Dodaj do ulubionych

książki Kęstutisa Kasparaviciusa...

14.11.10, 20:00
...gościa poprzednich - 4. Bałtyckich Spotkań Ilustratorów -już w Polsce:
"Florian Ogrodnik", "Marchewiusz Wielki"
www.bookarest.pl/autor/Kasparavicius+K%EAstutis
Edytor zaawansowany
  • 14.11.10, 23:33
    No wreszszszszszcie u nas!
    Już myślałam, że żadne wydawnictwo w Polsce się nie pozna na jego talencie absurdu doprowadzonego do granic absurdu:)
  • 15.11.10, 00:15
    Ilustracje miałyśmy okazję poznać, dużo się na nich dzieje. Teraz trzeba sprawdzić jakość tłumaczenia:) Kto pierwszy?
  • 23.11.10, 10:38
    Przeczytałam. Wczoraj. I trochę nie daje mi spokoju, o czym właściwie ta książka jest ;)
    Otwarta na wiele interpretacji.
    Wyczuwam pewną ironię wobec postaw rodzicielskich...

    Trudno mi ocenić przekład, bo nie mam z czym porównać...
    Język jest właściwie przezroczysty, choć opowieść ma "drugie dno".
    Właściwie język - narracja jakoś mnie nie urzekła. Najbardziej interesujące jest zestawienie tekstu z ilustracjami. I zagadki.

    O jednej z nich piszę w recenzji - może ktoś mi pomoże ją odszyfrować?
    pozarozkladem.blogspot.com/2010/11/kestutis-kasparavicius.html#more
    Więcej ilustracji Kasparaviciusa
    remochka.livejournal.com/223630.html?thread=4881806

    --
    pozarozkladem.blogspot.com/
    pociąg do czytania
  • 04.02.11, 18:31
    zachwycily mnie!
    --
    Projekt Warszawiak:)
    www.youtube.com/watch?v=Pd0ScofLTGw
  • 12.08.15, 18:07
    http://merlin.pl/Mala-Zima_Kestutis-Kasparavicius,images_product,15,978-83-64600-08-1.jpg

    Mała Zima

    Tekst i ilustracje: Kęstutis Kasparavičius
    Wydawnictwo: Ezop
    Przekład: Małgorzata Gierałtowska

    Premiera: 12 sierpnia 2015 r.

    Format: 185 x 210 mm
    Oprawa: twarda szyta
    Liczba stron: 80

    Wiek: 6+

    Zbiór krótkich opowiadań z pogranicza realności i bajki. Znajdziemy tu opowieść o białym Domku, który znudził się tkwieniem w jednym miejscu i postanowił zwiedzić miasto, o łóżku, które każdej nocy dba, by jego gospodyni, mała dziewczynka, śniła dobre sny. Dowiemy się, skąd u pand wzięły się czarne plamy i co robią dla zabawy zapomniane rzeczy, gdy nikt nie patrzy.
    Te pełne humoru historie łączy motyw zimy i bieli, wyjątkowej barwy, która w szczególny sposób działa na naszą wyobraźnię.

    Książka wydana w ramach projektu "Nasza Mała Biblioteka".

    Przykładowe ilustracje: 1 2 3 4
  • 17.10.16, 19:12
    Natknęłam się na Małą zimę dzięki wygrzebanemu wątkowi o książkach o zimie, ale zima w tej książce jak wynika z podglądów - to tylko jeden z wielu tematów.
    Na stronie wydawnictwa sporo linków do bardzo zachęcająco brzmiąco recenzji ze sporą ilością ilustracji, ale mimo wszystko rzucam tradycyjne pytanie - czy ktoś z forum już czytał i mógłby napisać o wrażeniach? Z góry pięknie dziękuję za odzew.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 18.10.16, 09:40
    Chyba mamy "Małą zimę" na półce, młodszy pożyczył od kuzynki, bo jest fanem Kasparaviciusa. Sprawdzę wieczorem.
  • 20.10.16, 08:44
    Nie miałam czasu czytać książki, ale sprawdziłam, że 3 na 10 opowieści jest o zimie. Reszta o bieli w ogóle.
  • 20.10.16, 09:32
    Dzięki abepe za informację. Zamówiłam, z jednej strony ze względu na temat zimy (bardzo brakowało mi nowości w tym temacie) , a z drugiej na ilustracje i będzie to premiera Kasparaviciusa w naszym domu.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 25.10.16, 12:11
    Daj znać, jak dzieci ją odebrały!
  • 04.11.16, 20:38
    abepe, takiej książki było nam trzeba - ostatnio kuleje nam czytanie, nie mogę trafić w gust starszego, ale Mała zima to był strzał w dziesiątkę. Przypomina mi opowiadania Tiny Oziewicz, bogate, staranne słownictwo (tłumaczka wykonała fantastyczną robotę), sporo klimatu poetyckiego - w dużej mierze też dzięki ilustracjom, których jest bardzo dużo. Książka dość uniwersalna pod względem wiekowym, myślę, że rozgarnięty 3-4 już chętnie posłucha i popatrzy, ale każde opowiadanie ma drugie dno, więc i starsze dzieci skorzystają. Zima przewija się w kilku opowiadaniach, ale za każdym razem w innej formie - można więc czytać ją o tej porze roku, chociażby dla przykładów, jak różnie można ująć zimę w przekazie. Bardzo serdecznie polecam na spokojne, nieco melancholijne wieczory:-)

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 05.11.16, 16:39
    Dziękuję, laemmchen, za opisanie wrażeń. Może podbiorę synowi, albo spróbujemy razem przeczytać w odpowiednim czasie. Powoli nadchodzi, wyciągnęłam zimowe buty!
  • 05.11.16, 16:58
    Teraz to ja jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń - odkrywczego czytania

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 01.09.17, 11:00
    http://ezop.com.pl/upload/image/shop/product/0102/1470/zaginiony-rgb_big.jpg

    Zaginiony obraz

    Tekst i ilustracje: Kęstutis Kasparavičius
    Wydawnictwo: Ezop
    Przekład: Małgorzata Gierałtowska

    Premiera: 28 września 2017 r.

    Format: 185 x 210 mm
    Oprawa: twarda szyta
    Liczba stron: 68

    Wiek: 6+

    Profesor Adalbert, powszechnie szanowany pies ze słynnego rodu Labradorów Retrieverów, urządza przyjęcie, na którym ma zaprezentować świeżo zakupiony obraz Paulusa Pottera pt. „Pies na łańcuchu”. Na przyjęcie przybywa śmietanka towarzyska miasteczka: niedźwiedź Bernard – lekarz medycyny, kozioł Dezyderiusz – doktor nauk humanistycznych, kaczor Ildefons – mecenas, hrabina Szarlota – wytwornie ubrana świnia, para kotów – konsul Maurycy z małżonką Jasminą, oraz szczwany lis, inspektor Fuks. Zgromadzeni goście, prowadząc ożywione rozmowy, z niecierpliwością czekają na główny punkt wieczoru i z jeszcze większą niecierpliwością zerkają na wyśmienity tort truskawkowy, z którego słyną przyjęcia u profesora. Niestety okazuje się, że obraz zniknął i na ścianie salonu wisi jedynie pusta złocona rama! Do akcji wkracza inspektor Fuks i jego tajny agent Ulf. Czy uda im się rozwikłać zagadkę tajemniczego zniknięcia obrazu?

    Opowiedziana z wdziękiem i werwą, pełna humoru detektywistyczna historia, będąca jednocześnie ciekawą i pouczającą opowieścią o samym obrazie, arcydziele malarstwa holenderskiego. Ten ostatni wątek jest tym cenniejszy, że obraz Paulusa Pottera przedstawia młodemu Czytelnikowi, wybitny ilustrator Kęstutis Kasparavičius.

    Rzut oka do wnętrza hiszpańskiego wydania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.