Dodaj do ulubionych

Takie właśnie życie jest

08.06.06, 00:29
Dziś dowiedziałam się, że zginął tragicznie mój kolega, nie widziałam go od
roku. Ostatnio ze 3 razy umawialiśmy się na spotkanie w gronie znajomych, z
różnych bzdetów żadne nie doszło do skótku. Czekam na wieści o pogrzebie.
Wszystko to brzmi jak jakiś makabryczny żart. Dopiero co wymieniliśmy maile.
Jest po północy, nie mam nawet z kim porozmawiać bo mieszkam sama i jestem
sama. Jest mi bardzo smutno. Tak wygląda właśnie wieczór osoby samotnej sad
Sorrki jeśli kogoś zdołowałam ale tak się czuję.
Edytor zaawansowany
  • sunny-day 08.06.06, 09:32
    Wyrazy współczucia....Domyslam sie co czujeszsad
    ale nie masz za co przpraszać, ze sie odezwałaś,,chyba po to m.in jest też to
    forum, by sie wyzalic wypłakać, moze to nie dokonca tak jak live, ale lepsze
    cokolwiek.
  • grzanka23 08.06.06, 16:06
    Nie jestes sama -jestesmy z toba.
  • o_kropka 08.06.06, 16:12
    Jesteśmy tu po to, żeby się wspierać. Choćy tylko wirtualnie.
    --
    ...szeptem modlę się do uśpionego nieba o zwykły chleb miłości/ H. Poświatowska
  • mon80 08.06.06, 18:49
    trocę późno.. ale przesyłam dobre myśli w Twoim kierunku. Też to kiedyś przeżyłam, więc wiem co czujesz.
  • navojkaa 08.06.06, 19:48
    Dziękuję. Dziś juz mi lepiej. Wczoraj to był tylko taki szok. Ten kolega był w
    ogóle sam, miał 36 lat a nie miał dzieci ani rodziny ani nawet dziewczyny.
    Pomyślałam że los takich ludzi zabiera bo są niepotrzebni sad( A ja jestem w
    takiej samej sytuacji - stara, nie mam rodziny, nie mam dzieci, nie mam faceta.
    Może jestem niepotrzebna...
  • spokojna_ja 09.06.06, 08:01
    navojkaa napisała:

    > Dziękuję. Dziś juz mi lepiej. Wczoraj to był tylko taki szok. Ten kolega był w
    > ogóle sam, miał 36 lat a nie miał dzieci ani rodziny ani nawet dziewczyny.
    > Pomyślałam że los takich ludzi zabiera bo są niepotrzebni sad( A ja jestem w
    > takiej samej sytuacji - stara, nie mam rodziny, nie mam dzieci, nie mam
    faceta.
    > Może jestem niepotrzebna...

    Nie wolno w ten sposob myśleć!
    Trudne, wiem.
    ...dlatego próbuj walczyć z takimi myslami...

    Serdecznie Cię pozdrawiam...
    i..
    rozumiem


    --
    Słucham szelestu... tulac się do mysli...
    słowa
    słowa, słowa...
  • o_kropka 09.06.06, 08:22
    navojkaa napisała:

    > Dziękuję. Dziś juz mi lepiej. Wczoraj to był tylko taki szok. Ten kolega był w
    > ogóle sam, miał 36 lat a nie miał dzieci ani rodziny ani nawet dziewczyny.
    > Pomyślałam że los takich ludzi zabiera bo są niepotrzebni sad( A ja jestem w
    > takiej samej sytuacji - stara, nie mam rodziny, nie mam dzieci, nie mam
    faceta.
    > Może jestem niepotrzebna...


    Nie ma ludzi niepotzebnych! Pamiętaj o tym. I dla Ciebie zaświeci słoneczko.
    Trzymaj się!
    --
    Jestem W podtekście mieszkam gdzieś W przenośni chowam się Bywam zygzakiem w
    oku twym I szumem w uchu/ Hey

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka