Dodaj do ulubionych

Kroniki i inne wielotomowe

14.01.12, 20:26
Mój syn po przeczytaniu wszystkich części Harrego Pottera zażyczył sobie książek:
1. składających się z wielu tomów, najlepiej takich, co się nie kończą :)
2. podobnych w klimacie do HP, a jeszcze lepiej do Narnii lub Hobbita

Na razie czytamy Magiczne drzewo, podoba się, ale szukam dalej.

Znalazłam mnóstwo (dzięki wyszukiwarce), ale właśnie od tej mnogości pogubiłam się nieco.
Kroniki pradawnego mroku (to chyba mój faworyt)
Kroniki Archeo
Kroniki Spiderwick
Kroniki Smokologii (szkoda, ze tylko 2 części)
Kroniki Rodu Kane Ricka Riordana (ale mamy audiobook Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy, Złodziej pioruna i po wysłuchaniu młody trochę się bał)
Tunele - w opisach porównywane do HP, ale chyba zbyt straszne dla niespełna 9 latka?

Nie wiem tylko, co zaciekawi syna, Po HP, parę książek które miałam odłożone, nie spodobały mu się,. Dodam, że jego ulubioną książką jest Narnia, Hobbit a ostatnio Bear Grylls i seria jego książek dla dzieci. Lubi magię, ale fantazy, raczej nie. Ende, Dahl jak najbardziej, lubi też książki Astrid Lindgren i Tsatsikiego. Detektywistyczne w wydaniu Mistrzów Ilustracji i Lassego i Mai.

Którą kronikę polecacie na początek?
Edytor zaawansowany
  • 14.01.12, 21:33
    Kroniki Wordstone.

    --
    - To drzewo z malutkimi pomidorami, to jest jarzębina, mamo, tak?
  • 14.01.12, 22:18
    Chciałam miłośnikowi Narnii polecić "Miecz dla króla", ale tknęło mnie, żeby sprawdzić kto tę książkę wpisał na Listę i miałam rację, że Ty:)

    Z tego typu serii znamy tylko Kroniki Kresu, ale po pierwsze to fantazy (ale przecież Narnia i Hobbit także!), a po drugie mój syn przeczytał chętnie pierwszy tom a drugi go nieco przestraszył i po ni przerwał. Z drugiej strony - czytał to przed Potterem. I miał wtedy niespełna 8 lat.
    Dzisiaj na dobranoc czytał komiksy Star Wars (bleeeeeee).
  • 14.01.12, 22:59
    abepe napisała:

    > Chciałam miłośnikowi Narnii polecić "Miecz dla króla", ale tknęło mnie, żeby sp
    > rawdzić kto tę książkę wpisał na Listę i miałam rację, że Ty:)

    Tak, ta książka zrobiła na moim wtedy 7 latku ogromne wrażenie. Można powiedzieć, że od niej się zaczęło: potem Narnia, Hobbit, w końcu HP. Nudzi strasznie o trylogię Tolkiena, dlatego tak szukam.
    >
    > Z tego typu serii znamy tylko Kroniki Kresu, ale po pierwsze to fantazy (ale pr
    > zecież Narnia i Hobbit także!), a po drugie mój syn przeczytał chętnie pierwszy
    > tom a drugi go nieco przestraszył i po ni przerwał. Z drugiej strony - czytał
    > to przed Potterem. I miał wtedy niespełna 8 lat.

    Źle napisałam - nie SF, fantasy jak najbardziej, zwłaszcza czerpiące z mitologii.
    Musi być dużo przygód, ale nie zagadek kryminalnych (chyba Kroniki Archeo odpadają?).

    > Dzisiaj na dobranoc czytał komiksy Star Wars (bleeeeeee).
    Mój czytał Kosmitę i co rusz chodził do pokoju młodszej siostry, by ją całować. Ta książka bardzo go poruszyła.
  • 15.01.12, 00:42
    A, niespełna dziewięciolatek, to nie wiem, czy z rok ie poczekać z Kronikami Wordstone.
    Niby fantasy, ale dla mnie - klasyczny horror, szczególnie pierwsza część.
    Przepadam za Stracharzem :)

    --
    - To drzewo z malutkimi pomidorami, to jest jarzębina, mamo, tak?
  • 15.01.12, 09:31
    sylwina76 napisała:
    > Tak, ta książka zrobiła na moim wtedy 7 latku ogromne wrażenie. Można powiedzie
    > ć, że od niej się zaczęło: potem Narnia, Hobbit, w końcu HP.

    U nas zaczęło się od Hobbita gdy syn miał 5 lat, potem był...znowu Hobbit, Narnia pierwszy raz, Miecz dla króla, Hobbit trzeci raz, potem znowu Narnia. Ale żadnej z tych książek nie czytał jeszcze sam. I okazuje się, że mało pamięta.
    Mam drugą część Miecza dla króla, ale jeszcze nie czytałam.


    > Źle napisałam - nie SF, fantasy jak najbardziej, zwłaszcza czerpiące z mitologi
    > i.
    > Musi być dużo przygód,

    Spróbujcie zacząć Kroniki Kresu, ja sięgnęłam po nie ze względu na ilustracje Riddella:) Bardzo dużo przygód!

    > Mój czytał Kosmitę i co rusz chodził do pokoju młodszej siostry, by ją całować.
    > Ta książka bardzo go poruszyła.

    A moi wyrywali sobie komiksy. Także dość poruszeni;(
  • 15.01.12, 12:33
    sylwina76 napisała:

    > Mój czytał Kosmitę i co rusz chodził do pokoju młodszej siostry, by ją całować.
    > Ta książka bardzo go poruszyła.

    No właśnie, czyli nie muszą być jednak tylko serie w zaawansowaniu okołopotterowym. Bałam się, że HP zepsuje syna i nie wrócimy już do innych, mniej niesamowitych historii. Na szczęście jest powrót i u Was i u nas.
  • 15.01.12, 10:06
    W poprzednim Alfabecie była mowa o serii Baśniobór Brandona Mulla. Recenzował Piotr Kofta - mówił, że ciekawa, i mądra. Czerpiąca oczywiście z tego typu literatury, ale podobno inteligentnie.
  • 15.01.12, 10:58
    Mój syn w tym zaczytywał się jeszcze we Wrotach Czasu (zdaje się, że 12 tomów).
    Jest jeszcze "Seria Niefortunnych zdarzeń".
    I "Magiczny domek na drzewie" (też kilkanaście chyba części, ale niezależne od siebie - można wybrać sobie ulubioną tematykę)

    Wszystkie trzy tytuły idealne na ten wiek.

    --
    Wzorowa zazdrość czyli Zabawa w słowa
  • 15.01.12, 11:08
    Zalecam zajrzeć do bloga Gopio do działu Lektury Kuby (są też lektury Mai?). Gopio - nie mogłabyś tych wpisów zebrać pod jeden adres czy jakoś?
  • 15.01.12, 11:29
    abepe napisała:
    > nie mogłabyś tych wpisów zebrać pod jeden adres czy jakoś?
    Yyyy... pewnie bym mogła. Pomyślę.

    > są też lektury Mai?
    Właśnie nabierają rozpędu, bo Maja od grudnia prowadzi w szkole oficjalny zeszyt lektur (nieoficjalny prowadziła od dwóch lat, ale nie opisywała, bo do tej pory, choć czytała, nie umiała jeszcze pisać ;-).

    --
    Wzorowa zazdrość czyli Zabawa w słowa
  • 15.01.12, 11:54
    gopio1 napisała:

    > Yyyy... pewnie bym mogła. Pomyślę.

    Myślałam o jednym tagu po prostu:) Teraz szukam ich pod tagiem książki.

    > Właśnie nabierają rozpędu, bo Maja od grudnia prowadzi w szkole oficjalny zeszy
    > t lektur (nieoficjalny prowadziła od dwóch lat, ale nie opisywała, bo do tej po
    > ry, choć czytała, nie umiała jeszcze pisać ;-).

    O, fajnie. Właśnie namawiam Grzesia, żeby zaczął spisywać i opisywać swoje lektury. W szkole nie prowadzą takiego zeszytu. Nie czytają też lektur, tylko fragmenty w podręczniku.

    Co do dysproporcji czytanie/pisanie - nasz młodszy o wiele sprawniej pisze (drukowanymi oczywiście) niż czyta. Ale wybaczam mu, ma czas;)

  • 15.01.12, 13:14
    A "Felix, Net i Nika"? Niektóre tomy idą w kierunku fantasy ("Pałac snów", "Trzecia kuzynka"), inne bardziej w s-f ("Gang Niewidzialnych Ludzi", "Orbitalny spisek"), własnie ukazuje się IX część i nic nie zapowiada, żeby w najbliższym czasie Kosik zarzucił pisanie.
    Pomijając dwutomowy "Orbitalny spisek" i ostatni "Świat Zero", każda część ma zamknięta historię.

    Na trochę później mogą być "Sekrety nieśmiertelnego Nicholasa Flamela", na razie w Poslce wyszły: "Alchemik", "Mag", "Czarodziejka", "Nekromanta". Autor planuje chyba z siedem tomów.
    Jak dla mnie, poważną wadą jest fakt, że to są tomy, a nie zamknięte części, każdą ksiązkę zamyka się w środku akcji.
    Dość mroczne, więc raczej chyba nie dla dziewięciolatka, ale za 2-3 lata już OK.

    --
    Autostrada - asfaltowa droga samochodowa; nie jest ona lepsza od przeciętnej polskiej drogi asfaltowej, natomiast brzydkie reklamy nużą oko i odwracają uwagę kierowcy od drogi.
  • 15.01.12, 17:14
    Tad Williams cykl Pamięć, smutek, cierń.
    Andrzej Sapkowski Wiedźmin

    Może jeszcze zbyt ciężki kaliber, może nie. ;)

    www.fantastyka.wortale.net/650-Fantastyka-ksiazki-Pamiec-Smutek-i-Ciern-Tad-Williams.html
  • 15.01.12, 21:43
    Bardzo dziękuję za tak liczne podpowiedzi. Do naszej listy na pewno dopiszę Baśniobór (ma dobre recenzje) i Serię Niefortunnych zdarzeń. Wrota czasu z opisu wydają się podobne do Narnii, pewnie zaciekawią syna. Naprawdę dużo tego :) Ale niedługo zaczynają się ferie i choć pierwszy tydzień spędzimy bardzo intensywnie, to drugi zamierzamy maksymalnie przeznaczyć na czytanie.
    Felix, Net i Nika - dostał od kogoś audiobooka, wysłuchał, ale chyba jeszcze za wcześnie. Sapkowski chyba też...Ten HP jak dla mnie byl za wcześnie, teraz wolałabym aby wrócił do książek, przeznaczonych dla jego wieku.

    Zeszyt lektur syn prowadzi od września - nauczycielka zaleciła, by dużo pisał, bo robi to brzydko, i tak jakoś wymyśliliśmy, że będzie opisywał książki które mu czytamy i te, które czyta sobie sam. Na początku pisał niechętnie, teraz sam po przeczytaniu jakiejś książki od razu zabiera się za jej opisanie.
  • 15.01.12, 22:07
    A komiksy mogą być? Asteriksy, Kajko i Kokosz, Tytusy itd. - ciągną się w nieskończoność;)
  • 15.01.12, 22:25
    Ja jeszcze mam zamiar wyciągnąć serię "Podróże z polotem". Tylko nie wiem, kiedy syn skończy serię o Baltazarze Gąbce, gdy czyta - chichocze i przytacza nam fragmenty, ale na dobranoc wziął "Wielką księgę strachu". Mam nadzieję, że nie będzie po nocy łaził!

    Aha, znalazłam taki swój stary wątek o leksykonach fantastycznych stworzeń. Wprawdzie nie o to pytasz, ale wejście w świat magicznych stworzeń może się skończyć chęcią drążenia tematu. I fajnie przeczytać o tym, że chciałoby się "Skrzaty" mieć;)
  • 15.01.12, 22:29
    to ja jeszcze dorzucę "Zwiadowców"
    Nam się popotterowsko sprawdziła, ale Marysia miała prawie 10 lat.
    zaczytani.blox.pl/2011/08/John-Flanagan-Zwiadowcy.html
  • 15.01.12, 23:21
    zefi-rynna napisała:

    > to ja jeszcze dorzucę "Zwiadowców"
    > Nam się popotterowsko sprawdziła, ale Marysia miała prawie 10 lat.
    > zaczytani.blox.pl/2011/08/John-Flanagan-Zwiadowcy.html


    Dziękuję za Zwiadowców. I jeszcze za Kroniki pradawnego mroku :)

    "Ciągnące się" komiksy czyta sobie cały czas (uff, jak dobrze, że ja już nie muszę).
    Wielkiej księgi strachu nie odważyłabym się mu dać. Dziś bał się trolli po przeczytaniu kilkudziesięciu stron Skrzatów, bo to wszytko jest przecież naprawdę. Po przeczytaniu Małych bohaterów cały czas pyta się o moje zdrowie i czy piec c.o. w piwnicy jest sprawny :).Jest bardzo wrażliwy, HP powinniśmy skończyć po trzecim tomie. Po wysłuchaniu audiobooka Percy Jackson i bogowie olimpijscy bał się spać sam w pokoju. On jezcze wierzy, że to wzytko dzieje się naprawdę - np. czeka, aż skończy 11 lat i dostanie list z Howgardu.
  • 15.01.12, 23:35
    ;)) Mój ośmiolatek też jest nadwrażliwy, ale bardziej boi się rzeczywistości. Basenu nie zdzierżył;)
    Książki go chyba hartują. Wierzy w Świetego Mikołaja, ale w Harrego Pottera już chyba nie;)

    To mniej więcej jak w tym dowcipie:
    forum.gazeta.pl/forum/w,16375,84768514,123399205,Re_Dzieci_i_ksiazki.html?wv.x=1
  • 22.01.12, 12:47
    Jeszcze taki wątek o cyklach znalazłam.
  • 22.01.12, 23:02
    Dziękuję za wątek :) Kończymy właśnie Olbrzyma i niedługo zaczynamy Baśniobór. Po przejrzeniu bardzo mi się podoba, mam nadzieję, że synowi także.
    Bardzo jestem ciekawa Zwiadowców - koniecznie musimy przeczytać, Kroniki Kresu no i Kroniki pradawnego mroku!.
    Nasza miejska biblioteka ma tylko Wrota czasu, ale wypożyczone niestety. W szkolnej to samo. Dobrze, że Baśniobór ma tylko 2 części, bo takie wielotomowe kroniki to naprawdę ogromne wyzwanie dla portfela.
    Kroniki Archeo przeglądałam - fajne przypisy, mapki, fotografie itp, ale nie do końca byłam przekonana. Poczekamy, aż pojawią się w bibliotece.
    Trochę smutno nam bez HP - tak długo go czytaliśmy, że wręcz odczuwamy brak Harry'ego :)
  • 25.01.12, 11:51
    Z wymienionych wyżej pozycji, to seria Ulysses Moore w tłumaczeniu mojej ulubionej pani Fabiani jest bardzo ok. Na forum jest taki wątek o Ulyssesie i Percym.
    Co do Tuneli - to mogą wystraszyć (makabryczny pościg przez podziemny Londyn z psami, brr). Tunele to tak dla dla starszych dzieciaczków, i odpornych.
    Co do Hobbita + Władca pierścieni... to tu taka uwaga, że Hobbit jest zwartą, krótką powieścią (bo stąd i z powrotem), natomiast trylogia się ciągnie. Jako miłośniczka głośnego czytania jestem z dziewczynami w pierwszym tomie i samą mnie zadziwia, że od miesiąca jeszcze nie weszłyśmy na wschodni gościniec. Trylogia ma inne tempo. To tylko film jest dynamiczny.
    Wiedźmin to jest lektura dla zdecydowanie większej młodzieży. Tak na oko gimnazjalnej. A może nawet licealnej. A z tomu na tom atmosfera gęstnieje (pamiętam jak ruszyła mnie kaszka z mięsem ludzkim, a przecież przeczytałam go jako osoba dorosła).
    Natomiast można zacząć w dziedzinie fantasy eksperymenty z Pratchettem. Terry Pratchett ma parę pozycji takich dziecięcych, ale Świat Dysku to zaryzykowałabym w gimnazjum, ale taki np. Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury przeczytała moja córcia w IV klasie SP i jest ok.
    No i jeszcze mamy cykl o Eragonie. Choć dla mnie osobiście te książki to kalka pomysłów innych pisarzy. Ale dzieci lubią i już.
    Kroniki Archeo czytała moja córka w wieku lat 11. Wg jej opinii jedna jest bardzo ciekawa, a druga bardzo nudna i tej nie skończyła. Pobieżnie przeglądając wydało mi się, że są po prostu nierówno pisane. Ale odbiór może zależeć od tego, co dziecko interesuje. Bo moją interesuje Grecja, a na Egipt ma alergię.
    --
    Violik
  • 25.01.12, 13:59
    >Dobrze, że Baśniobór ma tylko 2 części, bo takie wielotomowe kro
    > niki to naprawdę ogromne wyzwanie dla portfela.

    Nie! NA RAZIE u nas wyszły 2 tomy, ale całość to chyba 5 tomów- tu w jęz. oryginalnym:
    www.amazon.co.uk/Fablehaven-Complete-Set-Boxed-Sanctuary/dp/1442429771/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1327496094&sr=8-1
  • 25.01.12, 23:23
    lulilu napisała:
    > Nie! NA RAZIE u nas wyszły 2 tomy, ale całość to chyba 5 tomów- tu w jęz. orygi
    > nalnym:

    Ale to i tak mniej niż Ulysses Moore :) poza tym każdy kolejny tom będzie się pojawiał co jakiś czas, nie wszystkie na raz. Niestety u nas biblioteki słabo zaopatrzone (przynajmniej te w pobliżu). Mamy Bajkobór (podoba mi się) i kupiłam jeszcze pierwszą część tak zachwalanych Zwiadowców. Po pobieżnym przejrzeniu syn na początek wybrał właśnie Zwiadowców. Trochę szkoda, bo ja miałam ochotę Na Bajkobór.
    Ulysses More jest w bibliotece, ale cały czas wypożyczony, zapisaliśmy się.
    Trylogii Tolkiena nie zamierzam jeszcze dziecku czytać, mimo że cały czas nalega i cały czas wyciąga ją z naszej półki. (Hobbit to jedna z jegu ulubionych książek). Wiedźmina tym bardziej - nie uważam, by Sapkowski nadawał się dla 9 latka.
    Kroniki Archeo dziś znowu przeglądałam, wydaje mi się, że mogłyby go zainteresować, bardzo interesuje się historią. Myślę, że Sekret Wielkiego Mistrza (Krzyżacy), czy część o Grecji byłyby ok. Niestety spóźniłam się o kilka tygodni na promocję tych książek.
    W każdym razie na ferie jesteśmy zaopatrzeni (książkowo).

    Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc :)
  • 25.01.12, 23:30
    Zebrałyśmy w tym wątku sporo tytułów książek wychodzących w ramach serii. Wrzucam wątek do zbiorczego. Proszę o nim pamiętać - wrzucać tam sprawdzone nowości (Chaber w wątku z nowościami z Novae Res wkleiła kilka tytułów wyglądających zachęcająco, do sprawdzenia) i odsyłać tam osoby pytające o to samo;)

  • 25.01.12, 23:34
    Dorzucam jeszcze Twaina - to tylko dwie części, ale na pewno wciągające:
    Przygody Tomka Sawyera i Przygody Hucka Finna. Mój starszak jeszcze nie czytał, ale po obejrzeniu filmu ma na to wielką ochotę. Na razie kończy "Misję Baltazara Gąbki" przegryzając książkami o piłkarzach (znowu coś moi rodzice znaleźli;)
  • 10.02.12, 21:39
    Twaina właśnie kupiliśmy audiobooki, mam nadzieję, że 9 latkowi się spodobają, bo od kilku miesięcy w kółko słucha Karola Maya: Winnetou i Old Shatterhanda. Zna już na pamięć :)

    Jeśli chodzi o serie: Przeczytaliśmy pierwszą część Zwiadowców, bardzo się spodobała - rycerze, magiczne istoty, pojedynki, wojna (w właściwie dopiero przygotowania do niej) - to coś, co mój syn bardzo lubi. Na pewno sięgniemy po kolejne tomy.

    Dziś natomiast przeczytałam mu kilka rozdziałów Baśnioboru. Mnie wciągnęło, nawet bardzo, ale mój nadwrażliwy syn bał się. Mam nadzieję, że mu przejdzie, inaczej przeczytam sama.
  • 10.02.12, 23:47
    W pierwszej odpowiedzi poleciałam ku "starszym" lekturom, bo ten Harry...

    Ale widzę, ze w wątku nie ma Edith Nesbit - "Pięcioro dzieci i coś" ma dwie kontynuacje: "Feniks i dywan" oraz "Historia amuletu". Wiem, że mało, ale jednak to seria :)

    A doktor Dolittle był wspomniany?

    A Pożyczalscy Mary Norton? Pięć tomów! A po Pożyczalskich można dać "Księgi Nomów" Pratchetta, 3 tomy. Takie same małe ludziki, tylko kilkadziesiat lat później.
    Ale to może być zbyt realistyczne ;) Nie ma magii. Tylko małe ludziki w ludzkim swiecie. Czysty realizm ;)

    Dygresja.
    Młody był własnie na etapie doktora Dolittle, czyli miał z 8, nie więcej niż 9 lat, i uczynił zwierzenie na temat preferencji literackich: że on nie lubi magii w ksiazkach, woli takie realistyczne, jak doktor Dolittle. Mnie wtedy szczęka opadła :D
    W chwili obecnej tego dawnego wielbiciela powieści realistycznych trudno namówić na "Grę Endera" bo on nie lubi s-f i woli fantasy.
    Koniec dygresji.

    W klimatach realistycznych można spróbowac z Joanną Chmielewską o Janeczce i Pawełku, 5 tomów, od "Nawiedzonego domu". U mnie nie przeszło. Jak podejdzie i zbraknie, to jest cała półka dorosłych, "Studnie przodków" czytałam mając kole 10-11 lat, bo mi koleżanka opowiedziała o świetnej ksiażce pt. "Całe zdanie nieboszczyka". "Studnie..." znalazłam na półce u własnej matki.

    W klimacie s-f jest Bułyczewa "Dziewczynka z przyszłości", pierwszy tomik to chyba "było to za sto lat" - nie jestem pewna, bo Alicję poznałam jako "Dziewczynkę...". Tez chyba są trzy tomy, też chyba Młody czytał w wieku 9-10 lat.

    --
    Autostrada - asfaltowa droga samochodowa; nie jest ona lepsza od przeciętnej polskiej drogi asfaltowej, natomiast brzydkie reklamy nużą oko i odwracają uwagę kierowcy od drogi.
  • 11.02.12, 12:46
    A seria o Dużym Jerzym Erica Pringlea? Przeczytałam sobie do poduszki pierwszą część i podobało mi się.

    Mój ośmiolatek wreszcie przeszedł do trzeciej części o Baltazarze Gąbce. Coś wolno mu idzie, chociaż przerwać nie chce, twierdzi, że mu się podoba. W ciągu dnia (mamy ostatnie dni ferii, dzieci zawirusowane, więc cały dzień w domu) ) ostatnio leci w kółko audiobook muminkowy (młodszy też się wciągnął, kolejny już raz Muminki u nas na tapecie). To w końcu też seria!!

    O Janeczce i Pawełku jest 5 części? (ja znam i mam tylko dwie) To świetna nowina;)

    Byłyczewa znam tylko jedną - "Milion przygód". Moim zdaniem warto!

    A seria o Dorotce i Ozie już się tu pojawiła?
  • 05.03.12, 16:27
    Dorzucam jeszcze do tej listy Pullmana i jego Mroczne materie. Nie czytałam, obejrzeliśmy rodzinnie Złoty kompas i całą czwórką nabraliśmy chęci na przeczytanie. Ale z tego co się zorientowałam, to książki tak raczej 12+.
    merlin.pl/Trylogia-Mroczne-materie_Philip-Pullman/browse/product/1,903551.html
    --
    A jak będziesz dorosła... czyli Zabawa w słowa
  • 21.03.12, 23:19
    Przeczytaliśmy Zwiadowców, Baśniobór, syn przeczytał również Kroniki Spiderwick i na razie ma przesyt takich książek.... Szkoda, bo w kolejce czekają Kroniki Kresu :(. Najbardziej podobał się jednak Baśniobór, pewnie kupimy kolejne części (jak się ukażą).
  • 21.03.12, 23:30
    Właśnie, miałam pytać co u Was!

    Mój starszy ma obecnie "w czytaniu" kilka książek, gdy mówię, że to bez sensu odpowiada, że i ja i mąż też czytamy kilka na raz (nie wiem jak on to kojarzy). A że ostatnio ma zdecydowanie mniej czasu (program w muzycznej przyspieszył) to ja się denerwuję, że czyta i skończyć nie może.
    Na stoisku eneduerabe w Miniaturze wypatrzył brakujące tomy "Lassego i Mai", kupiliśmy dwie i właśnie kończy czytać wszystkie, które mamy. Spakował je na jutro do szkoły, chyba chce reklamować wśród kolegów i koleżanek, chociaż wczoraj sam przyznał, że większość nie czyta. Ciekawa jestem tej akcji.
  • 22.03.12, 10:22
    abepe napisała:
    > Mój starszy ma obecnie "w czytaniu" kilka książek, gdy mówię, że to bez sensu o
    > dpowiada, że i ja i mąż też czytamy kilka na raz (nie wiem jak on to kojarzy).
    > A że ostatnio ma zdecydowanie mniej czasu (program w muzycznej przyspieszył) to
    > ja się denerwuję, że czyta i skończyć nie może.

    U nas to samo - jedną książkę czytam synowi ja, drugą mąż, trzecią czyta sobie sam - aktualnie Piaski skorpiona Beara Gryllsa (też seria). Biuro detektywistyczne już nie spotyka się z takim zainteresowaniem jak w zeszłym roku. Przed świętami kupiłam jeszcze Tajemnicę szafranu i Tajemnice biblioteki, przeczytał, ale Tajemnicy miłości już nie chciał. Chyba kupię dla córki "na później". Czeka za to z niecierpliwością na Wiosnę Wajraka (czemu jeszcze nie ma?).
    Dzieci z klasy mojego 9 latka na szczęście czytają. Dużą popularnością cieszą się właśnie Lasse i Maja, Magiczne drzewo, Harry Potter, także Koszmarny Karolek i Hania Humorek.
    Na lekcje przygotowują nawet prezentacje przeczytanych książek.

  • 22.03.12, 11:20
    sylwina76 napisała:


    > U nas to samo - jedną książkę czytam synowi ja, drugą mąż, trzecią czyta sobie
    > sam - aktualnie Piaski skorpiona Beara Gryllsa (też seria).

    U nas gorzej - ja z nim czytam dwie a on sam kolejne:) (już się nie łapię ile, bo leży na biurku stos)

    Biuro detektywistyc
    > zne już nie spotyka się z takim zainteresowaniem jak w zeszłym roku. Przed świę
    > tami kupiłam jeszcze Tajemnicę szafranu i Tajemnice biblioteki, przeczytał, ale
    > Tajemnicy miłości już nie chciał. Chyba kupię dla córki "na później".

    Niedawno stwierdziłam, że to bardzo nieekonomiczne książki - jedna do przeczytania w pół godziny, potem długo się do nich nie wraca, jak to do kryminałów. Na szczęście rośnie drugi czytelnik. Może w międzyczasie bratanica dorośnie do samodzielnych dłuższych lektur?:)

    Czeka za
    > to z niecierpliwością na Wiosnę Wajraka (czemu jeszcze nie ma?).

    A! Właśnie, nie mamy jeszcze żadnej części. Miałam zamiar zacząć od wiosny właśnie.

    > Dzieci z klasy mojego 9 latka na szczęście czytają. Dużą popularnością cieszą s
    > ię właśnie Lasse i Maja, Magiczne drzewo, Harry Potter, także Koszmarny Karolek
    > i Hania Humorek.

    Dziś rano dopytałam, syn mówi, że wziął Lassego i Maję, żeby pokazać koledze, który też je czyta i ma inne części. Jest kilkoro czytających, ale nie większość.


    > Na lekcje przygotowują nawet prezentacje przeczytanych książek.

    Super pomysł. U nas bardziej jest rozwijany dział przyrodniczo-matematyczny. Ale gdy omawiają jakiś temat mój syn zawsze bierze jaką książkę z nim związaną i pani regularnie im czyta. Ale zachęty do samodzielnego czytania nie ma. Nie czytają tez lektur, tylko fragmenty.

  • 22.03.12, 14:03
    seria 3 książek Richarda A. Antoniusa - od 6 lat wzwyż, myślę, że i dla dziesięciolatka mogą być ciekawe
  • 22.03.12, 22:04
    Syn dzisiaj wyciągnął z półki 4 książki Sebastiano Ruiz Mignone z serii Piraci do abordażu. Czytaliśmy je, gdy miał 5 - 6 lat, ale teraz też mu się podobają :) www.sklep.gildia.pl/szukaj/seria/piraci-do-abordazu. Dostępne chyba tylko w bibliotekach.
  • 22.03.12, 23:51
    "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Ricka Riordana
    Jest 5 tomów, bohater ma 12 lat w pierwszym.
    Z tego co wyczytałam na Wiki, Percy pojawia się tez w innej serii tego autora.
    Mnie się podobało, akcja wartka, a motyw mitologiczny niezbyt częsty w literaturze.

    --
    http://img25.imageshack.us/img25/9809/errormr.jpg
  • 28.02.13, 23:53
    "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Ricka Riordana przeczytane błyskawicznie, teraz chciałby Kroniki Rodu Kane i Olimpijskich Herosów. To według mojego już 10 latka najlepsza seria. Wyprzedziła nawet HP i Magiczne drzewo. Minus - brak w bibliotekach w naszym mieście.

    Baśnibór porzucony po 2 tomie, Zwiadowcy po 3, przeczytane wszystkie Kroniki Archeo i Kroniki Spiderwick, Seria niefortunnych zdarzeń, Wrota czasu.
    Tunele i Kroniki Wordstone - jeszcze nie teraz, są zbyt straszne (z opisu).
    Może spróbujemy z Pratchettem?

    Z innych "wielotomowych" wakacyjnym przebojem była seria Strrraszna historia" którą kompletowałam tygodniami na allegro. Do tej pory Terry Deary jest wyciągany z biblioteczki syna bardzo często.

    Ostatnio znowu chciał czytać Trylogię Tolkiena, ale obejrzał w tv, a teraz kończymy Królewnę i goblina. Bardzo mu się podoba. Dość wolno nam szło, by syn coraz bardziej preferuje samodzielne czytanie, a Riordan pochłonął go całkowicie.
  • 01.03.13, 12:14
    Mój 10,5 właśnie kończy 10 tom FNiN. Od Harrego Pottera nie widziałam go w takim amoku przy książce ;-) Myślałam, że to seria dla ciut starszych - jakby nie było o gimnazjalistach, ale przeczytałam sobie tom 1, 3, 7, 9 i 10 i stwierdzam, że dla oczytanych 10-latków jak najbardziej się nadaje, choć sporo tam różnych sformułowań fizyczno-informatyczych (ale to tylko rozbudza pęd do wiedzy). Miłośnikom HP przypadnie do gustu - też jest trójka przyjaciół, mnóstwo przygód nie z tego świata, dużo dawka dobrego humoru i fajnie pokazane różne relacje z rówieśnikami. Jak dla mnie rewelacyjna pozycja! W syna klasie (czwartej) już kilka osób "zarażonych" ;-)

    --
    Kto się przezywa... czyli Zabawa w słowa
  • 01.03.13, 20:24
    No to wiem co muszę zaproponować dla swojego prawie 10-latka :) HP skonczyliśmy na 4-tym tomie, dalej uważam że za mały. FNiN ja czytam jak tylko dorwę :) więc chętnie sobie przypomnę od początku a może syn złapie bakcyla, nasza biblioteka ma :) Właśnie tez myślałam że dla starszych, ale warto spróbować :)
    --
    Julia,Maksiu i Tatianka:)
    http://maks-ostrowski.cba.pl/ - strona syna
    KRS 0000 326 128 cel szczegółowy: Ostrowski Maksymilian - 035
  • 01.03.13, 21:22
    Spróbujemy, syn był na filmie, ma jakiegoś audiobooka, podsunę mu więc książki.
  • 02.03.13, 20:59
    A ja, zachęcona tym, że mój tata niedawno przyniósł, znaleziony w jakimś book-crossingu "Skarb w Srebrnym Jeziorze" i pierwszym rozdziałem "Książki twarzy" Bieńczyka kupiłam 3 tomy "Winnetou" i 2 "Old Surehanda" (w taniej książce 25 za całość) i jestem ciekawa czy się przyjmie (mnie znowu, po latach, wciągnęło i chyba porzucę "Baśniobór" po 3 tomie, wrócę do niego, gdy pojawi się 5.). Na razie 9,5latek skończył "Króla złodziei" i wraca do zaczętych podczas ferii "Opowieści z Narnii".
    Poza tym mam ochotę podrzucić mu trochę książek nie-fantastycznych.
  • 03.04.13, 23:46
    W te święta też się zastanawiałam, czy May przejdzie, czy może za bardzo zramociał.
    Z drugiej strony mój syn łyknał całego Szklarskiego i Wyspę Robinsowna, Orinoko i Białego Jaguara Fiedlera, więc sama nie wiem. Ja już się nad tymi ksiązkami trochę meczyłam.

    --
    Second rule of being a badass, a badass does not try to be a badass or look tough. A badass simply is a badass.
  • 03.04.13, 23:51
    anndelumester napisała:

    > W te święta też się zastanawiałam, czy May przejdzie, czy może za bardzo zramoc
    > iał.
    > Z drugiej strony mój syn łyknał całego Szklarskiego i Wyspę Robinsowna, Orinoko
    > i Białego Jaguara Fiedlera, więc sama nie wiem. Ja już się nad tymi ksiązkami
    > trochę meczyłam.


    Sam czytał?
  • 03.04.13, 23:58
    Częśc sam, część ja. Takie sposoby (czytanie naprzemienne) pomagają mu się wciagnąć.
    Orinoko mamy do słuchania - zna już chyba na pamięć, zupełnie nie rozumiem fenomenu.
    --
    Second rule of being a badass, a badass does not try to be a badass or look tough. A badass simply is a badass.
  • 04.04.13, 00:03
    anndelumester napisała:

    > Częśc sam, część ja. Takie sposoby (czytanie naprzemienne) pomagają mu się wcia
    > gnąć.

    Właśnie, to sposób na takie ramoty.

    > Orinoko mamy do słuchania - zna już chyba na pamięć, zupełnie nie rozumiem feno
    > menu.

    Ulubiona zabawa literacka moich dzieci? Rzucanie bratu wyzwania w postaci cytatu z "Pana Kuleczki" i żądanie zgadnięcia z którego pochodzi rozdziału. Znają na pamięć nawet numery rozdziałów na płytach.
  • 04.04.13, 15:11
    Ale on się dał wciągnąc w nudnawe ramoty a już w Felixa czy Pałac Śmiechu zupełnie nie.
    Widocznie ma pociag do pewnego stylu narracji, bo w święta królowała Buyno-Arctowa (!!!) po mojej mamie. I Ozogowska po mnie.
    Co do cytatów, ponieważ ma fenomenalną pamięć słuchową czasami nam przy róznych okazjach odtwarza wybrane fragmenty ulubionych audiobooków, zdecydowanie numer jeden to Gwiezdny Pył.
    --
    Second rule of being a badass, a badass does not try to be a badass or look tough. A badass simply is a badass.
  • 13.04.13, 13:00
    anndelumester napisała:

    > W te święta też się zastanawiałam, czy May przejdzie, czy może za bardzo zramoc
    > iał.
    > Z drugiej strony mój syn łyknał całego Szklarskiego i Wyspę Robinsowna, Orinoko
    > i Białego Jaguara Fiedlera, więc sama nie wiem. Ja już się nad tymi ksiązkami
    > trochę meczyłam.
    >

    Wpisz do wątku Stare ale jare albo Dzieci polecają (nie chodzi mi, broń Boże o porządki, tylko o to, że ktoś może skorzystać ;).

    G. wyciągnął wczoraj i przeczytał już połowę "Białego Kła".
  • 20.08.13, 18:09
    wab.com.pl/?ec=artemis-fowl
    Czy należy się trzymać kolejności, w której się pojawiały kolejne części? Mój 10latek przeczytał pierwszą i chce więcej (na szczęście są w bibliotece).
  • 25.09.13, 14:17
    abepe napisała:

    > wab.com.pl/?ec=artemis-fowl
    > Czy należy się trzymać kolejności, w której się pojawiały kolejne części?

    Sama sobie odpowiadam. Należy czytać po kolei:
    Artemis Fowl
    Artemis Fowl: Arktyczna przygoda
    Artemis Fowl: Kod wieczności
    Artemis Fowl: Fortel wróżki
    Artemis Fowl: Zaginiona kolonia
    Artemis Fowl: Paradoks czasu
    Artemis Fowl: Kompleks Atlantydy

    Kartoteka Artemisa Fowla

    10latek przeczytał 4 części, żąda kolejnych.

    Z powodu braku tychże wziął się za "Percy'ego Jacksona".
  • 22.10.13, 17:37
    Mój 10 latek właśnie kończy czytać dwie serie - "Artemisa Fowla" i "Percy'ego Jacksona". Zdążył w międzyczasie zacząć "Zwiadowców" i pewnie się na nich teraz skupi (odmówiłam kupowania:), ale już piszczy, że chciałby przeczytać pozostałe serie Ricka Riordana. Różne są opinie na ich temat. Jak przyjęły je Wasze dzieci?
  • 22.10.13, 18:39
    Olimpijskich Herosów nie znamy - nie ma w 2 najbliższych bibliotekach (tzn są ale niekompletne), natomiast Kroniki Rodu Kane kupiłam synowi i żałuję wydanych pieniędzy. Przeczytał jeden tom i porzucił chociaż temat starożytnego Egiptu i bogów egipskich jest mu raczej bliski. Nie podobały mu się....nie wiem, może dlatego, że był "świeżo" po lekturze Bogów Olimpijskich? Może jeszcze nadejdzie ich czas? Na kółku historycznym właśnie "przerabiają" te tematy i syn nawet ostatnio powyciągał wszystkie książki o Egipcie.
  • 22.10.13, 23:04
    Dziękuję, Sylwino, skorzystamy więc z biblioteki.

    Mój syn właśnie zaczął pisać własną mitologię (mity nie na swój temat, ale na temat wymyślonych przez siebie bogów). Umówił się z kolegą i koleżanką, że opracują mu je graficznie - jedno ma stworzyć okładkę, drugie ilustracje;)
    Bardzo mi się podoba, że wiele ich wspólnych tematów dotyczy książek!
  • 03.04.13, 23:18
    Nie macie poczucia powtarzalności motywów, braku pomysłów na coś nowego? Przeczytałam 4 tomy "Baśnioboru" i miałam odczucie, które czasem mi się zdarza przy lekturze: "ciekawe, co jeszcze wymyśli autor?" zamiast "ciekawe jak się skończy ta historia?". To pierwsze odczucie wiąże się z wrażeniem, że autor wymyśla na siłę, opowieść się nie toczy gładko, naturalnie. Wypożyczyliśmy "Złodzieja pioruna" Riordana i na razie nie mam ochoty na ciąg dalszy. Wiem, że nie dla mnie te książki powstały, ale zastanawiam się po ilu seriach znudzi się młodszy czytelnik.

    Na razie widzę jak bardzo na tle innych serii wyróżnia się Harry Potter.
  • 04.04.13, 12:34
    Ryms właśnie zapowiedział piątą część ;)

    http://ryms.pl/upload/201304041152370.72558900sd.jpg

    Baśniobór. Klucze do więzienia demonów
  • 04.04.13, 13:23
    abepe napisała:
    >Na razie widzę jak bardzo na tle innych serii wyróżnia się Harry Potter.

    To prawda!
    Baśniobór, Uroczysko, Kroniki Spiderwick - w pewnym momencie upodobniły się do siebie. Oczywiście, też wiem, że te książki nie są dla mnie.

    U mojego syna jednak Rick Riordan w jego osobistym rankingu stoi najwyżej :) Potem dopiero HP. Ja kończę pierwszy tom Percy;ego Jacksona - mój syn stwierdził, że koniecznie muszę go przeczytać i sprawdza czy aby na pewno czytam. Czytam ale jakoś nieśpiesznie.
    Widzę jednak ogromne plusy serii Riordana - syn na nowo odkrywa mity greckie, wyciągnął wszystkie dostępne w domu książki ( a mamy sporo) i chce jeszcze. Chyba czas na Parandowskiego.

    Teraz czyta Kroniki rodu Kane - a tu możemy się tylko wspomóc książką Mitologie z serii Odkrywanie Świata.

  • 05.04.13, 13:16
    Mo syn tez stwierdził, ze muszę przeczytac Percego Jacksona i sprawdzał, czy czytam ( pare lat temu). Udało mi się wymigac pierwszym tomem, bo jakos mnie nie wciągnęło. A fascynacja mitami ( nie tylko greckimi) trwała jeszcze długo:)
  • 05.04.13, 15:05
    Mnie też nie za bardzo wciągnęło, przeczytałam pierwszy tom, ale na szafce nocnej pojawił się niestety już drugi tom. Chyba nie dam rady się wymigać :)
  • 07.04.13, 09:55
    Ja pierwszy tom "Percy'ego Jacksona" przeczytałam od razu po wypożyczeniu z biblioteki w 3 wieczory, a syn jeszcze nie:)) Dostał na zająca "HP i Zakon Feniksa" i powoli kończy. Potem mu pewnie Riordana podrzucę, skoro twierdzicie, że to spowoduje powrót do mitów greckich/rzymskich. Mamy różnych ich wersji chyba kilkanaście tomów;)
  • 07.04.13, 15:04
    Ha, ha u mnie było to samo!
    Jak Kuba skończył pierwszy tom Percego, to przez tydzień mnie męczył, po kilka razy dziennie, żebym przeczytała. W końcu dałam się przekonać (też mnie sprawdzał), ale poprzestałam na pierwszym tomie - nie powaliła mnie ;-)

    Potem miałam to samo z Felixem, Netem i Niką. Dziecko mi jęczało przez miesiąc, że KONIECZNIE muszę przeczytać bo na pewno mi się spodoba. Znów dałam się namówić i faktycznie - przeczytałam kilka tomów - z tym, że nie po kolei.

    A teraz u nas nastąpiła nieoczekiwana zmiana miejsc.
    Syn po pierwszym tomie Baśnioboru - jak zwykle - męczył, że MUUUSIIIIMY go przeczytać. Całkowicie i kategorycznie odmówiłam. Serie, które mają więcej niż 3 tomy działają na mnie odpychająco. Potem przeczytał tom drugi i jego zachęty przeszły w natręctwo. Nic z tego - twarda byłam - nie czytam! Przy trzecim tomie Kuba był już tak zdesperowany koniecznością poznania przez nas treści Baśnioboru, że któregoś dnia zaczął sam czytać nam na głos. Po pierwszych dwóch rozdziałach wciągnęła się córka i kolejne kilkadziesiąt stron to ona nam czytała. Potem już sami się wciągnęliśmy i zlitowaliśmy się nad ich biednymi młodymi gardłami i z pół książki przeczytaliśmy my na zmianę. Ale to było bardzo fajne, i zupełnie nowe doświadczenie ;-)
    Wczoraj skończyliśmy, i teraz - niestety - mamy chętkę na kolejne tomy.

    --
    Zależy kto prosi czyli Zabawa w słowa
  • 07.04.13, 17:41
    My ze Starszym tak się wzajemnie nakręcaliśmy na cykl Temeraire oraz na Kroniki żelaznego driuda
    I to jest dowód na stałe zdziecinnienie ;-)
    --
    "Nie mam nic przeciwko temu, by moje pociechy wyrosły na ludzi, którzy uważają, że urządzanie mieszkania polega na ustawianiu półek na książki"
  • 07.04.13, 20:28
    "Smok jego królewskiej mości to niezwykłe połączenie fantastyki z powieściami historycznymi z czasów napoleońskich" - to coś dla mojego syna!!! Pędzę jutro do biblioteki. Ostatnio robił nawet prezentację o Napoleonie. Dzięki!!!!
  • 22.10.13, 19:20
    Żeby oderwać 11-latka od Sapkowskiego i trochę przywrócić go książkom dziecięcym (no, powiedzmy młodzieżowym) podsunęłam mu Zemstę Czarownicy - Zawód stracharza bardzo mi się skojarzył z wiedźminem. Wsiąkł na amen, czyta właśnie trzeci tom i jest zachwycony!

    Kroniki Wardstone


    --
    Gwara uczniowska czyli Zabawa w słowa
  • 22.10.13, 21:53
    Jak w tytule; autor Michelle Paver.
    Jest też pierwszy tom nowej serii tej autorki: Bogowie i wojownicy, którego jeszcze nie znamy.
    Przypomniały mi się też moje dawne lektury fantasy - serie: Świat czarownic A. Norton, Ziemiomorze Le Guin, na synu jeszcze nie sprawdzone,
  • 22.10.13, 21:57
    www.wab.com.pl/?ec=kroniki-pradawnego-mroku
    www.nk.com.pl/swiat-czarownic/196/seria.html
    ksiazki.polter.pl/nota/index/cid/32/wartosc/Ziemiomorze.html
  • 22.10.13, 22:30
    A jaki typujesz wiek?
  • 23.10.13, 09:51
    "Świat czarownic" Andre Nortona - gimnazjum/liceum (trochę trąci myszą)
    "Ziemiomorze" - Ursuli Le Guin - gimnazjum - może VI klasa
    wcześniej - szkoda dzieciaka
  • 23.10.13, 09:57
    Kroniki zaczęła czytać 12-latka. Nie spodobały jej się.
    Mi się też nie podobała ta pozycja. Płaska.
    www.wab.com.pl/?ec=kroniki-pradawnego-mroku
  • 05.12.13, 18:29
    Zapodział mi się w notatkach tytuł dość już starej serii o rodzeństwie żyjącym w świecie złożonym z wysp (?!). Nie czytałam tego, ale na forum miało kilka pochlebnych recenzji (w tym i2h2). Przez moment sądziłam, że idzie mi o Philipa Reeve`a ale jednak to nie to.
    Może czyjś geniusz jest w stanie wyłuskać z mętnych tych wskazówek tytuł?
  • 05.12.13, 19:58
    Hmm.. mi się tyko kojarzy z Ziemiomorzem - cyklem Ursuli LeGuin. Świat wysp jest, ale to nie o rodzeństwie, tyko raczej Ged i partnerki (głównie Tenar). Teraz to wszystkie tomy w jednym.
  • 05.12.13, 20:08
    Nie, nie. Urszulę znam :)
    No gdzież ja zapisałam ten tytuł...
  • 05.12.13, 22:02
    Te wyspy coś robiły.
    Zmieniały czas?
    I chyba płynęły.

  • 05.12.13, 21:05
    Który oczywiście zmienia się z prawie każdą kolejną przeczytaną serią. Na dzień dzisiejszy wygląda tak (pierwsze, drugie i trzecie miejsce przyznał ex aequo kilku tytułom):
    1. Kroniki Wardstone
    1. Felix, Net i Nika
    1. Wrota Czasu
    2. Harry Potter
    2. Baśniobór
    3. Tolkien (Władca Pierścieni + Hobbit)
    3. Percy Jackson
    4. Wampiraci
    5. Tobi Lolness
    6. Lichotek
    7. Dziennik Cwaniaczka (zupełnie nie fantasy, ale wielotomowe)
    8. Były sobie stwory
    9. Kroniki Smokologii
    10. Seria Niefortunnych Zdarzeń
    11. Wiedźmin
    12. Saga Zmierzch
    13. Narnia
    14. Kroniki Spiderwick

    --
    Wyczerpująco czyli Zabawa w słowa
  • 06.12.13, 10:32
    Opowiadania o Wiedźminie: naznaczone brutalnością, sugestywnymi opisami aktów seksualnych, często w parze z aktami przemocy. Obecna nuta perwersji, losy głównych bohaterów są naznaczone fatalizmem, dwuznaczny humor, często z podtekstem. Wiek sugerowany 15+.
    Saga o Wiedźminie: dosłownie brutalna, dosłownie seksualna, miejscami bardzo drastyczna. Wiek sugerowany 16/17+.
    Dorosły miłośnik fantasy się ubawi. Cytaty tutaj. Dzieciom nie polecam.
  • 07.12.13, 23:19
    Super ranking! Muszę w takim razie koniecznie podsunąć synowi Kroniki Wardstone i jeszcze Wampiratów. U nas ranking wygląda tak:
    1) Doktor Proktor Jo Nesbo ex aequo Percy Jackson, Rick Riordan
    2) Tolkien (Władca Pierścieni + Hobbit)
    3) Narnia
    4) Strrraszna Historia
    5) Harry Potter
    6) Kroniki Rodu Kane ex aequo Olimpijscy Herosi
    7) Kroniki Archeo
    8) Baśniobór
    9) Monstrrrualna Erudycja
    10) Zwiadowcy
    11) Misja: przetrwanie, Bear Grylls
    12) Feliks, Net i Nika
    13) Wrota Czasu
    14) Kroniki Spiderwick
    15) Seria Niefortunnych Zdarzeń
    Wiedźmina trochę się boję :) Jeszcze poczekamy, do Dziennika Cwaniaczka syn będzie robił drugie podejście - dostał na szkolne Mikołajki kalendarz Cwaniaczka i stwierdził, że koniecznie musi przeczytać. Na razie kończy 4 tom Nesbo.
  • 08.12.13, 21:48
    Zapomniałam o Atramentowej serii C. Funke i Sylwina76 nam przypomniała, że po drodze był jeszcze Grylls... No to po zmianach lista wygląda tak:

    1. Kroniki Wardstone
    1. Felix, Net i Nika
    1. Wrota Czasu
    2. Harry Potter
    2. Baśniobór
    3. Tolkien (Władca Pierścieni + Hobbit)
    3. Percy Jackson
    4. Wampiraci
    5. Tobi Lolness
    6. Lichotek
    7. Dziennik Cwaniaczka (zupełnie nie fantasy, ale wielotomowe)
    8. Atramentowa trylogia
    9. Były sobie stwory
    10. Kroniki Smokologii
    11. Seria Niefortunnych Zdarzeń
    12. Wiedźmin
    13. Saga Zmierzch
    14. Narnia
    15. Kroniki Spiderwick
    16. Seria B. Gryllsa - Misja: Przetrwanie

    W najbliższym czasie syn zasadza się na Zwiadowców.
    Ja chcę mu podsunąć Morze Trolli i Operację Czerwone Jerycho.

    --
    Listy do Świętego Mikołaja czyli Zabawa w słowa
  • 08.12.13, 22:15
    :)) Ja nie pytam. Na razie mój 10latek idzie "Colferem" (po serii o Artemisie Fowlu) , teraz czyta "Nadnaturalistę", mam dla niego na Gwiazdkę PRASK (czyżby nowa seria?) oraz trylogię Nancy Farmer ("Morze Trolli" i c.d.) I chyba wreszcie wyciągnę z zapasów leżącego tam od kilku lat "Ulissesa Moora".

    Do "Zwiadowców" syn dwa razy robił podejście, zawsze z czymś przegrywali, ale to ulubiona seria syna ulubionej koleżanki (nie mylić z sympatią, która nie jest specjalnie czytająca), więc na pewno w końcu po nią sięgnie.
    Zażyczył sobie też innych serii Riordana, ale sugeruję bibliotekę, bo nie wyrobię finansowo.

    Myślę, że wrócimy też do "Atramentowej serii", bo 2 lata temu przeczytał 2,5 tomu - zmęczył się ostatnim a na pewno warto wrócić.
  • 08.12.13, 22:41
    Morze Trolli też mam zamiar podsunąć synowi. I jeszcze Strażników historii merlin.pl/Nadciaga-burza-Straznicy-historii_Damian-Dibben/browse/product/1,1018118.html - czytałam dużo pochlebnych opinii. Wydaje mi się, że ta książka mogłaby się mu spodobać.
    Jutro pędzi do biblioteki po Dzienniki cwaniaczka :)

    abepe napisała:
    > Myślę, że wrócimy też do "Atramentowej serii", bo 2 lata temu przeczytał 2,5 to
    > mu - zmęczył się ostatnim a na pewno warto wrócić.

    Mój też jakieś dwa lata temu zaczął czytać, ale poddał się już po pierwszym tomie. Może za wcześnie?

    Operacja Czerwone Jerycho świetna - długo była u syna na pierwszym miejscu w rankingu ulubionych książek :)


  • 08.12.13, 22:52
    sylwina76 napisała:
    > Operacja Czerwone Jerycho świetna - długo była u syna na pierwszym miejscu w rankingu ulubionych książek :)

    O, dzięki za opinię. A wiesz, czy powstały kolejne części? Czytam, że to trylogia, ale poza tym pierwszym tomem nic nie znalazłam...

    --
    Listy do Świętego Mikołaja czyli Zabawa w słowa
  • 09.12.13, 16:12
    Niestety nie ma kolejnych części.
  • 08.04.14, 13:46
    Dorzucam jeszcze do tej listy serie, które mój 10,5latek przeczytał w szybkim tempie i z wielkim entuzjazmem:
    trylogię Nancy Farmer: Morze Trolli, Dziki ogień i Szkołę bardów,
    dylogię Timothéeego de Fombelle: Tobi i Tobi. Oczy Eliszy,
    serię 39 wskazówek różnych autorów.
    Teraz syn czyta ponownie "Wojnę cukierkową" Brandona Mulla, zażyczył sobie drugą część, bo stwierdził, że bardziej mu się podoba ta seria niż "Baśniobór" (?!?). Muszę sprawdzić.
  • 03.12.14, 13:39
    I co tam słychać u miłośników serii? Mój syn w ostatnim czasie zakończył wspominanych już wcześniej: "Wampiratów" i "Młodego samuraja" oraz chyba nowe w tym wątku trzytomowe "Uroczysko".
  • 03.12.14, 18:46
    Mój (jeszcze przez miesiąc) dziewięciolatek właśnie wczoraj skończył ostatni tom serii o Percym Jacksonie i stwierdził , że nie ma co czytać - musi poczekać do soboty kiedy to na Mikołajki czekają go nowe książki ( nie mogę napisać jakie , bo mi zerka na ekran jak piszę :) . Razem wieczorami poczytujemy już piąty tom serii o Septimusie Heapie. Z serii zaciekawiły go ostatnio Minecraftowe przygody, które pochłania jedna po drugiej ( ( wszystkie 6 , które zostały wydane już pochłonął) , czeka niecierpliwie na kolejny tom Spirit Animals.
  • 04.12.14, 18:33
    abepe napisała:
    > I co tam słychać u miłośników serii?

    W ostatnim roku moje dzieci coraz więcej czytały nie-serii.
    Z seryjnych przeczytane i spodobały się:
    Ziemiomorze - 4 tomy (12-latek)
    Heartland - 16 tomów...(no comments plis) (10-latka)
    Wojna cukierkowa - 2 tomy (oboje)
    Sklepik okamgnienie - 2 tomy (oboje)

    Właśnie się dowiedziałam, że mój 12-latek dostanie pod choinkę od ciotki nową książkę Łupieżcy Niebios, czyli kolejna seria B. Mulla - Pięć Królestw.

    A pierwszy tom Pozaświatowców stoi na półce nie ruszony...

    --
    Dom bez kotów czyli Zabawa w słowa
  • 03.01.15, 00:12
    gopio1 napisała:


    > W ostatnim roku moje dzieci coraz więcej czytały nie-serii.
    > Z seryjnych przeczytane i spodobały się:
    > Ziemiomorze - 4 tomy (12-latek)

    A ja na razie sobie odpuściłam, będzie pewnie dobre na 12 urodziny we wrześniu;)

    > Heartland - 16 tomów...(no comments plis) (10-latka)

    Moja bratanica, też koniara, rówieśniczka Mai też to czyta z przyjemnością.

    > Wojna cukierkowa - 2 tomy (oboje)

    Mój 11latek dostał pod choinkę, błyskawicznie przeczytał, czeka na następny tom.

    > Sklepik okamgnienie - 2 tomy (oboje)

    I jakie wrażenia? Bo do nas jeszcze nie trafił.

    > Właśnie się dowiedziałam, że mój 12-latek dostanie pod choinkę od ciotki nową k
    > siążkę Łupieżcy N
    > iebios
    , czyli kolejna seria B. Mulla - Pięć Królestw.

    Pytanie jak wyżej. Kupiłam bratanicy pod choinkę, syn kręcił nosem, że nie jemu:)

    >
    > A pierwszy tom Pozaświatowców stoi na półce nie ruszony...

    Nie podoba się, czy jeszcze nie zaglądali?
  • 04.08.17, 23:24
    Odświeżamy wątek? Co nowego w świecie serii?
  • 05.08.17, 00:08
    Ale ten czas leci. To był chyba jeden z moich pierwszych rozpoczętych wątków na tym forum :) Długo był dla mnie źródłem inspiracji. Wracając do tematu: 14 latkowi (dzięki gopio) podsunęłam serię Misja 100, przeczytał dwa tomy i męczy mnie, że też koniecznie muszę przeczytać. Wcześniej obydwoje pochłonęliśmy trylogię Glukhovskiego Metro 2033 2034 2035, a syn właściwie większość z serii Uniwersum metro 2033 (nawet wciągnął męża). Córka (już 11 latka) pochłonęła wszystko Mulla i to by było na tyle, jeśli chodzi o serie. A jeszcze przeczytałyśmy pierwszy tom Serafiny (polecam), poza tym czyta książki Kasie West.
  • 05.08.17, 11:37
    Wypisuję serie tego typu, które moi synowie czytali w ostatnich latach:
    starszy
    13-14 lat, czyli ostatni rok szkolny (syn we wrześniu skończy 14), wypisuję od najpóźniej czytanych:
    "Gregor" Suzanne Collins
    "Sekrety nieśmiertelnego Nicolasa Flamela" Micheala Scotta
    "Apollo i boskie próby" Ricka Riordana
    "Magnus Chase i bogowie Asgardu" Ricka Riordana
    "Legenda" Marie Lu
    "Agent" Chrisa Bradforda
    "Olimpijscy herosi" Ricka Riordana
    "Spirit Animals"
    "Pięć królestw" Brandona Mulla
    "Drużyna" Johna Flanagana

    Były też powroty do "Harrego Pottera", "Uroczyska" Meloya czy powrót i czytanie kolejnych tomów "Magicznego drzewa", "Strrasznej historii" czy "Koszmarnego Karolka" (zupełnie nie interesował kiedyś starszego, młodszego zainteresował dość późno"
    Część książek czytany w ostatnim roku była kontynuacją zaczętych w poprzednich latach, albo były czytane kolejny raz. Spróbuje tych tytułów nie powtarzać.

    12-13 lat:
    "Benny i Babe"/"Benny i Omar" Eoin Colfera
    "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins
    "Młody samuraj" Chrisa Bradforda
    "Basniobór" Brandona Mulla
    "Kroniki Rodu Kane" Ricka Riordana
    "Kroniki pradawnego mroku" Michelle Paver
    "Pozaświatowcy" Brandona Mulla
    "Eragon" Christophera Paoliniego
    "Ulysse Moore"

    młodszy
    9-10 lat (urodziny w kwietniu):
    "Franek Einstein" Jona Scieszki
    "Na tropie sensacji" PD. Baccalario, A. Galli
    "Olimpijscy herosi" Ricka Riordana
    "Kroniki Spiderwick" Tony'ego Di Terlizzi i Holy Black
    "Hej, Jędrek" Skarżyckiego, Leśniaka
    "Mały Wilczek" Iana Wybrowa
    "Tajemniczy tunel" Olafa Fritche
    "Mikołajek" wiadomo kogo

    8-9 lat:
    "Tresure Hunters" Jamesa Pattersona
    "David i Larissa" Martina Widmarka
    "Kroniki Archeo" Agnieszki Stelmaszczyk
    "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Ricka Riordana
    "Ella" Timo Parveli
    "Kuba i Ameilia Rafała Kosika

    Ja dodaję jeszcze "Czasodziejów" Natalii Sherby, na razie przeczytałam pierwszy tom, czekam na opinię 13-letniej bratanicy, której kupiłam dwa pierwsze tomy. Mnie się bardzo podobało. Dla zaawansowanego czytelnika, którego nie zmęczy liczba i zawikłanie wątków.
  • 05.08.17, 11:57
    Mój syn (11 lat) fan Basnioboru i HP poleca:
    "Wojna cukierkowa" B.Mull
    "Septimus Heap" A. Sage
    "magnus million i szmaragdowa mgła" J.P.Arrau-Vignod
    "Alfie Bloom" G.Kent
  • 05.12.14, 22:38
    A czy ktoś zna serię Septimus Heap?
    Pierwsza część to Zakazana magia.
    Po recenzjach mam wrażenie, że nic nowego, ale jednak brzmi intrygująco ;-)


    --
    Tłumacz myrd czyli Zabawa w słowa
  • 06.12.14, 13:58
    Cześć,
    My znamy. Czytamy sobie wieczorem na głos ( tak już mamy , że poza lekturami , które syn czyta sobie sam , zawsze mamy coś przy czym spędzamy wspólnie czas). jesteśmy w piątym tomie ( serię zaczęliśmy w czerwcu). Obydwoje się bawimy świetnie ( ja nawet lepiej niż przy Baśnioborze).
    Niektóre wątki pojawiały się już w innych książkach, ale powieść jest dobrze napisana, fajnie i szybko się ją czyta. Bohaterowie są do polubienia - nawet bardzo ( nie ma się czego bać , jak np. w Baśnoborze), można się pośmiać, nie ma przestojów w historii, cały czas się coś dzieje. Gorąco polecamy.
    Iza

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.