Dodaj do ulubionych

Wkoło żywe trupy, a my co?

01.12.18, 19:42
Tak mi się przypomniał "Świt żywych trupów" smile
Jak grupka ludzi schroniła się przed zombiakami w opustoszałym supermarkecie... smile

A Wy, gdybyście znaleźli się w zamkniętej galerii handlowej, gdzie trzeba by było przez jakiś czas mieszkać, a korzystać można by było ze wszystkiego, co jest tam dostępne (i prąd, woda i gaz też by były) - to co zrobilibyście najpierw? smile
(przy założeniu, że nie można wyjść, bo żywe trupy szaleją wink )
Edytor zaawansowany
  • eufemizm_tygodnia 01.12.18, 19:46
    Poszukałbym działu z telefonami satelitarnymi smile
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 01.12.18, 19:50
    ... i po temacie wink
  • autoteliczna 01.12.18, 19:58
    O nie big_grin
    Nie ma takiego działu w Twojej galerii.
    Zresztą - pomoc przyjdzie nie wiadomo kiedy. smile
    (jeśli w ogóle ) wink
  • eufemizm_tygodnia 01.12.18, 20:09
    Ludzie, przecież po to chcę zadzwonić do obrony cywilnej by wiedzieć, za ile przybędą!
  • autoteliczna 01.12.18, 20:35
    No dobra - jakimś cudem znalazłeś ten telefon smile
    Nikt tam nie odbiera - pewnie już zostali zabici przez zombie wink
    Więc co dalej?
  • eufemizm_tygodnia 01.12.18, 20:46
    To umarliśmy. Koniec. Albo nie, zadzwonię do Putina.
  • autoteliczna 01.12.18, 21:30
    No jak można umrzeć w galerii pełnej żarcia i picia? smile
    Nie tak prędko!
    Za ile ten Putin będzie i co do tego czasu mamy robić?
  • loginjestnieprawidlowy 02.12.18, 07:06
    Każde zapasy kiedyś się skończą.
    Putin powiedział, że to jest na pewno ukraińska prowokacja i on nic nie może.
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 07:10
    Pardą, do rozmowy na takim szczeblu musiałem użyć konta administracyjnego i zapomniałem wrócić na swoje. Ale już jestem.

    PS - dobrze, że market zamienił się w galerię. Mieli tu pokój testowy z canalem+. To sobie Wilder Fury zobaczyłem.
  • autoteliczna 02.12.18, 10:44
    Eh, a tak liczyłam na Wlada wink

    No nic, trzeba działać, bo faktycznie zapasy się skończą niebawem... Kilka postów niżej Mortek szykuje zaplecze do wykańczania zombiaków.... wink
    Jak tam u Ciebie z nastawieniem do walki po tym seansie...? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 13:14
    Walka nieumarłych między sobą? Popatrzę na monitoringu.
  • autoteliczna 02.12.18, 13:20
    Nie przeczę, że walka zombie może być fascynująca do oglądania, szczególnie w momencie, gdy jeden próbuje odgryźć drugiemu łeb wink
    Ale mi chodzi o naszą walkę z nimi... Przecież musimy jakoś wyjść! Mortek już poszedł na polowanie z kuszą i siekierą wink
    Ale wiesz - w sumie dobry masz pomysł - można by ich jakoś sprowokować, żeby sami się wybili... Tylko jak?
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 13:30
    O ile dobrze widzę, Mortek jest nieumarły. Byle głowy nie stracił, to sam da radę.
  • autoteliczna 02.12.18, 13:37
    dobre big_grin

    No to może Ty w drugiej części budynku prowokuj zombiaków, żeby się sami wybijali. Można ich zwabiać jakoś na pojedynki... Kogo bierzemy na wabia? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 13:44
    Może jakiś móżdżek z karpia wystawić na promocję? W końcu to lokalne zombie - klienci.
  • autoteliczna 02.12.18, 13:50
    Dobra myśl smile
    To weź te karpie oporządź, i rozrzuć co trzeba po parkingu podziemnym - jak się zombiaki będą pchały, to wpuszczaj tylko po dwóch. big_grin
    A jak rozegrać sprawę, jeśli jeden już zagryzie drugiego?
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 13:53
    Z góry im ciepnę. Na zewnątrz. O ile się zagryzą, to niech sobie leżą.
  • autoteliczna 02.12.18, 13:55
    Aaaa, to Ty tak kombinujesz! big_grin
    A co, jak się karpie skończą?
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 13:59
    Coś zwątpiłaś w Mortka ostatnio? smile
  • autoteliczna 02.12.18, 14:13
    Czemu "zwątpiłaś"? Mortek tam po drugiej stronie galerii odrąbuje łby - niech pracuje dalej smile

    A innymi sposobami też trzeba działać, żeby szybciej wyjść. Sam mówiłeś, że zapasy kiedyś się skończą.
    Słuchaj - a jakby te łby, co Mortek odrąbuje - rzucać im z góry?
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 14:16
    Ja mówiłem - "zginęliśmy". Ale trochę ich możemy najpierw zabić, dla zabawy.

    Zombilogia nie jest zbyt zaawansowaną nauką, ale wszelkie doniesienia wskazują, że nie zjadają się nawzajem.
  • autoteliczna 02.12.18, 14:30
    Eh, czyli jednak musimy czerpać ze swoich środków wink
    Na co oprócz karpiuf klienci się rzucają? Coś im trzeba ciepnąć - jak Ty to mówisz...
    Stare mięso zjedzą? To się może restauracje trochę przeczyści... wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 14:59
    Wszystko co widziałem pokazuje, że oni tylko ludzi chcą. Często nawet nie zabijać, tylko przemieniać w swoich. No taka działalność misyjna.
  • marcepanka313 02.12.18, 14:32
    Nie zbyt rozległą mam wiedzę, ale mając nadzieję, że w galerii jest jakiś spożywczak i może sklep zoologiczny to proponuję duże ilości soli, która na świeże rany posypana wykończy życiowo a mrówki zajmą się doczesnym ciałem. Jedynie kości zostaną wątpliwą pamiątką.
  • autoteliczna 02.12.18, 14:45
    Ale kogo mamy tak wykańczać - bo nie do końca zrozumiałam? smile
    Zwierzaki z zoologicznego, zombiaki czy... siebie? wink
  • marcepanka313 02.12.18, 14:47
    Zombi. No a kogo? wink
  • autoteliczna 02.12.18, 14:53
    Ale wg wiedzy zombiologicznej zombiaka można zabić tylko poprzez ucięcie mu łba...
    Te żywe trupy to odporne na śmiertelne rany są, niestety...

    Ale dobrze, że znalazłaś sklep zoologiczny - może byśmy poświęciły jakiegoś króliczka, żeby się zombiaki same o niego zaczęły zabijać? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 14:59
    Króliczek ujdzie. Nie ruszaj tylko kotełów, bo Cię internet zje!
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 14:58
    marcepanka313 napisała:

    duże ilości soli, która na świeże rany posypana wykończy życiowo

    Cały dowcip polega na tym, że oni już nie żyją. Ale w sumie chyba tego jeszcze nikt nie próbował smile
  • autoteliczna 02.12.18, 15:09
    Dobra - to ja wypuszczę króliczki i inne szynszyle, niech zombiaki się o nie zabijają wink

    Możemy zrobić z Marcysią eksperyment z wykańczaniem zombiaka solą, tylko najpierw trzeba go jakoś złapać i związać, przy okazji uchodząc z życiem... Kto zgłasza się na ochotnika? smile
  • gwen75 02.12.18, 15:13
    autoteliczna napisała:

    > Dobra - to ja wypuszczę króliczki i inne szynszyle, niech zombiaki się o nie za
    > bijają wink

    Protest! Żadnych zwierzątek nie oddajemy na pożarcie! ŻADNYCH !!!
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:15
    Mort.
  • autoteliczna 02.12.18, 15:22
    Gwen - słucham w takim razie innego pomysła na to, żeby zombie zaczęły walczyć między sobą. wink

    Eufemizm - a Mort o tym wie, że ma takiego zombiaka schwytać, a nie tylko strzelać do niego z ukrycia i ewentualnie łeb odrabywać? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:26
    Powiesz mu. Ze słodkim uśmiechem. I trzepotem. No chyba, że na to niewrażliwy. Ty go lepiej znasz. Ufam Ci. Dasz radę. <gest Jedi>
  • autoteliczna 02.12.18, 15:31
    Ja w tych sprawach jestem wprawdzie tylko padawanką, ale jakoś dam radę. Nawet z Mortkiem wink

    A Ty co będziesz robił w tym czasie...? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:41
    Ale w którym, bo się zgubiłem? Na razie "filetuję" karpie.
  • autoteliczna 02.12.18, 15:45
    W czasie, kiedy Mortek będzie wiązał zombiaka.
    A to karpie jeszcze się nie skończyły? Dobra, to filetuj dalej smile
    Pomyśl, co będzie, jak się skończą - skoro stare mięso odpada i króliczki z zoologicznego też, to ja już nie wiem, co tym zombiakom dawać na żer wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:56
    Kobieto! tongue_out Na razie filetuję i czekam na koordynację działań. Jest tu jakieś dowództwo w ogóle?!
    Po skokach (Niżny Tagił; Rassija - Putin zabezpieczy) żer będzie gotowy to na rozkaz rzucam - następuje dywersja i mort może zadziałać.
    Tylko jakoś go nie ma...
  • autoteliczna 02.12.18, 16:04
    Oczywiście, że jest dowództwo. Przecież nic innego nie robię, tylko sprawdzam Twoją gotowość bojową.
    Widzę, że bez zarzutu. smile

    Mortek cały czas głowy zombiakom urąbuje, zajęty, nie słyszy. Ale spoko - przecież miałam wziąć na siebie przekonywanie go, więc może będzie dobrze smile
    Jak nie - coś wymyślimy. smile
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:08
    Kobieta dowódcą. Mówiłem: zginiemy.
  • autoteliczna 02.12.18, 16:21
    Ale przynajmniej milej w obozie wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:24
    Czy ja zaprzeczam? Nigdy nie chciałem zginąć w sposób niemiły.
  • autoteliczna 02.12.18, 16:35
    I niech tak pozostanie wink

    To ty filetuj karpie i rzucaj zombiakom - a ja idę do Starbucka zrobić sobie latte. Chcesz coś? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:51
    Ładny uśmiech. Tak się Karington ograniczy po wczorajszym seansie Greya tongue_out

  • autoteliczna 02.12.18, 17:17
    https://pictures.ozy.com/pictures/600x337/5/1/2/122512_gettyimages53374813.jpg
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 17:23
    Zaliczam!
  • undead.mortis 03.12.18, 00:15
    Wanheda

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 00:21
    nadziałem się na bajta heh
    reszta zabita
    został tylko jeden
    ja nie dam rady go zabić
    wiesz co robić
    czekam na 3dolnym poziomie parkingu
    weź coś ostrego

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 00:39
    czuję zmianę
    skuwam się żeby było łatwiej i bezpieczniej
    jeden cios i wszyscy wolni
    przynajmniej w tej galerii
    co na zewnątrz hmmm nie wiem
    ale chyba nie jest ich wielu
    choć jeszcze nie czuję do końca ich zewu
    dacie radę heh
    jakieś portowe miasto
    i wracajcie na wyspę wink bezludną prawie
    kończę zanim głód mnie ogarnie
    may we meet again

    --
    morituri te salutant
  • samysliciel 03.12.18, 01:00
    autoteliczna napisała:

    > O nie big_grin
    > Nie ma takiego działu w Twojej galerii.
    > Zresztą - pomoc przyjdzie nie wiadomo kiedy. smile
    > (jeśli w ogóle ) wink

    To może napisz co w tej galerii jest wink
    Poza tym kamery wszystko zarejestrują i gdy zombiaki znikną przyjdzie za wszystko zapłacić podwójnie tongue_out
    --
    myślę wiec jestem
  • undead.mortis 03.12.18, 02:07
    a czy to nie życie właśnie heh
    płacenie podwójnie potrójnie
    za to co kamery zajestrowały
    zombiaki znikają czasem
    ale naturę mają taką że powracają
    jedynie monitoring jest pewną stałą w życiu
    co nagrane za to bekniesz
    wcześniej lub....
    ale zawsze wink
    po wielokroć

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 02:46
    w sumie miejsce dobre ja każde inne heh
    polecam takie
    www.cda.pl/video/2066088f6

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 09:31
    Ooo, Sami! I Ciebie na Nieśmiałki przywiało? Fajnie smile

    Słuchaj - w naszej galerii jest wszystko, co chcemy wink Supermarket, sklep sportowy, zoologiczny, ciuchowe różne, perfumerie, empik, restauracje i kawiarnie, i nawet jakiś pokój Canal + smile
    Kamerami się nie martw! Wystarczy nagrania zniszczyć i po sprawie. Zrobisz to? Pięknie proszę smile
  • samysliciel 03.12.18, 10:51
    No dobra to skoro nie będzie dowodów to działam wink .
    Poeksperymentowałbym z jedzeniem bo tego tam najwięcej, jakbym zjadł poszedłbym do zoologicznego zwierzaki zobaczyć, a jednego myszoskoczka bym sobie wziął i miał, jak za dawnych dobrych lat, a że wziąłem tego najmądrzejszego siedziałby mi grzecznie na ramieniu albo w kieszeni od koszuli wink
    Jakieś nowości filmowe bym sobie zobaczył w kinie, jeden film z fantastyki, drugi jakiś bardziej życiowy (na pewno nie kler wink).
    Później pomógłbym Gwenowi w zorganizowaniu pokazu bielizny wink Jako, że zwyciężczyni zdobyłaby symboliczną nagrodę ale jakże cenną, mianowicie wspólną kolację i buziaka (w policzek wink) od jednego z jurorów, chętnych by nie brakowało suspicious
    Po niezmiernie wyczerpującym dla mnie pokazie (oceniałem pokaz w samej bieliźnie, by lepiej poczuć atmosferę eventususpicious), czas na nagrody. Knajp nie brakuje także wybrana została ta najlepsza, miło spędzony wieczór.
    No i czas na sen... także idę do Ikei, szukam największego i najwygodniejszego wyrka (zawsze o takim marzyłem), idziemy dłuuugo pospać... ja z myszoskoczkiem tongue_out
    --
    żyć się da, dopóki w sercu muzyka gra
  • autoteliczna 03.12.18, 11:03
    Ooo - jesteś. A ja właśnie oglądam "Ignite" z Twojej sygnaturki. Świetny teledysk, choć muzyczne klimaty nie moje. smile

    Nooo, świetną masz wizję smile
    Myszoskoczka jak najbardziej możesz wziąć - czeka na Ciebie w klatce. Gwen nie pozwolił mi rzucić żadnych zwierzątek zombiakom na pożarcie smile Filmy są, knajpy też. Nawet mogę z Tobą zjeść coś, czego wcześniej nie jadłam smile
    Ale z tą bielizną, to niestety muszę cofnąć Ci ten film wink No chyba, że zamiast żywych kobiet wstawisz sobie do niego manekiny z Triumpha wink
    No nic - poleż jeszcze sobie w ty szerokim wyrku, a potem zniszcz nagrania i dawaj do nas tam parę postów niżej. Trzeba się zastanowić nad dalszym działaniem, bo mamy w galerii jednego żywego trupa, który na nas czyha... wink
  • undead.mortis 03.12.18, 13:01
    autoteliczna napisała:


    > bo mamy w galerii jednego żywego trupa, który na nas czyha... wink

    rana się goi dziwne hmmmmmmmmmm
    głód nie przychodzi
    wyszedłem z galerii
    pałętają się jeszcze pojedyncze sztuki
    traktują mnie jak swojego choć nie jestem taki jak oni
    dalej je zabijam ale...
    jestem jakąś hybrydą
    żywym trupem inaczej
    idę do domu bo gdzie mam iść?





    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 13:27
    Mortek, wracaj do nas do galerii. Heniek problemy robi... wink
  • heniek.8 01.12.18, 20:46
    a co tam niby można robić? - trochę to jest przedstawione jako świat nieograniczonych możliwości smile
    a tam bida uncertain

    ja bym pewnie próbował potrawy których nigdy mi się nie chciało robić albo szkoda było kasy
  • autoteliczna 01.12.18, 21:38
    No Heniu, trochę fantazji! Jaka bida? Masz tyle wszystkiego w chałupie? wink

    Ja bym też chyba w stronę żarcia poszła smile
    Szczerze, to nie wiem, za co pierwsze bym się wzięła. smile Pewnie za jakieś luksusowe słodycze smile

    Ale zanim by to nastąpiło, to by trzeba było wszystkie zapasy przejrzeć i zrobić coś z nieświeżym żarciem, bo zamiast zombiaków przyatakują nas szczury wink
  • heniek.8 01.12.18, 21:54
    autoteliczna napisała:

    > No Heniu, trochę fantazji! Jaka bida? Masz tyle wszystkiego w chałupie? wink

    hulajnogę mam, mogę sobie jeździć z salonu do sypialni
    w ciuchy bym się nie przebierał
    chemią bym się nie psikał
    nieprzeczytane lektury w kolejce są

    no tylko jedzenia tyle nie mam, jakichś tam ośmiorniczek itd., co by pewnie się ak i tokazało że to syf smile
  • autoteliczna 01.12.18, 22:12
    No w sumie ośmiorniczek jeszcze nie jadłam smile
    Bierzemy z empiku książkę kucharską i robimy!

    Potem można sobie zrobić dobrą kawę z ekspresu kawiarnianego smile
    Ty rozumiem do czytania w wygodnym fotelu...
    a ja to może na te ciuchy i chemię ... wink

    Tylko sprawa odpadków spędza mi sen z powiek, bo zaraz zacznie wszystko gnić... Kto pójdzie wyrzucić śmieci? wink
  • gwen75 02.12.18, 00:11
    autoteliczna napisała:

    > a ja to może na te ciuchy i chemię ... wink

    Można by jakiś pokaz bielizny zorganizować. Kobiety by się przebierały i testowały, a faceci by oceniali, która najładniejsza i najseksowniejsza (bielizna) ;P
  • autoteliczna 02.12.18, 10:50
    Nie za wiele Ci się zachciewa? wink
    Jakby co, to masz dział płyt CD i dział RTV wink

    A zresztą - modelek jakby brak, bo na razie są tylko dwie dziewczyny - Marcysia i ja. Marcyśka bierze fuchę księdza, a ja... przymiarki robię w przymierzalni wink I to też niedługo, bo trzeba zacząć działać w kierunku wykończenia zombiaków - Eufemizm właśnie powiedział, że Putin odmówił pomocy i jesteśmy zdani tylko na siebie.
  • gwen75 02.12.18, 11:57
    autoteliczna napisała:

    > Nie za wiele Ci się zachciewa? wink
    > Jakby co, to masz dział płyt CD i dział RTV wink

    E nie, ja chciałem coś wspólnie ;P
    Ale jak nie to nie, trudno wink
  • autoteliczna 02.12.18, 12:09
    Jak chcesz coś wspólnie, to do oglądania dziewuch na DVD zaproś sobie pozostałych chłopaków tongue_out
    A ja po tych przymiarkach pójdę się wyspowiadać do Marcyśki wink
  • gwen75 02.12.18, 12:22
    autoteliczna napisała:

    > A ja po tych przymiarkach pójdę się wyspowiadać do Marcyśki wink

    Ale z czego się będziesz spowiadać? Ze swoich grzesznych myśli, że jednak w głębi serca chciałabyś się nam pokazać w tej pięknej bieliźnie? ;>
  • autoteliczna 02.12.18, 12:36
    Nie! Z tego, że Was namawiam do grzechu, odsyłając do działu z płytami wink

    Moje myśli nie są grzeszne, tylko grzeczne smile
    Różnica w literkach widoczna gołym okiem, więc nie doszukuj się podtekstów wink
  • gwen75 02.12.18, 12:46
    autoteliczna napisała:

    > gołym

    Nie doszukuję się przecież ;P
  • autoteliczna 02.12.18, 12:54
    A no to dobrze, bo ja przecież żadnych podtekstów w swoich słowach nie umieszczam. wink
    Przez chwilę się zastanawiałam, czy to gołe oko nie będzie zbyt gołe, ale...
    w końcu to tylko oko wink
  • gwen75 02.12.18, 12:57
    Może załóż soczewki kontaktowe i już nie prowokuj tongue_out
    Marcysia Cię wtedy na pewno rozgrzeszy wink
  • autoteliczna 02.12.18, 13:12
    Założę okulary - w tym przypadku to prawie jak pas cnoty wink
  • gwen75 02.12.18, 15:17
    big_grin

    A jak jeszcze okulary ciemne, to już w ogóle nie wiadomo co to za człowiek... wink
  • marcepanka313 01.12.18, 21:34
    Coś mi się kojarzy z"Domofonem"Miłoszewskiego.
    Tylko nie galeria a blok.
    Nie zombi a nie powiem co.
    W książce chcieli..... a nie mogli
    I o ile mnie pamięć nie myli to jakiś trup gdzieś się pojawił.

    Nie łażę po opustoszałych galeriach. wink
    I jeszcze nauka z oglądania horrorów, że nie należy chowając się w budynkach, ukrywać się coraz wyżej, bo potem nie ma szans ucieczki. wink
  • autoteliczna 01.12.18, 21:44
    Ooo, to może być ciekawa lektura smile Zapisuję do listy jeszcze nieprzeczytanych smile

    Po galeriach ja też nie łażę - no ale wyobraź sobie, że uciekałaś przed zombie i tam się zabarykadowałaś, bo nie było innego wyjścia. Jesteś Ty, Heniek, ja i Eufemizm - i może następni przylecą spanikowani, bo zombie na zewnątrz szaleją dalej. wink
    Eufemizm alarmuje Rosję i Europę, Heniek się zajada, ja przeglądam zapasy i się zastanawiam, co zrobić ze starym żarciem żeby nie wlazły nam szczury. A Ty? smile
  • marcepanka313 01.12.18, 21:52
    Nie pozostaje nic innego tylko księdza wezwać. smile
    Niech on się martwi.
    I TVN. wink
  • autoteliczna 01.12.18, 22:00
    Dobra, to Ty dzwoń do księdza, a ja do pastora - żeby było ekumenicznie smile
    TVN już wie - chcą nam podłączyć kamerki żeby big bradera zrobić. Idziemy na to?
  • marcepanka313 01.12.18, 22:02
    A w jakim to mieście jest?
  • autoteliczna 01.12.18, 22:13
    A w jakim chcesz - wybierz wink
  • marcepanka313 01.12.18, 22:22
    Ale to jest mało prawdopodobne, żebym ja tam była. Bo ja nie ten rejon Polski. tongue_out
  • autoteliczna 01.12.18, 22:32
    Się wykręcasz, Marcysia wink

    Narrator mówi, że to nie ma znaczenia wink Księdza wszędzie znajdziesz, a i TVN dotrze gdzie trzeba. Byleby ich zombie po drodze nie ukatrupiły.
    Mój pastor nie przyjedzie. Powiedział, że nie ma papa mobile, więc w tej niepewnej sytuacji woli nie wyruszać na posługę terenową wink
  • marcepanka313 01.12.18, 22:38
    Ja się nie boję, bo złego licho nie bierze. wink
  • autoteliczna 01.12.18, 22:53
    Dobra - to może porobisz za księdza. wink
    Ale sklepu z sutannami nie ma. Jakąś czarną długą z H&Mu weź wink
  • marcepanka313 01.12.18, 23:01
    Sukienka mi utrudni ucieczkę. Jakby co. wink
  • autoteliczna 01.12.18, 23:13
    W razie ucieczki porzucisz księżą profesję razem z sukienką wink
    Wybierzesz sobie najdroższe levisy czy co tam będziesz chciała.
    Też się muszę zaopatrzyć i jeszcze coś na zaś nabrać... wink
  • letniaburza77 01.12.18, 22:11
    Czy masz na myśli to ,że biegam sobie po takiej dajmy na to Biedronce , i zażeram się sushi owiniętym w szynkę parmeńską , od czasu do czasu przepłukując gardło whisky z colą a na deser może tort Marcello i żaden kasjer nawet najbardziej kumaty nic nie może mi zrobić bo rzucę go na pożarcie sztywnym ? Dla mnie bomba siostro !
  • autoteliczna 01.12.18, 22:17
    Dokładnie to mam na myśli! smile
    Tylko, że cała galeria, a nie tylko supermarket. smile
    I nawet sprzedawców nie ma (bo się do roboty nie stawili, gdyż zeżarci zostali) - więc hulaj dusza!

    PS. Apteka też jest - jakby po tych szaleństwach kulinarnych żołądek zastrajkował wink
  • undead.mortis 01.12.18, 23:29
    dział sportowy bo z bronią pewnie brak ale
    może jakieś kusze łuki itp
    budowlany
    hmmmm gwoźdarki na akumulator itp
    razem z tym oczywiście pełne magazynki do sprzętu
    i zaplecze ręczne
    tu siekiery maczety i piły łańcuchowe

    następnie micha i woda
    odizolowanie miejsca (kilka pomieszczeń )na schron z dojściem do monitoringu
    i zabawa w partyzantkę heh
    zombiaka zabijesz rozwalając mu łeb nie inaczej
    wiec czasowe wypady ograniczające liczbę undeadów wink
    heh tongue_out


    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 02.12.18, 10:38
    No w końcu się znalazł ktoś, kto się weźmie za konkretne działania w kierunku wyjścia smile
    W sytuacji, gdy Putin odmówił nam pomocy, to chyba jednak musimy zacząć tę zabawę. smile

    Czy ta micha i woda to na te łby?
    I więcej będziemy mieli łbów, tym większy smród i zaraza... Kwasu nie mamy, żeby je rozpuścić. Co robić? wink
  • gwen75 02.12.18, 00:04
    Dobrałbym się do kas, próbował je otworzyć i zgarnąć całą zawartość wink
    I oczywiście czekałbym jak szybko policja się pojawi, by mnie aresztować, a innych uratować wink
  • undead.mortis 02.12.18, 00:18
    bląd heh
    w kasach nie ma dużo max 900,.
    czarne skrzynki to już do 18000,.
    ale nawet na co ci kasa jak sklep masz w gratisie
    a żeby wyjść i z niej mieć ubaw zombiaki trzeba załatwić

    --
    morituri te salutant
  • gwen75 02.12.18, 00:27
    Kasę schowam. Policja przyjedzie i załatwi zombiaki - wszystko się zwali na nich tongue_out A po paru dniach przyjdę sobie niby na jakieś zakupy i odbiorę swój łup tongue_out
  • undead.mortis 02.12.18, 00:33
    troszkę cienkie heh
    psy nigdy sobie w takich akcjach rady nie dają wink
    brak precedensu
    ale kombinuj może ...

    --
    morituri te salutant
  • gwen75 02.12.18, 00:36
    Jakbyś z nami był, to pierwsze co bym zrobił, to związał Cię i zakneblował ;P
  • undead.mortis 02.12.18, 02:48
    oki
    zrozumiałem

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 02.12.18, 11:01
    Gwen - Mortek ma rację: policja nie da rady. Połowa komisariatu już zagryziona, a druga dogorywa na podłodze wink

    A przed Tobą męska decyzja co do typowych męskich działań: oglądać dziewuchy na CD czy może degustować różne gatunki alkoholi? Czy włączyć się w unieszkodliwianie zombie? A może jeszcze co innego?

    Mortek poszedł na polowanie na żywe trupy. Jak mi będzie przynosił łby, to będę działać, żeby nie nastąpił ich rozkład, utrudniający nam funkcjonowanie i korzystanie z uciech galerii wink
  • autoteliczna 02.12.18, 11:02
    Aaaa, Gwen! - schowaj tę kasę dobrze! Jak wyjdziemy, to się jakoś podzielimy, dobra? wink
  • gwen75 02.12.18, 11:59
    Ok. Pozbierałem też całą biżuterię z gablot. Wszystko ukryłem w kanale wentylacyjnym w toalecie.
  • gwen75 02.12.18, 12:02
    autoteliczna napisała:

    > A przed Tobą męska decyzja co do typowych męskich działań: oglądać dziewuchy na CD

    No zaraz... tam wyżej pisałem o bieliźnie, trzymajmy się faktów... wink
  • autoteliczna 02.12.18, 12:12
    To nie żadne fakty, tylko Twoje propozycje wink

    A z tą biżuterią to dobrze pomyślałeś smile
    Która to toaleta? wink
  • gwen75 02.12.18, 12:26
    Trójkącik jest na drzwiach wink
  • autoteliczna 02.12.18, 12:38
    A na którym piętrze? wink
  • gwen75 02.12.18, 12:50
    Mogę Ci powiedzieć na uszko, bo jak inni usłyszą to skarb może zniknąć wink
  • autoteliczna 02.12.18, 12:56
    To może zostaw mi karteczkę w przymierzalni wink
  • gwen75 02.12.18, 13:02
    A jesteś tam w tej chwili?! ;>
  • autoteliczna 02.12.18, 13:15
    Poszłam wybrać coś do przymierzenia. Karteczkę mi włóż do kieszeni moich spodni wink
    Jak się ubiorę (i wyspowiadam u Marcysi), to się zajmę kwestią odczytania Twojego przekazu wink
  • gwen75 02.12.18, 15:20
    Karteczkę włożyłem do tylnej kieszeni spodni. Tam jest mój przekaz suspicious

    Nie zapomnij o staniczku, który zostawiłaś na wieszaku...
    PS. Fajny rozmiar ;P
  • autoteliczna 02.12.18, 15:27
    To nie mój stanik - to po poprzedniej klientce. Możesz sobie schować do tylnej kieszeni spodni na pamiatkęwink
    Ja już jestem ubrana. I wyciągam karteczkę. Nie mogę się rozczytać... Pomożesz? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:30
    Jak nie możesz rozczytać jak na monitoringu było dokładnie widać?
    :-p
  • autoteliczna 02.12.18, 15:35
    O cholera, Gwen - dosyć tych flirtów! big_grin
    Leć do tego kibelka, bo nam Eufemizm sprzątnie naszyjniki sprzed nosa!
    Ja też już lecę, tylko zmienię szpilki na adidasy! wink
  • gwen75 02.12.18, 15:32
    No weź. Nie da się takiego stanika włożyć do kieszeni tongue_out
    I w ogóle jak mogłaś tak latać po sklepie i wybierać ciuszki bez spodni, z gołą ... na wierzchu?!
    Kurczę, muszę się przyznać... ten przekaz to mi Mort dyktował... sam nie do końca rozumiem...
  • autoteliczna 02.12.18, 15:38
    Coś Ty wymyślił? Myślisz, że ja majtek nie noszę? wink

    Dobra, nieważne.
    Słuchaj - Eufemizm przeczytał z kartki, gdzie jest biżuteria. Leć tam i ją ocal, bo zostaniemy bez niczego! wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:44
    Spokojnie, dzieci. Skoro jesteśmy w Nibylandii to ja jestem Karington. Inaczej po co bym miał płynąć na bezludną wyspę? Ta wasza galeriowa biżuteria w ogóle mnie nie interesuje.
    Co innego podgląd z przebieralni.
    Tak - jestem też uzdolnionym hakerem.
  • autoteliczna 02.12.18, 15:52
    Oooo, nieee!
    I to przy filetowaniu karpi tak podglądałeś? suspicious
    Już teraz rozumiem, dlaczego te karpie jeszcze się nie skończyły.
    Przez Ciebie stoimy z robotą! wink

    PS. Gwen - tę biżuterię i tak trzeba gdzieś przemieścić, bo nie wierzę Karingtonowi wink
    Tylko karteczki to już nie możesz w przymierzalni zostawić... wink

  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 15:59
    Te tam smartfony. No nie moja wina.

    > nie wierzę Karingtonowi

    Foch!
  • gwen75 02.12.18, 16:01
    autoteliczna napisała:

    > PS. Gwen - tę biżuterię i tak trzeba gdzieś przemieścić, bo nie wierzę Karingto
    > nowi wink
    > Tylko karteczki to już nie możesz w przymierzalni zostawić... wink

    Ok. Wszystko bezpieczne. W innym miejscu. Jak się spotkamy w cztery oczy to Ci powiem gdzie.
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:07
    Od razu jakiś naszyjnik Jej daj.
    Taka karingtonowska porada. Free of charge.
    I zapraszam do pokoju odsłuchowego na dobry trunek smile
  • gwen75 02.12.18, 15:59
    autoteliczna napisała:

    > Coś Ty wymyślił?

    Gołą pupą... wink
    Po fakcie się zorientowałem, że to nie było jednoznaczne wink
  • autoteliczna 02.12.18, 16:19
    tongue_out
    I tak wszystko było przykryte tongue_out
    Nieważne, jakim materiałem wink

    Słuchaj, ja teraz idę zabrać Eufemizmowi smartfona. On na dziale rybnym filetuje karpie, żeby rzucić zombiom ich mózg.
    A Ty co będziesz robił?
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:24
    idę zabrać Eufemizmowi smartfona

    Haha. Wojna?
  • autoteliczna 02.12.18, 16:31
    Na razie liczę na pokojowe rozwiązanie. Proszę wykasować ten materiał z przymierzalni wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:34
    Tu sie puknij. To jest tylko dla moich oczu, magnetowidy w ogóle tego nie widzą.
  • autoteliczna 02.12.18, 16:42
    Które magnetowidy? suspicious
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:43
    Te od oficjalnego monitoringu. Co je prokurator przegląda. Jak zdąży.
    Zresztą on już też ugryziony. Dobra zmiana!
  • autoteliczna 02.12.18, 16:48
    No to przecież jak prokurator tego nie zobaczy, to możesz wykasować smile
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 16:52
    Matko.
    Se piffo otworzę.
    Nie mogę niczego skasować bo nic się nie nagrywało.
    Kapiszi?
  • autoteliczna 02.12.18, 17:19
    Aaaa, rozumiem. W takim razie smartfona możesz sobie zatrzymać wink
    A ja sobie znajdę inne miejsce do przebierania - też takie tylko dla moich oczu wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 17:24
    Nie znajdziesz. Ten tam gest z Pulp Fiction smile
  • autoteliczna 02.12.18, 17:31
    A właśnie, że tak - przywłaszczę sobie fotobudkę!
    A bieliznę już mam obmierzoną i wybraną - teraz czas na wieczorowe sukienki wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 17:34
    To chcesz tej wojny czy nie chcesz?
    Tak, wiem. Kocham i nie kocham jednocześnie by Ewa Bem.
    Sukienka, szpilki. Poczekaj, idę po dobre wino.
  • autoteliczna 02.12.18, 17:40
    eufemizm_tygodnia napisał:

    > To chcesz tej wojny czy nie chcesz?

    A mam chcieć? wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 17:43
    Nie chcesz. Uwierz mi. Znaczy w Nibylandii, bo na tym forum to ja jestem nikt smile
  • autoteliczna 02.12.18, 17:46
    Kusisz... wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 17:53
    Chciałaś to masz. Flirt.
  • autoteliczna 02.12.18, 18:04
    A to ja w ogóle coś chciałam? wink
    Sam tę linię na podłodze narysowałeś - ja się tylko tak w szpilkach od niechcenia przeszłam... wink
  • eufemizm_tygodnia 02.12.18, 18:05
    Masz rację, kochanie, Moja wina. Wino, kwiaty, 2 naszyjniki.
  • autoteliczna 02.12.18, 18:17
    Tylko użyj stalowego mydła zanim przyjdziesz wink
    Poszukaj w home & you albo innym dekoratorsko-wnętrzarskim wink
  • gwen75 02.12.18, 22:06
    autoteliczna napisała:

    > A Ty co będziesz robił?

    Teraz muszę już iść spać. Oby mnie zombie nie pożarły w nocy... wink
  • gwen75 02.12.18, 12:05
    undead.mortis napisał:

    > oki
    > zrozumiałem

    Po prostu lekko gasiłeś mój entuzjazm, a przecież ma być hulaj dusza, piekła nie ma ;P
  • letniaburza77 02.12.18, 18:10
    gwen75 napisał:

    > Jakbyś z nami był, to pierwsze co bym zrobił, to związał Cię i zakneblował ;P

    W sensie ,żeby przestał bredzić ?
  • heniek.8 03.12.18, 09:40
    letniaburza77 napisała:

    > W sensie ,żeby przestał bredzić ?

    ja myślę że bardziej dla podkręcenia atmosfery,
    kajdanki z futerkiem i knebel z taką kulką nie wiem jak się to nazywa smile
  • czarnamajka75 02.12.18, 00:33
    Hmmm znalazłam się ostatnio w takiej galerii z kumplem z pracy tylko nie grasowały Zombiaki zewnętrzne ...pamiętam że biegaliśmy (razem z innymi ludzmi) po galerii wyjścia szukając (otwartego) i przez głowy przebiegały mam myśli że nigdy z tej galerii nie wyjdziemy- a zbliżała się 22.
  • undead.mortis 02.12.18, 00:38
    pomogli by wan wnerwieni securitasy heh
    a co ładniejsze to jeszcze na osobistą by zabrali wink
    nie plastykową tongue_out

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 02.12.18, 11:04
    Majka, zombie Cię goni! Dawaj do nas! smile
    Za co pierwsze się weźmiesz po zamknięciu w galerii?
  • czarnamajka75 02.12.18, 21:29
    Ja to bym sobie jakieś filmy odpaliła ,wzięła kubek pip-cornu plus cole i oglądała ....
  • autoteliczna 03.12.18, 09:34
    Ale to chyba nie jest film o zombie? wink

    Słuchaj - obejrzyj do końca i zaraz chodź do nas! Trzeba się naradzić, bo się zrobił problem... wink
  • autoteliczna 03.12.18, 09:41
    Słuchajcie - są komplikacje:

    undead.mortis napisał:

    czuję zmianę
    skuwam się żeby było łatwiej i bezpieczniej
    jeden cios i wszyscy wolni
    przynajmniej w tej galerii
    co na zewnątrz hmmm nie wiem
    ale chyba nie jest ich wielu
    choć jeszcze nie czuję do końca ich zewu
    dacie radę heh
    kończę zanim głód mnie ogarnie
    may we meet again

    Wygląda na to, że ugryźli Mortka i stał się zombie...
    Nie ma go na parkingu podziemnym (a miał być...)
    Więc może być wszędzie - pewnie nas szuka...
    Co robimy? Szukamy go i zabijamy? wink

  • czarnamajka75 03.12.18, 09:43
    Jak najbardziej!Najważniejsza profilaktyka!
  • autoteliczna 03.12.18, 09:48
    Też jestem tego zdania smile
    Heniu - co myślisz?
    Wstawaj z tego empikowego fotela i chodź radzić! wink
  • heniek.8 03.12.18, 09:56
    autoteliczna napisała:

    > Heniu - co myślisz?
    > Wstawaj z tego empikowego fotela i chodź radzić! wink

    wiesz co czytałem w tym empiku?
    natrafiłem na subkulturę feedersów smile
    w skrócie chodzi o to że się karmi kobietę żeby była grubiutka smile

    czyż nie rozwiąże to Twoich dylematów związanych z psującą się żywnością?

    wstaję, łapię Autosię i Majkę, i zaczynam przyrządzać frutti di mare (pierwsze w kolejce ze względu na okres przydatności do spożycia smile)
  • autoteliczna 03.12.18, 10:03
    big_grin big_grin big_grin

    Heniu - jak zwykle sobie grabisz! wink
    Chcesz nas utuczyć podejrzanym żarciem! Koniec świata! big_grin
    A... przepraszam - dla KOGO nas będziesz tuczył?
    Mamy być Twoim obiektem pożądania czy tylko maszynkami do mielenia odpadów? wink
    A może mamy być przynętą na Mortka...? Może zombie też lubią tłusto zjeść? wink
  • heniek.8 03.12.18, 10:09
    zaufaj mi, chronię was przed zimnem i przed Gwenem
    kiedy przyjdzie z bielizną i mówi "macie to przymierzyć" a Wy: "no niestety nie ma już rozmiarówki, a w ogóle to nie mamy czasu bo heniek kazał nam smażyć naleśniki"
  • autoteliczna 03.12.18, 10:16
    Heniuuuuu? smile
    Ja doceniam, naprawdę, ale... czyż nie szkoda Ci naszych wdzięków? wink
    Ja mam pomysł taki: zjemy z Majką ze smakiem Twoje frutti di mare, usmażymy Ci naleśniki i pozwolimy się ogrzać smile
    A potem zwabię Gwena, Ty go złapiesz i będziesz tuczył wink Potem podstawimy go Mortkowi na wabia i zabijemy Mortka. A potem jeszcze tylko wyciągniemy od Gwena informacje, gdzie ukrył kasę i biżuterię i nas nie ma... smile
    Co Ty na to? wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 10:33
    Heniuuu co Ty wiesz o mojej przydatności do ...spożycia?wink Poza tym żeby mnie utuczyć to trzeba sporo czasu big_grin
  • heniek.8 03.12.18, 12:21
    czarnamajka75 napisała:

    > Heniuuu co Ty wiesz o mojej przydatności do ...spożycia?wink Poza tym żeby mnie u
    > tuczyć to trzeba sporo czasu big_grin

    a mam tu taki podgląd na użytkowników więc widzę to i owo smile
    okres przydatności do konsumpcji jeszcze nie upłynął, ale nie mamy zbyt wiele czasu wink
    feedowanie trzeba zacząć już dziś tongue_out
  • autoteliczna 03.12.18, 13:18
    O cholera... Heniek nie ustępuje...

    Heniu! No wypuść nas, proszę!!! smile

    Ratunku! Heniek zamknął mnie i Majkę na zapleczu włoskiej restauracji i karmi nas na siłę!
    Gwen, Eufemizm, Sami, Marcyśka, Burzka - ratujcie!
    Zróbcie coś z tym Heńkiem! Jakoś się dogadamy... wink
    Mortek! Weź ugryź Heńka i jako zombie idźcie na piwo do Okraglaka. Podeślę Wam jakichś ludków! wink
  • heniek.8 03.12.18, 13:36
    uspokójcie się! smile
    a teraz kawałeczek pizzy za moderatora am am smile
  • autoteliczna 03.12.18, 13:46
    Heniu, naprawdę bardzo dobrą pizzę upiekłeś, przepyszną... smile
    Ale rozważ - czy na pewno chcesz kłopotów, jakie na siebie ściągasz w tym momencie? wink
    Chłopaki zaraz zaczną Ci zazdrościć, że masz dwie dziewczyny... Rozsierdzasz ich tylko, bo czekają na pokaz bielizny, a Ty to uniemożliwiasz... wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 13:44
    Auto uspokój się ja mam skalpel w rękawie tylko musi się nachylić ...
  • autoteliczna 03.12.18, 13:47
    Cholera, teraz mi to mówisz?! wink
  • autoteliczna 03.12.18, 13:54
    Heniuuuu!
    Chodź no tutaj do nas... wink
    Podkarmisz nas jeszcze...? wink
  • czarnamajka75 03.12.18, 13:55
    big_grin
  • heniek.8 03.12.18, 13:59
    nie wiecie o mnie wszystkiego …
    mam taką pamiątkę z Wietnamu ……

    tytanowe pośladki smile
  • czarnamajka75 03.12.18, 14:04
    W sensie że "jaj "nie masz wink tongue_out?
  • heniek.8 03.12.18, 14:20
    czarnamajka75 napisała:

    > W sensie że "jaj "nie masz wink tongue_out?

    mina przeciwpiechotna, wróg nie miał litości sad
    mam implanty z molibdenu, skalpelek tu nic nie wskóra smile
  • undead.mortis 03.12.18, 14:32
    to heh
    ja JW2189 II mazowiecka brygada saperów wink
    pewnie na komisji zobaczyli sprzęt i pomyśleli heh
    nawet molibden nie zastąpi tongue_out
    a saper tylko dwa razy się myli heh

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 03.12.18, 14:04
    a krtań też tytanowa? heh


    --
    morituri te salutant
  • heniek.8 03.12.18, 14:22
    do czego mi krtań, a już wiem idę po winko do tej pizzy, niech dziewczyny się napiją a nie jakieś głupie knowania im w głowie smile
  • undead.mortis 03.12.18, 14:27
    no wreszcie heh

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 14:06
    A ja mam w domu słonia w karafce wink
    Nie wierzę Ci.. wink
  • autoteliczna 03.12.18, 14:30
    Heniu, idź po to winko, ale najpierw otwórz drzwi smile
  • undead.mortis 03.12.18, 14:33
    nie otworzy
    heh
    wie że za nimi stoję wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 14:36
    Ale mi chodzi o drzwi od zaplecza, gdzie nas Heniek trzyma!
    Niech nam otworzy, bo zamknięte przecież jesteśmy! smile
  • undead.mortis 03.12.18, 14:38
    wiem które heh
    poczekaj ostrzę siekierę wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 14:42
    Dzięki, Mortuś smile
    A co zrobimy z Heńkiem?
  • undead.mortis 03.12.18, 14:49
    nic tak zwyczajnie
    fajny gość heh
    i jakoś go lubię więc wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 14:55
    Nie no... Jakaś kara musi być! wink
    Majka - wymyśl coś dla Heńka!
  • undead.mortis 03.12.18, 14:59
    najedzona napita i kara heh
    wystarczy kilka słów "nieśmiertelnych"
    może zostać tylko jeden wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 15:14
    Za ograniczenie naszej wolności i karmienie pod przymusem kara musi być i koniec!
    To na pewno będzie coś wesołego wink
  • undead.mortis 03.12.18, 15:18
    zombiaków już nie ma heh
    sztuki jakieś słabe
    wszyscy wolni
    ale jak zawsze przy przeludnieniu jakiś war potrzebny
    teraz trzeba budować od początku
    więc może coś na wyspie zdziała
    taki nowy początek cywilizacji wink

    --
    morituri te salutant
  • czarnamajka75 03.12.18, 15:14
    Henka rzucimy z piętra ...
  • autoteliczna 03.12.18, 15:21
    Myślisz, że go to rozweseli? big_grin
  • undead.mortis 03.12.18, 15:23
    jak Migdałka spotka to pewnie tak heh

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 15:32
    A będzie w stanie podjąć konwersację lub choćby pochwycić spojrzenie? wink
    Bo śmiem wątpić. wink
    Chyba, że... na sznurku go zrzucimy i zatrzyma się metr nad podłogą! wink
  • undead.mortis 03.12.18, 15:38
    twardy chłopak heh
    da radę wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 16:04
    Mimo wszystko jednak idę po ten sznurek - tak dla bezpieczeństwa wink
    Trochę jednak by szkoda było Henia... wink
    Potem zahaczę o perfumerię i ponabieram sobie kosmetyków i pachnideł...
    Jak wrócę, to się z Heniem pobawimy wink
    I zastanowimy, co dalej ze sobą zrobić.
    Tymczasem! smile
  • gwen75 03.12.18, 18:08
    autoteliczna napisała:

    > Gwen, Eufemizm, Sami, Marcyśka, Burzka - ratujcie!
    > Zróbcie coś z tym Heńkiem! Jakoś się dogadamy... wink

    Ooo nie nie, na mnie nie licz zdrajczynio! Doszło do mnie co chciałaś ze mną zrobić i jak haniebnie oszukać! Całą kasę i kosztowności przeniosłem w inne bezpieczne miejsce!
    wink
  • undead.mortis 03.12.18, 18:43
    hmmmmmmmmm

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 19:05
    A po co przeniosłeś? Przecież i tak nie wiedziałam, gdzie to jest, bo spotkania w cztery oczy jeszcze nie było wink

    A z Heńkiem - to powinieneś mi dziękować, wiesz? Bo gdyby nie to, że ja byłam karmiona zamiast Ciebie, to już byś siedział w kanciapie z sondą w gardle wink
    Ale teraz możesz się na Heńku za to zemścić - chodź bierz go na sznurek i spuszczamy go z piętra! wink
  • gwen75 03.12.18, 19:53
    autoteliczna napisała:

    > A po co przeniosłeś? Przecież i tak nie wiedziałam, gdzie to jest, bo spotkania
    > w cztery oczy jeszcze nie było wink

    Aaa, rzeczywiście, chyba za długo spałem i nieprzytomny jestem wink

    > A z Heńkiem - to powinieneś mi dziękować, wiesz? Bo gdyby nie to, że ja byłam k
    > armiona zamiast Ciebie, to już byś siedział w kanciapie z sondą w gardle wink
    > Ale teraz możesz się na Heńku za to zemścić - chodź bierz go na sznurek i spusz
    > czamy go z piętra! wink

    No trochę kolega przesadził. To karmienie to byłaby zbrodnia przeciwko kobiecym wdziękom. Heniowi trzeba dać nauczkę wink
  • autoteliczna 03.12.18, 20:09
    Tylko mamy mały problem. Sznurek jest, ale nie ma Heńka. Poszedł po wino i nie wrócił.
    Co robimy, biorąc pod uwagę, że reszta towarzystwa też się gdzieś w czeluściach galerii zapodziała?
  • gwen75 03.12.18, 20:18
    To chyba mamy sprawę ułatwioną. Pewnie leży gdzieś na zapleczu restauracji zamroczony trunkiem. Możemy go skrępować i poczekać aż wytrzeźwieje. Zobaczymy jak wtedy będzie śpiewał. Może ma jakieś wytłumaczenie na swoje wybryki? Jakby się cienko tłumaczył to możemy w jego obecności wspólnie porozprawiać nad najbardziej stosowną i wyrafinowaną karą... wink
  • autoteliczna 03.12.18, 20:32
    Świetny pomysł big_grin
    A nie mówiłam mu, że sam na siebie ściąga kłopoty? wink
    Ale, ale - słuchaj! Skoro on tam zamroczony leży, to znaczy, że się nie musimy spieszyć...
    Mamy czas, więc może porozmawiajmy o tym, co tam z tych kas i gablot z taką odwagą i sprytem wyniosłeś? wink
  • gwen75 03.12.18, 20:45
    A różne takie brylanty, pierścionki i inne świecidełka. Jest tego cała masa. Możesz co dzień zakładać coś innego, a i tak przez rok nie spróbujesz wszystkiego wink
  • autoteliczna 03.12.18, 20:48
    No dobra, ale gdzie one są...? wink
  • gwen75 03.12.18, 21:09
    autoteliczna napisała:

    > No dobra, ale gdzie one są...? wink

    Gdzie się spotykamy? wink
  • autoteliczna 03.12.18, 21:17
    No przecież stoję koło Ciebie smile
    Nie możesz mi tak cichutko powiedzieć...? wink
  • undead.mortis 03.12.18, 21:26
    tylko naprawdę cichutko bo heh wiesz wink
    mamy 200 tongue_out

    --
    morituri te salutant
  • gwen75 03.12.18, 21:36
    autoteliczna napisała:

    > No przecież stoję koło Ciebie smile

    Boshsh... co za zjawisko... wink
    To chodź, zaprowadzę Cię do skrytki... wink
  • autoteliczna 03.12.18, 21:39
    A daleko to? Wysoko? Dam radę w sukience i na obcasach? wink
  • gwen75 03.12.18, 21:55
    autoteliczna napisała:

    > A daleko to? Wysoko? Dam radę w sukience i na obcasach? wink

    Dasz radę. Najwyżej jakieś pajęczyny będziesz miała we włosach czy na sukience (nie boisz się pająków?).
    Tylko najpierw musimy zgubić Mortka, bo nas śledzi zazdrośnik... ;P
  • gwen75 03.12.18, 21:56
    (odnośnie samych pajęczyn to się nie martw - pomogę Ci wszystko pozbierać) wink
  • autoteliczna 03.12.18, 22:01
    gwen75 napisał:

    > Dasz radę. Najwyżej jakieś pajęczyny będziesz miała we włosach czy na sukience
    > (nie boisz się pająków?).
    > Tylko najpierw musimy zgubić Mortka, bo nas śledzi zazdrośnik... ;P

    Pająków się nie boję, chyba, że tarantuli wink
    Ale żeby sobie tej kiecki nie zniszczyć, to jednak skoczę do jakiegoś Wranglera po dżinsy wink
    Lecę, tylko czekaj na mnie w coffeshopie - możesz mi capuccino zrobić wink
    Tymczasem smile
  • gwen75 03.12.18, 22:09
    autoteliczna napisała:

    > Ale żeby sobie tej kiecki nie zniszczyć, to jednak skoczę do jakiegoś Wranglera
    > po dżinsy wink
    > Lecę, tylko czekaj na mnie w coffeshopie - możesz mi capuccino zrobić wink
    > Tymczasem smile

    Ok, to leć. Uważaj by Cię Mortek nie porwał wink Jak Ci zrobię pyszne capuccino to się zdrzemnę na fotelu, bo mnie już senność ogarnęła. Tymczasem! wink
  • undead.mortis 03.12.18, 21:42
    uważaj
    wyjaśniłem właśnie zjawiskowość w wątku obok
    zastanów się co chcesz uratować heh
    bo straty i tak będą wink

    --
    morituri te salutant
  • autoteliczna 03.12.18, 21:51
    undead.mortis napisał:

    > uważaj
    > wyjaśniłem właśnie zjawiskowość w wątku obok
    > zastanów się co chcesz uratować heh
    > bo straty i tak będą wink
    >

    To do mnie?
  • undead.mortis 03.12.18, 21:59
    nie heh


    --
    morituri te salutant
  • gwen75 03.12.18, 22:09
    autoteliczna napisała:

    > To do mnie?

    Chyba mnie ostrzega przed Tobą wink
  • undead.mortis 03.12.18, 22:14
    nie rozumiesz heh
    jakiego osta dostałeś wink

    --
    morituri te salutant
  • czarnamajka75 03.12.18, 20:50
    Ja wróciłam z suszi tongue_out
  • autoteliczna 03.12.18, 21:16
    A nie widziałaś tam gdzieś Heńka po drodze?
    Bo szukamy go, żeby związać i ukarać. smile
  • undead.mortis 03.12.18, 21:59
    suszi może z karpia było?

    --
    morituri te salutant
  • czarnamajka75 03.12.18, 22:53
    ....nie ...z inną rybą...plus owoce morza big_grin
  • sowa.zagrodowa 03.12.18, 23:02
    Jakże życiowy wątek...wink
    Nie nadrobię wszystkiego w krótkim czasie i nie skumam niuansów, ale tak mi się narzuciło- telebimy na zewnątrz galerii są? Jeśli tak, to relacjonować wszystko na żywo! Zombiaki padną, jak nic!
    I proponuję wykorzystać monitoring do obserwacji "wroga" na zewnątrz. Kto wie, kto kogo bardziej się boi? wink
  • autoteliczna 04.12.18, 16:58
    sowa.zagrodowa napisała:

    telebimy na zewnątrz galerii są? Jeśli tak, to relacjonować wszystk
    > o na żywo! Zombiaki padną, jak nic!

    Oj Sówka! W pierwszym odruchu pomyślam: Racja, zejdą na zawał! Ale... Przecież oni już nie żyją! wink
    Dlatego kombinowaliśmy, żeby ucinać im łby albo żeby sami sobie odgryzali w ramach rywalizacji.
    Ale wiesz co? Przyszło mi coś do głowy: jakby im taką fajną zombiaczkę pokazać - to pewnie by się o nią pozagryzali, co? wink
    Kto się przebierze i pójdzie ich kusić?
    Dużo roboty nie będzie - Mortek mówi, że ich mało już, więc parę rund i po sprawie wink


    > I proponuję wykorzystać monitoring do obserwacji "wroga" na zewnątrz.

    A na te walki reszta popatrzy smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka