Dodaj do ulubionych

rozczarowana 27-latka

28.05.08, 21:58
kolejny raz życie podłożyło mi nogę, zacznę chyba przyzwyczajać się do
samotności, czy to możliwe?
Edytor zaawansowany
  • konwalia-2 29.05.08, 07:32
    o jak najbardziej a potem to już tak się przyzwyczaisz ze bedzie Ci
    z nia bardzo dobrze.
  • ravenheart1 29.05.08, 14:27
    pozornie to jest możliwe, ale tylko pozornie ...
    --
    ... niektórzy chyba rodzą się przegrani
    dlatego nigdzie miejsca nie ma dla nich ...
    gg 10252527
  • fajny.kwiatuszek 29.05.08, 18:23
    no to co ma robić przyklapnięty kwiatuszek? za każdym razem jest trudniej przez
    to przechodzić i coraz trudniej zdobyć się na to, żeby przełamać się i dać
    szansę komuś innemu.

    niestety moje gg jest nie do uruchomienia, mam zabezpieczenia w komputerze
    lepsze niż w pentagonie i nie mogę zainstalować a fachowcem komputerowym to ja
    nie jestem...
  • fajny.kwiatuszek 29.05.08, 19:11
    z komunikatorów u mnie jako tako chodzi tlen: fajny kwiatuszek@tlen.pl
  • toms64 29.05.08, 14:34
    Jak się przyzwyczaisz to czasami będzie Ci tak dobrze jak kretowi
    przechodzącemu w poprzek Alei Jerozolimskich w godzinach szczytu ,
    ale każdy jest swoim kowalem ....
  • fajny.kwiatuszek 29.05.08, 18:25
    wizja genialna, to już lepiej chyba nakryć się prześcieradłem i czołgać na
    cmentarz, innych możliwości nie ma?
  • zarovich 29.05.08, 17:53
    Jak najbardziej. Czasami jest to męczące ale niewątpliwie lepsza samotność niż
    nieudany związek. Jeśli ktoś ma takowe za sobą to wtedy powinien sobie je
    przypomnieć w chwilach słabości. I od razu samotność wyda mu się całkiem znośnasmile
  • fajny.kwiatuszek 29.05.08, 19:57
    u mnie to tak nie działa, rozpamiętywanie jeszcze bardziej mnie dobija, czuję
    się wtedy podwójnie beznadziejnie. Ostatnio na wspomnienie mojego eksa reaguję
    agresją, na szczęście go nie widuję (chociaż dopiero teraz zaczynam to
    doceniać), jednakże często mijam miejsce jego pracy i mam wtedy wielką ochotę
    rzucać kamieniem w jego samochód, to jedno z jego najczulszych miejsc, innych
    raczej nie ma.
  • toms64 30.05.08, 09:49
    Zostaw takie wspomnienia na boku , schowaj głęboko do szuflady ,
    zrób reset , jak wracają sięgnij po książkę wypożycz film idz do
    przyjaciółki z braku zainteresowania same odejdą . Potrwa to trochę
    czasu ale uda się smile
  • fajny.kwiatuszek 30.05.08, 17:20
    a to akurat wiem, bo nie pierwszy raz przez coś takiego przechodzę, z reguły
    wtedy przez pierwszy tydzień umieram a potem wywalam wszystko z półek i robię
    generalne porządki, dobre efekty przynoszą też zakupy,(trzeba przecież kupić coś
    w zamian tego, co się wyrzuca), ale to akurat trochę niebezpieczne, jak
    prawdziwa baba szybko umiem robić debet na koncie a pensja jak na złość
    przychodzi tylko raz w miesiącu, filmów raczej unikam bo nie wiedzieć czemu
    trafiam wtedy na same płaczliwe romanse, nad książką nie dam rady się skupić,
    dobre efekty dają sesje z przyjaciółmi, ale staram się nie przesadzać no bo ile
    można słuchać o czyichś problemach?
  • wojtas321 31.05.08, 20:53
    Im dłużej człowiek jest sam, tym bardziej przyzwyczaja się do
    samotności. Taka jest prawda. Ale na szczęście nigdy nie wiadomo
    kiedy i w jakich okolicznościach się spotka tą odpowiednią osobę,
    dlatego nawet po kilkuletniej samotności ludzie zakładają związki
    rodziny.
    Inną kwestia jest sposób odreagowywania po rozstaniu. Jedni zamykają
    się w sobie, rozpaczają, inni imprezują by zapomnieć. Jedni tkwią we
    wspomnieniach, inni gruntownie przebudowują życie, zmieniając
    dosłownie wszystko. Każdy ma inny charakter, każdy inaczej podchodzi
    do emocji.
    Pozdrawiam i nie martw się kwiatuszkusmile Na pewno spotkasz na swojej
    drodze tego jedynego, grunt to się tym nie gryźć.
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 21:03
    dzięki za wsparcie, mów mi tak jeszcze, na razie trudno mi wierzyć w te słowa
    ale i tak to balsam na moje serduszko smile
  • wojtas321 31.05.08, 21:08
    mówię Ci jeszczesmile
    wszystko jest kwestia czasu, na początku jest ból, żal, zlość, potem
    patrzy się na to inaczej. I trudno wskazać moment kiedy się jest
    psychicznie gotowym na nowy zwiazek
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 21:25
    a czy to byłoby z mojej strony wielkie świństwo jakbym mu poturbowała samochód?
    Powiedzmy gustowne alleluja wyskrobane kluczykiem na masce? Paskudna jestem, wiem...
    swoją drogą to aż wierzyć się nie chce ilu podobnych do mnie tu jest, z moich
    przyjaciół to większość już znalazła swoje połówki i człowiek zaczyna myśleć, że
    tylko dla niego nic nie zostało, masz też tak?
  • wojtas321 31.05.08, 21:33
    słuchaj, jeśli poczujesz sie lepiej, to możesz mu poturbować
    samochód, spalić mieszakanie czy cokolwieksmile.
    ale pytanie zasadnicze - czy on jest wart tego, by marnować na niego
    swoja energię i czas?
    emocje robią swoje i często jest odczuwalna chęć zemsty, ale co to
    zmieni?
    a co do Towjego pytania, to owszem, czuje sie tak jak opisałaś.
    czasem chce mi sie z tego powodu krzyczeć. Ale po różnych dziwnych
    akcjach z moją byłą narzeczoną uspokoiłem sie wewnętrznie i teraz
    wierzę że wszystko się ułożysmile
    dlatego - wiem że łatwo to mówić - ale nie zamartwiaj się, bo im
    bardziej będziesz sie stresowała tym że jestes sama, tym będzie Ci
    ciężej...
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 21:45
    no trochę by mi to pomogło, chociaż bardziej wypadałoby jemu dać po pysku, ale
    co tam, prędzej czy później będę miała okazję wbić mu przysłowiową szpilę, bo
    poza tym, że jestem fajna to niestety okrutnie pamiętliwa... choć ma to i dobre
    strony nie grozi mi skleroza wink
  • dunka76 31.05.08, 21:52
    smile Masz rację pokrzycz sobie, pokop, wyżal. To miejsce też jest
    dobre na takie sprawy. Znam ten ból, tyle że mój już na szczęście
    poza mną. Wiesz co ja robiłam...siadałam sobie po turecku i
    wyobrażałam sobie, że stoi przede mną i takie tam różne krzyki smile))
    A tak poważnie to czas jest wszechmocny. On Ci pomoże. Teraz jest
    źle i smutno, ale przyjdzie taki dzień, kiedy słońce zaświeci,
    będzie spokojniej, a ptaki będą szaleć z radości.
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 21:57
    naprawdę coraz lepiej się czuję im dłużej tutaj jestem, przynajmniej nikt mi nie
    prawi banałów, że nie ma co się smucić, że widocznie tak miało być, kurcze jak
    wytłumaczyć komuś, że jak boli, to po prostu boli i tego typu gadka może jeszcze
    bardziej zdołować?
  • dunka76 31.05.08, 22:12
    Prawienie takich banałów nie ma sensu. To nic nie da. Ja to wiem,
    inni to wiedzą bo mają takie przeżycia za sobą. Wyrzucaj emocje ile
    wlezie i nie wstydź się tego. Masz prawo!!! smile I nic nikomu nie
    tłumacz, a już na pewno nie tym, co nie rozumieją.
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • wojtas321 31.05.08, 21:54
    z tą sklerozą to faktycznie masz racjęsmile
    wiem, bo też jestem pamiętliwy a pamięć mam ciągl ebardzo dobrąsmile
    a szpile można wbijaćsmile)
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 22:03
    jesteś super, nareszcie ktoś mnie rozumie big_grin a że pamiętliwa bestia jestem, to
    nie zapomnę ci tego.
    Miło się tak rozmawia, czas płynie niepostrzeżenie tylko czekanie na odpowiedzi
    troszkę denerwujące.
  • toms64 31.05.08, 22:20
    Tak Ci niby doradzilem ale wiadomo ,że bierze się coś np do czytania
    i nie chce się , idzie się po film i po połowie wyłącza sie - mówi
    się że ni to nie to . Czasami to może działa ale na krótko. Też
    jestem po dwóch rozstaniach i teraz szczerze mówiąc nie pali mi się .
    Trochę się do tego samobycia przyzwyczaiłem . Czas zabijam sobie
    czymś co niektorych ludzi doprowadza czasami do dużych kłopotów -
    (lub gorzej )to jest ta zła strona , ale jest też ta dobra
    strona smile . Taki jest mój sposób na monotonię życia .
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 22:25
    topisz smutki? mnie przeszło po drugim razie, umierałam cały boży dzień,
    następnym razem żałowałam, że nie umarłam za pierwszym...wink
  • toms64 31.05.08, 22:35
    Co to topienia się to nie jest to to o czym myślisz . Jest to rodzaj
    zajęcia które coś mi daje chociaż wiąże się z tym pewien poziom
    stresu . Nie są to bynajmiej używki smile . Jakiś czas już od tego
    upłynął tzn od rozstania i można powiedzieć , że prawie się rozeszło
    to "po kościach". Teraz mam to swoje zajęcie i można powiedzieć że
    jakoś leci smile
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 22:44
    szu szu szu, jaki tajemniczy... nie żebym wścibska była, ale... no dobra, nie
    jestem wink a tak w ogóle to właśnie na dwójce jakiś ciekawy film leci można by
    obejrzeć
  • wojtas321 31.05.08, 22:40
    sorki, musiałem na troche wyjśćsmile
    mam nadzieję, że jednak nie jesteś bardziej pamiętliwa od mniesmile
    topić smutki to może i dobre na krótką metę, ale im dłużej tym gorzej
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 22:48
    ale mnie przetrzymałeś, już myślałam, że sama w sieci zostałam. sad
    dwa razy się "topiłam", za każdym razem wyszło mi to bokiem, dziękuję, następnym
    razem wybieram soczek albo mleko, przynajmniej wielka będę
  • wojtas321 31.05.08, 22:51
    no jakże mógłbym Ciebie zostawić samą? i to w sieci??smile
    dlatego już wróciłemsmile
    jeśli komuś topienie smutków pomoże, proszę bardzo, wiem że mnie nie
    pomogłosmile poza tym, że przez jeden dzien skupiłem sie na bólu
    glowysmile
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 22:57
    u mnie wypadło na żołądek, szkoda gadać, nie dość, że sama to jeszcze skacowana
    no już gorzej być nie mogło, na szczęście szybko się uczę wink szkoda tylko, że
    na własnych błędach.
    ale nam się temat otworzył, no naprawdę...
  • wojtas321 31.05.08, 22:59
    no właśnie, szkoda wspominać "te" dni, zwłaszcza w sobotę wieczoremsmile
    byló, minęło. wiem, że w moim przypadku po prostu czas byl
    najlepszym lekarzem. chociaż nie sądziłem że aż tyle czasu będę
    potrzebowal by sobie poukłądać pewne rzeczy
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:05
    ja niedługo będę miała "rocznicę", dopiero teraz zaczynam wracać do równowagi,
    ale sam widzisz, że jeszcze nie całkiem, skoro myśl o eksie wywołuje u mnie
    złość. Na całe szczęście się w ogóle nie spotykamy i nie utrzymujemy ze sobą
    kontaktu.
  • wojtas321 31.05.08, 23:11
    złość jest czymś spowodowana, czasem żalem że sie coś skońćzyło a
    czasem chęcią odegrania się
    zwykle czas to weryfikuje, ale jeśli to trwa zbyt długo, może potem
    być ciężko w relacjach z odmienną płciąsmile. na pewno dobrze że sie
    nie widujecie bo to pozwala zapomnieć.
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:19
    no u mnie to raczej chęć odegrania się (kurcze nie wiedziałam, że taka wredne
    babsko ze mnie wink) a co do tych relacji to na razie nic się nie zapowiada
    ciekawego, trafiam na same buraki, jeśli rozumiesz co mam na myśli i nie żebym
    była uprzedzona do facetów (znam kilku fajnych przedstawicieli waszego gatunku),
    tylko co ja mam myśleć, kiedy gościu patrzy na mnie i mówi, że to mój szczęśliwy
    dzień bo nareszcie spotkałam jego...
  • dunka76 31.05.08, 23:21
    Jakie poważne rozmowy nocą prowadzicie.
    Dobranoc, paputki i niech się Wam przyśnią kogutki smile))
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:33
    a tak się miło rozmawia, że aż żal kończyć
  • wojtas321 31.05.08, 23:36
    sam zostałem?smile)
  • dunka76 31.05.08, 23:40
    Ja idę stąd, idę i dojść nie mogę smile))
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:48
    to nie idź, my tu się właśnie zastanawiamy co będzie po północy i ja już wiem,
    zamienimy się w trzy myszy, co to ciągnęły karetę, tylko gdzie ta kareta....
  • wojtas321 31.05.08, 23:30
    cóż, są faceci i faceci, zresztą w przypadku kobiet też tak jest.
    fakt, że wielu ludziom (przede wszsytkim facetom ale i kobietom też)
    wydaje sie że wystarczy rzucić jakiś głupi tekst i już druga strona
    jest gotowa podjąc temat.
    Nie przejmuj się bądź sobą, włącznie z tą pamiętliwościąsmile a kwestią
    czasu jest że poznasz odpowiedniego faceta. Grunt to nie robić
    niczego na siłe
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:37
    masz rację, ten mój w końcu się gdzieś napatoczy, na pewno już do mnie zasuwa,
    może w korku stoi albo musiał pomóc przejść przez ulicę staruszce wink)
    czy u Ciebie też dochodzi północ?
    nie zamienisz się czasem w dynię?
  • wojtas321 31.05.08, 23:40
    na pewno pomaga staruszcesmile
    zbieg okoliczności ale u mnie też zbliża sie godzina duchów, na
    szczęście sie jej nie bojęsmile
    w dynię się nie zamieniam chociaż może czasem powinienemsmile a Ty?
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:43
    no dobra wróżka coś tam mówiła, ale szklanego pantofelka nie dała to sama nie
    wiem co to będzie, smile pewnie zamienię się w żabę...
  • wojtas321 31.05.08, 23:48
    właśnie z żabami bywa tak, że zwykle spotykają królewicza który
    jednym pocalunkiem zamienia ja w piękną księżniczkę. więc może warto
    sie zamienic??smile
  • fajny.kwiatuszek 31.05.08, 23:52
    no wiesz, dałeś mi do myślenia, tylko gdzie ja o tej porze księcia znajdę?
    jeszcze tylko siedem minut, sześć... pięć... cztery.... kurcze, a jak tak coś
    wybuchnie?
  • fajny.kwiatuszek 01.06.08, 00:00
    i jak tam?
  • wojtas321 01.06.08, 00:01
    zależy co miałoby wybuchnącsmile
    nie bój się, do odważnych świat należy, jak trzba będzie to książe
    zajrzy do Ciebie jak będziesz spała
  • fajny.kwiatuszek 01.06.08, 00:06
    we śnie? oj to chyba trzeba szybko spać (napiszę jutro czy był) wink uciekam bo
    oczy powoli mi opadają, jutro też jest dzień (a raczej wieczór) pa pa
  • wojtas321 01.06.08, 00:08
    oki, to śpij dobrze i niech przyjdzie do Ciebie książesmile
  • fajny.kwiatuszek 01.06.08, 20:05
    hej, hej, jest ktoś? niedługo niedziela się nam skończy i od jutra znowu w
    kieracie...
  • coex 01.06.08, 23:27
    FAJNY KWIATUSZKU NIE ZAŁAMUJ SIĘ JESTEŚ TAM?
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 13:36
    no byłam, ale się zmyłam, bo sama siedziałam, w niedzielę o tej
    porze to przewracam się na drugi bok. wink
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 20:49
    halo, nudzę się... czy nie ma nikogo, kto by mnie podtrzymał na duch?
  • dunka76 02.06.08, 20:52
    A co znowu płaczesz?
    Mam dla Ciebie propozycję. Załóż sobie wizytówkę smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 20:56
    płaczę, ale już z innego powodu, poobijałam się dzisiaj trochę, but zaplątał mi
    się w nogawkę i pikowałam na schodach (zdarta broda, łokieć i siniak na kolanie,
    rozbity zegarek - to straty finansowe, strat moralnych na szczęście brak, nikt
    mnie nie widział) wink
    myślałam już o tej wizytówce, ale jeszcze nie wymyśliłam co tam wpisać, może
    dzisiaj mnie natchnie
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:14
    ot i proszę, już o mnie coś wiecie. smile
  • dunka76 02.06.08, 21:16
    Wysłałam w Twoim kierunku zbłakaną muzę. Powinna Cię natchnąć smile
    Jazda po schodach big_grinDDDDD Przepraszam, ale mnie rozbawiłaś. Ja za
    dużo siedziałam dziś na słoneczku i nie jest dobrze smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:19
    a jak ją odsłucham?
    no jazda, jazda.... dobrze, że do przodu a nie w tył i w dół bo nie miałby mnie
    kto pozbierać wink jak wróciłam do pionu to też zaczęłam się śmiać, więc niech Ci
    idzie na zdrowie
  • wojtas321 02.06.08, 21:25
    witajcie dobrzy ludziesmile wpadłem na chwilę i widzę tu jakieś
    wypadkismile
    nie martw sie siniakami, ważne że jestes w jednym kawałkusmile)
  • dunka76 02.06.08, 21:28
    Witaj dobry człowieku smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • dunka76 02.06.08, 21:26
    Muzę poezji wysłałam, ona ma Ci dodać natchnienia, spełnienia smile))
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:29
    no cześć Wojtusiu, jak mam się nie martwić? tego siniaka na brodzie to i kilo
    pudru nie zakryje... jutro w szkole pomyślą, że mnie chłop bije...
    wizytówka gotowa, natchnęło mnie, z czasem pewnie jeszcze coś tam dopiszę.
  • dunka76 02.06.08, 21:31
    Musisz zaakceptować, bo nie widać przy Twoim nicku buźki smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:36
    a nic tam nie ma do zaakceptowania, dałam zapisz, nie wystarczy? gdzie to tam
    jest w ustawieniach?
  • dunka76 02.06.08, 21:43
    Jeżli dobrze pamietam to musisz kliknąć w napis widoczny lub
    udostępnij wizytówkę z boku na stronie wizytówki smile) Nie wiem czy
    się nie zasnułam w wyjaśnieniach. Wiesz poparzyłam się słońcem to
    moge pisac od rzeczysmile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • wojtas321 02.06.08, 21:38
    mówię Ci kwiatuszku, nie martw się, jeszcze niejeden siniak w życiu
    przed Tobąsmile))
    ale poza tym mam nadzieję że pierwszy dzień tygodnia był calkiem
    miłysmile
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:41
    jak na straszny poniedziałek, to całkiem przyjemnie było, czas szybko mijał,
    nikt nikogo nie zagryzł (bo o tej porze to u nas w szkole możliwe), nowe kwiaty
    w wazonie cieszą moje oczęta i perspektywa zbliżających się wakacji... żyć nie
    umierać smile
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:44
    czemu nie wyświetla mi się taka buźka jak wam?
  • dunka76 02.06.08, 21:54
    Bo nie kliknęłaś, żeby było widoczne smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • wojtas321 02.06.08, 21:50
    no i Ty się martwisz siniakiem jak za chwilę będziesz miała
    taaaaaaaki długi urlop?? smile
    kurcze, ja też chcę!!! smile
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 21:55
    no to zapraszam, środowisko nauczycieli jest otwarte, przyjmiemy każdą zbłąkaną
    duszę. wink
    no martwię się, nawet nie wiesz jak oni obserwują, nic nie umknie ich uwadze, za
    parę lat to chyba będę się leczyć na jakieś fobie, już coś mam, gdzie się nie
    ruszę, to widzę uczniów, oni są wszędzie, wychodzą jak żółwie ninja z kanałów...
  • wojtas321 02.06.08, 21:57
    ło matko, to całkiem jak w kontrwywiadziesmile)
    to jak otwierasz lodówkę to widzisz swoich uczniów?
    czy to jeszcze nie ten etap??smile)))
    może się na stare lata przekwalifikuje na nauczyciela, w końcu w
    ogólniku miałem taki zamiarsmile))
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 22:02
    na szczęście mojej lodówki jeszcze nie namierzyli, musiałabym biedna umrzeć z
    głodu wink ale co do reszty to naprawdę nie wiem, ostatnio w sklepie mi do
    koszyka zaglądali (chciałam kupić piwo, ale jakoś tak niezręcznie mi było,
    stanęło na soczku)
    zastanów się dobrze zanim pójdziesz do szkoły, bo potem nie będzie odwrotu,
    bagno wciąga...
  • wojtas321 02.06.08, 22:08
    nie no z tym przekwalifikowaniem sie to przesadziłemsmile zresztą w
    mojej rodzinie było i jest tylu nauczycieli że jeszcze jeden to
    byłoby przegięciesmile
    a jak sobie pomyślę, że uczniowe by mnie śledzili (a moje miasto
    jest małesmile) a w sklepie zaglądali co kupuję to chyba bym nie
    zdzierżyłsmile)
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 22:08
    ha ha, jest buźka, to wizytówka chyba też...?
  • dunka76 02.06.08, 22:13
    Brawo mistrzu. Udało się. Z tymi książkami to mamy coś wspólnego smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 22:16
    Ty też jesteś molikiem książkowym? miło, że ta "choroba" jeszcze się pojawia wink
  • dunka76 02.06.08, 22:21
    Znam takich przynajmniej kilka. Taka moja pasja życia smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 22:13
    no czasem też mam dość, zastanawiam się gdzie się zaszyć na wakacje?
    może tam nie znajdą...
  • wojtas321 02.06.08, 22:20
    brawo za buźkę!smile
    kurcze, może być cięzko, bo uczniowe chyba też jeżdżą na wakacjesmile
    uciekam już, więc spokojnych snów wszystkim którzy to czytają,
    nauczycielom i nie tylkosmile
  • fajny.kwiatuszek 02.06.08, 22:23
    ja też się żegnam chyba, jutro muszę być w miarę przytomna, budzik zadzwoni
    nieubłaganie, ach zapomniałam... księcia nie było wink dobranoc wszystkim, dunka,
    jutro nie wychodź na słoneczko smile
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:06
    a ciekawe, czy dzisiaj będzie dobranocka? wink
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 21:25
    a kto komu ma ją opowiedzieć?smile
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:38
    ale gapa ze mnie, w ostatnim wczorajszym poście dunki jest link do fajnego
    filmiku, zajrzyj sobie wink "dzieci lubią misie, a misie lubią dzieci"
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • dunka76 03.06.08, 21:40
    Kwiatuszku masz może dziś jakieś specjalne zamówienie smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:42
    coś optymistycznego, jutro idę do dentysty, na samą myśl już mnie ząb boli. sad
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • dunka76 03.06.08, 21:47
    Ja byłam dziś do przeżycia smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • wojtas321 03.06.08, 21:42
    zajrzałem, sentyment do dawnych lat wróciłsmile
    jak tam, dzisiaj nie atakowały Ciebie żadne schody?smile
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:45
    nie, dzisiaj o mały włos spadłby na mnie regał, ja nie wiem, ale chyba będę
    musiała gdzieś się udać, to niemożliwe jakiego ostatnio mam pecha, nie znasz
    jakiegoś zaklinacza czy czegoś? :-\
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 21:49
    słyszałem tylko o "zaklinaczu koni" ale on chyba nie działa na
    przedmioty martwe typu schody i regałysmile)
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:51
    w takim razie sprzedam pecha, tanio!!!!!!! taka okazja może się nie powtórzyć,
    radzę się zastanowić. wink
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 21:53
    ja nie kupujęsmile
    ale masz moje wsparcie przy sprzedażysmile
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 21:57
    a tak to ja też potrafię... pewnie jeszcze prowizję sobie policzysz? tongue_out
    dziękuję bardzo, postoję.
    kurka niech już by był piątek, nieciekawy ten tydzień, aż się boję myśleć co
    mnie jutro spotka, może zostać w łóżku, tam chyba będę bezpieczna?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 22:04
    no coś Ty, ja tak bezinteresownie, z dobroci sercasmile
    jak łóżko będzie pancerne to może i będziesz bezpiecznasmile
    a piątek już za 3 dni, jutro przepołowimy tydzień pracy i weekend za
    pasemsmile
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 22:08
    no dobra, że niby wierzę wink
    niestety łóżko nijak nie chce być pancerne, ale co mi się tam może stać? nakryję
    się kołdrą i nie wyściubie nawet koniuszka nosa...
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 22:10
    ale jak się nakryjesz kołdrą to jak ma Ciebie pocałować w nocy
    królewicz?smile)
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 22:13
    trudno, musi sobie jakoś poradzić, w końcu On jest Królewiczem, poza tym miał
    być dwa dni temu i nic, więc nie może być tak hop, siup, nie, nie, jakaś kara
    się należy, to niech szuka mojego noska. wink
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 22:15
    rany, no i dojdź do ładu z przekorą kobietsmile)
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 22:19
    no ileż można przeprowadzać tę staruszkę??????? przez ten czas to
    przeprowadziłbyś cały ich tabun,jak tu nie być przekorną!!!! poza tym nie ma
    smoka i jak to tak? bez żadnego wyzwania? to byłoby wtedy nieważne takie
    całowanie... wink)
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 03.06.08, 22:21
    ja już uciekam, więc życzę spokojnych snów, no i udanego dnia
  • fajny.kwiatuszek 03.06.08, 22:23
    to narka, dzisiaj chyba bez bajki na dobranoc, miłych snów smile
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • fajny.kwiatuszek 04.06.08, 20:31
    witam w połowie tygodnia, miło że tak mija szybko, niedługo znowu dwa dni
    oddechu, tylko dwa kroki zostały, jeden się nazywa czwartek a drugi piątek, czy
    ktoś ma dobrą radę, jak je przyspieszyć?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • fajny.kwiatuszek 04.06.08, 21:19
    nikt się nie odzywa, to przynajmniej trzymajcie za mnie jutro kciuki, bo zdaję
    egzamin na prawo jazdy...
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas3210 05.06.08, 21:51
    hej hej kwiatuszku, co prawda zmienił mi się troche nick (mam
    dodatkowo 0 ale to dlatego że nie mogę sie zalogować starym i nie
    wiem dlaczego). Ale to naprawdę ja, ten od księcia i bajeksmile)
    wczoraj mnie tu nie było ale mam nadzieję, że egzamin na prawko
    poszedł bardzo dobrze?
  • wojtas3210 05.06.08, 22:13
    chyba poszedł dobrze, bo Ciebie tu nie ma i pewno świętujeszsmile)
    to udanego wieczoru i snów o księciusmile
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 16:57
    hej hej, egzamin poszedł dobrze, big_grin jazdy jeszcze przede mną, dopiero gdzieś w
    sierpniu, tongue_out ale co mi tam, kiedyś zdam na pewno, za bardzo nie świętowałam, bo
    dzisiaj trzeba było zwlec się rano do pracy, sad
    nikogo wczoraj nie było to też nie pisałam, bo jeszcze ktoś pomyśli, że nie mam
    nic innego do roboty, swoją drogą to trzeba się chyba umawiać na pogaduchy, bo
    nie wiadomo kiedy się kogoś zastanie smile wieczorem na pewno będę coś stukać przy
    kompie.

    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 21:21
    hejka, wróciłem ze starym nickiemsmile
    to super że poszło ok, gratulacjesmile
    co do pogaduch to ja bywam tylko wieczorami po 21, tak jak dzisiajsmile
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 21:31
    hejka, i co to było z Twoim nickiem, czknięcie tego portalu?
    pogratuluj mi w sierpniu, po jazdach, bo nie chwaląc się, ta część już mi nie
    idzie tak łatwo, nerwowa jestem i po prostu pozwalają mi się pomylić, a wierz
    mi, teraz wykorzystują wszystko, żeby oblać.
    ja łączę się z siecią koło ósmej (najczęściej), niedługo pewnie będę więcej
    smerfować, jeszcze równo dwa tygodnie do końca roku wink iiiiiiiiiii
    wakacje!!!!!!!!!!!
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 21:38
    jak się okazue, wczoraj więcej osób miał problem z logowaniem,
    dzisiaj już jest ok
    jak tam siniaki po ataku schodów?smile
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 21:43
    na kolanie zrobiło mi się coś na kształt tęczy, gustowny fiolet z brody już
    zniknął, zegarka dalej nie mam... zamówiłam, ale pewnie utknął gdzieś na poczcie sad
    w zasadzie jest już ok, ale po schodach wchodzę z takim skupieniem...
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 21:49
    wow, dziewczyna z tęcząsmile to na pewno spotkasz swojego księciasmile
    na razie na usługi poczty delikatnie mówiąc bym nie liczyłsmile
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 21:54
    aleś się przyczepił tego księcia wink może masz tam jakiegoś pod ręką, tylko niech
    się pospieszy bo niedługo tęcza zniknie i co? to może nie wysyłaj go pocztą,
    jakiś kurier chyba kursuje.
    a swoją drogą to do kiedy oni mają ten strajk? ja się załamałam, jak w piątek
    dowiedziałam się, że mój zegarek został nadany, a od poniedziałku kicha...
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:04
    no od razu przyczepiłem sięsmile. mam tu jednego wolnego, tylko nie
    wiem czy będzie Ci odpowiadał, bo on bidny jakiś, bez księstwasmile)
    ale jak może być, to prześlę, kurierem
    poczta ma strajk bezterminowy, więc jeszcze trochę potrwa
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:10
    to podeślij go, może cosik się sklei, ;D, a co się stało z tym księstwem, może
    tam smok panoszy się jakiś?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:13
    smok byl, ale już zdechł, jednak w księstwie panuje kto inny a jemu
    został tylko tytuł księcia
    to co, reflektujesz na takiego?smile))
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:17
    no to tak, księcia mi tu podeślij, a księstwem niech się martwi ten drugi, bo to
    tylko problem jak utrzymać, jak podatki zebrać, a czy przypadkiem ktoś nie chce
    najechać, to już lepiej nie mieć, smile tylko czy ten tytuł jest konieczny?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:21
    ok, to wysyłam. powiedział że tytułu sie zrzeka i będzie normalnym
    facetem bez arystokratycznych zapędów
    mam nadzieję, że będzie w Twoim guściesmile))
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:28
    z góry dziękuję za wysyłkę, podaję adres fajny.kwiatuszek ul. Kwiatowa 123,
    nie-Księstwo, a kiedyż mogę spodziewać się dostawy? (proszę o zabezpieczenie
    wysyłki, niech dotrze tu w jednym kawałku wink
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:31
    wysyłka dotrze w możliwie najkrótszym terminie. nawet sie nie
    spodziejesz kiedy ją otrzymaszsmile
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:35
    no mam nadzieję, bo jak nie to uprzedzam - pamiętliwa jestem... ale to już chyba
    było smile
    a Tobie nie trzeba jakiejś księżniczki? znalazłaby się u mnie jakaś, księżniczek
    ci u nas dostatek!
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:40
    jeśli taką znasz, to możemy zrobić wymianęwink
    a znasz jakąś ksieżniczkę?
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:45
    no kręci się tu taka jedna bidula, aż żal patrzeć jak usycha, nawet smok jej
    nie chciał (to pewnie ten Twój, dobrze mu, że zdechł), to co, wysyłać?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 06.06.08, 22:47
    wysyłaj.
    a ja tymczasem idę spaćsmile
    dobrej nocy kwiatuszkusmile))
  • fajny.kwiatuszek 06.06.08, 22:52
    cmok na dobranoc wink
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 07.06.08, 17:19
    hej hej. mam nadzieję że paczka z księciem dotarła bez problemówsmile
    pozdrawiam i miłego weekendu
  • fajny.kwiatuszek 07.06.08, 20:13
    no niestety, niestety, coś nie spisał się ten kurier, czy to aby nie była jakaś
    kurierka? świsnęła chyba mojego księcia!!!!!!!! wink
    ach, co za wieczór, dobra książka, kieliszek wina i świadomość, że jutro też nie
    trzeba wstawać zbyt wcześnie. :}
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 08.06.08, 18:43
    ahoj kwiatuszkusmile
    przykro mi że kurier jeszcze nie dotarł ale na pewno dotrzesmile
    jak wczorajszy wieczorek z kieliszkiem wina?smile
  • fajny.kwiatuszek 08.06.08, 19:26
    hej, hej, całkiem miło było ale się skończyło wink wino... a Ty jak tam dzisiaj?
    nastawiasz się na mecz, czy to Cię nie rusz?
    a tak apropo wysłałam fajnego maila, ale dopiero teraz pytam, czy masz skrzynkę
    na stronie gazeta.pl? jak nie to nie wiem gdzie dojdzie... :] buła jestem, nie?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 08.06.08, 19:43
    a ja dobrze, meczyku już nie mogę sie doczekać, tylko trochę jestem
    śpiaący bo do rana bawiłem się na weselu najlepszego kumplasmile))
    ale pojeździłem już dzisiaj rowerem i wypociłem zmęczenie i nie
    tylkosmile
    mam skrzynkę, ale mail niestety nie doszedł, a kiedy wysyłałaś?
    Wyślij go jeszcze raz na wojtas321@gazeta.pl
    pozdrowienia dla bułysmile)
  • fajny.kwiatuszek 08.06.08, 19:49
    wiadomość poszła drugi raz, daj znać czy dojdzie, jak nie to będę próbować z
    innego adresu, może to u mnie coś nie tak.
    hmmm... też bym poszła na wesele, ale jakoś się nic nie zapowiada sad
    następny nawiedzony kibic? mnie dzisiaj babcia powaliła, jak mnie poinformowała,
    że też będzie oglądać, no ludzie...
    ja będę śledzić tak z nudów, bo nic ciekawego nie ma w TV, no i oczywiście nie
    mam nic przeciwko, żeby nasi dokopali Niemcom.
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 08.06.08, 19:58
    jestem kibicem, ale nie nawiedzonymsmile
    mail doszedł bez problemów, z sentymentem go obejrzałem i naprawdę
    dzisiejszy świat jest bardo dziwny
    u mnie wesela już się kończą, teraz to już pora na mojesmile)
  • fajny.kwiatuszek 08.06.08, 20:03
    no mnie tak samo czeka już tylko moje wesele, ale prędko nie przewiduję,
    chociaż to podobno może być szybciej, niż nowe buty wink
    poza tym tej paczki z księciem nadal nie ma, na 100 % ktoś zakosił w drodze...
    dla mnie każdy, kto ogląda piłkę nożną jest nawiedzony, wink) przecież tam się nic
    nie dzieje przez większość czasu, ja z nudów umieram, żeby jeszcze częściej te
    bramki strzelali.
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 08.06.08, 20:10
    tego nie można przewidziećsmile
    kurcze, przykro mi że nie dostałaś tej paczki, wygląda na to że ktoś
    faktycznie zakosił
    musisz koniecznie zgłosić postulat żeby w każdym meczu strzelali co
    najmniej 5 bameksmile)
  • fajny.kwiatuszek 08.06.08, 20:16
    oni powinni te bramki zdobywać tak, jak siatkarze punkty, wtedy jest ciekawie,
    oglądałam kiedyś mecz, który skończył się 0:0, nie pamiętam już nawet kto z kim
    grał, takie to było porywające, ale może dzisiaj będzie lepiej.
    może nie będę składać żadnych postulatów, bo jak znam życie to coś tam pomylą i
    te 5 goli strzelą nam Niemcy (będzie potem na mnie...)
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 08.06.08, 20:25
    fakt, że czasem mecze są nudne jak flaki z olejemsmile ale dzisiaj
    dokopiemy Niemcom, słuchaj babci i kibicujsmile
    nawet nie wiem kiedy ten weekend zleciał, jutro trzeba wstać do
    pracysmile
  • fajny.kwiatuszek 08.06.08, 20:32
    no to niech będzie 5:0 dla nas, to będzie druga bitwa pod Grunwaldem wink a moja
    babcia to nie odróżnia sędziego od bramkarza, ale strasznie śledzi mecz, jak z
    nią się ogląda to trzeba tłumaczyć kto jest kim i co tam w ogóle robi na tym
    boisku, masz nową wiadomość smile)
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • fajny.kwiatuszek 09.06.08, 20:25
    :[ dzień po meczu Polska:Niemcy
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 09.06.08, 21:31
    dzień po meczu ale dwa dni przed następnymsmile tym razem na pewno
    będzie przez nas wyygranysmile
  • iwa014 09.06.08, 21:52
    Optymista wink
  • wojtas321 10.06.08, 21:38
    a jak, optymizm to podstawasmile
    zobaczycie że wygramysmile
  • fajny.kwiatuszek 09.06.08, 21:54
    normalnie to będzie cud jakiś wink
    jak Ci idzie z tlenem?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • wojtas321 10.06.08, 21:40
    z tlenem nie idzie, mam jakiś problem z firewallem (mam służbowego
    laptopa i nie mam uprawnień adminasmile))
  • fajny.kwiatuszek 10.06.08, 21:49
    no to klops, zostaje forum i maile, przynajmniej posłucham sobie fajnego
    sygnału, kiedy przychodzi list to takie gustowne trąbnięcie słychać wink jejku, to
    ty w tym laptopie masz zabezpieczenia lepsze niż w pentagonie, jestem pewna, że
    oni mogą zainstalować Tlen wink)
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • fajny.kwiatuszek 10.06.08, 22:10
    kurcze, sama zostałam? normalnie nie ma nikogo, gdzie się wszyscy podziali? B)
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • fajny.kwiatuszek 11.06.08, 19:52
    czy to dzisiaj nasi grają drugi mecz z Austrią? nie wiem czy jest sens
    kibicować... i tak im to szczęścia nie przynosi sad
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>
  • kirifest 18.06.08, 01:58
    mi również podłożyło i to kolejny raz ale idę dalej mam wiele cennych rad jeśli
    masz ochotę pogadać 8170497 pozdrawiam, serdecznie
  • fajny.kwiatuszek 18.06.08, 22:01
    chętnie pogadam i posłucham dobrej rady smile, ale niestety sad mój komputer
    odmawia zainstalowania gg, oszukałam go trochę i jakimś cudem zainstalowałam
    tlen, urządza Cię to? nie wiem czemu zawsze jestem w jakiejś mniejszości...
    oczywiscie od biedy można rozmawiać tutaj, no nie?
    --
    <człowiek musi mieć kogoś bliskiego, nieważne, kim jest ten drugi, byleby tylko był>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka