Dodaj do ulubionych

Powody niemania (lub mania) konta na FB

30.08.18, 17:42
Moje top 3:

a) zdjęcia z wakacji albo uroczystości rodzinnych

Jak można normalnych ludzi torturować widokiem cześka z jadźką kolejno:
- pod palmą
- na basenie
- pod palmą na basenie
- pod palmą na basenie, z mietkiem zamiast cześka
- teściowa z kajtkiem w zoo, w tle żyrafy
- teściowa z kajtkiem w zoo, w tle inne żyrafy
- teściowa z kajtkiem w zoo, w tle te same żyrafy, ale jedna ma łeb troche bardziej
- teściowa z kajtkiem w zoo, jedzą hot-dogi
- teściowa z kajtkiem w zoo, już zjedli, teraz się mizdrzą do aparatu
- impreza rodzinna, za stołem tuzin ramoli, pani domu nalewa zupę jednemu, inny gada z pełną paszczą
- impreza rodzinna, za stołem tuzin ramoli, pani domu nalewa zupę innemu, ten od paszczy śpiewa

I tak at mortus defecatus.

A to i tak dopiero preludium, bo w tle czai się przecież utajony imperatyw wykrzesania z siebie
takiej ilości obłudy, jaka jest tylko możliwa i skomentowania, jakie to przecudnej urody wszystko i koniecznie wrzuć więcej.

Wiele jestem w stanie znieść, ale najchętniej bym im wszystkim łby poukręcał. Może wtedy by dotarło, że nie licząc ich samych, reszta ma te ich zdjęcia, serdecznie w xupie. Swoją drogą, nikt do tej pory nie wpadł, by zamiast waterboardingu, zastosować tą prostą metodę ? Głowę dam, że śniadolice zuchy z isis śpiewałyby na wyścigi

b) wieści ze świata celebrykietów

Co mnie do wafla wacka obchodzą majty dody, torebka górniak, czy 6-ty dobiegacz kaczyńskiej ? A to i tak pół biedy, bo to rzadki przypadek, gdzie przynajmniej kojarzę nazwiska.

A ile to zapierających dech w piersiach, okraszonych trzema wykrzyknikami, bezcennych niusów, że kociubinska chlusnęła modziajtem fibździkowską na pokazie kolekcji pierdzisławskiej, albo że kodłubaj-ciećwierz zapędził do pakamery kuciapkę-fifrak, na balu dobroczynnym gminnego związku grafomanów

c) jałowe gadki o polityce

Przecież to wybór między dżumą, a cholerą. Od końca komuny, cwaniaczki ścigają się tylko kto więcej ukradnie albo komu nas sprzeda, a frajernia jara się jakimiś programami, expose'ami, czy podobnymi bzdetami.

To raz, a dwa, przecież jeszcze nikt nigdy nie zgodził się z nikim, przy żadnej gadce o polityce, i poza zszarganymi nerwami nic z tego nie wynikło. Czy nie lepiej więc w tym czasie, wynieść śmiecie, naprawić klapę od sedesu albo charatnąć w chapankę ?

No. Tak że to są moje powody, niemania fejsa. To znaczy niby mam, ale całkiem zdechniętego, bo parę dni po założeniu go lata temu, próbowałem go wykasować, ale mimo iluś prób, dotąd mi się to nie udało

A jakie są Wasze powody ?
Edytor zaawansowany
  • cambria1.2 30.08.18, 18:08
    Nie, bo nie.
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 18:11
    Aha
  • cambria1.2 30.08.18, 18:25
    Ale to też suma twoich powodów.
  • dolores2222 30.08.18, 21:02
    Przyłączam się. Nie bo nie. I dodam:
    i basta. suspicious
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 22:30
    Ale tupnij chociaż, bo skąd mam wiedzieć, że nie blefujesz ?
  • dolores2222 31.08.18, 13:39
    Jak ja ci tupnę, to ci od razu na baczność stanie suspicious
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 17:25
    Nie ma takiej możliwości, bo on stoi na okrągło wink
  • autoteliczna 01.09.18, 22:30
    A jak to jest na okrągło? Może jestem zacofana, ale ja znam tylko jedną opcję... wink
  • autoteliczna 01.09.18, 22:32
    znaczy się opcję w pionie znam wink
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 22:42
    Nie będę wchodził w detale, bo jeszcze zemdlejesz wink
  • autoteliczna 01.09.18, 23:00
    Żebym zemdlała, to musiałabym sobie wyobrazić wchodzenie w detale takim okrągłym sprzętem. wink
    A ni chu chu nie mogę wink

  • gyubal_wahazar 01.09.18, 23:26
    Są rzeczy na świecie i w facecie, o których się filozofkom nie śniło wink
  • autoteliczna 01.09.18, 23:32
    Jak to dobrze, że nie jestem filozofkom wink
    Mogę śnić, o czym mi się podoba smile

    www.youtube.com/watch?v=6Ab7RROwzKE
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 23:41
    W rzeczy samej wink Taki mi się z tym Twoim kojarzy. Pani też na czarno, za to fajnie trzącha kucem na początku

    www.youtube.com/watch?v=i3MKTm-49uI
  • autoteliczna 01.09.18, 23:58
    Można pani posłuchać smile
    A Anja też się zgociła (zgotowała?) wink Tak do 1999 Closter fajnie grał, potem słabsze płyty wychodziły.
  • gyubal_wahazar 02.09.18, 00:03
    I tak b długo, ja ich tak od połowy '80 kojarzę. A tych zuchów pamietasz ?

    www.youtube.com/watch?v=d9gH-8Vb6yo
  • autoteliczna 02.09.18, 00:50
    Oddział Zamknięty znam, ale to trochę nie moje klimaty smile Ja to bardziej cold wavowa, punkowa jestem smile
  • gyubal_wahazar 02.09.18, 00:56
    Zdążyłem zauważyć wink No to takiego klasyka łap. Stare, ale ozime wink

    www.youtube.com/watch?v=7VnPOE8y3xQ
  • autoteliczna 02.09.18, 01:00
    Yummy!
    Dezertera to ja znam wszystko smile
    Nawet nic nie będę teraz wrzucać, bo bym tu mega linkownię zrobiła smile
  • gyubal_wahazar 02.09.18, 01:07
    No to ciekaw jestem kto w pojedynku na punkowe linki by wygrał: Ty czy Mortek. Widziałem na SŁSie ze 20 chyba, a pewnie i tak ledwo ślizgaliście się po powierzchni smile Wodzem SŁSa był kiedyś Leś. On z kolei jakieś tony śmierć metalu puszczał, co tłumaczyło, że co jakaś nowa dziewczynka przyszła, to po nagnieceniu paru Lesiowych linek, z piskiem uciekała okienkiem w klozecie wink
  • autoteliczna 02.09.18, 01:16
    Hahaha smile
    Z Lesiem bym chyba też się w tej kwestii nie zrozumiała, bo metal to nie jest to, co autoteliczne tygryski lubią najbardziej. wink Choć przez okienko bym pewnie nie uciekła, tym bardziej, że gabaryty przeszkadzają wink
    Zawsze miałam słabość do punka. Dwa na dwa i uta uta - mega kręcące smile I choć glany i agrafki zamieniłam na obcasy i korale, to muza została. Nikt by po mnie nie powiedział smile
    Różna muza w mojej głowie, różna jak ja.
  • gyubal_wahazar 02.09.18, 01:24
    Ja też strrasznie chciałem być punkiem, ale babcia nie pozwalała wink
    Fajne czasy były, trzeba kiedyś przy kawce czy piwczaku pogadać, co Ty na to ?
    No i chyba pora z wolna nurkować w piernatki ?
  • autoteliczna 02.09.18, 01:29
    Mnie też nie pozwalała, ale ja nie byłam grzeczną dziewczynką wink
    I chyba nigdy już nie będę. smile

    Pewnie, że byśmy pogadali smile

    Idę zrzucać ażury, dobranoc
    smile
  • gyubal_wahazar 02.09.18, 01:31
    Hehehe smile Miłych snów
  • adria231 02.09.18, 07:56
    Mówią, że jak kogoś nie ma na FB, to nie istnieje. Ja nie istnieję. Miałam kiedyś konto na naszej klasie, ale nawet hasło zapomniałam i nie brakuje mi tego.
  • tomekzgor 30.08.18, 21:05
    A ja mam - głównie ze względu na messengera. Dziecko zażądało smile
  • marcepanka313 30.08.18, 21:21
    A dlatego, że ponieważ.... a że niefotogeniczna jestem dlatego nie mam ponieważ wszyscy mają fajne zdjęcia dlatego niefajnie jest mieć niefajnie zdjęcia dlatego nie mam ponieważ tak uważam. Dlatego. Proste. smile
  • cambria1.2 30.08.18, 21:32
    Marcepanko, ale połowa użytkowników ma fotkę kotka/kwiatka/małej syrenki/dużego fiata wink
    Ostatnio widziałam opis - kuchasz, sprzedawca parówek...
  • marcepanka313 30.08.18, 21:38

    Ale ja chciałam być w tej drugiej połowie wink
  • cambria1.2 30.08.18, 21:43
    Fotka z przedszkola? Idę o zakład, że tam wyglądasz przynajmniej uroczo wink
  • marcepanka313 30.08.18, 21:54
    Mam, jak stoję tyłem. wink Nada się? smile
  • kevinjohnmalcolm 30.08.18, 21:55
    Dobry fotograf zrobił ładne zdjęcie każdej kobiecie.
    Niedawno mój kolega umówił się na sesję z bardzo otyłą i oględnie mówiąc niezbyt atrakcyjną naszą wspólną znajomą. Jak o tym usłyszałem, to nie spodziewałem się zbytniej rewelacji, a powstały takie foty, że klękajcie narody! A to wszystko nie tylko dzięki talentowi fotografa, ale także umiejętności modelki do zagrania twarzą i dopasowania się do klimatu danego zdjęcia. Rewelacja!

    A jeżeli chodzi o facebooka, to nikt nie każe umieszczać tam swoich zdjęć. Jest tyle innych obiektów do fotografowania!
  • marcepanka313 30.08.18, 22:03
    Zgadzam się. Robiłam zdjęcie do dowodu niedawno i nie dość, że nie mogłam się poznać to jeszcze stwierdziłam, że fajna babka..... na zdjęciu big_grin
  • sweetsadness_87 30.08.18, 22:22
    U mnie to raczej sa powody "mania", bo mi sie to przydaje w zyciu.
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 22:45
    Nie ma 'w życiu'. Trzeba konkretnie i wyczerpująco. To porządne forum jest
  • sweetsadness_87 01.09.18, 14:12
    Kiedys juz byla nagonka na FB i pisalam do czego mi sie przydaje smile Ja glownie uzywam do komunikacji: wiadomości, konwersacje grupowe, wydarzenia, grupy itp.
  • karolivia 30.08.18, 22:52
    W życiu jest tak, że należy we wszystkim umiar zachować. Można mieć fb i nie wstawać tam zdjęć tego co się zjadło, albo w co to jedzenie się zamieniło paręnaście godzin później. Można mieć TV i oglądać w nim jeden program, a nie puszczać od 16 do 24 cokolwiek. Można mieć samochód, a jeździć komunikacja miejską, albo otwartą butelkę wódki w barku której się nie wypiło od razu po nabyciu w sklepie 24h.
    Umiar to podstawa wink
    Zgodnie z tą filozofią, konto na fb mam i umiarkowanie z niego korzystam.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 22:58
    Ale z fotą czy bez ? Bo nieśmiali Koledzy mnie tu na wszystko błagają, bym Cię spytał
  • karolivia 30.08.18, 23:02
    Nie ściemniaj. Twoi nieśmiali koledzy widzieli mnie na żywo. Czy robili mi foty to już nie wiem... wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 23:05
    Patrz jakie zakłamanie w narodzie. A mnie tu po nogach mało nie całowali. Może Twój blask ich tak olśnił ?
  • karolivia 30.08.18, 23:07
    Zapewne wink
    23, gaszą światło w poprawczaku wink.

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 30.08.18, 23:13
    Miłych snów smile
  • badaboom_badabing 01.09.18, 13:03
    Istnieja rowniez powody mania fb. Jamamototakie:

    - messenger - ostatnio bardzo popularny komunikator i to nie tylko miedzy znajomymi. Chociaz jako zgred uzywam w dalszym ciagu smsow (poza rozmowami glosowymi) to ostatnio z obcymi zupelnie ludzmi ktorych inaczej niz przez fb bym nie namierzył omawialem np kwestie wynajmu garazu, czy sprzedazy dzialki czyli raczej nie glupoty

    - zrodlo informacji o interesujacych wydarzeniach- obserwuje wiele profili organizatorow imprez, koncertow, zlotow itp i po paru musnieciach palcem wiem co w trawie piszczy.

    - portal ogloszeniowy - zamiast przeczesywac wszystkie aukcje i ogloszenia warto czasem rzucic okiem na grupy sprzedazowe w okolicy zeby sie przekonac ze zamiast szukac np nie taniego aparatu 200 km od siebie i narazac sie na otrzymanie w paczce kamieni, mozna taki sam sprzet znalezc u czlowieka w sasiedniej klatce

    -wlasne ogloszenia- tych dotyczacych sprzedazy uzywam rzadko ale rozchodza sie wsrod znajomych viralowo, dzwonic w takich sprawach do wszystkich bym sie nie zdecydowal.

    To z grubsza tyle. Poza tym mam kilka zasad dotyczacych uzywania fb ktore wplywaja na spokoj ducha:

    - pisze i udostepniam tylko te rzeczy ktorych nie bede sie potem wstydzil
    - wszyscy moi znajomi na fb sa nimi rowniez w realu
    - i co najwazniejsze - dzieki bardzo prostej funkcji wylaczylem obserwowanie 95% z nich. To znaczy ze nadal jestesmy znajomymi i mam z nimi kontakt ale szczesliwie nie docieraja do mnie zadne zdjecia jedzenia, przewijania, zrzuty przebiegnietych tras i inne bzdety. Te pozostale 5% ktore zostawilem wrzuca takie rzeczy ze chce sie to ogladac, komentowac, kibicowac. I wszyscy sa zadowoleni.
  • monnika 01.09.18, 17:03
    Ja jak część osób tu piszących. Mam, korzystam i nauczylam się z umiarem to robić. Chociaż mialam etap zauroczenia social mediami i potrafilam w nocy sprawdzać, czy coś idiotycznego ktoś napisał i odpowiadalam jakimiś "popisami" elokwencji i dowcipu, które w zasadzie nic nie znaczyły. Takie ble ble. smile smile. Na szczęście wyrosłam.
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 17:32
    > odpowiadalam jakimiś "popisami" elokwencji i dowcipu, które w zasadzie nic nie znaczyły

    No to do nas pasujesz jak ulał wink Popiszesz trochę z nami ? Ładnie proszę smile
  • monnika 01.09.18, 20:21
    Nie obiecuję, bo wiesz ja byłam uzależniona, więc muszę uważać wink. Na takie gadanie o niczym, że ktoś mi powiedzmy napisze: lubisz się bawić w berka? A ja odpiszę: tak, w kucanego, A ten ktoś: a ja w sumie to wolę zabawę w chowanego. A ja: a gdzie się lubisz chować? A ten ktoś: jakby ktoś nagle przyszedł to do szafy itd. To raczej nie. Wyrosłam.
    Ale może czasem na jakiś konkretny temat lub w konkretnej sprawie - czemu nie?
  • marcepanka313 01.09.18, 20:36
    No ba. Zawsze można o"szalonych miłosnych przypadkach "wink
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 23:52
    Noo Marcyś, skoro już trąciłaś tę strunę, to może zainspirujesz Koleżankę jaką swoją przypowieścią ? wink
  • marcepanka313 02.09.18, 08:04
    gyubal_wahazar napisał:

    > Noo Marcyś, skoro już trąciłaś tę strunę, to może zainspirujesz Koleżankę jaką
    > swoją przypowieścią ? wink

    A nie, nie. To koleżanka nas inspirowała swego czasu. smile
  • autoteliczna 01.09.18, 22:26
    O, to może tak się umówmy, że Ty będziesz tylko w poważniejszych, a co poniektórzy obrobią te pierdzielce? Dobra? wink

    A wiesz, że tu był taki wątek o berku kucanym? smile I ja nawet wzięłam w nim udział! Tylko teraz to nie wiem - żalić się czy chwalić? smile

    A tak serio - to fejsa mam: dla info o wydarzeniach kulturalnych, dla pewnej grupy tematycznej i dla szybszego kontaktu ze znajomymi. Zdjęć wrzucam mało, ale żadne typu: popatrzcie jak jem śniadanie. A, i udostępniam "złote myśli". Nie moje. Czyjeś wink



  • monnika 01.09.18, 22:37
    Po co od razu zlośliwości? Ja nikogo nie krytykowalam, nie oceniałam Daleko mi do tego. Przecież na szczęście i tak każdy pisze to, co chce. Ja o berkach też pisałam smile Bylo pytanie, to odpowiedziałam. Nic więcej z tego nie wynika i nie ma to żadnego innego celu.
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 22:43
    Monika, Auto żartuje. Ma dość cięty styl, trzeba przywyknąć, ale dziewczyna jest o rany przyłóż, przekonasz się smile
  • autoteliczna 01.09.18, 22:58
    Moniko - słodki buziak dla Ciebie kiss

    Oczywiście, że to żarty smile Nie bierz do siebie.

    kiss kiss kiss
  • baenzai 01.09.18, 21:30
    Mam tylko fejkowe konto, korzystam raz na prę tygodni.

    Prawdziwego nie posiadam, bo praktycznie nie miałbym kogo dodać do znajomych. Uzbierałbym najwyżej 15-20 osób a to trochę głupio by wyglądało. smile Swoją drogą zastanawiam się po ch*j komuś 200 znajomych.

    Dyskusje na fejsie to rak. W jednej wypowiedzi zmieścisz tylko parę zdań, ciężko z cytowaniem a dotarcie do archiwum wpisów jest niemalże awykonalne. Wolę tradycyjne fora.

    A ciekawe informacje czy zabawne memy z tych różnych grup fejsbukowych i tak docierają na inne strony (chociażby na Wykop).
  • sweetsadness_87 01.09.18, 22:30
    A po co Ci falszywe konto?
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 22:45
    Obstawiam, że Baenzai mocarzem diluje. Ewentualnie na wnuczka
  • kevinjohnmalcolm 01.09.18, 22:56
    sweetsadness_87 napisała:

    > A po co Ci falszywe konto?

    Hmm... moje konto tutaj też jest fałszywe. Nie mam w dowodzie wpisane ani Kevin, ani John, ani tym bardziej Malcolm.

    tongue_out
  • sweetsadness_87 01.09.18, 23:25
    Niby tak ale na forum tak troche z zalozenia ludzie pisza anonimowo i nie wiadomo z kims sie rozmawia no chyba, ze ktos tam sie osobiscie pozna takze ciezko nazwac takie konto falszywe. A na fb to z zalozenia ludzie sie znaja, nawet jak ktos zmieni nazwisko na pseudonim to znajomi tej osoby wiedza kto to to jest.
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 23:25
    Od początku podejrzewałem, że to pewnie ichni Kacper Melchior i Baltazar
  • kevinjohnmalcolm 01.09.18, 23:27
    Kacper, Melchior i Wańkowicz tongue_out
  • gyubal_wahazar 01.09.18, 23:36
    Też pasuje wink
  • baenzai 01.09.18, 22:56
    Czasem sobie obczajam profile np. nowej koleżanki z pracy, panny z portalu randkowego albo jakiegoś starego znajomego. Ale to dosłownie jedno, dwa wejścia na dany profil.

    Zdarza się również, że gdzieś jest np. link do artykułu czy filmiku z fejsa, którego nie da się zobaczyć bez posiadania konta (chociaż nie wiem od czego to zależy, bo zazwyczaj tego typu rzeczy widzę bez logowania).
  • sweetsadness_87 01.09.18, 23:30
    A jakby Cie np. nowa kolezanka z pracy chciala obczaic to Cie nie znajdzie jak masz falszywe konto wink
  • kevinjohnmalcolm 01.09.18, 23:45
    W punkt.
    Trafiony smile

    I co teraz?
  • baenzai 02.09.18, 00:18
    So what?

    Robię jednorazową infiltrację jej profilu i tyle, nie czuję przy tym potrzeby bycia inwigilowanym przez nią. smile
  • sweetsadness_87 02.09.18, 09:22
    A moze koleznka chcialaby sprawdzic czy jest juz jakas pani Bonzajowa wink
  • baenzai 02.09.18, 16:10
    Ja nie odczuwam potrzeby ,,chwalenia się", że nikogo nie mam. I nawet gdybym miał normalne konto to pewnie w ogóle bym nie wypełnił rubryki o statusie związkowym.

  • sweetsadness_87 02.09.18, 20:47
    Akurat nie o to mi chodzilo, bo ta rubryke to chyba rzadko kto ma wypelniona. A nawet jesli ktos ma zaznaczone, ze jest wolny to chyba nie jest jakis wstyd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka