Dodaj do ulubionych

Nadwrażliwy słuch

06.09.09, 13:51
Jak zorientowałyscie się, że Wasze dzieci mają (wątpliwą)
przyjemność posiadać tę przypadłość? W jaki sposób i na co
reagowały, że zaczęłyście dociekać przyczyny? Czy to wyszło na jaw w
niemowlęctwie, czy raczej jak były starsze?
A potem - robiłyście jakieś badania (u kogo?); czy możliwa jest
terapia pomagająca przetrwać jakoś?
I jak radzicie/radziłyście sobie na bieżąco, z takimi wrażliwcami?

--
- No i depczesz, zamiast to zebrać!
- Dobra, zaraz zebrę...
Edytor zaawansowany
  • jasnorzewska 06.09.09, 14:16
    Dzieci nie posiadam.

    Ale sama miałam kiedyś nadwrażliwy słuch. Zaczęło się to, kiedy miałam około 10 lat, skończyło około 16-17 roku życia. Jak to wyglądało? Po prostu dźwięki sprawiały mi ból, jeżeli ktoś za oknem kosił trawę, jeżeli ktoś w pokoju obok miał włączony telewizor, nawet jeżeli ktoś niedaleko mnie mówił podniesionym głosem, od razu bolała mnie głowa, nie mogłam się na niczym skoncentrować, miałam mroczki przed oczyma. Do tego miałam też silną nadwrażliwość na światło- po wejściu do oświetlonego pokoju zaczynąły boleć mnie oczy i głowa. Badań żadnych nie robiłam- mama uważała, że "cuduję".
  • zona_mi 06.09.09, 15:08
    I samo przeszło?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • zona_mi 06.09.09, 19:14
    Istnieje, istnieje. Mój syn to ma.
    A jak się u Ciebie objawia?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • tafasola 06.09.09, 15:49
    No ja to mam droga-mi-Żono do dzisiaj,
    dość mecząca sprawa
    pojawiło się w późnym dziecięctwie
    zasadniczo słyszę głośno to, co inni uważają za ciche
    Każdy dźwięk o ile się powtarza też mnie gnębi
    Dźwięki bardzo wysokie i bardzo niskie
    Oraz każdy chaos dźwiękowy, dźwieki wyłamujące się z porządku.
    robię się agresywna lub się chowam.
    A na bieżąco, w domu - uwierzyć, że super-duper dobry słuch moze być
    przekleństwem.
    Nie przesadzać z ochroną, ale zrozumieć.
    Że np po całym dniu w hałasie szkolno przedszkolnym taki ktoś jest 200x
    bardziej zmęczony.

    I dbac o porządek audio w domu
    Po więcej zapraszam na priv (najlepiej od razu z odpowiedzią na mojego
    maila z maja (byznes jest byznes)
    F.
  • zona_mi 06.09.09, 16:16
    A gdybym nie mówiła zbyt wysoko i zbyt nisko, to mogłabym po prostu
    zadzwonić za godzinkę tak gdzieś?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • tafasola 06.09.09, 16:22
    Tak ale tylko pod warunkiem, że będziesz kontrolowac timbre wink
  • zona_mi 21.09.09, 19:28
    Jak wyglądała u Was terapia? Czytałam coś o (specjalnych?)
    dźwiękach "dawkowanych" przez słuchawki, a może jeszcze coś?
    Jak wyglądała pomoc w przypadku Waszych dzieci?
    Albo gdzie można o tym poczytać - chodzi mi o rzetelne informacje.

    --
    - Prrroszę cięęę... Tatusiuuu, wymiętol mnie z łaskotaniem!
  • riki.18 21.09.09, 21:40
    Pewnie myślicie o treningu słuchowym (Metoda Tomatisa)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka