Dodaj do ulubionych

Fantazjana

02.05.10, 10:01
Właśnie usłyszałam w Alfabecie o konkursie związanym z książkami Michaela Ende.
www.fantazjana.pl/index.php
Mamy już i "Nie kończącą się historię" i "Szkołę Czarów", ale u nas się
konkurs nie odbywa:(
--
"Dzieje literatury dziecięcej(...)na pewno by wykazały, że bajka (...)zawsze
była sednem i podstawą duchowego pokarmu małolatków (...).Dzieci bzdurzą
i(...)chcą być bzdurzone. Potem im to przechodzi. Któremu nie przejdzie -
zostaje poetą" (J.Tuwim)
Edytor zaawansowany
  • silije.amj 03.05.10, 15:43
    No i super - zgłosiłyśmy się! Ja, moja córka i moja kuzynka. Trzymać kciuki ;-)

    --
    Zakręt na drodze
  • abepe 03.05.10, 20:24
    silije.amj napisała:

    > No i super - zgłosiłyśmy się! Ja, moja córka i moja kuzynka. Trzymać kciuki ;-)
    >

    Dlaczego tylko jedna córka?
    --
    "Dziecko (anno radio, kino, kilo, foto i moto)nie obejdzie się bez bajki, złudy,
    wymysłu i czarodziejstwa. Biada niemądrym rodzicom, którzy by swe dzieci
    wychowywać chcieli rzeczowo, logicznie, realnie,"zgodnie z obecnym stanem
    wiedzy"."(Tuwim)
  • abepe 04.05.10, 13:42
    abepe napisała:

    > silije.amj napisała:
    >
    > > No i super - zgłosiłyśmy się! Ja, moja córka i moja kuzynka.
    Trzymać kciu
    > ki ;-)
    > >
    >
    > Dlaczego tylko jedna córka?

    Pytam, bo może udział w konkursie byłby zachętą dla niehumanistki?:)


    A poza tym - kto już czytał/oglądał nowości Ende? Przeczytałam sobie
    pierwsze opowiadanie ze "Szkoły czarów". Podoba mi się. Szlachetny
    (widać, że seria jest przemyślana) sposób wydania obu książek także,
    chociaż ilustracje w "Nie kończącej się opowieści" mogły się
    znaleźć. Nie wiem, kiedy wręczę te książki synowi, mamy bardzo długą
    kolejkę oczekujących a on ostatnio stwierdził, że już dawno nie
    czytaliśmy "o Bilbie" (ostatnio faktycznie pół roku temu, ale w
    przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy trzy razy!).
    --
    "Maleństwo się rodzi, po pewnym czasie zaczyna mówić - i od razu,
    bez przygotowania mówi nieprawdę. To znaczy fantastyka jest
    zjawiskiem przyrodzonym. Potem dopiero głupiejemy, my, smutni
    dorośli ludzie"(J. Tuwim)
  • alistar1 05.05.10, 08:36
    > Mamy już i "Nie kończącą się historię" i "Szkołę Czarów", ale u
    nas się konkurs nie odbywa:(

    Abepe, napisz na jakiego czytelnika skrojone to książki? Pięcio-
    sześciolatek da radę, czy za wcześnie?
  • abepe 05.05.10, 17:46
    alistar1 napisała:


    > Abepe, napisz na jakiego czytelnika skrojone to książki? Pięcio-
    > sześciolatek da radę, czy za wcześnie?

    Sześciolatek na pewno, jeżeli ma za sobą grube książki z licznymi wątkami i
    wieloma bohaterami. Tak mi się wydaje, że taki poziom powinien mieć. Nie
    wczytywałam się dokładnie.
    Uznałam, że jak bez trudu i z przyjemnością łyknęliśmy "Narnię" to Ende nam nie
    straszny.
    --
    "Straszna to myśl: dziecko z tzw. zdrowym rozsądkiem i trzeźwym na świat
    patrzeniem" (Tuwim)
  • szczura 18.05.10, 15:00
    I jak po pierwszym etapie? Moi chłopcy byli rozczarowani, że nie było żadnego pytania o Atreju i Fuchura:-) Mnie osobiście nie pasowały pytania około książkowe: o film, piosenkę, za mało było tych odnoszących się do treści...

    --
    Jewka
    lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich
  • abepe 18.05.10, 17:53
    Napiszecie coś więcej?
    --
    "Maleństwo się rodzi, po pewnym czasie zaczyna mówić - i od razu, bez
    przygotowania mówi nieprawdę. To znaczy fantastyka jest zjawiskiem przyrodzonym.
    Potem dopiero głupiejemy, my, smutni dorośli ludzie"(J. Tuwim)
  • szczura 18.05.10, 21:57
    wstęp:
    faktycznie, zgłoszenia rodzin przyjmowano w 4 miastach. A ja o tym konkusie dowiedziałam się na tym szlachetnym forum ...
    Część i chwała Wam za to, że jesteście i piszecie!!!
    Powiedziałam moim młodym, a my akurat 3 tygodnie temu wyporowadziliśmy Bastina z Fantazjany. Więc baardzo mnie prosili, żeby pobawić się w tym turnieju wiedzy o Fantazjanie.

    rozwinięcie:
    Zakupić musiałam Szkołę Czarów, bo jej nie znaliśmy. Ale to i tak planowałam. Jak wszystko co do tej pory czytaliśmy Ende (Momo, 2x Kubę Guzika) i to okazało się rewalacyjną lekturą. Czytało się nam te krótkie historie szybciutko - 3 dni.

    właściwa "akcja":-)
    rozpoczęłam trudne negocjacje z mężem, żeby nam zezwolił w roboczy dzień na wyprawę z Młodymi do Warszawy. Trudne były, bo miał nas te ponad 200 km wieźć, a sam w zespole nie był. Czwartą osobą w naszym zespole została moja osobista siostra mieszkająca w stolicy.

    punkt kulminacyjny:
    Obyło się bez wyjazdu: zmieniono regulamin i 20 pytań wszytkie rodzinne drużyny dostały mailem.
    Pytania? Jak się czytało to odpowiedzi były łatwe. Przykłay:
    z Niekończącej się historii:
    - jak nazywał się miecz Basiana,
    - imię mulicy
    - nazwisko własciciela antykwariatu
    Szkoła czarów:
    - co wróżka dała Lence?
    - jakim miejsce jest kraina czarów?
    - czego chciał Gustaw Gruboskórny?
    Dzisiaj wiem, że wszyscy przeszlismy do ostatniego etapu "manualnego".
    Czy ktoś z czytających to forum też pracuje nad Aurynem?
    --
    Jewka
    lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich
  • abepe 18.05.10, 22:34
    A! dzięki za relację. Ile lat mają Twoi synowie? Ende chyba pójdzie na Dzień
    Dziecka do mojego zerówkowicza.

    I powodzenia!
    --
    "Maleństwo się rodzi, po pewnym czasie zaczyna mówić - i od razu, bez
    przygotowania mówi nieprawdę. To znaczy fantastyka jest zjawiskiem przyrodzonym.
    Potem dopiero głupiejemy, my, smutni dorośli ludzie"(J. Tuwim)
  • szczura 19.05.10, 06:46
    z listopada 2001 i ze stycznia 2004:-)
    --
    Jewka
    lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka