Dodaj do ulubionych

Zajrzałam do księgarni i znalazłam...

15.11.10, 19:05
Już od dawna mam ochotę namówić Was na taki wątek.
Bywam w księgarniach bardzo rzadko, z dziećmi nie bardzo mogę przez ich zapędy zakupowe, a bez nich nie mam zbyt wiele czasu. Więc jak już idę - najczęściej robię rekonesans, nie zastanawiam się nawet co tu teraz kupić, tylko co w ogóle ciekawego jest. Ostatnio zapisuję:)) Mogę się więc podzielić znaleziskami. I proszę o wzajemność.

Dzisiaj zainteresowało mnie kilka pozycji:

"Obrazki z wystawy" Modesta Musorgskiego - płyta z książką , lub książka z płytą. Kilka krótkich szkiców, które mogły być inspiracją dla kompozytora.

Magdalena Marcinkowska "Mała orkiestra. Przewodnik dla dzieci o muzyce" Pisała już o tej książce z płytą Steffa, płyty nie słuchałam, ale opis instrumentów wygląda przekonywująco.

"Ulubione wiersze babci - Brzechwa, Konopnicka, Fredro i inni" Pozycja dla tych, którzy nie wytrzymują "awangardy" a chcieliby mieć klasykę w lepszej wersji obrazkowej niż z pewnych wydawnictw.

Melanie Watt "Chester" . Rzeczywiście niezwykła pomoc do nauki angielskiego (dla początkujących).

Rob Scotton "Baranek Bronek" i "Kotek Splotek" Baranak mamy w wersji angielskiej, sprawdziłam - tłumaczenie oddaje w pełni jakość oryginału, Kotka bezapelacyjnie pokochałam. I będę musiała mieć!

"Każdy człowiek ma prawa.Ilustrowana deklaracja praw człowieka dla dzieci" Dla starszych nieco dzieci, ze względu na kilka nieprzyjemnych zdjęć. Z osobistymi komentarzami.

Dwie pozycje dla kociarzy:
"Hinkul na bezkociej wyspie" Dla młodszych - historia kotka zaprzyjaźnionego z wróżką.
"Tajemnice białego kota. Koty w baśniach z różnych stron świata. Dla nieco starszych.


"Naprawdę krótka historia prawie wszystkiego", czyli skrócona i wzbogacona o ilustracje i zdjęcia dziecięca wersja sławnej książki Billa Brysona.

"Mikołaj Kopernik. Chłopak, który sięgnął do gwiazd", czyli o Koperniku dla dzieci.

"O czym szumią wierzby". W bardzo przyjemnej cenie oraz oprawie graficznej. Marzy mi się serial TV.

"Alicja w krainie czarów" z niepokojącymi, ciekawymi ilustracjami Roberta Ingena ( w tłumaczeniu Krzysztofa Dworaka)

I to z rzeczy mniej oczywistych.

Obserwuj wątek
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 15.11.10, 21:22
        A czy ja je kupiłam? Łączę się w bólu (odebrałam tylko kupione w promocji -20%: płytę dla męża i "Najbardziej na świecie lubię śnieg" dla młodszego i kupiłam sobie Larssona, faktycznie w owej księgarni (jeżeli jeszcze nie wiecie jaka to, to dodam, że tam "Julek i Julka" stoi w dziale młodzieżowym:)))jest w tej samej cenie bez promocji jak w merlinie po przecenie 50%).
      • ophelia78 Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 08.04.11, 20:04
        Baranek Bronek jest boski (też tak kupiłam: weszłam do Empiku po Gazetę, a wyszłam z Bronkiem...)!

        właśnie włożyłam do koszyka Kotka...
        Autor popełnił jeszcze kilka tego typu książek, po polsku wyszły (na szczęście....??? dla mojego portfela) tylko te dwie.
        --
        Jędrek, 12.03.2009.
        http://lbff.lilypie.com/N0g0p1.png
        • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 14.04.11, 22:02
          Tym razem wygrzebałam (z nieporuszanych raczej na forum lub poruszanych słabo):

          Wojenna katastrofa 1939-1945 Patryka Pleskota z ilustracjami Bogusława Orlińskiego. Książka w formie bardzo zbliżona do powstańczej wersji Muchomora. Wydaje się ciekawa, ale nie namawiam. To nie jest książka z serii tych, które można ocenić przy pobieżnym przeglądaniu.

          http://imguser.gandalf.com.pl/pd_194238.jpg

          Setnik Bajek Ignacego Krasickiego
          W Świecie Sentencji Księcia Biskupa Warmińskiego
          . Coś dla miłośników (bardzo klasycznej) klasyki. Ciekawe ilustracje.

          http://wydawnictwo.elset.pl/ksiazki/_thumb/83_978_83_61602_79_8.jpg

          Dwie kolejne książki - Harolda i Anielkę wrzucam od razu do Klubu Najmłodszego Czytelnika.

          A tu jeszcze chciałam wrzucić wydawnictwo bonamedia. O ich książce "Pan Brumm tego nie rozumie" pisze anna_mrozi. A mnie wpadła w ręce ich druga książka Tato, popłyńmy na wyspę! . Tekstu za dużo na szybkie przeczytanie, ale wygląda mi to na dobrą skandynawską robotę!!!

          http://www.wydawnictwobona.pl/zdjecia/1/OK%C5%81ADKA_TATA_PROM.JPG
    • steffa Re: Zajrzałam do księgarni i 15.11.10, 23:43
      Też dzisiaj byłam i...
      nie miałam w ogóle czasu, ale zobaczyłam tę Alicję i mnie zainteresowała (Buchmann), Encyklopedia wszystkiego nie za bardzo moim zdaniem. Zaciekawiło mnie jeszcze z Alegorii "O bardzo leniwym kocie" Franziska Biermann i jeszcze jedna, której tytułu nie pomnę, a zapisać nie miałam czasu.
      --
      Czytajcie!
    • 7oz Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.11.10, 15:27
      abepe napisała:
      > Baranak mamy w wersji angielskiej, sprawdziłam - tłumaczenie oddaje w pełni jakość oryginału, Kotka bezapelacyjnie
      pokochałam. I będę musiała mieć!

      Dzięki za informację o tłumaczeniu, Baranka wpisuje na liste zakupów. Kotka też czytaliśmy po angielsku, bardzo fajny, ale mój synek ma jakąś niewytłumaczalną słabość do owiec (i żyraf) więc w tym przypadku wygrywa Baranek :)

      --
      Better to light a candle than to curse the darkness.
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 30.12.10, 11:52
        Wczoraj znowu zajrzałam z notesem w rękach (potem miałam problem, jak ten notes i długopis schować do torby, żeby ochrona nie nabrała podejrzeń, że to kradzież:))
        Zapisałam tylko trzy tytuły, żeby Was nie drażnić.

        Baśnie z azjatyckich stepów ze względu na ciekawe ilustracje.

        A ze względu na to, że wydają się odpowiednie do czytania dla początkujących czytelników (tylko kilka linijek na stronie):
        Ilustrowane bajki o zwierzętach,
        Przygody rodziny Mellopsów.

        To tylko podpowiedzi książek do sprawdzenia, nie miałam czasu na dokładne studiowanie.


    • kavakava Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 08.04.11, 12:13
      Odgrzebuję wątek, bo wydaje mi się że warto.
      Ostatnio ciągnie nas w okolice Agrykoli, a stamtąd już krok do księgarni w Zamku Ujazdowskim:
      a tam oprócz wielu innych fajnych wyszperaliśmy:
      "Myszka Rozrabiara" il. Anita Graboś oraz "Pazurem Spisane" il. Artur Gołębiowski
      obie napisała Ewa Marcinkowska Schmidt, , wyd. Klucze,
      książki miękkookładkowe, teksty wg mnie nie do końca odkrywcze, ale dla przedszkolaka kochającego zwierzęta to fajne przygody, ilustrację się podobają:) Myszka została zarekwirowana do domu przez syna.
      www.wydawnictwoklucze.pl/pazurem.html
      Wskoczył mi w ręce także "Konik Polny" Marka Szczerby, wyd. czystywarsztat, ilustracje - studenci pracowni grafiki projektowej ASP w Gdańsku. Ilustracje faktycznie mnie przekonują, wiersze raczej dla starszaków, nie dla 2,5-latków
      www.czystywarsztat.pl/strona.php?id_ksiazki=14&id_zdjecia=43
      Potem już nie miałam szans na poszukiwania, bo młody postanowił szturmem zdobyć wystawę, na którą nie mieliśmy biletów.
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 18.04.11, 21:53
        steffa napisała:

        > Jakieś nowe znaleziska? :)

        Tak, znalazłam jeszcze komiksową wersję Hobbita, którą kiedyś chciałam kupić miłośnikowi tej fabuły i ucieszyłam się, że jej nie kupiłam. Bardzo mi się nie podobały ilustracje.

        Co do książki o wojnie, którą opisałam we wcześniejszym poście - nie jest podobna do muchomorowej wersji, ale muchomorowej serii:)) Podobieństwo jest w formie graficznej - wycinki, tabelki, zdjęcia, ale to nie historia fabularna jak u Muchomora, ale zestaw faktów.
    • anick5791 "Klara i Hauni" Lee Hyun Kyung 22.04.11, 00:16
      Książka mnie zafrapowała ze względu na niespotykany styl ilustracji i fakt, że nie często trafia się u nas na książki z Korei.
      Właśnie wyszukałam ją na forum - pojawiła się jako nowość w 2010 roku, ale jakoś nie wzbudziła entuzjazmu. Myślę, że jest warta przypomnienia - nawet jeśli nie jest wybitna, to wyróżnia się swoją orientalnością :)
      --
      Be kind whenever possible. It is always possible. (Dalai Lama)
      Any fool can criticize, condemn, and complain - and most fools do. (Dale Carnegie)
    • kavakava Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 13.05.11, 17:50
      Wchodzę do najbiższego mi (nie sercem lecz odległością w metrach) empiku, a tam wyeksponowane książki wyd. Buchmann:
      "Piotruś Pan i Wendy" il. Robert Ingpen
      www.empik.com/piotrus-pan-i-wendy-barrie-james-matthew,prod61040744,ksiazka-p
      "Tajemniczy ogród" il. też Ingpen
      www.empik.com/tajemniczy-ogrod-burnett-frances-hodgson,prod61040745,ksiazka-p
      i "Alicję w krainie czarów" il. też Ingpen
      www.empik.com/alicja-w-krainie-czarow-carroll-lewis,prod59024813,ksiazka-p
      Bardzo podobają mi się ilustracje tegoż Ingpena. Podejrzana sprawa, że na stronie wydawnictwa nie znalazłam wogóle 2 pierwszych pozycji, w empiku internetowym mają datę premiery za 5 dni, na stronie wydawnictwa jest tylko Alicja i to bez cienia informacji kto ilustrował.
      Na marginesie - martwi mnie, że połowę półek wcześniej zajmowanych przez ciasno poukładane książki (w większości dość wartościowe) zajmują teraz pozycje "na prezent" wyeksponowane okładką do przodu. Część z nich ładna (jak wspomniane wyżej), ale mało odkrywcza, a asortyment książek dziecięcych obcięty o połowę.
        • steffa Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 13.05.11, 23:09
          Piotruś Pan i Wendy ma premierę 18 maja.
          O "Alicji" pisałam trochę u siebie, więc pozwolę sobie zalinkować.
          znak-zorro-zo.blogspot.com/2011/05/majowy-przeglad-wszystkiego-w-nim-o.html#more
          Tłumaczenie ogrodu: Jadwiga Włodarkiewicz, a Piotrusia Michał Rusinek. Alicji: Krzysztof Dworak.
          --
          Czytajcie!
            • kavakava Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 14.05.11, 00:01
              Toteż mnie zdziwiło, że "Piotruś Pan i Wendy" wystawiona przedpremierowo na półkach w empiku. Ilustracje na prawdę zachęcające.
              Nawiązując do Twojego blogu - przeglądałam w tymże empiku stojące obok siebie wydania wierszy Broniewskiego i totalnie zgłupiałam, które mi się bardziej podobają. Skłaniałabym się w stronę ilustracji Olgi Siemaszko, które wpisują się w moje pojęcie estetyki, ale gdy spojrzę okiem dziecka pamietajacego Gapiszona, to już sprawa nie jest tak jednoznaczna - książka z ilustracjami Butenki to jedna wielka zabawa. No i co, trzeba kupić dwie?
              Na razie odstawilam je grzecznie na półkę, może zachowam się fair traidowo i pójdę do mniejszej księgarni :)
              • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 14.05.11, 12:47
                kavakava napisała:

                > Nawiązując do Twojego blogu - przeglądałam w tymże empiku stojące obok siebie w
                > ydania wierszy Broniewskiego i totalnie zgłupiałam, które mi się bardziej podob
                > ają. Skłaniałabym się w stronę ilustracji Olgi Siemaszko, które wpisują się w m
                > oje pojęcie estetyki, ale gdy spojrzę okiem dziecka pamietajacego Gapiszona, to
                > już sprawa nie jest tak jednoznaczna - książka z ilustracjami Butenki to jedna
                > wielka zabawa. No i co, trzeba kupić dwie?

                Ja na razie kupiłam te z Butenko, bo akurat były (10 zł to nie majątek:)
                Czytałam je sobie wczoraj i stwierdziłam, że połowę mam w głowie! I nie wiem, czy tak często je w dzieciństwie czytałam, czy brałam udział w jakiejś akademii ku czci Broniewskiego. Na pewno miałam wydanie z ilustracjami Zimowskiej-Kwak. Takie:
                4.bp.blogspot.com/-lG9Eg8gvpBA/TcbkURUcmQI/AAAAAAAAKSs/b5l2yxDtaoA/s1600/IMG_2417.JPG
    • kazia4 Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.05.11, 18:14
      Jest promocja w empiku na tę "Alicję":
      Alicja

      Zamiast 39,90/37,99 (stacjonarnie/via net;)) można ją nabyć za 19,90 przy zakupach za 20 zł. Mnie przemiła pani potraktowała w sposób uprzywilejowany i z gazetą (niedrogą;)) sprzedała tę książkę. Za co z tego miejsca serdecznie dziękuję!:)
      Promocja trwa do 31 maja.


      ---
      Elo_Malwino MELANKA fotki;) lubisz_blues?
      • anick5791 Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.05.11, 19:05
        Widziałam tę Alicję w taniej księgarni. I w innych promocjach. Tak że to chyba nie jest odosobniona okazja, tym niemniej może warto brać, póki dają tanio :)
        --
        Be kind whenever possible. It is always possible. (Dalai Lama)
        Any fool can criticize, condemn, and complain - and most fools do. (Dale Carnegie)
        • steffa Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.05.11, 21:13
          Wydawnictwo ją wyprzedaje, bo planuje za chwilę wypuścić "Alicję" na szlachetniejszym papierze. Ja bym się nie skusiła. Mam w każdym razie swoją śliską w domu i jak tylko wyjdzie nowa, śliską puszczam w świat (jeśli ktoś będzie chciał, a może będzie w 'promocyjnej cenie' ;-))
          --
          Czytajcie!
          • kazia4 Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.05.11, 21:42
            steffa napisała:

            > Wydawnictwo ją wyprzedaje, bo planuje za chwilę wypuścić "Alicję" na szlachetni
            > ejszym papierze. Ja bym się nie skusiła. Mam w każdym razie swoją śliską w do
            > mu i jak tylko wyjdzie nowa, śliską puszczam w świat (jeśli ktoś będzie chciał,
            > a może będzie w 'promocyjnej cenie' ;-))

            Może i wyprzedaje, ale "u nich" na stronie wcale nie za półdarmo... Mnie się podoba i śliska, zwłaszcza że w "promocyjnej cenie", a nie "używka" plus koszt przesyłki...




            --
            Elo_Malwino MELANKA fotki;) lubisz_blues?
    • alistar1 Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 27.07.11, 13:56
      Zajrzałam do (internetowego) Matrasa i znalazłam poszukiwanego przeze mnie od dawna "Olka i Olę" Stephena Michaela Kinga:)) Mam nadzieję, że to nie jakiś błąd sklepu, bo książka od dawna wyprzedana. Bardzo bym się ucieszyła, gdyby jeden egzemplarz się uchował:)
            • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 30.09.11, 10:58
              Też to wczoraj znalazłam na półce!
              To znaczy Maciusia na wyspie, pierwszego tomu nie było. Bardzo, bardzo mi się spodobało, ale powstrzymałam się przed zakupem, najpierw zajrzę do tego wydania, które stoi w domu.

              Za to nie powstrzymałam się przed zakupem "Tato, pojedźmy na grzyby". Ta seria to ostatnio prawdziwy hit każdego wieczoru. No i trzy nowe Elmery, te z Papilonu.
              Nie lubię chodzić do księgarni ;-/
              --
              ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
              • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 30.09.11, 18:52
                cipcipkurka napisała:

                > Też to wczoraj znalazłam na półce!
                > To znaczy Maciusia na wyspie, pierwszego tomu nie było. Bardzo, bardzo mi się s
                > podobało, ale powstrzymałam się przed zakupem, najpierw zajrzę do tego wydania,
                > które stoi w domu.
                >

                Ja mam oba Maciusie w związku z czym mam dylemat. A dzisiaj znowu na nie trafiłam w matrasie, gdzie do 3.10 jest na wszystkie książki zniżka 25%!


                > Za to nie powstrzymałam się przed zakupem "Tato, pojedźmy na grzyby". Ta seria
                > to ostatnio prawdziwy hit każdego wieczoru.


                Aj, trzeba było w konkursie wystartować, gapy!!!


                > Nie lubię chodzić do księgarni ;-/

                Ja mam bardzo ambiwalentne odczucia. A dzisiaj źle się zaprezentowałam w księgarni. Dość głośno wykrzyknęłam do syna "Nie myślisz chyba, że ci to kupię?!" Otocznie mogło nie zauważyć, że zareagowałam tak na uroczą jakąś fabułę z serii Star Wars:))))))
                • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 30.09.11, 20:50
                  Och, ja wiedziałam o tym konkursie, ale już nie miałam siły codziennie odpowiadać na pytanie: "Mamoooooo, a byłaś już w księgarni i kupiłaś nam "Tato, pojedźmy na grzyby"?
                  I ja też wychodzę na taką, która dzieciom książek nie kupuje. Zazwyczaj mówię: "Nie ma mowy, żebym ci jeszcze jakąś książkę kupiła!". Otoczenie zapewne nie wie, że mam zapas nowości na kilka najbliższych miesięcy :)

                  Ktoś ma jakiś pomysł, jak zarobić na tej zgubnej pasji kupowania literatury dziecięcej i młodzieżowej? :D
                  --
                  ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
                  • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 30.09.11, 21:33
                    cipcipkurka napisała:

                    > Och, ja wiedziałam o tym konkursie, ale już nie miałam siły codziennie odpowiad
                    > ać na pytanie: "Mamoooooo, a byłaś już w księgarni i kupiłaś nam "Tato, pojedźm
                    > y na grzyby"?

                    No tak, koniec konkursu za miesiąc:))

                    > I ja też wychodzę na taką, która dzieciom książek nie kupuje. Zazwyczaj mówię:
                    > "Nie ma mowy, żebym ci jeszcze jakąś książkę kupiła!". Otoczenie zapewne nie wi
                    > e, że mam zapas nowości na kilka najbliższych miesięcy :)

                    Moje często wypatrzą w księgarni to, co mam w zapasach, albo właśnie zamówiłam. Chciałam wrócić do pomysłu, żeby ich raz na miesiąc zabrać do księgarni, żeby sobie coś wybrali, ale jak będzie afera o te Gwiezdne Wojny? (niby mogę powiedzieć, że ograniczamy się do działu dziecięcego, ale starszy grzebie też często w przyrodniczych i albumach).
                    W której księgarni naszego pięknego miasta na G. kupujesz?

                    >
                    > Ktoś ma jakiś pomysł, jak zarobić na tej zgubnej pasji kupowania literatury dzi
                    > ecięcej i młodzieżowej? :D

                    Albo jak zarobić na tę zgubną pasję?
                    • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 20.10.11, 10:01
                      Nie zauważyłam pytania!
                      Otóż ja kupuję zazwyczaj w sklepach, których nazwa kończy się na .pl ;-) A w stacjonarnych tylko, gdy muszę coś kupić na już. Albo kiedy ulegnę pokusie kupienia już i natychmiast. W związku z tym mam niewiele księgarni obczajonych, dwie w śródmieściu (jedna zapyziała, ale mają zadziwiające pozycje, których bym się nie spodziewała po takim miejscu... zresztą traktuję ten sklep jako papierniczy, a że mają i dział z książkami, to czasem sprawdzam, co mają ;-) A druga to Ossolineum, ale niestety, niestety, byłam we wtorek i kicha totalna, o ile kiedyś półki pękały w szwach, tak teraz wiater hula na tych regałach, gdzie stoi literatura dla dzieci...). No i niestety Empik, nie lubię tam chodzić, tak bardziej dla zasady, ale jak muszę coś szybko, to on zawsze po drodze się gdzieś znajdzie.
                      Ale za to Ty masz jakąś ekstra wypasioną księgarnię, sądząc po tytułach :D
                      --
                      ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
                        • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 16.11.11, 21:49
                          Tym razem była to księgarnia internetowa (wolę jej wersję internetową niż stacjonarną, podejrzewam, że Wy także).
                          Znalazłam sporo książek, które wydały mi się ciekawe z różnych względów:
                          Więc wrzucam ku refleksji. Poproszę o uwagi jeśli znacie te książki, albo także Was zainteresowały:

                          Komplet 3 książek z serii 1001 rzeczy do odkrycia,

                          Dziadek do orzechów i król myszy - wznowienie z ilustracjami Szancera,

                          Kocham Polskę. Historia Polski dla naszych dzieci,

                          Refleksyjne:
                          Hektor i tajemnice życia ,
                          Torebka babuni



                          Klara

                          Magiczne krzesiwo,

                          Żółte Kółka,

                          Słowik, Kopciuszek i inne najpiękniejsze bajki - ilustracje M. Jagody-Mioduszewskiej

                          Kolorowe bazgroły na świąteczne stoły,
                          Świąteczne wzorki do kolorowania,

                          Zapach czekolady,

                          Potilla. Księżycowy kamień,

                          Pies i jego chłopiec. Księżycowy kamień ,

                          Święta przez cały rok. Od adwentu do karnawału

                          I jeszcze trochę dla młodzieży. Chcecie zerknąć?




                        • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 08:57
                          Z tych, które pokazałaś, znam tylko 1001 rzeczy do odkrycia, tę czarodziejską. Spokojnie mogę polecić, chociaż w sumie szkoda, że obrazek nie zajmuje całej strony, bo sporo miejsca pochłaniają te przedmioty, które można znaleźć i policzyć.
                          Tu więcej ilustracji i przykładowe strony:
                          www.gandalf.com.pl/b/czarodzieje-1001-rzeczy-do-odkrycia/
                          Jeszcze jedna uwaga: na tych ilustracjach nie dzieje się aż tak dużo. Sama nie wiem, czy to zarzut, bo może przy młodszych dzieciach natłok nie byłby wskazany?
                          --
                          ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
                        • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 09:03
                          Muza w Madisonie?! To ja chyba uprzedzona jestem, zawsze byłam zniesmaczona po wizycie tam. Chyba czas na zrewidowanie poglądów.
                          --
                          ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
                          • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 20:16
                            cipcipkurka napisała:

                            > Muza w Madisonie?! To ja chyba uprzedzona jestem, zawsze byłam zniesmaczona po
                            > wizycie tam. Chyba czas na zrewidowanie poglądów.

                            A czym zniesmaczona? Wybór jest całkiem dobry, ale za to obsługa średnia (pisałam, że pani zza lady patrzyła na mnie podejrzliwie?:)
                            • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 18.11.11, 09:37
                              No właśnie chyba obsługą. A niestety nawet najcudowniejsze książki kiepsko się ogląda, gdy pani z obsługi patrzy na ręce, na zadane pytanie odburkuje, albo gada głupoty przez telefon.
                              Pójdę, sprawdzę, doniosę.
                              --
                              ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
                              • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 04.01.12, 09:28
                                Poszłam, sprawdziłam, donoszę. Byłam w najgorszym momencie, bo w wigilię---tłum spóźnionych i zdezorientowanych poszukiwaczy prezentów. Dużo pań z obsługi stojących z boku z założonymi rękoma. A na półce z książkami dla dzieci "Tost. Historia chłopięcego głodu." :D
                                --
                                ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
    • gkacha Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 08.10.11, 21:54
      A my dzisiaj rodzinnie spacerowaliśmy po Poznaniu i gdy tylko zaczynało padać wchodziliśmy do najbliższej księgarni :) Wyszliśmy obładowani z taniej księgarni na Świętym Marcinie, po raz pierwszy byłam w Matrasie na tej samej ulicy, ale nie przypadł mi do gustu, a na koniec zostaliśmy zaciągnięci przez dzieci do Empiku i właśnie tam zobaczyłam to:
      Moja pierwsza księga pojazdów
      www.polskailustracjadladzieci.pl/2011/10/zapowiedz-moja-pierwsza-ksiega-pojazdow.html
      Chyba nikt jeszcze nie pisał o niej (albo nie zauważyłam ;)
      Przecudne i tak milusie ilustracje , że aż człowiekowi się cieplej robi oglądając je. Kusiło mnie strasznie, żeby kupić, ale ostatecznie zwyciężył argument w postaci mocno uszczuplonego portfela i tego, że moje dzieci już wyrosły z takich książek (najmłodsza poszła w tym roku do pierwszej klasy). Nie wiem czy przy następnej wizycie w księgarni nie ulegnę pokusie i nie zakupię z myślą o przyszłych wnukach ;))))
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 19.10.11, 22:32
        Tym razem nie miałam czasu oglądać (na dodatek pani zza lady obserwowała mnie czujnie i pewnie zastanawiała się, dlaczego tak pilnie spisuję te tytuły do notesu), ale znalazłam kilka, wydaje się, interesujących książek. Może ktoś o nich słyszał, ma, albo zainteresowany - sprawdzi.

        Dzień w muzeum czyli opowieść Caiusa Probinusa o życiu w starożytnym Rzymie . Pytała już o tę książkę Chaber, ale nie było odpowiedzi. Jeżeli ktoś zna - może wpisać w jej wątku.

        Sen Małego Czarodzieja - pomoc dla dzieci z ADHD.

        Dzieciaki kontra fobia, cała seria Księżycowy kamień kusi.

        Wielka encyklopedia pokoju - ciekawy temat.

        Muzyka dla małolatów - była zafoliowana:(

        Kiedy kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór - o przemijaniu (zbliża się czas na rozmowy na ten temat), bardzo kuszące.
        więcej ilustracji

        I kontrowersyjne, jak zawsze wydawnictwa ad publik Pluszowe bestie atakują.
    • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 09:09
      ...książkę Alana Bradleya pt. "Zatrute ciasteczko". Jeszcze tego samego dnia pożyczyłam z biblioteki i przeczytałam ciurkiem. Moim zdaniem błyskotliwe, wciągające, miejscami straszne, miejscami śmieszne. Tylko mam problem z określeniem wieku młodego czytelnika.
      "aros.pl/ksiazka/zatrute-ciasteczko"
      Niestety są też kolejne tomy, ale na razie biblioteka nie planuje ich zakupu :-/
      --
      ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 20:40
        cipcipkurka napisała:

        > ...książkę Alana Bradleya pt. "Zatrute ciasteczko". Jeszcze tego samego dnia po
        > życzyłam z biblioteki i przeczytałam ciurkiem. Moim zdaniem błyskotliwe, wciąga
        > jące, miejscami straszne, miejscami śmieszne. Tylko mam problem z określeniem w
        > ieku młodego czytelnika.
        > "aros.pl/ksiazka/zatrute-ciasteczko"
        > Niestety są też kolejne tomy, ale na razie biblioteka nie planuje ich zakupu :-
        > /

        Wygląda ciekawie. Też masz problem z decyzją o zakupie książki dla starszych dzieci? Ja wiem, że chcę kupić starszemu absolutne arcydzieła, ale na książki, które być przeczyta raz już trudniej się zdecydować. zwłaszcza, że są grube i szybko zapełniają miejsca na pólkach, które jednak wolę zachować dla pięknie wydanych, bogato ilustrowanych książek, do których młodszy wraca wielokrotnie. Ja i starszy także.
        • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 18.11.11, 09:46
          Ja chyba nie mam problemu, co kupić, raczej odwrotnie, z czym powinnam się wstrzymać :D Na szczęście mamy dobrze zaopatrzoną bibliotekę, więc ostatnio sporo rzeczy tam "wypróbowuję". Co też nie jest wyjściem idealnym, bo już wiem, że chciałabym mieć "Ciasteczko" na półce, zwłaszcza, że w bibliotece jest tylko pierwszy tom, a ja mam chętkę na pozostałe. Przeczytaliśmy biblioteczny "Pamiętnik grzecznego psa" - rewelacja, ale też bym chciała mieć swój egzemplarz.
          A co rozumiesz pod pojęciem "absolutnego arcydzieła"?
          --
          ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
      • rzezucha.ma Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 18.11.11, 10:01
        Czytałam ją chyba w zeszłym roku i podobała mi się. Nie pomogę w określeniu grupy wiekowej docelowej, bo wszystko, co dla moich chłopaków "za duże" sprawia mi kłopot. Ale myślę, że oczytanej 8/9 latce chyba by się już podobała? No nie wiem.
        Ale rzeczywiście sprawnie i fajnie napisana, no i z dużym napięciem momentami, sama nie mogłam się oderwać ;)
        Chociaż w tym samym czasie czytałam Endymiona Springa i on jest zdecydowanie jeszcze lepszy. A może ze względu na tematykę bardziej go zapamiętałam.
        --
        stasiekpoleca.blogspot.com/
    • kavakava Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 12:00
      Nie odkryłam nic nowego dziś w empiku (oprócz jesiennego Rymsa - polecam!), ale za to przeczytałam "Pamiętnik Blumki", no i się zakochałam, cudowny jest po prostu, w dodatku taki uniwersalny - ja go odczytam inaczej, trzylatek po swojemu, a mąż pewnie się popłacze. Nie mogę przestać myśleć o tej książce, a im dłużej myślę, dochodzę do wniosku, że jest w niej jednak potężny ładunek optymizmu i takiej dobrej siły.
      Nie kupiłam, bo róg był podniszczony, za to wyłożyłam na bardziej widoczne miejsce, może ktoś też się zachwyci.
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 17.11.11, 12:05
        kavakava napisała:

        > Nie odkryłam nic nowego dziś w empiku (oprócz jesiennego Rymsa - polecam!), ale
        > za to przeczytałam "Pamiętnik Blumki", no i się zakochałam, cudowny jes
        > t po prostu, w dodatku taki uniwersalny - ja go odczytam inaczej, trzylatek po
        > swojemu, a mąż pewnie się popłacze. Nie mogę przestać myśleć o tej książce, a i
        > m dłużej myślę, dochodzę do wniosku, że jest w niej jednak potężny ładunek opty
        > mizmu i takiej dobrej siły.
        > Nie kupiłam, bo róg był podniszczony, za to wyłożyłam na bardziej widoczne mie
        > jsce, może ktoś też się zachwyci.


        Blumce należy się własny wątek, więc jeśli jeszcze nie ma - utwórz i skopiuj swoją refleksję. Ja się chętnie dopiszę, bo już czytałam z ośmiolatkiem.
        • kavakava Alison Jay 15.12.11, 15:46
          Znów mnie zagnało do "Kultowych Dobranocek". A tam wysyp książek Alison Jay, niestety przyszłam po coś innego i tak już jestem spłukana przed świętami, ale książki są naprawdę świetne i w trochę lepszych cenach, niż znalazłam w necie:
          www.bookcity.pl/A6403931/Alison_Jays_Question_Blocks/Alison_Jay
          Nie udało mi się znaleźć nigdzie podglądu całej książki, tu przykładowe ilustracje z różnych książek Alison:
          www.childrensillustrators.com/illustrator-details/ajay/id=1070/portfolio/pag=1/
          Przy okazji kolorowanki z serii znani artyści:
          www.amazon.com/Andy-Warhol-Coloring-Book-Prestel/dp/3791341707
          Niestety Kultowe Dobranocki nadal nie wskrzesiły sklepu internetowego. W Warszawie są na Ogrodowej i na Dworcu Centralnym, może komuś będzie po drodze:) Warto pójść przynajmniej pooglądać.
          • bruy-ere Re: Alison Jay 18.12.11, 11:56
            Byłam tam niedawno, ale nie widziałam tych książek, ciekawe czy leżą razem z innymi czy gdzieś osobno, bo wydawało mi się, że obejrzałam wszystko. A może jakoś na dniach je dołożyli?
            Ale może dobrze się stało... Na koncie pustki. Co gorsza, pracuję niedaleko i codziennie przechodzę koło "Kultowych..."
            • kavakava Re: Alison Jay 19.12.11, 13:15
              to straszne codziennie przechodzić obok kultowych;)
              Myślę, że właśnie przyszły, bo część leżała jeszcze na biurku pani Tamary i dopiero miała być wprowadzana do systemu. Reszta leżała na takim stojaku z misiem Paddingtonem, a z drugiej strony korale filcowe (też piękne).
    • bbkk Szekspir dla dzieci 17.12.11, 09:09
      www.wydawnictwoolesiejuk.pl/wiadomosci/czytaj/opowiadania-dla-dzieci-wedlug-shakespeare-a/
      mam mieszane uczucia
      książka ładnie wydana, twarda oprawa, ilustracje przyzwoite (jak dla mnie)
      ale nie do końca jestem przekonana co do idei ...
      niestety nie miałam czasu zapoznać się z treścią - może ktoś miał w rękach i się wypowie
      --
      'Demokracja ma sens jedynie kiedy jest kontrolowana'
    • violik Zajrzałam do księgarni - filozofia dla dzieci 19.12.11, 12:47
      Bajki filozoficzne + Filozofowie dla dzieci w pakiecie (niestety nie bardzo tanio) Muchomora - niby stare, ale jare! Dla mojej 12-latki jak znalazł. W VI klasie SP wchodzi temat oświecenia i filozofówi, a w podręcznikach jest podany topornie. Przejrzałam te książeczki i zachwyciłam się. Co do szaty graficznej, tak na forum krytykowanej, to ja właśnie widzę, że to dla nastolatki jest jak najbardziej OK. Jestem zachwycona.
      http://czytelnia.onet.pl/_i/ksiazki/b/bajkfilozo120.jpg http://imguser.gandalf.com.pl/pd_278947.jpg
      --
      Violik
    • violik Zajrzałam do księgarni i znalazłam tanio D.O.M.E.K 19.12.11, 14:39
      Kultowy D.O.M.E.K. od ręki za 35 pln - wydanie II poprawione. I znowu kupiłam, tym razem na prezent. A obok leżały inne z tego typu dzieł.
      Do tego miałam tyle czasu, że spokojnie usiadłam podelektować się Pinokiem. Przepiękne ilustracje! Ale na przykład na kremowym tle czcionka wygląda na brązową i mam wrażenie, że średnio czyta się książkę przy takim zestawieniu kolorów. Co ciekawe, namawiałam moją córkę nastoletnią, aby pozachwycała się ilustracjami. Zachwytów nie było. Hmm...
      --
      Violik
    • cipcipkurka Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 06.02.12, 10:09
      Tomcio Serdeczny w Krainie Mrocznych Bajek
      Ktoś coś wie na jej temat?
      --
      ...suma tych możliwości, mąk, definicji i części jest tak nieobjęta i tak niepojęta oraz nie dająca się wyczerpać, iż z najgłębszą odpowiedzialnością za słowo i po najskrupulatniejszym rozważeniu trzeba powiedzieć, że nic nie wiadomo, cip cip kurka.
      • abepe Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 19.03.12, 22:57
        Zajrzałam tylko przez szybę, bo była zamknięta, ale wypatrzyłam między innymi:

        Śnieżka i Węgielka. Nie wiedziałam, że ma takiduży rozmiar (teraz dopiero widzę w opisie 310 x 390 mm), lubię duże książki!

        Baśnie i legendy świata- nowość z ilustracjami Ingpena. Ciekawe, co dokładnie jest w środku?
        • steffa Re: Buchmann/ Baśnie i legendy świata 22.10.12, 12:03
          Spis:
          Szary stępak / Beowulf / Jabłka Iduny / Bajki Ezopa / Merkury i drwal / Wilk i owca / Dzwoneczek na szyi kota / Lis i winogrona / Gęś, która znosiła złote jajka / Dąb i trzciny / Jak Artur wyciągnął miecz z kamienia / Sen domokrążcy / Zagubione wyspy / Glista z Lambton / Leniwy Jack / Kowal i mali ludzie / Jak Finn odnalazł Brana / Zielone dzieci / Jak święty Marek uratował Wenecję / Rybak i zamożny Maur / Lorelei / Najlpszy nauczyciel / Historia Perseusza
          --
          Czytajcie!
          Oglądajcie!
        • chaber69 Re: Tomcio Serdeczny w Krainie Mrocznych Bajek 18.10.12, 08:42
          Ja co prawda nie w księgarni, ale co dzień wchodzę na zasoby Azymutu i dziś znalazłam w nowościach takie oto cudo

          Cezary Buśko - Życie codzienne krasnoludków w starożytności i wiekach średnich
          Studium archeologiczne
          http://www.azymut.pl/mw/azymut/BookImages/587417i.jpg

          i jeszcze

          Marzena Sowa - Dzieci i ludzie

          http://www.azymut.pl/mw/azymut/BookImages/587405i.jpg

          Ponieważ w Azymucie nowości często ukazują się z poślizgiem, może ktoś zna ten komiks? Szykuję się do zakupu "Marzi" do mojej biblioteki, bo czytam przecież entuzjastyczne recenzje. Może więc i "Dzieci i ludzie" by się nadały?
          • anna_mrozi Re: Tomcio Serdeczny w Krainie Mrocznych Bajek 18.10.12, 10:53
            Chaber "Marzi" koniecznie!
            Tym bardziej, że pierwsza część już chyba trudno dostępna, a szykują się kolejne. Świetna opowieść zachwycająca nie tylko formą, ale i sposobem mówienia o historii (ostatniej).

            "Dzieci i ludzie" to komiks dedykowany raczej dorosłym (choć bohaterami się dzieci). 7-latek oczywiście sobie nie odpuści, skoro wybrał się nawet na spotkanie autorskie z Marzeną Sową :) (i wytrwał!).
            Myślę, że młodzież to doskonały adres, to "Dzieci i ludzie" pokazują w subtelny sposób nie-oczywistość ocen przeszłości, ludzkich decyzji, postaw wobec totalitaryzmu. A oni co nieco o tym wiedzą. W komiksie pojawia się subtelnie wątek miłości - młodszych i starszych.
            --
            pozarozkladem.blogspot.com/
            pociąg do czytania
            • chaber69 Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 23.10.12, 11:39
              Ponownie ja nie do księgarni, a do hurtowni zajrzałam - znalazłam coś takiego A. Tyszka "Koronkowe historie" z wydawnictwa Ence Pence - rzecz o pająku Felicjanie. Ktoś czytał lub wie cokolwiek bliższego na temat tej książki? Będę wdzięczna za opinie.
              • rykam Re: Koronkowe historie 23.10.12, 11:48
                Ciekawy wywiad z ilustratorką do posłuchania w Alfabecie:

                Czy można polubić pająka? Zastanowimy się z Aleksanda Kucharską - Cybuch autorką ilustracji do książki Agnieszki Tyszki "Koronkowe historie". To opowieść o pajączku Felicjanie, marzycielu zatrudnionym w pracowni koronek. Jest też mucha, są ćmy i inne sympatyczne owady.
    • madagalia Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 09.11.12, 16:12
      Wpadłam na chwileczkę i zobaczyłam Uroczysko.
      http://ecsmedia.pl/c/uroczysko-p-iext12744839.jpg
      Strasznie mi się spodobała okładka, myślałam że to dla dorosłych, a to dla dzieci. Niestety takich starszych (wg wydawcy od 9 lat), no ale książek po okładce nie powinno się oceniać. I jeszcze Jak działają maszyny mi się spodobało, ale cena...

      http://ecsmedia.pl/c/jak-dzialaja-maszyny-p-iext11403446.jpg

      O co chodzi z tym"tylko w empiku".
      • rykam Re: Zajrzałam do księgarni i znalazłam... 09.11.12, 20:12
        madagalia napisała:
        >
        > O co chodzi z tym "tylko w empiku".

        Pewnie coś podobnego do lokalu wyłącznościowego - sprzedam Twoje towary, ale daj mi dobrą cenę i różne dodatki. Jak "tylko w empiku" to tylko tam będzie można kupić - być może tylko tuż po premierze przez jakiś okres - więc dużo osób tam kupi, bo będzie im zależeć akurat na tej pozycji i przy okazji wezmą inne rzeczy, które normalnie kupiliby w innym miejscu.

        A cena książki pewnie związana z tym, co do niej dołączone: 36 mechanizmów, 12 śrub i nakrętek + rozkładana tablica - tak przynajmniej zrozumiałam z opisu :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka