Bo dziś walentynki. Więc może zechcecie pokusić się o takie krótkie opowiadanka o swoich ulubionych książkach pełnych uczuć?
Moja ulubiona książka o uczuciach to "Duma i uprzedzenie" Jane Austin. Bo ona taka stanowcza i zasadnicza, a on taki zapatrzony w siebie. A później oboje się zmieniają pod wpływem uczuć. Zauroczyła mnie dawno temu, a długo potem obejrzałam genialny serial BBC z Colinem Firthem i Jennifer Ehle...
Moje panienki rosną i cieszę się, że już niedługo może będzie można książkę podrzucić....
--
Violik
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.