Dodaj do ulubionych

Zaszalejmy..:)

24.05.19, 00:08
Jakie sa trzy (3) rzeczy ktorych kobiete oczekuje od mezczyzny..?
Edytor zaawansowany
  • emdar81 24.05.19, 00:27
    Odpowiedzialność, szczerość, poczucie humoru.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 09:00
    szczerość
    oddanie
    zrozumienie/akceptacja

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 09:29
    Po zastanowieniu: szczerość zmieniam na: uczciwośćwink

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obrotowy 24.05.19, 16:38
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    > Po zastanowieniu: szczerość zmieniam na: uczciwośćwink


    o ! to juz cieplej.

    - czasami dla "dobra sprawy" potrzebne sa drobne klamstewka.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 20:57
    obrotowy napisał:

    > - czasami dla "dobra sprawy" potrzebne sa drobne klamstewka.

    O boże, rzyg! całkiem jak moja ostatnia miłość! rzyg! rzyg! rzyg! Obrotowy proszę Cię nie odpowiadaj na moje posty bo mi ciśnienie podnosisz...

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obrotowy 24.05.19, 21:13
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    > O boże, rzyg! całkiem jak moja ostatnia miłość!...
    Obrotowy proszę Cię nie odpowiadaj na moje posty bo mi ciśnienie podnosisz...


    prosba odrzucona.
    a na cisnienie bier beta-blocker /metaprocol

    - sam biore (z dobrym skutkiem)
  • tapatik 24.05.19, 22:55
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

    > O boże, rzyg! całkiem jak moja ostatnia miłość! rzyg! rzyg! rzyg!
    > Obrotowy proszę Cię nie odpowiadaj na moje posty bo mi ciśnienie podnosisz...

    Daj go na czarną listę i spokój.
    Ja tak robię jak mi ktoś podpadnie.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • 999karolina 24.05.19, 11:26
    Inteligencja
    Poczucie humoru
    brak kultu pieniądza

  • 999karolina 24.05.19, 16:45
    muszę doprecyzować, ze pod pojęciem brak kultu pieniądza nie mam na myśli faceta, który mieszka w szałasie i potrafi przeżyć za 500 zł miesięcznie, więc też nie za bardzo się wysila. Nie mam na myśli faceta, który wie, gdzie pojechać po cukier (10 km)bo tam jak się kupi 10 kilo, to zaoszczędzi się 2 zł. Mam raczej na myśli takiego, który nie przywiązuje większej wagi do pieniędzy. Nie oblicza cały czas "co się opłaca", na wakacje w Chorwacji nie zabiera worka ziemniaków, a odprowadza mnie do domu na piechotę dlatego że chce się ze mna przejść a nie dlatego, że taksówki są drogie.

    Nie wiem, co się stało, ale świat zaroił się od skrajnie skąpych mężczyzn. Wciąż słyszę jakieś opowieści. Właśnie koleżanka powiedziała mi, że rozstała się z facetem, z którym jakieś 2 tygodnie temu postanowili zamieszkać razem. Bezpośrednim powodem było to, że ona z opkazji Dnia Matki zaprosiła swoją mamę na kolację (przy okazji chciała ją bliżej poznać z tym facetem). Jej partner się ucieszył, ale zapowiedział, że w związku z tym on do produktów, które kupią na kolację, dorzuca nie więcej niż 1/3 (a nie 1/2 jak dotychczas), a do wina w ogóle, bo on wina nie pije tylko piwo. No to koleżanka się z piwoszem rozstała, a mamę zaprosiła do knajpy.
  • obrotowy 24.05.19, 16:52
    ... do rozstania...
  • dolores2222 24.05.19, 15:53
    Uczciwość
    Inteligencja
    Czułość
  • karolivia 24.05.19, 16:59
    -dystans do siebie i świata i związane z nim nieodzownie poczucie humoru
    -dojrzałość ( każda ale przede wszystkim emocjonalna)
    i coś co nawet nie wiem jak jednym słowem określić: żeby umiał mnie sobą zaciekawić, może to być jego pasja, może to być wiedza w jakimś temacie o którym nie mam pojęcia, może to być inteligencja, generalnie niedoprecyzowane "coś", magnesik takiwink





    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obrotowy 24.05.19, 17:49
    jak to kobieta pootrafi byc rozwojowa...

    Moja Slubna (humanistka z wyksztalcenia)
    na dojrzale lata zainteresowala sie:
    - polityka swiatowa
    - fizyka kwantowa
    - astronomia...

    zgroza.



  • turma.mortis 24.05.19, 17:53
    dlaczego zgroza heh
    skoro ty tylko zakupami i dupami się zajmujesz
    i nie kumasz o co cho
    nie pogadacie boś ułomnym przy niej z wąskim horyzontem wink

    --
    mam wyjebane heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 21:05
    obrotowy napisał:

    > Moja Slubna (humanistka z wyksztalcenia)
    > na dojrzale lata zainteresowala sie:
    > - polityka swiatowa
    > - fizyka kwantowa
    > - astronomia...
    >
    > zgroza.
    No zgroza - jak się traktuje drugiego człowieka instrumentalnie... coś jakby odkurzacz nagle zaczął studiować fizykę kwantową... pan się boi, że maszyna się zaczyta i nie wykona swojej pracy... a co gorsza... humanistka zacznie dodawać dwa do dwóchuncertain


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obrotowy 24.05.19, 21:21
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    No zgroza - jak się traktuje drugiego człowieka instrumentalnie...

    - i vice versa smile
    humanistka zacznie dodawać dwa do dwóchuncertain

    matematyke na poziomie podstawowki - to ona zna znakomicie smile

    a w rozwinieciu:

    - polityka interesowalem sie z 30 lat (majac za soba artykuly w polskiej prasie)

    fizyke kwantowa - to mialem na studiach...

    a astronomia - to interesowalem sie jeszcze w liceum - odwiedzajc obserwatorium astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego...


    ALE TO WSZYSKO MI PRZESZLO.

    i weszlo na moja SLubna - jak na corke smile
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:49
    Janek, muszę uczciwie ci oddać, że haniebnie nie doszacowałem zarówno potęgi twego narcyzmu, jak i potrzeby brylowania byle bzdetem

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • obrotowy 25.05.19, 17:18
    tez byly niedoszacowane, gdyz okazaly sie wieksze, niz je pierwotnie oszacowano


    docen za to Premiera (za to niedoszacowanie i skromnosc)
  • karolivia 25.05.19, 13:19
    obrotowy napisał:

    > jak to kobieta pootrafi byc rozwojowa...

    Zazdrościsz? wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 25.05.19, 17:54
    big_grin
  • obrotowy 25.05.19, 18:11
    karolivia napisała:
    > Zazdrościsz? wink


    przeciwnie - gratuluje
    napisalem to juz w innym wpisie: - przez wszystkie te tematy/zainteresowania/ sam przeszedlem w swoim zyciu/zyciorysie - tylko to sie skonczylo, (lub mi minelo)

    zastanawiajace jest co inego: ze to sa "moje byle" tematy i ona jakby je po mnie odziedziczyla

    a przeciez nie jest moja corka, tylko jest Slubna ...
    (zatem wspolne geny nie wchodza w rachube...)
  • turma.mortis 25.05.19, 18:12
    a może to tylko sygnał heh
    a ty tłuku go nie łapiesz wink

    --
    mam wyjebane heh
  • karolivia 25.05.19, 23:47
    obrotowy napisał:

    > karolivia napisała:
    > > Zazdrościsz? wink
    >
    >
    > przeciwnie - gratuluje
    > napisalem to juz w innym wpisie: - przez wszystkie te tematy/zainteresowania/ s
    > am przeszedlem w swoim zyciu/zyciorysie - tylko to sie skonczylo, (lub mi minel
    > o)
    >
    > zastanawiajace jest co inego: ze to sa "moje byle" tematy i ona jakby je po mni
    > e odziedziczyla

    > a przeciez nie jest moja corka, tylko jest Slubna ...
    > (zatem wspolne geny nie wchodza w rachube...)

    Ok. Rozumiem, że dla Ciebie tematy się wyczerpały. Dla niej pewno też się jakieś wyczerpały, znudziły ją, przestały być zaskakująco świeże. To znalazła sobie akurat te. Ty też sobie jakieś znalazłeś? Nowe? Czy poprzestałeś na dewaluowaniu tego, że ona się rozwija?
    Dlatego zapytałam czy jej zazdrościsz? Tego rozwijania się.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obrotowy 25.05.19, 23:57
    karolivia napisała:
    To znalazła sobie akurat te.

    - ale dlaczego akurat moje dawne ? - to mne zaima.

    Czy poprzestałeś na dewaluowaniu tego, że ona się rozwija?

    - przeciwnie, poprzestalem na dewoluowaniu tego, ja sie sie zwijam.

    gdyz rpzwoj mi sie znudzil.
  • karolivia 26.05.19, 00:12
    obrotowy napisał:

    > karolivia napisała:
    > To znalazła sobie akurat te.
    >
    > - ale dlaczego akurat moje dawne ? - to mne zaima.

    Nie mam pojęcia smile
    >
    > Czy poprzestałeś na dewaluowaniu tego, że ona się rozwija?
    >
    > - przeciwnie, poprzestalem na dewoluowaniu tego, ja sie sie zwijam.
    >
    > gdyz rpzwoj mi sie znudzil.

    Dekadencja wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obrotowy 26.05.19, 06:11
    istota rozwojowa musi widziec swoje przeciwienstwo w lustrze - czyli dekadenta smile
  • karolivia 26.05.19, 09:18
    obrotowy napisał:

    > istota rozwojowa musi widziec swoje przeciwienstwo w lustrze - czyli dekadenta
    > smile


    Istota dojrzała , która uważa, że częścią nieodłączną jej osobowości jest potrzeba rozwoju jest sama dla siebie lustrem. Mierzy siebie siebie swoją własną miarą. Nie potrzebuje do tego dekadenta wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • obrotowy 26.05.19, 17:09
    Nawet Leonadrdo da Vinci potrzebowal lustra.

    - byl nim Michal Aniol.

    Panowie nie znosili sie serdecznie i zlorzeczyli sobie - spotykajac sie przypadkiem na ulicy smile
  • marcepanka313 24.05.19, 18:29
    Tylko 3?
    Poczucie humoru/optymizm
    Akceptacja/tolerancja
    Mądrość życiowa/inteligencja

    Poza tematem..... bez względu na płeć nie znoszę focha.... z tym że u faceta jest to jakieś słabe
  • turma.mortis 24.05.19, 18:35
    fakt wtedy trąci gejuberką heh

    --
    mam wyjebane heh
  • tapatik 25.05.19, 11:21
    turma.mortis napisał:

    > fakt wtedy trąci gejuberką heh

    CZYM?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • baenzai 24.05.19, 19:16
    1. Wygląd powyżej przeciętnego.
    2. Wzrost 180+ cm.
    3. Wynagrodzenie podpadające pod drugi próg podatkowy.

    smile
  • turma.mortis 24.05.19, 19:21
    czyli jesteś menda heh bez uczuć

    --
    mam wyjebane heh
  • baenzai 24.05.19, 19:25
    Żeby było jasne - nie jestem kobietą (ani gejem), zatem nie są to moje oczekiwania. Odpowiedzi udzieliłem na podstawie własnych obserwacji.
  • turma.mortis 24.05.19, 19:28
    to ekosystem zmień
    bo wyniki masz jednostronne
    poszalej w innych grupach etnicznych heh

    --
    mam wyjebane heh
  • 999karolina 24.05.19, 19:49
    baenzai napisał: .
    > 3. Wynagrodzenie podpadające pod drugi próg podatkowy

    Inaczej trudno byłoby dziś wyżyć
  • turma.mortis 24.05.19, 19:51
    no fakt buchy nie tanieją heh

    --
    mam wyjebane heh
  • 999karolina 24.05.19, 20:09
    O buchach to nawet nie mówię, ale latwo policzyć podstawowe wydatki:
    - wynajęcie mieszkania w duzym mieście - 3000
    - woda, prad itp - 500
    - jakieś kino, teatr, ksiązka - 100
    - wyjścia do knajpy, klubu (bez szaleństw) - 300
    - jedzenie skromne 80 zł dziennie - 2400
    - oszczędnosci na wyjazd urlopowy itp. - 250
    - prezenty, niespodziewane wydatki - 250
    - komunikacja (karta, jakieś taxi) - 100
    - ciuchy, buty itp - 300
    - uzywki (skromnie) -100
    Czyli skromnie, ale i tak na pewno o czymś zapomnialam. A gdzie np. samochód? A gdzie jakieś hobby?
    -
    -
  • turma.mortis 24.05.19, 20:11
    999karolina napisała:


    > - wynajęcie mieszkania w duzym mieście - 3000

    > -
    a ja wolny pokoik mam heh wink



    --
    mam wyjebane heh
  • turma.mortis 24.05.19, 20:14
    i muszę się zmieścić w 2500 heh
    kuwa jak wy żyjecie?

    --
    mam wyjebane heh
  • 999karolina 24.05.19, 20:40
    To musisz iść do pracy (albo zmienić pracę).
  • turma.mortis 24.05.19, 20:54
    jestem anarchista heh
    nic nie muszę wink

    --
    mam wyjebane heh
  • 999karolina 24.05.19, 20:56
    To rozumiem. I uważam, że jest ok
  • baenzai 24.05.19, 20:30
    999karolina napisała:

    > O buchach to nawet nie mówię, ale latwo policzyć podstawowe wydatki:
    > - wynajęcie mieszkania w duzym mieście - 3000

    Gdzie są takie ceny? Na Wilanowie? I jaki jest w ogóle sens takiego wynajmu? To już lepiej wziąć kredyt hipoteczny i kupić coś swojego.
  • 999karolina 24.05.19, 20:43
    baenzai napisał:
    > Gdzie są takie ceny? Na Wilanowie? I jaki jest w ogóle sens takiego wynajmu? To
    > już lepiej wziąć kredyt hipoteczny i kupić coś swojego.

    I placić przez 40 lat 3000 kredytu? Świetny interes, bo na emeryturze już masz coś swojego smile
  • baenzai 24.05.19, 20:54
    Nie znam nikogo kto płaci 3000 raty kredytu. Przykładowo jeden strażak (czyli osoba dość dobrze zarabiająca) wraz z żoną płacą ratę dwukrotnie mniejszą.

    A wynajem za taką kwotę to już w ogóle jakiś kosmos o ile nie zarabiasz sumy pięciocyfrowej. Nie wspominając już o tym, że niewielki remont czy wymianę mebli musisz uzgadniać z właścicielem a i tak nie masz pewności czy za pół roku nie rozwiąże z tobą umowy najmu.
  • 999karolina 24.05.19, 21:01
    A gdzie strażak mieszka, jakie ma mieszkanie i ile zapłacil jako wklad własny?
    Remont musi zrobić wlaściel, więc remont odpada. Jak się pralka zepsuje to też musi naprawić. Jesli placisz regularnie, to umowy raczej nie rozwiąże, bo przecież po to ma to mieszkanioe, żeby wynajmować. A nawet jeśli, to wynajmujesz inne mieszkanie (może taniej i w bardziej pasującym punkcie, zeby w korkach nie stać).
  • baenzai 24.05.19, 21:23
    Mówię o ludziach z dużego miasta (nie Warszawy) oraz o ludziach z pobliskich miast powiatowych. Mieszkania dwu lub trzypokojowe. Nie mam wiedzy o wkładach własnych.

    Przecież właściciel takiego wynajmowanego mieszkania może chcieć je sprzedać, przekazać dzieciom albo po prostu umrzeć. I co wtedy? Niby można wynająć coś innego, ale trochę szkoda jeżeli już się urządziło lokal po swojemu (włącznie np. z zakupem mebli) a dziecko ma w pobliżu szkołę.

    Wynajem jest spoko jak się ma ok. 30 lat i nie posiada dzieci a czynsz najmu nie przekracza 1/3 pensji.
  • 999karolina 24.05.19, 22:07
    1. Wyposażenie w wynajmowanym mieszkaniu zapewnia właściciel, wiec niczego nie musisz kupować, wręcz przeciwnie - możesz mieć wymagania w tej kwestii
    2. Własciel oczywiscie może mieszkanie sprzedać, bo różnie bywa, ale bez problemu znajdziesz inne, blisko. Obecnie rynek mieszkań na wynajem jest bardzo duży.

    W wiekszości krajów rozwiniętych wiekszość ludzi wynajmuje mieszkania. Ludzie wolą być niezależni, mieszkać tam, gdzie akurat chcą i w takim standardzie, na jaki pozwala im ich bieżąca sytuacja, a nie uzależniać się na 40 lat od kredytu i przywiazywać do jednego mieszkania na cale życie. I cieszyc się, że na emeryturze już się zostalo jego właścielem smile Nie lepiej mieszkać tam, gdzie się akurat chce?
  • kevinjohnmalcolm 24.05.19, 22:33
    999karolina napisała:

    > W wiekszości krajów rozwiniętych wiekszość ludzi wynajmuje mieszkania.
    > Ludzie wolą być niezależni, mieszkać tam, gdzie akurat chcą

    Może są takie osoby, jednak zdecydowana większość ludzi na zachodzie wynajmuje, bo nie stać ich na kupno własnego domu (to znaczy stać, ale banki nie dadzą kredytu, mimo że rata kredytu byłaby niższa niż kwota którą wydają na wynajem). Zarabiają za mało żeby dostać kredyt, ale za dużo, żeby dostać za darmo mieszkanie od gminy. Nie mają wyjścia, muszą całe życie wynajmować. http://emots.yetihehe.com/2/sciana.gif
  • 999karolina 24.05.19, 22:43
    Wielu Polaków też nie stać, ale jednak będą przez 40 lat oszczędzać na kazdym kroku, a kredyt wezmą i będą zyć po to, by go spłacac, będą odmawiać sobie wszystkiego, nie pójdą na koncert, nie pojadą na wakacje itp., ale za to kiedyś będa mieli mieszkanie. Często w międzyczasie się rozwiodą, ale kredyt zostanie, sprzedaż z hipoteką nic nie da, więc będą nadal siedzieć w prawie swoim mieszkaniu i czekać na śmierć jednego z nich.
  • baenzai 24.05.19, 22:48
    Czyli jak chcę np. większe łóżko albo szafę to właściciel od razu leci do sklepu? To teraz wiem skąd taki wysoki czynsz. smile

    Kupienie mieszkania na kredyt nie oznacza, że jesteś do niego przywiązana do końca życia. Można je np. po pewnym czasie wynająć i zamieszkać gdzieś indziej.

    I nie jest wcale tak, że zostajesz właścicielem mieszkania dopiero po 30 czy 40 latach. Właścicielem jesteś od razu, po prostu przez pewien okres czasu spłacasz raty kredytu (które często są niższe niż cena za najem) i do tego jesteś na swoim.

    Z tego co wiem to najem mieszkań przeważa nad własnością jedynie w Szwajcarii i kilku innych państwach. W pozostałych krajach ludzie dązą do tego żeby jednak mieć coś swojego. Zresztą bardziej sensowna wydaje mi się moda na wynajmowanie samochodów (zamiast ich posiadania na własność) niż mieszkań.
  • kevinjohnmalcolm 24.05.19, 22:50
    W UK modne jest sprzedawanie domu i kupowanie nowszego, większego co kilka-kilkanaście lat. To się fachowo nazywa "property ladder". Ludzie przenoszą się w inne miejsca, sprzedają stary dom i kupują nowy, często wyłącznie dlatego, że znaleźli pracę w innym mieście.
  • baenzai 24.05.19, 23:03
    U nas nie ma takiej mody. Nie dla Polaka biedaka to. wink

    Jednak w przypadku mieszkań nie jest to tak rzadkie zjawisko. Znam taką jedną parę - po studiach wzięli kredyt hipoteczny na dwupokojowe mieszkanie z ratą chyba 1200 złotych miesięcznie. Potem (gdy zaczęli nieco lepiej zarabiać) wzięli kredyt na większe mieszkanie (rata nieco wyższa) i w nim zamieszkali. Poprzedni lokal wynajmują za 1600 złotych, więc wynajmujący spłacają im stary kredyt i część nowego.
  • kevinjohnmalcolm 24.05.19, 23:19
    Raczej odwrotnie - biedacy Anglicy są do tego zmuszeni, bo nie dostaną kredytu na sensowny dom, tylko najpierw kupują mały domek, potem większy, potem jeszcze większy, a na końcu taki, w którym od początku chcieli mieszkać, tylko nie dostaliby na niego kredytu.
  • baenzai 24.05.19, 20:34
    999karolina napisała:

    > baenzai napisał: .
    > > 3. Wynagrodzenie podpadające pod drugi próg podatkowy
    >
    > Inaczej trudno byłoby dziś wyżyć

    To jak żyje 90% ludzi? smile
  • 999karolina 24.05.19, 20:54
    baenzai napisał:

    > To jak żyje 90% ludzi? smile

    Na wsi, w małej miejscowosci pewnie da się za tyle wyżyć, ale w dużym mieście ciężko. Dziś naprawdę w dużym mieście można znaleźć nieźle płatną pracę. I nie trzeba byc prawnikiem, informatykiem czy lekarzem
  • baenzai 24.05.19, 20:58
    To dlaczego kobiety nie szukają tej nieźle płatnej pracy tylko oczekują tego od mężczyzn? smile Mężczyźnie nie przeszkadza, że kobieta jest nauczycielką albo urzędnikiem z pensją 3K netto.
  • turma.mortis 24.05.19, 21:03
    jeżeli chcesz zwać się mężczyzną
    to wiedz że nie powinno ci przeszkadzać żadne netto
    nawet zerowe jeżeli to ta heh
    pieprzony materializm

    --
    mam wyjebane heh
  • 999karolina 24.05.19, 21:05
    baenzai napisał:

    > To dlaczego kobiety nie szukają tej nieźle płatnej pracy tylko oczekują tego od
    > mężczyzn? smile Mężczyźnie nie przeszkadza, że kobieta jest nauczycielką albo urz
    > ędnikiem z pensją 3K netto.

    Jedne oczekują, inne nie oczekują. Jak urzędnik 3 K netto, to tak naprawdę ze wszystkimi premiami, wysługami, zleceniami, nagrodami pewnie 4-4,5. Jeśli on drugie tyle albo troche więcej, to razem mają 10-11. To już przyzwoicie
  • baenzai 24.05.19, 21:10
    Raczej jest tak, że ten urzędnik ma 2.5K podstawowej pensji i z trzynastką, gruszą oraz nagrodami wychodzi mu te 3K w skali miesiąca. smile
  • 999karolina 24.05.19, 22:13
    No to jak ma 3 K, to skąd ma wziąć na zakup mieszkania?
  • baenzai 24.05.19, 22:27
    Nadal mowa o kobiecie urzędniku, tak? No niech poszuka tej ,,nieźle płatnej pracy" po prostu. smile
  • tapatik 25.05.19, 11:28
    baenzai napisał:

    > 1. Wygląd powyżej przeciętnego.
    > 2. Wzrost 180+ cm.
    > 3. Wynagrodzenie podpadające pod drugi próg podatkowy.


    Myślałem, że jesteś facetem.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 25.05.19, 11:33
    big_grin big_grin big_grin
  • baenzai 25.05.19, 14:12
    Bo jestem.

    Autor wątku nigdzie nie napisał, że mają wypowiadać się wyłącznie kobiety. Pytanie nie dotyczy również własnych preferencji, tylko ma raczej charakter ogólny.
  • tzn.aga 24.05.19, 23:01
    samodzielność
    czystość
    inteligencja
  • tapatik 25.05.19, 11:37
    Co rozumiesz pod pojęciem czystość? Żeby się mył?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • obrotowy 25.05.19, 17:25
    tapatik napisał:
    > Co rozumiesz pod pojęciem czystość? Żeby się mył?

    jasne, ale to dopiero pierwszy stopien.
    drugi, wyzszy, to tu - (ale k... nie mam sily na niego wejsc...):
    .
    adonai.pl/czystosc/?id=250
  • turma.mortis 25.05.19, 17:39
    na nic nie masz siły wejść heh
    nawet na pierwszy człowieczeństwa wink

    --
    mam wyjebane heh
  • obrotowy 25.05.19, 18:14
    turma.mortis napisał:
    > na nic nie masz siły wejść heh
    > nawet na pierwszy człowieczeństwa wink


    nosz wlasnie.

    i dlatego sie płąwie w rozpuscie

    - tak jak ty w alkoholu.
  • turma.mortis 25.05.19, 18:20
    obie odpowiedzi niestety nie są potwierdzone heh
    piwo to żaden alkohol
    masturbacja żadna rozpusta wink

    --
    mam wyjebane heh
  • tzn.aga 25.05.19, 23:07
    Tak.
    Brak higieny jest nadal waszym problemem.
  • turma.mortis 25.05.19, 23:13
    oby tylko heh
    naszym

    --
    mam jak mam heh
  • tzn.aga 25.05.19, 23:23
    No takie są moje doświadczenia - niestety.
  • obrotowy 25.05.19, 23:59
    i brak czystosci tez:
    m.deon.pl/153/art,174,6-wskazowek-jak-zyc-w-czystosci.html
  • tzn.aga 26.05.19, 00:06
    Takich bajek to ja nawet dziecku nie opowiadam.
  • obrotowy 26.05.19, 00:09
    i nieslusznie...

    higiena psychiczna jest rownie wazna, jak i cielesna.
  • tzn.aga 26.05.19, 00:14
    No pewnie.
    Ale trzeba żyć w zgodzie z sobą a nie z tym co ktoś mi wciska.
  • obrotowy 26.05.19, 06:13
    nawet ze samym soba ?

    - wyjdzie na klakiera.
  • marcepanka313 26.05.19, 07:52
    Obrotowy.... a czy przypadkiem nie jesteś jakimś księdzem, który wtyka kij w mrowisko i cieszy się wewnętrznie , kiedy wszyscy są przeciwko Tobie co świadczy, że z ludźmi nie jest tak źle..... big_grin big_grin
    Taka przewrotna forma ewangelizacji wink
    No wiem, mam bogatą wyobraźnię. big_grin
    To Ty soczku i lulu a ja kawkę.wink
  • obrotowy 26.05.19, 17:12
    marcepanka313 napisała:
    > Taka przewrotna forma ewangelizacji wink

    nosz jestem ewangelikiem (pisalem jusz o tym...)
    - ale, Bron mnie Panie - nie Pastorem...
  • turma.mortis 26.05.19, 17:20
    owce zawiodłeś nie zostając heh

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 26.05.19, 17:25
    owieczki wypasaja sie na polu i dogladam je - podajac im picie.
  • turma.mortis 26.05.19, 17:31
    fantasta

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 26.05.19, 17:38
    szukaj - ale nie pod moimi wpisami.
  • turma.mortis 26.05.19, 17:43
    tam już pewnie szuka znamienity psychiatra heh
    zła karma wraca podobno

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 26.05.19, 17:48
    turma.mortis napisał:
    > zła karma wraca podobno


    chyba do ciebie, hloopcze,
    - ja to karmie ptaki na balkonie
    a potem odstrzeliwuje je z wiatrowki
    i mam obiad.
  • turma.mortis 26.05.19, 18:02
    to nie lepiej zmontować coś na 500+
    na ulicznych gołębiach nie polatasz za długo
    syfa noszą heh

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 26.05.19, 19:30
    obrotowy napisał:

    > - ja to karmie ptaki na balkonie
    > a potem odstrzeliwuje je z wiatrowki
    > i mam obiad.

    A to nie jest kłusownictwo?
  • obrotowy 27.05.19, 14:47
    marcepanka313 napisała:
    > A to nie jest kłusownictwo?

    nie jest.

    gdy np. dzika swinia wtargnie Ci do ogrodu - tez spokojnie mozesz ja zastrzelic
    (jesli to nie jest okres ochronny i nie jest to zwierze chronione...)
  • turma.mortis 27.05.19, 14:59
    to skur.....stwo
    wabić i zaciukać
    żeby jeszcze z głodu heh
    ale jak widać hobby zwyrola

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 27.05.19, 15:18
    lzej ci przez to, hloopcze, . ?

    co robia mysliwi, gdy jada polowac na dziki ?

    - wysypuja im na polu stado jablek .
  • turma.mortis 27.05.19, 15:20
    legalny odstrzał to inna bajka
    zwyrolu

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 27.05.19, 15:24
    "chyba nie mam szans"

    - wskocz na niego i tak troche poplacz ludziom w rekaw...
  • turma.mortis 27.05.19, 15:24
    albo inaczej
    zaproszę cię na piwo do siebie
    po drugim skuję ci ryja
    bo mój dom i obrona konieczna heh
    w sumie to samo wink

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 27.05.19, 15:26
    poviedzialem Ci jusz, ze jestem 100 % hetero

    - wiec z toba nawet bym na pivo nie poszedl.
  • turma.mortis 27.05.19, 15:35
    ale kumanie masz ograniczone heh
    więc nie zdziw się jak cię tyłek zaboli
    lub zakrztusisz się majonezem wink
    a jak tam faja?
    twardnieje jak śrutem napchasz ptaka

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 27.05.19, 16:03
    turma.mortis napisał:
    a jak tam faja?
    > twardnieje jak... napchasz ptaka


    tobie mieknie na sam widok Panienki ?

    - domyslalem, sie, ze to twoj skrywany problem...
  • turma.mortis 27.05.19, 16:06
    heh
    cienko przędziesz
    wracaj pod Płock tam brylujesz słoiczku wink

    --
    mam jak mam heh
  • tapatik 27.05.19, 17:33
    PANOWIE,
    A może byście poszli na piwo i tam dali sobie po mordzie, a nie tutaj rozrabiacie?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • turma.mortis 27.05.19, 17:43
    ja tam jestem za heh

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 27.05.19, 21:59
    tapatik napisał:
    > A może byście poszli na piwo i tam dali sobie po mordzie...


    z intelegentnymi i kulturalnymi "inaczej"

    piva nie pijam.
  • obrotowy 26.05.19, 19:40
    dokarmiam je na MOIM balkonie

    i strzelam do nich gdy wejda na moj balkon.

    zatem klusownictwo - to nie jest - lecz zwykla hodowla smile
  • marcepanka313 26.05.19, 19:52
    To jest tylko Twoje zdanie smile
    Bo wg definicji...... wink
  • obrotowy 26.05.19, 20:26
    - ktory wdarl sie na Twoje terytorium (balkon), probojac ukrasc Twoje zasoby...
    i zostal na kradziezy przylapany...

    jest tkzw. "Obrona Konieczna" smile
  • marcepanka313 26.05.19, 20:32
    Hodujesz agresorów?
  • obrotowy 26.05.19, 23:34
    staram sie tylko sprowadzic ich na wlasciwe droge...

    podkarmiajac troche - by poszli sobie w koncu samodzielnie do lasu...

    ale gdy uporczywie pasozytuja na moich zasobach - to nie dziwota - ze laduja w kocu na mojej patelni smile
  • marcepanka313 27.05.19, 12:52
    A to one z tej wdzięczności po uprzednim wyskubaniu nie rzucają się same na patelnię??

    Hmmm. Dziwne wink
  • obrotowy 27.05.19, 14:23
    tej opcji, jako jako zbyt optymistycznej, nigdy jednak nie zakladalem...
  • searam 27.05.19, 23:47
    searam napisał:

    > Jakie sa trzy (3) rzeczy ktorych kobiete oczekuje od mezczyzny..?

    Jeez..Wypilem piwo..wymyslilem topic...a tu taka jazda...smile
    Jak ludzi nie kochac..wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.