Dodaj do ulubionych

Filozofia zycia

25.05.19, 23:32
Nie mam już siły do życia i wogole...macie tak czasami? Kiedy wali się wszystko i jedyne co możecie usłyszeć to "jutro będzie lepiej " czy ktos wogole w to wierzy ?
Obserwuj wątek
      • kevinjohnmalcolm Re: Filozofia zycia 04.09.19, 19:50
        obrotowy napisał:

        > "lepiej - to juz bylo"

        Też to sobie powtarzam.
        Nie da się wrócić do dawnych czasów, tamten świat już nie istnieje.
        Trzeba więc jakoś sobie poradzić w tym świecie i w miarę bezboleśnie przetrwać...
    • marcepanka313 Re: Filozofia zycia 26.05.19, 09:47
      stokrotka33 napisała:

      > Nie mam już siły do życia i wogole...macie tak czasami?

      Czasami.

      Kiedy wali się wszystko
      > i jedyne co możecie usłyszeć to "jutro będzie lepiej " czy ktos wogole w to w
      > ierzy ?

      Nie chcę tego słuchać.
      Trzeba samemu chcieć w to uwierzyć.
      • dolores2222 Re: Filozofia zycia 26.05.19, 11:10
        Kwestia zasadnicza:
        chcieć.
        Ale tu mam wrażenie, jest kwestia inna.
        Żeby chcieć, trzeba mieć na to siłę. Tak, tak, wiem, co mówię. Nie jest łatwo, kiedy jesteś w stanie wegetacji. Słowo: chcę jest zastąpione przez: muszę. Muszę coś zrobić, muszę iść do pracy, muszę się znowu uśmiechać.. Ja to przeszłam. Ja to znam. Można sobie radzić w pojedynkę, jeśli jesteś silną jednostką. Ja sobie nie poradziłam. Dlatego poszłam do specjalisty. I tu widzę taką sytuację. Jedyne co mogę poradzić, to:
        idź, poszukaj pomocy, Stokrotko.
        Nie czekaj, aż będzie gorzej. Bo może już nie będziesz miała sił nawet na to, żeby poszukać...
    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Filozofia zycia 30.05.19, 13:26
      youtu.be/d6_8eLGW9hg

      ... ale naprawdę przyjdą lepsze dni... zawsze przychodzą... tylko pomóż im przyjść trochę wcześniejsmile
      Pocieszające jest to, że jedyna stała rzecz w życiu to ZMIANA... więc jeśli jest źle, to będzie lepiej, nie ma innej możliwości.

      --
      Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
      • kevinjohnmalcolm Re: Filozofia zycia 30.05.19, 19:12
        bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

        > jeśli jest źle, to będzie lepiej, nie ma innej możliwości.

        Jest inna możliwość - może być jeszcze gorzej. sad
        Fachowo to się nazywa "z deszczu pod rynnę".
          • ktz Re: Filozofia zycia 04.09.19, 20:47
            No właśnie nasza przyszłość zależy od teraźniejszości! A jaka będzie nasza przyszłość jeżeli ciągle żyjemy przeszłością i ciągle cierpimy z powodu tego, że coś lub kogoś straciliśmy itp.
              • 999karolina Re: Filozofia zycia 05.09.19, 15:54
                Chyba jednak tak jest, że w znacznej mierze żyjemy przeszłością. Jako społeczeństwo (wciąż celebrujemy jakieś minione wydarzenia, zresztą głównie klęski, im dotkliwsze, tym celertujemy bardziej) i jako jednostki. Ile jest osób, które po np. rozwodzie latami to analizuje (a dlaczego tak się stało? a czy mogło byc inaczej? a kto zwinił? a jaka szkoda itd.), nie może się uwolnić od przeszłości, zacząć żyć dniem dzisiejszym i przyszłością, zostawić przeszłość jako wspomnienie, o którym się pamięta, ale którego się już nie rozstrząsa, nie alalizuje, bo jest zamkniete, jest nowa sytuacja, którą trzeba zaakceptować i w której trzeba żyć "do przodu".
                Ile ja spotkałam kobiet rozwiedzionych, które nie mogą się pogodzić z tym, że nie mają męża, z którym się rozwiodły? Czują sie przez to jakieś gorsze. Mam znajomą, której mąż był tyranem, wydawał większość pieniędzy na panienki, tłamsił ją, łamał charakter, rozwiodła się w jakimś ostatnim odruchu samoobrony. Jest fajną, niezależną osobą, ale chociaż minęło sporo lat, to częstop beczy po noocach. Zacierają się jej w pamięci złw wspomnienia, zostają te dobre, głównie z pierwszego okresu ich znajomości. Czekam, kiedy powie, że głupio zrobiła, że się rozwiodła. Przez to nie poytrafi czerpać radości z życia obecnego, doceniać tego, co ma. Często wpada w emocjonalne doły.
                Wiele osób myśli do tyłu, żyje przeszłością, nie potrafi się od tego uwolnić.
      • adria231 Re: Filozofia zycia 04.10.19, 14:40
        Też często mówię, że dobrze już było. Naprawdę, byliśmy młodsi, zdrowsi...
        Jeżeli jednak spotykamy się w towarzystwie osób w podobnym wieku i sytuacji życiowej( samotne wdowy na emeryturze, dzieci i wnuki odchowane)- zawsze mówimy, że nie mamy prawa do narzekania: mamy wszystko, co nam do szczęścia jest potrzebne:spokój, brak obowiązków i zasada: "my wszystko możemy, ale nic nie musimy". Naprawdę, jest to najpiękniejszy okres w życiu człowieka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka