Dodaj do ulubionych

Gdybys ...

27.11.18, 20:43
Gdybys mogl-a wziac tylko trzy rzeczy na bezludna wyspe co by to bylo...?
Edytor zaawansowany
  • undead.mortis 27.11.18, 20:45
    maczeta
    krzesiwko
    garnek

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 27.11.18, 20:51
    Mortek, zabrałeś mi maczetę i krzesiwo!
    No to biorę siekierę i wielkie pudełko ruskich zapałek.
    Bez garnka się obejdę. Wolę lusterko smile
  • undead.mortis 27.11.18, 21:00
    no fakt garnek z kory można zrobić heh
    i zawsze na brzeg wyrzuci jakieś przydatne śmieci
    ale...
    bez przegotowanej wody to tylko jakiegoś syfa można złapać
    a na to lusterko nie pomoże tongue_out

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 27.11.18, 21:34
    Wodę kokosową będę pić, a zwykłą gotować w skorupie od orzecha tongue_out
  • undead.mortis 27.11.18, 21:40
    powodzenia wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 27.11.18, 21:53
    tongue_out
  • dolores2222 27.11.18, 20:46
    Rzecz to nie pies.
    Ale psa mogę?
    To byłaby książka.
    Książka.
    Książka.
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 27.11.18, 21:06
    Skrzynkę picia
    Krzynkę jedzenia
    Telefon satelitarny (naladowany)
  • dolores2222 27.11.18, 21:56
    Skoro się podpiąłeś, to mam nadzieję, że uwzględniłeś też żarełko dla mojej suni?
    No i mamy imprę jak się patrzy big_grin
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 27.11.18, 22:02
    Nie ma problemu, psinka papu i piciu też dostanie
    🐶🐕🍷🍺🐾🐾🍗🍔🍌🍎do świtu 👖👕👔👗👙👝
    a potem zadzwonię po ubera wink
  • dolores2222 27.11.18, 22:07
    Czyli impra ze mną ci nie wystarcza? suspicious
    Czekaj ty niewdzięczny...
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 27.11.18, 22:15
    Impreza to dla dwunoznych .
    Czworonoga też trzeba nakarmić i napoic.
    A po imprezie losujemy kto komu będzie czytał i jaką książkę - no właśnie co zabralas?
    Chyba nie porady kulinarne dla Robinsona i Pietaszka ? wink
  • roman_to_ja 27.11.18, 21:50
    - dorby nóż
    - kombain kuchenny zasileny solarem
    - kobietę (jeśli można nie tylko rzeczy)
  • kevinjohnmalcolm 27.11.18, 23:12
    To ja bardzo podobnie:
    - dobry nóż
    - niezawodną zapalniczkę
    - kobietę (jeśli można nie tylko rzeczy)
  • autoteliczna 28.11.18, 00:13
    Nie można, chłopaki. wink
    Rzeczy to rzeczy - wybierajcie co innego tongue_out
  • roman_to_ja 28.11.18, 00:50
    autoteliczna napisała:
    > Rzeczy to rzeczy - wybierajcie co innego tongue_out

    Szkoda. W takim razie jako substytut kobiety zabieram laptopa z dostepem do internetu
  • autoteliczna 28.11.18, 01:11
    big_grin
    Ale to tylko parę dni uciechy, zanim bateria nie padnie...
    A w tym kombajnie to da się wodę zagotować?
    Bo jak nie, to ja mam puszkę od Sowy. wink
  • karolivia 28.11.18, 08:55
    Powalacie na kolana tą kobietą big_grin. Obaj.
    Roman rozumiem, że potrzebujesz kogoś do obsługi kombajnu, albo zamiennie dostępu do neta żeby sprawdzić jak to ustrojstwo działawink
    A Tobie Kevin po co kobieta? Do gadania to piłka futbolowa wystarcza jak w "Cast Away" wink



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 28.11.18, 09:45
    karolivia napisała:
    > Roman rozumiem, że potrzebujesz kogoś do obsługi kombajnu,

    Nie tylko a raczej - nie przede wszyskim. Kobietę zabrałbym po to, żeby mobilizowała do życia, do walki o przetrwanie. Bez kobiety, czyli jak nie ma dla kogo, to człowiekowi się nie chce podejmować wysiłku, mobilizować, a taka sytuacja powoduje depresyjne np. picie alkoholu.
  • karolivia 28.11.18, 12:35
    OK. Chcesz przez to napisać, że dostęp do forum daje taką samą mobilizację jak kobieta?wink
    ( W takim razie jako substytut kobiety zabieram laptopa z dostepem do internetu)


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 28.11.18, 16:44
    Nie, zupełnie nie chcę tego napisać smile
    Mobilizację daje tylko realna kobieta.
    Laptop z internetem przydałby się na wyspie. Można by było np. jakieś produkty kurierem zamówić, a gdy pobyt na wyspie by się dłużył, to np. transport powrotny.
    A forum? Pewnie bym zajrzał czasem tak samo jak robię to nie będąc na wyspie. Ale bez jakichś oczekiwań.
  • sowa.zagrodowa 28.11.18, 00:14
    maczeta wielofunkcyjna
    duża puszka z wodą pitną (raczej dość wąska, żeby po opróżnieniu można było z niej zrobić dwa naczynia)
    krzesiwo- ewentualnie lornetka
  • autoteliczna 28.11.18, 00:28
    Kochana i mądra Sówka! Jak dasz mi jedną część puszki, to Ci będę pożyczać lusterka wink
    I nałożę Ci maseczkę z kokosa smile
    A Mortek niech sobie ten garnek wsadzi na głowę wink
  • sowa.zagrodowa 28.11.18, 00:37
    Nie ma sprawy smile)) I zrezygnuj z zapałek, skoro będzie lusterko- potrafi nieźle rozpalić wink smile A w to miejsce można zabrać puszkę z nutellą- też ma różne zastosowania wink Mając tyle naczyń, to sobie odsolimy wodę morską, żeby włosy pięknie umyć big_grin
  • autoteliczna 28.11.18, 00:49
    Dobra, to zapałek nie biorę.
    A nutella nie lepsza w słoiku? Puszki to mamy dwie, ale ostre na końcach - ze słoika będzie się lepiej piło. A poza tym co zakręcane naczynie, to zakręcane wink

    PS. Przypomniałaś mi, że miałam nutellę na włosy nałożyć! Jutro idę kupić smile
  • sowa.zagrodowa 28.11.18, 00:54
    autoteliczna napisała:

    > Dobra, to zapałek nie biorę.
    > A nutella nie lepsza w słoiku? Puszki to mamy dwie, ale ostre na końcach - ze s
    > łoika będzie się lepiej piło. A poza tym co zakręcane naczynie, to zakręcane ;-
    > )

    Racja, słoik lepszy, bo może nawet kawę gdzieś wypatrzymy? smile

    >
    > PS. Przypomniałaś mi, że miałam nutellę na włosy nałożyć! Jutro idę kupić smile

    Moja propozycja była bardzo przemyślana wink big_grin
  • kevinjohnmalcolm 28.11.18, 22:11
    sowa.zagrodowa napisała:
    > zrezygnuj z zapałek, skoro będzie lusterko- potrafi nieźle rozpalić

    Skąd założenie że ta wyspa będzie w tropikach? A może to Wyspa Niedźwiedzia gdzie przez kilka miesięcy w roku panują ciemności, temperatury przez większą część roku są ujemne, a wiatr zmiata wszystko z powierzchni ziemi?
  • autoteliczna 28.11.18, 22:41
    kevinjohnmalcolm napisał:

    A może to Wyspa Niedźwiedzia gd
    > zie przez kilka miesięcy w roku panują ciemności, temperatury przez większą czę
    > ść roku są ujemne, a wiatr zmiata wszystko z powierzchni ziemi?

    Nawet nie mów i nie strasz, bo przecież pozbyłam się zapałek. wink
    Ale mam słoik nutelli smile Chcesz trochę? wink
  • kevinjohnmalcolm 28.11.18, 22:53
    Misie lubią mjut, ale nutellą nie pogardzą. Zamieniam więc kobietę z mojej listy na nutellę wink
  • autoteliczna 28.11.18, 23:10
    Jak tam na tej Niedźwiedziej tak zimno, to porządne ognisko musisz sobie rozpalić, żeby sobie w cieple tę nutellę podjadać. Nożem drew sobie nie porąbiesz... wink


  • kevinjohnmalcolm 28.11.18, 23:16
    Dobrym nożem z piłką spokojnie potnę wszelkie krzaczki i tundrowe drzewka karłowate które mogłyby tam rosnąć tongue_out
  • autoteliczna 28.11.18, 23:24
    suspicious
    Pffff.
    Siedź sobie tam teraz wink
  • kevinjohnmalcolm 28.11.18, 23:54
    Jak skończę słoik to pomyślę co dalej wink
  • marcepanka313 28.11.18, 05:43
    Pytanie 1
    Czy pobyt na tej bezludnej wyspie to rodzaj kary(za co?) , nagrody(za taką to chyba podziękuję) , testu, przypadku(chyba nie, bo skoro mogę sobie wziąć co chcę) wink

    Pytanie 2
    Jak długo ten pobyt ma trwać?wink
  • karolivia 28.11.18, 12:32
    Ponieważ nie napisałeś gdzie ta wyspa. A na Antarktyce też są wink
    To zabieram:
    -telefon satelitarny
    -Glocka 18
    -worek zioła wink
    W zależności od rozwoju sytuacji:
    -wezwę pomoc
    -zamknę kwestie ostatecznie
    -miło spędzę ostatnie chwile życia



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 28.11.18, 12:40
    zostaw ze dwa buchy dla mnie heh

    --
    morituri te salutant
  • karolivia 28.11.18, 13:27
    Dam Ci połowę ( jak będziesz na tej samej BEZLUDNEJ wyspie) bo nie wzięłam ognia, a Ty takwink
    Chyba, że będę nabojami o kamień krzesać iskry, a przynajmniej podejmę próbę.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 28.11.18, 13:29
    to jak coś jesteśmy ujar... wróć heh umówieni wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 28.11.18, 16:55
    Karolivio, musisz się pozbyć jednej rzeczy - bo nawet jeśli do tego glocka masz tylko jeden nabój - to już są 4 przedmioty wink
    Telefon potrzebny, zioło też...
    Co wyrzucić: nabój czy spluwę?
    Podpowiem Ci tak: wyrzuć nabój. Sam Ci się nie przyda, nawet do krzesania ognia - ja mam lusterko, to Ci ogień do tego zioła rozpalę - a Ty mi za to dasz telefon, ok? wink
    A spluwa będzie na straszaka. wink Jak mnie postraszysz, to Ci potem pożyczę telefon. Prawda, że dobry układ? wink
  • karolivia 28.11.18, 20:24
    Broń chciałam wziąć na bezludną wyspęwink.
    Na nową wyspę, na której jak widzę będzie dużo osobników płci obojga zabiorę:
    -wystrzałową kieckę
    -szpilki
    -czerwoną pomadkę
    Za pomocą tych trzech magicznych przedmiotów jestem w stanie przetrwać w zmienionych warunkach. Będę wypożyczać te trzy przedmioty koleżankom, albo za przy ich pomocy oczarowywać kolegów. wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • autoteliczna 28.11.18, 20:56
    To ja tylko ewentualnie na tę kieckę się piszę smile
    Bo szminek nie lubię i nie używam, a w szpilkach to umiem chodzić tylko po równym terenie wink (no dobra - po schodach też jakoś wejdę i zejdę... wink )
    Jak mi czasem pożyczysz sukienkę, to ja pożyczę lusterko, żebyś się równo umalowała wink
    A jakby zalotnicy stali się zbyt natrętni, to mam jeszcze do pożyczenia siekierę wink

    PS A jaki rozmiar tej sukienki?
  • karolivia 30.11.18, 09:41
    autoteliczna napisała:


    >
    > PS A jaki rozmiar tej sukienki?
    Słuszna uwaga marketingowasmile. Wezmę taką, żeby pasowała , powiedzmy od 36 do 44wink




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • autoteliczna 30.11.18, 18:33
    karolivia napisała:

    > Słuszna uwaga marketingowasmile. Wezmę taką, żeby pasowała , powiedzmy od 36 do 44
    > wink

    Jak bardzo uniwersalna, to jakaś lejba albo worek na ziemniaki wink
    Ten całkiem sensowny... wink
    W razie czego można rozciąć w odpowiednich miejscach... wink

    https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/91252.jpg

  • tomekzgor 28.11.18, 21:14
    No no, coraz ciekawiej wyjazd na wyspę się zapowiada smile
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 28.11.18, 12:50
    Nie zabrałaś zapałek....
    wink
  • karolivia 28.11.18, 13:23
    Fuck....



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 28.11.18, 13:28
    Może koleżanki pożyczą ognia...albo się wymienią za te porzucone już zapałki (ale pewnie uszczuplą twój worek wink )
  • marcepanka313 28.11.18, 14:23
    Skoro bezludna będzie tylko z nazwy (bo wszyscy będą na jednej jak widzę ) to wystarczy tylko ustalić co kto bierze, żeby nie dublować. wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 28.11.18, 14:34
    Krótko mówiąc całe forum wyjeżdża na urlop od codziennego życia wink
    I tak od minimalistycznego jednoosobowego projektu z niedużą szansą na przeżycie doszliśmy do grupowego wypadu (z gwarantowanym powrotem !) przeznaczonego w zasadzie na same przyjemności smile
    Czyż życie nie może być piękne....
    wink
  • dolores2222 28.11.18, 16:37
    Naprawdę dostrzegasz w tym piękno? tongue_out
  • autoteliczna 28.11.18, 17:26
    Za późno - jużeśmy się podublowali wink
    Ale właśnie prowadzę różne transakcje, zmierzające do wyklarowania się jako takiego porządku. wink
  • marcepanka313 28.11.18, 19:17
    To czego jeszcze brakuje? wink
  • autoteliczna 28.11.18, 20:38
    Właściwie jak mamy telefony i laptopa, to już mamy wszystko smile
    Więc chyba ładowarkę solarną by trzeba było jeszcze wziąć, żeby te sprzęty ładować.
    Resztę można zamówić - ale... gorzej, jeśli pokończą się fundusze na kontach... wink
    Zanim nie przyjdą paczki, to może weź Marcysiu coś do okrycia - proponuję belę cieplutkiego polaru - bo inaczej strasznie pomarzniemy nocą smile
    I wielką matę termoizolacyjną wink
    Jak nie chcemy ganiać i obdzierać ze skóry dużej zwierzyny, to przydałoby się zabrać coś do okrycia na noc - proponuję belę jakiegoś cieplutkiego polaru smile
    Mamy 3 telefony i laptopa, to przydałaby się ładowarka solarna/baterie solarne do sprzętu -
  • autoteliczna 28.11.18, 20:43
    ojej, 2 posty mi się w jeden zlały, bo piszę na raty między jednym naleśnikiem a drugim
    big_grin big_grin big_grin
  • marcepanka313 29.11.18, 07:33
    Ok. Wezmę belę polaru, i matę. Mam wziąć coś jeszcze gabarytowo dużego.Co się będę obijać. Może tonę węgla? tongue_out
  • autoteliczna 29.11.18, 18:11
    marcepanka313 napisała:

    > Ok. Wezmę belę polaru, i matę. Mam wziąć coś jeszcze gabarytowo dużego.Co się b
    > ędę obijać. Może tonę węgla? tongue_out

    big_grin big_grin

    Kto się spóźnia, ten traci wink
    Węgiel odpada, bo w kawałkach - to już więcej przedmiotów wink
    Ale...
    Na jedno ramię belę polaru, na drugie belę pianki, a na plecy może... Pałac Kultury?
    Będziemy mieli naszą małą ojczyznę. wink
  • undead.mortis 29.11.18, 12:04
    hmmm tak czytam i ciekawi mnie kiedy się pojawi heh
    Władca Much wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 29.11.18, 18:41
    Władca na pewno prędzej czy później się wyłoni. wink
    Tymczasem mam pewne propozycje. smile
    Rozdział ról będzie taki:
    - od polowań będą Mortek i Sowa smile Ona swoimi ciemnymi oczami będzie dostrzegać niedostrzeżone, a on będzie od czarnej roboty, bez litości wink Ponadto Sowa będzie moją siostrą, współzałożycielką klanu kobiet smile
    - Kevin i Roman, czyli chłopaki z nożami, ale bez kobiety - będą zajmowali się logistyką. Roman będzie głównym zaopatrzeniowcem i cyfryzatorem (bo ma laptop), a Kevin planistą i audytorem smile
    - Karolivia - od gangsterki i dilerki wink Bedzie dbała, by na wyspie było trochę rozrywki przy jednoczesnym zachowaniu pozorów porządku wink
    - Ministerstwo Kultury i Sztuki - Dolorka (książki) i Ulotny (imprezy i muzyka) wink
    - Marcepanka zajmie się przemysłem ciężkim oraz doradztwem wszelkim (zwłaszcza zadawaniem pytań i wynajdywaniem haczyków i innych problemów) wink
    - łączność: Eufemizm Tygodnia smile
    - wszyscy pozostali chętni do pobytu na wyspie będą ludem (trochę) pracującym, a po pracy się bawiącym. wink Tylko żeby zostać obywatelem, trzeba będzie wnieść jakiś wkład. smile
    Nasza wyspa będzie rajem smile
  • undead.mortis 29.11.18, 19:02
    jaka czarna robota jak ja ujarany z Karolką
    same se polujcie heh
    ja tam liście na blanty zbieram
    korę giętką na tipy
    a jak złapię gastro to sobie ogarnę
    do klanu kobiet się nie nadaję
    za dużą łechtaczkę mam wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 29.11.18, 19:22
    Do klanu kobiet nikt by Cię i tak nie zaprosił tongue_out
    Jaraj, damy radę bez Ciebie tongue_out
  • undead.mortis 29.11.18, 19:35
    oki
    tylko sobie nie myślcie że wrócę
    jedyna możliwość to otwarcie grilla u Sówki heh

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 29.11.18, 21:56
    autoteliczna napisała: - Kevin i Roman, czyli chłopaki z nożami, ale bez kobiety - będą zajmowali się logistyką.

    Ale chyba w wolnych chwilach będzie można zaprosić jakąś współtowarzyszkę niedoli na spacer we dwoje wzdłuż brzegu?
  • autoteliczna 30.11.18, 00:23
    roman_to_ja napisał:
    >
    > Ale chyba w wolnych chwilach będzie można zaprosić jakąś współtowarzyszkę niedo
    > li na spacer we dwoje wzdłuż brzegu?

    Oczywiście smile
  • gwen75 30.11.18, 01:12
    roman_to_ja napisał:

    > Ale chyba w wolnych chwilach będzie można zaprosić jakąś współtowarzyszkę niedo
    > li na spacer we dwoje wzdłuż brzegu?

    Współtowarzyszka będzie co prawda w wystrzałowej kiecce od Karo, ale w ręku będzie dzierżyć siekierę od Auto wink
    Tak więc powodzenia ;P
  • autoteliczna 30.11.18, 01:23
    Właśnie, Roman! Jak zostanę na ten czas bez siekiery, to pożycz mi swój nóż wink
  • karolivia 30.11.18, 09:47
    Co Wy z tą siekierą?????
    Po co komu siekiera na spacer?
    Nie przewiduję kłopotów podczas spotkania z którymś z naszych kolegów, a nawet uważam że w razie zagrożenia zewnętrznego, staną na wysokości zadania i nas obronią. To może dajmy Romanowi siekierę??? Co? W razie jakby jacyś tubylcy na BEZLUDNEJ wink wyspie nas zaatakowali?
    Poza tym ja mam SZPILKIwink, to broń wcale nie gorsza od siekiery.



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 30.11.18, 11:41
    karolivia napisała:
    To może dajmy Romanowi siekierę??? Co? W razie jakby jacyś tubylcy na BEZ
    > LUDNEJ wink wyspie nas zaatakowali?

    To dobry pomysł. Spróbuję w takiej sytuacji wynegocjować, że biorą siekierę i daja nam spokój wink
  • gwen75 30.11.18, 12:24
    Wygląda na to, że Roman i Karo są już umówieni na romantyczny spacer brzegiem bezludnej wyspy... wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.11.18, 12:50
    Nie zazdrość bo dostaniesz siekierą, nożem, szpilką o Bóg wie co tam jeszcze będą mieli pod ręką / nogą wink
    Ja dla pozostałych zrobię imprezę, w końcu laptopa nie zabierają na ten spacer.
    Albo będą tańce dzikich plemion....
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.11.18, 13:03
    Chyba znalazłem coś odpowiedniego wink
    www.youtube.com/watch?v=jY-ealT-cFk
    Dla tych co nie wiedzą jak się tańczy to gdzieś od 12 minuty można popatrzeć kocie ruchy pewnej pary...
    Bawcie się dobrze tongue_out
  • karolivia 30.11.18, 17:31
    To chyba bardziej na coś a la twerk wyglądawink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.11.18, 17:45
    Ależ skąd - wystarczy tylko zrzucić buty ("pójdę boso") i dać się ponieść rytmom.
    Ciało samo znajdzie takie ruchy, które powiedzą więcej niż padnie na dłuuuugim spacerze przy księżycu wink - wystarczy tylko pozwolić sobie na trochę luzu w biodrach, kolanach i głowie smile
  • tomekzgor 30.11.18, 17:55
    "> Ciało samo znajdzie takie ruchy, które powiedzą więcej .."

    To prawda, ale chyba pod warunkiem, że jest to ciało czarnoskóre lub przynajmniej charakterystczne dla rodowitych latynosów, bo z tego filmiku wynika że białasom to ciała niewiele znajdują wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.11.18, 18:04
    White men can't jump wink
    Ale to nawet w koszykówce się nie sprawdza....
  • karolivia 01.12.18, 08:23
    Bym powiedziała, że trochę poczucia rytmu też się przydaje i mimo wszystko technikiwink. Inaczej język ciała może być nieco.... kanciastywink

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 30.11.18, 13:43
    Ja chętnie. Nawet coś w rodzaju świeczki z oleju palmowego zrobię, żeby pierwiastek romantyzmu podkręcić smile
  • karolivia 30.11.18, 17:38
    To co?
    Jesteśmy umówieni?
    Będziemy sobie brzegiem morza romantycznie spacerować w świetle księżyca...
    A potem się wkręcimy im na tą zamkniętą imprezęwink.
    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 30.11.18, 19:40
    karolivia napisała:
    > To co?
    > Jesteśmy umówieni?

    Jasne, z przyejmnością smile A czy się będziemy wbijać na imprezę to się zobaczy, jak się ta impreza rozwinie. Bo różnie może być. Przypominam że to Ty masz zioło wink
  • karolivia 01.12.18, 08:19
    roman_to_ja napisał:
    Przypominam że to Ty masz zioł
    > o wink

    A ja w swojej próżności myślałam, że chodzi o mnie, a nie o to legendarne ziołowink.
    Jestem za wolnością wyboru na wyspie, która będzie naszym nowym domem. Jak chcesz tylko skręta to mów, nie musisz łazić po piasku bez sensu. Dam bez problemu. Pożyczysz laptopa na czas palenia i będziemy kwita.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 01.12.18, 08:45
    heh wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 01.12.18, 09:51
    Karo, nie przypisuj Romanowi od razu złych intencji wink
    Oczywiście, że chodzi o Ciebie. smile
    "Kobieta i palenie" czy samo "palenie"?
    Jak myślisz, co by wybrał, gdyby nic do Ciebie nie czuł? wink
  • roman_to_ja 01.12.18, 12:07
    Ja mogę w ogóle nie palić zioła. Czuję, że sama Twoja obecność na tym spacerze byłaby jak narkotyk. Ruszylibyśmy szybkim marszem lub nawet truchtem, żeby się lekko zmęczyć, wtedy skóra staje się błyszcząca, jeszcze nie ma potu, a już uwalnia się zapach człowieka, który miesza się z ciepłym powietrzem.
    Potem można odpoczywać leżąc na piasku przy brzegu tak żeby napływające fale chłodziły nogi.
  • karolivia 01.12.18, 17:50
    roman_to_ja napisał:

    > Ja mogę w ogóle nie palić zioła. Czuję, że sama Twoja obecność na tym spacerze
    > byłaby jak narkotyk.

    Z przeczuciami walczyć nie należywink
    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 01.12.18, 23:41
    karolivia napisała: Z przeczuciami walczyć nie należywink

    Nawet nie próbuję. Przeciwnie. Ćwiczę marszobiegi z siekiera jako obciązeniem. Na razie w butach a nie boso, bo pogoda w tym kraju zapomnianym przez Boga nie sprzyja. Słowem - nie mogę się tej wyspy doczekać smile Jaki dystans musisz przejść, żeby sie tak lekko zmęczyć?
  • karolivia 02.12.18, 09:32
    roman_to_ja napisał:

    Jaki dystans musisz przejść, żeby sie tak lekko zmęczyć?

    W zasadzie chodzenie mnie JESZCZE nie męczy. Wcale.I to jest albo dobra, albo zła wiadomość, zależy jak na nią spojrzeć ( znaczy dla mnie dobra, dla Ciebie niewink). Z drugiej strony Ty chcesz poczuć moje feromony, a nie sprawdzić moja wydolność. I tu, nieśmiało przypominam,że jedziemy na tropikalną wyspę,a nie na narty. A jak jest gorąco to samo wystawienie skóry na słońce sprawia, że wszystko szybciej i intensywniej odparowuje.





    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 02.12.18, 23:56
    I jeszcze feromony...
    O tym lekkim zmeczeniu pisałem w kontekscie spaceru wieczorem czy nocą, tak jak sie wcześniej umawialismy, a nie w pełnym słońcu, gdy wszystko intensywniej odparowuje wink
    W pełnym słońcu to najlepiej się odpoczywa nad brzegiem pod palmą po nocnym wysiłku - z nogami w wodzie, popijając ewentualnie jakieś drinki. Raczej tego scenariusza się trzymajmy. Uwierz mi, ze tak będzie lepiej wink.
    Ciekawe, czy Kevin umie zrobić w warunkach takiej wyspy lód. Jestem przekonany, że tak. Bez lodu w takim upale długo nie pociągniemy. W razie czego zamówi się jakieś zrzuty lodu z samolotu przez DHL.

  • kevinjohnmalcolm 03.12.18, 01:21
    Hmm... przychodzi mi do głowy prosta metoda robienia lodu, tyle że marnuje się przy niej bardzo cenną substancję, czyli alkohol. Odparowując go można spokojnie obniżyć temperaturę na tyle żeby w największy upał powstał lód. Metoda nieefektywna, ale osiągalna w warunkach polowych. Poświęcicie trochę alkoholu żeby mieć do niego lód? wink
  • undead.mortis 03.12.18, 01:24
    ale to znaczy że mamy alko hmmmm
    że zioło to wiem ale o alko nikt nie wspomniał wink

    --
    morituri te salutant
  • tomekzgor 03.12.18, 11:36
    undead.mortis napisał:

    > ale to znaczy że mamy alko hmmmm
    > że zioło to wiem ale o alko nikt nie wspomniał wink

    Mój dziaderk mówił, że Polak zrobi alkohol ze wszystkiego. I faktycznie z różnych dziwnych rzeczy potrafił zrobić. Na takiej wyspie jest pełno różnych słodkich owoców więc z czymś w rodzaju wina nie byłoby problemu. Jeśli chodzi o mocniejsze trunki to można próbować uruchomić proces fermentacji i destylacji, ale to długotrwałe i pracochłonne zajęcie. Wątpię żeby się komuś chciało. A do prostego bimbru potrzebny jest cukier i drożdże
  • undead.mortis 03.12.18, 14:26
    przedestylujesz wino heh
    tylko miedzi trzeba żeby baniak zmontować (wiadomo siary wtedy brak)
    wężownicę zmajstrować
    zimna woda
    i płatki owsiane na pastę wink

    i choć najprostszy jest Grunwald 1410
    to fakt można ze wszystkiego


    --
    morituri te salutant
  • karolivia 03.12.18, 13:54
    undead.mortis napisał:

    > ale to znaczy że mamy alko hmmmm
    > że zioło to wiem ale o alko nikt nie wspomniał wink
    >
    Słuchaj, z początkowej wycieczki do piekła bezludnej wyspy zrobiła się wyprawa do raju. wink. Mamy wszystko. A jak nie mamy to zamówimy. A jak nie dowiozą to wyczarujemy, albo wydrukujemy na drukarce 3D.




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 03.12.18, 14:21
    raj nie dla mnie heh
    taka dzielnia piekielna wink
    3D heh
    fifa z plastyku się nie sprawdzi tongue_out
    opału nie zrobisz heh

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 03.12.18, 16:34
    undead.mortis napisał:
    > fifa z plastyku się nie sprawdzi tongue_out
    > opału nie zrobisz heh

    Opałem się nie przejmuj. Nie jedziemy do Murmańska czy na wyspę Wolin. Tam, gdzie będziemy opał do niczego nie jest potrzebny. A do gotowania wystarczy ogień z jakichś gałęzi czy uschniętych liści bananowca. Fifę się zrobi z cienkiego bambusa albo jakiejś znalezionej na plaży kości. Żeby tylko zioła starczyło, bo jak się zacznie kończyć, to pewnie zaczną się próby wykluczania chętnych, podkradanie i chowanie towaru, awantury, "namawianie" niektórych do morskiej wycieczki na rozpadającej się tratwie itp.
  • karolivia 03.12.18, 16:47
    roman_to_ja napisał:

    Żeby tylko zioła starczyło, bo jak się zacznie kończyć, to pewnie zaczną się próby wykluczania chętnych, podkradanie i chowanie towaru, awantury, "namawianie" niektórych do morskiej wycieczki na rozpadającej się tratwie itp.

    Może hodowla??? Żeby nie zabrakło?



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 03.12.18, 17:09
    Hodowla niczego nie rozwiązuje. Wręcz przeciwnie. Jak hodowla to ci, którzy się w nią zangażują, będą chcieli zrekompensować sobie trud, więc musiałyby się zacząć próby jakiegoś handlu wymiennego (towary, usługi). Pojawiłyby się próby odbicia plantacji, a zatem też przeciwdziałania takim próbom itp. Słowem po jakimś czasie sytuacja na wyspie stałaby się dramatyczna
  • undead.mortis 03.12.18, 17:18
    myślę że nie heh
    ten woreczek nawet wystarczy
    mało amatorów zielarstwa wink
    plantacja hmmm
    zależy ile czasu na wyspie spędzimy

    a serio tylko dwie osoby jarają czasem i tylko czasem
    samosieje są kiepskie a zamienniki takie sobie
    wątpliwość powyższego niweluje zagrożenie

    --
    morituri te salutant
  • karolivia 03.12.18, 17:23
    Roman? Morek?
    Oficjalnie oddaje wam moje zioło. Po połowie worka dla każdego. Odcinam się definitywnie i ostatecznie. Dilerka mnie jednak przerasta.
    Mogę marszobiegi uprawiać, moczyć nogi leżąc pod palmą co rośnie krzywo na brzegu, pić likier koksowy i wódkę z ananasa, ale kończę z narkotykami. Ostatecznie.
    smile



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 03.12.18, 17:28
    oki przyjmuję obie połówki heh
    Roman i tak by zrezygnował wink

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 03.12.18, 20:20
    undead.mortis napisał:
    > oki przyjmuję obie połówki heh
    > Roman i tak by zrezygnował wink

    A nie mówilem? Jeszcze nie ma plantacji, a już się zaczynają próby przejmowania całego towaru poprzez próbę manipulowania opinią kobiety i rozpowszechnianie fałszywych przypuszczeń.
  • undead.mortis 03.12.18, 20:27
    fałszywych? heh
    nawet nie wiesz co to opał wink

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 03.12.18, 21:42
    undead.mortis napisał:
    > nawet nie wiesz co to opał wink

    Ale za to wiem, co to dyferencjał, apostazja i par excellence oraz byłem w Małogoszczy. Więc jest jak mówię
  • undead.mortis 03.12.18, 21:45
    gratuluję wiedzy ogólnej heh
    ja za to w Głogówku mieszkałem bo resztę znam tongue_out

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 03.12.18, 22:20
    Znasz i w dodatku byłeś w Głogówku?
    No to naprawdę nie wiem, co mogę napisać. Chyba ugotuję zupę
  • undead.mortis 03.12.18, 22:23
    chociaż powiedz jaką wink

    --
    morituri te salutant
  • roman_to_ja 03.12.18, 20:24
    karolivia napisała:
    > Mogę marszobiegi uprawiać, moczyć nogi leżąc pod palmą co rośnie krzywo na brze
    > gu, pić likier koksowy i wódkę z ananasa, ale kończę z narkotykami. Ostatecznie

    Na razie nic nie rób, pogadamy na tym wieczornym spacerze wink
  • undead.mortis 03.12.18, 16:51
    roman_to_ja napisał:

    > undead.mortis napisał:
    > > fifa z plastyku się nie sprawdzi tongue_out
    > > opału nie zrobisz heh
    >
    > Opałem się nie przejmuj.

    nie ten opał
    przykro mi ale nie o to cho
    choć ciut wyżej jakby zajarzyło heh
    faktycznie nie jarałeś wink
    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 16:58
    p.s.
    proste zamienniki z thc
    szyszki chmielowe ale trzeba dużo zjarać
    pędy tataraku (taki ołówek pół centa na pół i długość 5 centów do żucia)
    kocimiętka też do jarania albo heh
    ze dwie tony bananów bo tam thc śladowe wink

    --
    morituri te salutant
  • karolivia 03.12.18, 17:19
    undead.mortis napisał:

    > p.s.
    > proste zamienniki z thc
    > szyszki chmielowe ale trzeba dużo zjarać
    > pędy tataraku (taki ołówek pół centa na pół i długość 5 centów do żucia)
    > kocimiętka też do jarania albo heh
    > ze dwie tony bananów bo tam thc śladowe wink
    >

    W bananach jest THC???? Jezu, a ja to dzieciom dawałam.



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • undead.mortis 03.12.18, 17:23
    ja też i spokojnie było heh
    śladówka dwie tony to nie przesada wink
    dwie tony = dwa buchy

    --
    morituri te salutant
  • karolivia 03.12.18, 13:51
    Wierzę Ci. Nie wiem tylko czy mam wystarczająco długie nogi, żeby spod plamy do morza sięgnąćwink. No ale może będzie przypływ.
    Skóra nagrzana za dnia odparowuje nocą, niejako z rozpędu.
    Możemy oczywiście zrobić te marszobiegi, jeżeli to warunek sine qua non. Dam radę. Raczej?


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 03.12.18, 16:19
    Boże, nie szukaj na siłę trudności. Zaraz powiesz, że w pobliżu może nie być przebieralni (no nie ma) albo co będzie jak zabłądzimy (będziemy się wtedy martwić). Jakie za krótkie nogi? Nie jedziemy na plażę w jakimiś Rimini, tylko na dziką wyspę. Tam palmy rosną wszędzie, także na samym brzegu, czasem wręcz w wodzie, są często nachylone w kierunku morza, więc leżysz w cieniu palmy, a jednocześnie możesz mieć nogi w wodzie.
    W takim razie marszobiegi odpuszczamy. Po co się męczyć, skoro i tak paruje? Lepiej zostawić siły na inne okazje.
  • karolivia 03.12.18, 16:39
    big_grin big_grin
    Rozwaliłeś system tą przebieralnią.
    To będzie piękna wycieczka. Tak czuję, a z przeczuciami się nie walczywink




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • autoteliczna 30.11.18, 18:23
    roman_to_ja napisał:
    >
    > To dobry pomysł. Spróbuję w takiej sytuacji wynegocjować, że biorą siekierę i d
    > aja nam spokój wink

    Hola hola wink
    Drogie gołąbeczki - cieszę się Waszym szczęściem, ale siekiera jest moja wink
    Nawet w sytuacji zerowego zagrożenia ze strony tubylców niechętnie się z nią rozstaję, ale... chętnie wypożyczę - odsypiecie mi trochę zioła z tego worka, co to go Karo z pewnością przy sobie nosi - i będzie git wink
  • searam 03.12.18, 16:31
    Szpilki..? A po co..? Podobno kobieta jest bezbronna tylko wtedy gdy maluje paznokcie...wink
  • eufemizm_tygodnia 29.11.18, 14:01
    Telefon satelitarny.
  • autoteliczna 29.11.18, 18:11
    Tylko jedna rzecz? Minimalista! wink
  • eufemizm_tygodnia 30.11.18, 07:58
    Resztę dowiozą. Na telefon.
  • autoteliczna 30.11.18, 18:25
    A na jaki adres dostawa? wink
  • eufemizm_tygodnia 01.12.18, 07:28
    Zgodny z danymi GPS.
  • autoteliczna 01.12.18, 09:52
    Poddaję się smile
  • czarnamajka75 30.11.18, 21:13
    trzech mężczyzn tongue_out
  • searam 30.11.18, 21:58
    Oooo..! Nareszcie normalna kobieta ! smile Jako ojciec tego topic'u jestem pelen uznania w obliczu pelzajacej hipokryzji...smile Nie bedzie potrzebna jaskinia ..!!smile
  • gwen75 01.12.18, 02:44
    Uprzedmiotowiła nas... wink
  • czarnamajka75 02.12.18, 08:39
    Searam czy możesz mi przybliżyć ideę jaskini?
  • searam 02.12.18, 10:19
    Owszem..Przyblizam ci idee stara jak Swiat i utrzymujaca pokoj miedzy plciami..smile Kobieta jest zaciagnieta za wlosy do jaskinii przez mezczyzne w wiadomym celu ku obopolnej uciesze...smile
    Na wyspie bezludnej role sie odwroca z braku jaskinii..wink Krolowa jest tylko jedna...wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 17:31
    Tyle jaskiń mnie w życiu ominęło <szlocha w poduszkę> to niech chociaż jakiś biznes na tej wyspie zrobię tongue_out
  • undead.mortis 03.12.18, 17:36
    proponuję wódkę z ananasa i likier z kokosa heh
    popyt zaistniał
    choć ta zbitka liter nana koko wink
    heh

    --
    morituri te salutant
  • searam 03.12.18, 20:05
    Na otarcie lez...Biznes bedzie z perel, ktorych mnostwo wokol wyspy...Trzech polawiaczy na zmiane beda nurkowac...wink
  • autoteliczna 03.12.18, 20:12
    Perły? Fantastycznie!
    Ja tych trzech chłopów od Majki biorę - jeden buduje mi dom, a dwóch nurkuje. Trzecim nurkiem Ty będziesz, Searam. Będziesz miał udziały proporcjonalne do wniesionego wkładu wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 20:47
    Autoska ja Cię lubię ale Ty mi tych chłopów nie tykaj ...Jak tak to wszyscy chcieli a to siekiery a to fona satelitarnego nikt nie chciał mężczyzn! tongue_out
  • autoteliczna 03.12.18, 20:54
    Majka - Ty się tak nie wściekaj, bo żadnego przedmiotu z sobą nie przyniosłaś tongue_out
    Ja w imieniu wszystkich kobiet o tych poławiaczy pereł walczę. I mam siekierę wink

    Ale po co zaraz konflikty? Spokojnie - przecież wszystkich naraz i tak Ci nie wykorzystam wink
  • searam 03.12.18, 21:35
    O ! O ! O ! Pearls are girl's best Friends...!smile
  • searam 03.12.18, 21:37
    Chciwosc cie kiedys zgubi...Mialbym robic jako czwarty i do tego polawiacz.?!
  • autoteliczna 03.12.18, 21:53
    searam napisał:

    > Chciwosc cie kiedys zgubi...Mialbym robic jako czwarty i do tego polawiacz.?!

    Jako trzeci poławiacz smile
    O co chodzi? Pereł nie chcesz? wink
  • searam 03.12.18, 22:08
    A kto bedzie pilnowal tego co chalupe ma stawiac, jesli nie ja..?! Dwaj nurkuja,jeden stawia,ja go pilnuje - w wolnych chwilach..wink Ktos cie musi zabawiac..wink Skonczy to tez bedzie nurkowal...
  • autoteliczna 04.12.18, 17:13
    searam napisał:

    > A kto bedzie pilnowal tego co chalupe ma stawiac, jesli nie ja..?! Dwaj nurkuj
    > a,jeden stawia,ja go pilnuje - w wolnych chwilach..wink Ktos cie musi zabawiac..;
    > ) Skonczy to tez bedzie nurkowal...

    searam napisał:

    > A kto bedzie pilnowal tego co chalupe ma stawiac, jesli nie ja..?!

    A będziesz go chwalił i podziwiał, jak on porządnie tą siekierą rąbie? Będziesz doceniał ze słodkim uśmiechem i ocierał mu pot z jego mięśni? I piciu z kokosa z wdziękiem podawał?wink

    Dwaj nurkuj
    > a,jeden stawia,ja go pilnuje - w wolnych chwilach..wink Ktos cie musi zabawiac..;
    > ) Skonczy to tez bedzie nurkowal...

    A czym byś chciał mnie zabawiać? Kozły będziesz fikał? wink
    Bo wiesz - jakoś na te perły musisz zarobić, skoro poławiać nie chcesz wink
  • autoteliczna 04.12.18, 17:14
    oj sorki, dwa razy mi się cytat wkleił
  • searam 04.12.18, 20:11
    Dwa razy sie wkleilo....dr.Freud by sie zadumal...wink Scenariusz zabawiania jest stary jak ludzkosc..wink
    A co do polawiaczy...na pain, no gain...Kokos za garsc perel..smile

  • autoteliczna 04.12.18, 20:18
    searam napisał:

    > Dwa razy sie wkleilo....dr.Freud by sie zadumal...wink

    Myślisz, że by mi powiedział, o kim tak intensywnie myślałam - o Tobie czy o trzech chłopach, że aż podwoiłam? Bo sama nie mogę dojść do tego wink

    Scenariusz zabawiania jest
    > stary jak ludzkosc..wink

    Chodzi o grę w kamyki? wink

    > A co do polawiaczy...na pain, no gain...Kokos za garsc perel..smile

    A tutaj to dobrze wymyśliłeś big_grin
    Leć już poławiać, bo czekam z wyciągniętą rączką wink
  • searam 04.12.18, 21:40
    Akurat..! Ja bede lowil perly, a ty potem bedziesz rzucala perly przed wieprze...wink Niedoczekanie..
    Malo, ze CzarnejMajce odbilas trzech chlopa to mnie tez na perlach wyrolujesz...wink
    Raczka musi poczekac..wink
  • autoteliczna 04.12.18, 22:03
    Chłopy również dla Majki będą pracować, i dla wszystkich kobiet - bo my perłami będziemy się dzielić sprawiedliwie smile
    Jako jedyny mężczyzna mogłeś mieć z tego interes, i jeszcze moją osobistą rączką podawane kokosy pod palmą, i przywolenie na zabawę wink
    Niemiła księdzu ofiara? Cielę do domu wink
    Poszukam innego wspólnika, może wśród tych trzech wink
  • searam 04.12.18, 22:13
    Cos mi tu pachnie kolchozem....wink Lzy jak perly mi splywaja z utraty wspolniczki, ktora zaniosla sie
    wlasnie perlistym smiechem...smile
    Coz...W takim razie dam nura na inna wyspe, gdzie zabiore trzy polawiaczki...
  • gwen75 04.12.18, 22:14
    searam napisał:

    > Lzy jak perly mi splywaja z utraty wspolniczki, ktora zaniosla sie
    > wlasnie perlistym smiechem...smile

    big_grin
  • autoteliczna 04.12.18, 22:35
    searam napisał:

    Coz...W takim razie dam nura na inna wyspe, gdzie zabiore trzy polawiaczki...

    Taaak? Znajdź chociaż jedną chętną, to osobiście Ci pogratuluję. wink
    Tylko szukaj takiej większej, żeby Cię holować mogła jakby co - bo do drugiej wyspy daleko, a żeby tratwę zbudować, to siekierę mam ja... wink
  • autoteliczna 04.12.18, 22:39
    A Ty Gwen, jak Ci tak wesoło, zaraz możesz podzielić los kolegi wink
  • gwen75 04.12.18, 22:43
    To nie jest wesołość przeciw Tobie, tylko taka ogólna, bo śmiesznie to ujął wink
  • autoteliczna 04.12.18, 23:04
    "wesołość przeciw Tobie" - też ładnie to ująłeś big_grin
    Masz szczęście wink
    A tak w ogóle to co Ty tutaj robisz? Nie pamiętam, żebyś przyniósł jakieś przedmioty i żebym Cię do czegoś zatrudniała wink
  • gwen75 05.12.18, 04:25
    Jakieś kamery musicie tam mieć, bo ja wszystko widzę, co się dzieje na wyspie wink
  • autoteliczna 05.12.18, 17:07
    gwen75 napisał:

    > Jakieś kamery musicie tam mieć, bo ja wszystko widzę, co się dzieje na wyspie ;
    > )

    Aaaa, to Ty tak się ustawiłeś? wink

    Słuchaj - a jakbyś to całe centrum obserwacyjne przeniósł na naszą wyspę?
    Nawet nagroda by za to była... wink
  • searam 05.12.18, 10:16
    Jedna chetna..?? Coz za zlosliwosc..!! Godna poskromienia...wink Masz ode mnie odznake "Zasluzona dla Niesmialosci i Samotnosci"...
    A polawiaczki i tak bedal lowic dla MNIE. A ty w swoim szalasie tak bedziesz scielic w pierwsza noc...smile
    www.youtube.com/watch?v=TpyJH2gqSRI
  • autoteliczna 05.12.18, 17:09
    big_grin big_grin big_grin

    Jakbym ścieliła sama, to pewnie by tak było. wink
    Ale... rozważam poszukanie pomocnika... wink
  • autoteliczna 01.12.18, 09:57
    Majka - ale oni sztuczni są? wink
  • czarnamajka75 02.12.18, 00:15
    Nie lubię plastiku tongue_out Oni są bardzo zywi tongue_out
  • autoteliczna 02.12.18, 10:31
    Ale miały być rzeczy. Chłop to nie rzecz. Jednak wink
    Ale wiesz co? Dawaj ich do nas - tylko niech każdy przyniesie ze sobą trzy fajne przedmioty wink
    Będziesz jedyną osobą, która w zakresie wniesionego wkładu osiągnie 300 proc. normy smile
  • czarnamajka75 02.12.18, 20:02
    Och czyli jestem przodowniczka!
  • searam 02.12.18, 20:55
    Wtedy skonczy sie samotnosc i niesmialosc..a zacznie sie nowa ekscytujaca przygoda na wyspie...wink
  • czarnamajka75 02.12.18, 21:31
    No popatrz Searam jaka nową historię piszemy tongue_out Ty jako Ojciec-zalozyciel i ja z nowatorskim projektem tongue_out
  • searam 02.12.18, 21:50
    Projektantka jest...zalozyciel jest...kapital jest..na Malcie..(Wyspa..!) Cos czuje, ze nam zaraz beda kibicowac...wink
  • czarnamajka75 02.12.18, 22:11
    ....hmmm wczasy na bezludnej wyspie wrażenia jedyne w swoim rodzaju ,tylko u nas nie będziesz się czuć samotnie , gorące noce...można wycieczki sprzedawać ...
  • searam 02.12.18, 22:18
    Przespie sie z tym projektem....Mam jednak obawe, ze komercjalizacja odbierze cala frajde twojego zamyslu..wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 09:42
    Frajda była na początku ,teraz robimy biznes tongue_out
  • autoteliczna 03.12.18, 09:50
    A co za biznes? wink
    Gdzie te trzy chłopy z dwunastoma przedmiotami? wink
  • autoteliczna 03.12.18, 09:51
    A nie sorry - z dziewięcioma, bo po 3 przedmioty miały być nie 4.
  • czarnamajka75 03.12.18, 10:34
    Autoska!Chcesz takich chojnie obdarzonych tongue_out?
  • czarnamajka75 03.12.18, 10:35
    czarnamajka75 napisała:

    > Autoska!Chcesz takich hojnie obdarzonych tongue_out?
  • autoteliczna 03.12.18, 10:41
    A czy ta hojność się przełoży na siłę mięśni? Bo ja bym chłopa do budowy chaty potrzebowała wink
    Siekiera ciężka, rąbać trudno... wink
  • searam 03.12.18, 11:55
    Chyba jednak biznes...bo widac nieodparta ochote na udomowianie mezczyzn na wyspie.. Budowa chaty...Co to ma byc..?! Wicie gniazdka...?wink Ujarzmianie hojnych darow natury wbrew Naturze..?! wink
  • autoteliczna 03.12.18, 13:38
    Zaraz tam wicie... To, że mężczyzna chatę zbuduje, to nie znaczy, że ma tam mieszkać wink
    Czasem mógłby przyjść, nie powiem wink
    Ale bez zadomawiania się wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 13:45
    Polać Jej!
  • searam 03.12.18, 16:27
    Tak wiec wystarczy Homo Erectus...smile
  • autoteliczna 03.12.18, 19:09
    Byle nie neandertalczyk - mózg też się liczy, a nie tylko silne łapy i... organ wink
  • searam 03.12.18, 20:10
    Slusznie...ale, gdyby nie ten organ nie byloby mozgu...
  • autoteliczna 03.12.18, 20:16
    No niby tak... Ale co z tego, jak krwi macie za mało wink
    Albo dopływa do jednego, albo do drugiego - nie jednocześnie wink
  • gwen75 03.12.18, 20:28
    Dlatego sam mózg nie wystarczy. Potrzebne jest jeszcze wielkie serce, co by dało radę jednocześnie tłoczyć krew i tu, i tu wink
  • undead.mortis 03.12.18, 20:30
    5l zabraknie jednego i serce nie sługa

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 20:40
    To się nie sprawdza. Wszyscy mężczyźni, których spotkałam chwalili się, że mają wielkie serce. Tylko dlaczego jak im krew dopływała do organu, to przestawali myśleć? wink
  • searam 03.12.18, 20:45
    Obieg zamkniety...Ale, ze chwalili sie wielkim sercem..?! Na pewno sercem..?wink Nie przeslyszalas sie..?wink
  • gwen75 03.12.18, 20:50
    autoteliczna napisała:

    > To się nie sprawdza. Wszyscy mężczyźni, których spotkałam chwalili się, że mają
    > wielkie serce. Tylko dlaczego jak im krew dopływała do organu, to przestawali
    > myśleć? wink

    No też nie wymagajmy od mężczyzn heroizmu. W kulminacyjnym momencie to naprawdę ciężko jest myśleć... ;P
  • gwen75 03.12.18, 20:53
    Znaczy wtedy myślimy... z jak cudowną kobietą możemy przeżywać te piękne chwile... To są naprawdę wzniosłe myśli... wink
  • autoteliczna 03.12.18, 20:59
    Gwen - jakby to o kulminacyjny moment spektaklu chodziło, to się zgodzę... Ale żeby tak od razu przestać myśleć jak tylko się kurtyna podniesie? wink

    Searam - a z czym by mi się to mogło pomylić? Co jeszcze może mieć mężczyzna wielkiego na S?
  • gwen75 03.12.18, 21:07
    autoteliczna napisała:

    > Ale żeby tak od razu przestać myśleć jak tylko się kurtyna podniesie? wink

    Może to syrena rzuca taki czar na mężczyznę? wink
  • autoteliczna 03.12.18, 21:12
    Taaaak smile
    Jak kogoś medycyna nie przekonuje, to od razu, że czary wink
  • undead.mortis 03.12.18, 21:12
    bardziej driada
    syreny topią z czystej złośliwości
    driady chcą tylko dziecka
    potem leją na ciebie ale ty heh
    jesteś tak zabujany że zostajesz niewolnikiem uczucia wink

    --
    morituri te salutant
  • gwen75 03.12.18, 21:15
    undead.mortis napisał:

    > bardziej driada
    > syreny topią z czystej złośliwości
    > driady chcą tylko dziecka
    > potem leją na ciebie ale ty heh
    > jesteś tak zabujany że zostajesz niewolnikiem uczucia wink

    Bez wzajemności to też słabo wink
  • undead.mortis 03.12.18, 21:28
    są takie typy kobiet heh
    nimfy
    driady
    syreny
    wiedźmy
    księżniczki
    i jeszcze pewnie kilka wink
    z wzajemnością jednak zawsze podobnie


    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 21:37
    A nimfy to jakie? wink
    Hmmm...
    się zaczęłam zastanawiać, jakim typem jestem wink
  • undead.mortis 03.12.18, 21:39
    to nie wszystkie typy heh
    nimfy zjawiskowość taka choć totalnie pusta wink

    --
    morituri te salutant
  • searam 03.12.18, 21:31
    "Wszyscy mężczyźni, których spotkałam chwalili się, że mają wielkie serce..." Kardiolog by sie za glowe zlapal...wink Malo ze "wszyscy" to jeszcze "wielkie"...wink Jak tu nie zwatpic...smile
  • undead.mortis 03.12.18, 21:38
    ja mam zwyczajne wielkości pięści heh
    ale jest wink

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 21:02
    Gdybś...
    "gdybyś był/a a nie bywał/a
    to byś miał/a a nie miewał/a"
    takie się mi

    --
    morituri te salutant
  • sowa.zagrodowa 03.12.18, 22:54
    Ale popłynęliście! smile)) Wystarczyło Was zostawić zaledwie na tydzień, a już bezludna wyspa przypomina (za)wysoko rozwiniętą cywilizację wink
  • eufemizm_tygodnia 05.12.18, 07:16
    Szaleństwo po walce z zombiakami nastąpiło, widzę smile
  • autoteliczna 05.12.18, 17:21
    eufemizm_tygodnia napisał:

    > Szaleństwo po walce z zombiakami nastąpiło, widzę smile

    Z piekła do raju wink
    A potem odwrotnie!
    I jeszcze raz, i jeszcze. Ach, jakie uciechy big_grin

  • searam 05.12.18, 14:28
    sowa.zagrodowa napisała:

    > Ale popłynęliście! smile)) Wystarczyło Was zostawić zaledwie na tydzień, a już bez
    > ludna wyspa przypomina (za)wysoko rozwiniętą cywilizację wink

    Zgroza bierze, ze to wszystko na trzezwo...wink
  • autoteliczna 05.12.18, 17:17
    searam napisał:

    > Zgroza bierze, ze to wszystko na trzezwo...wink

    A tego to nie możesz wiedzieć na pewno wink

    Choć co do mnie - to akurat się zgadza. Jakbym piła, to nie wiem, co by się działo big_grin
  • searam 05.12.18, 19:55
    autoteliczna napisała:

    Jakbym piła, to nie wiem, co by się działo big_grin

    Tym, celowo wyrwanym z kontekstu zdaniem pozwole sobie uznac temat bezludnej wyspy za zamkniety...smile
    Albowiem picie, niezaleznie od skutkow, jest forma protestu przeciw otaczajacej nas rzeczywistosci...wink
    A perly gdzies drzemia i czekaja na polawiacza...wink Samotnie i niesmialo...
  • autoteliczna 05.12.18, 20:00
    The End smile
  • autoteliczna 05.12.18, 20:02
    A nie, czekaj, 199 postów jest smile
    Napisz pod spodem OK to będzie równo 200.
    Piękny koniec smile
  • searam 05.12.18, 21:03
    Dobrze ...Madame...smile Jak Casanova i Don Juan w jednej postaci nie odmowie, skoro problem tak nabrzmial...wink
    Finis coronat opus...smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.