24.06.19, 10:57
Zaczął się sezon urlopowy. Idiotyczne jest jechanie gdzieś akurat w czasie gdy wszyscy też jadą. Jest tłoczno, glośno i znacznie drożej niz poza tzw. sezonem. Mimo to wiekszośc ludzi wlaśnie wtedy gdzieś jedzie. Gdzie się wybieacie?
Ja na początek będę się kręcił po Dolnym Śląsku. Między innymi zaierzam zwiedzić podziemne miasto Osówka i mam nadzieję znaleźć tam jakieś zamaskowane wejście do pomieszczenia, w którym Niemcy ukryli bursztynową komnatę lub kilkanaście palet zlotych sztab. Później za 10% znaleźnego pojadę sobie w dowolne miejsce.
Jesli ktoś będzie w oklicy i mnie spotka to zapraszam na piwo. Łatwo mnie będzie można poznać. Gdy zobaczycie faceta w przeciwslonecznych okularach (w sloneczne dni) i z ponurym wyrazem twarzy, to będę ja. Proszę śmiało podchodzić.
Edytor zaawansowany
  • gwen75 24.06.19, 11:15
    Kurczę Tomek, widziałem Cię wczoraj w Krakowie. Sorry, że nie zagadałem wink
  • 999karolina 24.06.19, 12:16
    Musisz uśclśić, czy oprócz ponurej miny będziesz miał taką czerwoną czapkę z daszkiem w polowie zrobioną z siateczki, w jednej ręce dużą plastikową szklanke z piwem, w drugiej torbę z Biedronki z dwoma butelkami piwa, podkoszulkę z konturem rycerzra husarii i napisem "wielka Polska" lub "śmierć wrogom Ojczyzny", a na nogach czarne klapki i podkolanówki. Jeśli tak, to niestety mimo okularów zginiesz w tlumie wink.
  • 999karolina 24.06.19, 12:29
    Aha. Ja jadę w lipcu sporą grupą na Mazury - zbiórka okolice Rucianego a potem się zobaczy. Będzie mnie można poznać po krótkich spodniach i t-shircie, wieczorem ewentualnie mogę gdzieś siedziec i sprawdzać, czy drinki odstraszają komary
  • dolores2222 24.06.19, 13:44
    Tak, ale nie wszystkie big_grin
  • 999karolina 24.06.19, 14:04
    smile No to będę testować. Z komarami jest jak z seksem - na każdego co innego działa i najlepiej się przekonać na własnej powiedzmy skórze, co jest skutecznewink
  • dolores2222 24.06.19, 14:17
    He he big_grin
    Dobre porównanie...
    Mnie zawsze gryzły niemiłosiernie, kiedy innych prawie wcale. Podejrzewałam nawet, że właśnie dlatego zapraszano mnie na plenerowe imprezy big_grin
    Moja znajoma farmaceutka poradziła, aby brać wit. B kompleks przez całe lato. O dziwo, trochę mniej cięły. A na wszelkie pogryzienia czy poparzenia polecam z serca żel aloesowy firmy GorVita. Naprawdę genialnie łagodzi, zwłaszcza trzymany w lodówce. I nie jestem spokrewniona z firmą tongue_out
  • 999karolina 24.06.19, 15:19
    Mówi się, że jeśli kogoś szczególnie gryzą, to znaczy, że ma słodką krew. Nie wiem, czy ma to jakieś przełożenie na inne aspekty życia wink
    O wit B słyszałam. Ale nie stosowałam (i tak bym zapomniała systematycznie zażywać). No i w głębi duszy myślę, że jak bardzo gryzą, to człowiek szuka jakichś środków, a później stwierdza, że gryzą mniej. A to być może nie efekt tych środków lecz po prostu raz jest komarów z jakiegoś powodu więcej, a innym razem mniej. Czyli trochę jak z leczeniem kataru - w końcu sam przechodzi, a ludzie myślą, że lekarstwo pomogło.
  • tapatik 24.06.19, 21:18
    Czyli jeśli będę trzymać ten żel w lodówce to komary nie będą mnie gryzły?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tapatik 24.06.19, 19:20
    Prosimy o zdjęcie t-shirtu. suspicious

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • 999karolina 26.06.19, 15:00
    tapatik napisał:
    > Prosimy o zdjęcie t-shirtu. suspicious
    >
    Tak publicznie mam go zdjąć? Jakby to powiedzieć... zdejmuję go czasem w towarzystwie jakieś osoby, ale raczej, gdy tę osobę dobrze znam. Tym bardziej, jeśli pod t-shirtem nie mam innych części garderoby. A to w takim upale się zdarza. Tak więc sorry, ale prośba na razie nie zostanie spełniona wink Zresztą zaraz zaczęłyby się komentarze związane z samym zdejmowaniem (czy powinnam, czy nie powinnam i o czym to świadczy itp.) oraz z efektem zdjęcia (za duże/za małe/obwisłe/łądne/brzydkie/nie dziwię się, że pkazuje/ja bym się wtydziła coś takiego pokazać/obrobione photoshopem/nie ma wstydu/a kiedy zdejmiesz majtki itp.

    smile
  • baenzai 26.06.19, 16:01
    999karolina napisała:

    > tapatik napisał:
    > > Prosimy o zdjęcie t-shirtu. suspicious
    > >
    > Tak publicznie mam go zdjąć? Jakby to powiedzieć... zdejmuję go czasem w towarz
    > ystwie jakieś osoby, ale raczej, gdy tę osobę dobrze znam. Tym bardziej, jeśli
    > pod t-shirtem nie mam innych części garderoby. A to w takim upale się zdarza.
    > Tak więc sorry, ale prośba na razie nie zostanie spełniona wink Zresztą zaraz z
    > aczęłyby się komentarze związane z samym zdejmowaniem (czy powinnam, czy nie po
    > winnam i o czym to świadczy itp.) oraz z efektem zdjęcia (za duże/za małe/obwis
    > łe/łądne/brzydkie/nie dziwię się, że pkazuje/ja bym się wtydziła coś takiego po
    > kazać/obrobione photoshopem/nie ma wstydu/a kiedy zdejmiesz majtki itp.
    >
    > smile

    Może słowo ,,zdjęcie" miało oznaczać fotografię (proszę o zdjęcie t-shirtu = proszę o twoją fotkę w t-shircie ew. samego t-shirtu) i niepotrzebnie walnęłaś elaborat o pokazywaniu cycków. smile
  • 999karolina 26.06.19, 18:21
    baenzai napisał: >
    > Może słowo ,,zdjęcie" miało oznaczać fotografię (proszę o zdjęcie t-shirtu = pr
    > oszę o twoją fotkę w t-shircie ew. samego t-shirtu) i niepotrzebnie walnęłaś el
    > aborat o pokazywaniu cycków. smile

    Myślisz? No popatrz, to wyskoczyłam jak głupia jakaś
  • dolores2222 26.06.19, 18:59
    Karo, pokazywanie cycków nigdy nie jest głupie suspicious tongue_out
  • tapatik 27.06.19, 18:40
    dolores2222 napisała:

    > Karo, pokazywanie cycków nigdy nie jest głupie suspicious tongue_out

    Bo zrobię spotkanie forumowe.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • dolores2222 28.06.19, 09:35
    Już widzę ten dress code big_grin
  • gwen75 27.06.19, 01:17
    baenzai napisał:

    > Może słowo ,,zdjęcie" miało oznaczać fotografię (proszę o zdjęcie t-shirtu = pr
    > oszę o twoją fotkę w t-shircie ew. samego t-shirtu) i niepotrzebnie walnęłaś el
    > aborat o pokazywaniu cycków. smile

    A ja głupi myślałem, że ta dwuznaczność była celowa wink
  • 999karolina 27.06.19, 17:04
    smile
    Od czasu, gdy się zorientowałam, że jeden z moich kolegów z pracy był przekonany, że film "Czy leci z nami pilot?" jest dokumentem, przestałam się dziwić ludzkim reakcjom
  • dolores2222 27.06.19, 17:21
    big_grin big_grin big_grin
    Ja pierdzielę suspicious
  • tapatik 27.06.19, 21:34
    999karolina napisała:

    > smile
    > Od czasu, gdy się zorientowałam, że jeden z moich kolegów z pracy był
    > przekonany, że film "Czy leci z nami pilot?" jest dokumentem,
    > przestałam się dziwić ludzkim reakcjom

    Pokaż mu "Seksmisję".

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • baenzai 27.06.19, 19:25
    gwen75 napisał:

    > A ja głupi myślałem, że ta dwuznaczność była celowa wink

    Bo pewnie była, ale koleżanka albo nie zajarzyła albo skupiła się wyłącznie na jednej interpretacji. smile
  • gwen75 28.06.19, 01:24
    baenzai napisał:

    > Bo pewnie była, ale koleżanka albo nie zajarzyła albo skupiła się wyłącznie na
    > jednej interpretacji. smile

    Jest też możliwość, że Ty czegoś nie jarzysz wink
  • baenzai 28.06.19, 02:05
    Biorąc pod uwagę, że tapatik to erotoman gawędziarz można było założyć taką dwuznaczność. smile

    Nie jestem natomiast pewien czy koleżanka również to założyła.
  • tapatik 27.06.19, 18:38
    999karolina napisała:

    > Tak publicznie mam go zdjąć? Jakby to powiedzieć... zdejmuję go czasem
    > w towarzystwie jakieś osoby, ale raczej, gdy tę osobę dobrze znam. Tym bardziej, jeśli
    > pod t-shirtem nie mam innych części garderoby. A to w takim upale się zdarza.
    > Tak więc sorry, ale prośba na razie nie zostanie spełniona wink Zresztą zaraz
    > zaczęłyby się komentarze związane z samym zdejmowaniem (czy powinnam,
    > czy nie powinnam i o czym to świadczy itp.) oraz z efektem zdjęcia
    > (za duże/za małe/obwisłe/łądne/brzydkie/nie dziwię się, że pkazuje/ja bym
    > się wtydziła coś takiego pokazać/obrobione photoshopem/nie ma
    > wstydu/a kiedy zdejmiesz majtki itp.
    >
    > smile

    Tak się złożyło, że mam doła.
    Ale jak to Ciebie czytam, to mi powoli przechodzi.
    Mogę prosić o ciąg dalszy?


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • 999karolina 27.06.19, 19:19
    tapatik napisał:
    > Mogę prosić o ciąg dalszy?

    smile Ciąg dalszy, czyli zdjęcie czego? Tego co zostanie po zdjeciu t-shirta? Lepiej nie.
    Znowu ktoś gotów potratować to dosłownie i napisze, że niepotrzebnie walnęłam elaborat wink
  • tapatik 27.06.19, 21:43
    999karolina napisała:

    > smile Ciąg dalszy, czyli zdjęcie czego? Tego co zostanie po zdjeciu t-shirta?
    > Lepiej nie.

    Wstydzisz się swoich klapek?

    > Znowu ktoś gotów potratować to dosłownie i napisze,
    > że niepotrzebnie walnęłam elaborat wink

    To dostanie bana.


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • 999karolina 28.06.19, 01:25
    Nie pomyślałam o klapkach, może dlatego, że po łódce chodzi się boso. Prawdę mówiąc, miałam na myśli moją niebieską jak niebo i moje oczy czapeczkę z daszkiem od słońca.
  • dolores2222 28.06.19, 10:22
    Jak ja lubię facetów z władzą tongue_out
  • searam 10.07.19, 00:54
    dolores2222 napisała:

    > Jak ja lubię facetów z władzą tongue_out
    Tego ci potrzeba...Za wlosy i do jaskinii skarbie...
  • tapatik 10.07.19, 20:05
    Wakacje w jaskini?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • kevinjohnmalcolm 10.07.19, 20:21
    Wiele razy nocowałem w różnych jaskiniach. Cisza (co najwyżej odgłosy kapania), absolutna ciemność. Świetne miejsce na gruchanie (w damskim towarzystwie) lub "nocne Polaków rozmowy" (w męskim).
  • tapatik 12.07.19, 20:43
    kevinjohnmalcolm napisał:

    > Wiele razy nocowałem w różnych jaskiniach. Cisza (co najwyżej odgłosy kapania),
    > absolutna ciemność. Świetne miejsce na gruchanie (w damskim towarzystwie)
    > lub "nocne Polaków rozmowy" (w męskim).

    Gruchanie powiadasz...


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • kevinjohnmalcolm 12.07.19, 21:18
    tapatik napisał:

    > Gruchanie powiadasz...

    W jaskiniach jest zazwyczaj zimno, więc oprócz gruchania warto się jeszcze przytulić http://emots.yetihehe.com/3/uscisk.gif
  • obrotowy 24.06.19, 15:44
    999karolina napisała:
    ... a na nogach czarne klapki i podkolanówki....


    no to ja sie wyrozniam

    bo w upaly do bermudow i czarnych sandalow
    zakladam tylko zolte skarpety
    (no, w porywach - pomaranczowe)
    .
    memy.pl/mem_413204_zolte_skarpetki_sandaly
  • tomekzgor 24.06.19, 17:03
    999karolina napisała:

    > Musisz uśclśić...

    OK. Będę w koszulce z Bóg, honor, Ojczyzna. Gdyby padało, założe tzw. patriotyczną pelerynę
  • karolivia 24.06.19, 16:18
    tomekzgor napisał:

    > Zaczął się sezon urlopowy. Idiotyczne jest jechanie gdzieś akurat w czasie gdy
    > wszyscy też jadą. Jest tłoczno, glośno i znacznie drożej niz poza tzw. sezonem.
    > Mimo to wiekszośc ludzi wlaśnie wtedy gdzieś jedzie.

    Też się kiedyś pytałam : Po co jedziesz w długi weekend? Przecież masz wolny zawód , możesz jechać w każdy inny weekend? I sie okazało, że jeździ sie wtedy kiedy inni, żeby sie pokazaćwink

    Gdzie się wybieacie?

    Na początek do Wrocławia, serio, serio

    Gdy zobaczycie faceta w przeciwslonecznych okularach (w slonecz
    > ne dni) i z ponurym wyrazem twarzy, to będę ja. Proszę śmiało podchodzić.

    Skąd ponury wyraz twarzy? Do tego w wakacje?



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • dolores2222 24.06.19, 16:53
    Ponoć niektóre kobiety lecą jak muchy na lep....
    Na ten wyraz tongue_out
  • tapatik 27.06.19, 21:44
    A ja gupi starałem się być uśmiechnięty.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tomekzgor 24.06.19, 16:59
    karolivia napisała: >
    > Też się kiedyś pytałam : Po co jedziesz w długi weekend? Przecież masz wolny za
    > wód , możesz jechać w każdy inny weekend? I sie okazało, że jeździ sie wtedy ki
    > edy inni, żeby sie pokazaćwink

    Albo się okazało że ten ktoś ma cenną we współczesnym świecie autoironię. Najczęściej ludzie jeżdżą w długi weekend, nawet jak mogą jechać kiedy indziej, bo chcą pobyć z tymi, którzy nie mogą jechać kiedy chcą. A takich poza emerytami jest większość. Czyli jadą dla towarzystwa. Też tak często robię. To jest tak jak z wakacjami. Bez sensu się pchać gdy jest najwiekszy tłok, ale z drugiej strony bez sensu siedzieć samemu w domu w czasie gdy inni się dobrze bawią gdzieś w plenerze, coś razem oglądają, piją drinki, integrują się. I co potem? Jechać solo wtedy gdy tanmci wrócą, będą sobie pokazywać zdjęcia, rozmawiać o tym co widzieli, wspominać różne śmieszne sytuacje? Też słabo, chociaż taniej i spokojniej. To raczej opcja dla całkiem samotnych. Chyba że ktoś potrzebuje np wyciszenia podczas samotnej wycieczki w góry.

    > Na początek do Wrocławia, serio, serio
    >
    Dobry wybór. Gdybyś przypadkiem potrzebowała przewodnika to ja chętnie wink
  • 999karolina 24.06.19, 17:43
    tomekzgor napisał: > Albo się okazało że ten ktoś ma cenną we współczesnym świecie autoironię

    Tak może być, bo gdyby ten ktoś jechał, żeby się pokazać, to z pewnością by tego nie powiedział wink. Ja też nie muszę jechać w lecie. Mogę w zasadzie, kiedy chcę. Tylko po co sama na Mazury bym jechała? Żeby popijając te drinki rozmawiać z lutekirm albo księżycem? wink
  • karolivia 24.06.19, 20:36
    Ludki moje kochane, przecież "wink" mrugnęłam oczkiem na końcu zdania o pokazaniu się.
    Wiadomo, że się jeździ w te weekendy nawet jak można teoretycznie kiedy indziej.
    W wakacje czy ferie z tak prozaicznego powodu jak dzieci na przykład.


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • karolivia 24.06.19, 20:42
    tomekzgor napisał:

    >
    > > Na początek do Wrocławia, serio, serio
    > >
    > Dobry wybór. Gdybyś przypadkiem potrzebowała przewodnika to ja chętnie wink

    No to ja mam problem z tymi emotikonami. Ewidentny. big_grin

    "😉 Buzia puszczająca oczko
    Buzia puszcza łobuzersko oczko. Jako wyraz humoru, ktoś robi sobie żarty, flirtuje z Tobą lub ma jakieś ukryte zamiary. Puszczanie oczka łagodzi wiadomość: nie bierz tego na poważnie, lecz interpretuj z humorem."

    Czyli co? Żarty sobie robisz, flirtujesz, masz ukryte zamiary czy co ? wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • tomekzgor 24.06.19, 21:16
    Nie mam żadnych ukrytych zamiarów. Ze szczerego serca zaproponowałem.
    Szczerze mówiąc, nigdy nie przeczytałem tej definicji emotikona.
  • karolivia 24.06.19, 21:43
    No to raczej się spodziewaj Gości. Jak ze szczerego serca.



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • tomekzgor 24.06.19, 22:13
    Super smile (emotikon dobry?)
    Lubię gości
  • karolivia 25.06.19, 18:10
    tomekzgor napisał:

    > Super smile (emotikon dobry?)
    > Lubię gości

    Adekwatny do treści smile


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • marcepanka313 25.06.19, 06:20
    karolivia napisała:

    > No to raczej się spodziewaj Gości. Jak ze szczerego serca.


    To ja ze szczerego przypomnę.... wink :


    Nie sprzątaj, nie pierz i nie rób zakupów. smile No chyba żebywink
  • dolores2222 25.06.19, 09:06
    Pamięć słonia big_grin big_grin big_grin
  • tapatik 24.06.19, 19:17
    Jakim sposobem Bursztynowa Komnata miała by się znaleźć na Śląsku, skoro była w Królewcu?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tomekzgor 24.06.19, 21:11
    tapatik napisał:

    > Jakim sposobem Bursztynowa Komnata miała by się znaleźć na Śląsku, skoro była w
    > Królewcu?
    >
    Tego nie wiem i nie wnikam. Pewnie musialby ją ktoś tam przewieść. Ważne, żeby się znalazła. Widzę, że nie znasz sie na skarbach smile Z reguly znajduja się tam, gdzie się ich mało kto spodziewasmile. Bursztynowek komnaty szukają od lat w dziwnych miejsach, każde jest możliwe
  • karolivia 24.06.19, 21:49
    I to jedyne właściwe podejście do szukania skarbów.
    Chociaż w Ossówce juz szukałam, parę lat temu. Nie było. No ale zawsze ktoś ją mógł niedawno przewieść, w tajemnicy.
    Ja lubisz lody ( i kawę) to jedź do Nowej Rudy ( niedaleko).Tam jest taka kultowa kawiarnia "Biała Lokomotywa". Warta grzechu. Najlepsze lody jakie jadłam. smile


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • tomekzgor 24.06.19, 22:13
    a jakas sprawdzona knjapa w okolicy?
  • karolivia 25.06.19, 18:14
    To z kilka lat temu było. Niestety.
    www.facebook.com/pages/category/Ice-Cream-Shop/Bia%C5%82a-Lokomotywa-199461273429121/
    "Biała Lokomotywę" trudno zapomnieć ze względu na właściciela. Człowiek z pasją.
    Innych knajp nie pamiętam.



    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • aniolka13 24.06.19, 19:51
    Ja już byłam, właśnie dziś był pierwszy dzień pracy po wolnym. Minął nawet dobre. Byłam w Gruzji i Armenii. To było cenne doświadczenie.
    Drugi etap pod koniec wakacji. Póki co planów brak.
  • baenzai 24.06.19, 20:51
    Mój plan na urlop:
    - spanie po 10 godzin dziennie (niestety, ale ostatnio zaniedbałem ten niezwykle ważny aspekt życia)
    - jakieś większe zakupy (nie spożywcze)
    - pójście w końcu na nuru
  • iga1 24.06.19, 23:20
    Plan, to dobra rzecz. Ja wybiorę się na Podhale, jak tylko właśnie zrobię plan...Tylko muszę znaleźć kogoś do towarzystwa, bo samemu to jakoś dziwnie musi być...Wiem! Dam ogłoszenie, że brzydka, głupia i niezgrabna szuka towarzystwa. Na pewno podziała.
  • marcepanka313 25.06.19, 06:21
    Jedź do Wrocka.... smile
  • iga1 25.06.19, 21:35
    smile
  • tapatik 01.07.19, 20:26
    iga1 napisała:

    > ...Wiem! Dam ogłoszenie, że brzydka, głupia i niezgrabna szuka towarzystwa.
    > Na pewno podziała.

    A zdjęcie koszulki?


    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • iga1 03.07.19, 16:01
    tapatik napisał:

    > iga1 napisała:
    >
    > > ...Wiem! Dam ogłoszenie, że brzydka, głupia i niezgrabna szuka towarzystw
    > a.
    > > Na pewno podziała.
    >
    > A zdjęcie koszulki?
    >
    > O kurcze, o tym nie pomyślałam...Na pewno polecą na biustonosz z triumpha, hehe
  • 999karolina 03.07.19, 17:15
    iga1 napisała:
    > > O kurcze, o tym nie pomyślałam...Na pewno polecą na biustonosz z triumpha
    > , hehe

    Iga, daj spokój, koszulki nie zdejmuje się po to, żeby biustonosz pokazywać smile. Biustonsz mogłaby docenić koleżanka. Dla mężczyzn nie ma znaczenia, czy biustonosz jest triumpha, Victoria's secret, czy chantelle, ważne, żeby był zdjęty smile
  • po-ranna-kawa 25.06.19, 12:28
    Ja w lipcu nad morze. Poleniuchować, wygrzać, wymoczyć. Gdy są takie upały, to tam da się wytrzymać. Pod warunkiem, że zdecydowanie z daleka omija się tzw. turystyczne miejscowości - typu Łeba, Ustka, Władysławowo, Jastarnia. Na szczęście są miejsca, gdzie nie trzeba o świcie zajmować miejsca na plaży, słuchać włączenbego na full diso-polo itp. można za to popływać po Zatoce, pojeździć na rowerze.

    A Wrocław też zdecydowanie polecam na krótki wypad. Jakiś czas temu zaliczyłam. Fajne miasto. Fajni ludzie. Ciekawe miejsca i do oglądania, i do rozrywki. W ogóle Dolny Śląsk jest ok.
  • baenzai 25.06.19, 16:28
    Kiedyś mieszkałem blisko morza (kilkanaście minut spacerkiem) i zawsze starałem się unikać tłumów. Późnymi wieczorami często byłem jedyną osobą przy plaży, siadałem sobie na ławce, zapalałem papieroska i wpatrywałem się w szumiące fale. Widok morza zawsze mnie uspokajał, relaksował, a jednocześnie kojarzył się trochę z dekadencją.
  • karolivia 25.06.19, 18:18
    baenzai napisał:

    > Widok morza zawsze mnie uspokajał, relaksował, a jednocześnie kojarzył się troc
    > hę z dekadencją.


    Czemu z dekadencją? Morze to początek, a nie schyłek. Życie z wody wyszło. Chyba, że tak w ramach przemyśleń ekologicznych. Z morza powstałeś, morze Cię zaleje. wink


    --
    "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś" Mały Książę
  • iga1 25.06.19, 21:40
    Ja do morza mam blisko, to w góry bardziej ciągnie...Gdzieś przeczytałam, że morze, krew i łzy mają podobne zasolenie. O pocie tam nie wspomnieli, a na czasie terazsmile
  • tapatik 03.07.19, 18:18
    A mnie w tym roku na odwrót - ciągnie do czegoś mokrego.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • tomekzgor 04.07.19, 09:46
    tapatik napisał:
    > A mnie w tym roku na odwrót - ciągnie do czegoś mokrego

    To zupełnie tak jak kota mojej sąsiadki. Mówi że suchej karmy nie ruszy a do mokrej go ciągnie jak diabli smile Ale on ma chyba tak od zawsze. Nie tylko w tym rokui.
  • searam 27.06.19, 20:58
    Wlasnie wrocilem. Warte zobaczenia : Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich. Zamki : Chojnik i Bolczow.
    Palace :Wojanow,Dabrowica ,Karpniki,Milkow,Pakoszow,Myslakowice.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.