Dodaj do ulubionych

Jesiennie...

28.09.10, 14:39
Zeszłoroczny wątek:
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,100675902,100888091,Re_Jesienne_nastroje.html
My dziś zaczęliśmy jesiennie od "Roku z Linneą" - przeczytaliśmy wrzesień i październik. Na drugie danie będzie "Zielony, żółty, rudy, brązowy" (to już wieloletnia, sezonowa tradycja).
W tym roku nie smażymy gruszek. Grusza dziadka odmówiła współpracy, nie zaowocowała. Smażone były brzoskwinie. Jeszcze węgierki muszę dorwać.
Muszę przejrzeć wątki z nowościami pod kątem lektur jesiennych. Na razie spisałam Wasze typy z zeszłego roku.

Co tam u Was?
Edytor zaawansowany
  • a_beatle 28.09.10, 15:03
    Kamyki Astona, częściowo jesienne;-)))
  • abepe 28.09.10, 15:12
    a_beatle napisała:

    > Kamyki Astona, częściowo jesienne;-)))

    Moi chłopcy właśnie wyciągnęli swoje:)
  • marvitka 28.09.10, 15:25
    u nas powrót do 'Jabłonki Eli'
  • fabryka.ntka 28.09.10, 16:44
    W tym roku jesień nas zaskoczyła i kompletnie się nie przygotowaliśmy do niej 'lekturowo'
    Ale też byliśmy zajęci lekturami szkolnymi (w sensie szkoły muzycznej, czyli różne z muzyką, o muzyce...). A z pozycji nie-związanych-ze-szkołą - jeszcze jedną nogą grzebaliśmy w wakacyjnych klimatach (Renata Opala, Kosmiczne wakacje)... a druga wpadła nam głęboko w zimę (Marta Tomaszewska, Bal u Zegarmistrza Teofila).

    Zatem zaglądam by zobaczyć czego szukać niebawem w nowej bibliotece ;)

    Kamyki Astona - już kolejny raz pada mi przed oczy ten tytuł... Rozumiem, że polecacie.
    Ale to funkel nówka, więc nie tylko biblioteka ale i księgarnia nas czeka.
  • marvitka 28.09.10, 20:27
    a my dziś pierwszy raz czytałyśmy 'O wiadukcie kolejowym ... '. Córka sama wybierała opowiadania i trafiła przez przypadek w jesienne klimaty:
    na pierwszy ogień: 'O liściu kasztanowca, który chciał zerwać się z drzewa'
    później też było w jesiennej tonacji, bo ... kolorowo - 'o żabie, która nie chciała być zielona'

    no cudne te opowiadania! w sam raz na jesienne wieczory :)
  • abepe 29.09.10, 08:30
    Tak, Marvitko, cudne. Dzięki za przypomnienie jesiennych:))

    Przypomniało mi się - powitaliśmy jesień czytając pożegnalne "Lato Garmanna".

    Na nieco późniejszy czas przygotowałam "Jak przetrwasz mroźna zimę, kopciuszku" i "Lisią czapę".
  • a_beatle 29.09.10, 08:42
    A tak, faktycznie świetne są! Muszę do nich wrócić, bo czytałam córce ostatnio jak miała rok i potulnie siedziała wieczorem wtulona powoli zasypiając;-)
  • marvitka 29.09.10, 11:22
    bardziej przyrodniczo, ale nadal jesiennie to pewnie by pasowały książki Multico: z serii Młody obserwator przyrody (drzewa leśne, las, park) i Księga drzew Mrówki Zofii
  • sinceramente 29.09.10, 20:57
    My właśnie wczoraj czytałyśmy "A kto to? Wiewiórka" i wspominałyśmy sobotnie poszukiwanie orzechów pod leszczyną :)

    --
    "Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść."

    1% dla Kajtusia
  • alistar1 29.09.10, 13:47
    Przede wszystkim korzystamy z jesiennej pogody, dużo spacerujemy. Ostatnio zbieraliśmy kasztany, które w jesiennym koszyczku tradycyjnie powędrowały do przedszkola. Nawlekanie jarzębiny, grzyby, zbieranie kasztanów, spacery po wrzosowiskach- to na początek. Książkowo przymierzamy się do jesiennego Adasia i słonia. I do słusznie poleconych na forum Kapeluszy Papuzińskiej:)
  • abepe 29.09.10, 14:29
    Poczytaliśmy z siedmiolatkiem Moją pierwszą encyklopedię sztuki . Zainspirował się Henrim Rousseau i teraz maluje dżunglę. Więc wracamy do lata:))
  • anndelumester 29.09.10, 14:14
    Przyrodniczo.
    Z bólem obserwuje, że czas opowieści bardziej poetyckich odszedł zdecydowanie w niebyt.
    Jeżeli o jesieni i tematach około jesiennych - to tylko z tego
    www.swiatksiazki.pl/shop/product,120722,,Encyklopedia-tematyczna-Nauka-Odkrywaj-obserwuj-poznawaj,Praca-zbiorowa,,10410,10318

    ____
    No właśnie ciekawe czy pan socjolog chociaż z tydzień popracował jako diler, albo zaprasza na imprezy ludzi z branży samochodowej, albo chociaż może jego żona ma koleżanki pracujące w agencjach towarzyskich czy sprzedające fanty z ręki na bazarze. Może najlepszym kumplem pana socjologa jest bezrobotny zawodowy rencista alkoholik z przeszłością kryminalną albo windykator na zlecenie? Nie? Ależ dlaczego?
    (za Triss, z dyskusji o rzekomej konieczności różnorodności społecznej w procesie edukacji najmłodszych)
  • violik 29.09.10, 16:49
    A my kończymy Hobbita :)
    tam też dużo o jesieni (ostatni księżyc jesieni w miesiącu Durina) ...
    --
    Violik
  • abepe 29.09.10, 21:17
    violik napisała:

    > A my kończymy Hobbita :)
    > tam też dużo o jesieni (ostatni księżyc jesieni w miesiącu Durina) ...

    Ciiiiii!!!!!! (ON mi ostatnio podczytuje forum przez ramię). Hobbita czytaliśmy już trzy razy, chociaż już po pierwszym zapowiadałam, że drugi raz przeczyta sobie, gdy będzie umiał sam:)) (Na razie na grubsze niż Maja Bursztyn się nie porywa).
  • abepe 11.10.10, 17:07
    Wczoraj zasiedliśmy do gry w "Grzybobranie", musiało nam to wystarczyć zamiast spaceru po lesie, bo dzieci przeziębione.
    Dziś przeczytaliśmy "Lisią czapę", ale pogoda na szczęście taka, że pozostałe książki o zwierzętach szykujących się do zimy ("Gwizdek nie chce spać", "Jak przetrwasz mroźną zimę, kopciuszku") można na razie odłożyć.
  • bluestarfish 13.10.10, 15:15
    Prócz kilku już wyżej wspominanych my na pewno wrócimy do jesiennej Basi (Basia i przedszkole), Nusi (Nusia i wilki) i Mamy Mu (Mama Mu buduje). I obowiązkowo do pięknej Jesieni liścia Jasia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.