Dodaj do ulubionych

Farma seksbotów

18.09.18, 19:33
Pamiętacie aferę sprzed 3 lat, z wyciekiem milionów kont, z dużej amerykańskiej randkowni dla zdradzaczy Ashley-Madison ? Właśnie napatoczyłem się, na b fajny artykuł gościa, który miał dostęp do sporej części jej kodu i poczynił ciekawe obserwacje.

Otóż większym skandalem niż sam wyciek, był fakt, że stworzonych było tam ponad 70,000 botów, do flirtowania on-line. Wysyłały one do ludzi tam zalogowanych, miliony wiadomości dziennie, tworząc wrażenie, że bardzo łatwo znaleźć atrakcyjnego partnera / partnerkę, do zdrady.

99.7% botów było płci żeńskiej, a to z tej prostej przyczyny, że zalogowane tam kobiety nie miały najmniejszego problemu, ze znalezieniem chętnego na figle faceta. Sam fakt specjalnie mnie nie dziwi, za to dysproporcja jest dość szokująca, nawet zakładając, dużą przewagę ilościową panów zarejestrowanych w tym serwisie

Kolejna ciekawostka to ta, że w odróżnieniu od firmy z niemal dowolnej innej branży, która wobec pozwów oszukanych klientów poszłaby z torbami, MA ma się w najlepsze, choć tu uzasadnienie jest równie proste: który ze zdradzaczy by ją pozwał ?

Nie sposób chyba się nie uśmiechnąć na myśl, ilu panów niegrzecznie zachowywało się wieczorami przed monitorem, wymieniając namiętne wiadomości z kawałkiem kodu smile

Swoją drogą, czapki z głów, przed romantycznym kunsztem twórców czatowych algorytmów. A tyle się mówi, o zerowym wyrobieniu towarzyskim programistów No chyba, że mocno wspierały ich doświadczone w tej branży rzemiosła, konsultantki wink

Podsumowując, z całego serca popieram istnienie takich Ashleyów. Im jest ich więcej, tym więcej zdradzaczy dostanie to, na co zasługuje smile

gizmodo.com/ashley-madison-code-shows-more-women-and-more-bots-1727613924
gizmodo.com/disgraced-cheating-site-ashley-madison-claims-it-has-mi-1795436093
Edytor zaawansowany
  • kevinjohnmalcolm 18.09.18, 20:28
    Demotywator samotnego programisty: kiedy napisany przez niego bot jest lepszy w podrywaniu niż on sam. sad
  • gyubal_wahazar 18.09.18, 20:34
    Hehe dobre smile A chyba IBM już stworzył takiego, który w podszywaniu się pod człowieka, przekroczył magiczną przez lata barierę 50%-owej skuteczności
  • yzek 19.09.18, 10:59
    Nie wiem, czy wymogiem testu Turinga jest ślepa próba (rozmówca-człowiek nieświadomy, że przeprowadzana rozmowa jest testem Turinga) czy nie: gdyby postawiono ludziom zadanie "zdemaskuj bota", skutecznośc spadłaby pewnie dramatycznie.
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 20:17
    Ale jak ta nieświadomość miałaby być zaaranżowana w praktyce, skoro badani, za udział biorą pieniądze ?
    Dlatego właśnie obstawiam wariant o którym wspominasz: 'zdemaskuj bota'
    Co tłumaczyłoby dodatkowo, dlaczego przez długie lata, naukowcom nie udało się minąć bariery 66% (wcześniej błędnie podałem 50%)
  • yzek 25.09.18, 15:46
    > Ale jak ta nieświadomość miałaby być zaaranżowana w praktyce

    Normalnie, ukrywamy prawdziwy cel badania. Ja bym zaaranżował to tak: zapraszamy na badania, częstujemy napojem i ciastkami, zbieramy ankietę typu: wiek, stan cywilny, zawód (zebrane dane idą do niszczarki, to tylko dla odwrócenia uwagi), przeprowadzamy jakieś nic nie znaczące testy, a następnie mówimy że częścią badania będzie rozmowa przez komunikator z innym uczestnikiem testu, która będzie oczywiście rejestrowana.

    Dopiero PO ROZMOWIE informujemy, że uczestnikiem rozmowy była żywa osoba lub bot (pytający oczywiście nie wie kto był ani nie zna treści rozmowy) i pytamy jak stwierdza na podstawie rozmowy, z kim rozmawiał.

    To jest różnica zasadnicza: kiedy badany nie wie z góry, że być może rozmawia z botem, potknięcia w konwersacji bedą maskowane konwenansem luźnej pogawędki, w której nikt nikogo nie chce przyłapać, zadaje standarowe pytania zapoznawcze (gdzie mieszkasz, jake filmy lubisz itp) bez ukrytych intencji zdemaskowania. Idę o zakład, że imponujący wynik 66% uzyskano w sposób podobny do opisanego przeze mnie.

    Typowa konwersacja napalonego uczestnika sex-chatu pewnie jest jeszcze bardziej schematyczna niż gadka-szmatka o pogodzie.

    Y.
  • roman_to_ja 19.09.18, 15:00
    1. Jaki był cel wyprodukowania tych botów? Żeby było wrażenie dużego ruchu w interesie?

    2. Chcesz powiedzieć, że jest teoretycznie taka możliwość, że np. część piszących tu "osób" ma jakiś kod zamiast duszy? wink.
  • baenzai 19.09.18, 17:53
    Botów tutaj raczej nie ma, ale były podejrzenia, że konta Noa i fripo to jakieś eksperymenty społeczne. wink
  • kevinjohnmalcolm 19.09.18, 19:12
    Nie wywołuj wilka z lasu! Błagam!
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 19:44
    Jakby te boty były tak napisane, jak na tej zdradzalni, to najdalej po 3 sylabie byśmy się połapali.

    Doczytałem dziś na jak żenującym poziomie stały algorytmy czatowania. Żadnego ML'a, nic. Prosta lista haseł, z powtarzającymi się niektórym zwrotami, by odzwierciedlały częstotliwość używania ich w realu Podstawową zasadą było, że to bot prowadzi rozmowę, więc to on zadaje pytania. Wnioskowanie z odpowiedzi - poziom rookie, albo wcale i następne pytanie

    I tak rozpaczliwie to wszystko oklepane, że chłopaki to czytający musieli być latami na bezbabiu, by w tak prymitywny kit uwierzyć. I najwyraźniej byli, skoro były tam miliony płatnych kont. No chyba, że dużą rolę odgrywała magia fot, które z kolei ciągnięte były masowo z Instagrama i by uniknąć pozwów o naruszenie dóbr osobistych, z automatu obrabiane skryptami fotoszopy, ze zmianą hasza, by ogłupić googlowe algorytmy identyfikacji

    Co za bieda. Albo z drugiej strony - jaka wspaniała okazja na zarobienie paru groszy.

    Yzek, Kevin, Baenzai, Tapatik - to jak, majstrujemy Roxy Hotterson ? wink
  • karolivia 19.09.18, 20:17
    Jakbyś pisał w innym języku... a jednak po polskuwink

    Żadnego ML'a, nic to na przykład rozumiem, że mercedesów nie mieliwink

    poziom rookie, a nad tym długo myślałam i wiem, że był taki znany film o bokserze ale to się Rocky pisało... chyba wink




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 20:24
    Ups, melanż mnie wciągnął, plasiam, Karo. Ale zaskoczyłaś mnie, że chciało Ci się o tym czytać, bo obstawiałem tylko chłopaków, a chyba większość z nich dałaby radę to zaklęcie rozszyfrować: Machine Learning (cześć AI = Artificial Intelligence) wink

    Rookie wzięło się od pilotów w stanach. Jak taki był w stanie wystartować, to był rookie. Nie bredzę więcej niż zwykle, Searam ? wink
  • karolivia 19.09.18, 20:40
    Dziękować wink

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 22:38
    Do usług Ma'am wink
  • kevinjohnmalcolm 19.09.18, 22:48
    Pamiętam jak podczas jakiejś imprezy rozmawiając z kumplem zeszliśmy na tematy mocno techniczno-fizyczno-naukowe, a jego żona patrząc na nas z pobłażliwym uśmiechem powiedziała do koleżanki "oj, znowu chłopcy przeklinają" smile
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 23:00
    Moja wieki temu utyskiwała, że całymi dniami (pisownia fonetyczna): kąpieluję jajko w źródłach wink
  • baenzai 19.09.18, 20:43
    Rookie to również debiutanci w amerykańskich ligach sportowych (NBA, NHL, NFL). Nawet jest nagroda Rookie Of The Year, a jednym z laureatów jest niejaki Michael Jordan (gimby nie znajo).
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 19:39
    Fripa pamiętasz ? Rany z 5 czy 6 lat temu go tu pamiętam. Nie kojarzysz może kiedy był, ostatnio ? Swoją drogą, forum to bagno jednak jest. Wciąga ludzi na lata i ciężko się z niego wyczołgać. 'Porzućcie wszelką nadzieję, wszyscy którzy tu wpełzacie' powinno wisieć tam gdzie manifest wink

  • baenzai 19.09.18, 20:17
    Według wyszukiwarki ostatni post napisał tutaj w październiku 2016 roku. Nie wiem skąd ci się wzięło to 5 czy 6 lat.

    Z wyszukiwarki wynika ponadto, że miał trzy nicki - fripo, fripoo i fripooo. smile
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 20:26
    Bo byłem wtedy i kojarzy mi się że on wtedy też był. 2 pierwsze to na pewno on, a 3-cie tak na głowę - też.
    Może wpadnie na fali ostatnich powrotów na SŁSie smile
  • baenzai 19.09.18, 20:38
    Chyba źle zrozumiałem zdanie ,,rany z 5 czy 6 lat temu go tu pamiętam" (zresztą nic dziwnego, bo nie jest za bardzo po polsku wink). Myślałem, że chodziło ci o to, że fripo właśnie wtedy odszedł z forum.

    Ja tu jestem (z przerwami) jakoś od 2010 czy 2011 roku i fripo już wtedy chyba tutaj był (podobnie jak Noa, tapatik i bodajże yzek). Za to żadna z ówczesnych pań nie dotrwała do czasów obecnych.
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 22:39
    > zresztą nic dziwnego, bo nie jest za bardzo po polsku wink

    Co prawda, to prawda, ale pracuję nad tym wink
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 19:46
    1. 'Wysyłały one do ludzi tam zalogowanych, miliony wiadomości dziennie, tworząc wrażenie, że bardzo łatwo znaleźć atrakcyjnego partnera / partnerkę, do zdrady.'

    2. Zależy jaką konwencję rozważań filozoficznych przyjmiemy. W końcu podobno na początku było słowo. A stąd do kodu, bardzo blisko wink
  • kevinjohnmalcolm 19.09.18, 22:52
    gyubal_wahazar napisał:

    > na początku było słowo.

    16-, 32- czy 64-bitowe? tongue_out
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 22:55
    8 (intel 8080), a przed nim 4 (intel 4004). Młodyś wink
  • kevinjohnmalcolm 19.09.18, 23:17
    No tak, kiedyś nawet bajt nazywano słowem, teraz jak używa się tej nazwy to zazwyczaj do większej ilości bitów.
    8080 pamiętam, kiedyś nawet w assemblerze co nieco robiłem, ale 4004 to już dla mnie historia.
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 23:19
    4004 to też było przede mną. Ja startowałem z 8080 a potem Z80
  • karolivia 19.09.18, 20:22
    roman_to_ja napisał:

    >
    > 2. Chcesz powiedzieć, że jest teoretycznie taka możliwość, że np. część piszący
    > ch tu "osób" ma jakiś kod zamiast duszy? wink.

    Żeby tylko piszących. Mnie się czasami wydaje, że połowa ludzi których spotykam ma w sobie "obcego" który przejął nad ich mózgami kontrolę, albo że są androidami wink




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 20:27
    Daj się pośmiać, nie bądź chitrus, opowiedz coś wink
  • karolivia 19.09.18, 20:39
    A z czego tu się śmiać??? Jak odstajesz mocno od społeczeństwa, nie rozumiesz zachowań innych ludzi i ich motywacji. Wcale mnie to nie bawi. Mam wrażenie, że albo ja jestem z innej planety, albo obcy kolonizują po cichu ziemięwink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • gyubal_wahazar 19.09.18, 22:41
    Stoisz przed wyborem: wkurzać się albo śmiać. Na ogół wybieram to drugie wink
  • karolivia 20.09.18, 12:35
    Ja mam wybór pomiędzy zdziwieniem, a irytacją. Bawią mnie tylko totalnie nieszkodliwe kretynizmy. A tych jest mało. Częściej jest tak, że jakiś bot podszywający się pod ludzką istotę swoją ignorancją ma szanse mocni namieszać w twoich planach. I wtedy uczuciem dominującym ( u mnie ) jest irytacja. A jak nie namiesza, tylko tak Ci się oczy zrobią wielllkiiiieee to wtedy czuję zdziwienie wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 19.09.18, 21:00
    > Żeby tylko piszących. Mnie się czasami wydaje, że połowa ludzi których spotykam
    > ma w sobie "obcego" który przejął nad ich mózgami kontrolę, albo że są android
    > ami wink

    To ile masz lat, że dopiero teraz to zauwazyłaś smile smile
  • karolivia 20.09.18, 12:30
    No zgadnij wink

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 20.09.18, 13:21
    > No zgadnij wink
    >

    Nie podpuścisz mnie na takie rzeczy, w dodatku publicznie smile smile
  • karolivia 20.09.18, 21:07
    roman_to_ja napisał:

    > > No zgadnij wink
    > >
    >
    > Nie podpuścisz mnie na takie rzeczy, w dodatku publicznie smile smile

    big_grin
    Pozwolisz, że będę próbować dalej ?


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 20.09.18, 21:18
    podpuszczć mnie na zgadywanie? Jasne smile Cała przyjemność po mojej stronie.
    Szczerze mówiąc to mam pewne typy wink
  • karolivia 20.09.18, 22:25
    Podpuszczać Cię tak ogólnie.
    Temat wieku uważam za zamkniętywink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 20.09.18, 23:45
    Ogólnie też jest fajnie. Ja chyba jestem już w tym wieku, że prawie wszystko mi się podoba smile
  • karolivia 21.09.18, 10:50
    Dobrze, że to "chyba" dodałeś. Inaczej bym pomyślała, że masz z 80 lat. 😉

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka