Dodaj do ulubionych

jakie macie sposoby na upały?

12.06.19, 21:25
Znajomej żaliłem się dziś na upaly. Powiedziala, żebym przestal jęczeć, kupił proseco i przyjechal do niej posiedzieć w wannie z chdną wodą. Szkoda, że mam do niej 300 km wink.
Edytor zaawansowany
  • kevinjohnmalcolm 12.06.19, 21:32
    Polecam Anglię. 12 stopni i pada. http://emots.yetihehe.com/1/pada.gif
    Patrząc na to co się dzieje w Polsce zdecydowanie wolę angielską pogodę.
  • gwen75 12.06.19, 23:51
    Wentylator, duży - dla mnie daje radę wink
    A poza tym - nie być miękkim, uodpornić się, dostosować, dużo pić wink
  • kevinjohnmalcolm 13.06.19, 00:00
    gwen75 napisał:

    > uodpornić się

    Znasz sposób na uodpornienie się na upały? Od kilkudziesięciu lat go szukam i niestety nie udało mi się znaleźć, jeżeli temperatura przekracza 28 stopni, to umieram.
  • gwen75 13.06.19, 00:28
    Nie chcę mędrkować, ale można regularnie uprawiać jakieś sporty. Zwiększa się wtedy ogólna wydolność organizmu, ciało samo z siebie się przegrzewa (człowiek się intensywnie poci). Dzięki temu jest się bardziej odpornym na upały - organizm jest przyzwyczajony do funkcjonowania w bardziej ekstremalnych warunkach wink
  • kevinjohnmalcolm 13.06.19, 00:31
    Niestety, nie działa. Przez wiele lat uprawiałem sport wyczynowo (na poziomie mistrzostw Polski) i niezmiennie umierałem gdy termometr pokazywał więcej niż 28 stopni.
  • gwen75 13.06.19, 00:34
    To pewnie jest tak: w przypadku niektórych działa, w przypadku innych nie działa wink
  • kevinjohnmalcolm 13.06.19, 00:50
    Jak wszystko smile
  • marcepanka313 13.06.19, 14:06
    roman_to_ja napisał:

    Powiedziala, żebym przestal jęczeć, kupił p
    > roseco i przyjechal do niej posiedzieć w wannie z chdną wodą. Szkoda, że mam do
    > niej 300 km wink.

    To może sama jazda w klimatyzowanym aucie...
    odległość dostosujesz do odpowiedniego samoschłodzenia wink... a potem będzie już wieczór.... wink
  • roman_to_ja 13.06.19, 15:14
    smile
    Jeżdżenie autem dla ochłody stosuję. To znaczy częściej jadę, nie denerwują mnie korki smile
    Samochód to przyjemne miejsce w czasie takich upałów
  • turma.mortis 13.06.19, 16:05
    marcepanka313 napisała:

    > roman_to_ja napisał:
    >
    > Powiedziala, żebym przestal jęczeć, kupił p
    > > roseco i przyjechal do niej posiedzieć w wannie z chdną wodą. Szkoda, że
    > mam do
    > > niej 300 km wink.
    >
    > To może sama jazda ... a potem będzie już
    > wieczór.... wink

    no w sumie hmmmm
    tylko jeszcze nie wiem co zabrać na też sporo km jazdy heh wink




    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 13.06.19, 17:47
    Jeszcze nie wiesz? wink
  • turma.mortis 13.06.19, 17:56
    w sumie nie pytałem heh

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 13.06.19, 16:03
    w upaly jest tam przyjemne 20 °C
  • gwen75 14.06.19, 00:10
    Hehe, u mnie też, ale nie mam tam kanapy wink
  • obrotowy 14.06.19, 00:59
    to sobie kup materac za pare groszy.

    slubna tez sie dziwi, ze tam w upaly sypiam
    ale przynajmniej wracam niespocony
    biore prysznic
    i wszystko jest o.k.
  • karolivia 14.06.19, 13:59
    roman_to_ja napisał:

    > Znajomej żaliłem się dziś na upaly. Powiedziala, żebym przestal jęczeć, kupił p
    > roseco i przyjechal do niej posiedzieć w wannie z chdną wodą. Szkoda, że mam do
    > niej 300 km wink.

    Co to jest 300 km? W porównaniu do przyjemności siedzenia z kimś kogo lubisz w wannie, z kieliszkiem proseco w ręku ...
    Rozumiem, że pojechałeś?


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 14.06.19, 14:52
    Też uważam, że nie ma porównania smile
    Ale oferta była aktualna tylko przez 3,5 godziny. Sprawdziłem czas przejzadu. Wyszło, 4,40 (godziny szczytu). Może jakieś 30-40 minut bym nadrobił , bo jak ma się w głowie perspektywę takiego wspólnego chłodzenia się, to jakoś szybciej się jedzie. Ale i tak nie było szans. Więc nie pojechałem sad.
    Ale nic straconego. Któregoś dnia nic nie mówiąc podjadę pod jej dom, zadzwonię, ona znów rzuci taką propozycje, może myśląc, że to nierealne, a tu niespodzianka: mija 5 minut, puk, puk, a w progu ja z proseco smile
  • turma.mortis 14.06.19, 15:08
    roman_to_ja napisał:


    > Ale nic straconego. Któregoś dnia nic nie mówiąc podjadę pod jej dom, zadzwonię
    > , ona znów rzuci taką propozycje, może myśląc, że to nierealne, a tu niespodzia
    > nka: mija 5 minut, puk, puk, a w progu ja z proseco smile

    no i to dobre podejście heh
    zrobiłem tak parę razy wink i było fajnie




    --
    mam jak mam heh
  • 999karolina 14.06.19, 15:15
    oman_to_ja napisał: a tu niespodzianka: ie mówiąc podjadę pod jej dom, zadzwonię
    > , ona znów rzuci taką propozycje, może myśląc, że to nierealne, a tu niespodzia
    > nka: mija 5 minut, puk, puk, a w progu ja z proseco smile

    Dobry pomysł. Na pewno się kobiecie spodoba. Jest tylko jedno niebezpieczeństwo. Jeśli ona się w ogóle nie spodziewa, to może być niespodzianka, że ty puk, puk, a tam w wannie siedzi już jakiś facet smile Dobrze jeśli wszyscy mają poczucie humoru, bo wtedy wypijecie proseco w trójkę. Jak duża wanna, to nawet w wannie. Ale i tak na pewno będzie problem, który z was idzie do sklepu po drugie proseco. Więc na wszelki wypadek kup co najmniej 2 butelki
  • tapatik 14.06.19, 21:37
    999karolina napisała:

    > Więc na wszelki wypadek kup co najmniej 2 butelki

    O prawdziwie działającej sztucznej inteligencji będziemy mogli mówić wtedy,
    gdy robot wysłany po flaszkę, przyniesie dwie.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • karolivia 14.06.19, 17:26
    roman_to_ja napisał:


    > Ale nic straconego. Któregoś dnia nic nie mówiąc podjadę pod jej dom, zadzwonię
    > , ona znów rzuci taką propozycje, może myśląc, że to nierealne, a tu niespodzia
    > nka: mija 5 minut, puk, puk, a w progu ja z proseco smile


    Mnie byś "kupił" taką akcją, nie mówię że na zawsze, ale na pewno na dłużej wink.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • turma.mortis 14.06.19, 17:33
    Romek sprawdzaj czas do końca aukcji wink
    na razie stoi na dwóch prosecco heh

    --
    mam jak mam heh
  • roman_to_ja 14.06.19, 18:18
    karolivia napisała: >
    > Mnie byś "kupił" taką akcją, nie mówię że na zawsze, ale na pewno na dłużej wink.

    Dłużej to do koća lata chociaż? wink
    A masz w ogóle wannę? Bo tak stać pod prysznicem... do kieliszków się wody naleje
  • karolivia 14.06.19, 21:27
    roman_to_ja napisał:
    >
    > Dłużej to do koća lata chociaż? wink
    > A masz w ogóle wannę? Bo tak stać pod prysznicem... do kieliszków się wody nale
    > je

    Do końca proseco na pewno. wink
    Mam wannę, maksymalnie nieekologiczną.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • roman_to_ja 14.06.19, 22:28
    karolivia napisała:

    > Do końca proseco na pewno. wink
    > Mam wannę, maksymalnie nieekologiczną.

    No to spokojnie do końca lata... smile smile
  • karolivia 15.06.19, 10:35
    roman_to_ja napisał:

    > karolivia napisała:
    >
    > > Do końca proseco na pewno. wink
    > > Mam wannę, maksymalnie nieekologiczną.
    >
    > No to spokojnie do końca lata... smile smile

    W sumie? Zimą w wannie z chłodna wodą to by nie było zbyt miłewink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • tapatik 15.06.19, 13:26
    Zawsze można, po wypiciu wina, poprzytulać się pod ciepłym kocykiem.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • roman_to_ja 15.06.19, 17:02
    tapatik napisał:
    > Zawsze można, po wypiciu wina, poprzytulać się pod ciepłym kocykiem.

    w wannie? smile
  • tapatik 15.06.19, 19:32
    roman_to_ja napisał:

    > tapatik napisał:
    > > Zawsze można, po wypiciu wina, poprzytulać się pod ciepłym kocykiem.
    >
    > w wannie? smile

    Rzeczywiście, zapomniałem powiedzieć, że zmieniam miejsce na kanapę.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • roman_to_ja 15.06.19, 23:10
    smile
    Oraz że zmienileś porę roku. Bo mówiliśmy od początku o chłodzeniu się. Nie sądzę, żeby ktoś obecnie był zadowolony z przytulania się pod kocykiem, w dodatku ciepłym wink
  • roman_to_ja 15.06.19, 16:59
    Super smile To konterener proseco zamawiam, żeby starczylo do jesieni
  • kevinjohnmalcolm 15.06.19, 19:47
    Prosecco? Abstynenci jak zwykle mają przerąbane... sad
  • roman_to_ja 15.06.19, 23:12
    kevinjohnmalcolm napisał:

    > Prosecco? Abstynenci jak zwykle mają przerąbane... sad

    Ale też nie traktujmy prosecco jak alkohlu wink
  • kevinjohnmalcolm 16.06.19, 00:16
    roman_to_ja napisał:

    > Ale też nie traktujmy prosecco jak alkohlu wink

    Hmm... wątpię czy bym poderwał jakąś dziewczynę na szklankę mleka... tongue_out
  • 999karolina 16.06.19, 01:02
    kevinjohnmalcolm napisał: >
    > Hmm... wątpię czy bym poderwał jakąś dziewczynę na szklankę mleka... tongue_out

    Rzeczywiście ciężko. Ale wiele zależy od okoliczności i inwencji. Pamiętam, że na pierwszym roku studiów siedzialam na sesji poprawkowej przed drzwiami, za którymi odbywały się egzaminy ostatniej szansy. Byłam strasznie zdenerwowana, musialam wyglądać jakbym miala za chwilę umrzeć i wtedy podszedł do mnie chłopak ze starszego roku, podał butelke jogurtu i powiedział coś w stylu: nabiał rozjaśnia umysł, napij się, to zdasz. Było to tak nieoczekiwane, że roześmialam się, napięcie puscilo, napiłam się, powiedziałam, że jak zdam, to zrewanżuje się dużą wódką. Zdałam. Wychodząc od egzaminatora, zupełnie o tym jogurcie i chłopaku zapomniałam. A on czekał na końcu korytarza. Poszliśmy do kawiarni. Dwie wódki dobrze mi zrobiły. Potem kilka razy się spotkaliśmy. Nic z tego nie wyszło, bo jakoś do siebie nie pasowaliśmy, ale można powiedzieć, że podryw w sensie nawiazania znajomości byl udany. W zeszłym roku sptkałam go nieoczekiwanie w mcDonaldsie na stacji benzynowej przy autostradzie. Zamawiał dla małej dziewczynki, pewnie córki, shake'a. Zażartowałam, że nic sie nie zmienił, bo wciąż zabiega o wzgledy dziewczyn za pomocą nabiału.
  • kevinjohnmalcolm 16.06.19, 01:59
    Ha, ha, ha big_grin
    Dobre!
    Ale historia!

    No cóż, będę zatem do skutku próbował z nabiałem wink
  • 999karolina 16.06.19, 08:58
    smile
    Może lepiej inne środki też włącz. To była wyjątkowa sytuacja. Byłam w takim stresie, że pewnie z kazdym bym na tę wódke poszła smile smile
  • dolores2222 16.06.19, 09:56
    Kevin, ty nudny jesteś suspicious
    Nieważne, co pijesz, ważne, że jesteś jaki jesteś big_grin
  • karolivia 16.06.19, 11:10
    kevinjohnmalcolm napisał:

    > Prosecco? Abstynenci jak zwykle mają przerąbane... sad

    Dopóki Ci nie przeszkadza, że ktoś pije, a nawet czasami upija się alkoholem ( czytaj: nie prawisz kazań) to jak dla mnie możesz pić co chcesz.
    Problem się zaczyna, jak ktoś jest abstynentem i tego samego wymaga od reszty.

    Z moich życiowych doświadczeń wynika, że najbardziej męczący są byli alkoholicy, którzy czują jakąś potrzebę umoralniania. Jest to tyle męczące, że pamiętasz tego człowieka z czasów jak bardzo mocno przesadzał z alkoholem, nie słuchał latami rad innych, a teraz nagle się okazuje, że jest, jak to mówią "świętszy od papieża".


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • kevinjohnmalcolm 16.06.19, 11:35
    Zupełnie mi nie przeszkadza że ktoś pije, dopóki nie zacznie mnie zmuszać do tego samego.

    Zupełnie mi nie przeszkadza że ktoś nie je mięsa, dopóki nie zacznie mnie zmuszać do rezygnacji ze schabowego.

    I tak dalej.

    Niestety tak się składa, że najbardziej nietolerancyjni są pijący, wielu nie jest w stanie w żaden sposób zaakceptować że ktoś może nielubić alkoholu.

    Najbardziej nietolerancyjni są także weganie (a dokładniej weganki, bo faceci jakoś nigdy się nie czepiają), absolutnie nie tolerują że ktoś może lubić mięso.

    "Żyj i pozwól żyć innym"
  • tapatik 16.06.19, 12:32
    Może przez to, że są pijakami lub alkoholikami, tylko nie zdają sobie z tego sprawy.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • karolivia 16.06.19, 14:07
    kevinjohnmalcolm napisał:

    >
    > "Żyj i pozwól żyć innym"

    Dokładnie taksmile
    Miałam takiego kolegę w młodości, który nie pił alkoholu, najpierw mówił że do 18nastych urodzin, a potem mu już tak zostało.
    Tyle, że to był, na trzeźwo, najbardziej zakręcony i rozrywkowy gość jakiego znałam w tamtych czasach ( zaznaczam , że nie używał też substancji psychoaktywnych), jak ktoś go nie znał to mógł pomyśleć, że on na najmocniej sfazowany ze wszystkich.
    I bawił się na trzeźwo rewelacyjnie. Nikt go nie namawiał. Nigdy.

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • tomekzgor 16.06.19, 21:18
    karolivia napisała:
    jak ktoś go nie znał to mógł pomyśleć, że on na najmocniej sfazowany ze ws
    > zystkich.
    > I bawił się na trzeźwo rewelacyjnie. Nikt go nie namawiał. Nigdy.

    No i cale szczęście smile Jeśli na trzeźwo był taki, to co by było gdyby się czymś wspomógl smile
  • 999karolina 16.06.19, 00:28
    oman_to_ja napisał:
    > Super smile To konterener proseco zamawiam, żeby starczylo do jesieni

    Kontener? Znudziloby się wink Do mnie na początek możesz z pudełkiem prosecco przyjechać, a potem się zobaczy wink
  • roman_to_ja 16.06.19, 21:38
    999karolina napisała:
    Do mnie na początek możesz z pudełkiem prosecco przyjechać, a potem się zobaczy wink

    No to się któregoś upalnego dnia zdziwisz smile smile
  • dolores2222 17.06.19, 18:35
    I tak to się robi... sad
    A ja plotę trzy po trzy i wanna pusta big_grin
  • 999karolina 17.06.19, 21:37
    roman_to_ja napisał:
    > No to się któregoś upalnego dnia zdziwisz smile smile

    Super.
    Na razie się trochę ochłodziło, ale na wszelki wypadek adres wysyłam na pocztę wink
    Najlepiej weekend.
    Przygotuję duży ręcznik z karaibskim motywem smile
  • tapatik 14.06.19, 18:33
    Dawno temu odwaliłem podobny numer.
    Tylko, że się zameldowałem jak byłem 30 km od jej domu.
    Inaczej nigdy byśmy się nie spotkali.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • turma.mortis 14.06.19, 18:41
    dokładnie tak Tap heh
    dzwonisz i mówisz
    - hey za godzinę na głównym mnie odbierz bo miasta nie znam heh
    ..... bezcenne

    --
    mam jak mam heh
  • tapatik 16.06.19, 12:41
    turma.mortis napisał:

    > dokładnie tak Tap heh
    > dzwonisz i mówisz
    > - hey za godzinę na głównym mnie odbierz bo miasta nie znam heh
    > ..... bezcenne

    A na sąsiednim forum była opowieść o forumku, który pojechał pociągiem na randkę do innego miasta, a laska w ogóle się nie pojawiła. I jeszcze miała pretensje, że na nią nie czekał kilka godzin.



    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 16.06.19, 12:50
    Bo to zła kobieta była suspicious
  • roman_to_ja 14.06.19, 18:46
    Wyszła po Ciebie? Zawinieta w ręcznik czy w szlafroku?
  • turma.mortis 14.06.19, 18:48
    Tap to do Ciebie heh

    --
    mam jak mam heh
  • tapatik 14.06.19, 21:43
    Czekała w domu. Jak zadzwoniłem to jeszcze spała, bo ona lubiła długo spać w soboty.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tapatik 14.06.19, 18:30
    roman_to_ja napisał:

    > kupił proseco i przyjechal do niej posiedzieć w wannie z chdną wodą.

    To jakiś środek anty?

    > Szkoda, że mam do niej 300 km wink.

    [podpuszczanie on]
    Co to jest dla Ciebie 300 km?
    [podpuszczanie off]

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • roman_to_ja 14.06.19, 18:51
    tapatik napisał:

    > To jakiś środek anty?

    Raczej pro wink

    > [podpuszczanie on]
    > Co to jest dla Ciebie 300 km?
    > [podpuszczanie off]

    Podpuszczanie jest fajne.
  • dolores2222 14.06.19, 19:02
    Fajny tekst.
    Podłapię i niecnie wykorzystam wink
  • tapatik 14.06.19, 21:12
    Heniu, uważaj. Ktoś chce ciebie wykorzystać suspicious

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 15.06.19, 09:24
    Heniu akurat uważać nie musi big_grin
  • dolores2222 16.06.19, 15:59
    Romanie, zarzuciłam sidła, wykorzystując pomysł koleżanki.
    Zobaczymy, czy na wszystkich facetów to działa big_grin
  • roman_to_ja 16.06.19, 16:58
    na 100% zadziała. Chyba że sknera (takich dziś dużo) i szkoda mu kasy na prosecco smile A wtedy nie warto sobie nim głowy zawracać
  • tapatik 16.06.19, 21:51
    A dużą masz wannę? suspicious

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 17.06.19, 18:34
    A dużego masz? suspicious
  • tapatik 17.06.19, 21:39
    dolores2222 napisała:

    > A dużego masz? suspicious

    Luzik, nawet nie poczujesz.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tomekzgor 17.06.19, 21:58
    tapatik napisał: >
    > Luzik, nawet nie poczujesz.

    Oj, Tapatki, Tapatik, z takimi ripostami to nawet na pustą wannę się możesz nie zalapać wink
  • karolivia 18.06.19, 18:54
    tomekzgor napisał:

    > tapatik napisał: >
    > > Luzik, nawet nie poczujesz.
    >
    > Oj, Tapatki, Tapatik, z takimi ripostami to nawet na pustą wannę się możesz n
    > ie zalapać wink

    big_grin
    Faktycznie Cię poniosło, Tapwink




    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • marcepanka313 18.06.19, 09:32
    tapatik napisał:
    >
    > Luzik, nawet nie poczujesz.


    A już liczyłam na jakiś konkret.......
  • po-ranna-kawa 18.06.19, 10:57
    tapatik napisał:
    > Luzik, nawet nie poczujesz.

    Zawsze mi się wydawało, że chodzi o to, żeby poczuć? smile smile
  • dolores2222 19.06.19, 19:12
    Nie dokończyłam myśli.
    Chodziło mi, jak duży jest ten szampan tongue_out
    Ale jak miło przeczytać, jak pięknie zboczyła ta dyskusja...
    No i poznałam niektórych nieco lepiej. big_grin
    Z naciskiem na nieco suspicious tongue_out
  • obrotowy 19.06.19, 20:21
    dolores2222 napisała:
    > Z naciskiem na nieco suspicious tongue_out


    "nieco" - to nie nacisk.

    - to aseksualne glaskanie.
  • dolores2222 19.06.19, 20:33
    A co dla ciebie jest seksi?
    Skoro ja i mój młotek nie jest? suspicious
    A, zapomniałam, pompka do odpływu...
  • obrotowy 19.06.19, 20:45
    dolores2222 napisała:
    > A, zapomniałam, pompka do odpływu...


    urocza, jak i Ty...

    - chcesz, cobym Ci taka podarowal ?
  • dolores2222 19.06.19, 20:51
    Ja mam inne zabawki i czasoumilacze.
    Ale nie kwestionuję twojego wyboru.
    Cieszę się, że wasz związek kwitnie big_grin
  • obrotowy 19.06.19, 21:00
    dolores2222 napisała:
    > Cieszę się, że wasz związek kwitnie big_grin

    z czym, z pompka ?
    je jej nie lubie, bo nie lubie rudych.
    sa zdradliwe.
  • dolores2222 19.06.19, 21:07
    A ty zdrady nie trawisz suspicious
  • roman_to_ja 17.06.19, 16:38
    dolores2222 napisała:
    > Romanie, zarzuciłam sidła, wykorzystując pomysł koleżanki.
    > Zobaczymy, czy na wszystkich facetów to działa big_grin

    I jak było?
  • dolores2222 17.06.19, 18:34
    Hmmmm.....
  • tapatik 17.06.19, 18:48
    Sądząc po braku odpowiedzi amant jeszcze nie wyjechał.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 17.06.19, 19:02
    Żeby wyjechać, trzeba najpierw przyjechać suspicious big_grin
  • tapatik 17.06.19, 20:48
    Może nie wie co to jest prosecco? Daj mu chwilę czasu na wyszukiwarkę.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 17.06.19, 21:14
    Dałam.
    Przegapił.
  • tapatik 18.06.19, 17:18
    dolores2222 napisała:

    > Dałam.
    > Przegapił.

    Czy tylko ja przeczytałem "przepił"?


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • marcepanka313 18.06.19, 18:16
    tapatik napisał:
    >
    > Czy tylko ja przeczytałem "przepił"?

    Głodnemu.......

    Tylko Tywink
  • roman_to_ja 18.06.19, 16:10
    dolores2222 napisała:
    > Żeby wyjechać, trzeba najpierw przyjechać

    To jest kilka mozliwości:
    1. Ma daleko, a jedzie na rowerze
    2. Coś pomylił, wszedł do sąsiadki i... został
    3. Siedziałaś w wannie ze słuchawkami i nie usłyszałaś dzwonka
    4. Pożałował kasy na prosecco
  • karolivia 18.06.19, 18:53
    roman_to_ja napisał:


    > 4. Pożałował kasy na prosecco


    No to może i lepiej, że się gdzieś zagubił w czasoprzestrzeni... wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 19.06.19, 19:13
    Bo przy wannie leży młotek tongue_out
  • obrotowy 19.06.19, 20:24
    - na wypadek, gdy mi sie odplyw zatyka...
    .
    allegro.pl/oferta/pompka-przepychacz-do-zlewu-wanny-rur-przetykacz-7705301848
  • dolores2222 22.06.19, 12:02
    To teraz poważnie będzie suspicious
    Reakcja pana nie Romana na podobną propozycję:
    to ty taka rozwiązła?
    W życiu bym się nie spodziewał. Jak to pozory mogą mylić. I wygląd inteligencki...
    Się pytam:
    jaki to jest inteligencki wygląd? suspicious big_grin
  • roman_to_ja 22.06.19, 13:23
    smile smile
    Jesli to z jego strony nie był żart, to porzynajmniej masz jasność wink
  • dolores2222 22.06.19, 13:57
    Jasność czego? wink
  • roman_to_ja 22.06.19, 14:14
    Jasność tego, że nie ma sobie co zawracać gosciem głowy. Bo nie ma ani poczucia humoru ani wyobraźni, fantazji. Nie wyobrażam sobie, żeby normalny facet mógł tak (jeśli to było na poważnie) zareagować na taka propozycję.
  • karolivia 22.06.19, 14:43
    roman_to_ja napisał:

    > Jasność tego, że nie ma sobie co zawracać gosciem głowy. Bo nie ma ani poczucia
    > humoru ani wyobraźni, fantazji. Nie wyobrażam sobie, żeby normalny facet mógł
    > tak (jeśli to było na poważnie) zareagować na taka propozycję.

    Bo Tobie to się wydaje, że faceci z poczuciem humoru, fantazja i wyobraźnią to są jakimś częstym zjawiskiem wink. No nie są. Niestety.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 22.06.19, 14:49
    O właśnie:
    trafiony, zatopiony, Karo smile
    A co najlepsze mnie do niedawna też się tak wydawało wink sad
  • karolivia 22.06.19, 13:46
    Ale Ci sie amant trafił...big_grin
    Może lepiej, że tak na początku sie określił, bo picie z nim proseco w wannie i tak by nie wypaliło. Co najwyżej herbata w kuchni wchodzi w grę. wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 22.06.19, 13:59
    Nie żeby od razu amant, ale zażartować chciałam big_grin
    Wiesz, ale pobudziłaś moją wyobraźnię i mam obraz tej herbatki big_grin
    Może powinnam pisać jakieś opowiadania? suspicious
  • turma.mortis 22.06.19, 14:12
    tiaaaaaa horrory kiss

    --
    mam jak mam heh
  • karolivia 22.06.19, 14:40
    No. Czarna z cukrem bez cytryny , w takiej szklance na spodku, albo ewentualnie w koszyczku rodem z PRLu wink
    I rozmowa , przy tej herbatce, jakaś taka, że człowiek się modli żeby nie zacząć ziewać ( bo to nieładniewink)
    A co do inteligentnego wyglądu, no myślę i myślę i... nie wiem smile.

    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 22.06.19, 14:50
    "Inteligencki" miał być big_grin
    A co do obrazka, to widzę pana w koszulce z siateczki big_grin
    Koszyczek obowiązkowy tongue_out
  • tapatik 22.06.19, 22:55
    dolores2222 napisała:

    > To teraz poważnie będzie suspicious
    > Reakcja pana nie Romana na podobną propozycję:
    > to ty taka rozwiązła?
    > W życiu bym się nie spodziewał. Jak to pozory mogą mylić. I wygląd inteligencki
    > ...
    > Się pytam:
    > jaki to jest inteligencki wygląd? suspicious big_grin

    https://img.besty.pl/images/356/18/3561889.jpg



    Zastanawiam się nad następującą rzeczą. Podobno w społeczeństwie rośnie grupa ludzi aseksualnych, którzy nie czerpią przyjemności z seksu.
    Taka osoba może być bardzo inteligentna w swojej dziedzinie, ale za groma nie rozumie związków damsko-męskich, bo nie odczuwa pociągu seksualnego.

    Ewentualnie pan jest bardzo religijny.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • gwen75 23.06.19, 00:35
    Tak, na pewno. Bo odmówienie kobiecie seksu świadczy koniecznie o braku pociągu seksualnego wink
  • dolores2222 23.06.19, 10:42
    Ale że ten kot ma inteligencki wygląd? big_grin
    Kurka, nie podobny do mnie suspicious
  • tapatik 23.06.19, 13:04
    Znaczy nie jesteś blondynką?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 23.06.19, 14:04
    Znaczy mam nieco krótsze wąsy tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.