoją połówkę smile
    Może cię mama w całości urodziła?smile
  • tastefully7 16.01.13, 20:17
    Ano...
  • hashimotka88 16.01.13, 20:55

    > > Tylko jeszcze nie trafiłam na swoją połówkę smile
    > Może cię mama w całości urodziła?smile

    Dobrebig_grin zapamiętamwink
  • hashimotka88 16.01.13, 20:30
    Nie wiem czy mogę tak Cie nazywaćwink
    Mam swoje spostrzezenia odnośnie Twojego bloga oto one:

    Na początek co mi się rzuciło w oczy to cytryna i od razu ślinotok na sam widok. Nie wążne że cytryna byłą dodatkiem do ciasta do... juz nie pamiętam ale efekt dobrysmile

    Późneij zauważyłąm wszędobylskie motylkiwink

    Ciekawe te mikołajki ale mi strasznie przypominają zajączkibig_grin tylko uszy im przyprawićwink

    Później pajączki, dodałabym im po jednym paluszku żeby miały po 4 pary odnóży, zboczenie zawodowebig_grin

    No i przepyszne bezy, rozwaliły mnie tymi swoimi oczętami, jak perełki.
    Uwielbiam bezy, mhmmsmile

    Ogólnie fajny blog, całego chyba nie przejrzałam ale dobra robotawink na pewno jest dobrasmile tak sądzę bo dobrze wygląda to i dobrze smakuje, z reguły a ja w regułę wierzę, przynajmniej w tym wypadkusmile
  • tastefully7 16.01.13, 20:37
    Hashi... dziękuję smile

    P.S. Smakusia wolę wink
  • tdf-888 16.01.13, 20:44
    a ja nie lubię.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 20:47
    Czego nie lubisz?
  • tdf-888 16.01.13, 20:48
    smakusia smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 20:49
    To jak lubisz?
  • tdf-888 16.01.13, 21:03
    po prostu nie lubię przesadnego zdrabniania, ale luz, wytrzymam jakoś.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • tastefully7 16.01.13, 21:14
    A ja nie lubię jak faceci zdrabniają, np. piąteczek, wieczorek, szklaneczka.
  • hashimotka88 16.01.13, 20:53
    Ok, będzie Smakusiasmile
    Nie lubię angielskich zwrotów.
    No chyba ze było by Tejstismile chyba tak sie to czyta choć nie ejstem pewnawink
  • tastefully7 16.01.13, 21:13
    Ale może faktycznie Tejsti brzmi lepiej. Albo Smaki big_grin
  • hashimotka88 16.01.13, 21:18
    No właśnie mi Tejsti najbardziej się podobasmile
    Tak jak Tede powiedział czasem zdrobnienia nie brzmia fajnie, czasem są zbyt przesłodzone.

    Ja sama nie lubiłąm jak ktoś do mojego imienia dokładał ....isia, kojażyło mi się tylko z jednymbig_grin
    Więc zamiast Smakusi już chyba bym wolałą Smakowita a najlepeij pasuję mi Tejstismile

    No ale to wszytsko zależy od odbiorcy jak woliwink
  • tdf-888 16.01.13, 21:19
    albo teściania
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 21:19
    Tede <złość>
  • tdf-888 16.01.13, 21:27
    ja też jestem wkurzony to tak wspólnie się pozłościmy.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 21:32
    A Ty na co? Bo ja na Ciebie za teścianę.
  • tdf-888 16.01.13, 21:45
    ja na siebie. nie będę rozwijał, wspominałem coś.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 21:53
    A wiem. Poker.
  • tdf-888 16.01.13, 22:00
    a teraz se http://emots.yetihehe.com/2/faja.gif http://emots.yetihehe.com/2/ganja.gif
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 22:01
    Palisz?
  • tdf-888 16.01.13, 22:03
    tylko wyroby beznikotynowe.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 22:08
    Rozumiem.
  • tastefully7 16.01.13, 22:18
    Lubię polski hip-hop.
  • tdf-888 16.01.13, 22:20
    no co ty? nowe, stare? bo ja to stara klasyka plus ostr i abradab ;]
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tastefully7 16.01.13, 22:25
    Pezeta ostatnio słucham.
    Na Youtube wynajduję sobie różne kawałki, stare, nowe.
    W sumie, to mógłbyś nawet założyć wątek z polską muzą hip-hop - chętnie bym posłuchała, bo na pewno więcej znasz więcej kawałków.
  • tdf-888 16.01.13, 22:30
    dzisiaj fajną muzyczkę wrzuciłem, amerykańską.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 22:31
    Ale mnie hip hop tylko polski interesuje.
  • tdf-888 16.01.13, 22:40
    ooo
    czyli rozumiem, że ty dla tekstu smile
    dla mnie natomiast tekst ma znaczenie drugorzędne, może go nawet nie być, liczy się bit i reszta ścieżki. no a amerykańskie piosenki są na dużo lepszym poziomie pod tym względem.
    nie chce mi sie linkować, ale podam ci na początek 2 fajne kawałki, to sobie wpisz w yt:
    nie lubię poniedziałków - ostr
    dla tych co stoją w korkach - ostr

    itd. no jest tego
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tastefully7 16.01.13, 22:43
    Tede, dla mnie tekst i bit.
    Ale tak, przede wszystkim tekst.

    OK, dzięki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka