Dodaj do ulubionych

artykuł: "Nowe implanty słuchowe..."

17.06.11, 19:33
Przeklejam tekst, bo dostęp do portalu esculap.pl mają tylko zarejestrowani medycy:

"Niedługo będzie możliwe zastosowanie nowych, całkowicie wszczepialnych implantów słuchowych - poinformował prof. Henryk Skarżyński, dyr. Instytuty Fizjologii i Patofizjologii Słuchu w Kajetach pod Warszawą.

Implanty ślimakowe przywracają słuch osobom z obustronną głuchotą lub obustronnym głębokim niedosłuchem. Nie można jednak całkowicie ich wszczepić podczas operacji chirurgicznej. "Schowana jest duża część implantu, ale nadal na zewnątrz, za uchem, wystaje mały procesor mowy i mikrofon, który odbiera dźwięki" - powiedział prof. Skarżyński.

Implanty, stosowane zarówno u dzieci, jak i dorosłych w leczeniu głuchoty i głębokiego niedosłuchu, składają się z dwóch części: zewnętrznej, w której przetwarzane są sygnały akustyczne w sygnały elektryczne, oraz wewnętrznej, wszczepianej pod skórę (umieszczanej w tzw. loży kostnej w zagłębieniu kości czaszki). W ślimaku ucha wewnętrznego znajduje się elektroda, która bezpośrednio pobudza nerw słuchowy, wywołując wrażenia słuchowe.

Procesor mowy z mikrofonem trzeba zdejmować na noc. Nie można go używać podczas kąpieli pod prysznicem, pływać z nim ani spacerować podczas deszczu.

"Dlatego jak tylko się pojawiły implanty ślimakowe, marzyliśmy o tym, by można było je w całości schować" - podkreślił prof. Skarżyński, który jest w zespołach badawczych zajmujących się opracowywaniem tego rodzaju wyjątkowo skomplikowanych aparatów. "Kłopot był jednak ze skonstruowaniem takiego mikrofonu, który odbierałby jedynie dźwięki z otoczenia i nie rejestrował odgłosów z naszego ciała: gdy np. płynie krew lub otwieramy usta" - dodał.

Głównie z tego powodu nie przyjął się całkowicie wszczepialny implant jaki przed 4 laty powstał w australijskiej firmie Cochlear. "Pacjenci tłumaczyli, że do pływania mogą zdjąć aparat, który mają za uchem, bo pod wodą i tak nie jest im zbyt potrzebny" - wyjaśnił prof. Skarżyński.

Szef Instytutu Fizjologii i Patofizjologii Słuchu nie ma jednak wątpliwości, że wprowadzenie udoskonalonych technicznie, całkowicie wszczepialnych implantów słuchowych jest tylko kwestią czasu.

Herman Jenkins, szef otolaryngologii University of Colorado w Aurora, powiedział w rozmowie z "New Scientist", że są już pierwsze całkowicie wszczepialne implanty zapewniające 80 proc. tej słyszalności jaką dają obecnie stosowane aparaty umieszczane na zewnątrz ucha. Opracowano je w firmie Otologics w Boulder w Colorado.

"Są tak skonstruowane, że zawierają dwa mikrofony, z których jeden wychwytuje dźwięki z otoczenia, a drugi odbiera odgłosy dochodzące z wnętrza organizmu. Porównując je proces eliminuje niepożądane dźwięki" - wyjaśnia Jose Bedoya, jeden z założycieli firmy.

Prof. Skarżyński uważa, że nowe implanty mogą zainteresować przede wszystkim osoby z częściowym uszkodzeniem słuchu. Jego zdaniem, takie aparaty, uzupełniające istniejący słuch, są dla nich znakomitym rozwiązaniem.

"Są to często osoby wciąż aktywne zawodowo, które nie zawsze chcą nosić widoczną za uchem część aparatu" - powiedział prof. Skarżyński. Uważa on, że wiele takich osób niedosłyszących będzie chciało skorzystać z nowych urządzeń. Tym bardziej, że jego zdaniem nie powinny być one droższe niż obecnie stosowane implanty ślimakowe.

Nowej generacji implanty trzeba będzie jedynie wymieniać, prawdopodobnie co 10 lat, do czasu wyczerpania się baterii. Konieczna będzie zatem kolejna operacja. Herman Jenkins, nie widzi jednak w tym problemu. Jego zdaniem, taki zabieg jest mało ryzykowny, jeśli chodzi o możliwość infekcji czy uszkodzenia nerwów.

"Najważniejsze jest zapewnienie odpowiedniego komfortu słyszenia. Dopiero wtedy będziemy używać aparatów całkowicie wszczepialnych" - dodał prof. Skarżyński.(PAP)"
--
pestka-w-pestce.blog.pl
mama Mikołaja UP/UL 80-90dB UP: Phonak Naida UP III Jr; UL: Medel Sonata + Opus 2
Edytor zaawansowany
  • pestka_w_pestce 17.06.11, 19:40
    też z portalu eskulap:
    www.wydawnictwopzwl.pl/literatura-specjalistyczna/ksiazki/prd,implant-slimakowy,rid,10020.html
    może komuś się przyda
    --
    pestka-w-pestce.blog.pl
    mama Mikołaja UP/UL 80-90dB UP: Phonak Naida UP III Jr; UL: Medel Sonata + Opus 2
  • tokareczek355 17.06.11, 21:47
    czyli idziemy z postepemsmile
    rodzice mi cos wspominali ze byl progam TV o tych wlasnie implantach-ale szukalam w internecie i nie znalazlam.ale super ze ty to wkleilas.
  • wisienka8317 17.06.11, 22:21
    Bardzo dobre wieści choć nie wiem ale napawają mnie troszkę lękiem... może to lęk przed nieznanym Super Pestko ze to wkleiłaś dzieki!!!
    --
    Ania, mama Mai (ur.17.11.2008)- UP-ok 90dB Phonak Naida Junior od 17.09. 2009 , UL- nie odpowiada, Nucleos Freedom od 21.12. 2009 i słyszącego 4- letniego Alexa.
  • Gość: medyk IP: *.centertel.pl 18.06.11, 15:06
    To typowy szum medialny Skarżyńskiego, bo oprócz odebrania kolejnych nagród niczego nowego nie słychać w Kajetanach. Niepotrzebnie żongluje on pojęciami i faktami prezetując opinie co by było gdyby. Otologics to firma znana z produkcji implantu do ucha środkowego (przy niedosłuchach mieszanych) o nazwie Carina - jest to proteza "implant" ucha środkowego, który rzeczywiscie jest całkowicie wszczepialny, choć są problemy z uszczelnianiem mikrofonu. Mankamentem jest to, że należy go chirurgicznie wymieniać co 4-6 lat ze względu na żywotność baterii - co jest chyba sporym dyskomfortem dla pacjenta, ale nakręca koninkturę zainteesowanych wszczepnianiem protez.
    o przejęciu koncepcji otologics zabiega medel, ale na razie nie zaprezentuje nic, co odpowiadałoby Państwu, jako odbiorcom implantów. Najpierw należy opracować technologię samoładowania się baterii - myślano o falach radiowych, energii cieplnej człowieka, ale do skoku technologicznego na miarę Concorde'a jeszcze daleko.
    Nie wierzcie wszystkiemu co widzicie i słyszycie, bo to kaczki dziennikarskie umiejętnie wykorzystywane w budowie PR-u. No i implanty ślimakowe to nie panaceum dla każdego.
    pozdrawiam
  • pestka_w_pestce 18.06.11, 15:40
    pomijając PR jest to jakiś kierunek w którym prędzej, czy później to wszystko pójdzie, a chyba wszyscy jesteśmy zainteresowani rozwojem sytuacji i szukamy rozwiązań, które pozwolą naszym dzieciom żyć normalnie i rozwijać się prawidłowo. nie spodziewam się rewolucji z dnia na dzień, ale uważam, że szum medialny też jest potrzebny - niech coś się dzieje, niech się kręci, jeśli będzie się kręcić to prędzej czy później coś z tego wyjdzie. Osobiście znam wielu rodziców wstrzymujących się z wszczepem tylko dlatego, że czekają, że "może pojawi się coś lepszego" ze szkodą dla dziecka nie mającego korzyści z aparatów - to jest z kolei przegięcie w drugą stronę niż ślepy entuzjazm i jest podobnie szkodliwe.

    niestety jak długo żywotność baterii implantów całkowicie wszczepialnych będzie kilkuletnia jest to dobrodziejstwo nie dla mojego synka - u niego każda kochleostomia = płynotok i nawet jeśli ktokolwiek podejmowałby się co kilka lat operowania Mikołaja to my byśmy się nie zdecydowali - co innego pojedynczy wszczep, a co innego uzależnienie słuchu od cyklicznych zabiegów.
    --
    pestka-w-pestce.blog.pl
    mama Mikołaja UP/UL 80-90dB UP: Phonak Naida UP III Jr; UL: Medel Sonata + Opus 2
  • Gość: asiczak IP: 62.244.130.* 18.06.11, 18:24
    Poznałam prof. osobiście i nie zgadzam, się ze zdaniem medyka, jakbyśmy wszyscy tak do tego podchodzili, to dzieciom takim jak nasze zostawało by głównie miganie... poza tym panie medyku zazdrość cię zżera o to ,że ktoś może być lepszy? Jeśli jesteś lekarzem to nieładnie smile A jeśli chodzi o graduację, to kto według Ciebie jest lepszy?
  • Gość: medyk IP: *.centertel.pl 18.06.11, 19:25
    Drodzy "rodzice"
    Trudno jest komentować stronnicze wywody osób, które związane są z najbardziej zainteresowanymi PR-em implantowym, nie będe więc odpierał zarzutów o zazdrość, bo i tak przez lata niewiele zmieni się w metodyce, a zespoły z Warszawy, Poznania, Lublina wykonują swą pracę na poziomie zbliżonym do fachowów na całym świecie - ok 300 tysięcy zaimplantowanych na świecie, w Polsce pewnie jakieś 2500-3000.
    Czekam na informacje doyczące regeneracji komórek słuchowych, przede wszystkim z Ann Arbor w USA, wtedy pewnie zapomnimy o ściganiu się w ilości zaimplantowanych i nie będziemy zastanawiać się dlaczego, jak to przytoczył jeden z forumowiczów, polski podatnik płaci za implant 20 tyś euro a włoski za ten sam tyko 10 tysięcy ?
  • Gość: asiczak IP: 62.244.130.* 18.06.11, 19:58
    Sama jestem medykiem i wiem, że do komórek słuchowych jeszcze daleka droga, a w Polsce... no cóż prawie nie realna... to będzie może rozwiązanie dla dzieci naszych dzieci, ja raczej nie czekałabym na komórki, ograniczając rozwój i przyszłe funkcjonowanie własnego dziecka.
  • pestka_w_pestce 18.06.11, 20:30
    No cóż, tak się składa, że też jestem medykiem - nie lekarzem a ratownikiem, przy czym też RODZICEM, a nie "rodzicem" jak tu próbujesz nas obrażać.
    Regeneracja komórek słuchowych - bomba - każdą kończyną się podpiszę, tylko za ile lat i czy moje dziecko dożyje tego dnia, gdy tą metodą będzie można mu pomóc - nie chcieliśmy tego sprawdzać, dlatego Miki został zaimplantowany - żeby oczekując na cud medycyny nie stracił możliwości prawidłowego rozwoju mowy a co za tym idzie szansy na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Dodam, że w przypadku Mikołaja trzeba by odtworzyć mu ok 40% każdego ślimaka a to chyba poprzeczkę podnosi naukowcom z Ann Arbor.
    Łatwo Ci człowieku "czekać na informacje dotyczące regeneracji komórek słuchowych" jak długo z tematem jesteś związany tylko zawodowo, nie dotyczy bezpośrednio Ciebie lub Tobie najbliższych. Czekaj sobie - obyś nie musiał któregoś dnia zacząć wyglądać tego rozwiązania z nadzieją w oczach i lękiem w sercu. Ja poczekam z Tobą, poczekamy wszyscy... obyśmy się doczekali - Ty żeby zaspokoić swoją ciekawość, a my - dla tych, którzy są najważniejsi.

    Poza tym mam raczej ograniczone zaufanie do wypowiedzi "gości" - to taki człowiek znikąd, bez podpisu, bez tożsamości i historii na forum - z doskoku rzuci jadem, ferment posieje i pójdzie, może wróci, może nie.
    --
    pestka-w-pestce.blog.pl
    mama Mikołaja UP/UL 80-90dB UP: Phonak Naida UP III Jr; UL: Medel Sonata + Opus 2
  • Gość: medyk IP: *.jjs-isp.pl 20.06.11, 14:55
    Dziwi mnie zaciekłość z jaką bronisz tezy, którą próbowałem zdemaskować. Nie mam zamiaru podważać roli implatów w życiu każdej osoby dotkniętej głębokim niedosłuchem i w życiu ich ich rodziców. Niepotrzebnie doszukujesz się podstępu w przesuwaniu uwagi na temat związany z regeneracją komórek słuchowych. To miało podłoże sarkastyczne, albowiem mówić można o wielu rzeczach i snuć plany, po to, by w sezonie ogórkowym zaistnieć z jakąś wiadomością. Może to jednak nieotrzebnie rozpalić nadzieję w sercach osób czekających na wszczep. Historia implantów to ponad 40 lat, w Polsce 19, następuje więc powolna ewolucja. Doniesienia z Ann Arbor mają zaledwie kilka lat i myślę , że za 40 lat zapomnimy o implantach. Nie warto bronić niepotwierdzonych tekstów, bo niestety guru polskiej implantologii wielokrotnie ubarwiał pewne szeroko znane zjawiska, a niejednokrotnie mijał się z prawdą. W świadomości ludzi pozostają jednak niesprawdzone informacje. Przestrzegam przed karmieniem opinii publicznej, tak wrażliwej jak rodzice dzieci niedosłyszacych, podobnymi informacjami, także dlatego, że kopiujesz materiały zastrzeżone na portalu dla osób zalogowanych - uszanuj prawa autorskie.
    Przyjmuję twoje wyzwanie pestko w pestce i postaram się częściej odwiedzać forum, bo przecież taka jest jego formuła...
  • pestka_w_pestce 20.06.11, 15:52
    Nie wiem gdzie się doszukałeś z mojej strony bronienia treści artykułu. Jedyne, czego bronię to moje prawo do dzielenia się informacjami, które wpadają mi w ręce na zasadzie przeczytałam - życzliwie podaję dalej, bo wiem, że zainteresowanych jest wielu. Możesz mieć swoje zdanie na temat polskiej implantologii, ale niekoniecznie musisz sądzić innych po sobie - nie każdy chce na siłę narzucić swoje zdanie innym.
    Jeśli tak Cię kole w oczy ten artykuł to zgłoś swoje roszczenia do portalu esculap.pl, że go zamieścił i pokoresponduj sobie na jego temat z autorem. Ewentualnie podaj linki lub zacytuj inne artykuły nt. rozwiązań alternatywnych, pokieruj na inne źródła - będzie to bardziej wiarygodne niż Twoje zjadliwe wypowiedzi, a ja z przyjemnością sobie poczytam.

    Wyzwania nie było - nie sądzę byś miał wiele do powiedzenia w tematach, które nas tu interesują najbardziej - czyli bieżący rozwój naszych dzieci z wadą słuchu.

    odnośnie praw autorskich - posłużyłam się cudzysłowem, jest to cytat ze wskazaniem na źródło. widzę, że czepisz się wszystkiego, żeby mnie "usadzić". Rób to troszkę sprytniej, bo na razie Ci idzie kiepsko.
    --
    pestka-w-pestce.blog.pl
    mama Mikołaja UP/UL 80-90dB UP: Phonak Naida UP III Jr; UL: Medel Sonata + Opus 2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka