Dodaj do ulubionych

szpital na przybyszewskiego w Poznaniu.

31.01.09, 22:05
Witam,dostaliśmy skierowanie od laryngologa z Dolnej Wildy,na badanie
do kliniki na przybyszewskiego w Poznaniu.Maja ma ubytek słuchu po
60db.na kazdym uszku.Dzwoniąc tam pani powiedziała że to przeważnie
trwa dwa dni,ale zupełnie nie wiem jak to może wyglądać.U córki
niedosłuch to nie jedyny problem,mała ma roczek.Za wszelkie
informacje dziękuje.
Edytor zaawansowany
  • 01.02.09, 00:14
    My równiz roblimsy badanie słuchu na Przybyszewskiego.na samo
    badanie czekalismy 3 godzny, takie mieli opoznienie.Jezeli sie
    zdecydujecie aparatowac Córeczke tam to oprocz badania ABR i
    tympanometrii bedziecie mieli chyba spotkanie z Pania psycholog albo
    logopeda na drugi dzien ( dokładnie nie wiem jak to wyglada gdyz ja
    kupowałam aparaty w innym miejscu) Ponadto u nich mozna aparaty
    wypozyczyc,Pozdrawiam
  • 01.02.09, 15:59
    Cześć, nas też skierowali z Dolnej Wildy na Przybysza i też jak dzwoniliśmy kazali nastawić się na dwa dni (do teraz nie wiem czemu, może dlatego, że nie zawsze uda się zrobić badanie, bo dziecko nie może zasnąć) ale nam udało się załatwić w jeden dzień. Fakt, musicie nastawić się na to, że trochę tam posiedzicie, bo na badanie się czeka, na wyniki się czeka i rozmowę z lekarzem też się czeka ale w sumie nie jest najgorzej smile
    Pozdrawiam.

    Iza, mama Poli (ur. 27.03.2007) UL 105dB, UP 95 Nucleus Freedom
  • 16.02.09, 12:46
    u moje syna ubytek słuchu to również nie jedyny problem. byłam na
    badaniach na Przybyszewskiego. SKANDAL traktowanie pacjenta jest
    skandaliczne. Pani doktor wiadomość o ubytku słuchu i co man robić
    próbowała mi przekazać przed wyjsciem do domu na korytarzu. brak
    szacunku do pacjentów i ich rodzin to na tym oddziałe norma.
    Przemiosłam się do Warszawy . Super klinika, kolejki jak wszę dzie,
    bera roniona w nocy w czasie snu dziecka, badanie u logopody ,
    psychologa, pedagoga miałam nawet wizytę u genetyka bo tych chorób
    jest za dużo. Polecam klimikę w Warszawie albo w Kajetanach. To sa
    instytuty prowadzone prze Prof. Skarżyńskiego a w Polsce nie na
    lepszego specjalisty. Prywatnie u profesora możesz badania zrobić w
    Medincusie w Warszawie.
  • Gość: ewa IP: *.serv-net.pl 16.02.09, 18:26
    Witam. Osobiście uważam że profesor z poznańskiej kliniki jest
    również doskonałym specjalistą ale niestety to wszystko co mogę
    dobrego powiedzieć o tym szpitalu. Cała reszta woła o pomstę do
    nieba. Ja o głuchocie swojego dziecka dowiedziałam się na korytarzu
    pełnym pacjentów, poirytowana pani doktor w przelocie powiedziała mi
    że moje dziecko jest głuche. Na moje pytania co dalej ( wszak byłam
    laikiem nie wiedziałam nic o aparatach czy implantach )powiedziała
    że dziecko jest głuche jak pień a ona nie ma teraz czasu na rozmowę.
    Dlatego pojechaliśmy do Kajetan.
  • 17.02.09, 10:46
    niestety zgadzam się z przedmówcami, na przybyszewskiego zero
    szacunku do pacjenta, również o niedosłuchu mojego synka
    dowiedziałam się na korytarzu i to szybko bo mieliśmy lecież
    załatwiać aparaty a pani magister szła już do domu, na kolejnych
    badaniach po trzech miesiącach gdy zpytałam o implant, czy i jak by
    co kiedy? usłyszałam, że jeżeli nie zgadzam się z nimi mam sobie
    poszukać innej konsultacji... i tak też zrobiłam... pojechałam do
    Warszawy później do Kajetam a dzisiaj mós synek reaguje na każdy
    prawie dźwięk który go otacza, mówi "pa,pa", "bam", "mama" a
    podłączony zaotał dokładnie trzy tygodnie temu, jestem
    najszczęśliwszą mamą na świecie widząc jego reakcje na dźwięki, a na
    przybyszewskiego pewnie byśmy czekali na kolejny termin badań, bo
    Olafek ma dopiero roczek a Poanań zaczyna myśleć o implancie od
    półtora roczku!!!
    --
    Aga mama Olafka, ur. 12.01.2008r., UP implant Medel Pulsar od
    29.12.2008r.
  • 17.02.09, 17:43
    Nie wiem od czego to zależy, ale my zostaliśmy potraktowani zupełnie inaczej. Po
    pierwsze Hania dostała łóżeczko, żeby było jej łatwiej zasnąć i z tym łóżeczkiem
    jeździliśmy kolejno po wszystkich gabinetach, badania zrobiliśmy w jeden dzień.
    Jak już były wyniki, Pani doktor przeprosiła nas i powiedziała, że musi je
    skonsultować, następnie razem z Panią docent zaprosiły nas do sali opatrunkowej
    i tam w miarę delikatnie, jeśli taką diagnozę można przekazać delikatnie
    powiedziały nam, że Hania ma głęboki niedosłuch, że w zasadzie to już jest
    wstępnie zakwalifikowana do implantu, wyjaśniły nam co to jest i że za 3
    miesiące należy powtórzyć badania, oraz że do końca roku prawdopodobnie zostanie
    zaimplantowana, i tak się stało. Pani z banku aparatów była na urlopie, więc
    Pani docent sama podzwoniła po innych ośrodkach i znalazła dla Hani aparat.
    Ja nie cierpię szpitali, ośrodków zdrowia itp. i irytuję się jak już tam
    wchodzę, ale muszę przyznać, że nie zostaliśmy potraktowani po ludzku.
    --
    Ela, mama Hani (ur. 27.03.2007) UP-110dB, UL-100dB (phonak Naida) i słyszącego
    Karola (ur. 15.05.2000)
  • 16.02.09, 22:40
    gdzie mozna prywatnie umóić sie na wizytę w warszawie i na jakiej
    ulicy?
  • Gość: Grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.09, 22:20
    Jeśli ktoś potrzebuje www.nocleg-poznan.pl
  • Gość: nest IP: *.abc-komputer.poznan.pl 25.03.14, 19:06
    lub nest.poznan.pl

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.